13.02.05, 21:08
Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie,
gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi się tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach?
Pacjent na to spokojnym głosem:
- To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie
ból zadawali... Prawda, panie doktorze?
Obserwuj wątek
    • vivern Re: 8D 13.02.05, 21:17
      - Rabe - mówi Salcie - ja się muszę rozwieść z Mosze.
      - Uch Salci, a co on takiego ciebie zrobił, że aż się rozwieść z nim chcesz?
      Pewnie pije, co?
      - Nie Rabe, pić to Mosze nie pije, ani trochę.
      - Pewnie ciebie pieniędzy nie daje, na inne kobitki wydaje?
      - Daje Rabe, wszystkie oddaje, nic siebie nie zostawia.
      - To co? Może bije?
      - E, nie Rabe, on spokojny jak baranek.
      - No to ja nie wiem, co on ciebie takiego robi? Może powinności małżeńskich nie
      spełnia?
      - Oj spełnia, Rabe, spełnia i właśnie o to sie rozchodzi! I w dzień i w nocy by
      je chciał spełniać! Jak byłam panienką to dziureczkę miałam maleńką jak 10
      groszy! A teraz to się zrobiła jak 2 złote.
      - Bój się Boga Salcie! I ty dla złoty dziewięćdziesiąt chcesz takie dobre
      małżeństwo rozbić?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka