Dodaj do ulubionych

10kg w 2 miesiące?POMOCY!!!!!!!

03.12.05, 23:17
mam czas do 28 stycznia,pomocy!
Obserwuj wątek
    • ramzes-ka Re: 10kg w 2 miesiące?POMOCY!!!!!!! 05.12.05, 16:15
      zakładam, że schudnąć a nie przytyć? ;)
      mi się to udało 2 lata temu to było chyba, tylko że się nie pilnowalam potem
      ale teraz zaczęlam na nowo, więc to proste:
      1. Codziennie minimum godzinę ćwiczyć.
      2. Nie jeść słodyczy, ziemniaków i makaronów.
      3. Ograniczyć jedzienie (oczywiście nie głodować), po prostu obejść się bez
      kolacji, a jak wieczorem trochę poburczy w brzuchu to nic złego, zalać wtedy
      gada goracą herbatką.
      No ja tak kiedyś robiłam i miałam efekt nawet w krótszym czasie bo od 5
      listopada do 24 grudnia miałam równe 10 kg mniej. Możesz spróbować mojego
      sposobu.
      • ramzes-ka Re: 10kg w 2 miesiące?POMOCY!!!!!!! 05.12.05, 16:29
        PS. Uważam, że powinniśmy czepaiać się jedni drugich, bo każdy ma prawo wybrać
        własną drogę w odchudzaniu a potem polecać ją innym. Sama zastanawiałam się nad
        H........, ale ceny mnie załamały. Potem przypomniało mi się jak to kiedyś ze
        mną było i uświadomiłam sobie, że można schudnąć tylko dzięki własnej silnej
        woli.
        • martusia80 Re: 10kg w 2 miesiące?POMOCY!!!!!!! 05.12.05, 16:34
          Dokładnie tak!!!
          wypróbowałam chyba z milion diet, cambridge, ziółka, 13 dniowa itd itp...
          Ale od 15 listopada do dziś schudłam 10 kg - bez żadnych "dodatków"
          Jem mało ale z głową, dużo pije, ruszam się, nauczyłam się jeść śniadania i nie
          jem po 16.
          I to działa!

          Pozdrawiam :)
            • joko5 Re: Nareszcie sie zgadzamy. 06.12.05, 20:06
              Jesli zależy Ci na bardzo szybkim zgubieniu kg to polecam Cambridge, sama
              schudłam w ciągu 4 m-cy 35kg, ale po zakończeniu tej diety należy z rozsądkiem
              wprowadzać pokarmy do swojej diety. Byłam też na Herbalife i przez 6 m-cy
              ćwicząc 4 razy w tygodniu schudłam 5kg, ale znam osoby, które ładnie leciałay w
              dół na tej diecie, tak więc każdy musi wybrać i dobrać coś dla siebie. Na
              Cambridge jesli się stosuje dokładnie bez oszukiwania do zaleceń schudniesz na
              100%. Obecnie jednak polecam jedzenie połowy porcji, (wszystko dzielę na pół i
              jen tylko jedną połowę) oraz ćwiczenia codziennie. Pozdrawiam i życzę
              powodzenia i wytrwałości nie tylko w czasie odchudzania, ale i po zakończeniu.
              • martusia80 Re: Nareszcie sie zgadzamy. 07.12.05, 15:58
                hmm dwa razy odchudzałam się cambridge, i niestety jojo za każdym razem. A
                chudłam szybciutko. Ale nie polecam. Jak skończyłam i powoli wdrażałam inne
                pokarmy - to z tęsknoty za "smakiem" po 3 tygodniach wracałam do starych
                przyzwyczajeń dietetycznych i waga szła do góry.

                Najważniejsze to jeść mniej - bez uczucia tęsknoty za czymkolwiek, bez wyrzutów
                sumienia - i ruszać się.
                Inaczej do niczego się nie dojdzie.

                A ja znów mam 0,5 kg mniej :)))
                  • ka24 Cambridge 09.12.05, 16:27
                    Dzisiaj rozpoczęłam dietę Cambridge i nie mogę znieść zmaku napojów! Wypiłam
                    rano o smaku owoców leśnych i nie wiem, czy to wytrzymam... Zupa jeszcze może
                    być... Proszę o wsparcie :-))) szkoda mi pieniędzy, które wydałam na zestaw na
                    14 dni, może jakoś się zmuszę...
                    • lisek78 Re: Cambridge 09.12.05, 16:48
                      Owoce leśne to jeszcze nic!Piłaś waniliowy? To dopiero straszne!!!Ale efekty
                      widoczne tak naprawdę już po 3-4 dniach.Wiem z doświadczenia-w 3 tyg.schudłam 12
                      kg.Na pewno Ci się uda!Trzymam kciuki!
                      • verdifirst Re: Cambridge 10.12.05, 14:10
                        lisek78 napisała:

                        > Pytałam o te 10kg w 2 miesiące,dlatego że miałam nadzieję,że jest jakiś tańszy
                        > sposób niż Cambridge.Chyba jednak nie ma:(((

                        Zawsze są inne sposoby, lecz nie dla każdego odpowiednie...
                        Może jakaś dieta + ćwiczenia ;)

                        Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia :)
                    • martusia80 Re: Cambridge 10.12.05, 00:03
                      ka24 napisała:

                      > Dzisiaj rozpoczęłam dietę Cambridge i nie mogę znieść zmaku napojów! Wypiłam
                      > rano o smaku owoców leśnych i nie wiem, czy to wytrzymam... Zupa jeszcze może
                      > być... Proszę o wsparcie :-))) szkoda mi pieniędzy, które wydałam na zestaw na
                      > 14 dni, może jakoś się zmuszę...

                      A batoniki kupiłaś? Czekoladowy jest ok, przynajmniej coś można pogryźć.
                      Przyznam Ci się że ja ograniczałam się tylko do kilku smaków:
                      Zupy grzybowej, zupy jarzynowej, napoju cappuchino (czy tam kawowego - nie
                      pamiętam)i napoju kakaowego. I jakoś dałam radę.

                      Codziennie rano do tego napoju cappuchino dosypywałam łyżeczkę kawy
                      rozpuszczalnej i było ok. Taka pożywna kawka z rana.

                      Potem jako kolejny posiłek jadłam zupy - codziennie inną, dodawałam do nich
                      natkę pietruszki - i też jakoś dało radę.

                      Codziennie wieczorkiem (tzn koło 16.30 - 17.00) z napoju kakaowego robiłam
                      "pulpę" - coś na kształt budyniu... I jakoś udało mi się miesiąc na tym przebrnąć.

                      Dowiedz się koniecznie o batoniki czekoladowe! można je jeść zamiast jednego
                      posiłku. Są naprawdę do rzeczy.

                      Jak pisałam wcześniej - ja dwa razy podchodziłam do cambridge. Efekty miałam
                      zawsze - ale również zawsze pojawiało się moje "ukochane" jojo.

                      Tobie życzę więcej szczęścia!!! Musisz tylko opracować sobie jakiś swój schemat,
                      tak żeby ta dieta nie była dla Ciebie udręką.

                      Pozdrawiam Marta :-)
                      • ka24 Re: Cambridge 10.12.05, 16:12
                        Zgrzeszyłam już w drugim dniu diety... Wyjechałam dzisiaj na 4 godzinki i parę
                        godzin temu zrobiło mi się słabo, a nie miałam przy sobie DC. Zjadłam porcję
                        surówki z1/2 kromeczki +kawa, mam nadzieję,że od jutra wytrzymam...
                        Spróbuję wieczorem napoju z mlekiem,może będzie bardziej znośne- takiletni lub
                        ciepły waniliowy i leśny wywołuje u mnie odruchy wymiotne niestety...

                        • agrest15 Re: Cambridge 10.12.05, 16:55
                          Dziewczyny, dlaczego wy to sobie robicie? Chcecie byc lysiejace,
                          pryszczate,zestresowane? Wasz organizm potrzebuje wszystkiego, tylko znacznie
                          mniej.Mordowanie sie dietami do niczego nie doprowadzi, troche schudniecie, ale
                          wszystko wroci szybko.Dobra sylwetka, to nie program na dwa miesiace, to styl
                          zycia.Wcale nie trzeba wielkich wyrzeczen.Wiem cos o tym.
                          • joko5 Re: Cambridge 12.12.05, 15:18
                            Nie będziesz łysa po Cambridge, sama byłam na niej 4 m-ce i schudłam 35kg, co
                            dwa tygodnie robiłam zestaw badań i wszystkie były bardzo dobre. Lecz teraz
                            zdecydowanie polecam sport i jedzenie połowy porcji. Jednak jeśli toś
                            potzrebuje bardzo szybko zjechać z wagi to DC jest jak najbartdziej OK, ale po
                            niej nalezy baaaardzo uważać, aby nie przytyć.
                              • agrest15 Re: joko5 13.12.05, 00:58
                                Przez 4 miesiace schudlas 35 kg., czyli deficyt "paliwowy" byl 7000calx35kg=245
                                000cal. Aby normalnie funkcjonowac mloda, aktywna(pracujaca) osoba potrzebuje
                                okolo 2300cal dzienne, przez 4 miesiace- 120 dni potrzebowalabys 276 000cal.Ty
                                dostarczylas swojemu organizmowi tylko 31 000cal, czyli 258,3cal dziennie.Nie
                                mow mi, ze sie swietnie czulas i moglas normalnie funkcjonowac.Nie dajcie sie
                                zwariowac.
                                • joko5 Re: joko5 13.12.05, 09:08
                                  Świtnie się czułam bo zaczęłam normalnie funkcjonować, miałam więcej energii,
                                  nie wiem na czym to polega, ale dopiero wtedy odżyłam, być może był to aspekt
                                  psychologiczny. Nie miałam problemów z chociażby założeniem butów, mogłam kupić
                                  ubrania w "normalnych" sklepach i to takie, które są modne i ładne a nie tylko
                                  takie, które na mnie pasują. DC dostarcza dziennie 400kc. i poza tym minerały,
                                  witaminy, zresztą wszystko jest dokładnie opisane. Miesięczny (4 tygodnie)
                                  koszt diety to około 476,00, czyli jeden posiłek wychodzi za 5,60. Może to i
                                  drogo, ale za to bardzo wygodnie. Nie jest w moim interesie nikogo namawiać na
                                  tą dietę, ale to była jedyna dieta skuteczna dla mnie i kilkorga moich
                                  znajomych. Natomiast polecam w tej chwili ćwiczenia i połowę porcji posiłków.
    • kayka Re: 10kg w 2 miesiące?POMOCY!!!!!!! 13.12.05, 12:50
      No jest jeszcze inny sposob na szybkie schudnięcie, oprocz tych Herbalifów i
      innych. Chodzi mi o preparaty z efedryną (np.Thermal Pro). Pewnie mi sie zaraz
      dostanie ze szkodliwe, w Stanach chcieli wycofać ze sprzedaży itp, ale nie
      sadzę żeby 4 miesiace na diecie w proszku było mniej szkodliwe.
      Pozdrawiam
      • agrest15 Re: 10kg w 2 miesiące?POMOCY!!!!!!! 14.12.05, 00:30
        W Stanach efedryna jest wycofana ze sprzedazy. Za duzo bylo wypadkow
        smiertelnych, zwlaszcza glosne byly przypadki smierci mlodych sportowcow, ktorzy
        stosowali ja jako srodek dopingujacy.Prawda jest taka, ze nie ma zadnego srodka,
        ani programu(typu- odchudzanie z Herbalif,itp), ktory jest nieszkodliwy i
        skuteczny.Srodki "wspomagajace", nie sa zaliczane do lekow i sa poza kontrola,
        stad to piractwo. A swoja droga, kto jest producentem tych specjalow do diety
        Cambridge?
        • kayka Re: 10kg w 2 miesiące?POMOCY!!!!!!! 14.12.05, 10:41
          Wydawało mi sie że efedrynę mieli w USA wycofać, ale w efekcie tego nie
          zrobili. Ale nie kłóce się, bo sie nie znam;)
          Fakt, że efedryna nie jest za bezpiczena, szczególnie jak ktoś ma problemy z
          ciśnieniem, sercem czy tarczycą. No i jak wszędzie nie można przedadzać z
          dawkowaniem. Ja używam od jakis 2 tygodni i czuję sie dobrze...
          A co do Cambridge i Herbalifu. Przeglądnełam ich strony internetowe szukając
          konkretnego składu tych "posiłków". I wszedzie poza ogólnymi stwierdzeniami o
          ekstraktach sojowych i proteinach, nie ma nic. Czy na pudełkach tych specyfików
          jest napisane z czego i w jakiej ilości to sie składa?

          A, a Camridge produkuje takie "cuś":
          Producent Diety Cambridge :
          CAMBRIDGE NUTRITION LIMITED, 6975 Thorpe Road, Norwich NR1 1HY
          GREAT BRITAIN
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka