redundant
21.04.11, 00:58
Właściwie to dlaczego nie istnieje, zasadniczo? Tzn. jest nieobecne w mowie ludu.
Takie "jebanie kóz", jak wiadomo, zachodzi w wielkiej obfitości. "Jebanie kotów" też nie jest rzadkością, przynajmniej w pewnych kręgach.
A koni? Nie, bo co niby?
A może właśnie się odbywa tutej? Właśnie teraz, w tych dniach? :)