Dodaj do ulubionych

A ciężarkiem ją w plecy, a niech wie świnia jedna

20.11.14, 14:58
Teraz, w naszych czasach, na pewno już nie są potrzebne laboratoria, w których łamie się ciężarkami kręgosłupy świń, ani rzeźnie, ani żadne "humanitarne" hodowle zwierząt przeznaczanych do naukowych eksperymentów albo do innego wykorzystywania. Dopóki człowiek nie zrozumie, że zwierzę nie jest rzeczą, że zwierząt nie należy zabijać i zjadać, dopóty świat będzie otoczony pajęczyną wrogości i gloryfikacji wszelkiej maści brutalności.
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,16977728,Badacz_lamie_ciezarkiem_swinkom_kregoslup___W_imie.html#MT
Jak możemy oczekiwać idealnych warunków na Ziemi, gdy nasze ciała są grobami zamordowanych zwierząt? Dopóki będą istniały rzeźnie, będą istniały i pola bitew (Lew Tołstoj)
Obserwuj wątek
    • aborcjonista Re: A ciężarkiem ją w plecy, a niech wie świnia j 20.11.14, 15:29
      hmmmm hamburger :D
    • mietek-mietkowski Re: A ciężarkiem ją w plecy, a niech wie świnia j 20.11.14, 15:32
      Niektórzy szczycą się swym okrucieństwem i opierają swoje życiowe "sukcesy" na krzywdzeniu, wykorzystywaniu, maltretowaniu, zabijaniu - przy tym mienią się być naukowcami, elitą intelektualną. Ech...
      • kot_mrau Re: A ciężarkiem ją w plecy, a niech wie świnia j 20.11.14, 16:39
        a jak Ty, być może kiedyś, co nie daj boże, byłbyś ofiarą wypadku komunikacyjnego, nie czekałbyś z utęsknieniem na wynik tego typu doświadczeń, z nieruchomymi nogami i fiutem? co?

        /miau?
        • filippa.pippa Re: A ciężarkiem ją w plecy, a niech wie świnia j 21.11.14, 08:59
          Koty też są stosownie traktowane w takich laboratoriach. I kocice również :(
          • apodemus Re: A ciężarkiem ją w plecy, a niech wie świnia j 21.11.14, 09:45
            A możesz, że tak powiem, merytorycznie? Ciekaw jestem Twojej odpowiedzi na pytanie przedmówcy. Najlepiej na temat.
            • filippa.pippa Re: A ciężarkiem ją w plecy, a niech wie świnia j 21.11.14, 09:53
              apodemus napisał:

              > A możesz, że tak powiem, merytorycznie?

              Że jak? Niby nie na temat? Masz rację, przedmówca napisał nie na temat. Jakie pytanie, taka odpowiedź.
              • apodemus Re: A ciężarkiem ją w plecy, a niech wie świnia j 21.11.14, 10:06
                Napisał na temat, napisał. Gdybyś przeczytała zalinkowany artykuł, tobyś się dowiedziała, że te doświadczenia służą m.in. opracowaniu metod leczenia ludzi po urazach, np. właśnie z uszkodzonym kręgosłupem po wypadku.

                To jak, odniesiesz się? Merytorycznie i na temat?
                • andrzej_kucinski15 Re: A ciężarkiem ją w plecy, a niech wie świnia j 21.11.14, 15:16
                  Rozumiem że wg autora wątku nie mozna robic badań w celu leczenia ludzi tak ? jezeli nie ma innej metody , TAK NALEZY ROBIĆ TAKIE BADANIA , jestesmy naczelnymi a świat to nie nie bajka , jak chcemy tkwić / cofnąć się do XVI w bardzo prosze ale ja sie nie zgadzam . Mozecie nie jeść mięsa , nie przyczyniać sie do badań , codziennie na kolanach lizać stopy księdzu , i modlić się do świętych obrazków ...
      • kolter Re: A ciężarkiem ją w plecy, a niech wie świnia j 21.11.14, 16:45
        mietek-mietkowski napisał:

        > Niektórzy szczycą się swym okrucieństwem i opierają swoje życiowe "sukcesy" na
        > krzywdzeniu, wykorzystywaniu, maltretowaniu, zabijaniu - przy tym mienią się być naukowcami, elitą intelektualną. Ech...

        Zjedz kotleta schabowego to może Ci przejdzie
    • kolter Re: A ciężarkiem ją w plecy, a niech wie świnia j 21.11.14, 16:18
      Mnieciu sam grzbietu nadstaw dla nauki
      • leon.atrakcyjny A ty kolter? 22.11.14, 08:35
        kolter napisał:

        > Mnieciu sam grzbietu nadstaw dla nauki

        kolter, ty już podlegasz wielu eksperymentom, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
        Nie wierzysz? No tak, ty jesteś "z zasady" niewierzący, hehehe.
        • kolter Re: A ty kolter? 22.11.14, 09:20
          leon.atrakcyjny napisał:

          > kolter napisał:
          >
          > > Mnieciu sam grzbietu nadstaw dla nauki
          >
          > kolter, ty już podlegasz wielu eksperymentom, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
          > Nie wierzysz? No tak, ty jesteś "z zasady" niewierzący, hehehe.


          Mnieciu nie pierd.... od samej zieleniny w diecie we łbie ci sie miesza
    • brum.pl1 Albo albo 21.11.14, 20:42
      Trzeba się na coś zdecydować. Albo robimy badania na zwierzętach i szukamy rozwiązań medycznych ratujących życie ludzkie, albo współczujemy biednym zwierzątkom i skazujemy ludzi na śmierć. Ciekaw jestem, czy jeśli złamiesz kręgosłup i będziesz miał alternatywę: albo skorzystać z eksperymentów medycznych dokonywanych na zwierzętach by odzyskać sprawność fizyczną czy zrezygnować ze zdobyczy nauki i wybrać życie, a raczej wegetację jak roślina, to jakiego dokonasz wyboru?
      No jakiego?
      Oglądałem ostatnio film dokumentalny na temat pewnego naukowca z Wielkiej Brytanii, który dokonał nieprawdopodobnego odkrycia leczenia przerwania rdzenia kręgowego za pomocą komórek powonienia, pobieranych z podstawy czaszki chorego człowieka. Próby medyczne prowadzono na szczurach. Jak dotąd, uratowano tą metodą jednego Polaka. Mam nadzieję, że znajdą sie sponsorzy i metoda ta znajdzie szersze zastosowanie, bo jest warta każdych pieniędzy!
      • brum.pl1 Link 22.11.14, 10:33
        Kilka słów o tej metodzie można przeczytać tu:

        info.wyborcza.pl/temat/wyborcza/rdzenia+kr%C4%99gowego
    • leon.atrakcyjny Eksperymenty na ludziach 22.11.14, 08:30
      Przecież można robić eksperymenty na ludziach, oczywiście świadomie na to się zgadzających ;)
      • kolter Re: Eksperymenty na ludziach 22.11.14, 09:23
        leon.atrakcyjny napisał:

        > Przecież można robić eksperymenty na ludziach, oczywiście świadomie na to się z
        > gadzających ;)


        Poducz sie , np w Polsce nie można !! bo nawet dobrowolna sterylizacja jest powodem do skazania lekarza dokonującego zabiegu.Prawo zabrania okaleczania ludzi nawet takich którzy tego by chcieli
      • misiu-1 Re: Eksperymenty na ludziach 27.11.14, 10:28
        Jestem za tym, żeby wszystkich lewaków poprosić na ochotników. A jak po prośbie nie przyjdą, to wiecie.
        • leon.atrakcyjny Re: Eksperymenty na ludziach 27.11.14, 11:45
          misiu-1 napisał:

          > Jestem za tym, żeby wszystkich lewaków poprosić na ochotników. A jak po prośbie
          > nie przyjdą, to wiecie.

          A co zrobić z prawakami?
    • mietek-mietkowski Nie trzeba eksperymentować na zwierzętach 27.11.14, 10:09
      Doświadczenia na zwierzętach są przejawem dyskryminacji i bezwzględnej dominacji naszego gatunku. Bez względu czy na stole operacyjnym leży mała mysz, czy szympans, badanie jest niemoralne i nic go nie usprawiedliwia. Nie tworzymy podziału na testy konieczne i mniej znaczące. Uważamy, że testowanie leków na zwierzętach jest tak samo niedopuszczalne, jak testowanie kosmetyków. Eksperyment na zwierzętach nigdy nie może dać pewnych wskazówek, co do wyników tego samego doświadczenia na człowieku, przez co badanie takie zagraża zdrowiu ludzi. Wszystkie testy na zwierzętach muszą być postrzegane podobnie: z naukowego punktu widzenia są nierzetelne i fałszywe, a z etycznego i moralnego są nie do przyjęcia.

      stoptestom.info
      • misiu-1 Re: Nie trzeba eksperymentować na zwierzętach 27.11.14, 10:25
        mietek-mietkowski napisał:

        > Doświadczenia na zwierzętach są przejawem dyskryminacji i bezwzględnej dominacji
        > naszego gatunku.

        Oczywiście. I bardzo dobrze. Jedzenie trawy także jest przejawem dyskryminacji i bezwzględnej dominacji.

        > Bez względu czy na stole operacyjnym leży mała mysz, czy szympans, badanie jest
        > niemoralne i nic go nie usprawiedliwia.

        Przeciwnie - badanie jest moralne i usprawiedliwione wyższym dobrem.

        > Nie tworzymy podziału na testy konieczne i mniej znaczące. Uważamy, że testowanie leków
        > na zwierzętach jest tak samo niedopuszczalne, jak testowanie kosmetyków.

        Szkoda, że niewielu lewaków jest tak szczerych. Ingrid Newkirk, założycielka PETA, powiedziała kiedyś, że choćby badania na zwierzętach miały przynieść lek na AIDS i tak będzie przeciw. Warto, żeby ludzie dowiedzieli się, kto chce ich pozbawić szans na leczenie.

        > Eksperyment na zwierzętach nigdy nie może dać pewnych wskazówek, co do wyników tego
        > samego doświadczenia na człowieku, przez co badanie takie zagraża zdrowiu ludzi.

        Badanie od razu na człowieku zagraża mu daleko bardziej. Dlatego trzeba wykonywać badania na wielu różnych zwierzętach, żeby ryzyko dla człowieka zminimalizować.

        > Wszystkie testy na zwierzętach muszą być postrzegane podobnie: z naukowego punktu
        > widzenia są nierzetelne i fałszywe, a z etycznego i moralnego są nie do przyjęcia.

        Wręcz odwrotnie - z naukowego punktu widzenia są cenne i wartościowe. Z etycznego i moralnego - dobre. Tylko z oszołomskiego i antyludzkiego są nie do przyjęcia.
      • agulha Re: Nie trzeba eksperymentować na zwierzętach 30.11.14, 01:23
        Mało wiesz. Doświadczenia prowadzi się kolejno: na komórkach, na tkankach, potem na zwierzętach i w końcu - istotnie - u ludzi, którzy się na to dobrowolnie zgadzają. To jest skomplikowany proces. Na każdym etapie ocenia się stosunek ryzyka do korzyści - który to stosunek inny jest przy leku na trądzik, a inny przy leku na raka płuc, jeżeli ryzyko jest w obu przypadkach takie samo. Nikt zwierząt nie eksponuje na leki, które nie rokują wdrożenia u ludzi (pomijam dla uproszczenia leki przeznaczone docelowo do medycyny weterynaryjnej). Bo to za drogie i zbędne, a także byłoby nieetyczne. Doświadczenia u ludzi także prowadzi się w wielu kolejnych etapach, tak, żeby zminimalizować ryzyko i dowiedzieć się jak najwięcej.
        Jest też cała wiedza na temat tego, w jakim stopniu wyniki testów u zwierząt mają przełożenie na wyniki u ludzi. Bzdurą jest, że są "nierzetelne i fałszywe", natomiast prawdą jest, że są grupy substancji, w których różnice między zwierzętami a człowiekiem są większe (tzw. środki biologiczne, np. przeciwciała monoklonalne).
        Jeżeli dla Ciebie te testy są nie do przyjęcia z etycznego i moralnego punktu widzenia (z punktu widzenia chrześcijaństwa, islamu, judaizmu, większości ateistów są owszem do przyjęcia), to nie bierz żadnych leków (może poza prostymi preparatami galenowymi) i odmawiaj poddania się operacjom, na przykład w razie zawału serca nie daj sobie zrobić cewnikowania i stentowania, bo chyba nie sądzisz, że to ćwiczono od razu u człowieka.
    • wilgotna.paprotka Badania leków na zwierzętach zagrażają ludziom 09.12.14, 10:03
      Badania leków na zwierzętach zagrażają bezpieczeństwu ludzi. Poza tym są to działania mało etyczne.
      "Istnieje wiele dowodów naukowych, że ludzka fizjologia istotnie różni się od fizjologii zwierząt. Ludzie nie są po prostu 70-kg. szczurami. Mają inne szlaki metaboliczne, inne kompleksy enzymatyczne, cała ludzka biologia bardzo odbiega od biologii szczurów czy innych zwierząt laboratoryjnych. Nam chodzi o bezpieczeństwo pacjentów, które jest zagrożone przez mylące wyniki badań ludzkich leków na zwierzętach. Większość naukowców przyznaje obecnie, że jest to istotny problem współczesnej medycyny."
      /Dr Katya Tsaioun, doktor neurobiologii i przedsiębiorca przemysłu farmaceutycznego. Specjalizuje się w programach ograniczania ryzyka leków/
      • misiu-1 Re: Badania leków na zwierzętach zagrażają ludzio 09.12.14, 18:24
        Brednie. Oczywistym jest, że ludzka fizjologia różni się od zwierzęcej. Ale nie ma lepszej alternatywy. Czasy doktora Mengele i eksperymentów na ludziach minęły.
      • agulha Re: Badania leków na zwierzętach zagrażają ludzio 10.12.14, 20:10
        Błąd logiczny . Badania leków na zwierzętach nie zapewniają w 100% bezpieczeństwa ludziom, ale to nie znaczy, że temu bezpieczeństwu zagrażają. Nie wprowadza się do obrotu leków testowanych TYLKO na zwierzętach. W tym względzie misiu-1 się myli. Czasy doktora Mengele minęły, ale doświadczenia u ludzi prowadzi się nadal, tyle, że według ścisłych zasad. Kodeks norymberski, raport z Belmont, zasady Dobrej Praktyki Klinicznej i deklaracja helsińska - radzę poczytać.
        • tailor-swift misiu-1? 11.12.14, 09:17
          agulha napisała:

          > W tym względzie misiu-1 się myli.

          Nie tylko w tym miejscu on się myli ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka