derff 20.02.13, 12:55 Zauwazyłem, ze o wiele lepiej chodzi sie po alejkach nie odsniezanych i nie sypanych. Po co więc wydawac pieniądze i niszczyć środowisko?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
urko70 Re: Po co solić? 20.02.13, 14:25 bling.bling napisał: > pieprzenie jest wyższą formą A jeszcze wyższą pieprzenie po wcześniejszym posoleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kappa Re: Po co solić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.13, 19:15 Czołganie się jest marszem. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Po co solić? 20.02.13, 19:34 o śledziu i pieprzu: śledź swoją zonę a pieprz-cudzą. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Po co solić? 21.02.13, 11:30 yoma napisała: > Do zupy zamiast soli można dodać lubczyk. Po co rozcieńczać... jedzcie surowy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
massaranduba Re: Po co solić? 21.02.13, 11:53 urko70 napisał: > Po co rozcieńczać... jedzcie surowy ;) A nie lepiej sie od razu napic maggi ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Po co solić? 21.02.13, 12:23 massaranduba napisała: > urko70 napisał: > > > Po co rozcieńczać... jedzcie surowy ;) > > A nie lepiej sie od razu napic maggi ? ;-) Niby w płynie łatwiej sie przyswaja ale to już jednak przerobiony produkt. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Po co solić? 21.02.13, 11:28 voxave napisała: > Czołganie się nie jest chodzeniem. Łatwiej solić i/lub pieprzyć w czasie czołgania niż chodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Po co solić? 21.02.13, 00:49 Gdzie tę żonę jeszcze w zaspach i oczywiście sprawka górnika. Odpowiedz Link Zgłoś
feleedia Re: Po co solić? 21.02.13, 08:09 Alejka nieodśnieżona i niesypana po pierwszym dniu odwilży, a następnie nocnym przymrozku zamienia się w lodowisko. Nie przerabialiście tego jeszcze w szkzole? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Po co solić? 21.02.13, 11:14 A POSOLONA TO JUZ NIE MOZE ZAMARZNAC ? JEZDZE CZASEM PRZEZ POZNANSKA CYTADELE, NIE WIDZE TAM ANI SOLI, ANI PIACHU, ANI LODU (NO MOZE TROSZKE POD WARSTEWKA SNIEGU, NIE WIDZE PROBLEMU..). Odpowiedz Link Zgłoś
pollarek Re: Po co solić? 21.02.13, 17:04 derff napisał: > Zauwazyłem, ze o wiele lepiej chodzi sie po alejkach nie odsniezanych i nie syp > anych. Chyba przez okno musiałeś to zauważyć serdeńko:DD Akurat co do soli się zgodzę. Ciężko schodzi z zamszu:| Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Po co solić? 21.02.13, 17:26 A gdy Bell wynalazł telefon to już miał na nim 3 wiadomości od Chcka Norrisa. On z pewnościa nie chciałby chodzić po soli. Odpowiedz Link Zgłoś
pollarek Re: Po co solić? 21.02.13, 17:34 derff napisał: > A gdy Bell wynalazł telefon to już miał na nim 3 wiadomości od Chcka Norrisa. > On z pewnościa nie chciałby chodzić po soli. Chodzić jak chodzić, najgorzej to gołą dvpą jeździć:> Odpowiedz Link Zgłoś
zaretpug Chyba na łyżwach... 21.02.13, 17:12 derff napisał: > Zauwazyłem, ze o wiele lepiej chodzi sie po alejkach nie odsniezanych i nie syp > anych. > Po co więc wydawac pieniądze i niszczyć środowisko?? Chyba na łyżwach albo nartach biegowych zależnie od oblodzenia tej zaśnieżonej alejki. Ale nie każdy ma łyżwy lub narty i nie każdy potrafi na nich jeździć. Poza tym ambulatoria maja ograniczona przepustowość w przerabianiu połamanych rąk, miednic i nóg. Chyba dlatego posypuje się alejki solą. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Chyba na łyżwach... 21.02.13, 19:19 A wystarczy sobie kupić buty na traktorze. To takie proste. Odpowiedz Link Zgłoś
zaretpug Re: Chyba na łyżwach... 21.02.13, 22:47 yoma napisała: > A wystarczy sobie kupić buty na traktorze. To takie proste. Nie wystarcza, raczej trzeba by przypiąć raki. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Chyba na łyżwach... 21.02.13, 23:13 WYSTARCZY NAUCZYC SIE CHODZIC, ALE TO ZA TRUDNE.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kappa Re: Po co solić? IP: *.interwan.pl 21.02.13, 18:57 Potwierdzam obserwację. Po nie posypanych(solą) chodnikach chodzi się znacznie lżej. Są twarde, w przeciwieństwie do pokrytych solno-piaskową breją. Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Po co solić? 22.02.13, 01:53 Od brnięcia w brei bolą ścięgna,ale na lodowej powierzchni łatwo o wywrotkę. Odpowiedz Link Zgłoś