Dodaj do ulubionych

Bez choinki w Święta.

12.12.11, 09:32
Od trzech lat nie mam w domu choinki, ani żadnych akcesoriów świątecznych. Czy wy macie choinkę?
Obserwuj wątek
    • ultimate.strike Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 09:38
      Nie mam. Świeto przesilenia, czyli początek nowej spódniczkowej pory roku można świętować bez cięcia drzewek.
      • niezmiennick Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 09:48
        Ale pod powałą przynajmniej gałązka powinna być :)
        • voxave Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 10:14
          Mam sztuczną, i to dwie zastanawiam sie czy stroić jesli przestalam......ale choinka jak jajko zostaly przywlaszczona przez kk.
          Może dla starej cioci aby nie byla smutna i nie płakała to jeszcze po staremu wszystko bedzie
          Terza widze jak ta instytucja nami zawlaszczyła.
          • niezmiennick Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 10:16
            E, sztuczna to nie to. I nieekologicznie :)
            Akurat przed choinką to się KK dłuuugo bronił. Zakazywał nawet.
    • piwi77.0 Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 10:25
      Będzie choinka i będzie karp (którego sam przygotuję). Zarówno jedno jak i drugie nie ma żadnych religijnych konotacji. No chyba, że ktoś forsuje pogląd, że Jezus narodził się w leśnej sadzawce.
      • niezmiennick Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 10:30
        Trochę ma, Druidzi pod iglakami zbierali muchomorki na napoje do ekstaz :)
        A ten karp swoją drogą to nie wiem skąd się wziął.
        • piwi77.0 Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 10:38
          niezmiennick napisał:

          A ten karp swoją drogą to nie wiem skąd się wziął.

          Dzieciątko Jezus, po trudach narodzin, miało odwiedziny. Wół, owieczka i (złota?) rybka przybyły, aby się pokłonić.
          • niezmiennick Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 10:59
            Eeee, chyba nie.
            Ryba jako symbol chrześcijański się wzięła później.
            Pewnie jak w każdej kulturze: jedzenie dla biedaków.
            Ale skąd ten karp koniecznie?
            • piwi77.0 Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 11:13
              Napewno była rybka, złota jeśli się nie mylę, taka co spełnia trzy życzenia. I spełniła, po niej przyszło trzech króli i złożyli razem trzy dary. Wół i owca, poza nikomu nieprzydatnym ukłonem nic nie sprezentowali, dlatego dzisiaj są nieważni i z okazji Bozego Narodzenia jemy rybkę, a wołu i owcy za ich skompstwo w ten dzień jeść nie wolno. A dlatego karp, że ma trochę kolor złoty i przypomina tamto wydarzenie.
              • bokertov1947 Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 13:21
                Hi piwi77.0 !
                Ten karp to sie z "naszej" tradycji (wczesniejszej - bo my starsi bracia), wziol.
                Nie tylko w Dei Rosenberga w Bronxie, ale i w Jerusalaim czy Antwerpii "gefilte fisch" - to oczywiscie karp.
                A w polskiej (staropolskiej zreszto) ksiazce kucharskiej, Monatowa daje recepte na karpia po zydowsku!
                A wiec sprawa wyjasniona. Czy ksiadz pleban to zaakceptuje, to juz inna sprawa.
                Pozdrowienia z Tel Avivu!
                • voxave Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 13:26
                  Boker-------oczarowal mnie twój rocznik:)
                  A karp był w polskim menu zawsze-----np.karp na szaro i nie musi byc po żydowsku z cebula i rodzynkami a po prost duzo warzyw i w auszpiku--a kuku :)
      • piwi77.0 Jednak bez opiatka. 12.12.11, 11:24
        Wiem, że niektórzy go biorą, ale ja wolę zaczekać na legalizację. Nie lubię robić nic po kryjomu, nawet jak to jest przyjemne.
      • voxave Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 12:33
        Karp jest obowiązkowy
        • piwi77.0 Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 12:40
          I minimum 2,5 kilo. To ma być karp, a nie płotka.
          • voxave Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 12:57
            Piwi--i tu sprzeciw--najsmaczniejsze do 1,60 .
            • piwi77.0 Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 14:00
              Poniżej 2 kg nie kupuję, a jak nie ma (a zdarza się, bo nie jest o takie duże łatwo) to wolę filety z dorsza. Albo gęś, a najlepiej same nogi od gęsi. Albo schabowego (na smalcu i z kością!). Handel kłamie, że karpie do 1,6 są najlepsze, bo chce, żeby takie kupowano, o jakie najłatwiej. Raz miałem karpia 5 kg. Rarytas, niestety od tego czasu nie do kupienia.
              • voxave Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 14:07
                Piwi--co ty za herezje opowiadasz---w moich sklepach same duże ,a ja uganiam sie za małymi takimi od 1,20 do 1,60 bo delikaqtniejsze i smaczniejsze kto tobie takie świnki przerośniete wmówił.
                A gęś caLa pyszna ,pieczona a jaka piers smaczna a nadzienie z cielęciny i bułki namoczonej zielonej pietruchy, czosnku a do tego pianka z bialek ubita na sztywno aby nadzienie delikatne było---a jeszcze jak podać do stołu polane spirytusem i podpalone o mamusiu moja !
                • piwi77.0 Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 14:18
                  voxave napisała:

