Dodaj do ulubionych

pomówienie

19.04.06, 08:44
jestem straszony sadem za rzekome pomowienie - osoba straszaca twierdzi ze jest w posiadania smsa wyslanego do osoby trzeciej z nr tel ktorego uzywam - ja nie pamietam abym wysylal do kogos cos co mogloby byc podstawa do oskarzeń o pomowienie. czy cos mi grozi?
Obserwuj wątek
    • asdf401 Re: pomówienie 20.04.06, 05:56
      Najwyżej sąd ci grozi i strata czasu. Ciężko będzie komuś wygrać taką sprawę.
      Nie daj się zwariować.
    • ppooiiuuyytt Na każdej giełdzie można kupić urządzenie 12.05.06, 23:05
      do fałszowania SMSów.

      Daj się pozwać, poproś o numer telefonu sedziego i spreparuj SMSa z groźbą karalną.
      Przedstawiając sędziemu SMSa rzekomo od niego wysłanego zamkniesz sprawę.

      Chyba, że nie miałeś kontroli nad telefonem i ktoś MÓGŁ wysłać taką wiadomość bez Twojej wiedzy -
      wtedy staraj się nie być pozwanym.
    • el_grimmo Re: pomówienie 13.05.06, 14:26
      Jest taka zasada: kto wyciaga jakies fakty majace skutki prawne - musi je
      udowodnic (bodajze art 6 KC). Taki SMS to niezly dowod na to, ze rzeczywiscie
      pomowiles tę osobę.
      Oczywiscie mozesz sie bronic, ale musisz udowodnic ze nie masz z tym nic
      wspolnego. Trudne.

      Ale jest nadzieja, to o czym mowi ppooiiuuyytt:

      Pare tygodni temu byl obszerny artykul w Gazecie na temat takich przypadkow jak
      Twoj. Dziennikarze zrobili podobny kawal Marcinkiewiczowi i Dornowi. Jesli
      zapoznalbys sąd z technika wysylania takich SMSow, wytracilbys dowod z reki
      Twojemu przeciwnikowi. Jednakze calkiem mozliwe, ze sprawa przetoczylaby sie az
      po Sad Najwyzszy - nie wiadomo czy szeregowy sedzia mialby tyle odwagi, zeby
      wydac przychylny Tobie wyrok. Nie martw sie, w koncu bys wygral;)

      Tak czy inaczej, sprawa trudna, ale nie beznadziejna. Postaraj sie zeby nie
      doszlo to do sadu - jesli dojdzie - na 100% przeczytamy o tobie w gazetach;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka