rybka_18
21.06.06, 17:04
Spędziłam dziś dzień za miastem ze znajomymi. Nie brałam pod uwagę opcji
opalania się,siedziałam w cieniu, więc nie wzięłam kremu z filtrem. Niestety w
drodze powrotej SZŁAM po słońcu i troszkę spaliłam sobie plecy. Zawsze mam
tak,że kiedy skóra mi się lekko przypiecze, to następnego dnia brązowieje i
tworzy się opalenizna. I własnie. Opaliłam się strasznie nierówno, niosłam na
jednym ramieniu torbę plus jeszcze są ślady ramiączek od bluzki. Czy da się to
jakos "zetrzeć"?? Czy można na przykład zetrzeć naskórek peelingiem? Albo
jeśli teraz będę regularnie zażywać kąpieli słonecznych (w końcu idą
wakacje!:) ), to opalenizna "wyrówna się"??
Z góry dzięki za odpowiedzi i proszę bez komentarzy "kto wychodzi z domu bez
kremu z filtrem?", bo zazwyczaj kremu zawsze używam ;)