                  a ja uganiam sie za małymi takimi od 1,20 do 1,60 bo delikaqtniejsze i smaczniejsze

                  No i sobie ośćmi popluć można, że jeść się odechciewa. Dziękuję. Dodam, że oprócz duzych karpi zawsze kupuję jak największe pieczarki, nigdy małe. Te małe są bez smaku i aromatu. Zawsze się dziwię, że wszyscy wolą te maciupkie. Nie wiem co oni z tym potem robią. Grzyb musi być dojrzały, żeby przypominał grzyba.

                  A gęś caLa pyszna

                  Problem z całą pyszną gęsią jest taki, że cała pyszna gęś składa się w 70% z tłuszczu i kości. W nogach relacje te nie są aż tak niekorzystne, a i mięso z całej gęsi najlepsze. No fakt, nadziać się tego nie da, ale ja nie lubię z nadzieniem. Albo gęś, albo buła.

                  • voxave Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 14:29
                    Piwi ---z pieczarkami masz racje zawsze wybieram duże------karpia filetuje aby moi panowie mieli przyjemnośc bez strachu i dłubaniny---tylko ja jako smakosz rakow i ryb wszelkich jestem biegla w obcycvkiwaniu rybu z ości--lubie i sprawnie mi to idzie.
                    Sandacz z wody (z jarzyn) z jajkiem dro bo posiekanym + zielona natka pietruchy + sklarowane gorące masło---na stoły książęce.
                    Szczupak na maśle smazony do tego sos tatarski--boskie jedzeni--co ja sie szczupców nałowilam na rekę i najadlam--teraz to cholerstwo drogie,sandacz tak samo.....
                    O węgorzu marynowanym to cicho i sza --jakie to czasy mam za soba--łzy mi same leca z rozpaczy :(((((((
                    • piwi77.0 Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 14:35
                      voxave napisała:

                      karpia filetuje aby moi panowie mieli przyjemnośc bez strachu i dłubaniny

                      To najlepiej od razu go wyrzuć, bo szkoda roboty. Zdejmując skórę i to co pod skórą pozbawiasz karpia tego co w nim najlepsze.

                      co ja sie szczupców nałowilam na rekę

                      Łowiłem szczupaki, ale tej metody nie znałem. Znaczy jak, wkładasz rękę do wody i czekasz aż szczupak capnie?
                      • voxave Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 15:18
                        Piwi------filetuję zostawiajać skórę-----
                        Szczupaki łowilam jako dziecko 0d 8 do 14 lat w płytkich rozlewiskach Nidy w jej przesmykach a to na sak (takie zabronione urządzenie z wikliny i siatki taki kosz) zastawialo sie struge i tupalo w szuwarach i rybki wpadaly do tego saka ---liny,.szczupaki okonie płocie--na ręke pływalo sie przy brzegu, ryby stały pod skarpami delikatnie podkladalo sie ręce i szybki wyrzut ryby na trawę--czasami uciekła, ktoś musial być na brzegu i ja zlapać czasami byłam to ja.
                        Uczył mnie ojciec stary kłusownik :)
                        Jak on z krewnymi łowił tak rękami i ryby to szlam wzdłuż brzegu i nanizywalam te okonie i szczupaki i inne ryby na cienka wikline gdz
                        ie na końcu zostawiona byla jedna gałązka--przewlekalo sie przes skrzela i pysk
                        Dzisiaj jest to dla mnie makabryczne, ale dzieci sa amoralne i rybie nie wspólczują.
                        Widzialam film z Afryki gdzie w taki sposób tam łowia ryby---u nas jest to zabronione.
        • sabinac-0 Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 18:54
          voxave napisała:

          > Karp jest obowiązkowy

          Niekoniecznie.
          U mnie od lat indyczy filet - wyszlam za obcokrajowca i swieta zwykle spedzamy z jego rodzina a tam nie ma zwyczaju z karpiem.
          Ja sie o karpia szczypac nie zamierzam, w koncu niewazne co sie w Wigilie je, lecz z kim i jak sie ja spedza.
          • voxave Re: Bez choinki w Święta. 13.12.11, 01:39
            Obcokrajowiec nadal ton menu--u mnie bedzie karp i sledzie i dorsz i pstrąg bo to polski dom--nikt nie chce jeśc mięsa indyka z nowoczesnych hodowli bo czuja smród amerykańskiej paszy.
            Doskonale wiem z kim jem i spędzam,ale smacznie i tradycyjnie zjeść nic nam nie przeszkodzi.
            • bokertov1947 Re: Bez choinki w Święta. 13.12.11, 05:53
              voxave napisała:

              > Obcokrajowiec nadal ton menu--u mnie bedzie karp i sledzie i dorsz i pstrąg bo
              > to polski dom....................................

              Widze voxave, ze jestes purystka.
              Moim zdaniem wazniejsze od tego, co sie je, jest atmosfera przy stole.
              Sa kraje, grzie jada sie kielbaski i salatke kartoflana, ktora to potrawe jada sie takze nietylko na Swieta. Mozna sie z tego posmiac i poszydzic – o my tu – Polacy, to siedem (?) potrtaw na stole mamy - a ci tam, to wciskaja w siebie te parowy! No ale wiadomo – Niemcy!
              Ale – jak spiewa Tevje - mleczarz w Anatevce:…Tradycja!!!.... Wlasnie, kazdy kultywuje – niestety coraz slabiej – to, co zwie sie tradycja!
              Pozdrowienia z Tel Avivu!
              PS: My Bozego Narodzenia nie mamy – ale dla dzieci w ramach Hanukka, tez wiele elementow przejeto z Waszej tradycji .
              • voxave Re: Bez choinki w Święta. 13.12.11, 08:06
                Boker----i wszystko gra ---bo mój dom to polski dom---twój dom to żydowski dom----i ty i ja mamy nawzajem zapozyczone potrawy bo nasze narody od dawna są ze soba splecione historia .
                A co siedzi przy stole to jest rzecza najpierwsza, to przeciez oczywiste i nijak to sie ma do menu.
                Pod Hajfa mieszka mój przyjaciel,był w tym roku znowu u nas---nasza kuchnia mu pasuje jak najbardziej. :)
            • sabinac-0 Re: Bez choinki w Święta. 14.12.11, 16:17
              voxave napisała:

              > Obcokrajowiec nadal ton menu-

              A to cos zlego?

              > -u mnie bedzie karp i sledzie i dorsz i pstrąg bo
              > to polski dom--

              A moj dom nie jest polski.

              > Doskonale wiem z kim jem i spędzam,ale smacznie i tradycyjnie zjeść nic nam nie
              > przeszkodzi.

              Nam tez nie.
              Tyle ze tradycja inna.
            • piwi77.0 Re: Bez choinki w Święta. 14.12.11, 16:42
              voxave napisała:

              u mnie bedzie karp i sledzie i dorsz i pstrąg bo to polski dom--nikt nie chce jeśc mięsa indyka z nowoczesnych hodowli bo czuja smród amerykańskiej paszy.

              Muszę Cię w takim razie nieco zmartwić, bo karp i pstrąg (oba polskie, a jakże), dorsz może nieco mniej, też żrą jakieś pasze, których możnaby się przyczepić. Tyle, że moim zdaniem, te wszystkie pasze, do których tak wielu podchodzi z nieufnością, wcale nie muszą odbijać sie na jakości. O ile są prawidłowo stosowane.
              • voxave Re: Bez choinki w Święta. 15.12.11, 17:20
                Piwi--z rybami sobie radze moczac je w mleku---potem leżą w przyprawach.
    • k_a_p_p_a Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 11:13
      Mam choinki cały rok:)
      Karpia nie lubię.
      • voxave Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 12:35
        Piwi---tobie opiaty w głowie---lepiej stary opłatek :)
    • 8macek Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 11:18
      choinki w domu nie mam (sztuczna to głupota a żywą - nawet 2 - mam przed domem), karpia (lubię smażonego) kupuję po nowym roku jak już nie trzeba po niego stać w kolejce i kosztuje 1/3 tego co przed 24grudnia czyli tyle ile powinien. a okres tak zwanych świąt BN staram się spędzać w krajach "niechrześcijańskich" gdzie nie jestem zmuszany do celebrowania tej całej religijnej tragifarsy. tak, tak - ciężkie jest życie ateisty...
      :-)
    • massaranduba Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 11:28
      Mam choinke,bo od lat wpisuje sie nie tylko w polska tradycje,ale rowniez w moje zycie zawodowe (jestem lesnikiem).Karpia nie jadam,zreszta w wielu krajach jest uwazany za rybe ozdobna.Moje koi to zwierzeta domowe ;mile,sympatyczne i bardzo oswojone,raczej nie przeznaczone do konsumpcji...
      • 8macek Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 12:03
        Moje koi to zwierzeta domowe ;mile,sympatyczne i bar
        > dzo oswojone,raczej nie przeznaczone do konsumpcji...

        wcale ci się nie dziwię, też bym raczej nie przeznaczył do konsumpcji wiedząc, że cena koi może sięgnąć kilkudziesięciu tys. zł za sztukę :-)
    • irenka.b Jest jedno ale 12.12.11, 11:37
      Ale mięso nadal jesz?
      • massaranduba Re: Jest jedno ale 12.12.11, 11:48
        irenka.b napisała:

        > Ale mięso nadal jesz?

        Nie jem miesa od wielu lat,ale tez nie widze powodu,aby sie z ta wiadomoscia afiszowac,ani przekonywac kogos do swoich racji.
        • filippa.pippa Re: Jest jedno ale 12.12.11, 14:40
          massaranduba napisała:

          > irenka.b napisała:
          >
          > > Ale mięso nadal jesz?
          >
          > Nie jem miesa od wielu lat...

          Oj, chyba kłamiesz. A karpik? A śledzik? A kurczaczek? A serek? No...?
          • k_a_p_p_a Re: Jest jedno ale 12.12.11, 14:42
            filippa.pippa napisała:

            > massaranduba napisała:
            >
            > > irenka.b napisała:
            > >
            > > > Ale mięso nadal jesz?
            > >
            > > Nie jem miesa od wielu lat...
            >
            > Oj, chyba kłamiesz. A karpik? A śledzik? A kurczaczek? A serek? No...?

            A robaczek w śliweczce?
            • piwi77.0 Re: Jest jedno ale 12.12.11, 14:51
              k_a_p_p_a napisał:

              A robaczek w śliweczce?

              Jak śliweczka wymacerowana w spirytusie, a takie najczęściej spożywa się przy świątecznym stole, to robaczek jest odmięsowiony i się nie liczy.
            • filippa.pippa Re: Jest jedno ale 12.12.11, 14:51
              k_a_p_p_a napisał:

              > A robaczek w śliweczce?

              Co jada robaczek? Spytaj robaczka ;)
              • k_a_p_p_a Re: Jest jedno ale 12.12.11, 14:55
                filippa.pippa napisała:

                > k_a_p_p_a napisał:
                >
                > > A robaczek w śliweczce?
                >
                > Co jada robaczek? Spytaj robaczka ;)

                To samo co serek:)
          • massaranduba Re: Jest jedno ale 12.12.11, 16:26
            > Oj, chyba kłamiesz. A karpik? A śledzik? A kurczaczek? A serek? No...?

            Oj,chyba nie klamie ;-)
            Ale poniewaz to co jem jest moja osobista sprawa,wiec gdyby to ode mnie zalezalo,to wszystkich spamerskich,nawiedzonych wegan kazalabym zbanowac.
    • l_zaraza_l Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 13:04
      Odkąd moja córa wyrosła to nie miewam choinek. Karp także odpada. Trauma z dzieciństwa: Jak byłam mała rodzice nabyli żywego karpia i jakiś czas mieszkał w wannie. Jak to bywa z dziećmi, natychmiast go pokochałam, nazwałam, karmiłam chlebkiem i opowiadaliśmy sobie różne historie. A potem rodzice zabili mojego przyjaciela, usmażyli i dziwiąc się mojej rozpaczy, zachęcali do jedzenia.
      Od tamtej pory nie jadam żadnych ryb. Na szczęście ofiara karpia nie była daremna bo zaraz potem dostałam swojego wymarzonego pieska.
      • billy.the.kid Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 14:04
        karp po żydowsku-UUUUUUUUUUUUUUUUUUUCH. niebo w gębie.
        jeszcze w mrocznych latach mateńki komuny dawali takie coś w samsonku na nowym mieście.
        teraz nie bywam.
        ale sam se zrobię.
    • angelfree Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 18:25
      Temat odżywa co roku.
      Ja mam. I nawet kolędy śpiewam.
    • mjot1 Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 18:36
      forum.gazeta.pl/forum/w,309,17907395,18862113,Jodelka.html
      sie nie otwiera ;-)
    • sabinac-0 Re: Bez choinki w Święta. 12.12.11, 18:50
      Tak. I swiatelka.
      • Gość: Wilia Re: Bez choinki w Święta. IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.11, 08:55
        Nie cierpię dni przed świętami, bo jest mi strasznie przykro, kiedy patrzę w sklepach na te udręczone karpie ... Choinkę przed domem obwieszam całą zimę kulami z karmą dla ptaków.
    • 33qq Re: Bez choinki w Święta. 13.12.11, 09:12
      Choina - świerk najzwyklejszy, być musi, tak ładnie pachnie, że nie zrezygnuję z tego, podobnie, jak wino, padlina i inne przyjemności. Karp niekoniecznie, ale zupa rybna jak najbardziej
    • seth.destructor Ścinać biedne drzewko dla zabawy? 14.12.11, 03:27
      Stroić w szkiełka i papierki? E tam.
      Karpia też nie będzie, bo u mnie w rodzinie nie jadało się takich ryb. Ani to smaczne, ani wyjątkowe. Pasuje do Wigilii jak paprykarz. Pstrąg będzie i sushi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka