Dodaj do ulubionych

Jaki jest sens organizowania parady równości?

02.06.05, 13:54
Otóż żadna. Ta parada w nalepszym przypadku nic nie zmieni.
Spójrzmy na sprawę logicznie. Społeczeństwo polskie można podzielić na trzy grupy:
1. Niewielka grupa zwoleników organizacji marszu. Dla nich z przyczyn
oczywistyh czy marsz równości się odbędbędzi czy nie, to i tak nie zmieni się
ich podejście do spraw homoseksulizmu.
2. Druga niewielka grupa to przeciwnicy takich imprez. Choć by się odbywały
trzy takie imprezy dziennie, to swojego zdania w tej kwestii nie zmienią; ba,
będą jeszcze zażarciej protestować.
3. I wreszcie trzecia najliczniejsza grupa zwykłych ludzi, którzy nie
interesują się wogóle paradami gejów i mają głęboko w dupie czy ktoś sobie tam
protestuje czy nie. Ci ludzie jednak mogą zacząć się denerwować gdy w mediach
za dużo czasu będzie poświęcało się tematom, które ich nie dotyczą (czytaj
homoseksualizmowi) i mogą się zacząć zrażać do wydumanych problemów. Istnieje
niebezpieczeństwo (choć przyznam że niewielkie), że przejdą oni na stronę bądź
idiotów organizujacych takie marsze, bądź równych idiotów oprotestywujących
parady równości.
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 02.06.05, 14:05
      Sens jest taki, żeby troche sobie pokrzyczeć i sztucznie dodać znaczenia
      homoseksualistom
    • mr_lucky Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 02.06.05, 15:00
      Chcą wmówić ludziom, że homo są traktowani gorzej. Przecież to oczywista
      nieprawda. Mają te same prawa obywatelskie i ludzkie, co każdy z nas. I nikt im
      tych praw nie odbiera.
      • Gość: lucek Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:04
        A uczestniczyłeś może kiedyś w postępowaniu spadkowym pary homoseksualistów, że pierdzielisz głupoty o równych prawach?

        lucek
        • hanatol Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 02.06.05, 15:07
          > A uczestniczyłeś może kiedyś w postępowaniu spadkowym pary homoseksualistów, że
          > pierdzielisz głupoty o równych prawach?

          To w czasie postepowania spadkowego pytaja o orientacje seksualną ?
          Tego rzeczywiście nie wiedziałem.
          • Gość: lucek Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:10
            Udajesz głupca, czy nim jesteś? W postępowaniiu spadkowym pytają się natomiast o stopień pokrewieństwa. Z uwagi na niemożność zalegalizowania konkubinackich związków homoseksualnych odziedziczenie spadku, bez testamentowego zapisu, po homoseksualnym konkubencie jest w Polsce niemożliwe. I to jest właśnie brak równości wobec prawa.

            lucek
            • mr_lucky Kultura gejowska 02.06.05, 15:12
              Gość portalu: lucek napisał(a):

              >Udajesz głupca, czy nim jesteś?

              Oto przejaw kultury gejowskiej. Proszę uzywać argumentów, nie epitetów.
              • Gość: lucek Re: A dlaczego gayowska? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:15
                Argumenty były poniżej, ale Ty wolałeś się skupić na tym, co było w moim poście najmniej istotne.

                lucek

                PS. Poniżej Ci uświadomiłem, że jestem 100% heterykiem. Więc przypis o kulturze gayowskiej nijak do mnie nie pasuje. Spróbuj się odnieść merytorycznie do reszty mojego postu, którą zgrabnie pominąłeś, bo tam właśnie była wartość merytoryczna.
                • mr_lucky Może być ...twoja kultura 02.06.05, 15:18
                  Uważasz że jest OK, gdy kogoś nazywasz głupcem? W ten sposób chcesz przekonać
                  do swoivch racji?
                  • Gość: lucek Re: Może być ...nieumiejętność czytania? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:26
                    Mr_lucky, spałeś na języku polskim w podstawówce, czy będziesz tutaj ze wszech sił próbować udowodnić, jak to Cię poważnie obraziłem?

                    Otóż nie nazwałem Cię głupcem, a zapytałem się jedynie, czy nim jesteś (by docenić Twoją umiejętność samooceny) czy też go udajesz?

                    I wybacz, ale na proste pytanie odpowiedzieć nie potrafisz, więc już nawet nie liczę na to, że zaintersujesz się merytoryczną częścią moich prób dialogu z Tobą. Nie masz argumentów, to toczysz pianę o banalne pytanie dotyczące Twojego braku inteligencji, lub jego braku.

                    bez odbioru
                    lucek
                    • mr_lucky A jak ty oceniasz poziom swojej inteligencji? 02.06.05, 15:49
                      Gość portalu: lucek napisał(a):

                      >Nie masz argumentów, to toczysz pianę o banalne pytanie dotyczące Twojego br
                      >aku inteligencji, lub jego braku

                      A jak ty oceniasz poziom swojej inteligencji?
                      • Gość: lucek Re: A jak ty oceniasz poziom swojej inteligencji? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:50
                        A co ma piernik do wiatraka?

                        lucek
          • mr_lucky Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 02.06.05, 15:10
            Gdyby w czasie postępowania spadkowego pytali o orientację seksualną mielibyśmy
            do czynienia z nieuprawnioną ingerencją w sferę prywatności. Mam prawo zachować
            to w tajemnicy i nikomu nic do tego.
            • Gość: lucek Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:13
              Dlatego powinni umożliwić zalegalizowanie związków partnerskich, by nie musieć pytać o orientację.

              W postępowaniiu spadkowym nie powinno się o takie rzeczy pytać. Gdyby wprost z ustawy wynikało, że zalegalizowany w myśl prawa konkubent (bez względu na płeć) może dziedziczyć, nie byłoby problemów. I to jest właśnie nierówność społeczna, której Ty nie dostrzegasz lub dostrzec nie chcesz.

              lucek

              PS. I byś nie podejrzewał mnie o stronniczość: jestem 100% heterykiem, żonatym, ale bacznie obserwującym przemiany społeczne.
              • mr_lucky Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 02.06.05, 15:21
                Gość portalu: lucek napisał(a):

                >PS. I byś nie podejrzewał mnie o stronniczość: jestem 100% heterykiem, żonatym,
                >ale bacznie obserwującym przemiany społeczne.

                Nie obchodzi mnie Twoja orientacja, nikomu nic do mojej.
                • Gość: lucek Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:30
                  A i Twoja orientacja mnie nic nie obchodzi. A skoro sam piszesz, że innych orientacja Cię nie interesuje, to pozwól w spokoju paradować homoseksualistom i nie zaglądaj im pod kołdry. Ich prawo do swobodnego wyrażania swoich emocji.

                  lucek
                  • mr_lucky Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 02.06.05, 15:37
                    Gość portalu: lucek napisał(a):

                    >i nie zaglądaj im pod kołdry.

                    To nie ja im zaglądam pod kołdry, ale oni chcą mi i mojemu dziecku, z którym
                    idę ulicą pokazać, co robią pod kołdrą. A na to się nie mogę zgodzić.

                    • Gość: lucek Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:41
                      To ja Ci dam dobrą radę: idź w tym czasie po prostu do kościoła. Czy to takie trudne, czy też "ciągnie" Cię jak wilka do lasu na paradę równośći i spać nie możesz już myśląc co tam się będzie działo?

                      Równie gorliwie protestujesz przeciwko pismom erotycznym w kiosku do niego z dzieckiem, czy też możesz omijasz ze swoją pociechą półki, gdzie takowe pisma leżakują? A może jako lubiący toczyć pianę specjalnie paradujesz z dzieciakiem pomiędzy takimi półkami i pokazujesz, jak to niedobre społeczeństwo narzuca Ci światopolgąd, którego Ty nie akceputujesz?

                      lucek

                      • mr_lucky Kościół na trasie parady 02.06.05, 15:51
                        Gość portalu: lucek napisał(a):

                        > To ja Ci dam dobrą radę: idź w tym czasie po prostu do kościoła.

                        Sęk w tym, że kościół jest na trasie parady
                        • Gość: lucek Re: Kościół na trasie parady IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:54
                          Tylko jeden kościół masz we wsi czy mieście, gdzie zamieszkujesz? Jeśli tak, to włącz mszę na Amen Pański i siedź z dzieciakiem w domu. Nikt Cię na tę paradę nie zaprasza, uwierz mi. Twoja wolna wola, czy pójdziesz do kościoła, hipermarketu, czy też może w tym czasie będziesz się pokątnie masturbował.

                          lucek
                          • Gość: tubu5000 Re: Kościół na trasie parady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 14:16
                            co wy popie..ni jestescie?
                            • polubu Re: Kościół na trasie parady 04.06.05, 15:34
                              Ciebie to nie dotyczy?
              • mxp4 Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 03.06.05, 03:03
                Gość portalu: lucek napisał(a):

                > Dlatego powinni umożliwić zalegalizowanie związków partnerskich, by nie
                musieć
                > pytać o orientację.
                >
                > W postępowaniiu spadkowym nie powinno się o takie rzeczy pytać. Gdyby wprost
                z
                > ustawy wynikało, że zalegalizowany w myśl prawa konkubent (bez względu na
                płeć)
                > może dziedziczyć, nie byłoby problemów. I to jest właśnie nierówność
                społeczna
                > , której Ty nie dostrzegasz lub dostrzec nie chcesz.
                >
                > lucek
                >
                > PS. I byś nie podejrzewał mnie o stronniczość: jestem 100% heterykiem,
                żonatym,
                > ale bacznie obserwującym przemiany społeczne.



                Zalegalizowac pedalstwo? Nigdy w zyciu. Przeciez wy jestescie zwyklymi
                zboczencami i co tu legalizowac. to zaraz trzebaby zalegalizowac zoofilie,
                pedofilie i inna nekrofilie na zasadzie, ze wszystkie zwiazki sa
                rownouprawnione i nikomu nic do tego. Jest jeszcze moralnosc, normy moralne.
                Nigdy nie bedziecie normalni bo pedalstwo samo w sobie jest nienormalne i jest
                wynaturzeniem.Panimajesz?
                • Gość: lucek Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 03.06.05, 03:18
                  Rozczaruję Cię, homoseksualny nie jestem, ale "panimaju", że... jesteś kretynem :) A mimo wszystko ja i inni musimy Cię tolerować.

                  lucek
        • mr_lucky Nie ma różnicy 02.06.05, 15:08
          Mają takie same prawa spadkowe jak ja i mój przyjaciel, gdybym chciał mu coś
          zapisać. Nie ma żadnej różnicy.
          • Gość: lucek Re: Nie ma różnicy IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:11
            Masz żonę? Pewnie masz. Teraz wyobraź sobie, że idziesz ulicą i samochód rozjeżdża Cię na marmoladę. Żona w myśl ustawy otrzymuje po Tobie spadek. Co może otrzymać homoseksualny parter, bez zapisów spadkowych? Umiesz odpowiedzieć wprost?

            lucek
            • mr_lucky Re: Nie ma różnicy 02.06.05, 15:17
              Przyjaciel to nie żona. Twój partner dostanie tyle samo co mój przyjaciel, z
              którym mieszkam. Nie widzę problemu. Rodzina powinna mieć specjalne
              przywileje, a układy przyjacielskie nie.
              • Gość: lucek Re: Nie ma różnicy IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:31
                A podasz mi definicję rodziny?

                lucek
                • llukiz Re: Nie ma różnicy 02.06.05, 15:50
                  Rodziny po to mają przywileje, by wytwarzać potomostwo. Dwóch gejów nie ma
                  przywilejów, ponieważ nie wyprodukujej potomstwa. Proste?
                  • Gość: lucek Re: Nie ma różnicy IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:52
                    To Twoje własne "widzi mi się" czy zaczerpnąłeś je z "Dzwonka Częstochowskiego"? Obalić w mig to co napisałeś? Bo napisałeś po prostu głupotę.

                    lucek
                    • llukiz czekam na obelenie 02.06.05, 15:57
                      a Po co według Ciebie powinny być rodziniy cieszące się jakimi kolwiek przywilejami?
                      • Gość: lucek Re: czekam na obelenie IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 16:01
                        Czy rodziną nie jest bezpłodne małżeństwo? Czy rodziną nie jest małżeństwo, które utraciło dziecko? Czy każde państwo prowadzi politykę prorodzinną i dąży do zwiększania liczby nowonarodzonego potomstwa? Odpowiedz sobie na te pytania, to dostrzeżesz bezsens swych wcześniejszych słów.

                        lucek
                        • llukiz Re: czekam na obelenie 02.06.05, 16:21
                          > Czy rodziną nie jest bezpłodne małżeństwo?
                          > Czy rodziną nie jest małżeństwo, które utraciło dziecko?
                          Jest i to z wielu powodów. W czasach gdy formowało się pojęcie rodziny nie można
                          było rozróżnić czy małżeństwo jest płodne czy nie. I dziś rozróżnienie stanowiło
                          by problem. Poza tym bezpłodne małżeństwo może adoptować dziecko i wychwać je w
                          taki sposób by wyrosło na zdrowego członka społeczności :-)

                          > Czy każde państwo prowadzi politykę prorodzinną i dąży do
                          > zwiększania liczby nowonarodzonego potomstwa?
                          Żadne państwo nie prowadzi polityyki polegającej na tym by zabronić obywatelom
                          posiedać dzieci. I KROPKA. I TO WYSTARCZY. Państwo którego obywatele nie mieli
                          by dzieci wymarło by niepostrzeżenie.

                          A jak ci potrzeba dziedziczyć to zamiast na ślub udaj się do prawnika i sporządź
                          testament.
                          • Gość: lucek Re: czekam na obelenie IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 16:33
                            LLukiz, a Chiny? Tam się wielkość urodzin reglamentuje. Tam jest polityka państwa, która promuje... model rodziny 2+1, a więc ograniczający wielkośc populacji. Co więcej... są tolerowane zachowania, które w sposób sztuczny populację zmniejszają, vide zabijanie noworodków płci żeńskiej. Tak więc nie każde państwo prowadzi politykę prorodzinną i nie każdego państwa celem jest tylko rozmnażanie się ich obywateli. Ujemy przyrost naturalny jest właściwy tylko państwom wysokorozwiniętym i nie wynika z większego odsetka osób homoseksualnych (bo jak napisałem Ci niżej bez względu na zamożność społeczeństwa odsetek jednostek homoseksualnych i heteroseskualnych jest podobny) tylko z konsumpcyjnego trybu życia i z dostatku, który hamuję potrzebę namnażania się. A tak to już niestety jest, że im człowiek uboższy, biedniejszy, mniej wykształcony tym większą ma potrzebę prokreacji, bo prokreację postrzega za jedyną właściwą determinantę jego egzystencji.

                            Piszesz, że bezpłodne małżeństwo może wychować adoptowane dziecko. Oczywiście. A powiedz mi, jakie szkody może wyrządzić homoseksualna para adoptująca dziecko? Wychowa je na homoseksualistę??? :) :) :) Przecież to bzdura. I piszę Ci to jako osoba, która z tego typu problemami ma styczność na co dzień. Jesteśmy w sposób nienaturalny uprzedzeni do homoseksualistów, bo pokutują stereotypy o ich zachowaniu. A utożsamianie homoseksualizmu z pedofilią w naszym zaściankowym kraju jest już na porządku dziennym. A co łączy homoseksualizm z pedofilią? Ano zupełnie nic. I nawet liczby to pokazują, że odsetek pedofili homoseksualnych i heteroseksualnych przybiera podobne wartości. I nie rozumiem tego co się dzieje w tym kraju. Czy nie moglibyśmy próbować zmniejszyć tego dystansu, który nas dzieli od dobrych wzorców kulturowych szybciej? Musimy być tacy uparci i zamiast zrobić coś w 5 lat musimy robić to w lat 50?

                            lucek
                            • llukiz Re: czekam na obelenie 02.06.05, 16:45
                              > LLukiz, a Chiny?
                              Więc chiny oczywiście nie promują rodziny (ja twierdzę że na tym się przejadą),
                              więc w chinach rodzina nie ma żadnych przywilejów, więc w chinach nie ma poarad
                              równości gejów którzy domagają możliwości wstępowania w związki legalne :-)
                              (znowu proste)

                              > A tak to już niestety jest, ż
                              > e im człowiek uboższy, biedniejszy, mniej wykształcony tym większą ma potrzebę
                              > prokreacji, bo prokreację postrzega za jedyną właściwą determinantę jego egzyst
                              > encji.

                              całkowita bzdura. Oczywiście pogoń za bogactwem ogrznicza liczbę dzieci a nie
                              samo bogactwo. Rodziny bogate są liczne (choćby klan bushów w USA)

                              > A powiedz mi, jakie szkody
                              Wyobraź sobie co czuje dziecko wychowywane przez parę homoseks. W stanach były
                              robibone badania i wyszło że takie dzieci zawsze w wieku nastoletnim strasznie
                              przeżywały odmienność opiekunów

                              A co do całej reszty którą napisałeś to odpbiega ona od tematu wątku (pomimo
                              prawdziwości)
                              • Gość: lucek Re: czekam na obelenie IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 16:50
                                Ale wiesz w czym tak naprawdę jest problem przy wychowywaniu przez homoseksualne pary dzieci? Nie w tym, że wychowa taka para dziecko źle. Tylko właśnie w nieakceptacji społecznej i wytykaniu palcami przez dzieci wychowywane w rodzinach heteroseksualnych. Podczas praktyk studenckich wielokrotnie bywałem w bidulach i widziałem te dzieci proszące o odrobinę miłości. I teraz, gdy już dawno skończyłem studia, gdy mam za sobą lata praktyki utwierdziłem się tylko w tym przekonaniu, którego kiedyś doświadczyłem: rodzina z homoseksualnymi rodzicami jest po stokroć lepsza niż najlepszy bidul. A to, co my jako państwo, jako naród, jako społeczeństwo winniśmy robić, to powinniśmy wykazywać postawę akceptującą dla wszystkich, także homoseksualistów, którzy tym dzieciom chcą zapewnić w miarę normalne warunki do wzrastania i egzystencji. A pomagać tym dzieciom możemy poprzez pokazywanie, że homoseksaulizm nie jest żadną chorobą, a jest innością i że ludzie są zarówno heteroseksualni jak i homoseksualni i ze jedni nie są lepsi od drugich, by uniknąć takich sytuacji o jakich piszesz, że dzieci wychowywane przez parę homoseksualistów są piętnowane, wyśmiewane i wyszydzane przez dzieci z rodzin mężczyzna-kobieta.

                                lucek
                                • llukiz Re: czekam na obelenie 02.06.05, 17:01

                                  mam wrażenie że już taką dyskusję prowadziłem. Nic mnie nie przekona do
                                  wychowywania dzieci przez homoseksualistów i basta. A dla dzieci z domów dziecka
                                  wystarczy organizować rodzinne domy dziecka i problem się rozwiąże.

                                  Ale jak zwykle odbiegliśmy od tematu: Czy parada pomoże homoseksulistom?
                                  • sajjitarius Re: czekam na obelenie 04.06.05, 20:00
                                    llukiz napisał:

                                    >
                                    > mam wrażenie że już taką dyskusję prowadziłem. Nic mnie nie przekona do
                                    > wychowywania dzieci przez homoseksualistów i basta. A dla dzieci z domów
                                    dzieck
                                    > a
                                    > wystarczy organizować rodzinne domy dziecka i problem się rozwiąże.
                                    >
                                    > Ale jak zwykle odbiegliśmy od tematu: Czy parada pomoże homoseksulistom?

                                    A co to ma za znaczenie, czy parada homosekusalistom pomoze, czy nie ?
                                    homoseksualisci sa obywatelami Rzeczyspospolitej Polskiej i maja takie same
                                    prawa obywatelskie, jak inni, czyz nie tak ? Jednym z tych praw jest prawo do
                                    zrzeszania sie, zgroamdzen i pokojowych manifestacji. Koniec kropka. To nie
                                    homoseksualisci powinni sie tlumaczyc z tego czy ta manifestacj im cos da czy
                                    tez nie, ale pan Kaczynski z lamania podstawowych praw obywatelskich. Koniec
                                    kropka.
                                    • llukiz Re: czekam na obelenie 05.06.05, 17:10
                                      tylko że ja się chciałem dowiedzieć tylko jaki jest sens organizowania takich
                                      marszów, a nie dyskutować czy można czy nie można sobie blokować ulice w mieście
                              • sajjitarius Re: czekam na obelenie 04.06.05, 19:57
                                No powiedz, co czuja dzieci wychowawywane przez pare homoseksualna ? Co czuja ?
                                Powiedz !!! Tylko wpierw sie zastanow nad tym o czym piszesz, czy o tym co
                                takie dzieci czuja, czy o tym, co Ty bys czul bedac wychowywanym przez pare
                                homoseksulana, bo to jest zasadnicza roznica...a niezaleznie od tej roznicy i
                                niezalenie od tego, na jakiej podstawie uwazasz, ze wiesz jak takie dzieci sie
                                czuja, to napisz dlaczego tak sie czuja ? Moze po prostu dlatego, ze sa przez
                                caly czas obgadywane, pokazywane palcami, poddawane ostracyzmowi przez
                                te "normalna" wiekszosc, ktora tak dzielnie reprezentujesz ? Moze wlasnie
                                problem nie jest w homoseksualizmie, ale w stosunku do niego tych "normalnych".
                                W kraju (czy raczej krajach - Kanada, UK) w ktorym mieszkam homoseksualizm nie
                                jest traktowany jako cos nienormalnego, bycie homoseksualista nie skazuje
                                nikogo na zycie w ostracyzmie, na marginesie, w cieniu, nie jest w ogole zadnym
                                problemem...niestety ta cala hucpa wywolana przez Kaczynskiego pokazuje jak
                                bardzo kraj nad Wisla odstaje cywilizacyjnie od Zachodu i jak daleko nam
                                jeszcze do zaakceptowania nawet najprostszych norm cywilizacyjnych, i to nie w
                                prawie, a w praktyce...wypowiedzi na tym forum, a przeciez czytelnicy Gazety
                                Wyborczej sa w miare wyksztalceni i komputerem tez umieja sie posluzyc,
                                swiadcza niestety o tym jak bardzo Polacy sa zasklepieni w mentalnej
                                rzeczywistosci intelektualnego ubostwa...
                                • feminasapiens dzieci gorszego boga 10.06.05, 15:06
                                  A jak czują się dzieci wychowywane tylko przez matkę albo w rodzinie
                                  alkoholików albo niepełnosprawne? Oczywiście czują się gorsze.
                                  • polubu Re: dzieci gorszego boga 10.06.05, 17:20
                                    Wpływ informacji kto jest ojcem kto matką na ekonomię i gospodarkę.
                                    Gdyby Polacy „produkowani” byli w jedynym zakładzie produkcyjnym i noworodki
                                    przydzielani celem wychowania do rodzin losowo lub zgodnie z życzeniem
                                    przybranych rodziców całkiem inaczej wyglądałaby nauka ekonomii, ekonomia i
                                    sprawiedliwość.
                                    Informacja kto jest matką kto ojcem wyzwala bowiem w społeczeństwie ludzi
                                    dorosłych reakcję obronną wypowiadaną w formie „ ja tobie dzieci nie narobiłem”
                                    a ta formuła nie pozwala na dalsze dociekanie jak to jest z tą ekonomią
                                    powodując zaciemnienie umysłu.
                                    Na powyższym przykładzie podejmę się wykazać że informacja kto jest rodzicem na
                                    ekonomię nie powinna mieć najmniejszego znaczenia bo każdy człowiek powinien
                                    sam zapracować na swoje życie.

                                    1. Należy wpierw odpowiedzieć sobie na takie pytanie czy Polska
                                    potrzebowałaby w ogóle dzieci a jeśli tak to ile?

                                    Ad.1. Minimalna liczba dzieci to liczba która pozwoli na zastępowalność pokoleń
                                    (taka liczba dzieci jest "produkowana" rocznie jaka liczba ludności rocznie
                                    umiera) czyli każdy dorosły musi wychować swego następcę.
                                    2. Jak przydzielać dzieci jeśli część ludzi nie chce wziąć dzieci na
                                    wychowanie?

                                    Ad.2. Każdy dorosły był kiedyś wychowywany (dowodem jest to że żyje) i powinien
                                    to co wydano na jego wychowanie oddać innemu dziecku, obecnie naiwniakom może
                                    on tłumaczyć, że "dostał" wychowanie od rodziców w przykładzie takie
                                    tłumaczenie odpada bo nikt nie wie kto jest rodzicem.
                                    Z przytoczonego przykładu wynika że każdy dorosły powinien następnemu dziecku
                                    zwracać koszty swojego wychowania. Jeśli przyjąć że koszt wychowania dziecka w
                                    Polsce wynosi 250000 zł to homoseksualiści właśnie taką kwotę zagarniają dla
                                    siebie (nie tylko oni-lecz wszyscy którzy nie zwracają kosztów swojego
                                    wychowania) i jeszcze krzyczą o równouprawnieniu. To nie homoseksualistom
                                    należy się równouprawnienie lecz dzieciom w tym być może homoseksualistom.
                                    Takiego rozumowania nie zmieni informacja że np. mój syn jest homoseksualistą.
                  • hanatol Re: Nie ma różnicy 02.06.05, 15:53
                    llukiz napisał:
                    > Dwóch gejów nie ma przywilejów, ponieważ nie wyprodukujej potomstwa.

                    Nie wiadomo. Próby wciąż trwają.
                    • llukiz w razie czego 02.06.05, 15:58
                      zwróce honor :-)
            • hanatol Re: Nie ma różnicy 02.06.05, 15:20
              > Masz żonę? Pewnie masz. Teraz wyobraź sobie, że idziesz ulicą i samochód
              > rozjeżdża Cię na marmoladę. Żona w myśl ustawy otrzymuje po Tobie spadek.

              Słusznie.
              Rozumiem, że żona homoseksualisty nie otrzyma spadku ?
              Tego też nie wiedziałem.

              > Co może otrzymać homoseksualny parter, bez zapisów spadkowych?

              A co niby miałby otrzymywać ?
              Moja kochanka też nie otrzyma spadku - chyba, ze coś jej zapiszę w testamencie.
              • Gość: lucek Re: Nie ma różnicy IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:34
                >> Masz żonę? Pewnie masz. Teraz wyobraź sobie, że idziesz ulicą i samochód
                >> rozjeżdża Cię na marmoladę. Żona w myśl ustawy otrzymuje po Tobie spadek.

                >Słusznie.
                >Rozumiem, że żona homoseksualisty nie otrzyma spadku ?
                >Tego też nie wiedziałem.

                Masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? Kupić Ci elementarz?


                >. Co może otrzymać homoseksualny parter, bez zapisów spadkowych?

                >A co niby miałby otrzymywać ?
                >Moja kochanka też nie otrzyma spadku - chyba, ze coś jej zapiszę w >testamencie.

                To jest właśnie społeczeństwo hipokrytów. Rżną się za plecami z kochankami i okłamują żony, chodzą po kościołach i krzyżem leżą, a gdy ludzie o tej samej płci z miłości do siebie chcą stworzyć rodzinę lub jej namiastkę, do odmawiają im do tego prawa. Co za cholernie głupie i zakłamane spłołeczeństwo!!!

                lucek
                • hanatol Re: Nie ma różnicy 02.06.05, 15:45
                  > To jest właśnie społeczeństwo hipokrytów. Rżną się za plecami z kochankami i ok
                  > łamują żony, chodzą po kościołach i krzyżem leżą,

                  Napisałem coś na temat kościoła? Masz chyba jakąś jakąś fobię.

                  > gdy ludzie o tej samej płci
                  > z miłości do siebie chcą stworzyć rodzinę lub jej namiastkę, do odmawiają im d
                  > o tego prawa

                  Niech sobie tworzą. Nie widze jednak powodu do przyznawania im przywilejów.
                  Uważasz, że przyjaciel, kochanka, znajomi itd. również powinni po mnie
                  dziedziczyć z urzędu? A może i sąsiad ? Albo partner od brydża ?
                • mr_lucky Równość dla hipokrytów 02.06.05, 15:45
                  Gość portalu: lucek napisał(a):

                  >To jest właśnie społeczeństwo hipokrytów. Rżną się za plecami z kochankami i ok
                  >łamują żony, chodzą po kościołach i krzyżem leżą,

                  A gdzie równość i niedyskryminowanie hipokrytów? Jak równość to równość. Mam
                  takie prawo do tego wszystkiego, a jak chcę aby kochanka lub przyjeciel
                  odziedziczyli po mnie, to zapisuję im w testamencie i basta.
                  • Gość: lucek Re: Równość dla hipokrytów IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:51
                    Wobec jednej tylko rzeczy w życiu nie jestem tolerancyjny i wobec niej nie przechodzę obojętnie: głupota. Rozumiesz już?

                    lucek
                    • mr_lucky Re: Równość dla hipokrytów i głupców 02.06.05, 15:59
                      Dziękuję za miłą wymianę zdań :0-))))
      • sajjitarius Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 04.06.05, 19:36
        mr_lucky napisał:

        > Chcą wmówić ludziom, że homo są traktowani gorzej. Przecież to oczywista
        > nieprawda. Mają te same prawa obywatelskie i ludzkie, co każdy z nas. I nikt
        im
        >
        > tych praw nie odbiera.

        Maja te same prawa obywatelskie ? Na prawde ? A przeciez prawo do zgromadzen i
        pokojowych manifestacji jest jednym z praw obywatelskich. A pan Kaczynski
        uznal, ze homoseksualisci z tego prawa nie beda mogli skorzystac, podajac za
        przyczyne jedynie to, ze przeciez sa mniejszoscia a wiekszosc sobie takiej
        manifestacji nie zyczy, innymi slowy odmowil swej zgody tylko dlatego, ze
        manifestacja ta jest organizowana przez homoseksualistow...odmowil wydania
        zgody wbrew prawu polskiemu...nic sie nie stalo ? Na prawde ? Tylko jak teraz
        powiedzmy wytlumaczyc Europie, ze wladze polskie traktuja swoje wlasne prawo
        wybiorczo, we dlug wlasnego widzimisie...na jak ? bo taka zawsze byla w Polsce
        praktyka ? To moze ci co twierdza, ze przyjecie Polski do Unii bylo bledem,
        maja racje...skoro Polacy sami siebie, wlasney kraj i wlasne prawo traktuja
        niepowaznie...
    • Gość: lucek Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:04
      A do której grupy Ty należysz?

      lucek
      • llukiz do 3 02.06.05, 15:53
        To chyba logiczne.
        • Gość: lucek Re: do 3 IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:59
          >3. I wreszcie trzecia najliczniejsza grupa zwykłych ludzi, którzy nie
          >interesują się wogóle paradami gejów i mają głęboko w dupie czy ktoś sobie tam
          >protestuje czy nie. Ci ludzie jednak mogą zacząć się denerwować gdy w mediach
          >za dużo czasu będzie poświęcało się tematom, które ich nie dotyczą (czytaj
          >homoseksualizmowi) i mogą się zacząć zrażać do wydumanych problemów. Istnieje
          >niebezpieczeństwo (choć przyznam że niewielkie), że przejdą oni na stronę bądź
          >idiotów organizujacych takie marsze, bądź równych idiotów oprotestywujących
          >parady równości.

          A wziąłeś pod uwagę, że media rozdmuchują ten nieistniejący problem tylko i wyłacznie z powodu uporu władz, które z niewiadomych przyczyn odmawiają homoseksualnym osobom ich konstytucyjnych praw? Może gdyby pan Lech Kaczyński, którego bratem jest homoseksualny Jarosław Kaczyński (nie pytaj skąd wiem, ale wiem że w takich kręgach swego czasu, gdy nie pełnił tak publicznych stanowisk bywał) nie był takim zatwardziałym homofobem to w ogóle nie dostrzegłbyś, że Ci ludzie się zebrali i coś zamanifestowali? Wziąłeś to pod uwagę, że taki opór, to w demokratycznym kraju jest woda na młyn i tak naprawdę niechęcią Ci nietoleranyjni ludzie powodują, że obrastają homoseksualiści przez to w siłę? Bo obrosną, bo żyjemy w Europie, która szanuje prawa mniejszości, także seksualnych. I im mocniej Kaczyński będzie negował to prawo, to tym silniej będa się pojawiały głosy z Europy, że postępuje niedemokratycznie i nieetycznie.

          lucek

          PS. Spróbuj się więc nad tym zastanowić, czy przypadkiem nie jest zupełnie odwrotnie niż sądzisz.
          • llukiz Re: do 3 02.06.05, 16:11
            > media rozdmuchują ten nieistniejący problem tylko i wył
            > acznie z powodu uporu władz
            opór władz dolewa oliwy do ognia. Najpierw chcieli parady, potem inni nie
            chcieli parady, potem jeszcze inni nie chcieli by tamci przeszkadzali w
            paradzie, potem inni nie chcieli by im nie przeszkadzać w zakazywaniu parady....
            I tak się spirala nakręca. I do jej nakręcania zawsze potrzeba dwóch głupich
            stron. Akcja rodzi reakcję. Problemu by nie było gdyby były tylko Kaczyńskie bez
            gejów, jak i tylko gejowie bez kaczyńskich

            > Ci nietoleranyjni lu
            > dzie powodują, że obrastają homoseksualiści przez to w siłę

            I homoseksualiści obrastają w siłę i ich przeciwnicy też. TO się nazywa
            polityka. Czy stąd wniosek że homoseksualiści robią marsz by powiększyło się
            gorono ich zwoleników i jednocześcnie wrogów? Bo skutek przecież taki jest.

            > Kaczyński będzie negował to prawo

            wiadomo że on to robi dla kożyści politycznych
            • Gość: lucek Re: do 3 IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 16:26
              LLukiz, ludzie nie umieją myśleć i nie myślą. Wskute czego niektórzy wysuwają jakieś kosmiczne teroie, że... prada równości jest promowaniem homoseksualizmu. A ja się pytam: czy jakbyś nawet 24 godziny dziennie był bombardowany spotami reklamowymi w telewizji, to zmieniłbyś orientację seksualną? Nie musisz odpowiadać, bo odpowiedź znam i brzmi ona: NIE. Więc zupełnie nie rozumiem tego oporu, przed paradą, która ma tak naprawdę nie wypromować homoseksualizm (bo homoseksualistą albo się jest, albo się nim nie jest), bo homoseksualizm nie jest towarem i nie da się go zareklamować i sprzedać, ale ma pokazać że ludzie bez względu na kolor skóry, przekonania polityczne i preferencje seksualne winni mieć w demokratycznym państwie prawa takie same przywileje i obowiązki. Ja homoseksualistą nie jestem, ale pójdę na paradę, bo idea jest słuszna. A ja lubię stawać w obronie słusznych idei. To tacy sami ludzie jak my, którzy żyją obok nas, są naszymi sprzedawcami w sklepach, naszymi sąsiadami, naszymi szefami i trzeba wyjść z tego starchu przed dzieleniem ludzi na lepszych i gorszych tylko z tego względu, że wspołzyją z osobami tej samej płci.

              Homoseksualizm od wieków utrzymuje się na stałym poziomie i obejmuje on o 2-5% całej populacji. I nie ważne jest, czy państwo prowadzi politykę prorodzinną, czy państwo w ogóle nie ingeruje w życie społeczne w skali mikro, czy jest to państwo cywilizowane czy ludzie z buszu: homoseksualizm zawsze utrzymuje się na stałym poziomie. Taka jest po prostu natura. I to jest właśnie natura, tak to sobie skonstruowała, że obok ludzi heteroseksualnych żyją także homoseksualne jednostki, być może dla wyrównania populacji. Zresztą homoseksualizm nie jest właściwy tylko i wyłacznie człowiekowi. Wiele gatunków zwierząt uprawia seks homoseksualny.

              lucek
              • llukiz Re: do 3 02.06.05, 16:50
                JA to wszystko wiem co ty mi napisałeś, ale pragnę ci zwrócić uwagę że u nas
                teraz organizowanie takiej parady nic nie zmieni. I przypomnę że to czy ta
                parada będzi czy ni mi zwisa.

                No moze był bym przeciw gdyby blokowała mi ulice którą chcę akurat przejechać :-)
                • sajjitarius Re: do 3 04.06.05, 20:10
                  llukiz napisał:

                  > JA to wszystko wiem co ty mi napisałeś, ale pragnę ci zwrócić uwagę że u nas
                  > teraz organizowanie takiej parady nic nie zmieni. I przypomnę że to czy ta
                  > parada będzi czy ni mi zwisa.
                  >
                  > No moze był bym przeciw gdyby blokowała mi ulice którą chcę akurat
                  przejechać :
                  > -)

                  Wiec to czy ta parada sie odbedzie, czy tez nie, zwisa Ci ? Masz prawo do tego
                  rodzaju obojetnosci, ale zauwaz, ze tak na prawde mowisz nie mniej nie wiecej
                  tyle, ze zwisa Ci czy zyjesz w kraju prawa, czy w kraju w ktorym wladze (w tym
                  przypadku Kaczynski) moga czyjekolwiek prawa zlamac wedlug wlasnego
                  widzimisie...jezeli dobrze Ci zyc w takim kraju, Twoja sprawa...
            • pan.tik.tak Re: do 3 02.06.05, 16:42
              A dla jakich "kożyści" konkretnie?
              Na skalę europejską żadnych korzyści w ten sposób nie zdobędzie...
              • llukiz Re: do 3 02.06.05, 16:56
                tacher zwalniając górników w angli żadnych korzyści też w skali kosmosu odnieść
                nie mogła
                • pan.tik.tak Re: do 3 02.06.05, 17:33
                  Owszem. Jednak dalsze subwencje dla kopalni bez profitu stały się zbędne.
                  Zamykanie kopalni było więc bynajmniej korzyścią dla brytyjskiej gospodarki.
                  Ponawiam pytanie:
                  Jakie korzyści polityczne zdobywa Kaczyński zabraniając parady równości?

                  A jako potencjalny przyszły prezydent Kaczyński nie znajdzie w Unii Europejskiej
                  uznania ze swym "widzimisię", w przeciwieństwie do pani Tacher, która mimo
                  wszystko nie odbierała swym obywatelom praw obywatelskich.
    • po_godzinach Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 02.06.05, 15:23
      "Otóż żadna. "

      Otóż nieprawda.
      Nie ma nic do rzeczy, ile osób jest w której grupie - chodzi o sprawy znacznie
      wazniejsze: o przestrzeganie prawa, o równość obywateli wobec prawa, o -
      najprościej - prawa człowieka.

      "Ta parada w nalepszym przypadku nic nie zmieni"

      Owszem, zmieni.
      Zmieni poczucie, że nie zyjemy w kraju, w którym rządzi czyjekolwiek widzimisię.

      PS Najliczniejsza grupa i tak zainteresowana jest głównie tym, co by tu zjeść.
      • llukiz Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 02.06.05, 15:55
        > Zmieni poczucie, że nie zyjemy w kraju, w którym rządzi czyjekolwiek widzimisię
        A to ciekawa teoria. Czyje poczucie? Bo na pewno nie moje.

        Albo będzie rządzić widzimisie kaczyńskiego albo widzimisie gejów (i nie tylko)
        organizujących sobie parade
        • Gość: lucek Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 16:03
          A czym parada gayów jest gorsza od parady kapitalistycznych przedsiębiorców, domagających się obniżenia podatków? Wytłumacz mi łopatologicznie, proszę.

          lucek
          • llukiz Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 02.06.05, 16:29
            > A czym parada gayów jest gorsza od parady kapitalistycznych przedsiębiorców
            w niczym nie jest gorsza.
            Generalnie jestem przeciwny demostracjom, a zachęcam raczej do głosowania na
            partie które myślą tak jak my w wyborach. (W razie braku partii propnuję taką
            utworzyć)
            A różnice? No może takie że gdyby obniżono podatki to WSZYSTKIM by się żyło
            lepiej, natomiast na skutek parady gejów lepiej sie żyje chyba tylko
            organizatorom marszu i młodzieży wszechpolskiej, bo sytuacja homoseksualistów
            się nie poprawi jak już napisałem na początku. Ale to w sumie żadna różnica, bo
            demonstracja o obniżenie podatków też raczej nie pomoże
            • Gość: lucek Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 16:38
              A pomyśl sobie, że jeśli państwo będzie szanowało prawa mniejszości, to będzie również i przykładało większą wagę do poszanowania Twoich praw jako jednostki. A jeśli państwo tępi (bo tak trzeba to nazwać) i nie pozwala skorzystać z konstytucyjnych praw części narodu, która płaci tak samo podatki jak reszta, to pokazuje tylko że wciąż w tym zasranym kraju są równi i równiejsi.

              Taka refleksja, króciótka: boleję nad tym, że urodziłem się w Polsce. Nie umiem pojąć, jak społeczeństwo ponoć tak głęboko wierzące, jest w stanie tak nienawidzić jego częsci tylko za to, że ma odmienne preferencje seksualne. Dla mnie jest to nie do pojęcia. Płaczą po JPII, a rzucają prawie kamieniami w swoich bliźnich. I najsmutniejsze jest to, że Ci co najbardziej płaczą, mają najwięcej siły i zaparcia w ciskaniu tych kamieni.

              lucek
              • llukiz Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 02.06.05, 16:52
                Zapewniam cię że ci co nienawidzą homoseksualistów są tak samo liczni jak sami
                hoomoseksuliści. I tak jak napisałeś 5% rodzi się homosek tak samo 5% rodzi się
                homofobów
        • po_godzinach Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 02.06.05, 16:03
          Nie.
          Jest jeszcze opcja cywilizowana - żeby rządziło prawo. Dopóty, dopóki
          jakakolwiek demonstracja nie łamie prawa, zgoda na nia nie powinna zależec od
          niczyjego widzimisię.
          Każdy może zorganizować "sobie" paradę na tych samych zasadach.
          I nie jest wymagana Twoja akceptacja.
          Jeśli cos razi twoje poczucie estetyki, po prostu na to nie patrz.
          Ale nie każ innym, aby mieli to poczucie takie samo, jak Ty.
          • llukiz ale ale 02.06.05, 16:32
            Ty zboczyłaś kompletnie z tematu . A teza była taka że ta demostracj jest bez
            sensu.
            > Ale nie każ innym
            chyba mnie z kimś mylisz
            • po_godzinach Re: ale ale 02.06.05, 17:00
              nie traktuj tego osobiście, proszę)))
              napisałam, ze moim zdaniem parada ma sens, bo wazne jest, zeby ludzie mogli
              demonstrować wtedy i na taki temat, jaki chcą - i tyle)
        • sajjitarius Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 04.06.05, 20:16
          llukiz napisał:

          > > Zmieni poczucie, że nie zyjemy w kraju, w którym rządzi czyjekolwiek widz
          > imisię
          > A to ciekawa teoria. Czyje poczucie? Bo na pewno nie moje.
          >
          > Albo będzie rządzić widzimisie kaczyńskiego albo widzimisie gejów (i nie
          tylko)
          > organizujących sobie parade

          Zaraz, zaraz, chwileczke, tutaj nie ma zadnej symetrii. To ze pan Kaczynski nie
          wyraza zgody na ta parade jest jego widzimisie, ktore jest rownoczesnie
          niezgodne z prawem, jest lamaniem praw obywatelskich. Organizowanie "sobie"
          parady moze byc i czyims widzimisie, nie mniej jednak jest jednym z
          podstawowych praw kazdego z nas, jako obywateli Rzeczypospoliej Polskiej. Wiec
          jesli zgodzimy sie na lamanie przez pana Kaczynskiego praw obywateli (to ze
          orientacji homoseksualnej, nie ma tutaj zadnego znaczenia), to na jakeij
          podstawie mozemy lioczyc pozniej, ze nasz prawa beda przestrzegane ?
    • agni_me Jaki jest sens nieorganizowania parady równości? 02.06.05, 15:59
      Nie widzę sensu organizowania takich parad. Nie sądzę, by cokolwiek zmieniły.
      Mam do tego prawo.

      Ale ci, którzy chcą tego pochodu, tak jak ja, płacą podatki, spoczywają na nich
      takie same obywatelskie obowiązki i powinni mieć zapewnione takie sama prawa.
      Także do demonstracji. Głęboko oburza mnie to, że czyjaś samowola zabiera im
      część tych praw.
      • hanatol Re: Jaki jest sens nieorganizowania parady równoś 02.06.05, 16:07
        agni_me napisała:

        > Nie widzę sensu organizowania takich parad. Nie sądzę, by cokolwiek zmieniły.

        Zgadzam się.

        > Ale ci, którzy chcą tego pochodu, tak jak ja, płacą podatki, spoczywają na
        > nich takie same obywatelskie obowiązki i powinni mieć zapewnione takie sama
        > prawa. Także do demonstracji.

        Tu też się zgadzam.
        Powiem jednak, że mam dość demonstracji. Wszelkich.
        Jeśli chcą niech się zbiorą na jakimś stadionie i demonstrują.
        • llukiz I tak jak napisałem 02.06.05, 16:35
          Takie demonstracje zrażają spokojnych obywateli i to jest jedyny ich skutek.
          Ale oni nie. Będą tak długo demonstrować, aż zrażą do siebie wszystkich. A
          giertychowi w to graj :-)
          • Gość: lucek Re: I tak jak napisałem IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 16:39
            A tak logicznie: czy pielgrzymka nie jest pewnego rodzaju demonstracją wiary?

            lucek
            • llukiz Re: I tak jak napisałem 02.06.05, 17:05
              JA na pielgrzymki nie chodzę... I interesują mnie tak samo jak i parady. Ale
              jest w polsce partia antyklerykalna która z tym wszystkim walczy :-)
      • wierzba_b Re: Jaki jest sens nieorganizowania parady równoś 10.06.05, 16:05
        agni-me, podpisuję pod Twoimi słowami.
    • znajomykrulika Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 02.06.05, 17:02
      Jeżeli parlament uchwali ustawę zakazującą pokojowych demonstracji wtedy ok,
      nikt nie ma do tego prawa (patrz Białoruś), gdy jednak prawo pozwala na takie
      demonstracje to prof. prawa L. Kaczyński powinien być swojego tytułu
      profesorskiego pozbawiony za świadome łamanie obowiązujących norm prawnych.
      • Gość: Formula1 PODZIWIAM LUDZI ODWAZNYCH BRAWO PANIE KACZYNSKI IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.06.05, 04:50
        W dzisiejszych czasach zafalszowanych tzw. polityczna poprawnoscia czlowiek nie
        ma prawa nazywac rzeczy po imieniu. Kazdy trzesie sie aby tylko nie oskarzono
        go o lamanie jakis tam "praw" mniejszosci. Tymczasem lamie sie prawa
        wiekszosci. Brawo panie Kaczynski w imieniu tej tlamszonej wiekszosci.
    • Gość: Jagna Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? IP: *.man.com.pl, / *.man.com.pl 03.06.05, 07:59
      Jeśli parada ma i tak nie zmienić podejścia ludzi do homoseksualizmu, to
      chciałabym tyko wiedzieć jakie tak na prawdę to podejście jest. Ja osobiście
      toleruję i nie mam nic przeciwko gejom i lesbijkom, chociaż sama się na to nie
      piszę. Ale to co jest w dzisiejszej GW to przechodzi ludzkie pojęcie.
      Cytuję:"Zrównanie homoseksualizmu z pedofilią, zoofilią i nekrofilią nie poniża
      homoseksualistów, bo taka jest powszechna opinia o homoseksualiźmie -
      stwierdził poznański sąd"
      Ludzie! opanujcie się! Nie porównujcie każdego homoseksualisty do "sławnego"
      dyrygenta, czy do co poniektórych też już "sławnych" księży!
      Czy homoseksualiści chodzą na cmentarze dewastować groby i uprawiać nekrofilię?
      A może każdy z nich ma własne zwierzątko z którym uprawia seks?
      To, że ktoś gustuje w osobnikach tej samej płci nie znaczy przecież, że jest
      rozwiązły albo zboczony. Homoseksualiści są tacy sami jak heteroseksualiści -
      poszukują partnera na całe życie. To nie jest choroba, tylko instynkt.
      Dlaczego więc nie mogą na równi z innymi ludźmi organizować parad?
      Bo w naszym bogobojnym społeczeństwie akceptuje się tylko taką inność, z którą
      się nikt nie obnosi. Bo w zaciszu domowym może się dziać wszystko i nikt w to
      nie wnika. Bo zbrodnie pedofilskie są "be" dopiero jak się o nich głośno zrobi.
      Sens organizowania parady jest taki, że homoseksualiści ze swoją innością,
      która nie robi przecieź nikomu krzywdy chcieliby się odseparować od pedofili i
      innych zboczeńców, którzy parad nie organizują, bo by ich zlinczowali - jest
      przecież za co.
      • polubu Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 04.06.05, 14:02
        Homoseksualiści robią krzywdę dzieciom bo je okradają a okradane dzieci łatwiej
        poddają się pedofilom i innym zboczeńcom.
        Kto sfinansował dzieciństwo homoseksualiście?
        Dlaczego homoseksualista nie chce tego zwrócić innym dzieciom?
        Prawa wyborcze tylko przyznane dorosłemu człowiekowi preferują homoseksualizm i
        bezdzietność tracą dziecioroby i dzieci.
        Nie jest możliwe okradanie dzieci i liczenie na ich przychylność do parady.
        Ja zmienię stosunek do bezdzietnych, homoseksualistów jak przestaną okradać
        dzieci.
        Jeśli moje dziecko jest homoseksualistą to także mówię mu zwróć koszty swojego
        wychowania dziecku z rodziny wielodzietnej lub z domu dziecka byś nie został
        złodziejem według normalnej ekonomii nie masz prawa rozumować że to ja cię
        sfinansowałem bo ja ci zwróciłem tylko to co dostałem od swoich rodziców.
        Zastanów się więc kto ci sfinansował dzieciństwo a musisz dojść do wniosku że
        dzieciństwo zafundowali ci inne dzieci (na przykład z rodzin wielodzietnych),
        które przez to obniżały poziom swego życia a często żyły w biedzie.
    • Gość: ha ha ha ha ha poczytajcie to zrozumiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 11:20
      właśnie przeczytałem wieści z kraju:

      1) sąd uniewinnił radnych PiS (polskie święte krowy), którzy nazwali
      homoseksualistów pedofilami, zoofilami i nekrofilami, bo 'takie jest powszechne
      rozumienie homoseksualizmu w Polsce'

      2) młodemu człowiekowi, który kłócąc się z dziewczyna kopnął samochód na ulicy
      (koszt 3.000PLN), grozi 5 LAT WIĘZIENIA!!!!
    • Gość: adam państwo służy do ochrony granic, zapewniania IP: 83.238.200.* 03.06.05, 12:44
      bezpieczeństwa publicznego i generowania ciał prawnych które będą
      reprezentowały nasz naród na arenie międzynarodowej

      mnie na prawdę nie obchodzi że ktoś jest gejem vel pedałem... mnie obraża to że
      jakiś fagas zawłaszcza, wręcz kradnie (w angielskim mówi się na to 'hijack')
      moje państwo i zamiast egzekwować prawo wdaje się w katolicki antypedalski,
      faszystowski prozelityzm i propagandową walkę ideologiczną!



      wszawy złodzieju! oddaj państwo które mi ukradłeś!
    • sajjitarius Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? 04.06.05, 19:16
      llukiz napisał:

      > Otóż żadna. Ta parada w nalepszym przypadku nic nie zmieni.
      > Spójrzmy na sprawę logicznie. Społeczeństwo polskie można podzielić na trzy
      gru
      > py:
      > 1. Niewielka grupa zwoleników organizacji marszu. Dla nich z przyczyn
      > oczywistyh czy marsz równości się odbędbędzi czy nie, to i tak nie zmieni się
      > ich podejście do spraw homoseksulizmu.
      > 2. Druga niewielka grupa to przeciwnicy takich imprez. Choć by się odbywały
      > trzy takie imprezy dziennie, to swojego zdania w tej kwestii nie zmienią; ba,
      > będą jeszcze zażarciej protestować.
      > 3. I wreszcie trzecia najliczniejsza grupa zwykłych ludzi, którzy nie
      > interesują się wogóle paradami gejów i mają głęboko w dupie czy ktoś sobie tam
      > protestuje czy nie. Ci ludzie jednak mogą zacząć się denerwować gdy w mediach
      > za dużo czasu będzie poświęcało się tematom, które ich nie dotyczą (czytaj
      > homoseksualizmowi) i mogą się zacząć zrażać do wydumanych problemów. Istnieje
      > niebezpieczeństwo (choć przyznam że niewielkie), że przejdą oni na stronę bądź
      > idiotów organizujacych takie marsze, bądź równych idiotów oprotestywujących
      > parady równości.

      A jakie to ma w ogole znaczenie, czy taka parada ma sens czy nie ? Wolni
      obywatele w wolnym kraju, a takim przeciez zascianek nad Wisla sie mieni, maja
      prawo do zgromadzen, do zrzeszania sie i do pokojowych manifestacji...nie musza
      nikomu (ksiedzu, proboszczowi, KC, Moskwie, Kaczynskim) udowadniac ani
      sensownosci ich swiatopogladu, ani gustownosci ich ubioru, ani przedstawiac
      zaswiadczenia o szczepieniu przeciw wscieskliznie, ani zaswiadczenia o
      zaliczeniu spowiedzi w parafii w ostatnim tygodniu...sa wolnymi obywatelami w
      wolnym kraju...i to pan Kaczynski ma psi obowiazek pokazac norme prawna czy
      paragraf ktory stwierdzalby, ze homoseksualisci nie maja prawa
      demonstrowac...jesli tego nie zrobi, a wiekszosc spoleczenstwa nie upomni sie
      zachowanie Kaczynskiego zgodne z prawem polskim, to nastepnym razem okaze sie,
      ze demonstrowac nie moga rowerzysci (bo cos tam), filatelisci (bo cos tam),
      protestanci (bo cos tam), Zydzi (bo cos tam)...a na koniec okaze sie ze nie
      moze demonstrowac nikt...no chyba, ze bedzie zaaprobowany przez pana
      Kaczynskiego...ale tego typu doswiadczenia chyba przerobilismy w PRL'u...a moze
      jednak nie do konca przerobilismy ?
      • Gość: olla Re: Jaki jest sens organizowania parady równości? IP: *.net.euron.pl 13.06.05, 06:51
        Parada równości ma sens! Trzeba uświadomić ludziom, że geje i lesbijki, to nie
        zboczeńcy, tylko normlani ludzi, jak ty, twój tata, mama, czy dziecko. Różnica
        jest tylko taka, ze kochają tą samą płeć. rozejrzyj się trochę dookoła, a
        zobaczysz, że nie są to pojedyncze przypadki, moze nawet w twojej rodzinie są
        osoby homoseksualne. Problem polega na tym, że większa ich część nie moze się
        ujawnić, bo będzie narażona na szykanowanie przez osoby heteroseksualne.
        W szoku byłam, jak usłyszałam, ze homoseksualiści to pedofile!!! Ludzie,
        zastanówcie się trochę!!! Zachowujecie się jak małe dzieci, które rzucają słowa
        na wiatr, których często nie rozumieją!!!
    • Gość: PRAWDZIWY PROBLEM NIE MAJA ZA CO KUPIC CHLEBA I LEKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.06.05, 07:38
      A ja mysle ze takie parady odbieraja uwage od powaznych problemow jak chociazby
      taki ze ludzie nie maja za co kupic chleba i lekow. Rzad nie musi nic robic,
      spoleczenstwo zajete pie..mi i wszystko gra.... Gdyby nie ci ktorzy nie maja
      na chleb i leki ale rowniez nie maja GLOSU.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka