anmar123
07.06.05, 19:59
W poniedziałek jechałem samochoem. Na ulicy w centrum miasta dwóch
strażników - policjantów (w czarnych mundurach) pastwiło się nad dziewczynką,
która trzymała małego pieska na smyczy. Gdyby tak ci panowie mogli przyjść na
osiedle i zwrócić uwagę właścicielowi rotwailera, który puszcza swojego
pieska bez kagańca i bez smyczy na trawniku, chodniku koło bloku.
Łatwiej jednak znęcać się nad dzieciakiem.