ulik1955
16.08.04, 15:39
Polak jest zawsze i wszedzie soba, potrafi sie wykazac.
Oto co przezylam: ide sobie ulica sporego miasta w Europie i slysze mowe
polska. Automatycznie spojrzalam w te strone, w koncu uslyszalam mowe
ojczysta. A tu odzywa sie "gentelmen": "I co sie, kurwa, patrzysz. Myslisz,
kurwa, ze wszystko rozumiesz?"
Wlasnie rozumiem i wiele osob rozumie, bo chociaz nie rozpoznaja slow, to
slysza ton glosu i zachowanie, ktore nie daje dobrego obrazu rodaka.
WSTYD, ze taki element wloczy sie po swiecie.