Dodaj do ulubionych

Kury w bloku

07.03.13, 21:58
Mam dwa pokoje w blokowisku. Tocze wojne z administracja osiedla, bo mam dwie kury w domu. Mysle, ze doniosla na mnie wlascicielka kota, ktora mieszka po sasiedzku. Dlaczego w blokowisku mozna miec psy czy koty, a nie mozna kur?
Obserwuj wątek
    • jedzcie.i.pijcie Re: Kury w bloku 07.03.13, 22:05
      Powinien być zakaz jakichkolwiek zwierząt w blokach, ewentualnie 5000 zł podatku kwartalnie za trzymanie kundla itp. Oduczyłoby to chamidła blokowe trzymania szczekających na balkonach kundli.
    • mjot1 Re: Kury w bloku 07.03.13, 22:07
      karramila napisała:
      > Tocze wojne

      Słusznie czynisz!
      I w słusznej swej walce powołaj się na czasy awansu społecznego.
    • massaranduba Re: Kury w bloku 07.03.13, 23:55
      arramila napisała:

      > Tocze wojne z administracja osiedla, bo mam dwie k
      > ury w domu.

      Pusc im ten filmik, moze zmienia zdanie ;-)
      www.faunaplanet.tv/194/U_hodowcy_amatora_-_Kury_przyjacielem_czlowieka._tv.htm
      • billy.the.kid Re: Kury w bloku 08.03.13, 05:53
        świnkę najlepiej trzymaj w wannie.
        • Gość: Wilia Re: Kury w bloku IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.13, 07:08
          Dlaczego podejrzewasz właścicielkę kota? Skąd wie, ze masz u siebie te kury?
          • mjot1 Re: Kury w bloku 08.03.13, 13:59
            Oczywista oczywistość, że posiadacz kota to zło wcielone
            • yoma Re: Kury w bloku 08.03.13, 14:05
              Ale tylko czarnego.

              Proponuję, żeby wątkodawczyni dokupila czarnego koguta, też symbol zła wcielonego i już ich będzie dwie.
              • angelfree Re: Kury w bloku 08.03.13, 16:57
                Albo białą kotkę imieniem Hello.
            • massaranduba Re: Kury w bloku 08.03.13, 21:09
              mjot1 napisał:

              > Oczywista oczywistość, że posiadacz kota to zło wcielone

              Zgadza sie, mam cztery koty, w tym jeden czarny jak noc :-D
          • karramila Re: Kury w bloku 08.03.13, 16:51
            >Dlaczego podejrzewasz właścicielkę kota? Skąd wie, ze masz u siebie te kury?

            Akurat przechodzila, jak uchylilam drzwi dla listonosza i uslyszala gdakanie. Kazdy na pietrze wie, ze ona jest donosicielka. Na jednego donosila, bo niby alarm samochodowy czesto wlaczal sie bez potrzeby, na innego, ze jakis remont sobie zrobil bez pozwolenia.
            Pamietam, jak wujek, ktory byl oficerem operacyjnym SB, opowiadal po latach, ze wraz z kolegami ustalili, ze ok. 80 procent wspolpracowniczek SB mialo koty. Dlatego jak SB probowala zwerbowac jakas kobiete, pytano wsrod jej otoczenia, czy ma (i ile) kotow. To bylo jedno z pierwszych pytan. To taka ciekawostka.
            • mjot1 Re: Kury w bloku 08.03.13, 17:11
              No tak… To wszystko tłumaczy…
            • Gość: kappa Re: Kury w bloku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 21:17
              D
              > latego jak SB probowala zwerbowac jakas kobiete, pytano wsrod jej otoczenia, cz
              > y ma (i ile) kotow.

              Dawniej to taką palono wraz z kotem i porządek był. Komu to przeszkadzało??
            • massaranduba Re: Kury w bloku 08.03.13, 21:21
              karramila napisała:

              > Akurat przechodzila, jak uchylilam drzwi dla listonosza i uslyszala gdakanie.

              Czy papugi tez przeszkadzaja innym lokatorom ? A kanarki ? Gwarki ? Slowiki ? Golabki chinskie ?
              Dlaczego akurat kury sa taka sola w oku ?
              • Gość: ?? Re: Kury w bloku IP: 91.210.238.* 08.03.13, 21:28
                ale kto normalny trzyma kury w bloku? i po licha ci te kury?
                • Gość: Wilia Re: Kury w bloku IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.13, 08:29
                  Massaranduba podsunęła mi pewien pomysł; Jesli ona tych kur nie widziała tylko wnioskuje, ze je posiadasz na podstawie gdakania, to jej powiedz, ze masz gadającą papugę, która sobie lubi gdakać.
                • karramila Re: Kury w bloku 09.03.13, 15:32
                  >ale kto normalny trzyma kury w bloku? i po licha ci te kury?

                  Czy wlascicieli psow tez dzielisz na normalnych i nienormalnych? Czy wlasciciela jamnika inaczej traktujesz niz wlasciciela wilczura? A kury zwyczajnie bardzo lubie, relaksuja mnie. Kury maja w sobie bardzo duzo spokoju wewnetrznego.
                  • Gość: ?? Re: Kury w bloku IP: 91.210.238.* 09.03.13, 15:36
                    nigdy nie słyszałam,żeby ktoś trzymał kury w bloku czy nawet domu, pies czy kot to co innego
                    • karramila Re: Kury w bloku 09.03.13, 15:42
                      nigdy nie słyszałam,żeby ktoś trzymał kury w bloku czy nawet domu, pies czy kot to co innego

                      A co w tym zlego? Przyjelo sie, ze w blokach ma sie psy, koty, papugi, swinki morskie. Nawet weze i szczury! Nie dlatego, ze to jest logiczne, ale dlatego ze tak postepowali nasi ojcowie, dziadkowie. Po prostu bezkrytycznie przejales od poprzednich pokolen pewne zwyczaje i stereotypy.
                      • massaranduba Re: Kury w bloku 09.03.13, 17:15
                        karramila napisała:

                        > A co w tym zlego? Przyjelo sie, ze w blokach ma sie psy, koty, papugi, swinki m
                        > orskie. Nawet weze i szczury!

                        Oczywiscie, ze nic w tym zlego, dopoki zwierze nie zakloca porzadku, ani spokoju innym mieszkancom. Mnie Twoje kury ani nie dziwia, ani nie bulwersuja.

                        > Po prostu bezkrytycznie przejales od
                        > poprzednich pokolen pewne zwyczaje i stereotypy.

                        Hmmm...a czy czasem nie Ty w tym watku probowalas sugerowac, ze wlasciciele kotow maja sklonnosc do donosicielstwa ? Czyzbys ulegla pewnym zwyczajom i stereotypom ? :-D
                        • karramila Re: Kury w bloku 09.03.13, 18:29
                          >Mnie Twoje kury ani nie dziwia, ani nie bulwersuja.

                          Dziekuje. Niestety u nas jest malo otwartych ludzi.

                          > Hmmm...a czy czasem nie Ty w tym watku probowalas sugerowac, ze wlasciciele kot
                          > ow maja sklonnosc do donosicielstwa ? Czyzbys ulegla pewnym zwyczajom i ster
                          > eotypom ? :-D

                          Nie. Ja tylko przytoczylam spostrzezenia wujka.
    • zaretpug W blokach mozna miec tylko zwierzeta domowe 09.03.13, 12:24
      karramila napisała:

      > Mam dwa pokoje w blokowisku. Tocze wojne z administracja osiedla, bo mam dwie k
      > ury w domu. Mysle, ze doniosla na mnie wlascicielka kota, ktora mieszka po sas
      > iedzku. Dlaczego w blokowisku mozna miec psy czy koty, a nie mozna kur?

      W blokach można mieć tylko zwierzęta domowe, a nie gospodarcze. Kup sobie papuge, nawet wieksza od kury, to nikt sie nie przyczepi.
      Przyklad zwierząt domowych: pies, kot, papuga, świnka morska.
      Przykład zwierzat gospodarczych: kura, kaczka, świnia, krowa.
      Niektóre zwierzęta mogą byc jednocześnie gospodarcze i domowe, np. krolik (sa specjalne rasy królików przeznaczone do trzymania w domu).
      • karramila Re: W blokach mozna miec tylko zwierzeta domowe 09.03.13, 15:37
        >Przykład zwierzat gospodarczych: kura, kaczka, świnia, krowa.

        Zglupiales? Skad Ci przyszlo do glowy, ze kury sa u mnie w celach gospodarczych? Przykre, ze jak czlowiek slyszy o kurze, to pierwsze jego skojarzenia: jajecznica, rosol.
    • karramila Re: Kury w bloku 09.03.13, 15:51
      I jeszcze takie pytanie dla wszystkich madralinskich:
      Czy gdybyscie mieszkaliscie w bloku, wolelibyscie, aby wasz sasiad mial w mieszkaniu kure czy weza jadowitego? Bo ja znam taki przypadek z jadowitym gadem w bloku. Na szczescie nie w moim.
      • mjot1 w bloku 09.03.13, 16:53
        karramila napisała:
        > Czy gdybyscie mieszkaliscie w bloku,

        Zdecydowanie polecam fototapetę i rybiki.
        Rybiki naprawdę mają w sobie bardzo dużo spokoju wewnętrznego...
    • kora3 Mnie tam latałoby kto ma jakie zwierzę 10.03.13, 11:13
      w mieszkaniu w bloku, czy kamienicy gdzie mieszkałabym. Pod warunkiem, że owe zwierzaki nie byłyby krzywdzone, nie stanowiły zagrożenia i nie utrudniały mi zycia (halas, smród).

      Jakp właścicielka dwójki kotow i psa (okresowo przebywa tylko) nie miałabym nic przeciwko, żeby moi sasiedzi mieli kurę w swoim mieszkaniu:) Nie sądze, żebym w ogóle się o tym zresztą dowiedziala, chyba, ze kura byłaby samcem i piała o 4 rano :) - wówczas owszem przeszkadzałoby mi.

      Nie przepadam za kurami i boję się ich (autentycznie, w ogóle boję się wiekszosci ptaków), ale jesli kura nie biegałaby po korytarzu tylko była w czyims mieszkaniu nie mam nic do tego. Pod warunkiem, ze nie śmierdzialoby na klatce schodowej. nie znam sie na hodowli kur wcale, ani w gospodarstwie, ani w mieszkaniu, ale o ile się orientuję raczej trudno przyuczyć kurę do załatwiania potrzeb fizjologicznych np. do kuwety stad istnieje ryzyko zanieczyszczenia mieszkania i fetoru. Jednakowoz jesli zachowuje się czystośc i po tych kurach sprząta, to sądze, ze da sie to wyeliminować.
      • karramila Re: Mnie tam latałoby kto ma jakie zwierzę 11.03.13, 00:22
        >nie znam sie na hodowli kur wcale, ani w gospodarstwie, ani w mieszkaniu, ale o ile się orientuję raczej trudno przyuczyć kurę do załatwiania potrzeb fizjologicznych np. do kuwety stad istnieje ryzyko zanieczyszczenia mieszkania i fetoru.

        Bardzo sie mylisz. Kura odpowiednio prowadzona i wychowywana potrafi zalatwiac swoje potrzeby fizjologiczne w odpowiednich miejscach. Kura takze, w odroznieniu od kota czy psa, nie smierdzi. Wystarczy ja wykapac raz na 1,5 miesiaca. Kury sa bardzo czystymi ptakami, niehumanitarne warunki w kurnikach sa powodem zachownia kur, ktore znamy i ktore bardzo mylnie ukazje charakter tego ptaka. Mozesz byc pewna, ze gdyby czlowieka przetrzymywano w kurnikach, toby sie nie lepiej zachowywal. Ale nie trzeba kurnika szukac. Masz szczescie, ze nie widzialas, jak niekiedy nasza klata jest osikana szczynami osiedlowych pijaczkow. No ale tak to juz jest u nas w Polsce: to ze ludzie szczaja na klatkach nikogo nie bulwersuje zbytnio, ale jak sie ma kury w domu - to oj oj, nie moga sie nadziwic. Mam tu na mysli reakcje moich sasiadow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka