IP: 82.160.62.* 12.02.05, 14:33
moim problemem sa jakies trudne do zdefiniowania "wewnetrzne blokady"
mam super faecta,bardzo sie kochamy itd..chcielibysmy nasze
uczucie "ukoronowac"rozpoczeciem zycia itymnego
ale ja nie moge sie przelamac,ciagle mysle,ze ja polegne,ze sie
skompromituje,on jest ode mnie 4 lata starszy,doswiadczony,mial juz kilka
partnerek ,a ja nie...
co robic..jak na to patrzycie ...czy dziewczyna moze tu rzeczywiscie poniesc
kleske,czy facet sie wsztskim "zajmie"
czego mozna sie bac i spodziewac po 1 razie...
piszcze szczerze!!!
pozdrawiam wszystkich!
Obserwuj wątek
    • Gość: Nieznajoma Re: inicjacja IP: *.chello.pl 12.02.05, 20:21
      Przede wszystkim nie oczekuj uniesień takich jakie pokazują w filmach. To
      mżonka. Możesz się tylko zawieść bazując na obrazach filmowych i twój pierwszy
      raz będzie prawdziwym koszmarem wspominanym z niesmakiem do końca życia. Mam
      nadzieję, że kochasz tego faceta i że on zna prawdę o twoim dziewictwie.
      Absolutnie nie ukrywaj tego faktu przed nim. Jeśli ma klasę i darzy cię
      szczerym uczuciem to po takiej informacji potraktuje cie jak księżniczkę.
      Zajmie się wszystkim krok po kroku. Tylko mu na to pozwól. Niech zadba też o
      odpowiednie do tego miejsce. To ważne abyś czuła się swobodnie. Ten pierwszy
      raz wspomina się do końca życia i mimo że rzadko się już niestety zdarza by był
      to właśnie ten właściwy mężczyzna, TEN NA CAŁE ŻYCIE, to warto. Uwierz mi.
      Przeżyłam to i choć mój pierwszy raz był tragiczny to do dziś z rozrzewnieniem
      i łezką w oku wspominam tego, z którym to zrobiłam. Pierwsza miłość ma to do
      siebie że idealizujemy osobę kochaną, i wszystko co się z nią wiąże. Dlatego to
      tak ważne aby oddać to co kobieta ma najważniejsze i tak naprawdę
      najpiękniejsze komuś kogo się kocha. Szczerze wierzę, że będziecie tą jedną z
      nielicznych par, które wytrzymają ze sobą do końca bo najpiękniejszy seks
      przychodzi dopiero po czasie. Każdego dnia odkrywasz go na nowo, jego i swoje
      potrzeby, bawicie się tym, eksperymentujecie i daje to wam prawdziwą radość. A
      uczucie może dzięki temu tylko kiełkować. Życzę powodzenia i szczęścia.
    • Gość: Nina spytaj pania w szkole - wyjasni tobie wiele IP: *.simpull.com / 63.70.62.* 12.02.05, 20:49
      durna cipo
      • Gość: e Re: spytaj pania w szkole - wyjasni tobie wiele IP: *.cac.psu.edu 12.02.05, 21:00
        Dokladnie.Robi tyle halo wokol tej swojej cnoty, a potem szasta "tylkiem" ile
        sie da.
      • Gość: sumienie Re: spytaj pania w szkole - wyjasni tobie wiele IP: *.chello.pl 12.02.05, 21:42
        Rozumiem Nino, że problem tej dziewczyny cie przerasta i jedyne na co stać twój
        mózg to dwa nędzne słowa. Ubogi masz słownik proponuje ci zatem sięgnąć do
        jakiejś literatury. Na początek proponuję elementarz, potem Kopciuszka, dalej
        Janko Muzykanta aż zabrniesz przy dobrych wiatrach dalej. Nie wierzę w to, ale
        życzę ci tego z całego serca. Może wtedy jak zabierzesz się do doradzania komuś
        będziesz mogła lepiej wyrazić swoje myśli jeśli w ogóle myślisz a to już osobny
        temat. Jeśli by się zdarzyło że wszystkie podstawowe ksiązki z podstawówki już
        zaliczyłaś to sięgnij do słownika wyrazów obcych Kopalińskiego. Możesz dzięki
        temu zrozumieć co znaczy dyletant, abnegat czy hipokryta. Rozwijaj się!!!
        Pozdrawiam
        • Gość: Nina nie moje sumienie IP: *.district112.org / 64.247.205.* 12.02.05, 22:27
          Ty chyba jesteś jedyne (sumienie) na tej ziemi, ktore to forum traktuje poważnie.
          Twój pot (sweat) zmartwił mnie. Ale cieszę sie, ze to nie moje sumienie.
          • wsypka Re: nie moje sumienie 14.02.05, 10:04
            a ja mialam nadzieje, ze tu takie "niny" co nie moja nic do przekazania ale
            nudza sie smiertelnie, wiec pisza byle co byle poklepac klawiature, nie pojawia
            sie. to przeciez takie nudne forum. nie jakies erotyczne tylko dla doroslych.
            nino mam nadzieje ze szybko dorosniesz choc wiem ze gdy juz to sie stanie twoje
            miejsce zajmie nowe pokolenie mlodzierzy.
        • Gość: hej Re: spytaj pania w szkole - wyjasni tobie wiele IP: *.kolonianet.pl 14.02.05, 13:51
          czego sie bac calujcie sie dotykajcie a potem on przejmnie inicjatywe
          dobrze jak bys tez sie nim troche zajela - czyli w usta wez to co ma miedzy
          nogami - przeciesz cie tym niezabije.
          czego sie bois zgupia
          jak dalej bedzies zsie ociagac to pojdzie doinnej.
    • Gość: Nina to wolny kraj IP: *.simpull.com / 63.70.62.* 14.02.05, 11:22
      rzeczywistość rożni sie mocno od twoich halucynacji - odczep sie od marychy a
      poczujesz poprawe
      • garbaty_aniol Re: to wolny kraj 14.02.05, 11:27
        nino po marysi nie ma halucynacji, radze ci sie zapoznac z tematem, zanim
        napiszesz wypracowanie. powodzenia w gimnazjum.
        • Gość: Ferment Re: to wolny kraj IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.02.05, 11:53
          O pierwszym razie trudno coś prorokować. Słowa Nieznajomej są godne uwagi.
          Można za to dość trafnie przewidywać, ze skoro partner miał wcześneij kilka
          dziewczyn, to raczej nie będziesz, Kamilo, ostatnią. Szczególnie, że jest
          taki "super".
          Jeżeli nie możesz się przełamać, to nie rób tego wysiłku i nie rób nic na siłę.
          Nie warto.
        • Gość: Nina ales se ksywe wymyslil!! IP: *.yournetplus.com / 63.110.140.* 14.02.05, 13:05
          • Gość: Ferment Re: ales se ksywe wymyslil!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.02.05, 13:29
            Dzięki za uznanie.
            Po prostu - nomem omen.
            Salve!
        • Gość: Nina ales se ksywe wymyslil IP: *.yournetplus.com / 63.110.140.* 14.02.05, 13:47
          w ciebie celowalam ale mi nie wyszlo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka