Dodaj do ulubionych

Homeopatia oszustwem ?...

26.08.11, 11:38
wiadomosci.onet.pl/kraj/homeopatia-oszustwem-ostre-slowa-naukowca,1,4830560,wiadomosc.html
"Leki" homeopatyczne to tylko woda, cukier + czary-mary... :)
Obserwuj wątek
    • strikemaster Re: Homeopatia oszustwem ?... 26.08.11, 11:45
      To ocdzywista oczywistość, za to wiadomo, że kilt jest dla nas, mężczyzn zdrowy i wygodny.
      • voxave Re: Homeopatia oszustwem ?... 26.08.11, 12:10
        Przepisano mi taką maść i nie pomogla-----poszłam potem do innego lekarza który nie czerpie korzyści z iluzji--i jego lekarstwo,normalne lekarstwo pomogło--od tej pory trzymam sie daleko od homeopatii.
        • strikemaster Re: Homeopatia oszustwem ?... 26.08.11, 12:16
          Ja nie musiałem próbować na własnej skórze, by domyslić się, ze substancja czynna w stężeniu 1 cząsteczki na m3 nie będzie miała wpływu na funkcjonowanie organizmu nawet gdyby był to antyatom.
    • feel_good_inc To jakaś nowość? 26.08.11, 12:21
      Jeszcze chwila i dotrze do ciebie, że tak samo jest z bajkami kościelnymi. Strzeż się!
      • mg2005 Re: To jakaś nowość? 26.08.11, 18:58
        > Jeszcze chwila i dotrze do ciebie

        Pytanie kiedy dotrze do niektórych lekarzy i UOKiK...
    • krzysio.meczywor Re: Homeopatia oszustwem ?... 26.08.11, 12:25
      wszystko zalezy od naszego durnego mozgu, skoro moze sobie wmowic ze boli go noga ktorej nie to moze tez sobie wmowic ze leki dziaja
      jest taka choroba, ze jestes przeswiadczony iz twoje nogi albo rece musza byc amputowane, ludzie popelniali samobojstwo przez to, w anglii tylko do tej pory byla jedna operacja obciecia konczyc

      mozg to powalona sprawa
    • yoma Re: Homeopatia oszustwem ?... 26.08.11, 13:14
      Ale nius, ędżik, kurna, ależeś Amerykę odkrył. Idź se do apteki i przeczytaj se skład jakiegokolwiek leku homeopatycznego.

      No chyba żeś to właśnie zrobił i chciałeś się pochwalić, że umiesz czytać :D
    • ikcort Re: Homeopatia oszustwem ?... 26.08.11, 13:50
      > "Leki" homeopatyczne to tylko woda, cukier + czary-mary... :)

      Tak, z tym że nie "czary-mary", a marketing. I to nie byle jaki marketing, trzeba bowiem tęgich umiejętności biznesowych, żeby z sukcesem sprzedawać kilka gramów cukru za 10 zł w kraju, w którym obywatele wpadają w panikę, a politycy bredzą o "spekulantach", gdy ceny cukru dochodzą do 4 zł za kilo.
      • yoma Re: Homeopatia oszustwem ?... 26.08.11, 14:06
        Ee, nie "nie byle jaki marketing", tylko ot zakladanie promocyjnych wątków przez ędżika :)
    • bling.bling Re: Homeopatia oszustwem ?... 26.08.11, 14:07
      zwolennik towarzystwa płaskiej ziemi nie ufa homeopatii ale wierzy w dzieworództwo Maryi, świętą trójcę, Zeusa, Ra i inteligentny projekt
      jeśli świat miałby głowę to by na niej właśnie stanął!
      • strikemaster Re: Homeopatia oszustwem ?... 26.08.11, 19:44
        Bling, zarąbista sygnaturka. :)
      • mg2005 Re: Homeopatia oszustwem ?... 28.08.11, 20:36
        bling.bling napisał:

        > zwolennik towarzystwa płaskiej ziemi nie ufa homeopatii ale wierzy w dzieworódz
        > two Maryi, świętą trójcę, Zeusa, Ra

        Piszesz o sobie ?... :)
    • wielki_czarownik Niby tak, ale... Mi pomogła 29.08.11, 00:16
      Miałem stan zapalny oka. Zdarza się. Do tej pory zawsze pomagały mi okłady ze Świetlika. No więc poszedłem do apteki i dowiedziałem się, że zioła nie ma, ale jest Świetlik w płynie - jako krople. OK - Świetlik to Świetlik. Kupiłem, zaaplikowałem, pomogło. Potem patrzę na opakowanie, a tam napis - "lek homeopatyczny". No i mam zagwozdkę, bo niby pomóc nie powinno, ale oko nie boli.
      • radeberger Re: Niby tak, ale... Mi pomogła 29.08.11, 00:56
        W okulistyce jest jedna zasada: płukać, płukać, płukać. Zgadnij co z tego płynnego preparatu najbardziej pomogło.
        • feel_good_inc Re: Niby tak, ale... Mi pomogła 29.08.11, 01:55
          radeberger napisał:
          > W okulistyce jest jedna zasada: płukać, płukać, płukać. Zgadnij co z tego
          > ynnego
          preparatu najbardziej pomogło.

          Widać trafił na tę butelkę, w której trafiła się jedna cząsteczka substancji aktywnej ;)
      • voxave Re: Niby tak, ale... Mi pomogła 29.08.11, 04:54
        Czarowniku---wielka jest moc samo uzdrawiająca organizmu---ciągle sie o tym mówi,na tym polegaja cudowne uzdrowienia, co sprytnie wykorzystuja religie.
      • mg2005 Re: Niby tak, ale... Mi pomogła 29.08.11, 14:23
        >No i mam zagwozdkę, bo niby pomóc nie powinno, ale oko nie boli.

        Efekt placebo ? :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka