Dodaj do ulubionych

Ateistów cechuje wyższy stopień moralności

23.11.11, 10:40
Do utraty wiary może prowadzić wiele dróg, jednak wszystkie one są pouczające, ponieważ głos niewiary to głos rozumu. Blackford i Schüklenk zebrali pięćdziesiąt esejów, które nie tylko przedstawiają liczne argumenty przemawiające za ateizmem, lecz również pokazują, że wbrew powszechnemu stereotypowi, ateistów cechuje moralność i humanizm w równym, a może nawet w większym stopniu, co ludzi wierzących.
www.czarnaowca.pl/filozofia/dlaczego_jestesmy_ateistami,p2042700796
Obserwuj wątek
    • oszolom-z-radia-maryja a świstak siedzi i zwija sreberka 23.11.11, 10:49
      przykładem na to moga być tacy "moralisci" jak Robespierre adolf Hitler Józef Stalin Mao Tse Tung czy Pol Pot, ja za taką wyższośc moralna dziekuję
      • bling.bling Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 23.11.11, 10:54
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > przykładem na to moga być tacy "moralisci" jak Robespierre adolf Hitler Józef S
        > talin Mao Tse Tung czy Pol Pot, ja za taką wyższośc moralna dziekuję

        Wybierasz masowe zbrodnie motywowane religijnie?
        • zak_szirak Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 23.11.11, 14:56
          ale to jak w koncu, ze ateisci som moralni, czy jednak wogole moralnoscia sie nie przejmuja, bo zawsze sobie znajda latwe wytlumaczenie, zeby wytlumaczyc brak swojej moralnosci ?


          bling.bling napisał:

          • piwi77.0 Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 23.11.11, 15:00
            Ja się w ogóle moralnością nie przejmuję, co przejawia sie choćby tym, że nagminnie łamię zasady Dekalogu, że o Piątaku kościelnym nie wspomnę.
            • zak_szirak Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 23.11.11, 15:17
              rozumiem, ze liczysz na wystep w programie 'PIRAT' stacji TVN Turbo ?

              piwi77.0 napisał:

              > Ja się w ogóle moralnością nie przejmuję, co przejawia sie choćby tym, że nagmi
              > nnie łamię zasady Dekalogu, że o Piątaku kościelnym nie wspomnę.
            • pytaniepodstawowe Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 23.12.11, 23:43
              www.youtube.com/watch?v=bo3_JdPlg34&feature=share
          • bling.bling Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 23.11.11, 15:51
            zak_szirak napisał:

            > ale to jak w koncu, ze ateisci som moralni, czy jednak wogole moralnoscia sie n
            > ie przejmuja, bo zawsze sobie znajda latwe wytlumaczenie, zeby wytlumaczyc brak
            > swojej moralnosci ?
            >
            >
            > bling.bling napisał:
            >

            moralność wyznawców religii mordujących z przyczyn religijnych nie podlega przecież kwestionowaniu jeśli jest zgodna z tą doktryną.
            Ateisty nikt przecież nie rozgrzeszy.
            • zak_szirak Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 23.11.11, 16:54
              ej chyba tak do konca nie jest... wojny religijne Europejczykom wogole chyba bokami wyszly, a taka na ten przyklad Polska raczej moze zwieci przkladem otwratosci na inne kultury i religie... jeszcze w II RP Polacy stanowlil ok 70% ogolnej liczny mieszkancow,
              zas jedyne nieprzyjemne incydenty przeganiania ludzio z Polski w oparciu o ich religie/narodowsc mialy miejsce za czasu lewicowych rzadow w Polsce (1945, 1968 + emigracja samych Polakow ze wzgledu na ich przekonania)


              bling.bling napisał:

              > zak_szirak napisał:
              >
              > > ale to jak w koncu, ze ateisci som moralni, czy jednak wogole moralnoscia
              > sie n
              > > ie przejmuja, bo zawsze sobie znajda latwe wytlumaczenie, zeby wytlumaczy
              > c brak
              > > swojej moralnosci ?
              > >
              > >
              > > bling.bling napisał:
              > >
              >
              > moralność wyznawców religii mordujących z przyczyn religijnych nie podlega prze
              > cież kwestionowaniu jeśli jest zgodna z tą doktryną.
              > Ateisty nikt przecież nie rozgrzeszy.
              • bling.bling Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 23.11.11, 19:22
                Niemniej wszyscy mordercy z przyczyn religijnych cieszą się rozgrzeszeniem od swoich odpowiednich Bogów a wśród współwyznawców mają status świętych lub co najmniej męczenników. Co jak wiadomo powszechnie jest dowodem na "bezwzględność" moralności jaką niesie za sobą religia.
                Kazimierz Łyszczyński czyli pierwszy polski ateista został skazany na śmierć przez obcięcie głowy i ciała spalenie przez biskupa. Jak myślisz, który z nich dwóch cechował się wyższą moralnością?
            • mg2005 Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 26.11.11, 12:19
              > > bling.bling napisał:
              > >
              > moralność wyznawców religii mordujących z przyczyn religijnych nie podlega prze
              > cież kwestionowaniu jeśli jest zgodna z tą doktryną.


              moralność wyznawców ateizmu mordujących z przyczyn ateistycznych nie podlega przecież kwestionowaniu jeśli jest zgodna z ich doktryną.
              .
              • mg2005 Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 26.11.11, 12:20
                PS

                > moralność wyznawców ateizmu mordujących z przyczyn ateistycznych nie podlega p
                > rzecież kwestionowaniu jeśli jest zgodna z ich doktryną.
                > .

                Patrz: syn Wandy Nowickiej...
                • obraza.uczuc.religijnych Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 29.11.11, 09:59
                  Udowodnij.
                • mg2005 Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 13.12.11, 16:43
                  Syn Nowickiej publicznie pochwalał zbrodnię w Katyniu (wymordowanie polskich oficerów). Nowicka nie chciała skrytykować tego poglądu...
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 16.12.11, 09:04
                    Daj cytat gdzie zachwalał.
                    • mg2005 Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 17.12.11, 14:29
                      obraza.uczuc.religijnych napisał:

                      > Daj cytat gdzie zachwalał.

                      Mieszkasz w jaskini odciętej od świata ? Sprawa była niedawno mocno nagłaśniana w mediach
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 18.12.11, 22:16
                        Skoro była nagłaśniana to nie będziesz miał problemów z przytoczeniem cytatu. Tylko pamiętaj: żadnych omówień tekstu Nowickiego w wykonaniu manipulatorów w typie Ziemkiewicza czy innego Feusette jako "dowód". Ma być tekst Nowickiego.
      • pytaniepodstawowe Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 30.11.11, 13:42
        Mam 45 lat , przez całe życie byłem zagorzałym ateistą, a od pewnego momentu jestem po drugiej stronie. Rozumiem jednych jak i drugich. Wydaje mi się, że tzw. człowieczeństwo człowieka jest jego miarą rozwoju i wspólna praca jednych jak i drugich, by żyło się nam jak najlepiej, tak ateistom jak i wierzącym ( w różne wiary, drogi duchowe )
        • pytaniepodstawowe Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 30.11.11, 13:44
          Spór może być konstruktywny, a może być też destrukcyjny, to biorący udział o tym decydują.
        • imponeross a jaka religie sobie wybrales? 18.12.11, 22:49
          pytaniepodstawowe napisał:

          > Mam 45 lat , przez całe życie byłem zagorzałym ateistą, a od pewnego momentu je
          > stem po drugiej stronie. Rozumiem jednych jak i drugich. Wydaje mi się, że tzw.
          > człowieczeństwo człowieka jest jego miarą rozwoju i wspólna praca jednych jak
          > i drugich, by żyło się nam jak najlepiej, tak ateistom jak i wierzącym ( w różn
          > e wiary, drogi duchowe )

          A jaka religie sobie wybrales? Islam, ewangelicyzm czy moze prawoslawie?
          • pytaniepodstawowe Re: a jaka religie sobie wybrales? 23.12.11, 23:29
            Moja religia. to nauka absolutnej i bezwarunkowej miłości do ludzi. Byłoby mi bardzo smutno gdyby ich nie było (((((

            www.youtube.com/watch?v=bo3_JdPlg34&feature=share
        • imponeross to oczywiste, ze ateisci maja wyzszy poziom etyki 18.12.11, 22:53
          pytaniepodstawowe napisał:

          > Mam 45 lat , przez całe życie byłem zagorzałym ateistą, a od pewnego momentu je
          > stem po drugiej stronie. Rozumiem jednych jak i drugich. Wydaje mi się, że tzw.
          > człowieczeństwo człowieka jest jego miarą rozwoju i wspólna praca jednych jak
          > i drugich, by żyło się nam jak najlepiej, tak ateistom jak i wierzącym ( w różn
          > e wiary, drogi duchowe )

          A to, ze ateistow cechuje wyzszy stopien moralnosci to oczywiste - ateisci nie potrzebuja bowiem rozgi i grozby smierci wiecznej by zachowywac sie jak porzadki ludzie. Ludzie religijni natomiast musza miec nad soba bata, inaczej sa wredni.
      • kolter-xl Re: a świstak siedzi i zwija sreberka 19.12.11, 14:46
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > przykładem na to moga być tacy "moralisci" jak Robespierre adolf Hitler Józef S
        > talin Mao Tse Tung czy Pol Pot, ja za taką wyższośc moralna dziekuję

        Wszyscy wymienieni mieli związki z religią
    • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 11:28
      Bezsensowna przepierdywanka, ustalanie kogo cechuje wyższy stopień moralności. Przecież nawet nie wiadomo co to jest ten wyższy stopień moralności.
      • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 12:36
        Piwi, w stu procentach masz rację.
        To taka sama propaganda jak kościelna. Tak jak nie wszyscy wierzący to fanatycy i hipokryci, tak i nie wszyscy ateiści to istoty z definicji moralne i doskonałe.
        Doskonałość nie jest w ogóle cechą ludzką, a więc doskonała moralność też nie.
        • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 14:57
          jednak ta ewolucja w jakas strone pcha... nieprawdaz???
          chyba glupota jest walczyc z ewolucja/przeznaczeniem ???



          angelfree napisała:

          > Piwi, w stu procentach masz rację.
          > To taka sama propaganda jak kościelna. Tak jak nie wszyscy wierzący to fanatycy
          > i hipokryci, tak i nie wszyscy ateiści to istoty z definicji moralne i doskona
          > łe.
          > Doskonałość nie jest w ogóle cechą ludzką, a więc doskonała moralność też nie.
    • najlepszygeorge Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 11:28
      Nuda wieje od ciebie aż żal patrzeć. Ateizm? Kto poważny się obecnie tym zajmuje? Temat stary i nieaktulany, bo okazuje sie, że ludzie jednak chcą wierzyć, a nauka nie daje odpowiedzi na wiele pytań.

      Dla mnie ateista to ktoś kto dowartościowuje się tym, że inni są w błędzie, a on poznał 'prawdę'.
      • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 11:38
        najlepszygeorge napisał:

        Dla mnie ateista to ktoś kto dowartościowuje się tym, że inni są w błędzie, a on poznał 'prawdę'.

        Ateista generalnie ma w dupie religijne hocki klocki i wystarczy mu jeżeli nie będzie musiał dotować religijnych bredni i robić co nawiedzeni rozkazują, choć czasem u niektórych (np. u mnie) jest jeszcze rozżalenie do dawnych wychowawców za wpajanie oszustw, czyli czegoś szkodliwego, zamiast tego co mogłoby się w życiu przydać.
        • najlepszygeorge Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 12:24
          Ty chyba nie zrozumiałeś tego co napisałem. Odśwież wiedzę o aktualnym świecie, żebyś zauważył, że obecnie ludzie znowu potrzebują religii i chcą wierzyć, choć niekoniecznie jest to KK. W USA szybko rozwijają się mormoni - bardzo porządni i wartościowi ludzie. Nimi też gardzisz?

          Nazywasz religię bredniami, co świadczy tylko o tym, że jesteś zadufanym sobie, zarozumiałym i zagubionym człowieczkiem, który wmawia sobie, że wie już wszystko o świecie, a reszta ludzi to idioci.

          Do wszystkich ateistów: nie kojarzcie wiary wyłącznie z jej polskim katolickim wydaniem. Wielu mądrych i ważnych ludzi jest wierzących, więc przestańcie obrażać innych.
          • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 12:36
            najlepszygeorge napisał:

            obecnie ludzie znowu potrzebują religii i chcą wierzyć,

            Przeczytaj sobie to kilka razy, to co sam napisałeś, a może uzmysłowisz sobie, że religia to muszą być brednie, skoro jest to wiara w to w co człowiek chciałby wierzyć. Wynika z tego taka kolejność, najpierw chcica na wiarę, a następnia wiara (w bądź co, bo chodzi o samą wiarę) w celu zaspokojenia chcicy.

            Nazywasz religię bredniami, co świadczy tylko o tym, że jesteś zadufanym sobie,
            zarozumiałym i zagubionym człowieczkiem


            W porządku. Zatem religia to brednie, a ja jestem zadufanym, zarozumiałym i zagubionym człowieczkiem.

            • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 14:59
              piwi,

              a co powiesz na temat Mnichow Tybetanskich ???





              piwi77.0 napisał:

              • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:03
                zak_szirak napisał:

                a co powiesz na temat Mnichow Tybetanskich ???

                O Mnichach to wiem tyle na przykład, że jeden z nich jest koło Morskiego Oka. O tych w Tybecie, przyznaję, nigdy nie słyszałem. Lubisz się wspinać, co? Albo chciałbyś trzasnąć fotkę yeti?
                • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:19
                  ten kolo Morskiego Oka, to jest to raczej Mnich Podkarpacki...
                  Mnisi Tybetanscy sa troche bardziej z prawej i tak jakby lekko u dolu.

                  aaaaa... i widze, ze ateista jednak musi w cos wierzyc... powiedz mi zatem cos na temat YETI.

                  piwi77.0 napisał:

                  > zak_szirak napisał:
                  >
                  > a co powiesz na temat Mnichow Tybetanskich ???
                  >
                  > O Mnichach to wiem tyle na przykład, że jeden z nich jest koło Morskiego Oka. O
                  > tych w Tybecie, przyznaję, nigdy nie słyszałem. Lubisz się wspinać, co? Albo c
                  > hciałbyś trzasnąć fotkę yeti?
                  • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:29
                    zak_szirak napisał:

                    ten kolo Morskiego Oka, to jest to raczej Mnich Podkarpacki...

                    Może być, pod warunkiem, że Mięguszowieckie to Karpaty.
                    • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:32
                      no juz bardziej Karpaty niz Tybet.

                      piwi77.0 napisał:

                      > zak_szirak napisał:
                      >
                      > ten kolo Morskiego Oka, to jest to raczej Mnich Podkarpacki...
                      >
                      > Może być, pod warunkiem, że Mięguszowieckie to Karpaty.
                      • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 16:39
                        zak_szirak napisał:

                        no juz bardziej Karpaty niz Tybet.

                        Więc dlaczego piszesz o Mnichach Tybetańskich? Pisz w takim razie o Karpackich.
                        • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 16:55
                          czyzbys mial jakies mile wspomnienia z Mnichami Karpackimi ???


                          piwi77.0 napisał:

                          > zak_szirak napisał:
                          >
                          > no juz bardziej Karpaty niz Tybet.
                          >
                          > Więc dlaczego piszesz o Mnichach Tybetańskich? Pisz w takim razie o Karpackich.
            • pytaniepodstawowe Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.12.11, 23:44
              www.youtube.com/watch?v=bo3_JdPlg34&feature=share
        • Gość: Stab Ateista generalnie ma w dupie!!! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.11.11, 17:24
          Dobrze powiedziane (i bardziej ogolnie niz myslisz).
      • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 12:01
        Ateiści nie wierzą w brednie, które rzekomo są odpowiedzią religii na pytania na które rzekomo nauka nie potrafi odpowiedzieć.
        • najlepszygeorge Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 12:26
          A wszyscy naukowcy to ateiści? Bo m się zdaje, że raczje mniejszość. Co ty na to?
          • ultimate.strike Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 12:29
            > A wszyscy naukowcy to ateiści? Bo m się zdaje, że raczje mniejszość.

            Ale znacząca, bo licząca ok. 40% ogółu ich populacji (to wielokrotnie wiecej, niż wśród pozostałych grup zawodowych).
            • najlepszygeorge Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 12:35
              Więc nawet nie połowa. Na jakiej podstawie można w takim razie twierdzić, ze ateizm jest mądrzejszy od teizmu skoro nawet naukowcy nie potafią zająć jednoznacznego stanowiska?
              • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 12:41
                40% wśród ogółu naukowców, wśród tych zajmujących się naukami przyrodniczymi procent jest znacznie wyższy.
                Dane te, o ile się orientuję, dotyczą USA.
                Jak chcesz, możesz sobie sprawdzić, mnie się nie chce (nie ze złośliwości); nie jest to trudne do znalezienia.
                • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 20:12
                  > 40% wśród ogółu naukowców, wśród tych zajmujących się naukami przyrodniczymi pr
                  > ocent jest znacznie wyższy.

                  Odwrotnie - wśród nich % ateistów jest mniejszy niż wśród 'humanistów'...
                  • Gość: ka_p_pa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.interwan.pl 23.11.11, 21:06
                    mg2005 napisał:

                    > > 40% wśród ogółu naukowców, wśród tych zajmujących się naukami przyrodnicz
                    > ymi pr
                    > > ocent jest znacznie wyższy.
                    >
                    > Odwrotnie - wśród nich % ateistów jest mniejszy niż wśród 'humanistów'..

                    Bzdura. Jak zwykle u ciebie.
                    religion.ssrc.org/reforum/Ecklund.pdf
                    • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 15:23
                      > Bzdura.

                      Wykaż to stosownym fragmentem.
                      Chodzi o ten ? :
                      "When asked “to what extent do you consider yourself a spiritual person?” about 66 percent of the
                      natural scientists and about 69 percent of the social scientists describe themselves as spiritual."
                      :)
                      • k_a_p_p_a Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 15:43
                        mg2005 napisał:

                        > > Bzdura.
                        >
                        > Wykaż to stosownym fragmentem.

                        Szukaj, szukaj
                        > Chodzi o ten ? :
                        > "When asked “to what extent do you consider yourself a spiritual person?&
                        > #8221; about 66 percent of the
                        > natural scientists and about 69 percent of the social scientists describe th
                        > emselves as spiritual."


                        Nie, szukaj dalej:)
                        Podpowiem- duchowość nie jest tożsama z wiarą w boga:)))
                        • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 10:46
                          > > > Bzdura.
                          > >
                          > > Wykaż to stosownym fragmentem.
                          >
                          > Szukaj, szukaj

                          O nie , cwaniaczku - to twoje zadanie, bo teza jest twoja...

                          > Podpowiem-

                          Nie musisz

                          > duchowość nie jest tożsama z wiarą w boga

                          Ale jest sprzeczna z materializmem ? :)
                          • Gość: ka_p_pa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.interwan.pl 25.11.11, 16:52
                            mg2005 napisał:

                            > > > > Bzdura.
                            > > >
                            > > > Wykaż to stosownym fragmentem.
                            > >
                            > > Szukaj, szukaj
                            >
                            > O nie , cwaniaczku - to twoje zadanie, bo teza jest twoja...

                            jak ty się gó...arzu do starszych odzywasz? Żeby mi to było ostatni raz!
                            Co do tezy:
                            There are some statistically significant differences between disciplines. For example, when
                            asked, “Which one of the following statements comes closest to your views about religion?”asked, “Which one of the following statements comes closest to your views about religion?”
                            respondents were provided with the choices, 1) There is very little truth in any religion, 2) There
                            are basic truths in many religions, 3) There is the most truth in only one religion, and 4) No
                            answer. About 33 percent of physics professors answered, “There is very little truth in any
                            religion” compared to 15 percent of political scientists who gave this answer. The magnitude of
                            difference between the larger natural and social science fields, however, is not vast compared to
                            the differences in religiosity between academic scientists and the general population.

                            > > duchowość nie jest tożsama z wiarą w boga
                            >
                            > Ale jest sprzeczna z materializmem ? :)

                            A w żaden sposób.
                            • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 13:48
                              > jak ty się gó...arzu do starszych odzywasz?

                              Nie szczekaj

                              About 33 percent of physics professors answered, “There is very l
                              > ittle truth in any
                              > religion” compared to 15 percent of political scientists who gave this an
                              > swer

                              Nie odróżniasz niewiary w religię od ateizmu...

                              > A w żaden sposób.

                              Jak rozumiesz określenie "spiritual person" ?
                              • Gość: ka_p_pa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.interwan.pl 26.11.11, 14:46
                                mg2005 napisał:


                                >
                                > Nie odróżniasz niewiary w religię od ateizmu...

                                Nie odróżniasz odpowiedzi na konkretne pytanie z ogólną deklaracją.

                                >
                                > Jak rozumiesz określenie "spiritual person" ?

                                A co ty, korepetycji darmowych szukasz?
                                • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 27.11.11, 16:45
                                  Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                                  > Nie odróżniasz odpowiedzi na konkretne pytanie z ogólną deklaracją.

                                  Właśnie odróżniam :) Niewiara w religię nie wyklucza wiary w Boga. Brak wiary w Boga nie oznacza ateizmu.

                                  >
                                  > A co ty, korepetycji darmowych szukasz?

                                  To ty ich potrzebujesz - sądząc po twojej odpowiedzi :)
                                  • k_a_p_p_a Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 27.11.11, 17:43
                                    mg2005 napisał:

                                    > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                                    >
                                    > > Nie odróżniasz odpowiedzi na konkretne pytanie z ogólną deklaracją.
                                    >
                                    > Właśnie odróżniam :) Niewiara w religię nie wyklucza wiary w Boga. Brak wiary w
                                    > Boga nie oznacza ateizmu.

                                    Po raz kolejny dowodzisz, że nie odróżniasz. To tylko jedno z wielu pytań pomocniczych, za pomocą którego próbujesz udowodnić tezę sprzeczną z ogólną deklaracją. Oprócz tego pada konkretne i jednoznaczne pytanie o wiarę w boga, na które pada jednoznaczna odpowiedź. Tylko siedem procent z grupy wiodących naukowców w USA deklaruje wiarę w jakiegokolwiek boga. W GB jeszcze mniej. Brak wiary w boga jak najbardziej oznacz ateizm.

                                    > > A co ty, korepetycji darmowych szukasz?
                                    >
                                    > To ty ich potrzebujesz - sądząc po twojej odpowiedzi :)

                                    Odpuściłem ci nieuku, bo nie utożsamiam religii z duchowością, ale to ty zacytowałeś zdanie:
                                    "When asked “to what extent do you consider yourself a spiritual person?” about 66 percent of the
                                    natural scientists and about 69 percent of the social scientists describe themselves as spiritual."
                                    :)
                                    na poparcie idiotycznej tezy o mniejszym procencie ateistów wśród naukowców zajmujących się naukami przyrodniczymi niż wśród "humanistów".
                                    Spadaj teraz nieuku szukać kogoś, kto przetłumaczy ci cytowane zdanie, a potem poszukaj sobie kogoś, kto wytłumaczy ci, która liczba jest większa. Mój zapał edukacyjny wobec ciebie dano już wygasł. Nie rokujesz żadnych nadziei.
                                    • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 29.11.11, 09:23
                                      >
                                      > Po raz kolejny dowodzisz, że nie odróżniasz. To tylko jedno z wielu pytań pomoc
                                      > niczych,

                                      Po raz kolejny manipulujesz : to ty podałeś (błędnie) to pytanie jako dowód poziomu ateizmu


                                      Brak wiary w bo
                                      > ga jak najbardziej oznacz ateizm.

                                      Masz problemy z logiką : brak wiary nie oznacza negacji.
                                      sjp.pwn.pl/slownik/2551073/ateizm
                                      «pogląd zaprzeczający istnieniu Boga>


                                      > Odpuściłem ci nieuku, bo nie utożsamiam religii z duchowością,

                                      Nieuku i tępaku, nie rozumiesz co w tym pytaniu oznaczała "duchowość"

                                      ale to ty zacyto
                                      > wałeś zdanie:
                                      > na poparcie idiotycznej tezy o mniejszym procencie ateistów

                                      Nieuku i tępaku - znów masz problemy z logiką: to było pytanie do ciebie, bo nie chciałeś uzasadnić swojej tezy !


                                      > Spadaj teraz nieuku

                                      Spadaj nieuku - do budy !
                • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 14:39
                  angelfree napisała:

                  > 40% wśród ogółu naukowców, wśród tych zajmujących się naukami przyrodniczymi pr
                  > ocent jest znacznie wyższy.

                  Nieprawda : tylko ok. 25% naukowców nie wierzy w religię - a więc ateistów jest jeszcze mniej :

                  "About 33 percent of physics professors answered, “There is very little truth in any
                  religion” compared to 15 percent of political scientists who gave this answer"
                  • Gość: ka_p_pa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.interwan.pl 26.11.11, 15:50
                    mg2005 napisał:

                    > angelfree napisała:
                    >
                    > > 40% wśród ogółu naukowców, wśród tych zajmujących się naukami przyrodnicz
                    > ymi pr
                    > > ocent jest znacznie wyższy.

                    Pomyliła się i to grubo.
                    Tylko 7 procent członków Amerykańskiej Akademii Nauk deklarowało wiarę w Boga, co jest i tak wysokim wynikiem, bo jedynie 3,3% członków Royal Society w Anglii wierzy w istnienie Boga a 78,8% zdecydowanie NIE wierzy.

                    > Nieprawda : tylko ok. 25% naukowców nie wierzy w religię - a więc ateistów jest
                    > jeszcze mniej :
                    > "About 33 percent of physics professors answered, “There is very little t
                    > ruth in any
                    > religion” compared to 15 percent of political scientists who gave this an
                    > swer"

                    To tylko jedno pytanie, wyrwane z kontekstu. Manipulujesz. W rzeczywistości:


                    Disbelief in God and
                    immortality among NAS biological
                    scientists was 65.2% and 69.0%,
                    respectively, and among NAS physical
                    scientists it was 79.0% and 76.3%. Most of
                    the rest were agnostics on both issues, with
                    few believers. We found the highest
                    percentage of belief among NAS
                    mathematicians (14.3% in God, 15.0% in
                    immortality). Biological scientists had the
                    lowest rate of belief (5.5% in God, 7.1% in
                    immortality), with physicists and
                    astronomers slightly higher (7.5% in God,
                    7.5% in immortality). Overall comparison
                    figures for the 1914, 1933 and 1998 surveys
                    appear in Table 1.


                    www.stephenjaygould.org/ctrl/news/file002.pdf
                    Ponadto istnieje silny związek między inteligencją a religijnością. Oczywiście im silniejsza religijność tym niższa inteligencja. Zależność między religijnością a inteligencją jest statystycznie bardzo silna (F(3,14273)=78.0381, p<.00001).
                    personal.lse.ac.uk/Kanazawa/pdfs/SPQ2010.pdf

                    Istnieje też związek między inteligencją obywateli a odsetkiem osób religijnych. W krajach, w których wyniki inteligencji obywateli są wysokie, odsetek osób niewierzących jest statystycznie znacząco wyższy- im bardziej inteligentni obywatele danego kraju tym więcej ateistów i agnostyków w populacji.
                    www.racjonalista.pl/kk.php/t,6076
                    • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 18:01
                      Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                      > Pomyliła się i to grubo.


                      Bardzo możliwe. Nie mam pamięci do liczb, a nie chciało mi się sprawdzać.
                    • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 27.11.11, 19:53
                      > Manipulujesz

                      Ja ?? ... To ty manipulujesz ! To ty podałeś ten tekst jako dowód poziomu ateizmu :)

                      > W rzeczywistości

                      Ustal co jest "rzeczywistością" ,bo podajesz różne wyniki :)

                      > Ponadto istnieje silny związek między inteligencją a religijnością

                      Udowodnij, że jest to związek, a nie korelacja...

                      Czy "inteligentni" ateiści podali jakiś inteligentny argument na rzecz ateizmu ?... :)

                      im bardziej inteligentni obyw
                      > atele danego kraju tym więcej ateistów i agnostyków w populacji

                      Gdybyś inteligentnie spojrzał na wyniki, to byś wiedział, że większy wpływ mają tu czynniki historyczne i kulturowe
                      • Gość: ka_p_pa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.interwan.pl 27.11.11, 20:24
                        mg2005 napisał:

                        > > Manipulujesz
                        >
                        > Ja ?? ... To ty manipulujesz ! To ty podałeś ten tekst jako dowód poziomu atei
                        > zmu :)

                        Znów manipulujesz i łżesz. Nie poziomu, ale różnicy w poziomach.

                        > > Ponadto istnieje silny związek między inteligencją a religijnością
                        >
                        > Udowodnij, że jest to związek, a nie korelacja...

                        Korelacja jest związkiem.

                        >
                        > Czy "inteligentni" ateiści podali jakiś inteligentny argument na rzecz ateizmu
                        > ?... :)
                        ????A to do czego? Jest setki takich argumentów.


                        > im bardziej inteligentni obyw
                        > > atele danego kraju tym więcej ateistów i agnostyków w populacji
                        >
                        > Gdybyś inteligentnie spojrzał na wyniki, to byś wiedział, że większy wpływ mają
                        > tu czynniki historyczne i kulturowe

                        Trafne spostrzeżenie. Wysoki poziom religijności działa destrukcyjnie również na kulturę społeczeństw. To sprzężenie zwrotne. Wysoki poziom religijności wynika z niskiej kultury, niska kultura w to efekt wysokiej religijności. Religia zniszczyła wysoką kulturę arabską, niszczyła europejską, dopóki ta się z religijności nie uwolniła.
                        • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 29.11.11, 10:01
                          Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                          >
                          > Znów manipulujesz i łżesz. Nie poziomu, ale różnicy w poziomach.

                          Znów manipulujesz i łżesz. Twoje zdanie zawierało poziomy (33% i 15% ) - zresztą błędnie przez ciebie interpretowane.

                          >
                          > Korelacja jest związkiem.

                          Zbieżność czasowa lub przestrzenna nie oznacza związku przyczynowego.

                          > ????A to do czego?

                          Jeśli inteligencja prowadzi do ateizmu, tzn że istnieją racjonalne przesłanki za ateizmem :)

                          > Jest setki takich argumentów.

                          Podaj choć 3 :)

                          > Trafne spostrzeżenie. Wysoki poziom religijności działa destrukcyjnie również n
                          > a kulturę społeczeństw.

                          Destrukcyjnie działa ateizm - patrz : upadek kultury w krajach rządzonych przez ateistycznych komunistów.
                          Z drugiej strony : rozkwit kultury, nauki i cywilizacji w Średniowieczu za sprawą katolickich zakonów i katolickich uniwersytetów
                          • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 29.11.11, 10:46
                            Nie zamierzam nikomu z Was prawić dyrdymałów, ale skoro nie jesteście w stanie podać tych "stopni moralności", i to, ani katolicy-teiści, ani ateiści, to ten wątek, jak prawie wszstkie, bedzie kolejnym przykładem jałowizny umysłowej dyskutantów.

                            Jaka wartość w Polsce, póki co, jest spoiwem naszego społeczeństwa?

                            GŁUPOTA, brzmi odpowiedź.
                            • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 13.12.11, 16:52
                              nehsa napisał:

                              > skoro nie jesteście w stanie
                              > podać tych "stopni moralności", i to, ani katolicy-teiści, ani ateiści, to ten
                              > wątek, jak prawie wszstkie, bedzie kolejnym przykładem jałowizny umysłowej dysk
                              > utantów.

                              Masz rację, ale jałowiznę umysłową wykazuje założyciel wątku (nie umie udowodnić swojego oczerniania teistów) i ci, którzy go popierają...
                          • Gość: ka_p_pa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.interwan.pl 29.11.11, 16:12
                            mg2005 napisał:

                            > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                            >
                            > >
                            > > Znów manipulujesz i łżesz. Nie poziomu, ale różnicy w poziomach.
                            >
                            > Znów manipulujesz i łżesz. Twoje zdanie zawierało poziomy (33% i 15% ) -
                            > zresztą błędnie przez ciebie interpretowane.

                            To tylko twoja nieuzasadniona opinia wynikająca z niezrozumienia.

                            > > Korelacja jest związkiem.
                            >
                            > Zbieżność czasowa lub przestrzenna nie oznacza związku przyczynowego.

                            A co oznacza? Wytłumacz na czym opierasz opinię o braku związku przyczynowego:))))

                            > Destrukcyjnie działa ateizm - patrz : upadek kultury w krajach rządzonych przez
                            > ateistycznych komunistów.

                            Wskaż kraj gdzie ateizm spowodował upadek wysokiej kultury.


                            > Z drugiej strony : rozkwit kultury, nauki i cywilizacji w Średniowieczu za spra
                            > wą katolickich zakonów i katolickich uniwersytetów> Z drugiej strony : rozkwit kultury, nauki i cywilizacji w Średniowieczu za spra
                            > wą katolickich zakonów i katolickich uniwersytetów

                            Religia spowodowała upadek wysokiej kultury antycznej i na tysiąc lat pogrążyła Europę. Cywilizacja w Europie mozolnie odbudowała się pomimo przeszkody w postaci religii, bo ta do dziś jest hamulcem rozwoju.
                            • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 13.12.11, 18:02
                              Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                              > To tylko twoja nieuzasadniona opinia wynikająca z niezrozumienia.

                              To tylko twoja nieuzasadniona opinia wynikająca z niezrozumienia tekstu pisanego...

                              > Wytłumacz na czym opierasz opinię o braku związku przyczynowego:)

                              Na tym , że nie wykazałeś takiego związku


                              > Wskaż kraj gdzie ateizm spowodował upadek wysokiej kultury.

                              Tam ,gdzie żądziła ateistyczna ideologia ( Rosja, Chiny, Korea, Albania, Kuba itd)

                              > Religia spowodowała upadek wysokiej kultury antycznej

                              Nie ośmieszaj się nieuku ! Upadek spowodował najazd plemion germańskich, a odrodzenie zawdzięczamy klerowi katolickiemu (znajomość łaciny , przepisywanie książek antycznych )

                              Ateistyczna ciemnoto, nie uczyli cię w szkole, że rozwój kultury i cywilizacji antyku (Babilonia, Egipt, Grecja, Persja , Rzym itd) następował pod dominacją religii (religia państwowa !) ?...

                              i na tysiąc lat pogrążyła
                              > Europę.

                              Bredzisz, nieuku... średniowiecze to rozkwit nauki , kultury i sztuki !

                              Cywilizacja w Europie mozolnie odbudowała się pomimo przeszkody w post
                              > aci religii, bo ta do dziś jest hamulcem rozwoju.

                              Brednie ateistycznej ciemnoty...
                              • Gość: ka_p_pa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.interwan.pl 16.12.11, 17:10
                                mg2005 napisał:


                                >
                                >
                                > > Wskaż kraj gdzie ateizm spowodował upadek wysokiej kultury.
                                >
                                > Tam ,gdzie żądziła ateistyczna ideologia ( Rosja, Chiny, Korea, Albania, Kuba i
                                > td)

                                :DDDDDDDDDDD
                                W Rosji przedsowieckiej to była wysoka kultura, albo Korei, Albanii czy na Kubie:))))
                                Głupku, to wszystko były nędzne, na wpół dzikie kraje. Jeśli wcześniej była tam jakaś kultura, to upadła znacznie wcześniej.

                                > Nie ośmieszaj się nieuku ! Upadek spowodował najazd plemion germańskich, a odr
                                > odzenie zawdzięczamy klerowi katolickiemu (znajomość łaciny , przepisywanie ksi
                                > ążek antycznych )

                                Najazdy były spowodowane osłabieniem cesarstwa, a to spowodowała religia. Silnych się nie najeżdża.

                                • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 17.12.11, 14:25
                                  > W Rosji przedsowieckiej to była wysoka kultura,

                                  Nieuku, nie uczyli cię o rosyjskich pisarzach, poetach, muzykach ?... Pod rządami ateistów musieli śpiewać jak Partia kazała, albo byli mordowani , wysyłani do łagrów, zaszczuwani (Babel, Majakowski, Pasternak i wielu innych)
                                  Ateistyczny ciemniaku, nie wiesz nic o kulturze religijnej (literatura, architektura, malarstwo)...


                                  > albo Korei, Albanii czy na Kubie

                                  Choćby kultura religijna (buddyjska, chrześcijańska)

                                  >osłabieniem cesarstwa, a to spowodowała religia

                                  Udowodnij.
                                  Czy potęgę cesarstwa spowodował ateizm ?... :)
                                  • Gość: ka_p_pa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.interwan.pl 17.12.11, 15:34
                                    mg2005 napisał:

                                    > > W Rosji przedsowieckiej to była wysoka kultura,
                                    >
                                    > Nieuku, nie uczyli cię o rosyjskich pisarzach, poetach, muzykach ?... Pod rząda
                                    > mi ateistów musieli śpiewać jak Partia kazała, albo byli mordowani , wysyłani d
                                    > o łagrów, zaszczuwani (Babel, Majakowski, Pasternak i wielu innych)
                                    > Ateistyczny ciemniaku, nie wiesz nic o kulturze religijnej (literatura, archite
                                    > ktura, malarstwo)...
                                    >
                                    >
                                    > > albo Korei, Albanii czy na Kubie
                                    >
                                    > Choćby kultura religijna (buddyjska, chrześcijańska)

                                    Głupku, to wszystko było w stanie rozkładu lub zamierzchłą historią zanim pojawił się tam komunizm, utożsamiany przez ciebie niesłusznie z ateizmem.

                                    > Udowodnij.
                                    > Czy potęgę cesarstwa spowodował ateizm ?... :)

                                    Bez związku. Nie stawiałem takiej tezy.
                                    • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 28.12.11, 20:51
                                      Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                                      >
                                      > Głupku, to wszystko było w stanie rozkładu lub zamierzchłą historią zanim
                                      > ] pojawił się tam komunizm,

                                      A więc twierdzisz, nieuku, że w rozkładzie była literatura rosyjska oraz kultura religijna ?
                                      Twierdzisz, że nie było "rewolucji kulturalnej" w Chinach, Korei, Albanii, Kambodży ?...

                                      > utożsamiany przez ciebie niesłusznie z ateizmem.

                                      Mylisz się - komunizm był oparty na ateiźmie i walce z religią ("religia - opium dla mas" )

                                      > Bez związku. Nie stawiałem takiej tezy.

                                      Nadal swojej tezy nie udowodniłeś...
                                      • k_a_p_p_a Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 28.12.11, 21:11
                                        mg2005 napisał:

                                        > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                                        >
                                        > >
                                        > > Głupku, to wszystko było w stanie rozkładu lub zamierzchłą historią za
                                        > nim

                                        > > ] pojawił się tam komunizm,
                                        >
                                        > A więc twierdzisz, nieuku, że w rozkładzie była literatura rosyjska oraz kultur
                                        > a religijna ?

                                        Nic podobnego. Twierdzę, że to był margines Rosji.
                                        Idąc twoim tokiem "rozumowania" można śmiało postawić tezę, że w Rosji Sowieckiej kultura i nauka wzniosła się na niespotykane tam wcześniej szczyty.

                                        Wracając do tematu- rewolucję z jej umiłowaniem mordu zrobiły ciemne masy chłopskie, jak najbardziej "cerkiewne" nie ateizm.

                                        > Twierdzisz, że nie było "rewolucji kulturalnej" w Chinach, Korei, Albanii, Kamb
                                        > odży ?...

                                        Znów dyskutujesz z tezą, którą sam stawiasz. W momencie wybuchu rewolucji w wymienionych krajach kultura nie istniała. Upadła na długo przed rewolucją.

                                        > > utożsamiany przez ciebie niesłusznie z ateizmem.
                                        >
                                        > Mylisz się - komunizm był oparty na ateiźmie i walce z religią ("religia - opiu
                                        > m dla mas" )

                                        Komunistyczna "walka z religią" to nie ateizm.

                                        > > Bez związku. Nie stawiałem takiej tezy.
                                        >
                                        > Nadal swojej tezy nie udowodniłeś...

                                        Jakiej tezy??
                                  • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 17.12.11, 15:42
                                    mg2005 napisał:


                                    > Udowodnij.
                                    > Czy potęgę cesarstwa spowodował ateizm ?... :)

                                    Ateizm nie !! katolicyzm zaszczepiony tam przez ostatniego z wielkich cesarzy Konstantyna ! on oraz jego synowie zrobili niedźwiedzią przysługę cesarstwu wprowadzając na salony tzw chrześcijańskich Biskupów .
                              • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 19.12.11, 17:09
                                mg2005 napisał:


                                > Bredzisz, nieuku... średniowiecze to rozkwit nauki , kultury i sztuki !

                                Kościelnej , inna płonęła na stosach
                          • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 19.12.11, 17:08
                            mg2005 napisał:

                            Destrukcyjnie działa ateizm - patrz : upadek kultury w krajach rządzonych przez
                            > ateistycznych komunistów.

                            Konkretnie gdzie ??


                            > Z drugiej strony : rozkwit kultury, nauki i cywilizacji w Średniowieczu za spra
                            > wą katolickich zakonów i katolickich uniwersytetów

                            Rozkwit ale kto z tego korzystał ?? czy prosty chłop czy tylko bogacz i klecha ??
                      • l_zaraza_l Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 28.11.11, 14:21
                        mg2005 napisał:


                        > Czy "inteligentni" ateiści podali jakiś inteligentny argument na rzecz ateizmu
                        > ?... :)
                        >
                        TAK! Ustalili, że CZAS "narodził się" dopiero w chwili wielkiego wybuchu, wraz z całym wszechświatem. Przed wielkim wybuchem, nie było więc czasu, podczas którego bóg mógłby tworzyć wszechświat.
                        • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 29.11.11, 09:27
                          l_zaraza_l napisała:

                          > TAK! Ustalili, że CZAS "narodził się" dopiero w chwili wielkiego wybuchu, wraz
                          > z całym wszechświatem. Przed wielkim wybuchem, nie było więc czasu, podczas któ
                          > rego bóg mógłby tworzyć wszechświat.

                          Wykazujesz się nieuctwem i tępotą umysłową - jak typowy ateista: 2 zdania i 2 kłamstwa...
              • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 12:43
                najlepszygeorge napisał:

                > Więc nawet nie połowa. Na jakiej podstawie można w takim razie twierdzić, ze at
                > eizm jest mądrzejszy od teizmu skoro nawet naukowcy nie potafią zająć jednoznac
                > znego stanowiska?

                Ponieważ nauka nie zajmuje się dowodem na istnienie czegoś co się nie manifestuje, więc naukowcy nie "zajmują" w tej sprawie naukowego stanowiska.
          • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 12:39
            najlepszygeorge napisał:

            > A wszyscy naukowcy to ateiści? Bo m się zdaje, że raczje mniejszość. Co ty na t
            > o?

            Dobrze, że dostrzegasz, że ci się wydaje. W końcu cała religia jest "wydawaniem się"

            Ale skoro już pytasz.
            93% członków Amerykańskiej Akademii Nauk (National Academy of Sciences) w tym jest jakaś setka laureatów nagrody Nobla przyznaje się do ateizmu lub agnostycyzmu.
          • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 12:56
            najlepszygeorge napisał:

            A wszyscy naukowcy to ateiści? Bo m się zdaje, że raczje mniejszość. Co ty na to?

            A jakie ma to znaczenie? Czy głosowanie dzisiejszych naukowców może przesądzić, że stajenka z przed 2000 lat, z Jezuskiem, Matką, Józefem i menażerią stanie się mniej wirtualna i bardziej realna. To może niech z rozpędu zagłosują także na 1. września 1939 roku, a dowiemy się w końcu czy zostalismy wtedy napadnięci czy nie.
            • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 13:08
              Nawet gdyby wszyscy naukowcy z noblistami włącznie, byli za religią, moich poglądów to nie zmieni. Mnie się religia (katolicka, bo tylko tę dobrze znam, ale na poznawanie innych nie mam ochoty) w całość nie składa. Czyli jest od rzeczy.
              • najlepszygeorge Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 13:30
                Religia to coś co istnieje odkąd pojawił się człowiek, więc nie wiem po co temu zaprzeczać lub deprecjonować. Myśl sobie co chcesz, ale szanuj też poglądy innych.
                • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 13:41
                  najlepszygeorge napisał:

                  Religia to coś co istnieje odkąd pojawił się człowiek, więc nie wiem po co temu
                  zaprzeczać lub deprecjonować.


                  Kto temu zaprzecza, bo mnie nie interesuje od jak dawna istnieje religia. Nie wiem też, za czym miałby to być argument, że religia istnieje odkąd pojawił się człowiek, dinozaury były zanim pojawił się człowiek, czyli jeszcze przed religią i co?
                  • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.11.11, 21:38
                    > Kto temu zaprzecza, bo mnie nie interesuje od jak dawna istnieje religia. Nie w
                    > iem też, za czym miałby to być argument, że religia istnieje odkąd pojawił się
                    > człowiek, dinozaury były zanim pojawił się człowiek, czyli jeszcze przed religi
                    > ą i co?


                    On tylko chcial powiedziec ze zwierzeta w nic nie wierza.
                    • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 07:34
                      Gość portalu: Stab napisał(a):


                      >
                      > On tylko chcial powiedziec ze zwierzeta w nic nie wierza.

                      obrażasz uczucia religijne zwierząt
                      • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 08:09
                        Gdyby tak było, jak chce tego stab, że zwierzęta w nic nie wierzą, to wiara byłaby sprzeczna z naturalnym porządkiem.
        • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:02
          ateisci po prostu spedzaja czas i pieniazki na poszukiwaniu innych bredni (np. Kod Leonarda da Vinci), i glebokim sie nimi podniecaniu


          bling.bling napisał:

          > Ateiści nie wierzą w brednie, które rzekomo są odpowiedzią religii na pytania n
          > a które rzekomo nauka nie potrafi odpowiedzieć.
          • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:07
            Wyrażaj się z szacunkiem o Kodzie Leonarda! Wszystko w nim to najprawdziwsza prawda, udowodnij, że nie? A poza tym opisuje on historię Jezusa, św. Marii Magdaleny i innych ewangelicznych postaci, co masz przeciwko nim?
            • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:15
              a co ty wogole wiesz o Leonardzie ???

              stek bzdur zawartch w "kodzie leonarda"... na starosc leon dogorywal we francuskim domu nad Loara, a ze mial pogwizdanego chlebodawce z Amboise to pisal pod zamowienie co tamten lubial czytac, ot co.


              piwi77.0 napisał:

              > Wyrażaj się z szacunkiem o Kodzie Leonarda! Wszystko w nim to najprawdziwsza pr
              > awda, udowodnij, że nie? A poza tym opisuje on historię Jezusa, św. Marii Magda
              > leny i innych ewangelicznych postaci, co masz przeciwko nim?
              • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:21
                zak_szirak napisał:

                stek bzdur zawartch w "kodzie leonarda"...

                Jaki stek bzdur. Może Twoim zdaniem Jezus, i św. Maria Magdalena to tylko bajeczka, a nie prawdziwa historia z przed 2000 lat, bo to o nich jest ten Kod właśnie? W Kodzie nie ma nic co byłoby niezgodne z Ewangelią, czy podważasz to co jest zawarte w Ewangeliach?
                • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:34
                  a to Leonard da Vinci jest autorem ewangelii ???

                  ktorej, jeslmi wolno sie dowiedziec?

                  piwi77.0 napisał:

                  > zak_szirak napisał:
                  >
                  > stek bzdur zawartch w "kodzie leonarda"...
                  >
                  > Jaki stek bzdur. Może Twoim zdaniem Jezus, i św. Maria Magdalena to tylko bajec
                  > zka, a nie prawdziwa historia z przed 2000 lat, bo to o nich jest ten Kod właśn
                  > ie? W Kodzie nie ma nic co byłoby niezgodne z Ewangelią, czy podważasz to co je
                  > st zawarte w Ewangeliach?
                  • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:42
                    zak_szirak napisał:

                    a to Leonard da Vinci jest autorem ewangelii ???

                    A kto tak twierdzi? W Kodzie Leonarda jednak nie ma nic, co byłoby sprzeczne z Ewangeliami, naśmiewając sie więc z Kodu Leonarda naśmiewasz sie z Ewangelii. I z ewangelicznych postaci takich jak Jezus i św. Maria Magdalena. Wstyd. Albo nawet obraza uczuć.
                    • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 16:09
                      czyzby "Kod Leonarda da Vinci" stal sie dla ciebie Biblia / Ewangelia / Pismem swietym ???
                      WOW, Don Brawn ewangelista... trzeba mu szybko Freska trzasna w kaplicy sekstynskiej ;-)

                      przeciez to ciekawie napisana beletrystyka fantastyczna, zuplenie jak Harry Poter.
                      Ciekawe i ksiazki i na ich kanwach filmy a nawet sequele.



                      piwi77.0 napisał:

                      > zak_szirak napisał:
                      >
                      > a to Leonard da Vinci jest autorem ewangelii ???
                      >
                      > A kto tak twierdzi? W Kodzie Leonarda jednak nie ma nic, co byłoby sprzeczne z
                      > Ewangeliami, naśmiewając sie więc z Kodu Leonarda naśmiewasz sie z Ewangelii. I
                      > z ewangelicznych postaci takich jak Jezus i św. Maria Magdalena. Wstyd. Albo n
                      > awet obraza uczuć.
                      • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 16:19
                        zak_szirak napisał:

                        przeciez to ciekawie napisana beletrystyka fantastyczna, zuplenie jak Harry Poter.

                        No, coraz piękniej. Historię Jezusa i św. Marii Magdaleny przyrównujesz do szczeniackiej magii Harry Pottera. Może już lepiej zamilknij, bo w końcu załapiesz się na obrazę uczuć, a to nie żarty.
                        • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 16:56
                          a wiec TY naprawde uwazasz "Kod Leonarda da Vinci" za 'EWANGELIE'...
                          w takiej razie nie bede obrazal wiecej Twojej Swietej Ksiegi
                          ;-)))



                          piwi77.0 napisał:

                          > zak_szirak napisał:
                          >
                          > przeciez to ciekawie napisana beletrystyka fantastyczna, zuplenie jak Harry
                          > Poter.

                          >
                          > No, coraz piękniej. Historię Jezusa i św. Marii Magdaleny przyrównujesz do szcz
                          > eniackiej magii Harry Pottera. Może już lepiej zamilknij, bo w końcu załapiesz
                          > się na obrazę uczuć, a to nie żarty.
                          • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 17:59
                            Kod Leonardza szanuję tak samo jak Ewangelie, czyli tu się chyba nie różnimy, tu i tu występują te same osoby, a ich historie są albo tak samo przedstawione, albo się uzupełniają - sprzeczności nie widzę ani jednej, Ty jakąś znalazłeś?
                            • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 18:16
                              :) a ja myslalem,ze Kod Leonarda da Vinci wiecej sie skupia na ograniczeniu umyslowym i poznawczym przecietnych Amerykanow, ewentualnie na czesci dorobku sredniowiecznego bekarta (calym szczesciem niewyskrobanego i pozniej ochrzczonego i w pelni akceptowanego) Leonarda syna chlopki i notariusza z miasta Vinci niz na jakichkolwiek innych postaciach.

                              No tak pojwaia sie tam opis, dosc szczegolowy obrazu niewyskrobanego Mistrza 'ostatnia Wieczerza', gdzie faktycznie jedna z postaci jest Jezus, ale pan Brawn troche zapedzil sie w opisie traktujac ten obraz jak kronikalne zdjecie CIA, a nie malowidlo powstale 1500 lat po owej uczcie.

                              piwi77.0 napisał:

                              > Kod Leonardza szanuję tak samo jak Ewangelie, czyli tu się chyba nie różnimy, t
                              > u i tu występują te same osoby, a ich historie są albo tak samo przedstawione,
                              > albo się uzupełniają - sprzeczności nie widzę ani jednej, Ty jakąś znalazłeś?
                              • Gość: ka_p_pa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.interwan.pl 23.11.11, 18:25
                                zak_szirak napisał:

                                > :) a ja myslalem,ze Kod Leonarda da Vinci wiecej sie skupia na ograniczeniu umy
                                > slowym i poznawczym przecietnych Amerykanow, ewentualnie na czesci dorobku sred
                                > niowiecznego bekarta

                                Nie, szarik, Kod Leonarda skupia się jak najbardziej na Ewangeliach i innych interpretacjach mitu o Jezusie.
                                • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 10:49
                                  ostroznie kappa, dla piwi77, Kod Leonarda to EWANGELIA.
                                  Sama w sobie, cha cha cha.



                                  Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                                  > zak_szirak napisał:
                                  >
                                  > > :) a ja myslalem,ze Kod Leonarda da Vinci wiecej sie skupia na ograniczen
                                  > iu umy
                                  > > slowym i poznawczym przecietnych Amerykanow, ewentualnie na czesci dorobk
                                  > u sred
                                  > > niowiecznego bekarta
                                  >
                                  > Nie, szarik, Kod Leonarda skupia się jak najbardziej na Ewangeliach i innych in
                                  > terpretacjach mitu o Jezusie.
                                  • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 11:11
                                    zak_szirak napisał:

                                    dla piwi77, Kod Leonarda to EWANGELIA.

                                    Dokładnie, a Ewangelia to Kod Leonarda.
                                    • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 12:03
                                      ale ze jak? czyzby tak bardzo spodobal ci sie opis rytualnego gwaltu chorych sekciarzy do ktorej nalezal dziadek glownej bohaterki ksiazki, czy tez moze klasyczna interpretacja przecietnego Amerykanina europejskiego malarstwa z epoki sredniowiecza?

                                      Wiesz w jaki sposob podniesc jednoczesnie i za jednym zamachem poziom IQ w USA i Europe ???

                                      -

                                      -

                                      -
                                      - wystarczy przesiedlic do Ameryki czesc europejskich blondynek.

                                      • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 12:33
                                        Patrz, ja tego rytuału, co Tobą tak poruszył nawet nie pamiętam, zresztą rytuał to nie jest to, co tej książce się zarzuca. Miłośnicy Ewangelii zarzucają Kodowi, że źle opisuje historię Jezusa i św. Marii Magdaleny, czego z kolei ja nie rozumiem. Przecież ta historia świetnie pasuje do Ewangelii, nie jest w niczym z nimi sprzeczna, nie wiem czego się czepiają. Ty też nie wiesz, wygrażasz bo ksiądz wygraża (taki odruch Pawłowa), ale sprzeczności żadnych nie widzisz. Inaczej już dawno w tym wątku którąś z nich byś opisał.
                                        • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 12:56
                                          a co to... do Tygodnika 'NIE' z okazji swieta Rewolucji Pazdziernikowej jako <<<INSERT>>>
                                          dodawali relikwie szklanego oka Wlodka Ilicza Lenina ???

                                          "odczytujesz" mysli na odleglosc, mimo ze siedze w pomieszczeniu ekranowanym i chronionym przed elektronicznym podsluchem (taka dola wspolczesnych inzynierow-projektantow )...

                                          Nie, no czy ja cos mowie, ze ksiazke zle sie czyta, czy cos nie teges ??? Ksiazka sama w sobie jest niezwykle ciekawa, porownuje ja zreszta do innego 'besto seleru' - harrego Potera, zachwalam nawet adaptacje filmowe, wiec WTF ?

                                          Chyba jedynym zarzutem ktory starasz sie sprzedac jest to, ze w przeciwienstwie do wielu staram sie czytac ze zrozumieniem, a tak sie sklada, ze fascynuje sie daVincim jako inzynier.

                                          mozna sie przekonac, ze konstruowal dziela niezwykle, jak i po prostu nietrafione... (dla ulatwienia podpowiem, ze nie zycze nikomu zalozenia spadochronu wedlug projektu Leonarda da Vinci (chinczycy z tego samego okresu byli o niebo bardziej profesjonalni), czy tez nie zalecam stosowac farb jakich mistrz uzywal do czesci swoich obrazow - pyl olowiowy zle robi z glowka).

                                          jak bedziesz planowal kiedys zwiedzanie zamkow nad Loara, polecam Amboise.



                                          piwi77.0 napisał:

                                          > Patrz, ja tego rytuału, co Tobą tak poruszył nawet nie pamiętam, zresztą rytuał
                                          > to nie jest to, co tej książce się zarzuca. Miłośnicy Ewangelii zarzucają Kodo
                                          > wi, że źle opisuje historię Jezusa i św. Marii Magdaleny, czego z kolei ja nie
                                          > rozumiem. Przecież ta historia świetnie pasuje do Ewangelii, nie jest w niczym
                                          > z nimi sprzeczna, nie wiem czego się czepiają. Ty też nie wiesz, wygrażasz bo k
                                          > siądz wygraża (taki odruch Pawłowa), ale sprzeczności żadnych nie widzisz. Inac
                                          > zej już dawno w tym wątku którąś z nich byś opisał.
                              • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 20:09
                                zak_szirak napisał:

                                ale pan Brawn troche zapedzil sie w opisie traktujac ten obraz jak kronikalne zdjecie CIA, a
                                nie malowidlo powstale 1500 lat po owej uczcie.


                                Znów posuwasz się do bluźnierstwa. Obraz, z którego sobie kpisz, był malowany pod natchnieniem, czego dowodem jest to, że znajduje się w kościele, w którym nieustannie odbywają się modlitwy do wszystkich świętych, a nawet jeszcze ważniejszych osób.
                                • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 10:55
                                  oj, misienku, obraz powstal na zamowienie mediolanskiego ksiecia - Lodovica Sforzy...

                                  w dodatku zostal namalowany taka technika, ktora okazala sie byc bardzo nietrwala, i obraz trzeba bylo wielokrotnie naprawiac, retuszowac, poprawiac... np. w cynowych kielichach oryginalnie odbijaly sie szaty Apostolow, teraz tego nie uswiadczysz...

                                  tematyka faktycznie nawiazuje do sceny biblijnej. Stad obraz znalazl swoje miejsce w kosciele.

                                  piwi77.0 napisał:

                                  > zak_szirak napisał:
                                  >
                                  > ale pan Brawn troche zapedzil sie w opisie traktujac ten obraz jak kronikaln
                                  > e zdjecie CIA, a
                                  > nie malowidlo powstale 1500 lat po owej uczcie.

                                  >
                                  > Znów posuwasz się do bluźnierstwa. Obraz, z którego sobie kpisz, był malowany p
                                  > od natchnieniem, czego dowodem jest to, że znajduje się w kościele, w którym ni
                                  > eustannie odbywają się modlitwy do wszystkich świętych, a nawet jeszcze ważniej
                                  > szych osób.
          • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:42
            zak_szirak napisał:

            > ateisci po prostu spedzaja czas i pieniazki na poszukiwaniu innych bredni (np.
            > Kod Leonarda da Vinci), i glebokim sie nimi podniecaniu

            Jak rozumiem teiści poszukują TYCH bredni (w przeciwieństwie do innych) na co wydają czas i pieniądze w celach głębokiej nimi podniety.
            Do twojego arsenału absurdalnych argumentów musisz jeszcze dorzucić jeden a który pewnie trzymasz jak as w rękawie, że ateizm to też religia.
            • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 16:16
              no, a nie zastanawia Cie, ze i ateisci szukaja swoich 'guru', pisza swoje 'biblie', jak i ustawiaja wsrod samych siebie hierarchie bardziej i mniej zasluzonych 'ateistow'... ?
              bardzo wazne sa dla nich tez symbole (Kod Leonarda da Vinci) a nawet brak symboli tez jest ZNACZACYM symbolem.
              jakze czesto ich natchnieniem jest tez materia niematerialna i ulotna - NAUKA, posiadajaca zarowno swoje DOGMATY, jak i baardzo znaaaczace NIEDOPOWIEDZENIA i TAJEMNICE.

              no i jak kazdy wyznawca, ateista takze potrzebuje 'dowodow', 'cudow ... nauki', ba nawet wsparcia innych wpolwyznawcow w wierzenie w to, w co wierzy.

              Grunt, ze jest dowolnosc i kazdy ma swobode zyc wedlug wlasnego uznania. Chyba o to chodzi, by nikogo nie zabijac za przekonania... przerabiali to i ateisci i teisci, rzecz jasna bladzac i wyglebiajac sie nie raz w swej krotkowzrocznej ciemnosci.




              bling.bling napisał:

              > zak_szirak napisał:
              >
              > > ateisci po prostu spedzaja czas i pieniazki na poszukiwaniu innych bredn
              > i (np.
              > > Kod Leonarda da Vinci), i glebokim sie nimi podniecaniu
              >
              > Jak rozumiem teiści poszukują TYCH bredni (w przeciwieństwie do innych) na co w
              > ydają czas i pieniądze w celach głębokiej nimi podniety.
              > Do twojego arsenału absurdalnych argumentów musisz jeszcze dorzucić jeden a któ
              > ry pewnie trzymasz jak as w rękawie, że ateizm to też religia.
              • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 16:24
                zak_szirak napisał:

                Chyba o to chodzi, by nikogo nie zabijac za przekonania...

                Trochę późno próbujesz forsować te zasadę, dopiero teraz, gdy liczebnie słabniecie z dnia na dzień. Ja myslę, że pozostańmy już przy tych zasadach, do których przyzwyczailiśmy sie w ciągu 2000 lat - że większość gnębi mniejszość jak tylko może - po co to nagle teraz zmieniać?
                • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 17:00
                  :):):):):):):)

                  pwiw.. a skad te 'MY' czyzby pod tym twoim nickiem naprawde siedzialo 77 krewkich miloscinkow zabojcy pana Popieluszki ???


                  piwi77.0 napisał:

                  > zak_szirak napisał:
                  >
                  > Chyba o to chodzi, by nikogo nie zabijac za przekonania...
                  >
                  > Trochę późno próbujesz forsować te zasadę, dopiero teraz, gdy liczebnie słabnie
                  > cie z dnia na dzień. Ja myslę, że pozostańmy już przy tych zasadach, do których
                  > przyzwyczailiśmy sie w ciągu 2000 lat - że większość gnębi mniejszość jak tylk
                  > o może - po co to nagle teraz zmieniać?
              • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 20:08
                zak_szirak napisał:

                > no, a nie zastanawia Cie, ze i ateisci szukaja swoich 'guru', pisza swoje 'bibl
                > ie', jak i ustawiaja wsrod samych siebie hierarchie bardziej i mniej zasluzonyc
                > h 'ateistow'... ?

                Karzesz mi potwierdzać coś co istnieje tylko w twojej głowie. A to każe mi się zastanowić dlaczego dopuszczasz się tak naiwnych i nieprawdziwych argumentów.


                > bardzo wazne sa dla nich tez symbole (Kod Leonarda da Vinci) a nawet brak symbo
                > li tez jest ZNACZACYM symbolem.
                > jakze czesto ich natchnieniem jest tez materia niematerialna i ulotna - NAUKA,
                > posiadajaca zarowno swoje DOGMATY, jak i baardzo znaaaczace NIEDOPOWIEDZENIA i
                > TAJEMNICE.

                Nauka nie dopuszcza się twierdzeń, że zna odpowiedź na wszystko a jej wszystkie twierdzenia są i zawsze były otwarte na krytykę. Religia tymczasem zna odpowiedzi na najbardziej fundamentalne zagadnienia dotyczące powstania świata, biologii czy chemii i robi to bez zająknięcia i z całą pewnością a opiera się na dowodach o których istnieniu nie wie żaden naukowiec.

                >
                > no i jak kazdy wyznawca, ateista takze potrzebuje 'dowodow', 'cudow ... nauki',
                > ba nawet wsparcia innych wpolwyznawcow w wierzenie w to, w co wierzy.
                >
                Być może chodzi o jakość dowodzenia a na tym polu religijne twierdzenia leżą i robią pod siebie. Religijne dogmaty są pozbawione możliwości dowodzenia a priori.

                • Gość: najmądrzejszy Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: 31.62.6.* 23.11.11, 21:27
                  W religii wcale nie chodzi o to, aby udowadniać tak jak w naukach przyrodniczych.

                  Zresztą, w naukach ścisłych też są aksjomaty, czyli coś się przyjmuje jako dane i nieudowadnialne. I też trzeba 'uwierzyć' i z tym pracować.
                  • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 21:48
                    Gość portalu: najmądrzejszy napisał(a):

                    > W religii wcale nie chodzi o to, aby udowadniać tak jak w naukach przyrodniczyc
                    > h.
                    >
                    No właśnie. W religii chodzi o subordynację. O bezwarunkowe podporządkowanie się. Nazywane jest to wiarą.


                    > Zresztą, w naukach ścisłych też są aksjomaty, czyli coś się przyjmuje jako dane
                    > i nieudowadnialne. I też trzeba 'uwierzyć' i z tym pracować.

                    W aksjomaty nie musisz wierzyć tylko z nich korzystać i na ich podstawie budować modele. Modele logiczne i matematyczne są zaś abstraktami. Matematyka nie jest bowiem nauką przyrodniczą. Chociaż wywodzi się z natury. Wystarczy przytoczyć pojęcie punktu, prostej czy równoległości. To wszystko są abstrakcyjne modele. Możesz je zakwestionować i zamiast geometrii euklidesowej masz do czynienia z geometria nieeuklidesową bez uszczerbku dla tej pierwszej. A przecież wiara w aksjomaty tej pierwszej nadal pozwala ci wierzyć w wyniki tej drugiej. Religia nie dopuszcza alternatywnych metod poznania.
                    • Gość: najmądrzejszy Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: 31.62.6.* 23.11.11, 22:19
                      Z każdym postem wychodzi, że o religii generalnie to wiesz niewiele. Pamietaj, polski kościół katolicki (który sam zresztą uważam za wypaczony) nie jest jedyną religą na świecie.

                      Jaka subordynacja? Jakie bezwarunkowe podporządkowanie się? Są pewnie i takie ruchy, które tego wymagają, ale jest jednocześnie wiele innych, które stawiają tylko bardzo ogólne dogmaty, a w co dokładnie wierzysz i czy w ogóle wierzysz to już jest twoja sprawa.

                      Co do sporu między nauką a wierą: nie próbuj opisywać prawami naukami czegoś co można opisać jedynie językiem symboliczno-poetycznym.
                      • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 22:44
                        Pewnie że wiem niewiele bo jest mi obca. Wiem tyle że islam to dosłownie znaczy "podporządkowanie się Bogu"

                        A jeśli zaś chodzi o to że religia nie opisuje się prawami nauki a jest jedynie emocjonalnym fenomenem związanym z konstrukcją psychiczną człowiek bez rzeczywistego oparcia w materialnych dowodach, to zawsze podzielałem ten pogląd. Ja nie kwestionuje istnienia religii, kwestionuje jedynie jej rzekomy związek z rzeczywistością na istnieniu którego opiera się chyba większość religii.
          • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 19.12.11, 17:15
            zak_szirak napisał:

            > ateisci po prostu spedzaja czas i pieniazki na poszukiwaniu innych bredni (np.
            > Kod Leonarda da Vinci), i glebokim sie nimi podniecaniu

            Bajeczki o wiecznej dziewicy z siedmiorgiem dzieci ,to już inna inszość :))
        • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 20:21
          bling.bling napisał:

          > Ateiści nie wierzą w brednie, które rzekomo są odpowiedzią religii na pytania n
          > a które rzekomo nauka nie potrafi odpowiedzieć.

          Udowodnij, że brednią jest twierdzenie, że :

          1. Bóg stworzył Wszechświat
          2. za zjawiska paranormalne (jasnowidzenie, telepatia, hipnoza) odpowiada niematerialna dusza
          • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 20:27
            mg2005 napisał:

            > bling.bling napisał:
            >
            > > Ateiści nie wierzą w brednie, które rzekomo są odpowiedzią religii na pyt
            > ania n
            > > a które rzekomo nauka nie potrafi odpowiedzieć.
            >
            > Udowodnij, że brednią jest twierdzenie, że :
            >
            > 1. Bóg stworzył Wszechświat

            Zarówno Bóg jak i Jednorożec nie istnieją więc ich przyczynowość w skutku jakim jest istnienie świata jest żadna.

            > 2. za zjawiska paranormalne (jasnowidzenie, telepatia, hipnoza) odpowiada niema
            > terialna dusza
            Zjawiska paranormalne nie istnieją. Istnieją tylko zjawiska normalne.
            • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 15:26
              > Zarówno Bóg jak i Jednorożec nie istnieją

              Udowodnij

              > Zjawiska paranormalne nie istnieją

              j.w.
              • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 17:20
                > > Zarówno Bóg jak i Jednorożec nie istnieją
                >
                > Udowodnij
                >
                > > Zjawiska paranormalne nie istnieją
                >
                > j.w.

                ponieważ są nieobserwowalne vide nie istnieją.
                Zaprzecz mi dowodząc twierdzenia przeciwnego
                • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 17:52
                  ja nie widze blonga-blinga, ale wiem ze istnieje a co gorsza, utrzymuje z nim wymiane mysli...


                  bling.bling napisał:

                  > > > Zarówno Bóg jak i Jednorożec nie istnieją
                  > >
                  > > Udowodnij
                  > >
                  > > > Zjawiska paranormalne nie istnieją
                  > >
                  > > j.w.
                  >
                  > ponieważ są nieobserwowalne vide nie istnieją.
                  > Zaprzecz mi dowodząc twierdzenia przeciwnego
                  • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 18:40
                    > ja nie widze blonga-blinga, ale wiem ze istnieje a co gorsza, utrzymuje z nim w
                    > ymiane mysli...

                    szarik, trzymaj poziom do jasnej cholery! Przynajmniej udawaj że wiesz o czym piszesz a jak nie potrafisz to dyskretnie milcz.
                    A teraz biegiem sprawdź co nazywamy obserwacją.
                    • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 10:56
                      bling.bling napisał:
                      >
                      > A teraz biegiem sprawdź co nazywamy obserwacją.

                      A ty sprawdziłeś ?... :)
                • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 16:34
                  bling.bling napisał:

                  > ponieważ są nieobserwowalne vide nie istnieją.

                  1. Błąd - nie ma takiego ontologicznego wynikania
                  2. Obserwowalność dotyczy materii - stosując ją do Boga popadasz w sprzeczność logiczną
                  3. Hipnoza i telepatia jest obserwowalna
                  4. czy 'ciemna materia' jest obserwowalna ? :)


                  > Zaprzecz mi

                  j.w.

                  > dowodząc twierdzenia przeciwnego

                  Nie , cwaniaczku , nie odwracaj kota ogonem - to ty masz dowieść swojej tezy !
                  • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 20:04
                    mg2005 napisał:

                    > bling.bling napisał:
                    >
                    > > ponieważ są nieobserwowalne vide nie istnieją.
                    >
                    > 1. Błąd - nie ma takiego ontologicznego wynikania

                    Ależ istnieje takie wynikanie. Sprawdź jeszcze raz, gdzie i kiedy.

                    > 2. Obserwowalność dotyczy materii - stosując ją do Boga popadasz w sprzeczność
                    > logiczną

                    Wobec tego sprzeczność logiczna leżała już w twoje prośbie o zaprzeczenie tezie, że Bóg stworzył świat.

                    > 3. Hipnoza i telepatia jest obserwowalna

                    Udowodnij.

                    > 4. czy 'ciemna materia' jest obserwowalna ? :)
                    >
                    Jest hipotezą. W tej hipotezie znamy nawet jej materialną właściwość. Masę.

                    >
                    > > Zaprzecz mi
                    >
                    > j.w.
                    >
                    > > dowodząc twierdzenia przeciwnego
                    >
                    > Nie , cwaniaczku , nie odwracaj kota ogonem - to ty masz dowieść swojej tezy
                    > !


                    To nie jest cwaniactwo. Chcesz bym zamknął mordę? Dowiedź twierdzenia przeciwnego. To jest naprawdę proste. Potrafisz?
                    • mg2005 Brednie ateisty 26.11.11, 14:33
                      > Ależ istnieje takie wynikanie

                      Udowodnij

                      >
                      > Wobec tego sprzeczność logiczna leżała już w twoje prośbie o zaprzeczenie tezie
                      > , że Bóg stworzył świat.

                      Nie.
                      Przy okazji : jak rozumiesz 'obserwowalność' ?

                      > > 3. Hipnoza i telepatia jest obserwowalna
                      >
                      > Udowodnij.

                      Hipnoza została udowodniona już dawno. Telepatię przeżyłem sam wielokrotnie (chyba że potrafisz wyjaśnić to zjawisko inaczej... :))
                      Hipnoza i telepatia obalają naukowy paradygmat.

                      > > 4. czy 'ciemna materia' jest obserwowalna ? :)
                      > >
                      > Jest hipotezą.

                      Nie odpowiedziałeś na pytanie :)

                      > Dowiedź twierdzenia przeciwnego

                      Nie potrafisz dyskutować ... Dyskusja polega na tym ,że każdy udowadnia swoje twierdzenia - a nie na odwrót...
                      • bling.bling Re: Brednie ateisty 26.11.11, 19:35
                        mg2005 napisał:

                        > > Ależ istnieje takie wynikanie
                        >
                        > Udowodnij

                        Chasyd, to nie są korepetycje. Nie każ mi tłumaczyć sobie rzeczy, których się z lenistwa bądź ułomności własnej nie nauczyłeś. Sięgnij do podręcznika sam

                        >
                        > >
                        > > Wobec tego sprzeczność logiczna leżała już w twoje prośbie o zaprzeczenie
                        > tezie
                        > > , że Bóg stworzył świat.
                        >
                        > Nie.

                        Ależ tak.

                        > Przy okazji : jak rozumiesz 'obserwowalność' ?
                        >

                        Zgodnie ze znaczeniem tego słowa. Odpowiednie wyjaśnienia znajdziesz w literaturze naukowej
                        > > > 3. Hipnoza i telepatia jest obserwowalna
                        > >
                        > > Udowodnij.
                        >
                        > Hipnoza została udowodniona już dawno. Telepatię przeżyłem sam wielokrotnie (ch
                        > yba że potrafisz wyjaśnić to zjawisko inaczej... :))
                        > Hipnoza i telepatia obalają naukowy paradygmat.
                        >
                        Możesz zgarnąć okrągły milion dolarów od Jamesa Randiego
                        www.randi.org/site/index.php/1m-challenge.html
                        Podejrzewałem cię o rozmowy z Bogiem więc to że przeżywasz telepatie wcale mnie nie dziwi. Czym większy nieuk taki jak ty tym łatwiej przychodzi mu obalanie "naukowego paradygmatu" Ha ha ha
                        Aha miałeś udowodnić istnienie zjawisk paranormalnych. Czekam.

                        > > > 4. czy 'ciemna materia' jest obserwowalna ? :)
                        > > >
                        > > Jest hipotezą.
                        >
                        > Nie odpowiedziałeś na pytanie :)

                        Odpowiedziałem ale ty nie zrozumiałeś. Hipoteza o istnieniu ciemnej materii nie została potwierdzona obserwacją. Jednakże wiemy jaką właściwość (masa) ma posiadać ta 'ciemna materia'. Ciemna materia jest więc obiektem jak najbardziej... materialnym... jak sama nazwa wskazuje.

                        >
                        > > Dowiedź twierdzenia przeciwnego
                        >
                        > Nie potrafisz dyskutować ... Dyskusja polega na tym ,że każdy udowadnia swoj
                        > e
                        twierdzenia - a nie na odwrót...

                        Znów braki w klasycznej edukacji.
                        Debata może przybierać formę dowodzenia tez przeciwnych w celu obalenia argumentów.
                        • mg2005 Re: Brednie ateisty 27.11.11, 20:11
                          bling.bling napisał:

                          >
                          > Nie każ mi tłumaczyć sobie rzeczy, których się z
                          > lenistwa bądź ułomności własnej nie nauczyłeś.

                          Z powodu ułomności umysłowej piszesz brednie (nieobserwowalność = nieistnienie), których potem nie umiesz udowodnić...


                          >
                          > Ależ tak.

                          Nie - to ty popadłeś w sprzeczność logiczną , twierdząc, że Bóg nie istnieje, bo jest nieobserwowalny

                          > Zgodnie ze znaczeniem tego słowa.

                          A więc odpowiedz : czy 'ciemna materia' jest obserwowalna ? :)

                          > Czym większy nieuk taki jak ty tym łatwiej przychodzi mu obalanie "
                          > naukowego paradygmatu" Ha ha ha

                          Poznać nieuka po głupim śmiechu...

                          > Aha miałeś udowodnić istnienie zjawisk paranormalnych.

                          Nadal twierdzisz, że hipnoza nie istnieje ? A efekt placebo ?

                          >
                          > Odpowiedziałem ale ty nie zrozumiałeś.

                          Kłamiesz. Odpowiedź to tak albo nie. Czekam

                          > Znów braki w klasycznej edukacji.

                          Masz braki w edukacji i kulturze

                          > Debata może przybierać formę dowodzenia tez przeciwnych

                          Owszem - czasem może. Ale podstawą jest uzasadnianie swoich tez - jeśli chcesz być poważnym dyskutantem a nie smarkaczem. Wybieraj... :)
                          • bling.bling Re: Brednie ateisty 27.11.11, 20:46
                            przestrzegaj netykiety. To taki zestaw zasad moralnych. Za pierwszym razem ci się nie udało. Teraz też jest niewiele lepiej.

                            > Z powodu ułomności umysłowej piszesz brednie (nieobserwowalność = nieistnienie)
                            > , których potem nie umiesz udowodnić...

                            Obserwowalność jest dowodem istnienia. Nie-istnienie, które się nie obserwuje nie może być uznane za dowód swojego istnienia. Bowiem wtedy istnienie można by uznać za formę nie istnienia. Czyli paradoks.

                            > A więc odpowiedz : czy 'ciemna materia' jest obserwowalna ? :)
                            Napisałem już że nie ma dowodu materialnego w postaci obserwacji dla hipotezy ciemnej materii. Dlatego nazywamy to hipotezą w odróżnieniu do faktu czy potwierdzonej teorii. Niemniej w tej hipotezie właściwość ciemnej materii jest znana przynajmniej jeśli chodzi o masę. Tylko materia posiada masę.

                            > Nadal twierdzisz, że hipnoza nie istnieje ? A efekt placebo ?

                            Hipnoza jako fenomen stanu mózgu jest opisana. Stosowanie hipnozy jest zaś statystycznie niepotwierdzone. Efekt placebo nie jest hipnozą.

                            > > Odpowiedziałem ale ty nie zrozumiałeś.
                            >
                            > Kłamiesz. Odpowiedź to tak albo nie. Czekam

                            Odpowiedziałem. Odpowiedzi nie zrozumiałeś.

                            > Owszem - czasem może. Ale podstawą jest uzasadnianie swoich tez - jeśli
                            > chcesz być poważnym dyskutantem a nie smarkaczem. Wybieraj... :)

                            Nie potrafisz debatować w internecie, więc tym bardziej nie przestrzegasz zasad klasycznej debaty. To dowód niedojrzałości.
                            • tanebo Re: Brednie ateisty 27.11.11, 20:58
                              Co do tej ciemniej materii. To jest tak - obserwujemy Galaktykę, na falach widzialnych i radiowych. Wyszło nam że materii jest więcej niż widać. Więc powstała hipoteza ciemniej materii.
                              • bling.bling Re: Brednie ateisty 27.11.11, 21:43
                                tanebo napisał:

                                > Co do tej ciemniej materii. To jest tak - obserwujemy Galaktykę, na falach widz
                                > ialnych i radiowych. Wyszło nam że materii jest więcej niż widać. Więc powstała
                                > hipoteza ciemniej materii.

                                Ja, to rozumiem. Ale nic nie potwierdza że miligram to rozumie co to znaczy hipoteza.
                            • mg2005 Re: Brednie ateisty 29.11.11, 11:45
                              bling.bling napisał:

                              > przestrzegaj netykiety. To taki zestaw zasad moralnych

                              Zastosuj tę zasadę do siebie - ja stosuję twój język :)

                              > Obserwowalność jest dowodem istnienia

                              To nie jest dowód twojej błędnej tezy (nieobserwowalność -> nieistnienie ). Masz problemy z logiką.

                              Nie-istnienie, które się nie obserwuje n
                              > ie może być uznane za dowód swojego istnienia

                              j.w.

                              > Napisałem już że nie ma dowodu materialnego w postaci obserwacji dla hipotezy c
                              > iemnej materii. Dlatego nazywamy to hipotezą

                              Hipoteza oznacza, że nauka dopuszcza istnienie cm - chociaż nie jest obserwowana. Dlatego pytam : na czym ma polegać jej "obserwowalność" ?... :)

                              > Hipnoza jako fenomen stanu mózgu jest opisana.

                              Mózgu i ciała. Jak to wyjaśnisz na gruncie nauki ? Jak wyjaśnisz telepatię (odgadywanie ludzkich myśli ), którą nieraz przeżyłem ?...

                              Stosowanie hipnozy jest zaś stat
                              > ystycznie niepotwierdzone.

                              Istnienie hipnozy jest potwierdzone.

                              > Efekt placebo nie jest hipnozą.

                              A więc wyjaśnij go na gruncie nauki :)

                              > Odpowiedziałem

                              Twoje wykręty to nie jest odpowiedź...

                              > Nie potrafisz debatować w internecie

                              Udowodnij

                              nie przestrzegasz zasad
                              > klasycznej debaty.

                              j.w.
          • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 20:36
            mg2005 napisał:

            Udowodnij, że brednią jest twierdzenie, że :
            1. Bóg stworzył Wszechświat


            Brednie, nie brednie, nie ma to większego znaczenia, inna rzecz mnie dużo bardziej interesuje. Pytanie, po jaką cholerę on ten Wszechświat stworzył? Poradzisz sobie z tym? A może stworzył nie wiadomo po co? No to jak?
      • l_zaraza_l Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 28.11.11, 14:06
        najlepszygeorge napisał:

        > Nuda wieje od ciebie aż żal patrzeć. Ateizm? Kto poważny się obecnie tym zajmuj
        > e? Temat stary i nieaktulany, bo okazuje sie, że ludzie jednak chcą wierzyć, a
        > nauka nie daje odpowiedzi na wiele pytań.
        >
        Tiaaaaa... Nawet jeśli nauka dawała odpowiedzi na wiele pytań to woleliście twórców tychże odpowiedzi palić na stosach. Za karę, że potrafili, czarno na białym, wykazać, w jakie bzdety wierzycie.
        • zzasadami palić na stosach - ha, ha, ha! 16.12.11, 06:03
          "Nawet jeśli nauka dawała odpowiedzi na wiele pytań to woleliście twórców tychże odpowiedzi palić na stosach." Kolejny (kolejna?) "historyk - ateista".
          A kogóż to?
    • lepian4 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 12:03
      Najwyrazniej widac bylo to w Kraju Rad.
      • ultimate.strike Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 12:29
        A dokładniej, co tam było widać?
        • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:04
          a to zalezy, ktora trase wycieczkowa przewodnik moskiewski zezwolil ci zwiedzac.

          ultimate.strike napisał:

          > A dokładniej, co tam było widać?
      • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 13:12
        lepian4 napisał:

        Najwyrazniej widac bylo to w Kraju Rad.

        Co chcesz od Kraju Rad? Wyzwolili nas w 1945, czego nie zdołali uczynić najgłębiej wierzący nasi sojusznicy.
        • ultimate.strike Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 13:23
          Ciekawe, czy dowiesz się, że obóz śmierci jest bardziej moralną działalnością niż upaństwowienie przedsiębiorstwa?
          • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 14:47
            Albo, że faszyści zabijali ciala, a komuniści dusze (co, oczywiście, bylo o wiele straszniejsze).
          • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 14:51
            bling.bling m.in., napisał:
            "Ponieważ nauka nie zajmuje się dowodem na istnienie czegoś co się nie manifestuje, więc naukowcy nie "zajmują" w tej sprawie naukowego stanowiska.

            ***Założenie ateistów. "Na początku nie było nic". Pogięło cię bling?
            Jaak quźwa nauka? Nauka nieuka.
            Ty i Wy, nie jesteście w stanie dostrzedz przyczyn niezależności od Was myślenia, niezależności sensu ludzkiej mowy, niematerialności sensu ludzkiej mowy, i powinności solidarności, która jest dowodem Boskiego Prawa.
            Ateiści, Panie zlituj się nad nami.

            Dla Was dalej jest nie do pojęcia fakt, że Nauka Ojca, Jedynego, jest nieskończenie racjonalna, i na wskroś świecka. Wy, bez religii, "nie żyjecie".
            • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:05
              Ojciec, założyć to ty sobie powinieneś czapkę na głowę. I to jest jedyna polemika w którą mogę z tobą wejść. Na resztę twoich mentalnych projekcji i urojeń, które sobie zgrabnie poukładałeś w Naukę Ojca ja recepty nie mam. Musisz sobie ze swoimi strachami radzić sam. I nie każ mi z nimi polemizować.
              pozdrawiam nie żyjąc i do tego po żydowsku
              • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:28
                I tak Cię podziwiam, że coś kapujesz, bo coś potrafisz odpowiedzieć, ja z tego ни хyя nie rozumiem.
                • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:31
                  bo twoje neurony musza pokonac nie tylko lata swietlne, ale i specyficzna lewacka resistance... zostan tam gdzie jestes, nie musisz wszystkiego rozumiec, nikt w Internecie tego od Ciebie nie wymaga.

                  piwi77.0 napisał:

                  > I tak Cię podziwiam, że coś kapujesz, bo coś potrafisz odpowiedzieć, ja z tego
                  > ни хyя nie rozumiem.
                  • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:44
                    No to odpowiedz na pytanie - wiesz o co się nehsie rozchodzi?
                  • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 15:45
                    zak_szirak napisał:

                    > bo twoje neurony musza pokonac nie tylko lata swietlne, ale i specyficzna lewac
                    > ka resistance... zostan tam gdzie jestes, nie musisz wszystkiego rozumiec, nikt
                    > w Internecie tego od Ciebie nie wymaga.
                    >
                    > piwi77.0 napisał:
                    >
                    > > I tak Cię podziwiam, że coś kapujesz, bo coś potrafisz odpowiedzieć, ja z
                    > tego
                    > > ни хyя nie rozumiem.

                    szarik jakeś taki tęgi intelektualnie to pomóż nehsie i podejmij z nim dyskusję. Chłopina nie znajduje godnego go intelektualnie przeciwnika. W tobie widzę jednak championa i prawdziwy potencjał, gejzer intelektu.
              • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 16:47
                bling.bling napisał:
                "> Ojciec, założyć to ty sobie powinieneś czapkę na głowę. I to jest jedyna polemi
                > ka w którą mogę z tobą wejść. Na resztę twoich mentalnych projekcji i urojeń, k
                > tóre sobie zgrabnie poukładałeś w Naukę Ojca ja recepty nie mam. Musisz sobie z
                > e swoimi strachami radzić sam. I nie każ mi z nimi polemizować.
                > pozdrawiam nie żyjąc i do tego po żydowsku"

                ***Wujek, ty nie masz nic poukładane. Na początku według ciebie był chaos, i tak ci pozostało, nawet gdybyś to antycypowane chaotyczne cudeńko ubierał w oratorski frak.
                Rzeczywistości, którą ty sobie zaprojektowałeś, nie byłby w stanie odtworzyć nawet teatr Kantora. A jesteś przekonany, że ty ją postrzegasz prawidłowo. To dopiero jaja.

                A jeżeli chcesz błysnąć, to uzasadnij dlaczego , "Ateistów cechuje wyższy stopień moralności"?
                Bądź uzasadnij, zdanie przeciwne. Ale nie pierwszy raz w odpowiedzi zaserwujesz milczenie.
                Twoja odpowiedź, nie jest dla mnie.

                Ps.
                Co ty chcesz "odmnie" z tymi wstawkami żydowskimi?
                • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 17:54
                  Ja nie jestem autorem twierdzenia że ateistów cechuje wyższy stopień moralności więc ja nie będę ci tego dowodził.

                  Po żydowsku się kłaniam bo jak inaczej ma kłaniać się żyd?
                  • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 18:23
                    nie badzmy tacy szczegolowi, klaniajmy sie po prostu - po swojsku ;-)
                    mozliwe, ze kiedys sie spotkamy w realu, 1.11 regularnie odwiedzam symboliczny grob pradziadkow w ... po prostu na terenie obozu w Oswiecimiu.


                    bling.bling napisał:

                    > Ja nie jestem autorem twierdzenia że ateistów cechuje wyższy stopień moralności
                    > więc ja nie będę ci tego dowodził.
                    >
                    > Po żydowsku się kłaniam bo jak inaczej ma kłaniać się żyd?
                  • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 18:29
                    bling.bling napisał:
                    "> Ja nie jestem autorem twierdzenia że ateistów cechuje wyższy stopień moralności
                    > więc ja nie będę ci tego dowodził.
                    >
                    > Po żydowsku się kłaniam bo jak inaczej ma kłaniać się żyd?"

                    ***Autor nie doprecyzował, OD KOGO? Ale mniejsza z tym, bo sprawa jest prosta.
                    Z tym "żydostwem" to widzę, że masz urwanie wora. Dlatego ja, zdecydowanie optuję, za wyznawaniem=przestrzeganiem na wskroś świeckiej Nauki Ojca, której prawo obowiązuje WSZYSTKICH, muzułmanów, prawosławnych, katolików, i żydów też. Identycznie tak samo, jak prawa matematyki, czy fizyki.
                    I popatrz, grawitacje, to ty lepiej rozumiesz ode mnie, a powinności solidarności nie możesz pojąć, chociaż jest dwa razy bardziej oczywista.
                    • ultimate.strike Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 18:51
                      Wszyscy jesteśmy zależni od Ojca (Dress Code) i Syna (Wolność, ang. Freedom). Minimalnym, postrzegalnym dowodem faktu zależności naszego profesjonalizmu od Dress Code'a jest niematerialność zapisów regulaminów DC. :)
                      • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 19:34
                        ultimate.strike napisał:

                        > Wszyscy jesteśmy zależni od Ojca (Dress Code) i Syna (Wolność, ang. Freedom). M
                        > inimalnym, postrzegalnym dowodem faktu zależności naszego profesjonalizmu od Dr
                        > ess Code'a jest niematerialność zapisów regulaminów DC. :)

                        ***I to jest zrozumiałe, dla głowy pod kiltem.
                        • ultimate.strike Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 21:11
                          Nehsa!

                          W jakim celu trzymasz głowę pod kiltem?

                          Nikt nie zaprzeczył, że ponad religijna Nauka Dress Code'a jest nieprawdziwa. Wszyscy jesteśmy współodpowiedzialni za profesjonalizm. Za nasz ubiór jesteśmy natychmiast sądzeni. Każdy ubiór sprzeczny z Nauką Dress Code'a sprowadza na nas karę. A dowody wyraźnie pokazują, że jesteśmy zależni od dwóch istot boskich, Ojca (Dress Code) i Syna (Wolność).
                          • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 09:37
                            ultimate.strike m.in., napisał:
                            A dowody wyraźnie pokazują, że jesteśmy zależni od dwóch istot boskic
                            > h, Ojca (Dress Code) i Syna (Wolność)
                            .

                            ***No to bądź łaskaw, i podaj te dowody zależności.
                            • ultimate.strike Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 16:55
                              Nehsa!

                              Wielokrotnie te nieskończenie racjonalne dowody podawałem, tylko Ty w swoim zaślepieniu nie chcesz ich dostrzec. Minimalnym, postrzegalnym dowodem naszej zależności od Dress Code jest niematerialność idei zawartych w ponad religijnej Nauce Ojca (Dress Code'a) zawartej w zafałszowanych regulaminach korporacyjnych.
                              • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 17:32
                                ultimate.strike napisał:
                                "> Nehsa!
                                >
                                > Wielokrotnie te nieskończenie racjonalne dowody podawałem, tylko Ty w swoim zaś
                                > lepieniu nie chcesz ich dostrzec. Minimalnym, postrzegalnym dowodem naszej zale
                                > żności od Dress Code jest niematerialność idei zawartych w ponad religijnej Nau
                                > ce Ojca (Dress Code'a) zawartej w zafałszowanych regulaminach korporacyjnych."

                                ***Cieszę się, że jesteś w formie. Myślisz, że ja o tym nie wiem, że nic tak człowieka nie zadowala, jak jego własna niewiedza.
                                "Pierdnięcia szkoda, na twego Dress Codea." - mówi werset 1328 Nauki Dress Codea.
        • zak_szirak to moze marsz kolorowych 8 maja ??? 23.11.11, 15:09
          piwi, skoro nas "wyzwolili", to dlaczego, nawet za czasow panowania w Polsce Lewicowych Wladcow nikomu przez LEB nie przeszlo, by
          'swietowac dzien wyzwolenia - 8 maja' ???

          po prostu w 1945 roku zmienil sie okupant, a w latach 1945-1988 falszowanie wyborow przez Lewocowych Wladcow bylo powszechnie rozumianym 'kosztem demokracji'.

          Wyzwolili nas, ale po 1989... jak sobie z Polski poszli.

          piwi77.0 napisał:

          >
          > Co chcesz od Kraju Rad? Wyzwolili nas w 1945, czego nie zdołali uczynić najgłęb
          > iej wierzący nasi sojusznicy.
          • piwi77.0 Re: to moze marsz kolorowych 8 maja ??? 23.11.11, 15:25
            zak_szirak napisał:

            piwi, skoro nas "wyzwolili", to dlaczego, nawet za czasow panowania w Polsce Lewicowych Wladcow nikomu przez LEB nie przeszlo, by 'swietowac dzien wyzwolenia - 8 maja' ???

            Polski nie wyzwolono 8. maja, drogi przyjacielu. Musiała Ci się Polska z innym krajem pomylić. Zdarza się nawet najwiekszym patriotom.
            • zak_szirak Re: to moze marsz kolorowych 8 maja ??? 23.11.11, 15:30
              8 maja hitlerowskie Niemcy podpisaly kapitulacje. W zachodnio-europejskich spoleczenswtach jest to tozsame z wyzwoleniem/zwyciestwem.

              parady/day off masz na ten przyklad i w Paryzu i w Moskwie.

              ja sie z Toba zgadzam, ze wyzwolenie polski nie nastapilo '8 maja 1945', ale obradami okraglego stolu w 1989r, zas wyzwolenie Niemiec zachodnich nastapilo w momencie zburzenia muru berlinskiego.


              piwi77.0 napisał:

              > zak_szirak napisał:
              >
              > piwi, skoro nas "wyzwolili", to dlaczego, nawet za czasow panowania w
              > Polsce Lewicowych Wladcow nikomu przez LEB nie przeszlo, by 'swietowac dzien w
              > yzwolenia - 8 maja' ???

              >
              > Polski nie wyzwolono 8. maja, drogi przyjacielu. Musiała Ci się Polska z innym
              > krajem pomylić. Zdarza się nawet najwiekszym patriotom.
              • zak_szirak Re: to moze marsz kolorowych 8 maja ??? 23.11.11, 15:35
                tfu, Niemiec wschodnich rzecz jasna.

                zak_szirak napisał:

    • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.11.11, 17:22
      Ateistów cechuje wyższy stopień moralności WZGLEDNEJ!!!

      Dla ateistow moralne moze byc niszczenie ludzkiego zycia, niszczenie rodziny, niszczenie cywilizacji (w koncu i tak panie przestanie istniec).
      • Gość: Stab Jak ateisci wyzwolili Polske? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.11.11, 17:29
        po prostu w 1945 roku zmienil sie okupant, a w latach 1945-1988 falszowanie wyborow przez Lewocowych Wladcow bylo powszechnie rozumianym 'kosztem demokracji'.

        Wyzwolili nas, ale po 1989... jak sobie z Polski poszli.


        Niestety probuja wrocic i zrobic demokracje (socjalistyczna oczywiscie).
        • angelfree Re: Jak ateisci wyzwolili Polske? 23.11.11, 18:35
          Zwracam ci po raz kolejny uwagę na błąd logiczny, który popełniasz. To, że towarzysze radzieccy byli ateistami nie znaczy, ze ateiści są towarzyszami radzieckimi.
          Ale może to zbyt skomplikowane dla umyslu przeżartego przez nienawiść.
          • Gość: Stab Re: Jak ateisci wyzwolili Polske? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.11.11, 21:30
            > Ale może to zbyt skomplikowane dla umyslu przeżartego przez nienawiść.

            Nie chce wiecej komentowac nt. twojego umyslu (to jest ponizej mojej godnosci).
            Zgadzam sie ze prawie kazdy lewak jest ateista i wiekszosc ateistow albo jest, albo identyfikuje sie z lewactwem (w statystycznie znaczacy sposob). Mozliwe ze statystyka glosi nienawisc podobnie jak inne niewygodne fakty.
            • angelfree Statystycznie 24.11.11, 09:56
              O ile pamiętam, pisalaś, że w Polsce Ludowej pracowalaś naukowo na którymś z uniwersytetów (jak nie ty, to Anna, choć mam zawsze wrażenie, że jesteście jedną osobą).
              Jak wszyscy wiemy kadra naukowa zwlaszcza przed rokiem osiemdziesiątym musiala należeć do PZPR (przypadki bezpartyjnych możemy potraktować jako statystycznie nieznaczące).

              Statystycznie więc byłaś członkiem parszywej komunistycznej organizacji i wspieralaś komunistyczny reżim, co zresztą wydaje mi się wielce prawdopodobne zważywszy na częstotliwość z jaką piszesz o przebaczeniu, jakiego kościół udziela nawróconym ubekom.
              • piwi77.0 Re: Statystycznie 24.11.11, 10:05
                Dokładnie, cały ten poPZPRowski karierowiczowski miał, siedzi dziś w pierwszej kościelnej ławce i drze się najgłośniej. Nie wiem jak ma się to do moralności, ale grupa ta, całkiem liczna jeszcze, to jeden wielki syf.
                • zak_szirak Re: Statystycznie 24.11.11, 11:20
                  oj, bo sie skonczy GRUBA KRESKA i dopiera beda jajucha ;-))



                  piwi77.0 napisał:

                  > Dokładnie, cały ten poPZPRowski karierowiczowski miał, siedzi dziś w pierwszej
                  > kościelnej ławce i drze się najgłośniej. Nie wiem jak ma się to do moralności,
                  > ale grupa ta, całkiem liczna jeszcze, to jeden wielki syf.
                • zzasadami Re:"Cały" 16.12.11, 06:16
                  "Dokładnie, cały ten poPZPRowski karierowiczowski miał, siedzi dziś w pierwszej kościelnej ławce i drze się najgłośniej.
                  Znów klasyka. Zbadałeś temat statystycznie : "cały", czyli 100%. Znów swoje omamki i chalucelki uznajesz za udowodnione i starasz się narzucić innym.
      • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 17:56
        Gość portalu: Stab napisał(a):

        > Ateistów cechuje wyższy stopień moralności WZGLEDNEJ!!!
        >
        A istnieje moralność bezwzględna?

        > Dla ateistow moralne moze byc niszczenie ludzkiego zycia, niszczenie rodziny, n
        > iszczenie cywilizacji (w koncu i tak panie przestanie istniec).
        Co to znaczy niszczyć cywilizację i dlaczego jej istnienie czy trwanie jest jakimś większym dobrem?
        • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 18:32
          No, oczywiście, że istnieje. Bezwzględną moralnością charakteryzuje się Stab.

          Bezwzględna moralność czy moralna bezwzględność. Jeden diabeł.
          • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 19:48
            Bezwzględna moralność, to normy sprawiedliwego postępowania oznajmione w Nauce Ojca, które są wieczne, czyli zawsze, powszechnie obowiązujące, i zawsze, powszechnie pożyteczne.
            • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 20:10
              nehsa napisał:

              > Bezwzględna moralność, to normy sprawiedliwego postępowania oznajmione w Nauce
              > Ojca, które są wieczne, czyli zawsze, powszechnie obowiązujące, i zawsze, powsz
              > echnie pożyteczne.

              wymień kilka z tych norm
              • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 20:29
                bling.bling napisał:

                wymień kilka z tych norm

                O tych normach wie tylko Ojciec (ten od Rodów, Narodów i Porodów), więc bluźnierstwem byłoby je wypowiadać i twierdzić, że się je wie. (Coś w tym stylu nehsa pewnie odpowie, warunek konieczny to spełnia, bo sam nie rozumiem tego co napisałem).
                • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 20:38
                  PIWUŚ!
                  Zrezygnuj nawet z piwa.
                  • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 21:13
                    Piwi!
                    Ja ciebie lubię, i wiem, że Wy na tych forach z intelektualnej czołówki, jesteście starannie zaprogramowanymi "małpkami", które wykuły materiał na pamięć, i za cholerę nie potrafią się do tego materiału odnieść krytycznie.

                    Np. Mg zażyczył sobie od Ciebie, abyś zaprzeczył, że
                    1./ Bóg stworzył Wszechświat.

                    Jest to kłamstwo. Nie ma jednego Boga. A ponadto Wszechświat stworzyły, "rzeczy", czyli siły międzycząsteczkowe, grawitacja, przyspieszenie, fotosynteza, itp. A Stwórca stworzył ludzkie społeczeństwo, człowieka.
                    Pytasz: po co?
                    Piwusiu, jest nas już siedem miliardów. I wszyscy jesteśmy nieśmiertelni. Wszechświat się przyda. Ci, co zmartwychwstaną, będą w innej cywilizacji. A ci, co będą odbywać karę, zupełnie w innej. Poza tym Wszechświat teraz się rozszerza, czyli i kurczyć się może.
                    Zależy od marki proszku do prania.
                    • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 21:58
                      > Np. Mg zażyczył sobie od Ciebie, abyś zaprzeczył, że
                      > 1./ Bóg stworzył Wszechświat.

                      > Jest to kłamstwo. Nie ma jednego Boga.

                      No i jak ma nie być wojen religijnych?
                      • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 22:45
                        bling.bling napisał:
                        "> > Np. Mg zażyczył sobie od Ciebie, abyś zaprzeczył, że
                        > > 1./ Bóg stworzył Wszechświat.
                        >
                        > > Jest to kłamstwo. Nie ma jednego Boga.
                        >
                        > No i jak ma nie być wojen religijnych?"

                        ***Tak mówi Nauka Ojca, a w ślad za Nią, logika.
                        Istnienie jednego Boga w czasach przed stworzeniem świata, byłoby bytem bezsensownym, bo egoistycznym. Dawno to wyjaśniałem.
                        • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: 69.232.203.* 23.11.11, 23:45

                          > ***Tak mówi Nauka Ojca, a w ślad za Nią, logika.
                          > Istnienie jednego Boga w czasach przed stworzeniem świata, byłoby bytem bezsens
                          > ownym, bo egoistycznym. Dawno to wyjaśniałem.

                          "w czasach przed stworzeniem świata" jest bledem logicznym. Wg. logiki Bog JEST poczatkiem wszystkiego (w tym czasu).
                          • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 08:07
                            > "w czasach przed stworzeniem świata" jest bledem logicznym. Wg. logiki Bog JEST
                            > poczatkiem wszystkiego (w tym czasu).
                            Ale nie obserwowalnym faktem. Model logiczny oparty na założeniu istnienia czegoś nierzeczywistego (Boga) w rzeczywistym świecie jest u podstawy nielogiczny bo sprzeczny z obserwacją.
                            • nehsa Re: ... wyższy stopień moralności-jakiej? 24.11.11, 10:09
                              bling!
                              Ty, zamiast sie koncentrować na "modelach logicznych", skoncentruj się nad znaczeniem, obserwacji.
                              Napisałeś:
                              "Model logiczny oparty na założeniu istnienia czegoś nierzeczywistego (Boga) w rzeczywistym świecie jest u podstawy nielogiczny bo sprzeczny z obserwacją."

                              Zatem, niematerialny sens ludzkiej mowy, który niezaprzeczalnie jest faktem, jest , u podstawy nielogiczny bo sprzeczny z obserwacją.

                              bling, ty, grgkh i wam podobni, szermujecie na tych forach hipotezami i modelami, które są świadectwem waszego, upośledzonego postrzegania rzeczywistości.
                              Pomiędzy wami, a kapłanami religii, w istocie nie ma różnicy.
                              Ich bogiem, jest bałwan, a waszym, w tym twoim bogiem, jest wiara, a nie wiedza, że na początku nie było nic.
                              • bling.bling Re: ... wyższy stopień moralności-jakiej? 24.11.11, 10:17
                                > Zatem, niematerialny sens ludzkiej mowy, który niezaprzeczalnie jest faktem, [u
                                > ]jest , u podstawy nielogiczny bo sprzeczny z obserwacją.[/u]

                                co to znaczy "niematerialny sens ludzkiej mowy"?
                              • piwi77.0 Re: ... wyższy stopień moralności-jakiej? 24.11.11, 10:19
                                nehsa napisał:

                                Zatem, niematerialny sens ludzkiej mowy, który niezaprzeczalnie jest faktem, jest , u podstawy nielogiczny bo sprzeczny z obserwacją.

                                Niematerialny sens ludzkiej mowy, czyli po prostu gadanie bez sensu, niestety często bywa faktem. Tu trzeba sią z Tobą zgodzić.
                      • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.11, 17:35
                        > > Jest to kłamstwo. Nie ma jednego Boga.
                        >
                        > No i jak ma nie być wojen religijnych?

                        Tylko nieliczne religie zaprogramowane sa na wojny ofensywne i te do dzis budza podziw lewactwa bo sie "najszybciej sie rozprzestrzenialy". Wojny ateistyczne naleza do najbardziej morderczych w historii. Czasami to nie sa wojny, ale bezmyslne masowe ludobojstwo bez zadnych procesow lub ich namiastek, a to w celu stworzenia "sprawiedliwego spoleczenstwa" (vide Kambodza).
                        • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 18:02
                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                          > > > Jest to kłamstwo. Nie ma jednego Boga.
                          > >
                          > > No i jak ma nie być wojen religijnych?
                          >
                          > Tylko nieliczne religie zaprogramowane sa na wojny ofensywne i te do dzis budza
                          > podziw lewactwa bo sie "najszybciej sie rozprzestrzenialy". Wojny ateistyczne
                          > naleza do najbardziej morderczych w historii. Czasami to nie sa wojny, ale bezm
                          > yslne masowe ludobojstwo bez zadnych procesow lub ich namiastek, a to w celu st
                          > worzenia "sprawiedliwego spoleczenstwa" (vide Kambodza).

                          Stąd chrześcijaństwo jest dziś "najbardziej rozprzestrzenioną" religią i zapewne nie wskutek wojen ofensywnych tylko wstawiennictwa Maryi zawsze dziewicy. Nie pojmuję też dlaczego nie zrównujesz zbrodni Khmerów ze zbrodniami religijnymi. Przecież i jedne i drugie popełniane były z namaszczeniem ich odpowiednich bogów i przez tych samych bogów winy odpuszczone.
              • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 20:35
                Jest tych norm, tylko trzy.
                Solidarność - obowiązująca każdego człowieka życzliwa, równoprawna współpraca wszystkich ze wszystkimi, której to powinności, każdy z nas jest NOSICIELEM-TRAGARZEM.
                MIŁOSIERDZIE.
                MIŁOŚĆ.
                • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 21:53
                  to nie są normy tylko zebrane przypadkowo pojęcia. Miłość jest emocją, miłosierdzie -nawet nie wiem co to jest. Solidarność jest manifestacją pewnej społecznej formy grupowej interakcji.
                  Miałeś wymienić normy moralne.
                  • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 22:52
                    bling.bling napisał:
                    "> to nie są normy tylko zebrane przypadkowo pojęcia. Miłość jest emocją, miłosier
                    > dzie -nawet nie wiem co to jest. Solidarność jest manifestacją pewnej społeczne
                    > j formy grupowej interakcji.
                    > Miałeś wymienić normy moralne."

                    ***No popatrz, gdzie Cię tego nauczyli, i nie nauczyli!
                    Przeczytaj, skąd czerpie wiedzę dziadek nehsa, i w główce Ci się przejaśni.
                    forum.gazeta.pl/forum/w,127763,130210515,130210515,Wzorce_etyczne_w_Nauce_Ojca_.html
                    • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 07:38
                      Normy moralne to coś innego niż to co wymieniłeś.
                      Skąd ty czerpiesz "wiedzę" to ja też już wiem. Z książki dla pastuchów.
                      • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 08:55
                        bling!
                        Tak, czy owak, to ty, masz ograniczoną zdolność racjonalnego wnioskowania, czyli zachowujesz się jak małpa z wyższym wykształceniem.

                        Akceptowana bezkrytycznie Biblia, jest bez wątpienia książką dla pastuchów.
                        Ale w Nauce Ojca znajduje się ostrzeżenie, i to nie jedno, że Jej świadectwa będą zakłamywane, a ponadto jest podane w jakim celu będą zakłamywane, jakim kłamstwem, i przez kogo?

                        I chociaż w chrześcijaństwie byli wybitni teologowie, którzy znali Biblie na pamięć, i są w nim tacy ludzie nadal, to ja, prowincjonalny, poza religijny wolnomyśliciel, a nie oni, mam zaszczyt wskazywać fakty, które świadczą o potędze słowa świeckiej Nauki Wszechmogącego Ojca, Którą to Naukę, oznajmił ludzkości tylko Syn Ojca, Światłość=Rozum.

                        I to ja, a nie oni, zdemaskowałem na tych forach Jezusa, jako postać fikcyjną, którą ówcześni,
                        żydowscy nauczeni w piśmie posłużyli się do, "zawłaszczenia dziedzictwa", Syna Ojca, Światłości, poprzez zastąpienie w świadectwach pisanych Osoby Boga, postacią człowieka.
                        • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 11:28
                          Dyskredytując mnie mówiąc że nie mam zdolności racjonalnego wnioskowania tylko dlatego, że nie zgadzam się z twoimi elaboratami tym samym łamiesz uniwersalną zasadę solidarności, miłości i miłosierdzia, od których rzekomo jesteś uzależniony bo tak mówi nauka twojego ojca. Wobec tego faktu możemy założyć dwie rzeczy.
                          1) za nic masz naukę ojca
                          2) moralne normy nie są aż tak bardzo fundamentalne skoro jedyny wyznawca nauki ojca ich nie przestrzega
            • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.11.11, 21:32
              > Bezwzględna moralność, to normy sprawiedliwego postępowania oznajmione w Nauce
              > Ojca, które są wieczne, czyli zawsze, powszechnie obowiązujące, i zawsze, powsz
              > echnie pożyteczne.

              Aha! (powiedz to aniolce).
              • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 23.11.11, 23:00
                Gość portalu: Stab napisał(a):

                > > Bezwzględna moralność, to normy sprawiedliwego postępowania oznajmione w
                > Nauce
                > > Ojca, które są wieczne, czyli zawsze, powszechnie obowiązujące, i zawsze,
                > powsz
                > > echnie pożyteczne.
                >
                > Aha! (powiedz to aniolce).

                ***Endżel, to inteligentna istota, tylko widzisz, "mnie" - brakuje recenzenta, i wyników badania opinii społecznej, dlatego forumowa elita czeka, i oczekuje w nadziei, że mnie coś albo ktoś skompromituje, bo przecież to jest nie do pomyślenia, aby jakiś tam prowincjonalny wolnomyślący wiedział lepiej, niż ......i tu litania znakomitości, od historyków idei począwszy.
          • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 11:22
            bezzebna angelfree,
            moralnosc wzgledna to inaczej niesprawiedliwosc,
            moralnosc calkowita zas to przeciwienstwo tej pierwszej

            angelfree napisała:

            • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 15:15
              Zadzie Szarika!
              Zwróć uwagę, że to, co wydaje ci się moralnością całkowitą czy bezwzględną (czyli opartą na wytycznych od samego Boga) w różnych epokach wyglądało całkiem inaczej. Geograficznie też są różnice. Trudno zatem powiedzieć, że coś takiego jak moralność inna niż względna istnieje.
              • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 15:25
                ej no to mnie rozczarowalas; Angel...

                toz to nawet moralnosc calkowita czasow spzred naszej ery przechodzi jako 'Sprawiedlosc Salomona' do kanw jezykowych i rozwiazan prawnych, zas moralnosc wzgledna na przyklad takiego Heroda bez problemu jest rozumiana i 2000 lat po jego przeminieciu.

                Jezeli cos ewoluuje to owa 'moralnosc wzgledna', moralnosc calkowita zas nie ewoluuje ani o jote.

                angelfree napisała:

                > Zadzie Szarika!
                > Zwróć uwagę, że to, co wydaje ci się moralnością całkowitą czy bezwzględną (czy
                > li opartą na wytycznych od samego Boga) w różnych epokach wyglądało całkiem ina
                > czej. Geograficznie też są różnice. Trudno zatem powiedzieć, że coś takiego jak
                > moralność inna niż względna istnieje.
      • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 19.12.11, 17:18
        Gość portalu: Stab napisał(a):

        > Dla ateistow moralne moze byc niszczenie ludzkiego zycia, niszczenie rodziny, n
        > iszczenie cywilizacji (w koncu i tak panie przestanie istniec).

        Opisałaś mojego dawnego proboszcza tak jak byś go od dziecka znała .
    • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.11, 04:47
      > Do utraty wiary może prowadzić wiele dróg, jednak wszystkie one są pouczające,
      > ponieważ głos niewiary to głos rozumu.

      I cynizmu, ktory socjalistow greckich, hiszpanskich albo komunardow francuskich prowadzil od jednej katastrofy do drugiej. Ludzkosc nie moze przetrwac bez wizji wiekszej niz zycie. Ateisci nie maja takiej wizji i dlatego ateizm, cynizm itp. nie byly i nie beda podstawa zadnej cywilizacji. Ateizm moze byc jedynie filozofia dzielenia cudzych pieniedzy, dopoki te istnieja. Potem znow musi ktos zaczac robic pieniadze, dac ludziom wizje, inspiracje. Jedyna wizja jaka slyszalam od lokalnego ateisty brzmi: tu i teraz qrwa ja (albo tak i tak do ziemi). Czyli dorwac sie do koryta, a potem wszystko jedno.
      • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 09:03
        Stabi!
        Co Istoty Ponadczasowe, obchodzi czas?

        A poza tym, co do podziałów - ludzie w zależności od jakości swoich czynów, dzielą się na SPRAWIEDLIWYCH, i niesprawiedliwych.
        I to jest istotna, podstawowa różnica.
        • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.11, 17:37
          > Co Istoty Ponadczasowe, obchodzi czas?

          W zdaniu "przed stworzeniem swiata" uzywasz czasu w kontekscie gdzie tego czasu nie bylo.
          • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 18:13
            Domyślnie, czasu nie używam, a jedynie informuje, że go nie było, bo go być nie mogło.
            Początkiem czasu, jest świadomość przemijania "nieświadomości".
      • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 09:42
        Gość portalu: Stab napisał(a):

        Jedyna wizja jaka slyszalam od lokalnego ateisty brzmi: tu i teraz qrwa ja (albo tak i tak do ziemi). Czyli dorwac sie do koryta, a potem wszystko jedno.

        Dobrze, a teraz przedstaw przeciwstawną wizję człowieka głęboko wierzącego. Żebyśmy mogli dostrzec różnicę.
        • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 11:24
          no to wez zajrzyj do klasycznych biografii... np. Nowy Testament.
          Mysle, ze wlasnie tam powinienes znalezc choc jednego czlowieka gleboko wierzacego.

          piwi77.0 napisał:

          > Gość portalu: Stab napisał(a):
          >
          > [i]Jedyna wizja jaka slyszalam od lokalnego ateisty brzmi: tu i teraz qrwa ja (
          > albo tak i tak do ziemi). Czyli dorwac sie do koryta, a potem wszystko jedno.[/
          > i]
          >
          > Dobrze, a teraz przedstaw przeciwstawną wizję człowieka głęboko wierzącego. Żeb
          > yśmy mogli dostrzec różnicę.
          • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 11:29
            Wtrącaj się wtedy, gdy zaczniesz rozróżniać wizje od biografii. (Niemozliwe, żeby to kiedykolwiek nastąpiło).
            • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.11, 17:45
              piwi77.0 napisał:

              > Wtrącaj się wtedy, gdy zaczniesz rozróżniać wizje od biografii. (Niemozliwe, że
              > by to kiedykolwiek nastąpiło).

              A zywoty swietych to nie sa biografie??
              • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 19.12.11, 17:24
                Gość portalu: Stab napisał(a):

                > piwi77.0 napisał:
                >
                > > Wtrącaj się wtedy, gdy zaczniesz rozróżniać wizje od biografii. (Niemozli
                > we, że
                > > by to kiedykolwiek nastąpiło).
                >
                > A zywoty swietych to nie sa biografie??

                Pewno w 50 % to kłamstwa ,więc mało mają wspólnego z biografią
        • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 11:46
          piwi77.0 napisał:

          Dobrze, a teraz przedstaw przeciwstawną wizję człowieka głęboko wierzącego. Żebyśmy mogli dostrzec różnicę.

          Może to jest ta wizja osoby głęboko religijnej?
          rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,10699627,Koniec_procesu_ksiedza_z_Malej__Kiedy_poznamy_wyrok_.html
          • Gość: ka_p_pa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.interwan.pl 24.11.11, 13:19
            piwi77.0 napisał:

            > piwi77.0 napisał:
            >
            > Dobrze, a teraz przedstaw przeciwstawną wizję człowieka głęboko wierzącego.
            > Żebyśmy mogli dostrzec różnicę.

            >
            > Może to jest ta wizja osoby głęboko religijnej?
            > rel="nofollow">rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,10699627,Koniec_procesu_ksiedza_z_Malej__Kiedy_poznamy_wyrok_.htm

            E, ten to zboczeniec. mam lepszy przykład:
            Po uroczystej kolacji zebrali się w pokoju ojca. Uklękli przed stolikiem, na którym stał krzyż i lichtarz i zmówili modlitwę do Najświętszej Panienki. Potem matka wzięła do ręki gromnicę. "Na zgubę Lipów, niech skapie" - powiedziała, przechylając świecę. "Na zgubę Lipów, niech skapie" - powtórzyli za nią wszyscy. "Niech zginą marnie" - dodała, a reszta znowu powtórzyła.
            Najpierw poszedłem ja z młodszym. Za nami szedł Czesiek. Zatrzymaliśmy się koło domu sołtysa i odbyliśmy krótką naradę. Potem wśliznęliśmy się przez małe okienko w podpiwniczeniu nowej stodoły Lipów. Stamtąd schodami wyszliśmy na podwórze. (...) Kiedy Adam oporządził Zośkę, ja z drugim chłopakiem wskoczyłem do mieszkania. Na łóżku leżał Władysław Lipa. Adam do niego dobiegł i nim tamten się podniósł, uderzył go nożem. W czasie jak dźgał Władysława, ten osunął się z łóżka. Obok Władysława na łóżku spała jego żona. Krzyknąłem do Czesława: "Bij!", co oznaczało, że ma zabić Krystynę Lipów. Posłuchał mnie, bo zaraz uderzył leżącą siekierą w głowę." - zeznał Józef Zakrzewski.

            "Na drugim łóżku leżała Marianna Lipa. Ojciec mi ją wskazał i też kazał zabić. Zrobiłem to. Po tym wszystkim poszliśmy do drugiego pokoju, gdzie spał Mieczysław Lipa. Ojciec kazał mu oddać pieniądze. Wtedy on powiedział, że nic nie ma, bo wszystko wpłacił na poczcie, ale jak ojciec mu powtórzył rozkaz, to Mieczysław poszedł do łóżka Marianny i wyjął spod siennika banknoty, które położył na stole. Ojciec kazał mu się położyć na podłodze, co ten zaraz uczynił. Wtedy ojciec kazał mi, bym rozprawił się z nim siekierą" - opowiadał Adam.

            Poza szokującymi opisami zbrodni, z zeznań Zakrzewskich wyłonił się także obraz dziwnych praktyk stosowanych przez rodzinę. Mieli oni wydawać wyroki śmierci na osoby, które im czymś zawiniły i odprawiać rytuał poprzedzający zbrodnie. Zbierali się wtedy wszyscy w pokoju ojca przed krzyżem. Matka - Halina Zakrzewska - chwytała zapaloną świecę i przechylając ją, wypowiadała słowa: "Na zgubę ..., niech skapie". Wszyscy powtarzali za nią. Wkrótce potem mieli za zadanie zamordować wrogów.
            • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 13:40
              Ciekawe. Z tych zdarzeń wypływa interesująca i jakże pobożna nauka, że głebokiego katolika wypiera jeszcze głębszy katolik. Im głębokość głębsza, tym bardziej podoba się Panu, a Pan jej błogosławi, amen.
              • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 13:41
                Dla wyjaśnienia, miarą głebi katolika jest głąb.
                • nehsa Re: wyższy stopień moralności-jaki? 24.11.11, 15:19
                  Malutkie podsumowanko.
                  Współcześnie, każda z religii monoteistycznych jest religia bałwochwalczą.
                  A polski katolicyzm, jest od wieków w czołówce bałwochwalczych kultów upodlających=katolików.
                  Dlatego Zakrzewscy, to przykład człekopodobnych degeneratów, i to przykład nieodosobniony.
                  Jak się ludzi wychowuje na zwierzęta, to stają się człekopodobnymi zwierzętami.

                  Co zdania Piwiego o materialności sensu słowa, czyli utożsamianianiu sensu słowa z dźwiękiem słowa. Jak ma się we łbie dużo wolnej przestrzeni, czyli pustawo, to może wystąpić zjawisko pogłosu. I stąd halucynacje.

                  A jak chodzi o zdanie Blinga, o wzorcach etycznych w Nauce Ojca, po prostu nic o nich nie masz do powiedzenia, i nic im nie możesz zarzucić.
      • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 15:20
        Sorry, ale już nie mogę tego słuchać. Powtarzanie w kółko jakichś bredni wyssanych z palca nie sprawia, że stają się one prawdą
        Ateizm moze byc jedynie fi
        > lozofia dzielenia cudzych pieniedzy, dopoki te istnieja.

        Filozofia dzielenia pieniędzy?
        To raczej religie mają wiele wspólnego z pieniędzmi zebranymi od wiernych i dzielonych między kastę kapłanów.
        • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 17:12
          a ktora to religia, zlotko, niby to wymyslila pieniadz ?

          • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 18:04
            Chcesz powiedzieć, złotko, że to ateiści wymyślili pieniądze?
        • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.11, 17:17
          angelfree napisała:

          > To raczej religie mają wiele wspólnego z pieniędzmi zebranymi od wiernych i dzi
          > elonych między kastę kapłanów.



          Ehe! Religie odwoluja sie do datkow dobrowolnych. Ateisci do podatkow, konfiskat etc.
          A te kasty Matki Teresy czy bezimiennych ksiezy zakladajacych szpitale i sierocince w biednych krajach nie podobaja sie ateistom bo to powinno byc zrobione przez panstwo za skonfiskowane pieniadze. Niestety w wielu z tych krajow nie ma komu skonfiskowac, ateistom ani w glowie zeby zakladac szpitale czy sierocince za to pieprza o "kastach kaplanow"

          Pokaz mi jakiegos Castro, Mao, Lenina, Robespierra ktory apeluje o dobrowolne datki
          albo posyla swoich hunwejbinow do budowania sierocincow. Nie wliczaj posylania broni do
          Angoli i gdzie indziej.

          Powiedz mi dlaczego lewactwo nie chce dopuscic do szkol prywatnych? Poniewaz wykombinowali sobie formule "neutralnosci swiatopogladowej" czyli ateizmu za pieniadze religijnego podatnika. A te "neutralnosc" widac i u ciebie, i u autora tego watku i wiekszosci zakladaczy watkow na tym forum.
          • Gość: ka_p_pa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.interwan.pl 24.11.11, 17:31
            Gość portalu: Stab napisał(a):

            > angelfree napisała:
            >
            > > To raczej religie mają wiele wspólnego z pieniędzmi zebranymi od wiernych
            > i dzi
            > > elonych między kastę kapłanów.
            >

            >
            >
            > Ehe! Religie odwoluja sie do datkow dobrowolnych. Ateisci do podatkow, konfiska
            > t etc.

            Bla bla bla.
            Argument o działalności społecznej kościołów - o prowadzeniu przedszkoli, szkół, szpitali, domów starców jest argumentem bałamutnym. Instytucje te działają na tych samych zasadach jak instytucje świeckie a dofinansowanie ze środków kościelnych jest znikome. Za to bardzo duże wsparcie (nawet do 100%) pochodzi ze środków państwowych lub gminnych, tak jak i dla instytucji państwowych, ale nad kościelnymi państwo nie ma żadnej kontroli. Organizacje dobroczynne finansowane są w olbrzymim stopniu ze środków publicznych.
            • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 17:54
              tobie nie poprawilo sie po tej lobotomii...

              czy wiesz skad pochodzi przesad zwiazany z piatkiem, 13-stego ?


              Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

              > Gość portalu: Stab napisał(a):
              >
              > > [i]angelfree napisała:
              • Gość: ka_p_pa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.11, 18:05
                A ty szarik wiesz co to są marszbataliony?
              • l_zaraza_l Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 28.11.11, 18:57
                zak_szirak napisał:

                > tobie nie poprawilo sie po tej lobotomii...
                >
                > czy wiesz skad pochodzi przesad zwiazany z piatkiem, 13-stego ?
                >
                >
                Od tego, że król francuski Filip Piękny postanowił uwolnić się od templariuszy, u których był totalnie zadłużony. Po raz kolejny w historii, w imię wzbogacenia się, wytarto sobie usta bogiem i pod zarzutem herezji (znakomity pretekst dobry na każdą okazję) uwięziono członków zakonu templariuszy. Stało się to 13 października 1307 roku. Był to piątek. W konsekwencji przejęto ogromny majątek templariuszy a wielu z nich zgrilowano na stosach, w tym wielkiego mistrza Jakuba de Molay.
          • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 18:17
            Gość portalu: Stab napisał(a):
            >
            > Powiedz mi dlaczego lewactwo nie chce dopuscic do szkol prywatnych? Poniewaz wy
            > kombinowali sobie formule "neutralnosci swiatopogladowej" czyli ateizmu za pien
            > iadze religijnego podatnika. A te "neutralnosc" widac i u ciebie, i u autora te
            > go watku i wiekszosci zakladaczy watkow na tym forum.


            Głodna jestem i obiad robię, więc nie mam czasu odnieść się do calości postu. Może będzie mi się chciało kiedyś do reszty wrócić.
            Jakie lewactwo? Takie jak ja?
            Bo widzisz, moje dziecko uczęszcza do szkół prywatnych (właściwie społecznych, w każdym razie poza państwowym systemem edukacji), najpierw do podstawowej, teraz do gimnazjum. Ponieważ są to szkoły niepubliczne, nie jest indoktrynowana religijnie jak to często ma miejsce w szkołąch państwowych, zwlaszcza w małych miejscowościach, gdzie nie ma żadnego wyboru.
            Był czas, gdy samej marzyło mi się założenie szkoły, tyle, że to nie moja działka poza tym brak mi energii do takiego przedsięwzięcia.
            To jest off topic, ale jestem jak najbardziej zdania, ze szkolnictwo powinno być zróżnicowane - a panstwowe - jasne, że powinno być świeckie. Od kiedy to jesteśmy krajem wyznaniowym? (chociaż są mocne na to zakusy).
          • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 18:17
            Dziesięcina była dobrowolna?
      • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 15:23
        Jedyna wizja jaka slyszal
        > am od lokalnego ateisty brzmi: tu i teraz qrwa ja (albo tak i tak do ziemi). Cz
        > yli dorwac sie do koryta, a potem wszystko jedno.


        Przypominam ci raz jeszcze, że TQM był wizją jak najbardziej katolickiego ugrupowania jakim byl AWS (Akcja Wyborcza Solidarność). Oni to wymyślili i stosowali.
        • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 17:11
          TQM kojarzy mi sie ze sfalszowanymi wyborami.... i ze zlikwidowaniem Dnia Niepodleglosci 11/11, zastepujac go 22/07 - dniem parafowania manifestu PKWN napisanego przez TQM towarzyszy z Moskwy, itp itd

          TQM (to pewnie ktos z rodziny kazi Szczuki) zorganizowali proletariackie bojowki na Wegrzech w 1956, wzniecili zamieszki antysemickie w Polsce w 1968, najazd bojowek na czechoslowacje, no i rzecz jasna kulminacja: 13/12/1981.

          TQM dopiero gdy sie sami zaglodzili, to sie poddali.

          jednym slowem lewakow trzeba pozbawic gotowki, z braku umiejetnosci pracy - samoistnie zdychaja.
          • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.11, 17:25
            > jednym slowem lewakow trzeba pozbawic gotowki, z braku umiejetnosci pracy - sam
            > oistnie zdychaja.


            Zgadzam sie z mala modyfikacja: pozbawic dostepu do cudzej gotowki. To jest glowne zrodlo utrzymania tej kasty.
            • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 17:50
              Gość portalu: Stab napisał(a):

              > > jednym slowem lewakow trzeba pozbawic gotowki, z braku umiejetnosci pr
              > acy - sam
              > > oistnie zdychaja.

              >
              > Zgadzam sie z mala modyfikacja: pozbawic dostepu do cudzej gotowki. To jest glo
              > wne zrodlo utrzymania tej kasty.

              Czyli całkiem jak wśród katolickich funkcjonariuszy kościoła. Ich głównym źródłem utrzymania jest cudza gotówka. Jest to też jedyna grupa społeczna która bogaci się na przedsięwzięciu zwanym przedsiębiorstwem religijnym.
              • zak_szirak Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 18:04
                ty, patrz a przez 40 lat PRL-u kosciol katolicki byl wywlaszczany, gnebiony, prymas polski siedzial w wiezieniu, ksiezy zabijano, nie bylo przy tym zadnych przelewow z budzetu panstwa, a mimo to chec ludzi, by nie zabraklo kilku slow prawdy w lewackim swiecie pozwolila utrzymac Kosciol katolicki przy zyciu, ba czyniac z niego wrecz bastion nie do zniszczenia. Stad ta nienawiosc lewakow, ze za przemianami bezkrwawego odprawienia przecwelowanego na Syberii gerenala-marionetki stala Katolicka Inteligencja.

                Zas zobacz, co sie dzieje z SLD - przylapani przez Michnika na kolejnej probie okradania budzetu ('i czasopisma'), zostali odcieci od cudzych pieniedzy - i zobacz jak zdychaja... nawet sie towarzysze z resztek sprzedazy wlasnej siedziby rozkradaja... Nowicka tez lypie aborcyjny kesz pod stolem - lewackim zwyczajem, wszak to norma dla moskiewskiego zrzutu.

                trzeba tylko pilnowac, by ich ta wychudla Krytyka Bezkrytyczna nie dorwala sie do budzetu panswta, bo jak zassie na glodzie to zas Polska zbankrutuje (jak chocby w 1982 roku).




                bling.bling napisał:

                > Gość portalu: Stab napisał(a):
                >
                > > > jednym slowem lewakow trzeba pozbawic gotowki, z braku umiejetno
                > sci pr
                > > acy - sam
                > > > oistnie zdychaja.

                > >
                > > Zgadzam sie z mala modyfikacja: pozbawic dostepu do cudzej gotowki. To je
                > st glo
                > > wne zrodlo utrzymania tej kasty.
                >
                > Czyli całkiem jak wśród katolickich funkcjonariuszy kościoła. Ich głównym źródł
                > em utrzymania jest cudza gotówka. Jest to też jedyna grupa społeczna która boga
                > ci się na przedsięwzięciu zwanym przedsiębiorstwem religijnym.
        • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.11, 17:20
          > Przypominam ci raz jeszcze, że TQM był wizją jak najbardziej katolickiego
          > ] ugrupowania jakim byl AWS (Akcja Wyborcza Solidarność). Oni to wymyślili i st
          > osowali.


          To bylo haselko polityczne nie majace nic wspolnego z filozofia katolicka a bardzo wiele z filozofia zyciowa ateistow.
          • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 18:21
            To było hasło ludzi, którzy pchali się do żłobu i deklarowali jako katolicy, ci od wartości etc.
            • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.11, 23:34
              angelfree napisała:

              > To było hasło ludzi, którzy pchali się do żłobu i deklarowali jako katolicy, ci
              > od wartości etc.

              Znow popelniasz te same bledy. Chcesz udowodnic ze katolicka doktryna to cos co ex cathedra wyglasza jakikolwiek "katolik": np Matylda na tym forum. Na tym samym oddechu usilujesz udowodnic ze ateisci sa wylaczeni z filozoficznych implikacji ateizmu dla moralnosci. Ba, tytul tego watku wskazuje ze ateisci sa bardziej moralni niz ci co maja stabilny system wartosci, ale nie potrafia tego wykazac bo nie maja stabilnych standartow moralnosci.
              • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 00:15
                Gość portalu: Stab m.in., napisał(a):
                "Na tym sa
                > mym oddechu usilujesz udowodnic ze ateisci sa wylaczeni z filozoficznych implik
                > acji ateizmu dla moralnosci. Ba, tytul tego watku wskazuje ze ateisci sa bardzi
                > ej moralni niz ci co maja stabilny system wartosci, ale nie potrafia tego wykaz
                > ac bo nie maja stabilnych standartow moralnosci."

                ***A czy jest szansa na to, abyście podali do publicznej wiadomości te Wasze katolickie i ateistyczne systemy wartości.
                Ja, nie tylko w tym poście twierdzę, że Wasze systemy wartości, to bezwartościowy paranoiczny chłam, który racjonalnie, nie precyzuje żadnej, ale to żadnej z fundamentalnych wartości.
              • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 23:17
                Tytuł tego wątku jest bzdurny, jak i sama teza - jest ona z gatunku "a moje sto razy bardziej".
                Dokłądnie tak samo, jak teza odwrotna. Mozesz zerknąć na początkowe posty, i Piwi, i ja obśmialiśmy to równo.

                > Znow popelniasz te same bledy. Chcesz udowodnic ze katolicka doktryna to cos co
                > ex cathedra wyglasza jakikolwiek "katolik": np Matylda na tym forum.


                Uważasz się za lepszą katoliczkę od Matyldy? I za "posiadaczkę" praw intelektualnych do katolickiej doktryny?
                A rozglądalaś się już za egzorcystą?
                • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 12:07
                  angelfree napisała:

                  >
                  > Uważasz się za lepszą katoliczkę od Matyldy?

                  Matylda w ogóle nie jest katoliczką , bo popiera aborcję

                  Nadal nie udowodniłaś swojego pomówienia... :
                  forum.gazeta.pl/forum/w,29,130940010,131016277,Re_Ateistow_cechuje_wyzszy_stopien_moralnosci.html
              • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 19.12.11, 17:27
                Gość portalu: Stab napisał(a):

                > angelfree napisała:
                >
                > > To było hasło ludzi, którzy pchali się do żłobu i deklarowali jako katoli
                Ba, tytul tego watku wskazuje ze ateisci sa bardzi
                > ej moralni niz ci co maja stabilny system wartosci, ale nie potrafia tego wykaz
                > ac bo nie maja stabilnych standartow moralnosci.

                Moralność w ustach katolika to kpina !!! Nie po wam kler dał spowiedź żebyście sie w moralność bawili
    • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 17:07
      l.george.l napisał:

      > głos niewiary to głos rozumu

      Udowodnij, że niewiara jest przejawem rozumu, a nie przeciwnie...
      • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.11, 17:41
        > > głos niewiary to głos rozumu
        >
        > Udowodnij, że niewiara jest przejawem rozumu, a nie przeciwnie...

        On ma na mysli wylacznie rozumowanie w obrebie okreslonego systemu np. "materializmu dialektycznego". Rozumowanie nt. ograniczen rozumu jest mu obce.
        • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 24.11.11, 18:24
          Przestań utożsamiać ateistów z komunistami, bo jest to nadużycie i świństwo. Pisałam o tym wyżej - mam zalinkować?
          Równie dobrze o tobie można pisać, że jesteś faszystką.
          • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.11.11, 21:26
            angelfree napisała:

            > Przestań utożsamiać ateistów z komunistami, bo jest to nadużycie i świństwo. Pi
            > sałam o tym wyżej - mam zalinkować?
            > Równie dobrze o tobie można pisać, że jesteś faszystką.

            Nie kazdy ateista jest lewakiem ale kazdy lewak jest ateista. Zauwaz ze nie uzywam slowa "komunista" bo komunista to zorganizowany lewak. Istnieje jednak np. lewactwo anarchistyczne. Lewactwo nie ma stabilnych regul moralnych bo etyka dla nich jest wzgledna. Podobnie jak ateizm ktory co najwyzej zaleca ze ludzie "powinni sie umowic" nt. uniwersalnych zasad moralnych. Jeszcze raz przypominam na przykladzie ONZ jak takie umawianie wyglada. Ateizm nie zaleca doskonalenia moralnego, bo na czym takie doskonalenie mialoby polegac?. Kazdy podaza za swoimi wzglednymi zasadami (no i moze jedna "uniwersalna" nie rob drugiemu co tobie nie milo). Ale nawet i ta zasada jest wzgledna bo tobie moze byc milo a drugiemu nie z tego samego powodu. W rzeczywistosci to jest komiczne pomieszanie zasad w stylu nie kladz palca gdzie tobie niemilo i nie rob drugiemu miedzy drzwi.
            • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 09:05
              Jestem lewakiem, ateistą i nie mam żadnych zasad moralnych, więc nie bardzo mam co udoskonalać, tyle zgoda. Ale z ciekawości tak zapytam, jakie rezultaty osiągnąłeś(aś) w swoim udoskonalaniu, którym tak sie chwalisz, rzadziej okradasz, rozbijasz cudze małżeństwa i powoli odzwyczajasz się od mordowania? Jeżeli tak, to pochwalam takie udoskonalanie.
              • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 10:22
                Udoskonaliła się w potępianiu innych i nienawiści.
                Ponoć jedno z najważniejszych przykazań to przykazanie miłości. ; )
                • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 17:44
                  angelfree napisała:

                  > Udoskonaliła się w potępianiu innych

                  Potępianie rzeczy złych jest dobre, czyż nie ?... :)

                  > i nienawiści.

                  Udowodnij !
              • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 25.11.11, 22:04
                piwi77.0 napisał:

                > Jestem lewakiem, ateistą i nie mam żadnych zasad moralnych, więc nie bardzo mam
                > co udoskonalać, tyle zgoda.

                Zaraz cie aniolka przetrzepie.

                Ale z ciekawości tak zapytam, jakie rezultaty osią
                > gnąłeś(aś) w swoim udoskonalaniu, którym tak sie chwalisz, rzadziej okradasz, r
                > ozbijasz cudze małżeństwa i powoli odzwyczajasz się od mordowania? Jeżeli tak,
                > to pochwalam takie udoskonalanie.

                Zacznijmy od tego ze moje zasady mowia ze zyje sie dla innych a nie na koszt innych.
                Dlatego nigdy nie uwazalam ze sie mi cos nalezy i zaczynalam od zdobycia gruntownej i skutecznej edukacji (nie jakies wumlopodobne studia etniczne itp). Z wlasnej kieszeni pomagalam innym, posylalam dzieci do prywatnych szkol zeby nie zyc "na koszt podatnika" a przy tym placilam ciezkie podatki zeby moj rzad mogl zwiekszac deficyt rozdajac pieniadze tym ktorym "sie nalezy".

                Dlatego nie mam cierpliwosci jak jakis lewak glosi ze mu sie cos ode mnie nalezy bo mam sie lepiej. Wiekszosc z tych "ktorym sie nalezy" nigdy nie miala dzieci, stabilnych malzenstw a pieniadze ktore "zaoszczedzili" przetrwonili na bezmyslne zycie i nirwane narkotykowa w latach 60-tych. Ze co? Ze sa tacy co maja dzieci, malzenstwa? Owszem. Nie wiem jednak czy to wynikalo z ich braku zasad czy raczej z heroizmu wsplmalzonkow ktorzy wierzyli w ludzkie zycie, rodzine zlozona z matki i ojca, i swiat zbudowany na wartosciach.
                • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 22:36
                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                  Dlatego nie mam cierpliwosci jak jakis lewak glosi ze mu sie cos ode mnie nalezy bo mam sie lepiej.

                  To dopiero świnia ten lewak, co tak mówi, kto to taki, konkretnie, ma nazwisko albo jakiś namiar? Żebyśmy wiedzieli o kim mówisz?
                  • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 05:40
                    > To dopiero świnia ten lewak, co tak mówi, kto to taki, konkretnie, ma nazwisko
                    > albo jakiś namiar? Żebyśmy wiedzieli o kim mówisz?

                    Popatrz na internet i przyjrzyj sie haslom tych z ruchu "occupy Wall Street". Uwazaja ze maja prawo okupowac prywatne parki i defekowac sie kolo namiociku w imie wolnosci slowa. W zamian oczekuja "maksymalnych stawek" dla tych co chodza do pracy i zarabiaja.

                    W Waszyngtonie mowia progresywnych podatkach dla "bogaczy" (czyli konfiskacie). Definicje bogaczy sie zmieniaja: najpierw byli to ci co zarabiali powyzej $250K rocznie, teraz jest mowa o tych powyzej miliona. Ci ostatni nawet sie nie sprzeciwiaja, ale stawiaja warunki: pieniadze pojda na splate dlugu a nie na nowe programy socjalne i budowe plajtujacych zielonych elektrowni. Ale na takie warunki lewica sie nigdy nie zgodzi, bo ich wladza znika jak nie maja swobody w wydawaniu cudzych pieniedzy.
                    • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 11:19
                      Jako, że moja natura jest skrajnie lewacka, uznaję racje Occupy Wallstreet. Popieram ich główny postulat, dodatkowego opodatkowania banków, w szczególności zysków z instrumentów lewarowych. Te instrumenty mogą przynosić duże korzyści i duże straty. Nie może być tak, i to jest moje niewzruszenie lewackie zdanie, że korzyściami dzielą się bankowcy, a straty pokrywa podatnik. Koniec z takim podziałem ról. Jeżeli podatnik pokrywa straty, to partycypuje również w zyskach. I tego głównie chce Occupy i ma moje pełne wsparcie. A to, że w swej słusznej walce o słuszne sprawy obsrywa imperialistyczne trawniki, to dodaje temu ruchowi tylko jeszcze dodatkowych walorów.
                • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 23:09
                  Zacznijmy od tego ze moje zasady mowia ze zyje sie dla innych a nie na koszt innych.
                  Dlatego nigdy nie uwazalam ze sie mi cos nalezy i zaczynalam od zdobycia gruntownej i skutecznej edukacji (nie jakies wumlopodobne studia etniczne itp). Z wlasnej kieszeni pomagalam innym, posylalam dzieci do prywatnych szkol zeby nie zyc "na koszt podatnika" a przy tym placilam ciezkie podatki zeby moj rzad mogl zwiekszac deficyt rozdajac pieniadze tym ktorym "sie nalezy".


                  Zobacz, to tak samo jak ja.

                  posylalam dzieci do prywatnych szkol zeby nie zyc "na koszt podatnika"

                  I ty, i ja posylamy dzieci do prywatnych szkół nie dlatego, zeby zmniejszyć deficyt, tylko dlatego, żeby zapewnić im edukację na jakiej nam zależy.
                  • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 02:31
                    I ty, i ja posylamy dzieci do prywatnych szkół nie dlatego, zeby zmniejszyć deficyt, tylko dlatego, żeby zapewnić im edukację na jakiej nam zależy.

                    Uroslas w moich oczach. A teraz wyjasnij mi dlaczego lewactwo jest przeciwko prywatyzacji szkol, dania rodzicom voucherow i wyboru? Ano dlatego ze szkoly publiczne to darmowe do wciskania dzieciom lewackiego kitu.
                    • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 12:07
                      Musisz zapytać lewactwo (chyba tylko ty wiesz kto i co to jest).
                      Vouchery były świetnym pomysłem.
                      Póki co w szkołach publicznych wciska się dzieciom kit katolicki.
                      I właśnie chodzi o to, żeby tego nie było.
                      Od praktyk religijnych są kościoły i szkółki niedzielne.
                      • angelfree Nie dokończyłam 26.11.11, 12:08
                        angelfree napisała:

                        > Musisz zapytać lewactwo (chyba tylko ty wiesz kto i co to jest).
                        > Vouchery były świetnym pomysłem.
                        > Póki co w szkołach publicznych wciska się dzieciom kit katolicki.
                        > I właśnie chodzi o to, żeby tego nie było.
                        > Od praktyk religijnych są kościoły i szkółki niedzielne.
                        >

                        I prywatne szkoły wyznaniowe.
                        • Gość: Stab Re: Nie dokończyłam IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 18:06
                          > > I właśnie chodzi o to, żeby tego nie było.
                          > > Od praktyk religijnych są kościoły i szkółki niedzielne.
                          > > [/i]
                          > I prywatne szkoły wyznaniowe.

                          No wiec przyjmij do wiadomosci ze ateistyczne lewactwo bezwzglednie zwalcza prywatne szkoly posrod ktorych wsrod najtanszych, najliczniejszych i najlepszych sa szkoly katolickie. Pomysl byl taki, ze rodzice powinni byc w stanie uzywac wouczerow w jakiejkolwiek szkole (publicznej czy prywatnej). Roznice w cenie pokrywaliby rodzice w szkolach prywatnych, i podatnik w szkolach publicznych. Wszystkie szkoly prywatne w USA musza miec akredytacje i uczniowie przechodza ogolnopanstwowe testy. Zaraz podniosl sie wrzask ze to bedzie subsydiowanie religii itp. Zatem, jesli w Polsce wprowadza wouczery to w pelni popieram wyrzucenie religii ze szkol publicznych jak za PRLu. Cos mi sie wydaje ze ateisci popieraja wouczery w Polsce (gdzie jest religia w szkolach publicznych), ale nie w USA gdzie nie jest.
                          Wyjasnienie jest jedno: zwalczac religie i wsadzac w jej miejsce pusty ateizm nauczajacy o bezcelowosci i bezsensie wszechswiata.
                          • angelfree Re: Nie dokończyłam 27.11.11, 19:22
                            Znowu siejesz propagandę. Lewactwo to, lewactwo tamto. Co to jest lewactwo?
                            Nie wiem, jak jest w Stanach, wydaje mi się, że mają tam problem ze szkołami, także państwowymi, w których naucza się kreacjonizmu czy teorii inteligentnego projektu.

                            > Cos mi sie wydaje ze ateisci popieraja w
                            > ouczery w Polsce (gdzie jest religia w szkolach publicznych), ale nie w USA gdz
                            > ie nie jest.


                            Kompletnie nie rozumiem, dlaczego masz taką potrzebę posługiwania się stereotypami i wręcz tworzenia ich.
                            Ludzie mają różne poglądy.
                            Ateista Piwi jest przeciwny szkołom prywatnym (z voucherami czy bez). Ateistka Angelfree, która prawie całą edukację pobierała w PRLu jest za różnorodnością, za tym, żeby oprócz szkoł publicznych zakładanych przez państwo rodzice tworzyli odpowiednie i zgodne z ich przekonaniami i potrzebami szkoły, znakomici i kreatywni nauczyciele też, wszystko pod warunkiem utrzymania okreslonego poziomu edukacji. Bony edukacyjne, czyli vouchery były świetnym i sprawiedliwym pomysłem, w zamyśle miały powodować, że im lepsza szkoła, tym więcej uczniów i pieniędzy będzie do nie przepływać. Szkoda, że nie został zrealizowany.
                            Szkoda, ze zlikwidowano odpis podatkowe dla rodziców ponoszących obciążenia kształcenia dzieci w szkolach niepublicznych.

                            > Wyjasnienie jest jedno: zwalczac religie i wsadzac w jej miejsce pusty ateizm n
                            > auczajacy o bezcelowosci i bezsensie wszechswiata.


                            Z całym szacunkiem, ale takie stwierdzenia traktuję jako przejaw twojej paranoi.
                    • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 12:26
                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                      A teraz wyjasnij mi dlaczego lewactwo jest przeciwko prywatyzacji szkol, dania rodzicom voucherow i wyboru?

                      Pytaj lewaka to Ci odpowie. Otóż nie tylko jestem przeciwko prywatyzacji, ale jestem za upaństwowieniem wszystkich szkół do pewnego szczebla, co najmniej do końca gimnazjum. Oświata to nie miejsce na zabawę dla wolnego rynku, to sprawa państwowej wagi, więc państwowa. Dzieciom do pewnego wieku (tylko tu jest miejsce na dyskusję, do jakiego) należy się edukacja z gwarantowaną jakością. Nie zgadzam się i nigdy nie będę się zgadzał, że dzieci biedniejsze niech sobie chodzą do szkół gorszych. Tu nie ma ze mną miejsca na żaden kompromis. Start wszyscy muszą mieć równy, tego nie zagwarantuje żaden rynek, to zagwarantować może tylko państwo. Dzieciom z rodzin bogatszych też ujmy nie przyniesie, jak się pouczą w jednej ławce z dziećmi z rodzin biedniejszych. Moim zdaniem profitować będą z takiego stanu rzeczy jedne i drugie, a skoro tak, to w rezultacie profit zbierze całe społeczeństwo
                      • hankam Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 13:10
                        Teoretycznie tak.
                        Teoretycznie się z Tobą zgadzam, teoretycznie jestem za modelem fińskim.
                        Każdemu dziecku należy się dobra edukacja.
                        Ale czy każdemu taka sama?
                        I czy nasze państwo gwarantuje dobrą edukację?
                        To jest temat na osobny wątek, z tym już nie ma nic wspólnego.
                        • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 13:42
                          Edukacja, jest oczkiem w głowie wszędzie tam, gdzie państwo poważnie traktuje społeczeństwo.
                          W Polsce, państwo, czyli rządząca gawiedź ma społeczeństwo w doopie, dlatego zepchnęło edukację w łapska samorządów.

                          A czego polskiej edukacji brakowało i brakuje?

                          1./ Od zawsze, brakowało w niej mechanizmu selekcji najzdolniejszych, i pieniędzy na indywidualny tok nauczania najzdolniejszych.

                          2./ Od zawsze, brakowało w niej mechanizmu skutecznego eliminowania niesfornych, wręcz bandyckich gnojków ze społeczności szkolnej.
                        • Gość: Stan Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 18:43
                          > I czy nasze państwo gwarantuje dobrą edukację?
                          > To jest temat na osobny wątek, z tym już nie ma nic wspólnego.

                          Panstwowa edukacja pochodzi z czasow rewolucji francuskiej i walki o laicite. Oczywicie ze zadna organizacja monopolistyczna nie moze dac dobrej edukacji bez mocnej konkurencji na rownych prawach. Niemniej jednak, wlasciciele PRLu jasno postawili sprawa: edukacja to kontrola umyslow i dlatego musi byc w rekach wladzy socjalistycznej. Podobnie jak srodki produkcji. Potem zostaje juz tylko kazdemu wg potrzeb i kazdy wg mozliwosci. Ten zbankrutowany sposob myslenia wynika z ateistyczno-chaotycznej lewackiej wizji swiata.
                          Niezaleznie ile razy zostal zdyskredytowany, ciagle pojawiaja sie nowi agresywni fanatycy ktorzy usiluja go nam wcisnac nam w gardlo.
                          • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 18:50
                            Kochani, zlitujcie się, niech ktoś w końcu z Was odpowie:
                            Jaki to jest ten wyższy stopień moralności? Jakie są te wzorce?
                            • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 19:50
                              nehsa napisał:

                              > Kochani, zlitujcie się, niech ktoś w końcu z Was odpowie:
                              > Jaki to jest ten wyższy stopień moralności? Jakie są te wzorce?

                              Juz pisalam: wzorce sa wzgledne bo ateistyczna etyka jest wzgledna. Przy pomocy wzglednych wzorcow nie da sie udowodnic czegokolwiek. Ateisci twierdza ze mozna udowodnic wszystko na ich korzysc.

                              Kiedys 2 grupy uczonych pracowaly nad misja wyslania satelity na Marsa. Jedna grupa liczyla w centymetrach, druga w inczach. Prawda jest taka ze sonda sie roztrzaskala. Wiec chyba o to chodzi w tej dyskusji nt. wyzszosci ateizmu.

                              articles.cnn.com/1999-09-30/tech/9909_30_mars.metric.02_1_climate-orbiter-spacecraft-team-metric-system?_s=PM:TECH
                              • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 20:01
                                Jeszcze raz. Który to system moralny jest bezwzględny? Na czym polega ta bezwzględność.

                                O co chodzi z tą przypowieścią o tym satelicie? Nic nie zrozumiałem
                                • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 21:14
                                  > O co chodzi z tą przypowieścią o tym satelicie? Nic nie zrozumiałem

                                  Ano chodzi o porownywanie danych na podstawie roznych miar i do czego to prowadzi.
                                  Dla ulatwienia dodaje ze w ateizmie kazdy jest miarka wszystkiego, w religii miarka jest jedna dla wszystkich (a nie 2, czy miliony miarek).
                                  • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 22:01
                                    Ale rozumiem, że ci konstruktorzy to byli lewacy i ateiści (żeby nie powiedzieć materialiści)? ; )
                                    Możesz podać link do tej historii? Nie dlatego o to proszę, żeby cię nękać, po prostu jestem ciekawa, czy to nie legenda.
                                    Ale takie rzeczy się zdarzają. Świadczą o ignorancji i arogancji.
                                    Ja slyszałam o amerykańskiej sieci sklepów elektrycznych, która postanowiła otworzyć sklep w którymś z krajów, bodajże, Ameryki Łacińskiej. No i poniosła fiasko, bo i napięcie nie to, i gwinty inne i wtyczki zdaje się innego rodzaju...
                                    • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 07:04
                                      angelfree napisała:

                                      > Ale rozumiem, że ci konstruktorzy to byli lewacy i ateiści (żeby nie powiedzieć
                                      > materialiści)? ; )
                                      > Możesz podać link do tej historii? Nie dlatego o to proszę, żeby cię nękać, po
                                      > prostu jestem ciekawa, czy to nie legenda.

                                      Niekoniecznie ateisci, ale postepujacy jak ateisci ktorzy usiluja wykazac swoja wyzszosc moralna w oparciu o dowolne miarki (zenujace). Chyba podalam link, ale przezyjmy to jeszcze raz:

                                      articles.cnn.com/1999-09-30/tech/9909_30_mars.metric.02_1_climate-orbiter-spacecraft-team-metric-system?_s=PM:TECH
                                      articles.latimes.com/1999/oct/01/news/mn-17288
                                      Latynosi czesto nie maja standartowego napiecia a takze innych parametrow pradu, nie mowiac juz o wtyczkach. Zreszta nie tylko to jest problemem. Taka Costa Rica nie ma nazw ulic ani adresow. Troche znam Ameryke Lacinska w zwiazku z dzialalnoscia charytatywna.
                                      • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 27.11.11, 13:15
                                        Ale czyje miarki są lepsze metryczne czy angielskie? Cały ten wywód z miarkami jest tak dziwaczną analogią że włosy dęba stają. Jeśli już to ja to widzę jako zaprzeczenie stawianej tezy o istnieniu jednego absolutnego systemu miar. Bo satelity te zbudowane wg systemów metrycznych an angielskich tak samo latają i tak samo spadają. To ci, którzy nie dostrzegli istnienia dwu różnych systemów a forsujący jedynie słuszny bo dany od Boga popełnili błąd.
                                        Moralność jest funkcją społeczną nie boską. Dlatego pytałem o bezwzględny system etyczny bo taki przecież nie istnieje.

                                        > Latynosi czesto nie maja standartowego napiecia a takze innych parametrow pradu
                                        > , nie mowiac juz o wtyczkach. Zreszta nie tylko to jest problemem. Taka Costa R
                                        > ica nie ma nazw ulic ani adresow. Troche znam Ameryke Lacinska w zwiazku z dzia
                                        > lalnoscia charytatywna.

                                        A w Irlandii nie ma kodów pocztowych a adresy w postaci nazw ulic czy miejsc to jeden wielki chaos. Poczta jednak dociera generalnie na czas. W Polsce w małych miejscowościach też nikt nie posługuje się adresami. Kiedyś ludzie nie mieli nazwisk i co? Czy ich życie było z tego powodu chaotyczne? Gorsze? Samochody jeżdżą po różnych stronach drogi w różnych krajach i jakoś nikt nie wyrywa sobie z tego powodu włosów.
                                        • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 27.11.11, 14:47
                                          bling.bling m.in., napisał:
                                          "Moralność jest funkcją społeczną nie boską. Dlatego pytałem o bezwzględny system etyczny bo taki przecież nie istnieje."

                                          ***No i czemu inteligentny człowieku, upierasz się wbrew faktom, przy swoim zdaniu?
                                          Bo jesteś chorobliwie ambitny wiem.
                                          Bezwzględny system etyczny, został nam oznajmiony w Nauce Ojca.
                                          Jego minimalnie sprawiedliwa wartość, jest powinnością-obowiązkiem życzliwej, w tym równoprawnej współpracy ze wszystkimi ludźmi, którym to obowiązkiem, jest obarczony każdy człowiek, który jest nosicielem tego obowiązku.
                                          A gdyby takiego obowiązku nie miał, to nie byłby człowiekiem.
                                          • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 27.11.11, 18:04
                                            > Bezwzględny system etyczny, został nam oznajmiony w Nauce Ojca.

                                            Nie, nie został. Ten system jak i każdy inny jest tak samo względny.
                                            • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 27.11.11, 19:26
                                              Otóż to.
                                            • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 27.11.11, 21:48
                                              bling.bling napisał:

                                              > > Bezwzględny system etyczny, został nam oznajmiony w Nauce Ojca.
                                              >
                                              > Nie, nie został. Ten system jak i każdy inny jest tak samo względny.

                                              ***blingu.blingu!
                                              Gołosłownie, infantylnie możesz sobie zaprzeczać, ale dowodem bezwzględności tego systemu są fakty. I tu malutka metaforyczna opowiastka.
                                              "Oto na stacji kosmicznej przyszedł na świat uroczy chłoptaś Bling, który już od trzeciego dnia życia zaczął uczęszczać do kosmicznego gimnazjum.
                                              Dzieci w czasach ponowoczesnych, rodziły się w ubrankach wszechstronnie chroniących, które były wykonane z ich własnej skóry. "Cud genetyczny".
                                              Skóra wymagała starannej, codziennej pielęgnacji, albowiem brud unicestwiał natychmiast jej właściwości ochronne.
                                              Jak utalentowane dziecię o nią troskliwie dbało, było szczęśliwe i swobodne.
                                              Jak się jej-skóry kosmetykę zaniedbało, skutkowało to natychmiastowym unieruchomieniem Blinga."


                                              My, jesteśmy ubrani w powinność minimalnej wartości sprawiedliwości=solidarność.
                                              I ten fakt powinności, możemy natychmiast przetestować, za pomocą sensu słowa z ust.
                                              Czyli najtaniej.
                                              Jak przestrzegamy tej powinności, samo nagradzamy się POKOJEM.
                                              Jak nie przestrzegamy tej powinności solidarności, to samo karzemy się niesprawiedliwym sensem słowa.
                                              A ponieważ nie robi tego nikt inny, to jest to faktem świadczącym o nosicielstwie przez nas takiej powinności=obowiązku, czyli dowodem podporządkowania nas, bezwzględnemu systemowi etycznemu.
                                      • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 27.11.11, 19:24
                                        > Latynosi czesto nie maja standartowego napiecia a takze innych parametrow pradu
                                        > , nie mowiac juz o wtyczkach. Zreszta nie tylko to jest problemem. Taka Costa R
                                        > ica nie ma nazw ulic ani adresow. Troche znam Ameryke Lacinska w zwiazku z dzia
                                        > lalnoscia charytatywna.


                                        Toteż przed rozpoczęciem działalności biznesowej warto byłoby sprawdzić lokalny rynek.
                                        • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 20:42
                                          > Toteż przed rozpoczęciem działalności biznesowej warto byłoby sprawdzić lokalny
                                          > rynek.

                                          Mylna analogia. W przypadku ateistow "lokalny rynek" moralny jest z natury roznorodny i chaotyczny. Dlatego nie da sie tam prowadzic jakiejs powaznej dzialalnosci konstruktywnej w postaci biznesu. Powtarzam po raz setny, na ateizmie nie mozna niczego budowac tak jak na ruchomych piaskach.
                                          • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 27.11.11, 20:56
                                            Gość portalu: Stab napisał(a):

                                            > > Toteż przed rozpoczęciem działalności biznesowej warto byłoby sprawdzić l
                                            > okalny
                                            > > rynek.
                                            >
                                            > Mylna analogia. W przypadku ateistow "lokalny rynek" moralny jest z natury r
                                            > oznorodny i chaotyczny. Dlatego nie da sie tam prowadzic jakiejs powaznej dzial
                                            > alnosci konstruktywnej w postaci biznesu. Powtarzam po raz setny, na ateizmie n
                                            > ie mozna niczego budowac tak jak na ruchomych piaskach.


                                            Znów przypowieść? Czy to nie ty właśnie pisałaś, że świat jest różnorodny, ma różne napięcia w gniazdku, prawo, normy przemysłowe no i... normy jakie jeszcze?
                                          • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 27.11.11, 23:22
                                            > Mylna analogia. W przypadku ateistow "lokalny rynek" moralny jest z natury r
                                            > oznorodny i chaotyczny. Dlatego nie da sie tam prowadzic jakiejs powaznej dzial
                                            > alnosci konstruktywnej w postaci biznesu. Powtarzam po raz setny, na ateizmie n
                                            > ie mozna niczego budowac tak jak na ruchomych piaskach.


                                            Co proszę?
                                            Ja pisalam o tym, ze ludzie są po prostu z natury niedoskonali i popełniają błędy, jak w przypadku tych nieszczęsnych cali centymetrów.
                                            • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 00:35
                                              > Co proszę?
                                              > Ja pisalam o tym, ze ludzie są po prostu z natury niedoskonali i popełniają błę
                                              > dy, jak w przypadku tych nieszczęsnych cali centymetrów.

                                              A ja pisalam ze ateisci z natury nie maja wspolnych standartow etycznych ani idealow wokol ktorych moznaby cos budowac (wrogosc wobec religii nie jest idealem).
                                              • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 28.11.11, 09:05
                                                Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                wrogosc wobec religii nie jest idealem

                                                Wrogość do religii, jako źródła wszelkiego zła, może jak najbardziej być ideałem.
                                              • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 19.12.11, 14:45
                                                Gość portalu: Stab napisał(a):
                                                > A ja pisalam ze ateisci z natury nie maja wspolnych standartow etycznych ani
                                                > idealow wokol ktorych moznaby cos budowac (wrogosc wobec religii nie jest idea
                                                > lem).


                                                No popatrz a księża pedofile to zapewne potomkowie ateistów .
                              • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 23:12
                                Gość:Stab w odpowiedzi napisał:
                                Juz pisalam: wzorce sa wzgledne bo ateistyczna etyka jest wzgledna. Przy pomocy wzglednych wzorcow nie da sie udowodnic czegokolwiek. Ateisci twierdza ze mozna udowodnic wszystko na ich korzysc.

                                Kiedys 2 grupy uczonych pracowaly nad misja wyslania satelity na Marsa. Jedna grupa liczyla w centymetrach, druga w inczach. Prawda jest taka ze sonda sie roztrzaskala. Wiec chyba o to chodzi w tej dyskusji nt. wyzszosci ateizmu.

                                ***Dzięki za odpowiedź.
                                • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 23:23
                                  bling.bling napisał:
                                  jeszcze raz. Który to system moralny jest bezwzględny? Na czym polega ta bezwzględność.

                                  ***Bezwzględnym systemem moralnym jest ten, który został nam oznajmiony w nieskończenie racjonalnej Nauce Ojca, i który każdego człowieka OBOWIĄZUJE.
                                  Niemożliwym do zaprzeczenia jest FAKT, nosicielstwa przez każdego człowieka powinności=obowiązku życzliwej, w tym równoprawnej współpracy, ze wszystkimi ludźmi, który to obowiązek, jest minimalną wartością SPRAWIEDLIWOŚCI.
                          • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 20:04
                            Mylisz się. Bardzo dobrą powszechną edukację ma np.Finlandia (przodująca w testach PISA), w której podobno nie ma prywatnego szkolnictwa.

                            Jak najbardziej uważam, że szkolnictwo jest miejscem na eksperymenty. Czymże innym są t.zw.klasy autorskie?
                            Ważne jest określenie podstawy programowej, które szkoła (każda, prywatna, czy państwowa) ma zrealizować.

                            > Niemniej jednak, wlasciciele PRLu jasno
                            > postawili sprawa: edukacja to kontrola umyslow i dlatego musi byc w rekach wlad
                            > zy socjalistycznej.


                            Dokładnie to samo można powiedzieć o szkołach prowadzonych przez związki wyznaniowe.

                            > Oczywicie ze zadna organizacja monopolistyczna nie moze dac dobrej edukacji bez
                            > mocnej konkurencji na rownych prawach.


                            Finom się jakoś udało, ale generalnie się zgadzam.
                            • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 21:12
                              > Mylisz się. Bardzo dobrą powszechną edukację ma np.Finlandia (przodująca w test
                              > ach PISA), w której podobno nie ma prywatnego szkolnictwa.

                              Zapomnialas dodac ze jest religia w Finskich szkolach wiec nie ma antyreligijnej dyskryminacji. Gdyby zaistniala, nalzaloby dopuscic wouczery i szkoly prywatne.

                              > Ważne jest określenie podstawy programowej, które szkoła (każda, prywatna, czy
                              > państwowa) ma zrealizować.

                              Oczywiscie od tego jest akredytacja. Ale ateistom nie chodzi o to ze szkoly ucza i ucza dobrze, ale o to ze sa oparte o katolickie wartosci a nie o brak wartosci. I to jest dla ich forpoczty lewackiej niedopuszczalne.

                              > Dokładnie to samo można powiedzieć o szkołach prowadzonych przez związki wyznan
                              > iowe.

                              Zalozmy nawet ze tak jest i ze to rodzice a nie rezym decyduje jakich wartosci uczy szkola w dodatku do wiedzy ktora mozna testowac miedzy szkolami. I co w tym zlego???
                              • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 21:35
                                > Zapomnialas dodac ze jest religia w Finskich szkolach wiec nie ma antyreligijne
                                > j dyskryminacji. Gdyby zaistniala, nalzaloby dopuscic wouczery i szkoly prywatn
                                > e.


                                Jest? Nie wiedziałam. Obowiązkowa, czy opcjonalna?

                                > Oczywiscie od tego jest akredytacja. Ale ateistom nie chodzi o to ze szkoly ucz
                                > a i ucza dobrze, ale o to ze sa oparte o katolickie wartosci a nie o brak warto
                                > sci. I to jest dla ich forpoczty lewackiej niedopuszczalne.


                                Chodzi o to, żeby nie wpajać katolickich (czy jakichkolwiek innych, muzułmańskich na przyklad) "wartości" w ramach szkoły publicznej. Tego mogą uczyć szkółki niedzielne lub prywatne szkoły prowadzone przez związki wyznaniowe, jeśli rodzice życzą sobie pociechy do takiej szkoły wysylać. Jakież to są te "wartości", które chciałabyś mieć w szkole? Możesz wymienić jakieś konkretne?

                                > Zalozmy nawet ze tak jest i ze to rodzice a nie rezym decyduje jakich wartosci
                                > uczy szkola w dodatku do wiedzy ktora mozna testowac miedzy szkolami. I co w t
                                > ym zlego???


                                Wiesz, generalnie nie jestem za tym, żeby wpajać młodemu pokoleniu jakąkolwiek mitologię, chrześcijańską, sumeryjską, islamską, wikkariańską. Ale, ponieważ jestem demokratką, uważam, że rodzice powinni mieć prawo wyboru i jeśli chcą wpajać dzieciom jakiś zestaw "wartości" obok nowoczesnej wiedzy i umiejętności myślenia, to powinni mieć do tego prawo w ramach szkół, jakie sobie stworzą, albo w domu rodzinnym - czemu nie.
                                • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 22:54
                                  > Jest? Nie wiedziałam. Obowiązkowa, czy opcjonalna?

                                  Tak jak w Polsce. 94% dzieci bierze religie luteranska a pozostale maja zajecia etyczne czy cokolwiek chca (jesli oczywiscie da sie zorganizowac).

                                  > Wiesz, generalnie nie jestem za tym, żeby wpajać młodemu pokoleniu jakąkolwiek
                                  > mitologię, chrześcijańską, sumeryjską, islamską, wikkariańską. Ale, poni
                                  > eważ jestem demokratką, uważam, że rodzice powinni mieć prawo wyboru i jeśli ch
                                  > cą wpajać dzieciom jakiś zestaw "wartości" obok nowoczesnej wiedzy i umi
                                  > ejętności myślenia, to powinni mieć do tego prawo w ramach szkół, jakie sobie s
                                  > tworzą, albo w domu rodzinnym - czemu nie.

                                  No widzisz? I znow sie zgadzamy co do wyboru. Nie zgadzamy sie co do wpajania wartosci, ale dopoki ateisci robia to swoim dzieciom to nie powinno byc problemu. Problem zaczyna sie gdy dzieci bez wartosci wyrastaja na bezwartosciowych doroslych. Czlowiek nie wyrasta w prozni i wartosci wyselekcjonowane przez millenia sa czesto odpowiedzia na odwieczne wyzwania ludzkiego zycia. Ateistyczne eksperymenty na masowa skale zaczely sie od czasow rewolucji francuskiej. Francuzi nie sa dla mnie natchnieniem, nie mowiac juz o ZSRR.
                                  • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 23:11
                                    > Tak jak w Polsce. 94% dzieci bierze religie luteranska a pozostale maja zaje
                                    > cia etyczne czy cokolwiek chca (jesli oczywiscie da sie zorganizowac).


                                    I rok szkolny zaczyna się od obowiązkowej mszy, na zakończenie roku też jest msza z księdzem, który przychodzi na rozdanie świadectw, katecheci czepiaja się dzieci nie chodzących na religię, katecheci mówią, żeby nie bawić się z dzieckiem nie uczęszczającym na religię, bo to diablica (czy coś w tym rodzaju), lekcje religii sa w środku zajęć lekcyjnych (etyka jest w polskich szkołach jedynie teoretycznie), w czasie rekolekcji z grafiku szkolnego wypadają zajęcia itd? Tak jest w Finlandii? Bo to jest praktyka w polskich szkołach państwowych.

                                    ZSRR dla niewielu ludzi jest natchnieniem.
                                    • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 00:48
                                      > I rok szkolny zaczyna się od obowiązkowej mszy, na zakończenie roku też jest ms
                                      > za z księdzem, który przychodzi na rozdanie świadectw, katecheci czepiaja się d
                                      > zieci nie chodzących na religię, katecheci mówią, żeby nie bawić się z dzieckie
                                      > m nie uczęszczającym na religię, bo to diablica (czy coś w tym rodzaju), lekcje
                                      > religii sa w środku zajęć lekcyjnych (etyka jest w polskich szkołach jedynie t
                                      > eoretycznie), w czasie rekolekcji z grafiku szkolnego wypadają zajęcia itd? Tak
                                      > jest w Finlandii? Bo to jest praktyka w polskich szkołach państwowych.

                                      Nie ma mszy, bo luteranie nie celebruja mszy tylko jakies kazania. Na msze w kosciele ateisci chyba nie sa zmuszani (ej cos tu fantazjujesz). A co do czepiania sie katechetow, to trzeba udowodnic a jak winien to podac do sadu. Nie lubie jak jedna pani drugiej pani bez dowodu...

                                      > ZSRR dla niewielu ludzi jest natchnieniem.

                                      Alez to byl ateistyczny raj. Nieprawda? Dla mnie komitety do ateizacji we Francji i niszczenie zabytkow z V wieku tez nie sa natchnieniem. Dla karbata i innych ateistow z tego forum rozstrzeliwanie ksiezy i zakonnice w srodku nocy bez sadu (przez "wbranych" 1% przewagi glosow komunistow hiszpanskich) jest natchnieniem. Nie wiem czy ci to przeszkadza ale wiem ze siedzisz cicho nt. skrajnych lewacko-ateistycznych wypowiedzi jak te feministki nt. aborcji dziewczynek w Indiach. Kruk krukowi oka nie wykole.
                                      • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 27.11.11, 18:41
                                        > Alez to byl ateistyczny raj. Nieprawda?

                                        Nieprawda.
                                        Równie dobrze religijnym rajem są te katolickie sierocińce, o których się od niedawna sporo mówi. Zawsze myślałam, że pojedyncze relacje, które się czasami spotykało to byly odosobnione przypadki mocno nagłosnione przez antyklerykalów, jednak w ostatnich latach okazało się, że tych przypadków znęcania się lub wręcz wykorzystywania dzieci w katolickich sierocińcach było tak wiele, że był to raczej system znęcania się. Dlatego nie lubię specjalnie słuchać o katolickich sierocińcach.
                                        Bycie religijnym nie powstrzymywało ludzi od czynienia bardzo złych rzeczy. Bycie ateistą też nie.

                                        > Nie ma mszy, bo luteranie nie celebruja mszy tylko jakies kazania. Na msze w
                                        > kosciele ateisci chyba nie sa zmuszani (ej cos tu fantazjujesz).


                                        Zmuszani nie, ale wierz mi, że często jest to organizowane w sposób niewlaściwy. Nie chce mi się rozpisywać, dużo siedzę na "dziecinnych" forach i przykładów takiego zorganizowania religii i działalności okołokościelnej szkoły, ze dzieci nie uczestniczące w tym czują się wyizolowane, jest bardzo wiele.

                                        > A co do czepi
                                        > ania sie katechetow, to trzeba udowodnic a jak winien to podac do sadu. Nie lub
                                        > ie jak jedna pani drugiej pani bez dowodu...


                                        A ty lubisz chodzić do sądu?
                                        Ja nie jestem pieniaczem.
                                        Sprawa była błaha, jednak nie życzę sobie, żeby katechetka zaczepiała na schodach moje dziecko i mówiła, że nie chodzi na religię, bo jest leniwe. Uważasz to za wlaściwe?
                              • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 26.11.11, 21:44
                                > Zapomnialas dodac ze jest religia w Finskich szkolach wiec nie ma antyreligijne
                                > j dyskryminacji. Gdyby zaistniala, nalzaloby dopuscic wouczery i szkoly prywatn
                                > e.


                                Z drugiej strony, myślę że mitologizujesz sprawę religii.
                                W szkole mojej córki nie ma lekcji muzyki. W ogóle muzyka w większości szkół niemuzycznych to dramat. A dla mnie to kanon edukacji. Czy w związku z tym powinnam uważać, że w szkolach panuje muzyczna dyskryminacja?
                                Dla wielu rodziców sport jest bardzo ważny. I znów - w wielu szkołach wf to fikcja. Czy można powiedzieć, że poza szkolami sportowymi w tej dziedzinie dzieci zainteresowanych rodziców są dyskryminowane?
                                • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 00:51
                                  > W szkole mojej córki nie ma lekcji muzyki. W ogóle muzyka w większości szkół ni
                                  > emuzycznych to dramat. A dla mnie to kanon edukacji. Czy w związku z tym powinn
                                  > am uważać, że w szkolach panuje muzyczna dyskryminacja?

                                  Dokladnie powtarzasz argumenty mniejszosci religijnych i ateistycznych w Polsce (np. ze nie ma specjalnych zajec dla jednego dziecka w szkole)>
                                  • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 27.11.11, 18:43
                                    Uważam, ze edukacja muzyczna bardzo by się przydała wszystkim dzieciom. Jestem ewna, że moje zdanie podziela wielu rodziców.
                      • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 18:23
                        > Pytaj lewaka to Ci odpowie. Otóż nie tylko jestem przeciwko prywatyzacji, ale j
                        > estem za upaństwowieniem wszystkich szkół do pewnego szczebla, co najmniej do k
                        > ońca gimnazjum. Oświata to nie miejsce na zabawę dla wolnego rynku, to sprawa p
                        > aństwowej wagi, więc państwowa

                        Dokladnie. Podobnie jak innowacja i produkcja. Dzieje sie poza panstwem w sektorze panstwowym ale jest "wagi panstwowej" wiec trzeba ja upanstwowic jak w ZSRR (dobrze to podsumowales).

                        >Nie zga
                        > dzam się i nigdy nie będę się zgadzał, że dzieci biedniejsze niech sobie chodzą
                        > do szkół gorszych.

                        No wiec najlepsze szkoly w tzw. "inner cities" w USA sa katolickie. Nie wspomne o katolickich szkolach misyjnych w Afryce czy w Indiach. 99% wyedukowanych imigrantow z Indii przechodzilo przez szkoly katolickie (i wcale nie zostali katolikami). Natomiast sily postepu, czytaj: ateistyczni fanatycy, doprowadzily niedawno do zamkiniecia katolickiej szkoly w biednej czesci St. Louis, Missouri. Szkola dawala bardzo dobra darmowa edukacje biednym dzieciom ale wskutek recesji spadla ilosc prywatnych donacji. Wiec szkola poprosila o stanowe stypendia dla uczniow. Podniosl sie postepowy wrzask, wiec szkole zamkneli z braku srodkow. Teraz probuja tam zalozyc "charter school" ale nie moga znalezc dobrych nauczycieli (poza lokalnymi zakonnicami). Sily postepu nalozyly warunek ze zakonnice maja sie przebrac za cywili i zdjac lancuszki z krzyzykami. Tym razem zakonnice sie nie zgodzily.
                        • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 18:25
                          mialo byc "w sektorze pozapanstwowym" (prywatnym).
          • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 17:48
            angelfree napisała:

            > Przestań utożsamiać ateistów z komunistami,

            Przestań utożsamiać materialistów z komunistami
            • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 18:46


              > Przestań utożsamiać materialistów z komunistami

              i z ateistami:)
        • nehsa Re: Ateistów cechuje - co??? 24.11.11, 18:37
          Każda religia, jest dowodem sprzeniewierzenia się kapłanów, ale i wyznawców nieskończenie racjonalnej Nauce Ojca-Wolność, Którą oznajmił tylko Syn Ojca-Światłość=Rozum.

          Wszystka ludzka nauka, nieustannie potwierdza, że zanim zaistniała materia, wcześniej musiały być i były prawa materii.

          Podstawowym prawem, któremu jesteśmy wszyscy podporządkowani, i które stanowi minimalnie sprawiedliwy wymóg postępowania, międzyludzkiej współpracy, jest prawo solidarności, czyli obowiązek życzliwej, w tym równoprawnej współpracy wszystkich ze wszystkimi.

          A oczywistym, niemożliwym do zaprzeczenia dowodem nosicielstwa przez każdego człowieka tego prawa, a tym samym obowiązywania tego prawa, jest fakt samo nagradzania się, przez nas, efektami - skutkami jego przestrzegania=posłuszeństwa, i samo karania się przez nas, efektami - skutkami nieposłuszeństwa.

          I to, że jakieś gremium intelektualnych ślepców, nie dostrzegało tego prawa, i wypisywało pierdoły o moralności względnej, w żaden sposób nie dezawuuje faktu funkcjonowania Boskiego Prawa Solidarności.
          Możecie se go nie widzieć, ale jesteście mu podporządkowani, jak kundle właścicielowi.
          ----
          NAUKA OJCA
        • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 25.11.11, 17:57
          Gość portalu: Stab napisał(a):

          > On ma na mysli wylacznie rozumowanie w obrebie okreslonego systemu np. "materia
          > lizmu dialektycznego".

          Zapewne tak...

          > Rozumowanie nt. ograniczen rozumu jest mu obce.

          To też. Myślę ,że jemu wszelkie rozumowanie jest obce...

          Przede wszystkim wiara i niewiara może być w równym stopniu (nie)rozumna - zależnie od okoliczności (rozumowych przesłanek)
    • Gość: prababka Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.netpower.pl 26.11.11, 01:04
      Problem tylko w tym, że u nas w kraju nie ma prawdziwych ateistów, tylko obrażeni katolicy...
    • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 26.11.11, 10:26
      > ponieważ głos niewiary to głos rozumu

      Wciąż tego nie udowodniłeś... :)

      > liczne argumenty przemawiające za atei
      > zmem,

      Pytam ponownie : przedstaw choć 1 argument ! :)
      • karbat Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 26.11.11, 11:10
        Gość portalu: Stab napisał(a):

        > I cynizmu, ktory socjalistow greckich, hiszpanskich albo komunardow francuskich
        > prowadzil od jednej katastrofy do drugiej.

        taa.. tylko konserwatysci , nacjonalisci , fastzysci z bogim na ustach uszczesliwiali ludzkosc

        >Ludzkosc nie moze przetrwac bez wizji wiekszej niz zycie.

        ludzkosc nie beda wierzyc w Jezusa biegajacego po wodzie ... ludzkosc zginie ...

        >Ateisci nie maja takiej wizji i dlatego ateizm, cynizm i tp. nie byly i nie beda podstawa zadnej >cywilizacji. Ateizm moze byc jedynie filozofia dzielenia cudzych pieniedzy, dopoki te istnieja.

        czy to znaczy ,ze wyobrazasz sobie kosciol katolikow , ich pracownikow w sutannach od swieta ...bez rokrocznych miliardow z budzetu panstwa ,oficjalnie cwaniaki przyznaja sie do dotacji w wys. 1, 6 mld zl z kasy panstwowej , tzn pieniedzy takze osob co maja katolickiego boga tam gdzie slonce nie dochodzi .

        • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 26.11.11, 11:54
          bez rokrocznych miliardow z budzetu panstwa ,oficjalnie cwania
          > ki przyznaja sie do dotacji w wys. 1, 6 mld zl z kasy panstwowej

          Dotacje państwa do organizacji społecznych są powszechne i normalne
        • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 17:50
          > taa.. tylko konserwatysci , nacjonalisci , fastzysci z bogim na ustach uszczesl
          > iwiali ludzkosc

          Zauwaz ze to byly tzw. "sily reakcyjne" ktore reagowaly na lewactwo (Franco, Pinochet), albo wywodzily sie z lewackich dazen do "postepu" poprzez walke ras (hitleryzm) bardzo podobna do walki klas.

          > czy to znaczy ,ze wyobrazasz sobie kosciol katolikow , ich pracownikow w sutann
          > ach od swieta ...bez rokrocznych miliardow z budzetu panstwa ,oficjalnie cwania
          > ki przyznaja sie do dotacji w wys. 1, 6 mld zl z kasy panstwowej , tzn pienied
          > zy takze osob co maja katolickiego boga tam gdzie slonce nie dochodzi .

          Alez absolutnie sobie wyobrazam brak donacji i trwanie Kosciola jak za PRL, ale nie wyobrazam sobie katolickich sierocincow, domow opieki czy szkol. Tak sie zdarza bez udzialu Kosciola w akcjach charytatywnych, bedziemy wydawac wiecej z kasy panstwowej i bedziemy mieli nowa Grecje albo Hiszpanie (chociaz nawet tow. Zapatero rozumial w przeciwienstwie do innych lewackich glupcow ze "dotacje" dla Kosciola to dobry interes dla jego ateistycznego rzadu). Niemniej, ograniczal Kosciol gdzie mogl i robil dotacje po przeciwnej stronie. Teraz katolicy musza za to zaplacic i odbudowac ekonomie.
          • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 20:07
            Moralnego, ekonomicznego i umyslowego. Sam tytul o tego watku wskazuje na brak zdolnosci do elementarnego myslenia ktore mowi ze zebu cos porownywac to trzeba uzywac tych samych standartow (jednostek miary). Moralnosci ateistycznej nie da sie porownywac do moralnosci absolutnej tak jak nie da sie porownywac ruchomych piaskow do skaly i twierdzic ze ruchome piaski sa lepsze.

            Przyklad: jak sie ma "nie zabijaj" to skrobanek? Ateista bedzie szedl przez nieskonczona liczbe zalozen, ze zycie ludzkie nie jest ludzkie zanim ateista nie uzna ze jest ludzkie (czasami po 6 tygodniach, kiedy indziej po 4 miesiacach), ze mordowanie nienarodzonych moze byc uzasadnione tym ze czasami istnieja gwalty i na to konto mozna uznac ze wszystkie skrobanki sa wynikiem gwaltow itp. Jest to przyklad przedefiniowywania regul na podstawie rzadkich wyjatkow. Na tej zasadzie morderstwo moze byc uzasadnione bo istnieja mordercy. Kompletne bankructwo!!!!!
            • hankam Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa 26.11.11, 20:15
              Ach, i znowu sprowadziliśmy moralność do skrobanek.
              • gadagad Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa 26.11.11, 20:28
                A tam, panbożek najbardziej skrobie, bo ilość naturalnych niezagnieżdżeń i naturalnych poronień jest nieporównywalnie wyższa od potrzeb usunięcia wpadek. Do tego jeśli PB panuje nad naturą, to zwierzęta naturalnie tracą wszelkie płody z najmniejszymi wadami i dlatego tak trudno rozmnażać dzikie zwierzęta , zagrożone wyginięciem, w nienaturalnym środowisku. A zebry, ze względu na wartość matki, posiadają umiejętność aborcji, wystrzelenia płodu, nawet w ostatniej fazie ciąży, jeśli ciąża zagraża ucieczce przed drapieżcą.
                • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 21:29
                  gadagad napisała:

                  > A tam, panbożek najbardziej skrobie, bo ilość naturalnych niezagnieżdżeń i natu
                  > ralnych poronień jest nieporównywalnie wyższa od potrzeb usunięcia wpadek.

                  A pan gadek nie widzi roznicy pomiedzy usuwaniem organizmow zdolnych do zycia i smiercia niezdolnych z powodu wad biologicznych. Dlatego pan gadek bedzie popieral forsowanie zycia z wadami genetycznymy (czestszymi u dzieci z probowek) i usuwaniem dzieci zdrowych. A potem pan gadek rozwinie gadke nt. eutanazji (nastepnego etapu postepu).
                  • gadagad Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa 26.11.11, 22:26
                    Zdolność do życia, nie jest tożsama ze zdolnością do przeżycia, A zdolność przeżycia, nie jest tożsama ze zdolnością życia.A zdolność życia nie jest tożsama z możliwością realizacji życia. Bez powiązania, ścisłego, tych punktów, jest śmierć. Twoje, baba zaszła, niech rodzi, jest tylko seksualnym zboczeniem, z podniecenia bólami porodowymi, któryś Ludwik to miał, że pukał dalszą posługowaczkę, patrząc na poród poprzedniej. Eutanazji do tego nie mieszaj, bo widać, że cię podnieca śmierć w konwulsjach. Mam nadzieję, że będziesz umierał, tak jak tego innym życzysz, pół roku w największych cierpieniach, które ci umożliwi podtrzymywanie, nie wyłączone, by nie doszło do eutanazji.
              • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 21:24
                hankam napisała:

                > Ach, i znowu sprowadziliśmy moralność do skrobanek.

                Ciagle uzasadnianie masowych skrobanek przez ateistyczne lewactwo na podstawie najbardziej nieprawdopodobnych wyjatkow to problem moralny. Wezmy ogolniejszy problem: zabijanie.
                Nazisci, leninisci, polpotowcy czy inni relatywni moralisci uwazali ze masowe mordowanie bez zadnych namiastek procesow sadowych jest dopuszczalne.
                • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa 26.11.11, 21:53
                  Masowych skrobanek? Nie przesadzasz czasem? Gdzie kobiety masowo poddają się skrobankom?
                  To nie jest tak przyjemny zabieg, żeby kobiety masowo go robiły.
                  Pokaż mi też środowisko (nawet, jak to nazywasz, lewackie), które nie potępia praktyki regulacji urodzin w Chinach, czy masowych aborcji dziewczynek w Indiach. To s,ą właśnie masowe skrobanki - pokaż choć jedną osobę z naszego kregu kulturowego, która to uzasadnia. (Bo że w Indiach potrafią to sobie uzasadnić, to rozumiem).
                  • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 22:13
                    1.2 miliona w USA (pod kierunkiem postepowej organizacji ateistyczno-femistycznej znanej jako plannded parenthood). Miliony w Chinach i Indiach (czesto tylko dlatego ze nienarodzone dziecko jest dziewczynka). Mozliwe ze ateistyczne feminazistki ktore goraco popieraja aborcje na zyczenie, maja lekkiego kaca gdy ofiara jest dziewczynka. Ale nie widze masowych marszow feminazistek przeciwko aborcji, jak to robia katolicy.

                    Pamietam dyskusje na tym forum gdzie kilka miesiecy temu ktos argumentowal ze Polska nie ma wystarczajaco wiele aborcji w porownaniu z postepowa Hiszpania gdzie tow. zapatero nie widzial potrzeby w ulatwieniu rozwoju ekonomicznego (bo oni sa od dzielenia lupow a nie tworzenia czegokolwiek), ale skoncetrowal sie na ulatwieniu aborcji, sztandarowego idealu ateistycznego lewactwa.

                    blogs.reuters.com/faithworld/2009/06/22/could-abortion-law-backfire-on-spains-zapatero/
                    • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa 26.11.11, 22:57
                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                      > 1.2 miliona w USA (pod kierunkiem postepowej organizacji ateistyczno-femistyczn
                      > ej znanej jako plannded parenthood). Miliony w Chinach i Indiach (czesto tylko
                      > dlatego ze nienarodzone dziecko jest dziewczynka).


                      Przed chwilą o tym pisałam.
                      Mozliwe ze ateistyczne femin
                      > azistki ktore goraco popieraja aborcje na zyczenie, maja lekkiego kaca gdy ofia
                      > ra jest dziewczynka. Ale nie widze masowych marszow feminazistek przeciwko abor
                      > cji, jak to robia katolicy.


                      Co wynika z tych masowych marszów protestacyjnych?
                      Coś więcej niż z artykułów w prasie (także w znienawidzonej Gazecie Wyborczej).
                      Bo z tych artykulów wynika to, ze fakt ten zaistniał w świadomości społecznej. A co wynika z marszów?
                      >
                      > Pamietam dyskusje na tym forum gdzie kilka miesiecy temu ktos argumentowal ze P
                      > olska nie ma wystarczajaco wiele aborcji w porownaniu z postepowa Hiszpania gdz
                      > ie tow. zapatero nie widzial potrzeby w ulatwieniu rozwoju ekonomicznego (bo on
                      > i sa od dzielenia lupow a nie tworzenia czegokolwiek), ale skoncetrowal sie na
                      > ulatwieniu aborcji, sztandarowego idealu ateistycznego lewactwa.


                      Tych dyskusji było tak wiele - ale jestem pewna, że jak zwykle lekko przekręcasz cudze wypowiedzi i argumenty, żeby móc popotępiać.
                      Uczciwie - nie chce mi się już. W tym zakresie żadne zbliżenie stanowisk nie jest możliwe.
                      Pisałaś kiedyś, że nieźle sobie radzisz na emigracji - może zaadoptuj jakieś dziecko z ciężką wadą genetyczną, zamiast klepać na forum o aborcjach.
                      • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 00:57
                        > Bo z tych artykulów wynika to, ze fakt ten zaistniał w świadomości społecznej.
                        > A co wynika z marszów?

                        Marsz jest dozwolona forma sprzeciwu w demokracji. Lewactwo woli rozruchy.
                        Tymczasem w sprawie aborcji jest wylacznie poparcie albo cisza.


                        > Pisałaś kiedyś, że nieźle sobie radzisz na emigracji - może zaadoptuj jakieś dz
                        > iecko z ciężką wadą genetyczną, zamiast klepać na forum o aborcjach.

                        Alez jest wiele dzieci ktore potrzebujaja wsparcia. Chetnie na to daje pieniadze w tym na polskie niechciane dzieci. Niestety dziecko musi miec troche mlodszych rodzicow wiec nie moge juz zaadoptowac.
                        • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa 27.11.11, 18:58
                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                          > Marsz jest dozwolona forma sprzeciwu w demokracji. Lewactwo woli rozruchy.
                          > Tymczasem w sprawie aborcji jest wylacznie poparcie albo cisza.
                          >


                          Wykonywanie egzekucji na ginekologach dokonujących aborcji też jest dozwoloną formą sprzeciwu w demokracji?
                          Nie widziałam rozruchów organizowanych w sprawie dopuszczenia aborcji, widziałam natomiast marsze sprzeciwu przeciw zakazowi.
                          >
                          > Alez jest wiele dzieci ktore potrzebujaja wsparcia. Chetnie na to daje pieniadz
                          > e w tym na polskie niechciane dzieci. Niestety dziecko musi miec troche mlodszy
                          > ch rodzicow wiec nie moge juz zaadoptowac.


                          Kiedyś byłaś młodsza. Dlaczego wtedy nie zaadoptowałaś dziecka z ciężką wada genetyczną (nie mówię o braku paluszka). Albo ciężko upośledzonego?


                          Zdaje się, że pisałaś, że masz kilkoro dzieci. Na pewno są w wieku, który umożliwia im podjęcie opieki nad potrzebującymi dziećmi. Czy twoje dzieci, wychowane według katolickich "wartości", byłyby skłonne adoptować dziecko z ciężko chorobą lub upośledzeniem? Czy bylyby skłonne adoptowac takie dziecko w Polsce, gdzie na lekarza specjalistę czeka się po parę miesięcy, a rehabilitacja przyznawana jest w wymiarze 2 godz. miesięcznie?
                          • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 20:33
                            > Wykonywanie egzekucji na ginekologach dokonujących aborcji też jest dozwoloną f
                            > ormą sprzeciwu w demokracji?

                            A ilez bylo tych egzkucji w porownaniu 60 milionami aborcji w USA? I kogo tych killku kryminalistow reprezentowalo?

                            > Kiedyś byłaś młodsza. Dlaczego wtedy nie zaadoptowałaś dziecka z ciężką wada ge
                            > netyczną (nie mówię o braku paluszka). Albo ciężko upośledzonego?

                            Bo mialam swoje dzieci i zylam ponizej progu ubostwa. Ale nawet i wtedy posylalam pieniadze do Polski na biednych i uposledzonych

                            > Czy twoje dzieci, wychowane
                            > według katolickich "wartości", byłyby skłonne adoptować dziecko z ciężko choro
                            > bą lub upośledzeniem?

                            Nie pytalam ale widzialam ludzi opiekujacych sie ciezko uposledzonymi dziecmi. Nie widzialam wsrod nich ateistow. Raczej przezywali glebokie nawrocenie. Ci co nie przezywali, pozbywali sie tych dzieci w taki czy inny sposob. Zeby opiekowac sie takim dzieckiem musialabym rzucic prace i cala edukacje zyciowa ktora nie dotyczy opieki nad niepelnosprawnymi. Uzywam jednak rozumu i wbrew wyzwaniom ateistow daje wlasne pieniadze na taka opieke. W ten sposob moge zdzialac wiecej. Mysle, ze podobnie rozumuja moje dzieci z ktorych zadne nie ma kwalifikacji do opiekowania sie niepelnosprawnymi.



                            • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 20:38
                              Poza tym, twoja przeslanka w dyskusji jest bledna. Lwia wiekszosc tych wyskrobanych dzieci to normalne zdrowe potomstwo. Ateisci sa za masowa produkcja dzieci z probowki, a te maja duzo wiekszy procent wad genetycznych niz naturalnie poczete dzieci. Swiat ateisty zbudowany jest na rzadkich wyjatkach wg. ktorych mozna rozlozyc jakakolwiek zdrowa strukture spoleczna.
                              • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa 27.11.11, 23:26
                                Ateisci sa za masowa produkcja dzieci
                                > z probowki,


                                No nie żartuj. Nie sądzisz, że prościej i przyjemniej robi się dzieci bez użycia próbówki?
                            • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa 27.11.11, 23:06
                              > Nie pytalam ale widzialam ludzi opiekujacych sie ciezko uposledzonymi dziecm
                              > i. Nie widzialam wsrod nich ateistow. Raczej przezywali glebokie nawrocenie. Ci
                              > co nie przezywali, pozbywali sie tych dzieci w taki czy inny sposob. Zeby opi
                              > ekowac sie takim dzieckiem musialabym rzucic prace i cala edukacje zyciowa ktor
                              > a nie dotyczy opieki nad niepelnosprawnymi. Uzywam jednak rozumu i wbrew wyzwan
                              > iom ateistow daje wlasne pieniadze na taka opieke. W ten sposob moge zdzialac w
                              > iecej. Mysle, ze podobnie rozumuja moje dzieci z ktorych zadne nie ma kwalifika
                              > cji do opiekowania sie niepelnosprawnymi.


                              O, ja też widziałam. A nawet słyszałam o parze, która w Polsce przygarnęla kilkoro ciężko (naprawdę ciężko) chorych dzieci.
                              Ale nie każdy jest w stanie i ma kwalifikacje, aby opiekować się takimi dziećmi (jak sama napisałaś), nawet swoimi. Dzieci te najczęściej wegetują w domach opieki, bez szansy na odpowiednie leczenie, nie mówiąc o adopcji. Zawsze znajdą się jednak hipokryci gotowi rzucić im parę groszy (dobre i to). Ale będą paplać o świętości życia.

                              [i]> > Wykonywanie egzekucji na ginekologach dokonujących aborcji też jest dozwo
                              > loną f
                              > > ormą sprzeciwu w demokracji?
                              >
                              > A ilez bylo tych egzkucji w porownaniu 60 milionami aborcji w USA? I kogo ty
                              > ch killku kryminalistow reprezentowalo?


                              Tych kilku kryminalistów reprezentowało środowiska skrajnie antyaborcyjne.
                              Swoją drogą dałaś w tej chwili doskonały wręcz przykład podwójnej moralności.
                        • Gość: Leon Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa IP: *.play-internet.pl 27.11.11, 19:51
                          Gość portalu: Stab napisał(a):
                          Lewactwo woli rozruchy.

                          Mieszkam na prowincji.Niedoinformowany jestem ?
                          • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 20:16
                            > Mieszkam na prowincji.Niedoinformowany jestem ?

                            Pytasz jakbys byl niedoinformowany. Wytkinij nos do internetu:

                            www.thegatewaypundit.com/2011/10/more-violence-far-left-occupy-rome-protesters-destroy-statue-of-mary-video/
                            • Gość: Leon Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa IP: *.play-internet.pl 27.11.11, 20:36
                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                              > > Mieszkam na prowincji.Niedoinformowany jestem ?
                              >
                              > Pytasz jakbys byl niedoinformowany. Wytkinij nos do internetu.....


                              Uffff,to jednak "Nasza wieś spokojna i wesoła".Odwieczne pranie mózgów jednak procentuje.
                  • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień bankructwa 27.11.11, 17:59
                    > Pokaż mi też środowisko (nawet, jak to nazywasz, lewackie), które nie potępia p
                    > raktyki regulacji urodzin w Chinach

                    UE i ONZ pochwala, a nawet finansuje...

          • karbat Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 26.11.11, 21:58
            Gość portalu: Stab napisał(a):
            > > taa.. tylko konserwatysci , nacjonalisci , fastzysci z bogim na ustach
            uszczeslwiali ludzkosc ....

            > Zauwaz ze to byly tzw. "sily reakcyjne" ktore reagowaly na lewactwo (Franco, Pi
            > nochet),

            lewactwo ... wygralo legalne WYBORY ... " sily reakcyjne " z bogiem na ustach tylko
            na to reagowaly .... Hitlrer okazal sie najskuteczniejszym sprzymierzencem tych twoich sil reakcji i ich boga .

            >albo wywodzily sie z lewackich dazen do "postepu" poprzez walke ras
            >(hitleryzm) bardzo podobna do walki klas.

            nazizm -hitleryzm wywodzil sie z .... lewactwa ... dlatego Hitler musial tych Niemcow
            lewakow mordowac i masowo posylac do obozow koncentracyjnych ...

            a najlepiej idz i podziel sie swoimi wytryskami z ... Niemcami ...

            > Alez absolutnie sobie wyobrazam brak donacji i trwanie Kosciola jak za PRL,

            ? a fundusz koscielny za PRL- u to h.. ... podatnik ( komuch ) placacy na ziemskich pracownikow boga .

            > ale nie wyobrazam sobie katolickich sierocincow, domow opieki czy szkol. Tak sie z
            > darza bez udzialu Kosciola w akcjach charytatywnych, bedziemy wydawac wiecej z
            > kasy panstwowej i bedziemy mieli nowa Grecje albo Hiszpanie (chociaz nawet tow.
            > Zapatero rozumial w przeciwienstwie do innych lewackich glupcow ze "dotacje" d
            > la Kosciola to dobry interes dla jego ateistycznego rzadu). Niemniej, ogranicza
            > l Kosciol gdzie mogl i robil dotacje po przeciwnej stronie. Teraz katolicy musz
            > a za to zaplacic i odbudowac ekonomie.

            chcesz aby to skomentowac ... ? , powaznie ...
            .. ekonomia Hiszpanii sie zalamala bo Zapatero ograniczal kosciol gdzie mogl i ...
            robil dotacje po przeciwnej stronie ...
            • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 22:27
              > lewactwo ... wygralo legalne WYBORY ... " sily reakcyjne " z bogiem na ustach
              > tylko
              > na to reagowaly .... Hitlrer okazal sie najskuteczniejszym sprzymierzencem tyc
              > h twoich sil reakcji i ich boga .

              Taa... Nastepnie zaprosilo siepaczy stalina ktorzy w srodku nocy rozstrzeliwali niewinnych ludzi bez sadu, tylko dlatego ze byli katolikami.

              > nazizm -hitleryzm wywodzil sie z .... lewactwa ... dlatego Hitler musial tych
              > Niemcow
              > lewakow mordowac i masowo posylac do obozow koncentracyjnych ...

              Z tego samego powodu co lewacki Stalin kazal rozwalic glowe siekiera lewackiemu Trockiemu.
              Walka amoralnych towarzyszy o wladze i tyle.

              > ? a fundusz koscielny za PRL- u to h.. ... podatnik ( komuch ) placacy na ziems
              > kich pracownikow boga .

              Nie rozsmieszaj mnie bo mam zajady. Nalezysz do najbardziej zindoktrynowanych dyskutantow na tym forum.

              www.piotrskarga.pl/ps,8125,2,0,1,I,informacje.html
              > chcesz aby to skomentowac ... ? , powaznie ...
              > .. ekonomia Hiszpanii sie zalamala bo Zapatero ograniczal kosciol gdzie mogl i
              > ...
              > robil dotacje po przeciwnej stronie ...

              Zapatero koncentrowal swoja energie na ulatwianiu skrobanek, rozwodow, nadawania praw ludzkich malpom i podzwierzecych praw nienarodzonym dzieciom, nadawaniu zwiazkom homoseksualnym statusu "malzenstw." Na zwiekszeniu dzielenia cudzej wlasnosci i utrudnianiu byznesu. Jaka dzialalnosc takie efekty.







              • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 26.11.11, 22:46
                > > lewactwo ... wygralo legalne WYBORY ... " sily reakcyjne " z bogiem na us
                > tach
                > > tylko
                > > na to reagowaly .... Hitlrer okazal sie najskuteczniejszym sprzymierzence
                > m tyc
                > > h twoich sil reakcji i ich boga .
                >
                > Taa... Nastepnie zaprosilo siepaczy stalina ktorzy w srodku nocy rozstrzeliwali
                > niewinnych ludzi bez sadu, tylko dlatego ze byli katolikami.

                Osmielam sie twierdzic ze komunisci mordujac ludzi dzialali nielegalnie i dlatego Franco dostal tyle poparcia zeby pwstrzymac tych ktorych cechowal "wyższy stopień" zbrodni.
                • gadagad Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 27.11.11, 01:10
                  Nic z tego. Jak dopuścisz do mordowania się ludzi wygrywa ten, kto ma ma więcej możliwości. Mordowania. Mordowanie nie ma nic wspólnego z prawdą. Wymordowanie, nie ma nic wspólnego z prawdą. A dopuszczenie do mordowania, to polityka.
                  • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 06:49
                    gadagad napisała:

                    > Nic z tego. Jak dopuścisz do mordowania się ludzi wygrywa ten, kto ma ma więcej
                    > możliwości. Mordowania. Mordowanie nie ma nic wspólnego z prawdą. Wymordowanie
                    > , nie ma nic wspólnego z prawdą. A dopuszczenie do mordowania, to polityka.


                    Hitler najpierw masowo przyjmowal komunistow do partii nazistowskiej a potem maly procent poslal do obozu bo myslal ze to agenci stalina. Myslisz ze to nie polityka?
                    • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 07:07
                      > > Nic z tego. Jak dopuścisz do mordowania się ludzi wygrywa ten, kto ma ma
                      > więcej
                      > > możliwości.

                      No wlasnie do mordowania dopuscili komunisci, a dokladnie, zaczeli od mordowania. Podobnie jak lenin, polpot, mao i inne amoralne bozyszcza ateistyczne.
                      • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 27.11.11, 12:21
                        Stabo!
                        Racjonalne przesłanki dowodzą, że ludźmi głupszymi od ateistów, są ludzie religijni.

                        A po drugie. Zaszeregowujesz ludzi wedle twojego mniemania do lewaków, ale to twoje mniemanie, a nie racja, bo niczym tego mniemania nie uzasadniasz.
                        Wpierasz ateistom, którym to ateistą nie jestem, że ich bożyszczami są arcyłotry, których ci ateiści ani nie hołubią, ani z nich przykładu nie biorą.

                        Ja, czytając twoje posty dochodzę do wniosku, że po prostu nie masz sobie z kim pogadać.
                        • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 14:18
                          > Racjonalne przesłanki dowodzą, że ludźmi głupszymi od ateistów, są ludzie relig
                          > ijni.

                          Juz mi to inni ateisci mowili ze jestem glupia bo religijna. Ot taki "postepowy" przesad.
                          • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 14:47
                            Kazdy ateista jest w 100% moralny (moze nawet w 200%) jesli dobrze dopasuje zasady do swojego postepowania. To cos tak jak samooceniajacy sie uczen ktory sam sobie stawia piatki bo moze odpowiedziec na wszystkie pytania jakie sam sobie zadaje.

                            Ludzie religijni niestety musza mierzyc postepowanie wg. zasad ktorych nie moga sobie dopasowac. Dlatego zawsze beda "mniej moralni."
                            • Gość: Stab Ateistów cechuje wyższy stopień amoralnosci IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 14:52
                              I z tym sie zgadzam, bo niektorzy ateisci nie maja zadnych zasad moralnych. Kiedys Urban sie przechwalal ze jest "amoralny" (oczywiscie z poczuciem wyzszosci nad tymi religijnymi robakami co staraja sie zyc wg jakichs zasad moralnych).
                              • tanebo Re: Ateistów cechuje wyższy stopień amoralnosci 27.11.11, 15:08
                                Ciekawy problem - czym jest moralność. Teista w odróżnieniu od ateisty ma dodatkowe zasady własnej religii. Czym kieruje się ateista? Jest kilka uniwersalnych zasad. Jedną z nich jest zakaz odbierania życia. Ale odbieramy życie ludziom dość często. Czasami by usunąć ich fizycznie z jakiegoś terytorium, czasami by ich zjeść, czasami dla trofeum. Dwa ostatnie przypadki są ostro potępiane. Grupy ludzi zabijające dla głów lub mięsa są pozbawiane człowieczeństwa. Trochę inaczej przedstawia się sprawa z pierwszym aspektem. Nadal toczymy wojny na których zabijamy. Ale zawód zabójcy nie cieszy się szacunkiem. W czasach historycznych także. By temu sprostać obcych pozbawiano człowieczeństwa by usprawiedliwić ich zabijanie. Innym imperatywem jest własność prywatna. Wbrew powszechnemu mniemaniu upowszechniła się dopiero gdzieś w XVIII w wraz z upadkiem feudalizmu.
                                • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień amoralnosci 27.11.11, 17:30
                                  tanebo m.in. napisał:
                                  "> Ciekawy problem - czym jest moralność. Teista w odróżnieniu od ateisty ma dodat
                                  > kowe zasady własnej religii. Czym kieruje się ateista? Jest kilka uniwersalnych
                                  > zasad...."

                                  ***I na czym ta uniwersalność polega??? Na nazewnictwie??? Na wyeksponowaniu życzenia-przykazania: "Nie zabijaj."

                                  Uniwersalny, czyli powszechny. Co powszechny, kto powszechny, dlaczego powszechny?
                                  • tanebo Re: Ateistów cechuje wyższy stopień amoralnosci 27.11.11, 17:51
                                    W czym masz problem? Jest powszechny i uniwersalny.
                                • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień amoralnosci IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 19:27
                                  > Ciekawy problem - czym jest moralność. Teista w odróżnieniu od ateisty ma dodat
                                  > kowe zasady własnej religii. Czym kieruje się ateista? Jest kilka uniwersalnych
                                  > zasad. Jedną z nich jest zakaz odbierania życia. Ale odbieramy życie ludziom d
                                  > ość często.

                                  Jednak dopiero odbieranie zycia ludziom niewinnym stalo sie wielkim celem lewackich ateistow. W tym celu wprowadzili pseudomoralne reguly przedefiniowujace zycie ludzkie na podzwierzece (rodzaj zycia glisty). A to wszystko okraszone pseudonaukowymi bzdetami.

                                  >Nadal toczymy wojny na których
                                  > zabijamy. Ale zawód zabójcy nie cieszy się szacunkiem.

                                  Owszem, cieszy sie, szczegolnie w obronie niewinnego zycia ludzkiego.

                                  >Innym imperatywem jest własność prywatna. Wbrew powszechnemu mniem
                                  > aniu upowszechniła się dopiero gdzieś w XVIII w wraz z upadkiem feudalizmu.

                                  To juz sa marksistowskie bzdety. Wlasnosc prywatna istniala od zawsze (poczytaj cos o terytorialnosci zwierzat). Poczytaj o greckich kupcach ktorzy jak najbardziej handlowali wlasnoscia prywatna. Poczytaj o co toczyly sie wojny (ktora grupa przejmie wlasnosc innej).
                                  Gdzies od XVIII wieku kapitalizm umozliwil nabywanie wlasnosci niekoniecznie poprzez mordowanie wlascicieli. Dopiero od XX wieku ateistyczni komunisci i nazisci "umoralnili" mordowanie wlascicieli w imie "wyzszych celow" (tzn. nabijania sobie kasy uzywajac gangstersko-zbrodniczych metod).





                                  • tanebo Re: Ateistów cechuje wyższy stopień amoralnosci 27.11.11, 19:36

                                    > >Innym imperatywem jest własność prywatna. Wbrew powszechnemu mniem
                                    > > aniu upowszechniła się dopiero gdzieś w XVIII w wraz z upadkiem feudalizm
                                    > u.
                                    >
                                    > To juz sa marksistowskie bzdety. Wlasnosc prywatna istniala od zawsze (poczytaj
                                    > cos o terytorialnosci zwierzat). Poczytaj o greckich kupcach ktorzy jak najbar
                                    > dziej handlowali własnoscia prywatna. Poczytaj o co toczyly sie wojny (ktora gr
                                    > upa przejmie wlasnosc innej).
                                    Bredzisz. Terytorialności zwierząt to trochę coś innego. To kwestia biologiczna. I nie dotyczy przedmiotów. Posiada ją również człowiek. Przykład. Czy lubisz gdy zupełnie obcy facet stanie 5 cm od ciebie? Zapewne nie. Tym również objawia się terytorializm. Własność ma inny aspekt. Co do tych greckich kuców. Ilu ich było? 1% społeczeństwa? 5%? Mówię o społeczeństwie jako całości. Oczywiście zawsze w historii był ktoś kto coś posiadał. Ale 99,999% nie miało prawa do posiadania niczego. Tak naprawdę w feudalizmie każdy był własności króla.
                                    • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień amoralnosci IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 19:50

                                      > h było? 1% społeczeństwa? 5%? Mówię o społeczeństwie jako całości. Oczywiście z
                                      > awsze w historii był ktoś kto coś posiadał. Ale 99,999% nie miało prawa do posi
                                      > adania niczego. Tak naprawdę w feudalizmie każdy był własności króla.

                                      Terytorialnosc nie dotyczy 5 cm (zwierzeta obsikuja cale kilometry kwadratowe i zwalczaja intruzow). Nie wiem jaka jest roznica od farmerow stawiajacych ploty z drutu koczastego na dzikim zachodzie. Ale mniejsza o to. Powyzszy tekst brzmi dokladnie jak hasla lewakow z ruchu "occupy wall street" Twierdza ze naleza do 99% ktorzy nie maja nic i chca zabrac tym co maja.

                                      www.occupythenation.com/
                                      http://www.google.com/imgres?um=1&hl=en&sa=N&biw=1317&bih=783&tbm=isch&tbnid=z3ygZhi5jsn4aM:&imgrefurl=http://www.forbes.com/sites/erikkain/2011/10/08/does-occupy-wall-street-need-a-better-slogan/&docid=TTXZtbksP0oT5M&imgurl=http://blogs-images.forbes.com/erikkain/files/2011/10/we-are-the-99.jpg&w=610&h=413&ei=LobSTpqdDIWKiAKR-6HMCw&zoom=1&iact=hc&vpx=171&vpy=152&dur=2884&hovh=185&hovw=273&tx=180&ty=95&sig=106574000294596709781&page=1&tbnh=131&tbnw=174&start=0&ndsp=25&ved=1t:429,r:0,s:0
                                      • tanebo Re: Ateistów cechuje wyższy stopień amoralnosci 27.11.11, 20:08
                                        5 cm podałem jako przykład by unaocznić ci o jaki mechanizm chodzi. I nie bredź o farmerach. Grodzą pastwiska by bydło im nie pouciekało. Chcesz tego czy nie chęć posiadania stanowi istotę człowieczeństwa. Nawet jeśli sięgnąć do australopiteka. Szympansy też wytwarzają narzędzia. To co nas od nich różni to to że my narzędzia zatrzymujemy. Musimy tworzyć więc narzędzia uniwersalne, na każdą okazję. Szympansy robią je, używają i wyrzucają. Potem ten proces powtarzają. Narzędzie nie stanowi dla nich wartości.
                                        • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień amoralnosci IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 00:48
                                          tanebo napisał:

                                          > 5 cm podałem jako przykład by unaocznić ci o jaki mechanizm chodzi. I nie bredź
                                          > o farmerach. Grodzą pastwiska by bydło im nie pouciekało

                                          Poucz sie na czym polegalo "staking". Chodzilo o wlasnosc pol naftowych, terenow zlotonosnych etc. Kto tu bredzi o bydle jakims.

                                          >Chcesz tego czy nie
                                          > chęć posiadania stanowi istotę człowieczeństwa.

                                          Zgadzam sie. Ale co z tymi 99% co od zarania ludzkosci do dzis twierdza ze nic nie posiadaja i chca skonfiskowac wlasnosc pozostalego 1%? I to pomimo ze mieli wlasnosc od XVIII wieku jak twierdzisz a za Grekow i Rzymian tez tylko 1% mial wlasnosc. Gubie sie w Twoich tezach.



                                          • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień amoralnosci 28.11.11, 09:34
                                            Wytłumacz mi, dlaczego jest moralne, aby 1% społeczeństwa posiadało 99% zasobów?
                                            Uwaga - ja nie twierdzę, ze wszyscy mamy jednakowe żołądki (choć mamy), jestem zdania, że indywidualne zdolności i pracowitość powinny prowadzić do większej zasobności, jednak proporcja 1 do 99 wydaje mi się niesprawiedliwym wynaturzeniem.
                            • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 27.11.11, 17:22
                              > Kazdy ateista jest w 100% moralny (moze nawet w 200%) jesli dobrze dopasuje zas
                              > ady do swojego postepowania. To cos tak jak samooceniajacy sie uczen ktory sam
                              > sobie stawia piatki bo moze odpowiedziec na wszystkie pytania jakie sam sobie z
                              > adaje.

                              Dokładnie :)
                            • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 27.11.11, 18:13
                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                              > Kazdy ateista jest w 100% moralny (moze nawet w 200%) jesli dobrze dopasuje zas
                              > ady do swojego postepowania. To cos tak jak samooceniajacy sie uczen ktory sam
                              > sobie stawia piatki bo moze odpowiedziec na wszystkie pytania jakie sam sobie z
                              > adaje.
                              >
                              > Ludzie religijni niestety musza mierzyc postepowanie wg. zasad ktorych nie moga
                              > sobie dopasowac. Dlatego zawsze beda "mniej moralni."

                              Doprawdy wzruszające. Oznacza to że katolik nie jest w stanie ocenić wcale swojej moralności bo sam siebie oceniać przecież nie może tak jak robi to ten amoralny ateista.
                              • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 19:36
                                > Doprawdy wzruszające. Oznacza to że katolik nie jest w stanie ocenić wcale swoj
                                > ej moralności bo sam siebie oceniać przecież nie może tak jak robi to ten amora
                                > lny ateista.

                                Nawet nie potrafisz rozumiec pisanego tekstu przez swoja ateistyczna soczewke.
                                Katolik jest jak ten student oceniany przez profesora na podstawie wysublimowanych zasad moralnych. Ateista to jest samooceniajacy sie student ktory sam sobie wymyslil "zaskakujace" pytania i nabija sie z tych co sa oceniani przez innych ze sie tak dali naciagnac na ciezka prace studiowania czgokolwiek. Samooceniajacy sie studenci to przyklad bankructwa systemu edukacyjnego. Ateizm to wielki przyklad bankructwa moralnego.
                                • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 27.11.11, 19:57
                                  Ja doskonale zrozumiałem to co piszesz i brak spójności w treści. Raz po raz podrzucasz jakieś tanie komunały i przypowieści czy to o satelitach czy o studentach ale z nich nic kompletnie nie wynika a jeśli już to nie to co chyba było twoją intencją.

                                  Któż jest tym demiurgiem moralności i sędzią wysublimowanych zasad moralnych dla ludzi wierzących? Brodacz na nieboskłonie? A może jest to ksiądz w konfesjonale? Biskup? Sąsiadka? Ojciec? Matka?
                                  • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 20:06
                                    > Któż jest tym demiurgiem moralności i sędzią wysublimowanych zasad moralnych dl
                                    > a ludzi wierzących?

                                    Ano tu jest sedno. Kazdy ateista jest demiurgiem moralnosci.

                                    W przypadku nauki, mamy caly system logicznie spojny do ktorego odwoluja sie ludzie.
                                    W przypadku moralnosci, mamy cale systemy wypracowane przez millenia.

                                    Ateista sam jest tworca zasad i sedzia. Nawet jesli odwoluje sie do jakichs "zasad uniwersalnych" to zaraz je kwestionuje w imie wizimisie. Sam sobie sterem, zeglarzem, przekretem czy jakos tak. Moralnosc dotyczy innych. Dla ateisty "inni" sa malo wazni. Wazny jest on! Prawdziwy ateista jest amoralny. Reszta to ateisci ze szczatkowymi warstwami dowolnie wybranych zasad religijnych.
                                    • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 27.11.11, 20:20
                                      Znów uniknęłaś odpowiedzi na pytanie zamiast tego wylewasz pomyje na ateistów. Ten przekaz już zrozumiałem od dawna. Nie podobają ci się ateiści. W porządku. Więc nie ma sensu w kółko i ciągle tego powtarzać. No chyba że sprawia ci to przyjemność.

                                      Przecież nie wierzący w Boga i nie wyznający religii ludzie też są częścią społeczeństwa, które tak pieczołowicie ten wysublimowany system tkało. Skąd więc obawa, że niewiara w boskie istoty pozbywa część ludzi zasad moralnych czy jak wolisz, czyni tych ludzi na te zasady odpornymi, żeby nie powiedzieć że przeciwnymi tym zasadom?
                                • Gość: Leon Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.play-internet.pl 27.11.11, 20:24
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):
                                  > Katolik jest jak ten student oceniany przez profesora na podstawie wysublimowan
                                  > ych zasad moralnych. Ateista to jest samooceniajacy sie student ktory sam sobie
                                  > wymyslil "zaskakujace" pytania i nabija sie z tych co sa oceniani przez innych
                                  > ze sie tak dali naciagnac na ciezka prace studiowania czgokolwiek. Samooceniaj
                                  > acy sie studenci to przyklad bankructwa systemu edukacyjnego. Ateizm to wielki
                                  > przyklad bankructwa moralnego.[/i]

                                  Co sądzisz o Czechach ? Jakoś nie dopatrzyłem się u nich ogólnej degrengolady.
                                  • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 20:49
                                    > Co sądzisz o Czechach ? Jakoś nie dopatrzyłem się u nich ogólnej degrengolady.

                                    Spojrz na liczbe rozwodow i pomysl jak to sie odbija na potomstwie (jesli je maja). Czesi buduja krotkotrwaly dobrobyt pozbywajac sie dzieci. Tak jak Europa Zachodnia budowala krotkotrwaly dobrobyt na pigulce antykoncepcyjnej i pozbywaniu sie zobowiazan rodzinnych. Dwa pokolenia pozniej Europa zalamuje sie pod ciezarem ekonomicznym staruszkow ktorych nie ma kto utrzymac bo nie zostawili za soba dzieci. Jesli nie wierzysz to popatrz na gieldy w przyszlym tygodniu. Czesi sa dokladnie na tej trajektorii. Polska usiluje to powstrzymac ale ateisci drwia sobie do rozpuku z tej katolickiej moralnosci opierajacej sie na szacunku rodzin i dzieci.
                                    • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 27.11.11, 21:01
                                      Czeski ateistyczny pieniądz w stosunku polskiej katolickiej złotówki stale się umacnia i proces ten nadal ma miejsce. To nie potwierdza teorii, że rynki źle oceniają perspektywy Czech. Chyba, że wg Ciebie rynki, pieniądz, to też wymysł Szatana i woda na młyn ateistów.
                                      • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 21:29
                                        > Czeski ateistyczny pieniądz w stosunku polskiej katolickiej złotówki stale się
                                        > umacnia i proces ten nadal ma miejsce. To nie potwierdza teorii, że rynki źle o
                                        > ceniają perspektywy Czech. Chyba, że wg Ciebie rynki, pieniądz, to też wymysł S
                                        > zatana i woda na młyn ateistów.

                                        Poczekaj 2 pokolenia. Albo Czesi zbankrutuja albo wezma religijnych imigrantow.
                                        • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 09:04
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                                          Poczekaj 2 pokolenia. Albo Czesi zbankrutuja albo wezma religijnych imigrantow.

                                          Tu masz nade mną przewagę, bo wróżeniem przyszłości, fusami, tarotami, się nie zajmuję.
                                    • k_a_p_p_a Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 27.11.11, 21:13
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      .
                                      >
                                      > [i]Spojrz na liczbe rozwodow i pomysl jak to sie odbija na potomstwie (jesli je
                                      > maja).

                                      Katolicy w US rozwodzą się równie często jak ateiści. Możesz czerpać pewne pocieszenie z faktu, że bardziej konserwatywne nurty chrześcijańskie rozwodzą się jeszcze częściej.
                                      A, i katolickie nastolatki częściej zachodzą w ciążę niż ich ateistyczne rówieśniczki.
                                      www.religioustolerance.org/chr_dira.htm
                                      • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 21:32
                                        > Katolicy w US rozwodzą się równie często jak ateiści.

                                        Rozwod wsrod ateistow jest 50% a wsrod katolikow 21% (wg twoich zrodel).
                                        Poza tym, katolik po rozwodzie albo zostaje ateista albo znika w innych sektach.
                                        Katolickie nastolatki nie zachodza czesciej w ciaze ale rzadziej skrobia i to widac w statystykach.
                                        • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 27.11.11, 21:40
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):


                                          > Rozwod wsrod ateistow jest 50% a wsrod katolikow 21% (wg twoich zrodel).
                                          > Poza tym, katolik po rozwodzie albo zostaje ateista albo znika w innych sektach

                                          Jeśli nie umiesz procentów, zapytaj.
                                        • k_a_p_p_a Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 27.11.11, 21:50
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                                          > > Katolicy w US rozwodzą się równie często jak ateiści.
                                          >
                                          > Rozwod wsrod ateistow jest 50% a wsrod katolikow 21% (wg twoich zrodel).

                                          Nieprawda, po 21 procent.


                                          Variation in divorce rates by religion:

                                          Religion % have been divorced
                                          Jews 30%
                                          Born-again Christians 27%
                                          Other Christians 24%
                                          Atheists, Agnostics 21%

                                          A ponadto:
                                          The data showed that the highest divorce rates were found in the Bible Belt. "Tennessee, Arkansas, Alabama and Oklahoma round out the Top Five in frequency of divorce...the divorce rates in these conservative states are roughly 50 percent above the national average" of 4.2/1000 people.

                                          Dane pokazują, że najwyższe wskaźniki rozwodów odnotowano w "Pasie Biblijnym " Tennessee, Arkansas, Alabama i Oklahoma są w pierwszej piątce w częstości rozwodów ... liczba rozwodów w tych konserwatywnych stanach jest około 50 procent powyżej średniej krajowej

                                          . > Poza tym, katolik po rozwodzie albo zostaje ateista albo znika w innych sektach

                                          Bla, bla bla
                                          > Katolickie nastolatki nie zachodza czesciej w ciaze ale rzadziej skrobia i to w
                                          > idac w statystykach.

                                          A i owszem, zachodzą częściej.
                                          • Gość: Stab Manipulowanie statystyka IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 23:17
                                            > Religion % have been divorced
                                            > Jews 30%
                                            > Born-again Christians 27%
                                            > Other Christians 24%
                                            > Atheists, Agnostics 21%

                                            Ateisci czesto kohabituja i zrywaja po latach tak ze ich "malzenstwa" to sa drugie lub trzecie zwiazki. 45% ateistow zrywa nieformalne zwiazki conajmniej raz (czesto majac dzieci albo skrobanki za soba). 45% + 21% = 66% rozwodow. Wg Barny, ateisci maja najwiekszy procent kohabitacji (51%).

                                            "Barna did not include this enlightening fact in his research. Thus, if 21% of atheists divorce after marriage, and 45 % break up once or more before marriage, what we have is the astounding rate of about 66% of atheist couples experiencing "at least" one break up."
                                            • Gość: Stab Re: Manipulowanie statystyka IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 23:41
                                              Jaki jest % rozwodow wsrod ludzi ktorzy traktuja religie na serio, modla sie wspolnie etc.: 0.00256%. Im bardziej "postepowy" odlam ludzi formalnie religijnych, tym blizej 66% rozwodow.

                                              chairman of the Southern Baptist Convention's Council on the Family said that for "...born-again Christian couples who marry...in the church after having received premarital counseling...and attend church regularly and pray daily together..." experience only 1 divorce out of nearly 39,000 marriages
                                              • Gość: Stab Re: Manipulowanie statystyka IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 00:04

                                                > Jaki jest % rozwodow wsrod ludzi ktorzy traktuja religie na serio, modla sie ws
                                                > polnie etc.: 0.00256%.

                                                Im bardziej "postepowy" odlam ludzi ktorzy porzucaja wiare albo traktuja ja wybiorczo tym blizej 66% rozwodow.

                                                • kolter-xl Re: Manipulowanie statystyka 19.12.11, 15:20
                                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                  >
                                                  > > Jaki jest % rozwodow wsrod ludzi ktorzy traktuja religie na serio, modla
                                                  > sie ws
                                                  > > polnie etc.: 0.00256%.
                                                  >
                                                  > Im bardziej "postepowy" odlam ludzi ktorzy porzucaja wiare albo traktuja ja wy
                                                  > biorczo tym blizej 66% rozwodow.

                                                  Zycie w poniżeniu i obłudzie ,bo co ludzie powiedzą to domena religiantów
                                            • Gość: ka_p_pa Re: Manipulowanie statystyka IP: *.interwan.pl 27.11.11, 23:46
                                              > Ateisci czesto kohabituja i zrywaja po latach tak ze ich "malzenstwa" to sa dru
                                              > gie lub trzecie zwiazki. 45% ateistow zrywa nieformalne zwiazki conajmniej raz

                                              Nie są to rozwody.

                                              > (czesto majac dzieci albo skrobanki za soba).

                                              Udowodnij.
                                              • Gość: Stab Re: Manipulowanie statystyka IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 00:20
                                                > Nie są to rozwody.

                                                Ateisci czesto nie rozrozniaja miedzy kohabitacja i malzenstwem. Zatem przykladanie systemu wartosci do ich postepowania prowadzi do nieporozumien.

                                                > > (czesto majac dzieci albo skrobanki za soba).
                                                >
                                                > Udowodnij.

                                                In the year 2000, Christians were responsible for 570,000 abortions.

                                                # of abortions in the US in 2000 857,475. Which is about 65% of the abortions.
                                                Wg. statystyk jakies 82% populacji identyfikowalo sie jako "chrzescijanie". Czyli pozostale 18% populacji mialo 35% aborcji (mniej wiecej 2X wiecej na osobe).




                                                • Gość: ka_p_pa Re: Manipulowanie statystyka IP: *.interwan.pl 28.11.11, 00:29
                                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                  > > Nie są to rozwody.
                                                  >
                                                  > Ateisci czesto nie rozrozniaja miedzy kohabitacja i malzenstwem. Zatem przyklad
                                                  > anie systemu wartosci do ich postepowania prowadzi do nieporozumien.
                                                  >
                                                  > > > (czesto majac dzieci albo skrobanki za soba).
                                                  > >
                                                  > > Udowodnij.
                                                  >
                                                  > In the year 2000, Christians were responsible for 570,000 abortions.
                                                  >
                                                  > # of abortions in the US in 2000 857,475. Which is about 65% of the abortions.
                                                  > Wg. statystyk jakies 82% populacji identyfikowalo sie jako "chrzescijanie". Czy
                                                  > li pozostale 18% populacji mialo 35% aborcji (mniej wiecej 2X wiecej na osobe).

                                                  Źródło poproszę.
                                                  • Gość: Stab Re: Manipulowanie statystyka IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 03:05
                                                    > Źródło poproszę.

                                                    Akurat nie moge znalezc tego zrodla, wiec zajrzyj do wikipedii: tam podaja 1.4 do 4 razy wiekszy indeks aborcji u kobiet areligijnych niz u katoliczek.

                                                    en.wikipedia.org/wiki/Christianity_and_abortion
                                                    The likelihood of a woman having an abortion is called the abortion index, with the value of 1.0 assigned to a probability equal to a population's average. Using this metric in America, U.S. Catholics were assessed by Guttmacher Institute in the 2000s, showing an index of 1.00–1.04.[70] Similarly, Protestants were given an abortion index of 0.75–0.84, other religions 1.23–1.41, and non-religious women 1.38–1.59.[70] An earlier study by the Roper Center for Public Opinion Research determined U.S. Protestants to have an abortion index of 0.69, Catholics 1.01, Jews 1.08, and non-Judeo-Christian religions 0.78.[71] Women following no organized religion were indexed at 4.02.[71]
                                                  • kolter-xl Re: Manipulowanie statystyka 19.12.11, 15:32
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > > Źródło poproszę.
                                                    >
                                                    > Akurat nie moge znalezc tego zrodla, wiec zajrzyj do wikipedii: tam podaja 1.4
                                                    > do 4 razy wiekszy indeks aborcji u kobiet areligijnych niz u katoliczek.

                                                    Katoliczki nie informują po prostu o tym fakcie nikogo
                                              • angelfree Re: Manipulowanie statystyka 28.11.11, 09:44
                                                > > (czesto majac dzieci albo skrobanki za soba).

                                                Wszystkie znane mi osoby, które mają skrobanki za sobą są wyznania katolickiego i są członkami kościoła. Praktykują. Przyjmują sakramenty. Ksiądz po kolędzie gości w domu.

                                                Oczywiście, znam więcej katolików niż ateistów.
                                          • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 23:23
                                            Bla, bla bla
                                            > Katolickie nastolatki nie zachodza czesciej w ciaze ale rzadziej skrobia i to w
                                            > idac w statystykach.

                                            A i owszem, zachodzą częściej.

                                            Udowodnij!!!


                                        • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 27.11.11, 23:37
                                          > Poza tym, katolik po rozwodzie albo zostaje ateista albo znika w innych sektach.

                                          A nieprawda. Dalej jest katolikiem, tylko nie wolno mu przyjmować sakramentów.

                                          Trochę to, co piszesz brzmi podobnie do tekstów ubeckich.
                                          Jak nie dało się ukryć, że zamordowali Popiełuszkę, to mówili, że zrobili to "byli pracownicy Służby Bezpieczeństwa".

                                          W innych sektach? Innych niż katolicka?

                                          Jedno zdanie, a takie inspirujące.
                                          • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 04:29
                                            > > Poza tym, katolik po rozwodzie albo zostaje ateista albo znika w innych s
                                            > ektach.
                                            >
                                            > A nieprawda. Dalej jest katolikiem, tylko nie wolno mu przyjmować sakramentów.

                                            W Polsce tak jest. W USA wiekszosc zmienia religie (cos jak Pilsudski).

                                            > Jak nie dało się ukryć, że zamordowali Popiełuszkę, to mówili, że zrobili to "b
                                            > yli pracownicy Służby Bezpieczeństwa".

                                            Chybione porownanie. Zabojstwo ksiedza przez ubekow bylo zgodne z ich ubecka religia. Rozwod jest niezgodny z katolicyzmem i dlatego wielu katolikow opuszcza katolicyzm z powodu rozwodu.
                                            • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 08:33
                                              Zabójstwo wspomnianego wyżej Łyszczyńskiego było zgodne z katolicką religią.
                                            • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 09:40
                                              A ja uważam, że nie chybione.
                                              Ubecja też nie głosiła otwarcie, że jej celem jest mordowanie księży.

                                              Swoją drogą, chyba nie wiesz nawet, jak powszechne stają się rozwody kościelne (dość kosztowne), udzielane jak najbardziej skonsumowanym malżeństwom. Rozwiedzeni kościelnie małzonkowie wstępują potem w nowe związki, jak najbardziej kościelne i sakramentalne.
                                              • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 11:48
                                                Są dwa rodzaje małżeństw kościelnych - nieważne i te, o których nieważności (jeszcze) nie orzekano. Mam wrażenie, że Pan Bóg nawet porządnie zwykłego małżeństwa związać nie potrafi, skoro poniewczasie o każdym da się powiedzieć, że było od początku nieważne.
                                    • Gość: Leon Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.play-internet.pl 27.11.11, 21:41
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):
                                      >
                                      > Spojrz na liczbe rozwodow i pomysl jak to sie odbija na potomstwie (jesli je
                                      > maja). Czesi buduja krotkotrwaly dobrobyt pozbywajac sie dzieci. Tak jak Europ
                                      > a Zachodnia budowala krotkotrwaly dobrobyt na pigulce antykoncepcyjnej i pozbyw
                                      > aniu sie zobowiazan rodzinnych. Dwa pokolenia pozniej Europa zalamuje sie pod c
                                      > iezarem ekonomicznym staruszkow ktorych nie ma kto utrzymac bo nie zostawili za
                                      > soba dzieci. Jesli nie wierzysz to popatrz na gieldy w przyszlym tygodniu. Cze
                                      > si sa dokladnie na tej trajektorii. Polska usiluje to powstrzymac ale ateisci d
                                      > rwia sobie do rozpuku z tej katolickiej moralnosci opierajacej sie na szacunku
                                      > rodzin i dzieci.

                                      Patrzę na te Czechy i...zazdroszczę im...Polska była przedmurzem..dzisiaj jest ostatnim bastionem.Może moje wnuki doczekają...
                                      • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 23:26
                                        > Patrzę na te Czechy i...zazdroszczę im...Polska była przedmurzem..dzisiaj jest
                                        > ostatnim bastionem.Może moje wnuki doczekają...

                                        Pojedz do Hiszpanii to doczekasz sie szybciej (chociaz pewnie nie doczekasz sie rozkladu bo wlasnie wladze przejal katolicki premier).
                                        • Gość: Leon Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.play-internet.pl 28.11.11, 14:19
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):
                                          > Pojedz do Hiszpanii to doczekasz sie szybciej (chociaz pewnie nie doczekasz sie
                                          > rozkladu bo wlasnie wladze przejal katolicki premier)

                                          Myślisz,ze Hiszpania będzie II Redutą Europejską ?
                                • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 27.11.11, 21:08
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  Katolik jest jak ten student oceniany przez profesora na podstawie wysublimowanych zasad moralnych. Ateista to jest samooceniajacy sie student ktory sam sobie wymyslil "zaskakujace" pytania

                                  Jakie mamy gwarancje, że zewnętrzna kontrola człowieka przez w sumie niewiadomo kogo dokładnie (Sprawcę Wszechrzeczy, który sie do nas nie odzywa, Papieża Polaka, papieża w ogóle, biskupa, ojca prowadzącego, księdza, wymieniac można długo) przyniesie nam więcej dobra, niż samokontrola? Po ujawnieniu epidemii pedofilii w strukturach całego Kościoła katolickiego, jak i sposobów jak się z tym faktem Kościół obchodzi, można mieć niemal pewność, że kontrola z jego strony to najkrótsza droga do demoralizacji.
                                  • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 23:29
                                    Po ujawnieniu epidemii pedofi
                                    > lii w strukturach całego Kościoła katolickiego, jak i sposobów jak się z tym fa
                                    > ktem Kościół obchodzi, można mieć niemal pewność, że kontrola z jego strony to
                                    > najkrótsza droga do demoralizacji.

                                    No wlasnie, calego... To nie bylo kilku procent naduzyc tylko sami pedofile...
                                    • Gość: Leon Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.play-internet.pl 28.11.11, 00:00
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      > Po ujawnieniu epidemii pedofi
                                      > > lii w strukturach całego Kościoła katolickiego, jak i sposobów jak się z
                                      > tym fa
                                      > > ktem Kościół obchodzi, można mieć niemal pewność, że kontrola z jego stro
                                      > ny to
                                      > > najkrótsza droga do demoralizacji.
                                      >
                                      > No wlasnie, calego... To nie bylo kilku procent naduzyc tylko sami pedofile...

                                      Aach,co tam,to tylko wierzchołek góry lodowej,my niezatapialni...
                                    • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 09:01
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                                      No wlasnie, calego... To nie bylo kilku procent naduzyc tylko sami pedofile...

                                      Gwałcenie dzieciaka, to wg moralności katolickiej nadużycie, a dla mnie, ateisty, to zbrodnia. Nawet pół procenta czegoś takiego, to też jest zbrodnia. Czy tego uczą Was Wasi kaznodzieje, że mały procent zbrodni, to już nie zbrodnia?
                                      • Gość: Stab Czy morderstwo moze byc ateistyczna cnota? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 19:21
                                        > Gwałcenie dzieciaka, to wg moralności katolickiej nadużycie, a dla mnie, ateist
                                        > y, to zbrodnia. Nawet pół procenta czegoś takiego, to też jest zbrodnia. Czy te
                                        > go uczą Was Wasi kaznodzieje, że mały procent zbrodni, to już nie zbrodnia?

                                        Wg. Katechizmu KK kazdy gwalt jest grzechem smiertelnym tak jak morderstwo. Dla ateisty morderstwo niewinnych moze byc cnota.
                                        • piwi77.0 Re: Czy morderstwo moze byc ateistyczna cnota? 28.11.11, 19:48
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                                          Wg. Katechizmu KK kazdy gwalt jest grzechem smiertelnym tak jak morderstwo

                                          I jak zjedzenie piersi od kurczaka w piątek. Brawo za tak piękną moralność!
                                          • k_a_p_p_a Re: Czy morderstwo moze byc ateistyczna cnota? 28.11.11, 19:52
                                            piwi77.0 napisał:

                                            > Gość portalu: Stab napisał(a):
                                            >
                                            > [i]Wg. Katechizmu KK kazdy gwalt jest grzechem smiertelnym tak jak morderstwo[/
                                            > i]
                                            >
                                            > I jak zjedzenie piersi od kurczaka w piątek. Brawo za tak piękną moralność!
                                            Nie wiem jak z kurczakiem, ale kaczkę niejaki Jankowski potrafił przemieniać w rybę. Znakiem krzyża.
                                            • angelfree Re: Czy morderstwo moze byc ateistyczna cnota? 28.11.11, 22:07
                                              Każde mięso można było przemienić w rybę, poprzez zanurzenie w studni.
                                        • nehsa Re: Czy morderstwo moze byc ateistyczna cnota? 29.11.11, 06:25
                                          Stab!
                                          Przynajmniej dowiesz się, jak jest różnica pomiędzy grzechem, a złem.
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,127763,130392450,130392450,Niesprawiedliwosc_grzech_i_zlo_Cz_I.html
                          • nehsa Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 27.11.11, 15:07
                            Gość portalu: Stab napisał(a):
                            "> > Racjonalne przesłanki dowodzą, że ludźmi głupszymi od ateistów, są ludzie
                            > religijni.
                            >
                            > Juz mi to inni ateisci mowili ze jestem glupia bo religijna. Ot taki "postepowy
                            > " przesad."

                            ***Nie jest moim zamiarem Ciebie obrażać, czy w jakikolwiek sposób krytykować.
                            Tak ateiści, jak i religijni, nie możecie zrozumieć, że wiedza podana nam w Nauce Jedynego Ojca, jest na wskroś świecka, że jest ponad religijna i ponad polityczna, że jest UNIWERSALNA, czyli powszechnie=wszystkich obowiązującą, i powszechnie=wszystkim pożyteczną.

                            Jest zbiorem aksjomatów, czyli, jak Syn(Bóg) OJCA( Boga) mówił, tak się dokładnie dzieje.
                            Dlatego z dziecinną łatwością, można oddzielić, świadectwa słów Syna Ojca = "ziaren pszenicy", od sterty ludzkich kłamstw = "kąkolu", dodanego, dosianego do tych świadectw.

                            Kapłani wszystkich religii, nie są zainteresowani tym procesem odkłamywania, demaskowania kłamstw. A ja, jestem.
                            • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 19:41
                              > > Juz mi to inni ateisci mowili ze jestem glupia bo religijna. Ot taki "pos
                              > tepowy
                              > > " przesad."
                              >
                              > ***Nie jest moim zamiarem Ciebie obrażać, czy w jakikolwiek sposób krytykować.
                              > Tak ateiści, jak i religijni, nie możecie zrozumieć, że wiedza podana nam w Nau
                              > ce Jedynego Ojca, jest na wskroś świecka, że jest ponad religijna i ponad polit
                              > yczna, że jest UNIWERSALNA,

                              Najpierw twierdzisz ze ludzie religijni to glupcy a potem wyskakujesz z naukami religijnymi.
                              To brzmi jak zabobony marksistowskie: "od wiekow ludzie byli ciemni. Dopiero Polska ludowa i tutaj wpisac odpowiednie przykazania marksistowskie"
                              • karbat Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 27.11.11, 20:43
                                Gość portalu: Stab napisał(a):

                                > Ateista sam jest tworca zasad i sedzia. Nawet jesli odwoluje sie do jakichs "za
                                > sad uniwersalnych" to zaraz je kwestionuje w imie wizimisie.

                                katolik zmienia swoje zasady , postepowanie , poglady pod wplywem swieckich ideii -

                                wszelka wladza pochodzi od boga ... dla katolikow, dlatego katolik idzie do urny wyborczej ..
                                niewolnictwo, co bylo kiedys dla katolikow sluszne i zbawienne , zgodnie z prawem boskim naturalnym .... dzis dla katolika jest niedopuszczalne ...

                                w piatek , Wigilie , obowiazywal post ( zakaz spozywania miesa pod kara grzechu ) ,
                                dzis jedzac mieso w wigile grzechu nie masz ... bo tak dzis postanowly cwaniaki w sutannach od sfienta .

                                zapisane boskie prawa,prawa wynikajace z tradycji katolickiej , ... dzis katolik ma w doopie :o

                                >Sam sobie sterem, zeglarzem, przekretem czy jakos tak. Moralnosc dotyczy innych.

                                no ... dla katolika ateista to takie bydle ... co zyje w swoim wyizolowanym swiecie
                                i jest sam dla siebie sterem , zeglarzem , sedzia .... znowu cos zazywales ....

                                >Prawdziwy ateista jest amoralny.

                                pomawiasz , klamiesz czy tylko lzesz ... udowodnij katoliku to co napisles .
                                • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.11.11, 21:07
                                  > katolik zmienia swoje zasady , postepowanie , poglady pod wplywem swieckich ide
                                  > ii -

                                  Katolik nic nie moze zmienic. Po prostu zostaje ateista z resztkowa moralnoscia katolicka.
                                  Zazwyczaj usiluje wrocic do Boga na lozu smierci.


                                  > wszelka wladza pochodzi od boga ... dla katolikow, dlatego katolik idzie do urn
                                  > y wyborczej ..

                                  Idiotyczna interpretacja. Sw. Pawel mial na mysli to ze wladza jest synonimem organizacji spolecznej ktora jest konieczna. Ateisci uzywaja to do uzasadniania niewolnictwa.

                                  > w piatek , Wigilie , obowiazywal post ( zakaz spozywania miesa pod kara grzech
                                  > u ) ,
                                  > dzis jedzac mieso w wigile grzechu nie masz ... bo tak dzis postanowly cwaniaki
                                  > w sutannach od sfienta .

                                  Kolejna bolszewicka interpretacja. Katolickie nauczanie zaleca cwiczenia w poswiecaniu sie i samodyscyplinie. Posty sa zalecane jak zawsze, tylko niekoniecznie w tym samym czasie co kiedys. Ateisci twierdza ze im samodyscyplina nie jest potrzebna (nie mowiac o poswiecaniu).

                                  > >Prawdziwy ateista jest amoralny.
                                  >
                                  > pomawiasz , klamiesz czy tylko lzesz ... udowodnij katoliku to co napisles .

                                  Poczytaj sobie prawdziwych polskich ateistow jak Urban albo siegnij do innych zrodel.
                                  Mam nadzieje ze kierujesz sie rozumem.

                                  www.kapitalizm.org/?action=show_article&art_id=2685
                                  www.youtube.com/watch?v=BO2W8hGq_k4





                                • gadagad Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 00:34
                                  Wierzący, jak ateista podporządkowuje się etyce obiegowej danego regionu. Wierzący agresywnie reaguje na podniety podwarzające jego przesądy, ateista walczy z przejawami godzącymi w jego pojęcie racjonalności, zwłaszca kiedy widzi ewidentną krzywdę, zracjonalizowaną wiarą.
                                  • gadagad Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 00:39
                                    Ateista nie powinien być moralny, bo moralność kojarzy się z dogmatem. Etyka szuka rozwiązań.Moralność mówi - uciąć łeb za łeb, etyka się pyta, dlaczego tak się stało, co zrobić, by się niepowtórzyło
                                    • gadagad Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 00:51
                                      Ateista nie może być bardziej moralny, bo morale przyjmuje się jako dogmat i może się obrócić w silnie nie etyczne zachowania, dla zachowania statusu. Ateista nie istnieje bez kontaktu z humanizmem, który poznaje naturę człowieka. Ateista nie musi być dobrym człowiekliem, tak samo nie są nimi wiewrzący. A tak się składa, że większość zbrodniarzy jest głęboko wierzących, albo to przynajmniej manifestuje.
                                      • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 01:04
                                        >Ateista
                                        > nie istnieje bez kontaktu z humanizmem, który poznaje naturę człowieka.

                                        W jaki sposob straznicy gulagow byli w kontakcie z humanizmem? W jaki sposob ateistyczni mordercy niewinnych w Kambodzy byli w kontakcie z humanizmem?

                                        >A tak się
                                        > składa, że większość zbrodniarzy jest głęboko wierzących, albo to przynajmniej
                                        > manifestuje.

                                        I znow ta sama teza o wyzszosci ateizmu wbrew dowodom. "Gleboko wierzacy" Hitler, Lenin, Stalin, Mao, Polpot to wiekszosc najwiekszych zbrodniarzy w XX wieku. I ty chcesz zeby ktos przelknal twoje brednie??? To byli wyznawcy ateizmu.
                                        • tanebo Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 06:24
                                          Czegoś nie rozumiem. Tutaj Tekst linka piszesz "ateisci z natury nie maja wspolnych standartow etycznych ani idealow wokol ktorych moznaby cos budowac". Jednocześnie twierdzisz że ateizm to ideologia polegająca na zwierzęcej nienawiści do teistów. Więc jak to jest?
                                          • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 18:19
                                            > rl] piszesz "ateisci z natury nie maja wspolnych standartow etycznych ani ideal
                                            > ow wokol ktorych moznaby cos budowac". Jednocześnie twierdzisz że ateizm to ide
                                            > ologia polegająca na zwierzęcej nienawiści do teistów. Więc jak to jest?

                                            Nienawisc nie jest wartoscia etyczna. Jest rodzajem antywartosci albo niskiego instynktu do ktorego czesto apeluja "rewolucyjne sily postepu". Niskie instynkty moga jednoczyc do niszczenia, ale budowac na nich sie nie da.
                                        • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 09:59
                                          Nie ma wyznawców ateizmu. Ateizm nie jest religią, nie da się go wyznawać. To brak religii.
                                          Poza dyskusjami na forum mój ateizm nie zaprząta mi głowy na co dzień.
                                          Nie poczuwam się do związku z Pol Potami, Stalinami i Hitlerami, nie planuję stworzenia własnej religii, w której bylabym czymś w rodzaju boga, jak wyżej wymienieni. Nie planuję tez masowych eksterminacji.

                                          W imię Boga (każdego zresztą) popełniane były zbrodnie przez tysiące lat. Biblia to zbiór legend i wszystkie legendy mają w sobie jakies ziarno prawdy. Poczytaj zatem Biblię i zobacz, jakie tam są opisane rzezie.
                                          Odwołujesz się co chwila do historii, wytłumacz mi, jakie niewzruszone racje moralne przemawiały za wyrżnięciem przez katolików albigensów, albo hugenotów.
                                          • mg2005 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 11:00
                                            > Nie ma wyznawców ateizmu. Ateizm nie jest religią

                                            Wyznawać można nie tylko religię, ale także światopogląd, ideologię...
                                            • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 11:57
                                              Można posiadać światopogląd, ale to nie musi być jeszcze wyznawanie. Wyznawanie, to coś więcej, to postawa agresywna wobec innych, szukająca konfrontacji z tymi co światopoglądu nie podzielają. Wyznawcami byli z całą pewnością ci co wieszali ten nieszczęsny krzyż w sali sejmowej, swym wieszaniem dali przekaz - my uważamy tak i tak, a jak komus sie to nie podoba to niech lepiej uważa, bo będzie miał do czynienia.
                                          • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 18:31
                                            > Nie ma wyznawców ateizmu. Ateizm nie jest religią, nie da się go wyznawać. To b
                                            > rak religii.

                                            Wiec nie wiem co powiedziec o takim "ewangeliscie" jak Sam Singleton.

                                            www.samsingleton.com/Revivial.html
                                            www.youtube.com/watch?v=8T-G2jbtHEQ&feature=related
                                            > Nie poczuwam się do związku z Pol Potami, Stalinami i Hitlerami, nie planuję st
                                            > worzenia własnej religii, w której bylabym czymś w rodzaju boga, jak wyżej wymi
                                            > enieni. Nie planuję tez masowych eksterminacji.

                                            Tak ale nic w "ateistycznych wartosciach" nie powstrzymuje ateistow przed zbrodniami a wrecz "kierujac sie rozumem" moga uzasadniac zbrodnie potrzebami "racjonalnymi" takimi jak
                                            "dazenie do postepu."


                                            • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 22:05
                                              > Tak ale nic w "ateistycznych wartosciach" nie powstrzymuje ateistow przed zb
                                              > rodniami a wrecz "kierujac sie rozumem" moga uzasadniac zbrodnie potrzebami "ra
                                              > cjonalnymi" takimi jak
                                              > "dazenie do postepu."


                                              Coś mnie jednak powstrzymuje przed zamordowaniem ciebie i nie jest to dzieląca nas odległość. Nie sądzę też, żeby kappa, piwi, bling czy strikemaster byli mordercami.
                                            • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 29.11.11, 08:35
                                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                                              Tak ale nic w "ateistycznych wartosciach" nie powstrzymuje ateistow przed zbrodniami

                                              Nie ma czegos takiego jak ateistyczne wartości, więc nie ma co powstrzymywać. Sam mechanizm powstrzymywania, tak gloryfokowany przez Ciebie, nie załatwia niczego. Raczej zwraca uwagę na istnienie niebezpiecznych potrzeb czynienia zbrodni, które należy powstrzymywać, aby się nie ujawniły. Ja osobiście nie mam potrzeb czynienia zbrodni, nie widzę więc sensu istnienia systemu, co miałby mnie przed zbrodniczym zachowaniem powstrzymywać. Być może w srodowisku katolickim jest inaczej, ludzi wychowanych w wartościach katolickich aż rozsadza, tak bardzo chcieliby zrobić zbrodnię i tylko dzięki nakazom powstrzymującym ich przed tym pod groźbami kar wiecznych, większość jakoś się hamuje.
                                            • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 19.12.11, 17:06
                                              Gość portalu: Stab napisał(a):



                                              > Tak ale nic w "ateistycznych wartosciach" nie powstrzymuje ateistow przed zb
                                              > rodniami a wrecz "kierujac sie rozumem" moga uzasadniac zbrodnie potrzebami "ra
                                              > cjonalnymi" takimi jak
                                              > "dazenie do postepu."


                                              No a jak tłumaczyli swoje zbrodnie papieże choćby ci ze średniowiecza ??
                                        • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 19.12.11, 15:27
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                                          > W jaki sposob straznicy gulagow byli w kontakcie z humanizmem? W jaki sposob
                                          > ateistyczni mordercy niewinnych w Kambodzy byli w kontakcie z humanizmem?


                                          Moze jak oni ??
                                    • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 00:57
                                      > uka rozwiązań.Moralność mówi - uciąć łeb za łeb, etyka się pyta, dlaczego tak s
                                      > ię stało, co zrobić, by się niepowtórzyło

                                      W jaki sposob ucinanie glow za nic przez ateistycznych bolszewikow czy nazistow "nie powtórzyły" zbrodni ateistycznych maoistow i polpotystow???
                                      • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 19.12.11, 15:26
                                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                                        >
                                        > W jaki sposob ucinanie glow za nic przez ateistycznych bolszewikow czy nazistow
                                        > "nie powtórzyły" zbrodni ateistycznych maoistow i polpotystow???

                                        No popatrz a ilu było naprawdę winnych wśród spalonych na stosach inkwizycji ?
                                  • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 00:54
                                    >ateista walczy z
                                    > przejawami godzącymi w jego pojęcie racjonalności, zwłaszca kiedy widzi ewiden
                                    > tną krzywdę, zracjonalizowaną wiarą.

                                    No wlasnie w jego pojecie. Ale w jego pojeciu rozstrzeliwanie niewinnych ludzi w srodku nocy przez komunistow bylo godne poparcia. W pojeciu faszystowskich ateistow z SS, palenie ludzi w Auschwitz bylo racjonalne. Ile razy musze powtarzac za Dostojewskim ze jesli Boga nie ma, wszystko jest dozwolone. A rozum moze doprowadzic do wielu irracjonalnych zbrodni.
                                    • gadagad Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 01:07
                                      Przecież to nie byli ateiści, tylko moraliści.
                                      • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 02:52
                                        gadagad napisała:

                                        > Przecież to nie byli ateiści, tylko moraliści.

                                        Jacy moralisci? Ateistyczni????????
                                        • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 19.12.11, 15:30
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                                          > gadagad napisała:
                                          >
                                          > > Przecież to nie byli ateiści, tylko moraliści.
                                          >
                                          > Jacy moralisci? Ateistyczni????????

                                          Ta, moraliści pokroju julka paetza
                                    • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 08:44
                                      W imię boga klerycy w Irlandii molestowali seksualnie swoich podopiecznych i na imię boga kazali przysięgać swoim ofiarom, że nigdy nikomu o tym co się stało nie powiedzą pod groźbą ekskomuniki.
                                      • lauriane Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 09:41
                                        bling.bling napisał:

                                        > W imię boga klerycy w Irlandii molestowali seksualnie swoich podopiecznych i na
                                        > imię boga kazali przysięgać swoim ofiarom, że nigdy nikomu o tym co się stało
                                        > nie powiedzą pod groźbą ekskomuniki.
                                        L. No bo widzisz, Kaziutek, to bylo jak sam napisales " w imie boga", lub " na imie boga"..............
                                        J.C.
                                      • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 18:10
                                        > W imię boga klerycy w Irlandii molestowali seksualnie swoich podopiecznych i na
                                        > imię boga kazali przysięgać swoim ofiarom, że nigdy nikomu o tym co się stało
                                        > nie powiedzą pod groźbą ekskomuniki.

                                        Piszesz kretynizmy. Robili cos co wiedzieli ze jest ciezkim grzechem. Stalin, Hitler, Polpot i inni ateistyczni swieci uwazali morderstwo za cnote
                                        • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 28.11.11, 20:59
                                          To właśnie jest forma relatywizmu. Jeśli wiem że czynię zło to nie czynię go mniej niżbym myślał, że czynię to dla Boga czy w imię Boga. Zbrodnia nazizmu na żydach przecież jest tylko i wyłącznie formą mordu na tle religijny. Jedna strona była chrześcijańska druga, mordowana, żydowska. Tysiące innych zbrodni popełnionych w imię religii chrześcijańskiej czy tylko katolickiej są złem, nawet jeśli tysiące ich sprawców uzyskało ułaskawienie w oczach swoich współwyznawców czy rozgrzeszenie od swoich biskupów czy nawet zostało wyniesionych do rangi świętych.
                                          youtu.be/AcO4TnrskE0
                                          • lauriane Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 29.11.11, 11:48
                                            bling.bling napisał:

                                            > . Zbrodnia nazizmu na
                                            > żydach przecież jest tylko i wyłącznie formą mordu na tle religijny.
                                            L. Na tle religijnym ????? A zabijanie Polakow katolikow, Rosjan prawoslawnych, Anglikow anglikanow, Holendrow, badz Francuzow kalwinistow itp bylo czym ?????????????
                                            Jedna stro
                                            > na była chrześcijańska druga,
                                            L. Nazizm chrzescijanski ?????????????
                                            mordowana, żydowska. Tysiące innych zbrodni popeł
                                            > nionych w imię religii chrześcijańskiej czy tylko katolickiej są złem, nawet je
                                            > śli tysiące ich sprawców uzyskało ułaskawienie w oczach swoich współwyznawców c
                                            > zy rozgrzeszenie od swoich biskupów czy nawet zostało wyniesionych do rangi świ
                                            > ętych.
                                            L. Kaziutek czy zawsze "przenosisz na papier" to co przez czerep przeleci ?
                                            Czyim jestes produktem (ubocznym) ?
                                            Czy to potwierdzenie tytulu postu ? (Ateistow cechuje wyzszy stopien glupoty)
                                            J.C.
                                            • bling.bling Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 29.11.11, 21:02
                                              za mało znaków zapytania.
                                        • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 29.11.11, 08:46
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                                          Stalin, Hitler, Polpot i inni ateistyczni swieci uwazali morderstwo za cnote

                                          Ciekawe w takim razie, dlaczego ukrywali to, co wg Ciebie uważali za cnotę, o Stalinowskich zbrodniach nie pisano w radzieckich gazetach, w ogóle nie wolno było o nich mówić, o ich rozmiarze dowiadujemy się dopiero po upadku ZSRR. Staraj się pisać czasem rzeczy, co się choć odrobinę kupy trzymają.
                                        • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 19.12.11, 15:36
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):


                                          >
                                          > Piszesz kretynizmy. Robili cos co wiedzieli ze jest ciezkim grzechem. Stalin, H
                                          > itler, Polpot i inni ateistyczni swieci uwazali morderstwo za cnote

                                          Kłamiesz !! to zboczone katolickie bydło w dupie miało strach przed grzechem , jeden pederasta spowiadał drugiego i jest cacy !!
                                    • Gość: Leon Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.play-internet.pl 28.11.11, 14:10
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):
                                      Ale w jego pojeciu rozstrzeliwanie niewinnych
                                      > ludzi w srodku nocy przez komunistow bylo godne poparcia. W pojeciu faszystows
                                      > kich ateistow z SS, palenie ludzi w Auschwitz bylo racjonalne.

                                      I paradoksalnie,komuniści zapobiegli załadowaniu Stabów do pieca przez ateistów z "Gott mit uns"...
                                      • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 28.11.11, 18:14
                                        Ktorzy komunisci?. Nazwiska prosze. Komunisci wywiezli moja rodzine na Syberie gdzie killku zmarlo i zastrzelili dwoch czlonkow rodziny w Katyniu.

                                        > I paradoksalnie,komuniści zapobiegli załadowaniu Stabów do pieca przez ateistów
                                        > z "Gott mit uns"...
                                        • nehsa Re: Ateistów ce- ch...e ... 28.11.11, 18:18
                                          Weźcież, i w końcu podajcie ten STOPIEŃ wyższości, albo, jak ciężko to zrobić, to chociaż niższości.
                                        • Gość: Leon Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.play-internet.pl 28.11.11, 21:03
                                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                                          > Ktorzy komunisci?

                                          Armia Czerwona położyła kres codziennym niepokojom mojej rodziny,czy wieczór zastanie wszystkich w domu,przez pięć lat.Wersja soft życia okupacyjnego gwarantowała obicie pyska przez Ubermenscha z każdego powodu.Śmierć szarych ludzi była "codziennością".
                                          • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.11.11, 06:29
                                            > Armia Czerwona położyła kres codziennym niepokojom mojej rodziny,czy wieczór za
                                            > stanie wszystkich w domu,przez pięć lat

                                            Moja rodzina miala zupelnie inne doswiadczenia po hitlerowsko-komunistycznym rozbiorze Polski w 1939. Czesc skonczyla na Syberii (kilku niggdy nie wrocilo), dwoch zamordowali w Katyniu...
                                            • piwi77.0 Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 29.11.11, 08:39
                                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                                              dwoch zamordowali w Katyniu...

                                              Znaczy z polskich panów pochodzisz, co to na ustach - Bóg, Honor i Ojczyzna - a chłopa, co ich własną pracą żywił, mieli za nic.
                                              • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.11.11, 18:31
                                                > Znaczy z polskich panów pochodzisz, co to na ustach - Bóg, Honor i Ojczyzna - a
                                                > chłopa, co ich własną pracą żywił, mieli za nic.

                                                Pokazujesz ze jestes idiota. Cala moja rodzina ma chlopskie korzenie, chociaz
                                                ci co zgineli byli akademikami.
                                            • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 29.11.11, 09:25
                                              > Moja rodzina miala zupelnie inne doswiadczenia po hitlerowsko-komunistycznym ro
                                              > zbiorze Polski w 1939. Czesc skonczyla na Syberii (kilku niggdy nie wrocilo),
                                              > dwoch zamordowali w Katyniu...


                                              Wiesz, nie nakręcaj się tak tym, że NKWD zabiło ci kogoś w Katyniu.
                                              To nie jest twoja zasługa.
                                              Żaden powód do podsycania swojego poczucia wyższości.
                                              W Polsce w prawie każda rodzina poniosła jakieś straty w czasie II wojny światowej.
                                              • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.11.11, 18:33
                                                > Żaden powód do podsycania swojego poczucia wyższości.
                                                > W Polsce w prawie każda rodzina poniosła jakieś straty w czasie II wojny świato
                                                > wej.

                                                Przeczytaj o czym to jest. To byla odpowiedz nt. propagandowy leona ze niby armia czerwona uratowala moja rodzine.
                                        • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 29.11.11, 09:27
                                          > Ktorzy komunisci?. Nazwiska prosze. Komunisci wywiezli moja rodzine na Syberie
                                          > gdzie killku zmarlo i zastrzelili dwoch czlonkow rodziny w Katyniu.

                                          Podaj nazwiska tych komunistów, którzy wywiexli twoją rodzinę na Syberię.
                                          • lauriane Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 29.11.11, 11:33
                                            angelfree napisała:

                                            > [/i]
                                            > Podaj nazwiska tych komunistów, którzy wywiexli twoją rodzinę na Syberię.
                                            L. Rzniesz kalmuka, czy o droge pytasz ?
                                            Nawiasem mowiac, to od powstania IPN bijecie piane, ze jeszcze istnieje i funkcjonuje.....
                                            J.C.
                                            • Gość: Stab Ateistow cechuje przepisywanie historii. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.11.11, 18:42
                                              > > Podaj nazwiska tych komunistów, którzy wywiexli twoją rodzinę na Syberię.
                                              > L. Rzniesz kalmuka, czy o droge pytasz ?
                                              > Nawiasem mowiac, to od powstania IPN bijecie piane, ze jeszcze istnieje i funkc
                                              > jonuje.....
                                              > J.C.

                                              Brawo Lauriane!. Nareszcie ktos powiedzial ze kon jest jak kazdy widzi.
                                            • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 30.11.11, 11:02
                                              lauriane napisał:

                                              > >

                                              > > Podaj nazwiska tych komunistów, którzy wywiexli twoją rodzinę na Syberię.
                                              > L. Rzniesz kalmuka, czy o droge pytasz ?[/i]

                                              Nie, odpowiadam na na post Stab. To Stab proponowała, żeby podawać nazwiska.

                                              > Nawiasem mowiac, to od powstania IPN bijecie piane, ze jeszcze istnieje i funkc
                                              > jonuje.....


                                              Bo IPN sluży do niszczenia przeciwników politycznych, a ubeckie fałszywki zyskały rangę niepodważalnego dowodu. A ubecy zacierają ręce.
                                              • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 30.11.11, 17:47
                                                > Nie, odpowiadam na na post Stab. To Stab proponowała, żeby podawać nazwiska.

                                                Przytocz cala wypowiedz!
                                          • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.11.11, 18:38
                                            > Podaj nazwiska tych komunistów, którzy wywiexli twoją rodzinę na Syberię

                                            Krasnoludki ich zaaresztowaly i wywiozly w bydlecych wagonach po "wyzwoleniu" Tarnopola w 1939 (podobnie jak krasnoludki pod kierunkiem "arcykatolika" hitlera "wyzwolily" reszte Polski).

                                            Oczywiscie, kazdy krasnoludek mial napisane na mundurze jak sie nazywal (zupelnie jak armia amerykanska).
                                            • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje rżniecie glupa IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.11.11, 18:46
                                              W PRLu byla tolerancja religijna. Partyjni masowo chodzili do kosciolow i dostawali za to promocje.
                                              Armia czerwona wyzwolila Polske w 1939.
                                              Wywożeni na Sybir dostawali listy nazwisk oprawcow, a jak nie dostawali
                                              to sami sie wywiezli.
                                            • angelfree Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 30.11.11, 10:56
                                              Zwracam ci uwagę, że była to odpowiedź na twój bardzo podobny post.
                                              Jakby na to nie patrzeć, Armia Czerwona wyzwoliła Polskę spod okupacji hitlerowskiej.
                                              Co nie znaczy, że byli to fajni i gorąco witani wyzwoliciele.
                                              • lauriane Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 30.11.11, 13:21
                                                angelfree napisała:

                                                > Zwracam ci uwagę, że była to odpowiedź na twój bardzo podobny post.
                                                > Jakby na to nie patrzeć, Armia Czerwona wyzwoliła Polskę spod okupacji hitlerow
                                                > skiej.
                                                > Co nie znaczy, że byli to fajni i gorąco witani wyzwoliciele.
                                                L. Opcja "niewyzwolenia" Polski nie istniala....
                                                J.C.
                                                • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 30.11.11, 17:30
                                                  > L. Opcja "niewyzwolenia" Polski nie istniala....
                                                  > J.C.

                                                  Oczywiscie ze Polska po napasci hitlerowsko-sowieckiej musiala byc "wyzwolona" zeby byc wcielona do obozu. Ta ubezwolniona Polska byla do tego stopnia uwazana za trofeum sowieckie, ze nawet nie zostala zaproszona na parade zwyciestwa do Londynu (zeby nie obrazic "wyzwoliciela" stalina). W jakis sposob Czesi jeszcze mogli uczestniczyc w paradzie. Zaprzyjazniony zwiazek sowiecki byl bardziej uczulony ma punkcie Polski bo sowieci nie brali udzialu w rozbiorze Czech (i dlatego duzo szumu robia po dzis o Zaolzie, na zasadzie "lapaj zlodzieja"). Nie wypsnie im sie jednak ze Polacy nie ufundowali Czechom Katynia, i nie wypedzili milionow Czechow ze wschodu.
                                    • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień głupoty 19.12.11, 15:24
                                      Gość portalu: Stab napisał(a):
                                      W pojeciu faszystows
                                      > kich ateistow z SS, palenie ludzi w Auschwitz bylo racjonalne.

                                      Ta ,w 1937 roku 27% członków SS podawało się za wierzących, a dwóch z trzech komendantów Auschwitz , wychowywało się w rodzinach katolickich.

                                      Ile razy musze p
                                      > owtarzac za Dostojewskim ze jesli Boga nie ma, wszystko jest dozwolone. A rozum
                                      > moze doprowadzic do wielu irracjonalnych zbrodni.

                                      Zgadza sie ze wszystko jest dozwolone , dowodem tysiące zgwałconych przez księży dzieci pod patronatem biskupów
    • Gość: Mariusz Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.interkar.pl 13.12.11, 14:31
      Ja myślę, że stopień moralności tak naprawdę nie ma w sobie granicy, bo co powiedzieć o odczuwaniu innych w sobie. Taki stan, gdzie cierpienie innych jest moim własnym i od ich zadowolenia zależne jest moje zadowolenie ? Inni się cieszą ( tak po prostu ) to i ja się cieszę, inni cierpią, to ja cierpię.
      Coś w rodzaju uczucia do własnej rodziny rozciągnięte na całe społeczeństwo w którym się znajduje ?
      Jestem wierzący czy nie jestem wierzący ? Bo ja o sobie powiedziałbym, ateista, dla którego miłość ( odkrywanie połączenia między nami ) jest celem ludzkości, nie w tym pokoleniu to następnym, nie w następnym to jeszcze innym, aż do skutku. Bo to, że jesteśmy ze sobą absolutnie ściśle powiązani, to chyba gołym okiem już widać . Aż dziw bierze, że ja taki prosty człowiek to widzę, a uczeni milczą, coś tu nie tak.
      • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.12.11, 07:47
        > ( tak po prostu ) to i ja się cieszę, inni cierpią, to ja cierpię.
        > Coś w rodzaju uczucia do własnej rodziny rozciągnięte na całe społeczeństwo w k
        > tórym się znajduje ?

        Jesli ty jestes punktem odniesienia dla samego siebie to wszystko sie zgadza. Jestes na szostke z wszystkich przedmiotow (chociaz profesorowie moga miec inne zdanie).
        Tak sie zdarza jednak ze sa roznice miedzyludzkie. Istnieje cos co sie nazywa wyczulone sumienie. Sa ludzie bardziej i mniej wrazliwi, bardziej i mniej moralni. Sa ludzie ktorzy codziennie robia rachunek sumienia, i sa tacy ktorzy codziennie twierdza ze sa dobrzy bo maja wlasne miarki dobra i zla (ktore zmieniaja z uplywem czasu). To cos tak jak mierzenie cisnienia krwi (wg. mnie mam dobre, ale wg standartow moze byc inaczej). W przeciwienstwie jednak do cisnienia, standartow etycznych nie da sie wykombinowac z nauki. Podobnie jak ze swiadomoscia: wszyscy wiemy co to jest ale nikt nie wie jak zrobic swiadoma maszyne. Musimy sie odwolywac do czegos wiecej. Przestrzeni 11-wymiarowej? Boga?
        • pytaniepodstawowe Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 16.12.11, 11:22
          Różnice międzyludzkie mogą być upiększeniem naszego jestestwa, a mogą też prowadzić do konfliktów. Sumienie i ocena różnych zdarzeń, sytuacji, doświadczeń, może być i jest u każdego różna. Są ludzie bardziej i mniej wrażliwi, jednak ten bardziej wrażliwy, nie wiedziałby o swojej "lepszej " wrażliwości bez tego, który jest mniej wrażliwy. Tak , są tacy, którzy nad sobą się zastanawiają i są tacy, którzy lecą przez życie jak zwierzęta ( emocje nad rozumem ) i oczywiście jak podajesz, to wszystko zmienia się wraz z czasem. Miara dobra i zła dla każdego może być różna i jest, bo to co dla jednego może być "dobrem" dla innego może być "złem" ( dentysta,a pacjent, wojna wygrana lub wygrana ). Można by dopisać, że istnieją wśród nas ludzie, którzy tylko złem się zajmują ( mordercy, bandyci itd.). Nie doświadczymy piękna nie znając brzydoty, nie doświadczymy radości bez odczucia tejże przeciwności itd. zatem wszystko co nas otacza jest w harmonii, tylko świadomości
          brakuje. Teraz, jeśli nasz świat jest tak skonstruowany, że wszyscy wszystko kopiują ( człowiek nic nie tworzy tylko kopiuje i przetwarza) to wychodzi na to, że trzeba podnieś głos i nawet jako pierwszy zawołać, ludzie ! my jesteśmy jedną wielką przecudowną całością i ten poszukiwany przez tyle tysiącleci BóG, to my sami. Nasz świat, nasze piekło lub raj i nie ma czegoś takiego jak : ja polak, ja niemiec, na ateista, ja wierzący, jest tylko jedna świadomość rozbita na malutkie cząsteczki i o tym uważam trzeba mówić, pomagać innym, a tym samym sobie, bo oni, to ja.
          • Gość: Anna Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 17.12.11, 07:49
            > ną wielką przecudowną całością i ten poszukiwany przez tyle tysiącleci BóG, to
            > my sami. Nasz świat, nasze piekło lub raj i nie ma czegoś takiego jak : ja pola
            > k, ja niemiec, na ateista, ja wierzący, jest tylko jedna świadomość rozbita na
            > malutkie cząsteczki i o tym uważam trzeba mówić, pomagać innym, a tym samym sob
            > ie, bo oni, to ja.

            O takich bogach juz slyszelismy: Lenin, Stalin, Hitler, Polpot etc. A o tej rozbitej swiadomosci to mnie zgubiles kompletnie.
            • pytaniepodstawowe Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 17.12.11, 09:22
              Jedna główna myśl, rozbita na malutkie cząsteczki, zobacz jak działa parlament , bijące się nawzajem myśli, jak u człowieka , by w końcu wyłuskać tę jedną jedyną ( jak ustawa ) .
              Mąż i żona, gdzie każde z nich wkłada swoją cząstkę siebie we wspólna decyzje itd.
              Nie piszę o żadnym materialnym Bogu, o żadnych partiach czy przywódcach, lecz o świadomości.
              Świadomości, która cały czas wznosi się wraz z ludzkością na coraz to nowsze, wyższe obszary.
              Wystarczy, że człowiek zacznie uważnie obserwować jak funkcjonuje, jak reaguje, popatrzy na swoje środowisko i jeśli odłączy swój egoizm ( gdzie w tym moja korzyść ) to możliwe , że zobaczy inny, rzeczywisty przepiękny przecudowny obraz tego świata.

              To co piszę jest częścią prawdy ( choćby mojej ) i naturalne jest ( gdy się to czyta ) , że najpierw budzi się w człowieku opór i zarazem chęć zaatakowania - tak funkcjonujemy, tak funkcjonuje nasz egoizm, który pilnuje własnego stanu posiadania ( prawd) i nie pozwala na rozwój duszy. Jeśli się go pokona, to wchodzi człowiek do raju już teraz !!!
              • pytaniepodstawowe Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 17.12.11, 09:48
                Popatrz też jak działa społeczeństwo, mała wioska, miasteczko, każdy człowiek wykonuje jakie czynności, które służą innym, jeden piecze chleb, drugi zajmuje się rolą, inny znowu dba o ich zdrowie, policjant łapie złodzieja :)))) ( złodziej daje prace policjantowi ), tak działa wszystko, potem masz poziom państwa i znowu się to powiela, ten sam schemat. Mnóstwo rozdrobnionej jedności ( coś jednego rozbitego jakby na malutkie cząsteczki ) do tego świat idei, jedni są za taką partią, inni za inną, jedni są wierzący inni znowu ateiści ( te dwa stany to wiara w.... ) można to rozciągać w nieskończoność, a co najdziwniejsze, wszystko to jest tak samo zbudowane jak ciało człowieka, nie ma żadnej części istniejącej w świecie na zewnątrz, która nie znalazłaby podobieństwa do naszego własnego fizycznego ciała i umysłu.
                Teraz jeśli dobrze zbadamy siebie samych to bardzo łatwo zauważyć, że świat jaki odczuwamy nie jest jednakowy ( to zawsze subiektywne, indywidualne ) dla wszystkich, co zresztą widać na forach,( ty taki i owaki, tylko ja mam rację a ty głupek jesteś niedouczony ) zatem możemy dojść do wniosku , że schemat świata fizycznego jest wszędzie bardzo podobny, a czasami identyczny tylko świadomości brakuje, że nasze własne uczucie, szczęście zależne jest nie od fizycznego schematu, lecz od pracy nad własną świadomością , gdzie się znajdujemy i jakie narzędzia mamy do osiągnięcia stanu lepszego niż teraz odczuwamy . Finał zawsze taki sam : Kochaj bliźniego swego jak siebie ( najpierw poznaj i pokochaj siebie i wszystko co z tobą związane, a miłość do ludzi sama się pojawi, z automatu ) Myślę, że to jedyna rzecz za darmo na świecie , szczęście .
                • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 18.12.11, 21:15
                  > Myślę, że to jedyna rzecz za darmo na świecie , szczęście .

                  Poczytaj tych pieniacych sie ateistow. Szczescia tam raczej nie widze.
                  Kiedys w Afryce byli nieszczesliwi ludzie w kraju o nazwie Rodezja. Mieli
                  co jesc ale byli nieszczesliwi. Przyszedl wiec postepowy wodz
                  i powiedzial: wybijmy bialych bo oni maja za duzo ziemi i sa przyczyna braku szczescia.
                  No wiec wybili, i ziemie podzielili. Ludzie byli na poczatku szczesliwi ale zaczynali glodowac.
                  Nie mogli kupic jedzenia nawet jesli przywozili pelne taczki banknotow ale szczescie bylo za darmo. Wystarczylo zrobic wojowniczy taniec na czesc wodza. Teraz masowo uciekaja ze swojego szczesliwego kraju, gdzie szczescie jest za darmo.
                  • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 18.12.11, 21:43
                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                    > > Myślę, że to jedyna rzecz za darmo na świecie , szczęście .
                    >
                    > Poczytaj tych pieniacych sie ateistow. Szczescia tam raczej nie widze.

                    Dla ciebie szczęściem jest posprzątać kościół wiec nie wypowiadaj się raczej w tym temacie.
                    • Gość: Stab Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.12.11, 16:21
                      > Dla ciebie szczęściem jest posprzątać kościół wiec nie wypowiadaj się raczej w
                      > tym temacie.

                      A dla ciebie szczesciem jest bicie piany. Rzeczowa dyskusja z toba nie jest mozliwa. Czy zauwazyles ze prawie nikt nie odpowiada na twoje wypowiedzi. Taki jestes inspirujacy!
                      • kolter-xl Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 19.12.11, 17:04
                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                        >
                        > A dla ciebie szczesciem jest bicie piany.

                        Wskaż choc jeden przykład ??

                        >Rzeczowa dyskusja z toba nie jest mozliwa.

                        Przyganiał kocioł garnkowi :))

                        >>Czy zauwazyles ze prawie nikt nie odpowiada na twoje wypowiedzi. Taki jes
                        > tes inspirujacy!

                        Wy się mnie boicie , a i postów z którymi się zgadzam nie komentuje bo po co sobie potakiwać :))
                  • pytaniepodstawowe Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności 20.12.11, 20:56
                    Nie ma różnicy, czy ktoś jest ateistą czy wierzącym, jeśli się kłóci, to oznacza zawsze to samo, frustrację, niezadowolenie z czegoś i chęć atakowania innych. Jak ktoś jest wściekły, to reakcje są zawsze takie same, szuka wroga , a wrogiem może być wszystko, wierny, katolik, szef, szkoła, nauczyciel , drożyzna, murzyn, ateista, młodość, starzenie się, moralność moja, a innych, uczciwość moja, a innych, moje biedne życie, a życie tych co niby na górze, a nawet uwaga ! moje ciało, które choruje, bolący ząb i tak bez końca, bo to nie ma końca, zawsze coś jest wrogiem, taką człowiek ma naturę, bo
                    nawet ten co walczy o pokój ( załóżmy , że ja ) to, to dalej walka. Można, by zadać tu pytanie dlaczego się tak dzieje, dlaczego i po co istnieje ta walka ( zwykłe szare życie tez pod to podciągam ). Jeśli przyjrzymy się wszystkiemu co nas
                    otacza , to łatwo zauważyć dualność naszego świata, wszystko co w nim występuje ma swoje jakby przeciwieństwo, czego przykładem może być tutaj właśnie spór wiernego z ateistą. Różnice, które między nami występują też podlegają temu samemu prawu, to tak jak pisanie czarnych literek na białym tle, a między niby cała gama kolorów ( nasze życie ) tak jak z altruistą i totalnym egoistą wręcz m.......cą. Dzieje się tak ponieważ niezadowolenie wskazuje cały czas na coś wyższego, na coś, co jest doskonalszym stanem od obecnego i to tyczy się całego świata, wszystkich ludzi bez wyjątku, każdy chce " wyższego" niż teraz ma, bo nawet gdy powie : "a dajcie mi święty spokój" to też jest jego oczekiwanym stanem, do czasu aż mu się to znudzi i dalej szuka wroga lub następnej przyjemności, a to znowu powoduje, że z chwila powstania nowego oczekiwanego stanu musi pojawić się wróg, on zawsze się pojawia. Cały ten proces odbywa się bez udziału świadomości ludzkiej, bo ten kto ma obudzoną świadomość może sobie porozmawiać, ale nie będzie się z nikim kłócił, bo już wie, że jego przeciwieństwo to on sam podzielony na części i jak z kimś walczy ( walka może być przyjemna ) to już wie, że ból zadaje tylko sobie, co po czasie ( różnie u różnych ludzi, to zależy od ich wewnętrznych właściwości, do flegmatyka wolniej do choleryka wręcz natychmiast)wraca do niego narastający smutek i cierpienie w różnych postaciach, ale zawsze nieprzyjemnych, tworzy się wokół niego świat odpowiedni do jego stanu miłości lub nienawiści i gdy nienawiść go ogarnia kompletnie, to taki świat widzi i gdy on mówi, że świat to piekło, to to jest prawda, taki człowiek jest w piekle, od tego nie ma ucieczki, to
                    bezwględne prawo natury lub Boga jak kto woli. Dlatego : miłuj bliźniego swego jak siebie samego, to nie jakieś przelewki,
                    dyrdymały, to najważniejsze słowa jakie podają nam mędrcy, we wszystkich kulturach po wsze czasy.
                    Ktoś kto wchodzi na tę drogę ( to proces z wyboru ) wie dokładnie o czym piszę.


    • Gość: cala Re: Ateistów cechuje wyższy stopień moralności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.11, 13:04
      Nie wstydzisz się swojego ciała? Lubisz wyzwania? Wejdź na www.sexycity.pl/polecam/1872
    • mg2005 Moralność ateistów 20.12.11, 21:29
      Na poziomie małp...
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111220&typ=wi&id=wi05.txt
      • kolter-xl Re: Moralność ateistów 20.12.11, 21:56
        mg2005 napisał:

        > Na poziomie małp...

        E myślałem ze znowu powiesz coś o moralności księży pedofilii .
        • anonim111.1 Nigdy nie uzysakmy odpowiedzi... 23.12.11, 23:22
          ...kto jest bardziej uczciwszy: ateisci czy wierzacy

          Jest to nie mozliwe, aby zbadac, ktora grupa(ateisci) , czy (wierzacy) sa bardziej uczciwi.
          Obie grupy maja podobna moralnosc: nie zabijaj, nie kradnij, nie klam.
          Ale istnieja miedzy nimi roznice: sex przedmalzenski dla ateistow nie jest niczym zlym, a dla niektorych wierzacych jest czyms zlym.
          W swoim zyciu spotkalem ateistow, ktorzy chcieli mnie oszukac finasowo. Spotkalem rowniez osoby wierzace, chodzace do kosciola, ktore mnie oszukaly. Ale byly takze osoby wierzace - uczciwe. Mialem takze przyjemnosc spotkac uczciwych ateistow.
          Sprowadzenie wniosku,ze ateisci sa moralni, wierzacy nie lub odwrotnie(ateisci sa 'be' a wierzacy sa'cacy') jest uproszczeniem. Dodam: blednym uproszczeniem.
          Wedlug mnie uczciwosc zalezy bardziej od wychowania, wrazliwosci czlowieka niz od postawy ateistycznej lub religijnej.
          Z ateistycznym pozdrowieniem
          anonim111.1
          • pytaniepodstawowe Re: Nigdy nie uzysakmy odpowiedzi... 23.12.11, 23:25
            I o to chodzi .... otwarty umysł .

            www.youtube.com/watch?v=bo3_JdPlg34&feature=share
          • Gość: Stab Re: Nigdy nie uzysakmy odpowiedzi... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.12.11, 06:48
            > Wedlug mnie uczciwosc zalezy bardziej od wychowania, wrazliwosci czlowieka n
            > iz od postawy ateistycznej lub religijnej.

            A od czego zalezy wychowanie? Od wrazliwosci moralnej rodzicow. A od czego zalezy wrazliwosc moralna rodzicow. Ano od wartosci jakie wyznaja. I tu jest pies pogrzebany: ateisci uwazaja ze wszelkie "wartosci" sa wzgledne czyli nie ma sie o co oprzec. Pozostaja wartosci wypracowane i sprawdzone przez wieki na podstawie przezycia. A co przezylo? Ano wartosci rodzinne. Ze malzenstwo jest miedzy kobieta i mezczyzna i tylko takie malzenstwo ma szanse na dzieci od ktorych zalezy przezycie. Ze aborcja jest katastrofalnym aktem pogardy dla ludzkiego zycia i dla przyszlosci. Potem przychodza pytania: a dlaczego mamy zyc. Ano dlatego ze budujemy cos wiekszego niz zycie. I tutaj ateista zaczyna byc wulgarny: nie ma nic wiekszego niz zycie a nawet zycie nie jest takie wielkie jak to pokazal tfurca "sprawiedliwego systemu" towarzysz Ilicz.
            • Gość: Stab Postscriptum.... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.12.11, 06:53
              Nt ateistycznych "wartosci" jest powyzej. Powtarzam link:

              www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111220&typ=wi&id=wi05.txt
              Nie musz pisac czyje wartosci wydaja mi sie o niebo wyzsze w tym kontekscie albo kto z tych dwoch grup wykazuje kompletny brak wartosci (zezwierzecenie).
              • nehsa Re: Postscriptum.... 24.12.11, 11:35
                Nikt z Was, uczestników tej dysputy nie zdefiniował żadnej z fundamentalnych wartości.

                Z Okazji upamiętnienia Świąt Przyjścia Syna Ojca, ŚWIATŁOŚCI, i RODZINY - świąteczny prezent od nehsy.

                Z treści jedynej, nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca wynika, że jest dziesięć fundamentalnych wartości, których definicje brzmią:

                1./ WOLNOŚĆ - nieograniczona zdolność SAMOOFIARY - jest Imieniem Jedynego Ojca.
                1a./ Miłość - wola Ojca, jest wartością wiecznej Samoofiary Ojca, stanowiącej o wiecznym, niezniszczalnym ŻYCIU Syna Ojca, ŚWIATŁOŚCI.
                2./ ŚWIATŁOŚĆ=Rozum - jest nieograniczoną zdolnością do SAMOOFIARY ŻYCIA - jest Imieniem Syna Ojca.
                (Dwóch Bogów, jest Duchami, dlatego Ich praca, polega na Samoofierze, bo nie mają innych narzędzi do pracy.)

                3./ Prawda, słowo oceniające wartość pracy, która stanowi o ŻYCIU, czyli odnoszące się do miłości Ojca, i do Samoofiary Syna Ojca.

                4./ Miłosierdzie - jest wartością Pracy Syna Ojca, i wartością współpracy ludzi, którego przyczyną jest cierpliwość.

                5./ Dobro - jest podobnie, jak prawda, słowem oceniającym wartość pracy Syna Ojca, i wartość współpracy ludzi.
                Ludzie, co oczywiste, nie pracują, tylko zawsze współpracują.

                6./ Solidarność, jest powinnością-obowiązkiem życzliwej międzyludzkiej współpracy, której nosicielstwo, warunkuje bycie człowiekiem.

                7./ Godność, jest wartością zapłaty z tytułu czynienia dobra, czyli postępowania przewyższającego jakością sprawiedliwości solidarność.
                Czyli jest to prawo do zapłaty w postaci zmartwychwstania, za czynioną miłość, i czynione miłosierdzie.

                8./ Sprawiedliwość, jest pojęciem odnoszącym się do jakości współpracy, której skutkiem jest, co najmniej pokój między ludźmi.

                9./ Pokój, jest stanem harmonijnej, międzyludzkiej współpracy, będącym następstwem przestrzegania minimalnej miary sprawiedliwości, którą jest solidarność.
              • kolter-xl Re: Postscriptum.... 24.12.11, 19:15
                Gość portalu: Stab napisał(a):

                > Nt ateistycznych "wartosci" jest powyzej. Powtarzam link:

                > Nie musz pisac czyje wartosci wydaja mi sie o niebo wyzsze w tym kontekscie alb
                > o kto z tych dwoch grup wykazuje kompletny brak wartosci (zezwierzecenie).

                Pewno ten klecha już został ekskomunikowany ??

                ,, W kwietniu 1994 r., gdy w Ruandzie zaczęły się pogromy Tutsich, ksiądz Seromba był wikarym w parafii Nyange na zachodzie kraju. W jego kościele schroniło się półtora tysiąca Tutsich, uciekając przed bojówkami Hutu. 16 kwietnia świątynia została jednak zaatakowana i zburzona, a wszyscy Tutsi zamordowani.Sędziowie z Międzynarodowego Trybunały z Aruszy, powołanego do osądzenia zbrodni w Ruandzie, uznali w środę, że ksiądz Seromba nie tylko nie próbował powstrzymać mordu, ale wspierał i zachęcał Hutu do zabijania Tutsich."
            • anonim111.1 Re: Nigdy nie uzysakmy odpowiedzi... 24.12.11, 14:41
              Gość portalu: Stab napisał(a):

              > A od czego zalezy wychowanie? Od wrazliwosci moralnej rodzicow. A od czego zale
              > zy wrazliwosc moralna rodzicow. Ano od wartosci jakie wyznaja. I tu jest pies p
              > ogrzebany: ateisci uwazaja ze wszelkie "wartosci" sa wzgledne czyli nie ma sie
              > o co oprzec. Pozostaja wartosci wypracowane i sprawdzone przez wieki na podstaw
              > ie przezycia. A co przezylo?
              Przed chrzescijanstwem istniala kultura slowianska, ktora tez miala swoje wartosci. Chrzescijanstwo nie jest jedynym monopolem na moralnosc.

              > Ano wartosci rodzinne. Ze malzenstwo jest miedzy kobieta i mezczyzna i tylko takie malzenstwo ma szanse na dzieci od ktorych zalezy przezycie. Ze aborcja jest katastrofalnym aktem pogardy dla ludzkiego zycia i dla przyszlosci. Uwierz mi, ze wielu ateistow(rowniez ja) sa przeciwnikami aborcji, gdyz znika jedno niepowtarzalne zycie.
              Potem przychodza pytania: a dlaczego mamy zyc. Ano dlatego z
              > e budujemy cos wiekszego niz zycie.

              Wybacz mi, ale nie rozumiem. Co budujemy wiekszego niz zycie?

              > I tutaj ateista zaczyna byc wulgarny: nie ma nic wiekszego niz zycie a nawet zycie nie jest takie wielkie jak to pokazal tfurca "sprawiedliwego systemu" towarzysz Ilicz.

              Podajesz przyklad komunisty Ilicz'a. Dla przypomnienia Stalin studiowal w seminarium i najwyrazniej nie nauczyl sie tam zadnych wartosci. Takie rzucanie przykladami komunistow- ateistow ze strony katolokow lub hitlerowcow-chrzescijan ze strony ateistow jest nieporozumieniem. Komunisci wyznawali marksizm, hiterowcy nazizm. Fakt marksizm odrzucal wiare w boga, ale byla to ideologia, ktorej nie dalo sie wprowadzic w spoleczenstwiez sukcesem, gdyz byla utopijna. Obie ideologie: komunizm i nazizm byly zbrodnicze. Mieszanie z nimi ateizmu lub chrzescijanizmu jest nieporozumieniem.
              Na koniec dodam: nie sztuka jest nie oszukiwac, gdyz zabrania tego Dekalog, sztuka jest natomiast nie oszukiwac, kiedy mamy swiadomosc, ze nie wisi nad nami zaden Bog.
              Pozdrawiam

              • Gość: Stab Re: Nigdy nie uzysakmy odpowiedzi... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.12.11, 18:11
                Na koniec dodam: nie sztuka jest nie oszukiwac, gdyz zabrania tego Dekalog, sztuka jest natomiast nie oszukiwac, kiedy mamy swiadomosc, ze nie wisi nad nami zaden Bog.
                Pozdrawiam


                Tutaj sie zgadzam ze sztuka jest nie oszukiwac, kiedy mamy swiadomosc ze oszukiwanie nie jest takie zle w panoramie wartosci wzglednych. Piszesz ze jestes przeciwko aborcji (prawdopodobnie dlatego ze od dziecinstwa slyszales od religijnych ludzi ze mordowanie jest zlem). Sa jednak tacy na tym forum co pisza ze wg. jednego punktu widzenia jest zlem a wg. drugiego nie jest.

                Wsrod prawdziwych ateistow niewiele jest wierzen, a szczegolnie wierzen ze istnieje uniwersalna moralnosc (bo niby skadby sie miala wziasc?). Czlowiek to przemijajacy gatunek i wcale nie jest lepszy niz niedzwiedzie polarne (o ktore walcza zieloni). Przetrwanie czlowieka czy nawet europejskiej cywilizacji nie ma dla prawdziwego ateisty najmniejszego znaczenia (nie pisze o takich religijnych ateistach jak Ty). Jesli nie wierzy sie w Boga wierzy sie w cokolwiek. Panta rhei jak pisal Heraklit.

                Tutaj nie chodzi o to czy istnieja dobrzy ateisci i zli religianci. Wiadomo ze istnieja. Tutaj idzie o to czy istnieje jakis uniwersalny system wartosci ktory moznaby wyprowadzic z nauki albo moralnosci wzglednej. Idzie tez o zrozumienie ze ludzie sa sklonni do zla. Burakow twierdzi ze zachodnie systemy sadownicze opieraja sie na socjobiologii a nie religii!!!! Jest duzo takich oczywistych bzdetow na tym forum.

                Pozdr.
                • tanebo Re: Nigdy nie uzysakmy odpowiedzi... 24.12.11, 18:28
                  Wszystkie wartości moralne zawarte w teologii mają swe źródło w etyce ogólnoludzkiej. Pierwsze takim ludzkim etycznym imperatywem mogło być:"nie będziesz zjadać członków swego stada, poza klęską głodu". A potem poszłooooo. Na pewnym etapie rozwoju człowiek wymyślił boga i to jemu przypisano funkcję prawotwórczą.
                  • Gość: Stab Re: Nigdy nie uzysakmy odpowiedzi... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 25.12.11, 00:24
                    > Wszystkie wartości moralne zawarte w teologii mają swe źródło w etyce ogólnolud
                    > zkiej. Pierwsze takim ludzkim etycznym imperatywem mogło być:"nie będziesz zjad
                    > ać członków swego stada, poza klęską głodu". A potem poszłooooo. Na pewnym etap
                    > ie rozwoju człowiek wymyślił boga i to jemu przypisano funkcję prawotwórczą.

                    Jesli istnieja takie wartosci to skad sie wzial ludozerca Hitler czy Lenin w XX wieku????
                • Gość: misio Re: Nigdy nie uzysakmy odpowiedzi... IP: *.interkar.pl 25.12.11, 15:05
                  Bardzo prosty sposób by się przekonać co oznaczają jakieś nakazy zakazy i nie ma to znaczenie , czy pochodzą z jakiegoś kościoła wiary, czy z innego źródła. Jeśli człowiek sam sobie postawi poprzeczkę i np dostosuje się do prawa " nie czyń drugiemu co tobie nie miłe" od poziomu myśli do działań w tym materialnym świecie, to, gdy to się wyprostuje, naprawi i człowiek nie będzie popełniał przestępstwa od poziomu myśli do materii, to wchodzi automatycznie ( wraca ) krok po kroku do " nowego świata" przygotowanego tylko dla niego, według jego najskrytszych pragnień ( oczyszczone pragnienia ) do raju.
                  Proponuje to przemyśleć bo życie mamy jedno i naprawdę szkoda go marnować. Tak samo marnują go niby wierzący i ateiści, bo ateista musi mieć najpierw obiekt , cel w który nie wierzy, a potem opowiada o swojej niewierze innym, to jest taką sama wiarą jak u wierzących w cokolwiek.
                  Samoobserwacja i nauka o sobie, to według mnie sposób wydostania się z tego świata do raju, bo bezmyślny i będący w amoku ( akcja reakcja - emocje ) nie zbuduje domu, bo niby jak >
                  Bóg to miłość - jak piszą różne księgi, mędrcy, czy nie lepiej samemu sprawdzić ? może tkwi w tym jakaś tajemnica .
            • dritte_dame Nudna jesteś 24.12.11, 15:00
              Gość portalu: Stab napisał(a):

              > ateisci uwazaja ze [...]

              Całymi miesiącami wypisujesz tu bzdury o tym co to niby uważają ateiści aby następnie zaciekle te swoje rojenia krytykować.

              Już chyba obserwowanie psa goniącego własny ogon jest ciekawsze.
              • kolter-xl Re: Nudna jesteś 24.12.11, 20:02
                On nie jest nuda ona jest po prostu głupia !!
            • kolter-xl Re: Nigdy nie uzysakmy odpowiedzi... 24.12.11, 19:11
              Gość portalu: Stab napisał(a):


              > A od czego zalezy wychowanie? Od wrazliwosci moralnej rodzicow. A od czego zale
              > zy wrazliwosc moralna rodzicow. Ano od wartosci jakie wyznaja. I tu jest pies p
              > ogrzebany: ateisci uwazaja ze wszelkie "wartosci" sa wzgledne czyli nie ma sie
              > o co oprzec.

              Ty durna wsiowa kwoko !! takie tezy na swoim kółku parafialnym a nie na forum publicznym , bo robisz z siebie nieustana idiotkę !!Tymi swoimi rewelacjami na temat choćby to waszej gó...anej moralności opartej na naukach zboczonego kleru oblizującego się na widok zadków waszych dzieci .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka