l.george.l
31.01.15, 13:50
Po dzisiejszym słowie na sobotę misjonarza z Rwandy rodzi się pytanie, czy członkowie episkopatu mają na stanie "Pismo Święte" i zgłębiali kiedykolwiek zawarte tam informacje.
Środki antykoncepcyjne do stosowania przed, w trakcie i po nie są wynalazkiem ani Ewy Kopacz, ani Platformy Obywatelskiej, ani Unii Europejskiej. Znane są od starożytności, a regulacja poczęć w czasach Jezusa Chrystusa była poważnym problemem. Hoser powinien mieć świadomość, że kobiety, z którymi współżyli uczniowie Jezusa Chrystusa i kto wie, może i on sam, stosowały hormonalne środki antykoncepcyjne i wczesnoporonne i nie ma w "Piśmie Świętym" słowa potępienia z powodu ich stosowania, ani o ich szkodliwości.
www.racjonalista.pl/kk.php/q,en/k,0/d,259/s,5494#_f1