Dodaj do ulubionych

WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ

06.09.07, 09:24
W poszczególnych częściach jako re: do tematu.

--
Moja muzyka
Obserwuj wątek
    • agnitum WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ czI 06.09.07, 09:25
      WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ

      ZMIEŃ ŚWIAT!

      ZDECYDUJ CZY POWINNIŚMY SIĘ UJAWNIĆ!

      Nieważne, kto przekazał ci tę wiadomość, dla ciebie ta osoba powinna pozostać
      anonimowa. Ważne jest to, co zrobisz z tą informacją!
      Każdy z was pragnie czynić użytek ze swojej wolnej woli i doświadczać szczęścia.
      Nam zostały te dwie rzeczy pokazane i obecnie mamy do nich dostęp. Wasza wolna
      wola zależy od wiedzy o mocy, jaką posiadacie. Wasze szczęście zależy od
      miłości, jaką dajecie i jaką otrzymujecie.
      Jak wszystkie świadome rasy na tym etapie rozwoju, możecie czuć się odizolowani
      na swojej planecie. To wrażenie sprawia, że jesteście pewni swojego losu.
      Jednakże, znajdujecie się na skraju wielkiego przewrotu, z którego zaledwie
      garstka ludzi zdaje sobie sprawę. Nie do nas należy odpowiedzialność za zmianę
      waszej przyszłości, jeśli wy sami o tej zmianie nie zdecydujecie. Potraktujcie
      tę wiadomość jako światowe referendum a swoją odpowiedź jako głos.

      Kim jesteśmy?
      Ani wasi naukowcy, ani przedstawiciele religijni nie wypowiadają się
      jednoznacznie na temat niewyjaśnionych zjawisk nadprzyrodzonych, jakich ludzkość
      była świadkami od tysięcy lat. Aby poznać prawdę, trzeba jej stawić czoło bez
      filtrów własnych przekonań, bez względu na to jak godne szacunku mogą być.
      Coraz większa liczba waszych anonimowych naukowców bada nowe ścieżki wiedzy i
      coraz bardziej zbliża się do rzeczywistości. Dziś wasza cywilizacja zalana jest
      oceanem informacji, z których tylko niewielka część, ta mniej niepokojąca, jest
      rozpowszechniana.
      To, co w waszej historii wydawało się śmieszne, bądź nieprawdopodobne, często
      stawało się możliwe a potem stawało się rzeczywistością, szczególnie w ciągu
      ostatnich 50 lat. Miejcie świadomość, że przyszłość będzie jeszcze bardziej
      zaskakująca. Odkryjecie rzeczy zarówno najgorsze jak i najlepsze.
      Podobnie jak miliardy innych istot w tej galaktyce, my również jesteśmy
      świadomi, niektórzy nazywają nas "istotami pozaziemskimi", choć rzeczywistość
      jest jeszcze bardziej misterna.
      Nie ma żadnej większej różnicy między nami a wami, poza doświadczeniem kilku
      stopni ewolucji. Podobnie jak w każdej zorganizowanej strukturze, w naszych
      wewnętrznych relacjach także istnieje hierarchia. Nasza oparta jest na mądrości
      kilku ras. Zwracamy się do was za aprobatą tej hierarchii.
      Podobnie jak większość z was, poszukujemy Najwyższej Istoty. Dlatego też nie
      jesteśmy bogami ani bożkami, ale jesteśmy wam równi w Kosmicznym Braterstwie.
      Fizycznie nieco się od was różnimy, ale większość z nas ma postać humanoidalną.
      Istniejemy naprawdę, ale większość z was jeszcze tego nie dostrzega. Nie
      jesteśmy tylko zjawiskiem, ale świadomością, jak wy. Nie udaje się wam dostrzec
      nas, bo przez większość czasu pozostajemy niewidzialni dla waszych zmysłów oraz
      aparatury pomiarowej.
      W chwili obecnej pragniemy zapełnić tę lukę w waszej historii. Podjęliśmy
      wspólną decyzję, ale to nie wystarczy. Potrzebujemy też waszej decyzji. Poprzez
      tę wiadomość będziecie mogli ją podjąć! Każdy z was osobiście.
      Nie mamy na Ziemi przedstawiciela, który mógłby pomóc wam w podjęciu decyzji.
    • agnitum WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ cz II 06.09.07, 09:26
      Dlaczego jesteśmy niewidzialni?
      Na pewnych etapach ewolucji, kosmiczne "ludzkości" odkryły nowe formy nauki
      wykraczające poza sferę materialną. Dematerializacja i materializacja stanowi
      ich część. Wasza ludzkość osiągnęła to w kilku laboratoriach w ścisłej
      współpracy z istotami pozaziemskimi kosztem niebezpiecznych kompromisów, które
      celowo są ukrywane przed wami przez niektórych z waszych przedstawicieli.
      Poza zjawiskami i obiektami powietrznymi, znanymi waszym naukowcom jako UFO,
      zbudowane zostały jeszcze wielowymiarowe statki kosmiczne. Wiele osób miało
      kontakt wzrokowy, słuchowy, dotykowy bądź psychiczny z tymi statkami, z czego
      niektóre są pod wpływem sił nadprzyrodzonych, które wami "rządzą". To, że tak
      rzadko je widujecie spowodowane jest niezwykłymi korzyściami, jakie daje stan
      dematerializacji tych statków.
      Ponieważ nie widzieliście ich na własne oczy, nie wierzycie, że istnieją. W
      pełni to rozumiemy.
      Większość obserwacji dotyczy przypadków indywidualnych, po to by móc wpłynąć na
      duszę jednocześnie nie zmieniając zorganizowanego systemu. Jest to celowe
      działanie otaczających was ras, z różnych przyczyn i ma różne rezultaty.
      Dyskrecja ze strony negatywnych istot wielowymiarowych, które odgrywają rolę w
      sprawowaniu władzy w cieniu ludzkiej oligarchii, motywowana jest ich wolą, by
      nikt nie wiedział o ich obecności, oraz władzy jaką posiadają.
      Nasza dyskrecja wynika z szacunku dla wolnej woli, dzięki której ludzie mogą
      decydować o swoich sprawach, tak by samodzielnie osiągnąć techniczną i duchową
      dojrzałość. Wejście ludzkości do rodziny cywilizacji galaktycznych jest bardzo
      oczekiwane.
      Możemy pokazać się wam i pomóc wam osiągnąć to zjednoczenie. Nie zrobiliśmy tego
      do tej pory, ponieważ niewielu z was naprawdę tego chciało, głównie z powodu
      ignorancji, obojętności, lęku, oraz ponieważ sytuacja tego nie wymagała, ani nie
      usprawiedliwiała. Wielu z tych, którzy badają naszą obecność liczy światła nocą,
      ale niczemu to nie służy. Często myślą o nas jak o przedmiotach, gdy tu chodzi o
      świadome istoty.

