snajper55
24.12.14, 12:28
twierdzi katolicki filozof Tomasz Terlikowski. Twierdzi on, że "pomysł, by uznać, że zwierzęta są równe człowiekowi czy że posiadają one prawa, które człowiek powinien respektować, jest nie do zaakceptowania przez chrześcijanina". Poza tym ochrona zwierząt prowadzi do aborcji i eksperymentów na ludzkich płodach.
Dlatego niech Wam karp ością w gardle nie staje a szynka świąteczna nie odzywa się ludzkim głosem. Spożywajcie w pokoju, drodzy chrześcijanie.
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,17178738,Terlikowski__Zwierzeta_nie_maja_praw__A_ochrona_ich.html#BoxSlotI3img
S.