aiwom2
17.03.14, 13:13
Wg czeskiego czasopisma Sikorski wyrasta na nowego lidera Europy, "jak Wałęsa i Havel w latach 90." To zart, czy jest to pisane powaznie?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15634748,Czechy__Sikorski_nowym_liderem_Europy___Jak_Walesa.html#TRrelSST
Faktem jest, ze Sikorski w ostatnich tygodniach pojawia sie w pozytywnym swietle na czolowkach najwiekszych zagranicznych gazet, udziela wywiadow BBC (wyborcza.pl/1,75477,15610937,Sikorski_w_BBC__Dla_Europy_nadeszla_godzina_prawdy.html#TRrelSST) i gada calkiem od rzeczy.
Niektorzy uwazaja, ze Polska prezy wprawdzie nie swoje muskuly, ale rzeczywiscie Polska wydaje sie coraz bardziej aktywna na arenie miedzynarodowej. I to wcale nie w negatywnym sensie. Paradoskalnie plusem Polski moze byc jej doswiadczenie z przeszlosci jako mocarstwa (16-17 wiek) jak i calkowitej kleski (19 wiek). Niewiele krajow ma takie dsowiadczenia w swojej hiistorii.