malutka1116
28.02.05, 22:13
Mam 19 lat i mam chłopaka.Kocham go,ale się boję. Czasem podczas "zabawy" np.
klepne go w ramie lub uszczypnę,a on momentalnie mi oddaje ze zwiększona
siłą. Uważa że to normalne. Że to odruchy i to nie jego wina. Uważam że co
innego jest oddanie delikatne a co innego z całej siły uderzyć. Nie panuje
zupełnie nad swoją siłą i uważa że ma prawo mnie uderzyć jako odwet,gdy na to
zasługuję. Uważam że bicie kobiety jest nienormalne. Powiedzcie ,mężczyźni,
czy uderzyliście kiedyś kobietę(szczerze)?I czy Wy także uważacie że można?
Chcę tym postem udowodnic muże nei ma prawa mi nic takiego robić...