      Kim jesteście?
      Jesteście spadkobiercami wielu tradycji, które przez wieki wzajemnie się
      wzbogacały. To samo odnosi się do innych gatunków na Ziemi. Waszym celem jest
      zjednoczenie się w poszanowaniu tych korzeni, by ukończyć wspólny projekt.
      Wydaje się, że wygląd (aspekt zewnętrzny) waszych kultur prowadzi do podziałów
      między wami, ponieważ przedkładacie go nad swą głębszą istotę. Kształt jest
      teraz ważniejszy niż esencja waszej subtelnej natury. Ta przewaga formy jest
      bastionem chroniącym przed jakimkolwiek niebezpieczeństwem.
      Wzywamy was byście przezwyciężyli kształt, a jednocześnie nadal szanowali go za
      jego bogactwo i piękno. Zrozumienie świadomości formy sprawia, że kochamy ludzi
      w całej ich różnorodności. Pokój nie znaczy, że nie ma wojny, składa się na
      niego stawanie się tym, czym w rzeczywistości jesteście: braterstwem podobnych
      sobie.
      Ilość rozwiązań, jakie są dla was dostępne zmniejsza się. Jedną z nich jest
      kontakt z inną rasą, która byłaby odbiciem tego, kim jesteście w rzeczywistości.
    • agnitum WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ cz III 06.09.07, 09:26
      Jaka jest wasza sytuacja?
      Poza rzadkimi okazjami, nasze interwencje miały niewielki wpływ na waszą
      zdolność do podejmowanie zarówno indywidualnych jak i wspólnych decyzji
      dotyczących waszej przyszłości. Naszą motywacją była nasza znajomość waszych
      głębokich mechanizmów psychologicznych.
      Doszliśmy do wniosku, że wolność jest budowana każdego dnia, gdy istota staje
      się świadoma siebie i swojego otoczenia, stopniowo pozbywając się bezwolności i
      ograniczeń, jakiekolwiek one są. Pomimo wielu odważnych i pełnych zapału ludzi,
      ten bezwład jest sztucznie utrzymywany dla zysku, jaki ma rozwijająca się
      scentralizowana władza.
      Do niedawna ludzkość miała wystarczającą kontrolę nad swoimi decyzjami. Ale
      stopniowo traci coraz bardziej kontrolę nad własnym losem, ze względu na
      wzrastające wykorzystanie zaawansowanych technologii, których skutki śmiertelne
      dla ludzkiego i ziemskiego ekosystemu stają się nieodwracalne. Powoli, ale stale
      tracicie swą niezwykłą zdolność, by czynić życie czymś pożądanym. Wasza
      żywotność spadnie w sztuczny sposób, niezależnie od waszej własnej woli.
      Istnieją technologie, które mają wpływ zarówno na umysł jak i na ciało. Takie
      plany są już w drodze.
      Można to zmienić, o ile zachowacie w sobie tę twórczą siłę, nawet jeśli
      współistnieć będzie ona z ciemnymi intencjami, tych którzy potencjalnie mogą
      wami rządzić. Z tego powodu pozostajemy niewidzialni. Ta indywidualna moc
      zniknie, jeśli z wielką mocą nie zareagujecie wspólnie. Nadchodzi czas przełomu,
      jakkolwiek to rozumiecie.
      Ale czy macie czekać do ostatniej chwili by znaleźć rozwiązanie? Czy musicie
      spodziewać się lub doświadczać bólu?
      W waszej historii pełno jest przykładów spotkań ludów, które musiały odkryć
      siebie nawzajem w warunkach często konfliktowych. Podboje niemal zawsze
      dokonywane były ze szkodą dla innych. Ziemia stała się teraz wioską, gdzie
      wszyscy znają się nawzajem, ale konflikty wciąż trwają, zagrożenia różnego
      rodzaju narastają i są coraz silniejsze.
      Choć istota ludzka jako jednostka ma wiele potencjalnych umiejętności, nie umie
      z nich korzystać z godnością. To dotyczy zdecydowanej większości z was, głównie
      ze względów geopolitycznych.
      Jest was kilka miliardów. Wykształcenie waszych dzieci i warunki życia, jak
      również warunki życia wielu zwierząt i roślin są uzależnione od garstki
      przedstawicieli politycznych, finansowych, wojskowych i religijnych.
      Wasze myśli i wierzenia są tak skonstruowane, by mogły służyć interesom
      mniejszości, byście byli niewolnikami, lecz jednocześnie by dać wam wrażenie, że
      w pełni kontrolujecie swój los, generalnie tak wygląda rzeczywistość.
      Ale od pragnienia do faktów jest długa droga, zwłaszcza, kiedy nie zna się reguł
      gry. Tym razem nie jesteście zdobywcami. Podawanie stronniczych informacji to
      strategia stosowana od tysiącleci wobec ludzkich istot. Natychmiastowe sztuczne
      wywoływanie w was uczuć emocji, bądź wprowadzanie organizmów, które nie są
      częścią was poprzez technologię jest jeszcze starszą strategią.
      Obok wspaniałych możliwości rozwoju istnieje zagrożenie zniszczeniem i klęską.
      Te niebezpieczeństwa i możliwości istnieją teraz. Widzicie jednak tylko to, co
      się wam pokazuje. Wyczerpanie się zasobów naturalnych jest zaprogramowane,
      tymczasem nie został opracowany żaden długoterminowy wspólny projekt.
      Mechanizmy wyczerpania ekosystemu przekroczyły nieodwracalny limit. Brak zasobów
      naturalnych oraz ich niesprawiedliwy podział - a ich cena będzie rosła z dnia na
      dzień - spowoduje bratobójcze walki na wielką skalę, również w sercu waszych
      miast i wsi.
      Rośnie nienawiść, ale miłość także. Dzięki temu wierzycie w to, że możecie
      znaleźć rozwiązanie. Ale masa krytyczna jest niewystarczająca a sabotaż jest
      bardzo sprytnie przeprowadzany.
      Ludzkie zachowanie, uformowane w przeszłości nawyki i uwarunkowania powodują
      takie obezwładnienie, że ta perspektywa prowadzi was w ślepy zaułek. Powierzacie
      te problemy przedstawicielom, których oddanie wspólnemu, dobrze pojętemu
      interesowi, ustępuje interesom korporacji. Oni zawsze debatują nad formą, ale
      rzadko nad treścią.
      W momencie działania, opóźnienia skumulują się do tego stopnia, że będziecie
      mogli nie tyle wybierać, co poddać się. Właśnie dlatego, bardziej niż
      kiedykolwiek w przeszłości, wasze dzisiejsze decyzje będą miały bezpośredni i
      znaczący wpływ na to, czy jutro przetrwacie.
      Co mogłoby radykalnie odmienić ten bezwład typowy dla cywilizacji? Skąd ma
      przyjść zbiorowa świadomość, która zjednoczy wszystkich i zatrzyma ten bieg
      przed siebie na oślep?
      Plemiona, populacje, narody zawsze stykały się że sobą i wzajemnie na siebie
      oddziaływały. W obliczu zagrożeń dla całej ludzkiej rodziny, być może nadszedł
      czas na bliższą współpracę.
      Lada moment nadejdzie wielka fala. Aspekty jej pojawienia się będą zarówno
      bardzo pozytywne jak i bardzo negatywne.
    • agnitum WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ cz IV 06.09.07, 09:27
      Kim jest "trzecia strona"?
      Są dwa sposoby by nawiązać kosmiczny kontakt z inną cywilizacją: albo przez
      przedstawicieli, albo bezpośrednio z poszczególnymi osobami, bez wyróżniania
      jakiejś konkretnej grupy. Pierwszy sposób wiąże się z konfliktem interesów,
      drugi sposób przynosi świadomość.
      Pierwszy sposób został wybrany przez grupę ras, które chcą utrzymywać ludzkość w
      niewolnictwie, dzięki czemu mogą kontrolować zasoby ziemskie, genotyp oraz
      energię ludzkich emocji.
      Drugi sposób został wybrany przez grupę ras zjednoczonych w duchu służby. Z
      naszej strony, wybraliśmy bezinteresowną służbę i kilka lat temu zwróciliśmy się
      do przedstawicieli władzy, którzy odrzucili naszą wyciągniętą do zgody rękę pod
      pretekstem, że nie jest to zgodne z interesem ich strategicznej wizji.
      Właśnie dlatego poszczególne osoby muszą dziś wybrać same bez wtrącania się ze
      strony przedstawicieli władzy. Proponujemy wam teraz to, co zaproponowaliśmy
      wtedy tym, którzy, jak wierzyliśmy, mogli przyczynić się do waszego szczęścia!
      Większość z was ignoruje fakt, że istoty pozaziemskie brały udział w sprawowaniu
      scentralizowanej władzy, będąc dla was niewykrywalnymi do tego stopnia, że nawet
      nie podejrzewacie ich istnienia. Niemalże przejęli nad wami kontrolę w
      niezauważalny sposób. Nie muszą nawet ujawnić się na planie fizycznym, co
      właśnie w najbliższej przyszłości mogłoby sprawić, że będą niezwykle skuteczni i
      będą siać postrach. Jednakże, miejcie świadomość, że duża liczba waszych
      przedstawicieli walczy z tym niebezpieczeństwem! Miejsce świadomość, że nie
      wszystkie porwania przez UFO są przeciwko wam. Trudno jest rozpoznać prawdę!
      Jak w takich warunkach możecie korzystać z wolnej woli, gdy jesteście tak bardzo
      manipulowani? Od czego tak naprawdę jesteście wolni?
      Pokój i zjednoczenie waszych narodów byłyby pierwszym krokiem ku harmonii z
      cywilizacjami innymi, niż wasza.
      I właśnie tego ci, którzy manipulują wami z ukrycia chcą uniknąć za wszelką
      cenę, dzieląc rządzą! Rządzą również tymi, którzy rządzą wami. Ich moc pochodzi
      z tego, że mogą zasiać w was nieufność i lęk. To bardzo szkodzi waszej
      kosmicznej naturze.
      Ta wiadomość nie miałaby sensu gdyby nie to, że działalność istot wami
      manipulujących sięgnęła szczytu i gdyby nie to, że ich zwodnicze i mordercze
      plany mogą się stać rzeczywistością za kilka lat. Terminy ich realizacji
      zbliżają się ku końcowi i ludzkość doświadczy niespotykanych cierpień w ciągu
      kolejnych dziesięciu cykli.
      Aby obronić się przed tą agresją, która nie ma twarzy, musicie przynajmniej mieć
      wystarczająco dużo informacji o tym, co prowadzi do rozwiązania tego problemu.
      Tak samo jak wśród ludzi, także, wśród tych, którzy chcą was zdominować istnieje
      opozycja. Tu nie wystarczy wygląd, by odróżnić wrogów od przyjaciół. W waszym
      obecnym stanie psychiki, niezwykle trudno będzie wam ich odróżnić. Oprócz
      intuicji, gdy przyjdzie czas, będzie wam potrzebne szkolenie.
      Mając świadomość jak cenna jest wolna wola, przedstawiamy wam alternatywę.

      Co możemy zaoferować?
      Możemy wam zaoferować bardziej holistyczną wizję wszechświata i życia,
      konstruktywne współdziałanie, doświadczenie sprawiedliwych i braterskich
      kontaktów, wiedzę techniczną prowadzącą do wyzwolenia, zlikwidowanie cierpienia,
      panowanie nad własną mocą, dostęp do nowych form energii oraz lepsze pojmowanie
      świadomości.
      Nie możemy pomóc wam w przezwyciężeniu indywidualnych i zbiorowych lęków, i nie
      narzucimy praw, których byście sami nie wybrali.

      Co będziemy z tego mieć?
      Jeśli zdecydujecie, że taki kontakt ma nastąpić, z radością zapewnimy istnienie
      braterskiej równowagi w tym rejonie wszechświata, owocną współpracę
      dyplomatyczną, i wielką radość wynikającą ze świadomości, że zjednoczyliście
      się, by dokonać tego, co leży w zakresie waszych możliwości. We wszechświecie
      Radość jest niezwykle cenna, bowiem jej energia jest boska.
    • agnitum WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ cz V 06.09.07, 09:28
      Jakie pytanie wam zadajemy?
      "CZY CHCECIE BYŚMY SIĘ UJAWNILI?"

      Jak odpowiedzieć na to pytanie?
      Prawdę duszy można odczytać poprzez telepatię. Wystarczy, że jasno zadacie sobie
      to pytanie i udzielicie odpowiedzi, tak jak chcecie indywidualnie bądź w grupie.
      Nieważne czy jesteście pośrodku miasta czy pustyni, to nie ma wpływu na waszą
      odpowiedź. TAK albo NIE, NATYCHMIAST PO ZADANIU SOBIE PYTANIA! Po prostu zróbcie
      to jakbyście mówili do siebie, ale myślcie o wiadomości.
      To uniwersalne pytanie i tych kilka słów w odpowiednim kontekście wiele znaczy.
      Nie pozwólcie by ogarnęła was niepewność. Właśnie dlatego powinniście przemyśleć
      to z pełną świadomością. Aby połączyć jak najlepiej pytanie z odpowiedzią
      radzimy by odpowiedzieć po ponownym przeczytaniu tej wiadomości.
      Nie spieszcie się z odpowiedzią. Oddychajcie głęboko i pozwólcie, by przeniknęła
      was moc waszej wolnej woli. Bądźcie dumni z tego, kim jesteście! Problemy, jakie
      macie, mogły was osłabić. Zapomnijcie o nich na kilka minut po to byście byli
      sobą. Poczujcie jak siła w was rośnie. Macie władzę nad sobą!
      Jedna myśl, jedna odpowiedź może drastycznie zmienić waszą najbliższą
      przyszłość, w taki czy inny sposób.
      Wasza indywidualna decyzja, by zapytać siebie, czy mamy ujawnić się na planie
      materialnym, jest cenna i ważna dla nas.
      Możecie wybrać sposób, jaki najbardziej wam odpowiada. Rytuały są bezużyteczne.
      Szczera prośba z serca i wolnej woli zawsze dotrze do tych z nas, do których
      jest wysyłana.
      W swoich prywatnych wyborach określicie swoją przyszłość.

      Jaki będzie efekt?
      Decyzję te powinno podjąć jak najwięcej z was, nawet jeśli będzie się zdawało,
      że to tylko mniejszość. Zalecane jest jej rozpowszechnianie w każdy możliwy
      sposób, w tylu językach w ilu to możliwe, wśród osób was otaczających, bez
      względu na to, czy wydają się być otwarci czy nie na nową wizję przyszłości.
      Zróbcie to w humorystyczny lub ironiczny sposób, jeśli to ma wam pomóc. Możecie
      nawet otwarcie się naigrywać, jeśli dzięki temu będziecie się lepiej czuć, ale
      nie bądźcie obojętni, bo przynajmniej w taki sposób możecie uczynić użytek ze
      swojej wolnej woli.
      Zapomnijcie o fałszywych prorokach i przekazach na nasz temat, jakie
      otrzymaliście. Ta prośba jest jedną z najgłębszych, jakie mogą być. Samodzielne
      podjęcie decyzji jest waszym prawem, jak również waszą odpowiedzialnością!

      Pasywność prowadzi jedynie do braku wolności. Podobnie, brak decyzji nigdy nie
      jest skuteczny. Jeśli chcecie działać w zgodzie ze swoimi przekonaniami, co jest
      dla nas zrozumiałe, możecie powiedzieć NIE. Jeśli nie wiecie, jaką podjąć
      decyzję nie mówcie TAK z czystej ciekawości. To nie przedstawienie, to codzienne
      prawdziwe życie. MY ŻYJEMY!
      W waszej historii pełno jest przykładów, kiedy niewielkie grupy pełnych
      determinacji kobiet i mężczyzn potrafiły zmienić bieg wydarzeń.
      Tak samo jak mała grupa może przejąć władzę na Ziemi i mieć wpływ na losy
      większości, tak i mała grupa może radykalnie odmienić wasz los, jako odpowiedź
      na niemoc w obliczu tak wielkiej bezwolności i przeszkód! Możecie ułatwić
      narodziny ludzkości do Braterstwa.
      Jeden z waszych filozofów powiedział: "Dajcie mi punkt podparcia a poruszę Ziemię".
      Rozpowszechnienie tej wiadomości będzie punktem podparcia, staniemy się dźwignią
      na całe świetlne lata, w rezultacie naszego pojawienia się będziecie mogli ...
      poruszyć Ziemię.
    • agnitum WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ cz VI 06.09.07, 09:28
      Jakie będą konsekwencje decyzji na tak?
      Dla nas natychmiastową konsekwencją zbiorowej decyzji na tak będzie
      materializacja naszych statków na waszym niebie i na Ziemi.
      Dla was bezpośrednim efektem będzie gwałtowne porzucenie wielu dogmatów i
      przekonań.
      Prosty kontakt wzrokowy spowodowałby wielkie reperkusje dla waszej przyszłości.
      Duża część nauki zostałaby zmodyfikowana na zawsze. Organizacja waszych
      społeczeństw na zawsze zmieniłaby się zdecydowanie na lepsze, we wszystkich
      dziedzinach. Moc byłaby domeną jednostek, ponieważ zobaczylibyście, że
      istniejemy. A dokładniej, zmieniłaby się wasza skala wartości!
      Dla nas najważniejsze byłoby to, że ludzkość stałaby się jedną rodziną wobec
      tego "nieznanego", które reprezentujemy!
      Niebezpieczeństwo oddaliłoby się od was, ponieważ bezpośrednio zmusilibyście
      tych nieproszonych gości, tych, którzy nazywamy "trzecią stroną" by się ujawnili
      i zniknęli. Wszyscy nosilibyście to samo imię i mieli te same korzenie: Ludzkość!
      Później możliwa byłaby pokojowa i pełna szacunku wymiana, jeśli tak byście
      zdecydowali. Teraz ten, kto jest głodny nie może się uśmiechać, ten, kto się boi
      nie może nas powitać. Smutno nam, gdy widzimy mężczyzn, kobiety i dzieci
      doświadczających głębokiego cierpienia ciała i duszy, podczas gdy noszą w sobie
      takie światło.
      To światło może być waszą przyszłością. Nasze stosunki mogą być postępowe.
      Przebiegałoby to w etapach kilku lub kilkudziesięcioletnich: pojawienie się
      naszych statków, fizyczne pojawienie się wśród ludzi, współpraca w zakresie
      rozwoju technicznego i duchowego, odkrywanie części galaktyki.
      Za każdym razem mielibyście nowy wybór. Moglibyście sami zdecydować czy
      przekroczenie kolejnego progu jest konieczne dla waszego zewnętrznego i
      wewnętrznego dobrobytu. Żadna decyzja nie byłaby podjęta jednostronnie.
      Odeszlibyśmy, gdybyście wspólnie podjęli taką decyzję.
      Zależnie od szybkości rozpowszechniania wiadomości minie kilka tygodni bądź
      miesięcy zanim się ujawnimy, jeśli taka będzie decyzja większości z tych, którzy
      skorzystają z możliwości wyboru i jeśli wiadomość zostanie wystarczająco
      rozpropagowana.
      Główna różnica między waszymi modlitwami do istot duchowych a waszą obecną
      decyzją jest bardzo prosta: my mamy możliwości techniczne do materializacji!

      Dlaczego jest to taki historyczny dylemat?
      Wiemy, że "obcy" uważani są za wrogów tak długo jak są symbolem "nieznanego". Na
      początkowym etapie emocje, jakie wywoła nasze pojawienie się, wzmocnią związki
      między wami na skalę światową.
      Skąd będziecie wiedzieć, czy nasze przybycie będzie konsekwencją waszego
      zbiorowego wyboru? Bo inaczej bylibyśmy tu już dawno, na waszym poziomie życia!
      Jeśli nas jeszcze nie ma, to dlatego, że nie podjęliście takiej decyzji w
      wyraźny sposób.
      Niektórzy z was mogą myśleć, że chcemy byście uwierzyli, że sami wybraliście,
      choć nie byłoby to prawdą, po to byśmy mogli usprawiedliwić nasze przybycie.
      Jaki interes mielibyśmy w tym, by otwarcie oferować wam coś, do czego nie macie
      jeszcze dostępu, dla dobra większości z was?
      Jak możecie mieć pewność, że nie jest to jedynie kolejna subtelna manipulacja
      "trzeciej strony", by was jeszcze bardziej zniewolić? Bo walka jest
      skuteczniejsza, jeśli wiemy, z czym walczymy. Czy terroryzm, który was toczy nie
      jest najlepszym przykładem?
      Cokolwiek się dzieje, wy jesteście jedynymi sędziami w swoich własnych sercach i
      duszach! Każdy wasz wybór będzie dobry i zostanie uszanowany! Pod nieobecność
      przedstawicieli ludzkości, którzy potencjalnie mogliby wprowadzić was w błąd,
      ignorujcie wszystko, co nas dotyczy jak również to, co pochodzi od tych, którzy
      wami manipulują bez waszej zgody.
      W sytuacji, w której się znajdujecie, zasada bezpieczeństwa mówiąca, że lepiej
      nie próbować nas odnaleźć już nie obowiązuje. Już jesteście w puszce Pandory,
      którą "trzecia strona" stworzyła wokół was. Jakakolwiek będzie wasza decyzja
      musicie się z niej wydostać.
      W obliczu takiego dylematu - jedna nieznana przeciw drugiej, musicie kierować
      się intuicją. Czy chcecie nas zobaczyć na własne oczy, czy tylko wierzyć w to,
      co mówią wasi filozofowie? Oto jest prawdziwe pytanie!
      Po tysiącleciach ten dzień, taki wybór wcześniej czy później musiał nadejść -
      wybór między dwoma niewiadomymi.

      Po co rozpowszechniać tę wiadomość?
      Przetłumaczcie i rozpowszechnijcie tę wiadomość. Takie działanie będzie miało
      nieodwracalny i historyczny wpływ na waszą przyszłość w skali tysiącleci, w
      przeciwnym przypadku opóźni to możliwość wyboru o kilka lat, co najmniej o jedno
      pokolenie, jeśli to pokolenie dożyje.
      Rezygnacja z wyboru oznacza poddanie się woli innych. Nie poinformowanie innych
      oznacza ryzyko, że wynik będzie niezgodny z oczekiwaniami. Obojętność oznacza
      dobrowolną rezygnację z wolnej woli.
      To dotyczy waszej przyszłości. Tu chodzi o wasz rozwój.
      Możliwe, że nie przyjmiecie tego zaproszenia oraz, że z powodu braku informacji
      przejdzie ono bez echa. Tak czy inaczej, we wszechświecie żadne pragnienie nie
      jest ignorowane.
      Wyobraźcie sobie, że pojawilibyśmy się jutro. Tysiące statków. Wyjątkowy szok
      kulturowy we współczesnej historii ludzkości. Wtedy będzie za późno, by żałować
      decyzji, bo niczego nie da się już wtedy odwrócić. Nalegamy, byście nie
      spieszyli się z decyzją, ale przemyśleli to! I zdecydowali!
      Wpływowe media nieszczególnie będą zainteresowane rozpowszechnianiem tej
      wiadomości. Dlatego właśnie twoim zadaniem, jako anonimowej, ale wyjątkowej,
      myślącej i kochającej istoty, jest przekazanie jej dalej.

      Sami budujecie własny los...

      "CZY CHCECIE BYŚMY SIĘ UJAWNILI?"
      • i33 Re: agnitum 06.09.07, 20:25
        ten tekst był tu już kiedyś może nie w całości..tak mi się wydaje
        ja nie o tym ---
        podobno federacja podaje [może nie dosłownie] wszkazówki
        wszystkim "nieludziom" wcielonym obecnie na ziemi, także aniołom...
        czy ty to odczuwasz--role misje?inne niż to przełanie
        byłam u osoby która uczestniczyła w łączeniu istot pochodzących nie
        stąd w australii, wiesz coś o tym

        • agnitum Re: agnitum 06.09.07, 20:46
          i33 - Tak właśnie to odczuwam. Po przeczytaniu tekstu (nie mi roztrząsać czy
          jest to sf czy prawda), czuje więź z tym nazwijmy "projektem". Czuje jakbym
          odnalazł jakby cząstkę siebie.

          W każdym razie tekst uderza dość mocno we mnie smile

          Opowiedz coś o tym wydarzeniu w Australii.

          Ps.
          Dodam cichaczem, że smaruje cały tekst - z wieloma odnośnikami, który będę
          chciał pokazać Drogim czytającym 9.09 tu na forum.
          Jest to podobno szczególny dzień 9.09.2007 w energetyce Ziemii.

          --
          Moja muzyka
          • i33 Re: agnitum 06.09.07, 22:05
            ......tajemnica fatimska,roswell,naski bogów, spłaszczanie głów,
            pojazdy ezechiela,kronika akaszy,tajemnicze porwania...itd--
            poukładałyby się co nieco gdyby przyjąć to za prawde...
            zreszta wiem dlaczego napisałeś to w nawiasie, to takie małe
            zabezpieczenie, które może jest jeszcze małą blokadą.....
            musze zobaczyć się z tą osobą ,mam zobowiązanie wobec niej, jak mi
            się uda wyciągnąc wiadomości to podzielę się, na razie wiem ogólnie
            działają---od dawna ci którzy odzyskali świadomość[notabene
            odzyskiwanie jej bywa boleną transformacją]
            i dla mnie pół roku temu wyuczone zasady stały silnym murem
            wiez ale myśle że nie chodzi tak bardzo czy wierzymy w to własnie
            jak do głębi to jest zukamy ciekawostek nowych tekstów...
            najważniejsza jest konsekwentna praca nad sobą i dążenie
            przebudzenia, transformowanie się
            • i33 Re: agnitum 06.09.07, 22:08
              pisz ty- my czekamy...
              co do tej daty--może zaczelibyśmy razem o okreslonych godzinach
              medytować ,tematy możesz ustalać ty
          • su6 Re: agnitum 07.09.07, 18:21
            A co powiesz o dacie 1.01.2008. o ile 9.09.2007jest rokiem
            podsumowującym/zbieramy plony/ to pierwsza data jest zapowiedzią
            czegoś nowego. Nigdy nie spotkałam się z jej interpretacją, nie jest
            aż tak ważna?

            --
            memento vitaewink
    • yoginka2 ?? 06.09.07, 09:57
      co takiego bylo w tych postach, ze tyle ich usuneli ?
      --
      "Jeśli szukasz, jeśli pragniesz drogę swą odnajdziesz....."
    • marian770 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 06.09.07, 22:58
      "CZY CHCECIE BYŚMY SIĘ UJAWNILI?"

      obawiam się Agnitum że ludzie się boją tego co nieznane, więc 90 %
      populacji pewnie odpowie nie. zresztą cześć uzna to za SF, cześć za
      chorobę umysłową tego który to napisał, część potraktuje jako
      ciekawostkę ale nic więcej.

      a zresztą czy obce rasy nie ujawniają się już teraz ? wystarczy
      wejść na stronę nautilusa aby się przekonać ile zdjęć i tekstów jest
      o UFO. to cały czas się to dzieje, a ludzie ze względu na strach
      przez nieznanym mogą reagować bardzo emocjonalnie. metoda szokowa
      mogłaby doprowadzić do upadku religi, rozruchów społecznych , upadku
      wielu gospodarek państw. nie jestem przekonany czy to by wyszło
      ludziom na dobre. lepsza jest metoda ewolucji niż rewolucji
      światopoglądowej.

      ps. osobiście jestem ostrożny do wszelkich channelingów, cześć z
      nich pachnie sekciarstwem, co nie znaczy że powyższy tekst za taki
      uważam. sam przeczytałem sporo książek na podobne tematy, a
      książka "Kosmiczni ogrodnicy" wstrząsnęła mną na kilka tygodni.
      każdy musi sobie odpowiedzeić na pytanie, czy jestem gotowy do
      takiej wiedzy...

      marian vel wandal1


      • agnitum Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 07.09.07, 01:00
        Marian a ja myślę, że... nie doceniasz ludzi smile))
        Bardzo pesymistycznie założyłeś te 90%. Daję góra 50%. Naprawdę zmiany w
        świadomości ludzi odbywają się teraz coraz szybciej. Jest to już nie galop, ale
        pociąg pośpieszny...

        Piszesz, że ludzie boją się nieznanego. Hmmm nie zawsze.
        Powiedzmy, jeśli widzisz, że możesz z czegoś mieć korzyści dla swojego rozwoju
        to godzimy się na nieznane. Właściwie każdy, kto chce iść do przodu w swoim
        rozwoju codziennie dociera do pokładów nieznanych i penetruje je z ciekawością.
        Zdobywając Wiedzę, wiedzę o wszechświecie naprawdę dużo da się zrozumieć.

        Pozdrawiam smile
        Agnitum
        • wladi3 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 07.09.07, 15:46
          Jeżeli Jestem Tym Kim Myślę że JESTEM , przesłanie to na poziomie
          tej materii i ludzkiej świadomości jest według mnie tylko jednym z
          wariantów rzeczywistości jaką sami stwarzamy . Nie jest to sedno i
          punkt z którego wyszliśmy . Istoty które wysłały to przesłanie / o
          ile nie jest to sf / , bez względu na dzielące nas różnice w rozwoju
          ciała tej materii , świadomości oraz technologi - jak same napisały
          też szukają Boga ... . Może kontakt z Nimi pozwoli rasie ludzkiej
          osiągnąć lepsze życie , lecz nie wskaże nam Drogi do Domu ... .
          Według mnie Jesteśmy cząstką Boga - Boską Świadomością i Powrót do
          Stwórcy i Żródła nie odbędzie się przez kontakt z innymi zagubionymi
          Jego Dziećmi . Rozwiązanie i Droga jest w każdym z nas bez względu
          na otaczającą nas materię - złudzenie jakie sami sobie Stworzyliśmy
          Odchodząc od ŚWIATŁOŚCI , ŻRÓDŁA , MIŁOŚCI - od naszego Ojca .
          Pozdrawiam Was Wędrowcy i jeszcze raz powiem co myślę -
          przeszukiwanie Stworzonego Świata , wielu możliwych wymiarów i
          zamieszkujących te światy Stworzeń nie przybliży nas ani o krok do
          Powrotu do Domu - do Żródła . Władek .

          Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
          Jestem cząstką Boga !

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
          • lilith_6 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 07.09.07, 21:28
            > Rozwiązanie i Droga jest w każdym z nas bez względu
            > na otaczającą nas materię - złudzenie jakie sami sobie Stworzyliśmy
            > Odchodząc od ŚWIATŁOŚCI , ŻRÓDŁA , MIŁOŚCI - od naszego Ojca .
            > Pozdrawiam Was Wędrowcy i jeszcze raz powiem co myślę -
            > przeszukiwanie Stworzonego Świata , wielu możliwych wymiarów i
            > zamieszkujących te światy Stworzeń nie przybliży nas ani o krok do
            > Powrotu do Domu - do Żródła .

            Święte słowa Władku smile
            Pozdrawiam,
            LiLith

            smile
          • rozwduch Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 08.09.07, 08:48
            Waldek nie wiadomo na ile odeszliśmy a na ile nas... odcięto.
            Być może są już nawet "techniki" NIEWIARYGODNE ale może prawdziwe?
            Już wkrótce moja treść ze wskazaniem na KONKRETNE patenty w USA...

            Techniki oczywiście służące manipulacji i "odcinaniu".

            Pozdrawiam smile
            Agnitum
            Ps.
            Wiesz co masz wyciąć? smile
            • wladi3 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 08.09.07, 13:01
              Odeszliśmy - nas odcięto - co to za różnica ? Skutek jest jeden i
              ten sam - zagubiliśmy Drogę . Nie czas szukać winowajców ... .
              Ja Syn Boga dosyć długo szukałem Drogi , by teraz zachwycać się inną
              inteligencją - świadomością czekającą na moją zgodę - aprobatę ich
              Istnienia i wchodzenia w mój świat dany mi / Nam / przez Stwórcę .
              Sami pogubili Drogę i nie osiągnęli nic poza wysoką technologią i
              znajomością nauki , a teraz czekają na swoich statkach abyśmy w Nich
              Uwierzyli i tym samym dali Im szansę zaistnienia w naszej
              Rzeczywistości . Ja tego dla swego Rodu - dla Mego Syna i naszej
              Rasy nie chcę . Stracili być może swoje planety i nie mają ani Ciała
              ani swojego Świata gdzie mogliby zamieszkać i pod pozorem pomocy
              chcą abyśmy Ich na nowo Stworzyli w naszej Boskiej Świadomości ... .
              Wiecie że w Astralu , czy też innych światach duchowych nie ma
              możliwości działania - tam można tylko BYĆ - Trwać . Wiele Duchów
              chciałoby na nowo zakosztować rządzy Ciała ... . To tylko moje
              myśli - takie małe śledztwo . Powiem więcej Uważam że MY Naprawdę
              Stwarzamy swój los , i mamy prawo sterować światem Tej materii i
              prawdziwą manipulacją jest sterowanie naszą ludzką Świadomością -
              Boską Świadomością - w ułudzie że nic nie możemy / bo nic nie
              pamiętamy /. My zaś Możemy Wszystko nawet przywrócić przez zbiorową
              Wiarę, Ciała i Istnienie Istot już nie istniejących w naszej Materii
              i naszym Czasie i to jest Manipulacja .
              Zajmijmy się Sobą - budżmy Uśpione Siostry i Braci na naszym
              podwórku . Pomagajmy sobie wzajemnie i Stwórzmy w każdym z Nas i
              łącznie Taką Wspólną MOC aby pomóc nadal śpiącym naszej Rasy . Tutaj
              żyjemy i tutaj jest nasze pole działania . Ja nie mam zamiaru
              zostawić Mego Syna , Córek , Siostry , Braci i nikogo z Was bez
              Pomocy . Budzę się i dopiero przecieram oczy , lecz widzę i znam już
              MOC jaką Mam i jaką Mam do Osiągnięcia i jaką Mamy do Odzyskania .
              Musimy się wspierać wzajemnie i czerpać bez skrupułów z Mocy Ojca i
              Mocy Jedni Drugich . Twórzmy Wiązkę Energii nie dającej się ugiąć
              ani przerwać . Ja Jestem Otwarty na MOC OJCA i Umacniam Się i Jestem
              Otwarty na każdego z Was . Chcecie ? Bierzcie i Umacniajcie się
              Ukochane Siostry i Bracia . Władek .

              Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
              Jestem cząstką Boga !

    • mskaiq Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 08.09.07, 12:15
      Mysle ze najpierw trzeba zmienic siebie i wybrac pomiedzy dobrem a
      zlem, pomiedzy miloscia a strachem czy zloscia.
      Jak mozna zmienic swiat kiedy nie potrafimy zmienic siebie. Czy inna
      cywilizacja moze w tym pomoc ?
      Mysle ze nie. Kazdy z nas musi wybrac, w tym wyborze nie pomoze nam
      nikt bo wybor nalezy do nas.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • i33 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 09.09.07, 08:47
        wyrażenie woli i praca nad sobą należy wyłącznie do nas-- jak z
        prawa uszanowania wolej woli wynika---czy jednak-
        wszyscy jesteśmy świadomi że to co robimy jak żyjemy ma wynikać z
        wolnej woli i czy jesteśmy do końca świadomi co już nie wynika z
        naszych działań
        zauważyłam że jak chce się naprawde wspiąć w górę ,"dobrze się
        wychować",wyplątać z karmicznych uwikłań, znależć odpowiedz na
        pytanie po co ja tu właściwie jestem i jak najlepiej
        najporzyteczniej z całym potencjałem spędzić ten czas na ziemi---
        wtedy napotykamy ludzi zdarzenia...itd--nauczycieli mistrzów
        wskazówki----ale i
        jednocześnie--"przeszkadzaczy"
        jakoś nie nazwałabym ich "nauki"raczej --jest to działanie
        skierowane na odwiezenie nas z tej scieżki
        czy to nasz umysł, podświadomość,lęki--ubrane w przeróżne rozmaite
        kulturowo symbole postacie----ja myśle że nie,,,,bo skoro wszyscy
        wywodzimy się z jednego prażródła-Boga---to myśle też że i wroga
        można sprowadzić do wspólnego mianownika---a nawet i wróg jest
        tymczasowy---bo też może ulec rozwojowi wzwyż i przestanie nim byc
        komukolwiek...
        • i33 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 09.09.07, 09:02
          podobno wszystko we wszechświecie ulega ciągłej ewolucji----od
          narodziń,poprzez przemiane do "śmierci"czyli końca jednego przejście
          w drugiego, właściwie można powiedzieć że nie ma żadnego końca cały
          czas jest ewolucja,jeśli nie ma unicestwienia, choć to trudno pojąć
          ludzkim rozumem, to i "diadli" powinni się nawrócić lub przyjąć nowe
          postacie po swej śmierci lub innt wersje],jeśli to istoty to też
          powinno to prawo ich dotyczyć
          a jeśli idzie o ich istnienie lub nie----to założenie ich braku może
          wybikać z naszej chorobliwej egocentryczności galaktycznej
          nie musimy być jedynymi, możemy być jedynymi w swym rodzaju
          wyjątkowymi, ale może nie uzurpatorami przestrzeni
          kiedyś wydawało się nam że zwierzęta są od nas do tego stopnia niżej
          że możemy z nimi robić co chcemy, to samo z roślinami--że nie mają
          one swej"duszy"--okazało się że tak nie jest
          czy nie czas w końcu przyjąć założenie że są inne stworzenia podobne
          do nas bardziej lub mniej i że moga być zainteresowane współpracą z
          nami lub moga być zainteresowane "zatrzymywaniem" nas w rozwoju
          i na ziemi w świecie przejawionym, i stnieje ta częśc która nam
          szkodzi i ta która nam pomaga--np rośliny lecznicze i trujące...

          jak na górze tak na dole"
          • i33 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 09.09.07, 09:10
            jak na górze tak na dole----i to w całej przebogatej gamie istnień--
            tak samo jak przebogaty jest świat przejawiony w kosmosie --czemu
            nie miałby być i przebogaty nieprzejawiony?
            i czemu się na to nie otworzyć---co nam grozi---czy manipulacja,
            zastój w rozwoju---nie wierze w to że całkowite unicestwienie
            myśle tylko że jak możliwa jest jakakolwiek pomoc wsparcie--
            działanie razem---ku temu --by niwelować niepotrzebne cierpienie na
            ziemi-to czemu nie powiedzieć tak
            przecież i w życiu "potoczny" nie jesteśmy całkowicie samodzielni--
            korzystamy ze zdolności, wytworów rąk i umysłu innych, potrzebna nam
            rozmowa podanie jednej dłoni przez chwilę by podnieść się i wydostać
            z dołka opresji, depresji
            jak na górze tak na dole
          • mskaiq Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 09.09.07, 09:28
            Z tego co wiem to istnieje potezny program szukania innej
            cywilizajcji we wszechswiecie. Nikt jej nie wyklucza, trwaja takie
            poszukiwania. Jesli istnieje inna cywilizacja i chce z nami nawiazac
            kontakt to najrozsadniej byloby sie skontaktowac z tymi co poszukuja
            takich kontaktow.
            Ta inna cywilizajca latwo moglaby zwerifikowac swoje istnienie. Nie
            rozumiem dlaczego probuje ignorowac tych ktorzy mogliby pomoc,
            ktorzy mogliby umozliwic kontakt z nasza cywilizacja.
            Jesli chodzi o zwierzeta, rosliny a nawet mineraly, skaly czy
            kamienie to zupelnie inna kwestia. Nie watpie w to ze maja dusze.
            Serdeczne pozdrowienia.

            • agnitum Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 09.09.07, 13:00
              Hej Mskaiq

              Cała SETI i temu podobne programy to jedna wielka przykrywka. Nawet jeśli
              intencje autorów były prawidłowe, to już od dawna tajemnicą poliszynela jest
              fakt, że kontakt takie zostały już od ponad 45 lat nawiązane. Wystarczy
              przeczytać chociażby jeden z wielu projektów np. projekt Starożytna Strzała.

              Nie rozumiem tekstu
              "Ta inna cywilizacja latwo mogłaby zweryfikować swoje istnienie"
              Znaczy się, oni sami nie wierzą że istnieją? smile

              I dlaczego sądzisz, że ignorują Kogokolwiek? A może niepotrzebnie zakładasz, że
              wyższy poziom technologiczny (niedościgły dla Ziemi obecnie) wiąże się z
              czystszymi intencjami? A może kontaktują się z tymi co chcą się kontaktować? A
              może pewne agencje rządowe - przykładowo podjednostki NSA mają ten kontakt i
              następuje już od dawna wymiana, coś za coś. Ale to "coś" ze strony Ziemian
              zaręczam Ci pewno się by nam Ziemianom bardzo poważnie nie spodobałoby...

              Pozdrawiam smile
              Agnitum
              --
              Moja muzyka
              • mskaiq Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 10.09.07, 14:46
                Na czym opierasz twierdzenie ze podjednostki NSA maja kontakt i ze
                od dawna istnieje wymiana cos za cos ?
                Mysle ze nie masz zadnej dokumentacji na ten temat?
                Po za tym jesli ta inna cywilizacja chcialaby nawiazac kontakt z
                ludzmi wbrew naszym instytucjom i rzadom to posiadajac wyzsza od nas
                technologie potrafilaby to zrobic z latwoscia.
                Serdeczne pozdrowienia.

                • agnitum Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 10.09.07, 15:26
                  Mskaiq a jaki masz dowód że właśnie te inne cywilizacje już dawno nie nawiązały
                  takiego kontaktu? Nawet wysyp chanelingów wskazuje na to. Dzieje się to już od
                  dawna. Również w Polsce

                  I druga sprawa
                  A raczej pierwsze Twoje pytanie.
                  Poszperaj w googlach, znajdziesz dziesiątki stron i projektów powstałych za
                  pomocą tych kontaktów. Przykładowo: wingmakers.com (ten ostatni to ponad
                  tysiąc stron materiału, muzyka, obrazy, proza i poezja)

                  Oczywiście o kontaktach "tego" typu raczej nie przeczytamy na pierwszych
                  stronach gazet.

                  Pozdrawiam smile
                  Agnitum
                  --
                  Moja muzyka
                  • mskaiq Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 11.09.07, 12:26
                    Nie mam zadnego dowodu dlatego nic nie twierdze, Ty nie masz rowniez
                    dowodow ze inne cywilizacje nawiazaly kontakt.
                    Tylko dowod moglby mnie upowaznic do zarzucenia komus nieuczciwosci.
                    Zreszta w tym przypadku zarzucasz nieuczciwosc innej cywilizacj i
                    NSA ktorzy jak piszesz komunikuja sie ze soba pomijajc innych ludzi.
                    Wedlug mnie jedna z podstaw rozwoju duchowego jest nie mowic o nikim
                    i o niczym na podstawie domyslu. Nie mamy dowodu to nie mozemy
                    twierdzic ze tak jak myslimy.
                    Jesli chodzi o projekty to powstaja filmy, ksiazki ktore sa oparte
                    na prawdziwych wydarzeniach czy ludziach a roznia sie tylko
                    interpretacja. Tworcy przyznaja sie jawnie ze jest to fantazja i nic
                    wiecej.
                    Serdeczne pozdrowienia.
                    • agnitum Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 11.09.07, 13:14
                      Mskaiq moim zdaniem jesteś bardzo "nierówny" powiedziałbym ze skrajności w
                      skrajność w swoich wypowiedziach. Dość dużo piszesz o duszy, o emocjach - a
                      doskonale wiesz, że i w tym DOWODU nie ma i takiego dowodu nie ma, a jednak w to
                      wierzysz. Bo wiesz że to jest.

                      A tu znowu żądasz Dowodu namacalnego - fizycznego.
                      Czego oczekujesz? Że CNN nada LIVE wywiad z Przedstawicielem Innej Cywilizacji?
                      A może ma być rozegrany mecz na Camp Nou "Ziemia - Syriusz"?

                      Zarzucam rządom to, że ukrywają informacje. Ale motywy Rządów i agencji są dla
                      mnie już coraz bardziej zrozumiałe.
                      Wymiana idzie w dwóch kierunkach jak zawsze z korzyścią dla obydwu stron -
                      niestety musisz bliżej poznać tą "stronę" ziemską, aby pojąć, że nie jest ona
                      uczciwa wobec innych Ludzi.

                      A więc do rzeczy. Strona ziemska dostaje potężne technologie, które wykorzystuje
                      do sterowania innymi ludźmi. Strona obca dostęp do surowców (Ziemia w wielu
                      przekazach jest nazywana swoistym ZOO Wszechświata bogata w setki rzadkich
                      minerałów itp), a także ma dostęp do... Energii, które są umiejętnie z Ludzi
                      wysysane.
                      Zresztą o tym wszystkim szerzej wkrótce napisze w zapowiedzianym artykule - nie
                      chcę tutaj wszystkich kart wyrzucać teraz na stół.

                      Piszesz:
                      "Wedlug mnie jedna z podstaw rozwoju duchowego jest nie mowic o nikim
                      i o niczym na podstawie domyslu"

                      Śmieszne jest to co piszesz, tak jakbyś NIGDY się nie spotkał ze Światem
                      Energii, którego DOWODÓW nie pokażesz bo ich namacalnie nikt nie widzi - a
                      jednak o tym piszesz smile Cóż ładnie to tak naginać sprawy do siebie?

                      Jeśli chodzi o Twoje ostatnie zdanie. Właśnie, masz racje, ludzie przyznają sie
                      do fantazji - jest grupa ludzi zainteresowanych wymyślaniem "bredni", ale jest i
                      druga strona, ludzi, którzy NIGDY nie napisali, że to co piszą jest wymysłem.
                      Przykładowo Wingmakers jest taką stroną.

                      Poza tym wiem, że dyskusja nie jest merytoryczna - to na razie dyskutuje z Twoim
                      ego, udającym, że wszystko wie smile Jaki mam dowód? Prosty. Nie zdążyłbyś w tym
                      krótkim czasie przeczytać setek stron Wingmaker, więc zignorowałeś link.
                      Nie musisz na to ostatnie odpowiadać.

                      Więcej rozsądku i pokory proszę smile
                      Pozdrawiam smile
                      --
                      Moja muzyka
                      • mskaiq Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 12.09.07, 15:08
                        Jesli zarzucasz komus nieuczciwosc to potrzebny jest namacalny i
                        fizyczny dowod. Jest to najwieksza zdobycz naszej cywilizacji.
                        Inne podejscie prowadzi do tego ze kazdy moglby oskarzyc innego
                        czlowieka czy organizacje bez potrzeby okazywania dowodu a to jest
                        nie do przyjecia.
                        Jesli masz dowody to oskarzaj, jesli nie masz to nie pisz ze wiesz,
                        Twoje podejrzenia nie sa dowodem. To a tylko podejrzenia a z z
                        podejrzeniami spotykam sie na codzien u wielu ludzi. Olbrzymia
                        wiekszosc tych podejrzen jest bez podstaw.
                        Mysle ze musimy nauczyc sie wybierac pomiedzy uczciwoscia a jej
                        brakiem. Jesli potrafimy oskarzac bez dowodow to znaczy ze wybieramy
                        zlo a wtedy trudno mowic o jakimkolwiek rozwoju duchowym. Rozwoj
                        duchowy jest mozliwy tylko w oparciu o szacunek do innych ludzi czy
                        organizacji.
                        Serdeczne pozdrowienia.

                        • agnitum Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 12.09.07, 17:56
                          Ale czym dla Ciebie jest dowód? A co jeśli takie dowody mam. Będziesz je uznawał
                          lub nie. Nie pokażą je w CNN, nie pokażą je w TVP więc na podstawie czego będzie
                          to dla Ciebie dowód?

                          Zręcznie ominąłeś prośbę o dowód że Świat Ducha/Duszy istnieje.
                          masz ten dowód? A jednak w to wierzysz - a dowodu fizycznego chyba nie masz.

                          Największą zdobyczą naszej cywilizacji na pewno jest fizyczny dowód. Rzecz w
                          tym, że nasza cywilizacja chyli się ku upadkowi właśnie m.in. dzięki takiemu
                          "fizycznemu" podejściu do każdego tematu.

                          Piszesz:
                          "Inne podejscie prowadzi do tego ze kazdy moglby oskarzyc innego
                          czlowieka czy organizacje bez potrzeby okazywania dowodu a to jest
                          nie do przyjecia"
                          Zgadza się, w związku z tym śmiem twierdzić, że w to co wierzysz czyli dusza itp
                          to bzdury. Naprawdę wierzysz w bzdury? Nie szkoda Ci czasu?

                          Piszesz:
                          "Jesli potrafimy oskarzac bez dowodow to znaczy ze wybieramy
                          zlo a wtedy trudno mowic o jakimkolwiek rozwoju duchowym"

                          Masz jakieś opętanie? Bo nigdzie nie piszę o oskarżeniu. Piszę tylko, że agencje
                          rządowe NIE INFORMUJĄ ludzi o tym co robią. Nie jest to oskarżenie - to po
                          prostu stwierdzenie faktów.
                          Poczytaj książkę np. Hoovera, w którym wprost jako dyrektor agencji stwierdza,
                          że Agencje są po to aby służyć rządom i zakres "ujawnianej" informacji jest
                          minimalny.
                          Nawet Kongres Amerykański nie ma wglądu w finanse przykładowo NSA.

                          Piszesz:
                          "Rozwoj duchowy jest mozliwy tylko w oparciu o szacunek do innych ludzi czy
                          organizacji."

                          Wiesz! Mnie też bawi kolejne tworzenie definicji Rozwoju Duchowego smile))

                          Pozdrawiam smile
                          Agnitum
                          --
                          Moja muzyka
                        • agnitum Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 13.09.07, 07:53
                          Kochany mskaiq
                          Pojedź do USA i sprawdź na miejscu jakim zaufaniem darzą mieszkańcy przykładową
                          obecną administrację, jak można ufać i wierzyć w uczciwość rządu, który morduje
                          własnych obywateli? (11.09)

                          Nie można być obojętnym wobec mordów, łamania praw człowieka, obozów
                          koncentracyjnych - tak, to się wszystko właśnie DZIEJE.

                          "Czy administracja mając potężne korzyści z udostępnianej technologii jest w
                          stanie to oficjalnie ogłosić? - a co jeśli ktoś się zapyta "co w zamian dajemy?"

                          Powyższe zdanie pochodzi z:
                          Richard Hack "The Secret Life of J. Edgar Hoover"

                          To jest problem nas wszystkich. Zepchnięto nas na margines życia - musimy do
                          niego powrócić!. Jesteśmy wszyscy jak małpy w klatce, którym wydaje się, że mamy
                          WOLNOŚĆ wyboru, a w rzeczywistości nasza wolność to kwintesencja wymiaru ...
                          ogrodzenia.
                          Za pomocą środków masowego przekazu, szkolnictwa, wojen a także ZDALNYCH
                          URZĄDZEŃ NOWOCZESNYCH TECHNOLOGII steruje się ludzkimi emocjami, wywołuje się
                          masowe negatywne emocje, utrzymuje się "określone" częstotliwości wpływając na
                          pracę m.in mózgu.
                          Zaskoczony? Chcesz dowodów na te urządzenia. Cierpliwości. Za chwile moje
                          opracowanie.

                          Bądź otwarty, rzeczywistość odsłania się tylko dla szukających prawdy.
                          "Nigdy nie zaprzestań poszukiwać prawdy, choćby wyglądała dla Ciebie na
                          wstrząsającą" Anthony Robbins

                          Pozdrawiam smile
                          Agnitum
                          --
                          Moja muzyka
                          • i33 Re: obywatele... 13.09.07, 08:41
                            pci męskiej nie traćmy czasu CENNEGO na przeciąganie liny, na siłę
                            nie da się nikogo przekonać swoimi głębokimi przekonaniami
                            od wiadomości typu matrix niekoniecznie rodem z kina roi się --------
                            -ale są to wiadomości O KTÓRYCH MÓWIONO DZIESIĄTKI LAT PRZED FILMEM
                            jesli ktoś był zaiteresowany tematem noli czy ufo czy zjawisk
                            paranormalnych,...i poglądami drążącymi prawde o ewolucji i
                            pochodzeniu człowieka---coraz większa ilość naukowców przemawia ZA
                            ISTNIENIEM INNYCH CYWILIZACJI I ISTOT
                            nie ma o czym mówić jeśli ktoś się droczy i mówi ciągle ---daj
                            dowody-----------------NIECH SAM SZUKA CZYTA MYŚLI
                            AGNITUM-----znasz widać dość dobrze jakiś język skoro siedzisz na
                            stronach web....itp------wielu z nas zna języki pobieżnie i słabo ---
                            -badz tak miły i tłumacz-streść----nie marnuj czasu na polemikę bez
                            końca----prosze!
        • mskaiq Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 09.09.07, 09:08
          Mysle ze kazdy ma inna swiadomosc, inne zrozumienie co jest wazne w
          zyciu. Jestesmy na drodze do poznania siebie, uczymy sie milosci,
          czesto nie potrafimy rozroznic jej od strachu czy zalu.
          Dla mnie rozwoj duchowy to umiejetnosc zycia tak aby nie ranic
          innych i siebie, aby umiec kochac i zyc w taki sposob aby z tego
          zycia wynikala milosc.
          Trzeba nauczyc sie kochac wokol nas, bo tylko w taki sposob
          poznajemy milosc, tylko wtedy odnajdujemy sens i radosc zycia. Kiedy
          kochamy cos robic wtedy robimy to dobrze, kiedy kochamy kino albo
          teatr wtedy potyrafimy cieszyc sie spedzajac tam czas.
          Im wiecej jest w nas milosci do wszystkiego wokol tym wiecej jest
          jej w nas rowniez i wtedy potrafimy kochac siebie bo zycie i nasze
          dzialania maja sens bo nadaje go milosc.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • i33 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 09.09.07, 09:20
            tak --jesteśmy różni całą swoją istotą -pochodzimy u żródła z
            jednego, podlegamy tym samym prawom, obiramy różne ścieżki--dążąc do
            tego samego celu-ucząc się miłości do wszystkiego i samego siebie do
            różnorodności i do jedności---długie żmudne studia, czasem chce się
            nam rzucić kierunek na łatwiejszy okazuje się jednak że innego
            kierunku -- nie ma
            "zdecydujmy się na nowy sposób myślenia:z głową w sercu"--
            z "przesłania kahunów"-tak mi się to spodobało
            pozdrawiam
            • i33 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 09.09.07, 14:07
              odpowiedz na wątpliwości--ujawniania sie--zawarta jest w przekazach--
              -nikt "inny" nie chce być odczuwany jako dziwadło postać science
              fiction, coś do wyzyskania--to może być tylko pełna akceptacja,
              prawda może przekraczać nasze wyobrażenia---reakcja może być różna--
              tylko ktoś kto braterstwo,szacunek, tolerancja--miłość i otwartość
              na każdą inność ma w sercu ugruntowaną, nie chce poznania z czystej
              ciekawości sensacji
              • qqruq9 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 09.09.07, 19:06
                Do Federacji Galaktycznej!
                Zanim podejmę decyzję o wyrażeniu ochoty na materializację niewidzialnej
                cywilizacji, proszę w celu uwiarygodnienia w/w tekstu o tekst opisujący jakąś
                Waszą technologię lub zjawiska z którymi my Ziemianie nie możemy sobie
                poradzić.Może to być opis np.nowych form energii i ich wykorzystania.
                Serdecznie pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na odpowiedź
                qqruq9
                • i33 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 11.09.07, 09:53
                  magnetohydrodynamika..?piktogramy...:kalendarz majów, innne
                  konstrukcje...,wykorzystanie energiii naturalnej dla pojazdów,
                  eneggii cieplnej-woda słońce....tamowanie---przez koncerny, firmy
                  powiazane z polityką--ropa...pieniadz władza...
                  • i33 Re: agnitum 12.09.07, 09:06
                    próbowałeś porównać to do "nauki o demonologii"i czy nie wydaje ci
                    się to "nakładające się"
                    większość uzna to oczywiście za kolejną herezje....jeśli przyjąć to
                    za prawde-----[i tu wytłumaczenie powodu niejawnego ujawniania
                    PRAWDY o nas i wszechświecie]---większośc z nas nie jest nawet
                    troche otwarta na założenie że coś w tym jest, a co dopiero do
                    akceptacji
                    i tak jak istota ukrycie działająca na swoją korzyść kosztem innej
                    istoty nie potrzebuje wiary w nią ani akceptacji ani miłości--tak
                    istota przychylna nie może działać "jawnie" bez tej własnie
                    akceptacji powszechnej,otwartości serca i umysłu na poznanie
                    zaakceptowanie---i szanując wolną wolę jak aniołowie---"czeka
                    przyzwania odpowiedzi TAK"
                    powiedzenie "pokaż mi co umiesz, swoją technologie" nic nie da---bo
                    to nie odzew i nie ten "problem" na ziemi---i tak widać że nie
                    rozumiemy "o co im chodzi"
                    jak ktoś nie rozumie to zdolny jest nie tylko odrzucić ale i walczyć
                    z tym....a im na pewno nie chodzi o to
                    i tego pilnują ci którzy już tu są---pośród nas
                    • i33 Re: agnitum 12.09.07, 09:20
                      nietolerancja bywa WIELKĄ motywacją do strasznych rzeczy i to
                      ciągnących się za sobą wiekami, zasłania szczątki prawdy jakie
                      próbowały sie przebić gdy ukazuje się PRAWDA---a że musi wyjść na
                      światło dzienne każdej istocie i tak---przedziera się przez ból , a
                      nie trzeba wiele by tak nie było---otwieranie sie na "inne" nie
                      oznaczaC musi utraty bezpieczeństwa-siebie-----czy podróżując po
                      świecie poznając inne kultury wierzenia krajobrazy----odpowiednio
                      przygotowani na ta "innoSC"--nigdy nie wracamy do domu...?
                      poznanie nowego to wspaniała podróż

                      czego się bać----jeśli wszyscy i tak w końcu dojdziemy do żródła?
                      NIE CHCESZ WIEDZIEĆ KTO IDZIE OBOK CIEBIE,nie chcesz go wziążć
                      za "za ramię" to idz obok---ścieżka jest jasna lub ciemna zależy to
                      od nas---------ten ostatni akapit nie do ciebie agnitum oczywiscie

                      pozdrawiam i nie obrazaj się za moje "wcinki"linków itp
    • mskaiq Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 13.09.07, 12:04
      Agnitum napisal
      >Ale czym dla Ciebie jest dowód? A co jeśli takie dowody mam.
      Jesli takie dowody masz to musisz je opublkowac, wystarczy przekazac
      je prasie a Ci ktorzy dzialaja wbrew prawu zostana postawieni przed
      sadem. Media czekaja tylko na takie sensacje. Kiedys z powodu
      nieuczciwosci stracil prezydenture Nixon.
      Jesli chodzi o swiat dusz to dla wielu ten swiat to kwestia wiary i
      nic wiecej.
      Nie mniej zarzucanie nieuczciwosci ludziom czy organizacjom bez
      dowodu to zupelnie cos innego niz wiara w Boga czy w dusze. To jest
      po prostu nieuczciwosc i tak to widzi prawo. Za takie dzialanie
      mozna zostac skazanym, bo tylko w taki sposob moze sie bronic
      niewinny czlowiek.
      Nie bardzo rozumiem dlaczego uwazasz ze nasza cywilizacja chyli sie
      ku upadkowi. Ja tego nie widze, ludziom udalo sie zachowac wzgledny
      spokoj na swiecie, jest wiele pozytywnych dzialan. Mysle ze ludzie
      odnajduja milosc i dalecy sa od negatywizmu o ktorym piszesz i moze
      wierzysz.
      Napisales
      >Piszę tylko, że agencje rządowe NIE INFORMUJĄ ludzi o tym co robią.
      >Nie jest to oskarżenie - to po prostu stwierdzenie faktów.
      W innym miejscu piszesz
      >A więc do rzeczy. Strona ziemska dostaje potężne technologie, które
      >wykorzystuje do sterowania innymi ludźmi. Strona obca dostęp do
      >surowców (Ziemia w wielu przekazach jest nazywana swoistym ZOO
      >Wszechświata bogata w setki rzadkich minerałów itp), a także ma
      >dostęp do... Energii, które są umiejętnie z Ludzi wysysane.
      To sa bardzo powazne oskarzenia. Gdybys mial dowody zaplaconoby Ci
      za nie miliony dolarow.
      Z tego co napisales wynika rowniez ze ta inna cywilizacja
      wspolpracuje z niektorymi organizacjami na niekorzysc ludzi. W
      takiej sytuacji nie bardzo rozumiem czy piszesz o wrogu czy
      przyjacielu.
      Jesli chodzi o duchowosc to dla mnie jest to milosc. To co
      proponujesz to podejrzliwosc, teorie zniszczenia i strach.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • agnitum Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 13.09.07, 12:23
        No to jedziem smile
        "Kiedys z powodu nieuczciwosci stracil prezydenture Nixon."
        To oficjalna wersja - mniej oficjalną pokazała Discovery Channel - całkiem
        niedawno temu smile

        Piszesz:
        "Jesli takie dowody masz to musisz je opublkowac, wystarczy przekazac
        je prasie a Ci ktorzy dzialaja wbrew prawu zostana postawieni przed
        sadem. Media czekaja tylko na takie sensacje"

        Naprawdę uważasz że media są wolne? Naprawdę uważasz, że je by opublikowały?
        Raczej nie. Media są od dawna sterowane. Kilkanaście rodzin na świecie posiada
        80% majątku w tym media. Żadne media wysokonakładowe nie są zainteresowane
        szkodzeniem własnym interesom.

        A w internecie jest wiele mediów prywatnych pokazujących prawdę.
        Chcesz przykład ?
        www.americanfreepress.net
        Przegląd ogólny: lepszyswiat.home.pl/
        Tam znajdziesz troche inne informacje... niż oficjalne wersje.

        Piszesz:
        "Nie mniej zarzucanie nieuczciwosci ludziom czy organizacjom bez
        dowodu to zupelnie cos innego niz wiara w Boga czy w dusze. "

        Fajnie się manipuluje słowami?
        Doskonale wiesz, że chodziło o to, że wierzysz w coś na co nie masz dowodu, a
        żądasz dowodu na coś o czym po prostu nie wiesz.

        Piszesz:
        "To sa bardzo powazne oskarzenia. Gdybys mial dowody zaplaconoby Ci
        za nie miliony dolarow."

        Są setki stron i opracowań na ten temat - i wyobraź sobie NIKT za to nie dostał
        nawet "złamanego dolara".
        Przepraszam, i nie obraź się ale dla mnie reprezentujesz w tym momencie typowo
        "wyprany mózg" - myśląc w ten sposób jesteś "skuteczną" ofiarą, barankiem
        systemu. Bo System chce abyś myślał tak jak myślisz.
        "Owszem niech mskaiq uprawia demagogie, byleby nie dotykał spraw poza swoim
        Matrixem"

        Piszesz:
        "To co proponujesz to podejrzliwosc, teorie zniszczenia i strach"

        Nie, mylisz się. Nie da się miłością naprawić tego czego NIE ROZUMIESZ. Dopiero
        głębokie zrozumienie i poznanie PRAWDY pozwoli nam ludziom uzdrowić to co jest
        też głębokie w Nas samych.
        Wysyłanie samej miłości przy zachowaniu tępoty własnej oceny nie jest skutecznym
        sposobem na poprawę życia wszystkich nas.

        Każde dziecko doskonale wie, że w szkole musi poznać to czego się obawia np.
        jeśli zrozumie równanie matematyczne (którego bardzo się boi) to wówczas
        przechodzi nad nim do porządku dziennego.

        "Boimy się tego co nieznane. Wiedza uwalnia miłość" Mark Twain

        Dopuść że istnieje coś jeszcze inaczej niż Tobie się wydaje. Ty wolisz
        dyskutować i czepiać się wyjętych z kontekstu słów, nie skupiasz się na sensie
        Twojej wypowiedzi.
        Twoja podświadomość (każdego z nas) jest doskonale zaprogramowana na unikanie
        analizy, skupia się na rozbudowie tego co zna i jest wygodne - co nie zmienia
        faktu istnienia Matrixu w którym wszyscy żyjemy.

        Pozdrawiam i życzę więcej realizmu smile
        Agnitum
        --
        Moja muzyka
    • mskaiq Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 15.09.07, 04:43
      Mysle ze zyjesz w nierzeczywistym swiecie. Idac dalej w tym kierunku
      co obecnie uslyszysz glosy od Federachji Galaktycznej. Wtedy pojawi
      sie schizofrenia. Obejrzyj sobie film Beautiful Mind. Jest on o
      podobnym przypadku jak Twoj.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • agnitum Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 15.09.07, 08:57
        Mskaiq przeczytaj sie jeszcze raz i zastanów się czy jest to post do dalszej
        rzeczowej dyskusji? Myślę, że nie powinieneś pisać po nocach smile)
        Jeden film komercyjny przeciwko setkom innym filmom, książkom, badaniom i
        channelingom?

        Mskaiq głosów nie słyszę jesli Ci o to chodzi. A sięganie po takie argumenty
        świadczy o... mówiąc delikatnie mam nadzieje tylko o nienajlepszym dniu 14.09
        dla Ciebie smile

        Pozdrawiam smile
        Agnitum
        • mskaiq Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 15.09.07, 15:06
          Nie pisze po nocach, nie mieszkam w Polsce. Moj czas jest
          przesuniety o 8 godzin w stosunku do Twojego.
          Ja przestalem argumentowac, bo wiem ze Cie nie przekonam. Obejrzyj
          ten film, polski tytul to "Piekny umysl" mysle ze jest bardzo wazny
          dla Ciebie. Opisuje prawdziwa historie czlowika u ktorego fantazja
          stala sie rzeczywistoscia.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • agnitum Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 15.09.07, 15:55
            Mskaiq tak pomyślałem, że mieszkasz pewno w innej strefie.
            Mniejsza o to. Piękny umysł oglądałem i niestety w przeciwieństwie do bohatera
            tkwie w realiach.

            Nie zmienia to faktu, że nie świadczy to o Tobie w takich chwilach najlepiej
            twierdzenie, że ktoś inny ma urojenia.
            Żyjesz w swoim Matrixie.
            Faktycznie, jak argumentów brakuje to lepiej nie pisać nic smile Stara jak świat
            zasada.

            Ps.
            Tak czułem, że dla Ciebie sprawa Matrixu będzie bardzo "nerwowa" - czyżbyś
            mieszkał właśnie w Stanach?

            Pozdrawiam smile
            Agnitum
            • mskaiq Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 16.09.07, 12:36
              Dla mnie sprawa Matrixu nie jest nerwowa bo ona nie istnieje dla
              mnie.
              Musisz sie zastanowic czy przytlaczajaca wiekszosc ludzi ma urojenia
              czy tez Ty masz urojenia i garstka ludzi ktorzy pisza rozmaite
              sensacje.
              Zwykle osoba z urojeniami wierzy ze to inni je maja nie widzac
              oczywistego spisku ma tym swiecie w tym przypadku z razem z
              Federacja Galaktyczna. Nawet kiedy pojawiaja sie glosy i
              schizofrenia ludzie zyjacy sensacjami nadal potrafia wierzyc ze to
              caly swiat sie myli i ze tylko oni maja racje. To prowadzi do
              zniszczenia zycia. Napisalem abys to wiedzial. W tej chwili mozesz
              jeszcze latwo pozbyc sie urojen wracajac do rzeczywistosci jaka mamy
              na tym swiecie.
              Pozniej kiedy bedziesz juz mial kontakt z Federacja Galaktyczna i
              bedziesz ja nieustannie slyszal to bedzie o wiele trudniej pozbyc
              sie jej. Co zrobisz to Twoj wybor.
              Serdeczne pozdrowienia.
              • i33 Re: w obronie 16.09.07, 14:09
                agnitum-----nie jestem upoważniona do tego, ale podejrzewanie kogoś
                o schizofrenie wydaje mi się być równie skrajnym podejściem----i
                często zdarza się to tym osobom które nie uznają "inności" nie
                rozumieją jej--odrzucają---nie mając pojęcia nawet co to za
                jednostka chorobowa i nie mając odpowiedniego wykształcenia--by taką
                diagnozę przypisać osobie
                nie musze zgadzać się ze wszystkim co Agnitum "powiązał"nie musze
                zgadzać się z tym wszystkim co wszędzie pisza -----uważam że coś w
                tym jest ---aniołki i diabełki, strzygi,demony,egregory, pasożyty
                umysłu----mogą mieć inną nazwe i pochodzenie niekoniecznie
                astralne,mentalne, nie wszystkie istoty stworzone muszą żyć w takim
                rozumieniu jek my tu na ziemi znamy....
                dla mnie odrzucanie "innego" to po prostu nietolerancja---siedzimy w
                niej---bo w większości i wiekami wmawiano nam że jesteśmy jedynymi
                najwspanialszymi istotami stworzonymi w centrum i wszystko wokół nas
                się kreci, przekazywano to nam w genach,okazało się że się nie do
                końca kręci ---i powoli to zaakceptowaliśmy...
                jakie wzmianki o obcych miały być z dawnych przekazów ---jeśli ci
                obcy byli bogami stwórcami
                więc pozostańmy przy swoich nazwach---dla mnie ważne jest to -JAKIE
                PRZESŁANIE JEST w tym co pisze agnitum----CZY NIE JESTEŚMY
                MANIPULOWANI i to na rózne sposoby---I Z TEGO WYCIĄGNĘŁAM WNIOSKI
                DLA SIEBI---:ŻEBY MIEĆ OCZY NAPRAWDE OTWARTE NA TO CO JEST GŁUPIĄ I
                DESTRUKCYJNĄ DOKTRYNĄ,ZMANIPULOWANYM PRAWEM, ... i czy mam się na to
                godzić---czyli żyć w świadomości czy nie
                • i33 Re: w obronie 16.09.07, 14:37
                  ja tez nie znajduje odpowiedzi na swoje pytania ani w religii, ani w
                  psychologiia terz nawet i w karmie---chociaż niedawno myślałam że
                  karma jest tą ostateczną odpowiedzią na
                  niesprawiedliwość,wyzysk,głodujące maltretowane wyzyskiwane dzieci---
                  które to przecież "czystą iskrą boga"....
                  nie wierze ani w doktryny religii, ani w potrzebe istnienia jej a ni
                  w świętość i inne bzdurne prawa, które można switować
                  kwintesencją "potoczną"-----"no cóż takie jest życie, nic na to nie
                  poradzimy"
                  jesteśmy większymi kowalami własnego losu niż nam to się wydaje,
                  jesteśmy tez podatni na manipulacje bo przez stulecia jej podlegamy,,
                  nikt nikomu nie każe wierzyć dosłownie we wszystko----to tylko
                  skłania do OTWIERANIA OCZU-i poddawania krytyce to co do tej pory
                  wydawało nam się prawidłowe i nieomylne
                  zaakceptowaliśmy odktyte przez naukowców istnienie innych wymiarów
                  niż nasz,kazdy możnowładca i korporacja bedzie pierwsza
                  zainteresowana wyzyskaniem nowego pola do inwestycji i wyzyskania---
                  nie będą oni podawać do wiadomości tego co wiedzą i mają tym którzy
                  chceliby wykorzystać to np dla głodującej i wyniszczającej się
                  afryki---to przecież logiczne
              • agnitum Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 16.09.07, 14:37
                Mskaiq ale z czym Ty dyskutujesz???
                Przecież to co jest tematem tego wątku to wklejenie przeze mnie wiadomości i
                tyle. Zrobiłem to z powiedzmy "dziennikarskiego" podejścia.

                Piszesz:
                "Musisz sie zastanowic czy przytlaczajaca wiekszosc ludzi ma urojenia
                czy tez Ty masz urojenia i garstka ludzi ktorzy pisza rozmaite
                sensacje. "
                Wiesz... doskonale wiesz, że to wszystko zależy od przepływu informacji. Czy
                kilkadziesiąt lat temu ktoś przypuszczał że do JFK było więcej niż jeden strzał
                i z różnych "kątów" oddane?
                A dzisiaj co jakiś czas takie analizy nadaje Discovery Channel oraz Planete,
                czyli śmiem uważać że bardzo wielu widzów o tych wątpliwościach wie.
                Co z tego wynika?
                Ano to, że skoro opierasz się tylko na jednych źródłach to Twoja wiedza nie jest
                całościowa, nie starasz się nawet poznać przeciwstawne stanowisko. Co więcej
                masz tak ukształtowany już niestety "nie-wolny" umysł, że Twoja część logiczna
                odrzuca całą resztę.

                Poza tym gdybyś choć trochę dobrej woli włożył w komentowanie tego co
                komentujesz, to byś wiedział że tekst nie jest mojego autorstwa i to nie ja jak
                to uważasz "rozmawiam z Federacją Galaktyczną". Jest to całkowity cytat krążący
                od sporego czasu w mailach i na różnych stronach. Autor nieznany.

                Naprawdę zanim zaczniesz komuś zarzucać bycie w świecie urojonym, zacznij
                rzetelnie czytać i przede wszystkim ze zrozumieniem smile

                Pozdrawiam smile
                Agnitum
                • marian770 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 16.09.07, 22:52
                  co do udokomentowania obserwacji UFO

                  podaje oficjalne ( czyli z portali internetowych dość poważnych
                  gazet ) linki dla Mskaiq o odtajnieniu prawdy o obserwacji UFO
                  przez wojskowych ( głównie pilotów ) narazie z Francji, Wielkiej
                  Brytani oraz Chile ( pomijam natomiast fakt że są one obiektem
                  żartów dziennikarzy )

                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80568,3907688.html
                  wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8786068,wiadomosc.html
                  www.sm.fki.pl/SMN.php?nr=Brytyjski_MON_odtajni_akta_o_UFO
                  www.guardian.co.uk/military/story/0,,2071030,00.html
                  i raporty ( w pdf ) do poczytania Brytyjskiego Ministerstwa Obrony o
                  Obserwacjach UFO przez pilotów wojskowych

                  www.mod.uk/DefenceInternet/FreedomOfInformation/PublicationScheme/SearchPublicationScheme/UfoReports19982006InTheUk.htm

                  a także już relacje woskowych mniej oficjalne
                  www.bartekcis.user.icpnet.pl/st73.htm
                  a także mnóstwo artykułów z portalu wiadomości24 o obserwacjach UFO
                  www.wiadomosci24.pl/tag/Ufo
    • mskaiq Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 17.09.07, 12:42
      Napisalem
      "Kiedys z powodu nieuczciwosci stracil prezydenture Nixon."
      Twoja odpowiedz
      To oficjalna wersja - mniej oficjalną pokazała Discovery Channel -
      całkiem niedawno temu smile
      Moja odpowiedz
      Czy chcesz powiedziec ze nie stracil prezydentury? Nie rozumiem o
      czym piszesz czy byl nadal prezydentem ?

      Napisalem
      "Jesli takie dowody masz to musisz je opublkowac, wystarczy przekazac
      je prasie a Ci ktorzy dzialaja wbrew prawu zostana postawieni przed
      sadem. Media czekaja tylko na takie sensacje"
      Twoja odpowiedz
      Naprawdę uważasz że media są wolne? Naprawdę uważasz, że je by
      opublikowały?
      Raczej nie. Media są od dawna sterowane. Kilkanaście rodzin na
      świecie posiada 80% majątku w tym media. Żadne media wysokonakładowe
      nie są zainteresowane szkodzeniem własnym interesom.
      Moja odpowiedz
      Media sa niezalezne. Przezylem komunizm i wiem czym jest manipulacja
      mediami. Ty zakladasz nieuczciwosc wszystkich ludzi ktorzy pracuja w
      mediach bo bez wspolpracy dzienikarzy nie sposob byloby oszukiwac
      calego swiata.
      Napisales rowniez
      "Strona ziemska dostaje potężne technologie, które wykorzystuje
      do sterowania innymi ludźmi. Strona obca dostęp do surowców (Ziemia
      w wielu przekazach jest nazywana swoistym ZOO Wszechświata bogata w
      setki rzadkich minerałów itp), a także ma dostęp do... Energii,
      które są umiejętnie z Ludzi wysysane."

      Aby cos takiego moglo istniec wiekszosc naukowcow powinna byc
      skorumpowana, podobnie jak policja, wojsko, administracja, itp.
      Takie twierdzenie to podejrzliwosc, to propagowanie strachu.
      To co piszesz oznacza zeby nie wierzyc nikomu bo potecjalnie kazdy
      czlowiek moze mnie sprzedawac do Federacj Galaktycznej. Czy mozna
      wierzyc zonie albo przyjacielowi. Przeciez oni tez moga nas
      sprzedawac.
      Piszesz ze jestem barankiem systemu. Dzialanie przeciwko systemowi
      to zniszczenie swiata. Ten system ludzkosc budowala przez setki lat.
      Wprowadzila wolnosc slowa i tylko dzieki temu, mozesz pisac to co
      chcesz.
      Gdyby nie bylo takiej wolnosci nie powstalby internet, a Ty nie
      mialbys mozliwosci wypowiadania sie na temat Federacji Galaktycznej.
      Nikt Cie nie zatrzymuje a wiec mysle ze istnieje wolnosc slowa.
      Ludzkosc budowala rowniez system prawny, wprowadzila wolnosc wyznan,
      zrzeszen, itp.
      Mysle ze sie mylisz twierdzac ze nie ma wolnosci slowa, ze prawo nie
      pracuje, ze sluzby ktore powolali ludzie dzialaja przeciwko nim.
      Propagujesz strach bo milosc nigdy nie jest skierowana przeciwko
      drugiemu czlowiekowi. Milosc mowi ze trzeba szanowac blizniego, ze
      nie mozna podejrzewac bez dowodow i nie mozna widziec drugiego
      czlowieka jako wroga.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • agnitum Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 17.09.07, 15:05
        Witaj smile

        Odpowiadam.
        1) Źle zrozumiałeś. Chodzi o to, że Nixon stracił z INNYCH powodów prezydenturę
        (niż oficjalna wersja), bo niepotrzebnie zadarł z pewnymi wpływowymi powiedzmy
        Osobami.
        Jest o tym informacja również w Projekcie CIA MKUltra.

        Naprawdę sądzisz że na tak wysokich szczeblach władzy wszyscy mówią prawdę? I że
        jedna "czarna owca" wpadła? Nie bądźmy naiwni.
        Na tym etapie rządzą: znajomości, pieniądze a może przede wszystkim poparcie
        "odpowiednich grup interesów".

        2).
        Piszesz:
        "Media sa niezalezne. Przezylem komunizm i wiem czym jest manipulacja
        mediami. Ty zakladasz nieuczciwosc wszystkich ludzi ktorzy pracuja w
        mediach bo bez wspolpracy dzienikarzy nie sposob byloby oszukiwac
        calego swiata. "

        Gratuluje samopoczucia wink Mam pomysł, przejedź się na spotkania absolwentów
        wydziału dziennikarskiego np. UW i dowiesz się co naprawdę musi robić
        dziennikarz, aby być "medialną" osobą.

        Poza tym coraz lepiej Cie poznaje. Znowu te Twoje wkładanie wszystkich znaczeń
        do jednego worka, że niby wszyscy Dziennikarze to be i me. Nie, tak nie
        powiedziałem.
        Jakbyś przeanalizował chociażby drogę spływania tzw. newsów prasowych to
        zauważysz, że cały świat "kopiuje" i "powiela" wiadomości... z kilku Agencji.
        Takich jak: AFP, CNN, NBC itp
        Także wystarczy odpowiednio zmanipulować informację lub "niedoinformować" na
        poziomie powyższych żeby inne powtórzyły będąc nawet w najszczerszych intencjach
        uczciwe ale... powtarzają kłamstwa i przeinaczenia.

        Oczywiście te mniej istotne "newsy" podaje się prawdziwe.

        Piszesz:
        "Aby cos takiego moglo istniec wiekszosc naukowcow powinna byc
        skorumpowana, podobnie jak policja, wojsko, administracja, itp. "

        Znów to Twoje uogólnianie. Przecież jest logiczne, że nie informuje się o tych
        odkryciach "większość naukowców" czy policje, wojsko czy administracje.
        Pracuje nad tym (nad odkryciami) wąska grupa naukowców, wyspecjalizowana dla
        rządowych agencji w USA i w innych krajach, którzy niejako nie posiadają prawie
        życia prywatnego.
        Stosował to Hitler podczas II wojny światowej, Stalin, Churchill i stosują to
        obecnie większość wysoko rozwiniętych Państw.

        Piszesz:
        "Nikt Cie nie zatrzymuje a wiec mysle ze istnieje wolnosc slowa. "

        Bo wystarczy, że będą tacy jak Ty, którzy już mają ukształtowane przez System
        "odpowiednie myślenie" - i kto uwierzy lub przynajmniej przeanalizuje to co jest
        przeciwstawne? "System" nauczył ludzi nie myśleć. Nauczył odrzucić wiele rzeczy
        - i Ty jesteś tego przykładem smile

        I na koniec taka uwaga: A Ty niby co propagujesz? Cały czas piszesz o miłości,
        że miłość to czy tamto itd, ale jak przychodzi do pokazywania tego to komuś
        wmawiasz że jest "psychiczny"...
        Mskaiq więcej szacunku dla innych wyobrażeń o Świecie.

        Pozdrawiam smile
        Agnitum
        • marian770 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 17.09.07, 18:17
          Agnitum.. nawet gdybyś przedstawił odpowiednią dokumentacje (
          np.artykuły w Nexusie często odwołuja się do badań naukowych czy
          dobrze udokumentowanych zdarzeń ) u Mskaiq bez względu na argumenty
          jeśli mu jakś teoria nie leży odpowie Ci " nie.. bo nie" z zasady.
          stąd wydaje mi się że jakakolwiek dyskusja z nim nie ma sensu
    • mskaiq Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 20.09.07, 12:25
      Mysle ze podejrzliwosc bierze sie strachu. To strach nie pozwala nam
      wierzyc innym ludziom. Boimy sie byc oszukani.
      Potrafimy stwarzac scenariusze, podejrzewac wszystko i wszystkich
      wokol nas.
      To strach nie pozwala zaakceptowac nam tego ze Nixon stracil
      prezydenture bo zlamal prawo. Prawo sie nie liczy, wszystko zalezy
      od wplywowych ludzi.
      Twoja odpowiedz ze masz wolnosc slowa to:
      >Bo wystarczy, że będą tacy jak Ty, którzy już mają ukształtowane
      >przez System "odpowiednie myślenie" - i kto uwierzy lub
      >przynajmniej przeanalizuje to co jest przeciwstawne? "System"
      nauczył ludzi nie myśleć. Nauczył odrzucić wiele rzeczy - i Ty
      >jesteś tego >przykładem smile
      Nie rozumiem Twojej odpowiedzi. Jest wolnosc slowa czy nie ma.
      Mozesz pisac czy nie?
      Nie zarzucam Ci ze jestes "psychiczny" a namawialem tylko zebys
      obejrzl film Piekny umysl. Ten film jest o podejrzliwosci, wedlug
      wielu psychiatow podejrzliwosc prowadzi do schizofreni bo tracimy
      poczucie rzeczywistosci.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • agnitum Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 20.09.07, 12:34
        Tak przy okazji (bardzo na czasie) Mskaiq nie odpowiedziałeś na pytanie gdzie
        mieszkasz... ale jeśli w kraju anglojęzycznym o kryptonimie US to zobacz jak
        wygląda "demokracja" i tak szumnie przez Ciebie opisywana "wolność słowa"
        chociażby tu

        Wiadomość dnia na www.wp.pl (Portal Wirtualna Polska)

        Cytuje:
        "Zaatakowany przez ochronę za niewygodne pytania
        Podczas spotkania z senatorem Johnem Kerrym na uniwersytecie w USA, jeden ze
        studentów zadał... niestosowne pytanie. Ochroniarze zaatakowali go paralizatorem"

        Skrót do video: www.wp.pl/r/Uy156

        Piszesz:
        "Nie rozumiem Twojej odpowiedzi. Jest wolnosc slowa czy nie ma.
        Mozesz pisac czy nie? "

        Mskaiq powiem Ci tak obrazowo. Wyobraź sobie że jesteś w baaaardzo dużej klatce.
        W tej klatce potrafisz wszystko, wszystko Ci wychodzi, wszystko zależy od Ciebie
        czy będziesz chodził w lewo czy w prawo, a może będziesz stał? kąpał się? Nie ma
        problemu.
        Prawda że pełna wolność?

        A zresztą film (jakże na czasie! Przypadek? Nie ma przypadków) Ci pokaże tą
        wolność słowa oczywiście w bardzo osobowym przypadku smile

        Pozdrawiam smile
        Agnitum
        • mskaiq Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 21.09.07, 13:30
          Nie mieszkam w US, miszkam w Australi, mie pisalem o tym bo nie
          wydawalo mis sie to wazne.
          Przypadki nadurzywania sily przez policje czy ochroniarzy zdarzaja
          sie i Australi i US. Zwykle takie incydenty koncza sie w sadzie i
          bardzo wielu z tych ktorzy naduzywaja sily przestaja pracowac w

          Jesli chodzi o wolnosc slowa to zadalem Ci pytanie czy ktos broni Ci
          pisac czy nie. Ty piszesz mi o klatce a to nie jest odpowiedz.
          Podejrzliwosc czesto przynosi wizje katastroficzne, typu klatka w
          ktorej jestem zamkniety.
          Nie jestem zamkniety w klatce, to ode mnie zalezy jak chce zyc i
          gdzie chce zyc, co dla mnie wazne. Moge wybierac zainteresowania,
          aktywnosc, itp. Moge tez wybierac strach, podejrzliwosc, nieufnosc,
          zlosc, itp. Jesli tego nie chce moge wybrac milosc gdzie liczy sie
          szacunek, wiara, cierpliwosc, itp.
          W tym wyborze nie przeszkodza mi zadne sily zewnetrzne, dokonuje go
          sam.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • agnitum Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 21.09.07, 14:32
            Piszesz: "Ty piszesz mi o klatce a to nie jest odpowiedz."

            Mskaiq jak widzę dla Ciebie żadna odpowiedź nie pasująca do Twojej koncepcji nie
            jest odpowiedzią - zresztą wcześniej to zauważył marian smile

            Piszesz:
            "Nie jestem zamkniety w klatce, to ode mnie zalezy jak chce zyc i
            gdzie chce zyc, co dla mnie wazne."

            I na tym polega ewenement klatki - gdybyś poznał jej granice, to byś o niej
            mówił i wiedział.

            Pozdrawiam smile
            Agnitu
          • ben_hur36 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 25.09.07, 11:23
            Witaj mskaiq,
            Tym razem kilka słów odemnie do Ciebie. Lubię forum na którym wiele
            się dzieje i poruszanych jest wiele tematów. Wiele wypowiedzi
            czytałem. Na niektóre odpowiadałem i starałem się wypowiedzieć i nie
            atakować czasami odmiennych mi teori. W końcu wszyscy się uczymy -
            jeden od drugiego. Nie dziw się, że jeśli atakujesz jesteś
            atakowany. Myślę, że drzemią w tobie pewne żale, niezrealizowane
            ambicje może strach, który drzemie w podświadomości o którym często
            wspominasz.Myślisz, że możesz swoimi naginanymi teoriami zmieniać
            ludzi. To nie prawda zmieniać to się możemy ale my sami. Więcej
            tolerancji i wyrozumienia. Ponad to, gdy na końcu wszystkich postów
            piszesz - Serdeczne Pozdrowienia, nie wydaje mi się to szczere, nie
            ma w tym miłości i zrozumienia dla innych. Ale czy prócz Ciebie ktoś
            inny Cię obchodzi? Bez urazy.
            • mskaiq Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 07.10.07, 05:29
              Pisze ben_hur36 bo nie wierze w istnienie cywilizacji kosmicznych
              ktore kupuja od naszych rzadow surowce i ludzka energie.
              Nie wierze w nieuczciwosci ludzi, rzadow i organizacji ktore
              wspolpracuja z cywilizacjami kosmicznymi a takze o chyleniu sie
              naszej cywilizacji ku upadkowi. Uwazam ze nasza cywilizacja sie
              rozwija. Ludzie coraz lepiej rozumieja co jest wazne, spotykam sie
              na codzien z uczciwoscia, bezinteresownoscia, checia pomocy.
              Nie zgadzam sie rowniez z osmieszaniem i negowaniem najwiekszych
              osiagniec ludzkosci takich jak wolnosc slowa, prawo bycia niewinnym
              az nie zostanie udowodnine inaczej.
              Jestem przeciwko twierdzenim ze nie trzeba dowodow aby twierdzic ze
              rzady i organizacje sa nieuczciwe. Nie akceptuje jako dowod winy
              twierdzenia innych ludzi, bez potrzeby przedstawiania dowodow. Zbyt
              czesto spotykam sie z fantastycznymi opowiadaniami ludzi o innych
              ludziach aby brac takie opowiesci serio. Gdybym wierzyl nie byloby
              na tej ziemi jednego uczciwego czlowieka wokol mnie a jest ich
              przygniatajaca wiekszosc. Dlatego ben_hur36 pisze o tym a moja osoba
              jest w tym wszystkim bez znaczenia.
              Serdeczne pozdrowienia.
            • szuwary4 Re: WIADOMOŚĆ OD FEDERACJI GALAKTYCZNEJ 07.10.07, 09:13
              Weszłam wczoraj na jedno z ukrytych forow, na ktorych bywam od
              czasu do czasu. Jego założycielka, już rok temu czytała w internecie
              ów list od kosmitów, którzy pytają czy mają się ujawnić. Od razu
              wyraziła zgodę i zaprosiła na swoje forum. Jak dotąd cisza, a ona
              ciągle wyraża zgodę i zaprasza...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka