Dodaj do ulubionych

odgłosy starości ;)

13.07.12, 19:30
szur-szur, psit - psit, pryk - pryk,chrap - chrap
wszystko takie poważne,więc na przekór na wesoło o jesieni życia.
i kiedy właściwie ta jesień się zaczyna ?
Obserwuj wątek
    • massaranduba Re: odgłosy starości ;) 13.07.12, 19:38
      lidka449 napisała:

      > szur-szur, psit - psit, pryk - pryk,chrap - chrap

      Dodaj jeszcze nietrzymanie moczu.
      No ale mocz - chwalic Pana - jeszcze sie mnie trzyma ( w przeciwienstwie do pieniedzy ) ;-)
      • przestrzep Re: odgłosy starości ;) 13.07.12, 19:41
        massaranduba napisała:

        > lidka449 napisała:
        >
        > > szur-szur, psit - psit, pryk - pryk,chrap - chrap
        >
        > Dodaj jeszcze nietrzymanie moczu.
        > No ale mocz - chwalic Pana - jeszcze sie mnie trzyma ( w przeciwienstwie do pie
        > niedzy ) ;-)

        Sprawe nietrzymania moczu u kobiet zalatwia sie prostym zabiegiem chirurgicznym...
      • lidka449 Re: odgłosy starości ;) 13.07.12, 19:56
        ciało starzeje no dobrze fizjologia taka;
        a umysł ?
        tu chyba nie ma tak sztywnych barier.
        i czy człowiek w podeszłym wieku może być potrzebny,czy jest szanowany ?
      • Gość: rossdarty Re: odgłosy starości ;) IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.07.12, 20:20
        massaranduba napisała:

        > Dodaj jeszcze nietrzymanie moczu.

        Jeśli tylko TO, to małolat ze mnie:)
        Po trzech, czterech wieczornych piwkach potrzeba budzi mnie czasem przed piątą nad ranem...
        Ale nie chce mi się wstać...
        Wytrzymam do pobudki, (pobudka o 5.45 ...)
        I wytrzymuję!!! :D
        • massaranduba Re: odgłosy starości ;) 13.07.12, 20:32
          Gość portalu: rossdarty napisał(a):

          > I wytrzymuję!!! :D

          No to pogratulowac :-D
          Marzenie o odmlodzeniu dopada chyba kazdego, czasami... :-) Tak jak w tym starym dowcipie. Babcia z dziadkiem zazyli srodki na przeczyszczenie, ktore mialy zwielokrotnic ich sily witalne. Rzeczywiscie- babcia okolo polnocy wyskoczyla z lozka raczo jak osiemnastka i pobiegla do toalety. Dziadek odmlodzil sie bardziej i jak niemowle zrobil pod siebie ;-)
          • lidka449 Re: odgłosy starości ;) 13.07.12, 21:49
            ciut przedobrzył dziadunio :)
        • Gość: też niemłoda Re: odgłosy starości ;) IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.07.12, 23:25
          A ja mam taki ogląd sprawy:
          zakochawszy się niedawno w męzczyżnie ok.60,widziałam w nim wszystko,co jest potrzebne kobiecie,by się zakochać.Natomiast z jego strony,po kilku szalonych chwilach zaczęły się wykręty p.t.wnuki,żona/wcześniej temat był jasno postawiony,jako przeszły/,wreszcie ,że ja P r o w o k u j ę....
          I to jest w moim przekonaniu "starość".
          • lidka449 Re: odgłosy starości ;) 14.07.12, 23:42
            zapaliła się czerwona lampka
            odpowiedzialność za rodzinę to Twoim zdaniem oznaka starości.
            mam inne zdanie ...
            • Gość: b Re: odgłosy starości ;) IP: *.rzeszow.vectranet.pl 15.07.12, 01:08
              Pozwolenie na bycie szczęśliwym nie wyklucza odpowiedzialności.Pisałam tylko,że psychika młodości nie boi się chcieć i umie być szczęsliwa ,choć wiadomo,że to ryzykowne,niepewne,jak każde uczucie.
              Starośc boi się nawet chcieć,chociaż odpowiedzialność za rodzinę jest wątpliwym argumentem w tym wieku/wszyscy sa juz dawno samodzielni,żona poza strefą kontaktu itp/.
              Dlatego uznałam przejaw starości w namnażaniu argumentów pozornych i zamiast refleksji"jak to urealnić",wycofanie na stare,znane pozycje.
              Jednym słowem regresja taka = starość,brak plastyczności,rezygnacja ze zmian,nieufność itp.

              A że masz inne zdanie,nie szkodzi.


    • cudzyznajda Re: odgłosy starości ;) 13.07.12, 19:40
      Jak pierwszy lisc spadnie z . Wszyscy wiedza skad.
    • przestrzep 75 r.z. 13.07.12, 19:40
      lidka449 napisała:

      > szur-szur, psit - psit, pryk - pryk,chrap - chrap
      > wszystko takie poważne,więc na przekór na wesoło o jesieni życia.
      > i kiedy właściwie ta jesień się zaczyna ?

      Jesien to chyba wtedy, jak sie odchodzi na emeryture? Niektore kraje wprowadzaja wlasnie granice wieku emerytalnego na 75 r.z., predzej czy pozniej zrobi to tez i Polska.
    • zetka50 Re: odgłosy starości ;) 13.07.12, 21:32
      u mnie to już się chyba zaczęło, ha ha :)
      no wiesz o czym piszę :))
      • lidka449 Re: odgłosy starości ;) 13.07.12, 21:51
        domyślam się ...
        będzie dobrze,oby sprawność umysłu była
        nie damy się :)
    • mjot1 Re: odgłosy starości ;) 13.07.12, 22:02
      Sytości odgłosy też wielce są interesujące
    • bling.bling Re: odgłosy starości ;) 13.07.12, 22:52
      z wiekiem refleks się osłabia, więc nie dziwota, że nie zauważyłaś od kiedy jesteś stara
      • lidka449 Re: odgłosy starości ;) 13.07.12, 22:56
        i wzrok już nie sokoli,słuch nie ten
        a w duszy jeszcze gra :)
        • massaranduba Re: odgłosy starości ;) 13.07.12, 22:59
          lidka449 napisała:

          > a w duszy jeszcze gra :)

          Tak, tak, stara , ale jara.
          • lidka449 Re: odgłosy starości ;) 13.07.12, 23:07
            ktoś powiedział :
            "młodość musi się wyszaleć,a starość wyszurać" :)
            • voxave Re: odgłosy starości ;) 14.07.12, 01:58
              Pierdu,pierdu...:)
              • lidka449 Re: odgłosy starości ;) 14.07.12, 20:00
                mlasku,mlasku :)
                • voxave Re: odgłosy starości ;) 14.07.12, 20:14
                  lidka449 napisała:

                  > mlasku,mlasku :)

                  Szuru,szuru,chlastu, chlastu nie mam latek jedenastu :)
          • pocoo Re: odgłosy starości ;) 14.07.12, 09:06
            massaranduba napisała:

            > Tak, tak, stara , ale jara.

            Różnie to bywa.Najstarsza w naszym rodzie ma 97lat.Całe życie ćwiczy umysł,pamięć i kondycję fizyczną.Bystrości umysłu mogę jej tylko pozazdrościć. Na ostatnim przyjęciu tańczyła do rana.
    • piwi77.0 Re: odgłosy starości ;) 14.07.12, 20:46
      lidka449 napisała:

      kiedy właściwie ta jesień się zaczyna ?

      Jak doktór powie, że z tego i owego trzeba zrezygnować.
      • lidka449 Re: odgłosy starości ;) 14.07.12, 21:01
        wspaniały eliksir mlodości dla wszystkich zaaplikować ;)
        • bling.bling Re: odgłosy starości ;) 14.07.12, 22:16
          ten eliksir to ze ssania pałki?
          • lidka449 Re: odgłosy starości ;) 14.07.12, 22:19
            ?
            • voxave Re: odgłosy starości ;) 15.07.12, 06:35
              lidka449 napisała:

              > ?
              >

              Nie przejmuj sie ----starym grzybom jedno tylko w głowie---pogadać....:)
    • trollik.morski Re: odgłosy starości ;) 18.07.16, 10:12
      > i kiedy właściwie ta jesień się zaczyna ?
      Po pierwszym westchnieniu do Boga: "Panie Boże, zabrałeś możliwości, zabierz i pamięć" :?
      • optymistka45 Re: odgłosy starości ;) 03.09.16, 19:06
        To od nas zależy kiedy zaczyna się jesień. Jeśli jesteśmy pogodni, uśmiechnięci to nadal jest wiosna. Zależy czego oczekujemy od życia. Może wystarczy okazywany nam szacunek, wdzięczność rodziny za przekazane wartości niekoniecznie materialne. Głowa do góry, nawet gdy to już jesień, jest pięknie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka