Dodaj do ulubionych

ile powinnismy zarabiac aby starczylo?

29.06.05, 08:44
jestesmy z pochodzenia polakami; wyjechalismy w wieku okolo 5-7 lat za
granice;teraz wrocilismy, juz jako ludzie kolo 4ki
dostalismy prace, wydawalo sie nam, ze niezle platna
ale chyba nie znalismy realiow!!!
na nasza 7o osobowa rodzine zarabiamy lacznie 14 tys..
i nie starcza
mieszkamy w bloku, 130 m2, 2 samochody / w tym 1 maly fiat panda oraz reault
megane/, dzieci ucza sie w panstwowych szkolach i brakuje...

jak to jest?
Obserwuj wątek
    • murowany Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 29.06.05, 09:59
      Wychodzi 2 tys./osobe/msc - szczerze? Dla wiekszosci ludzi w tym kraju to mnostwo kasy. Ta kase to chyba rozrzucacie z balkonu tego bloku, ze wam nie starcza. Rzeczywiscie, nie znacie realiow.
      • Gość: agawa Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 11:39
        To co zarabiacie powinno wam wystarczyć na życie na przyzwoitym poziomie. Jeśli
        nie starcza to znaczy, że jeszcze nie przystosowaliście sie do polskich
        realiów:)
        • Gość: Joanne Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 18:47
          Na 4 osobowa rodzinę mamy ok,1.500 zł starego poldka i przez cały rok
          oszczedzamy na wakacje,jedziemy nad morze na 2 tygodnie.Bez komentarza.
          • pan_pndzelek Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁOWĘ 04.07.05, 18:57
            Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁOWĘ, więc nie dziwię się, że
            siedmioosobowej rodzinie nie wystarcza 14 tysięcy. Mało tego, przy 3 - 3,5
            tysiącach NA GŁOWĘ nie da śię w zasadzie inwestować żadnych nadwyżek bo ich
            zwyczajnie nie ma, PIENIĄDZE SĄ PRZEJADANE NA BIEŻĄCO... za dwa tysiące na
            głowę zwyczajnie nie da się przeżyć...
            • Gość: titt Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO IP: *.botany.gu.se 04.07.05, 19:29
              Prosze wybaczyc ale bredzi pan. Za te pieniadze 3,5 tys na glowe ludzie
              przezywaja w Szwecji. Poza tym rozumiem ze wiekszasc Polakow wymarla...
              • Gość: gumol Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO IP: *.gb.net.pl / *.gb.net.pl 04.07.05, 20:53
                zarabiam 1,5 tys na reke miesiecznie z wyzszym wyksztalciem mieszkam z rodzicami
                bo na nic nie moge sobie odlozyc jedyne w co zainwestowalem to ksiazeczke
                mieszakniowa w polowie lipca wyjezdzam do szwajcarii pozdrawiam
                • kunaizagiel No to gratuluje... 04.07.05, 22:14
                  ...prawo parkinsona mowi - wydatki rosna wraz z dochodami. Ergo nigdy nie
                  bedzie wystarczajaco duzo pieniedzy do wydania.
                  • Gość: kobietka Re: No to gratuluje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 22:45
                    Apetyt rosnie w miare jedzenia, nic dziwnego ze nie starcza. Moze warto zrobic
                    analize na co w przewazajacej czesci wydawane sa pieniazki?
                    • Gość: 400student Re: No to gratuluje... IP: *.atman.pl / *.atman.pl 05.07.05, 10:40
                      jakies 400 na glowe u mnie. i jakos zyje, niczego mi nie brakuje. sorry...
                      ludzie maja rozne problemy
                • maisy Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO 04.07.05, 22:47
                  w szwajcarii drogo, przydaje sie rower i dobra kondycja
              • Gość: gornis Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO IP: 144.57.128.* 05.07.05, 12:52
                za 3,5 tys w Szwecji??? Bzdura, palaca dla studenta srednio obrotnego to 85 SEK
                na godzine, full etat to 160 h co daje 13 600 SEK. W przeliczeniu na pln to
                okolo 7000 pln. Na marginesie - studiuje w Göteborgu!
            • Gość: Adamkus ...panie pendzelku IP: *.acn.waw.pl 04.07.05, 19:46
              .. za dwa tysiące na
              > głowę zwyczajnie nie da się przeżyć...

              Powiedz to tym, co nie maja internetu, zyja za 500 na glowe i nie sa w stanie
              przeczytac twojego komentarza.
              Bez odbioru.
              • borrus Re: ...panie pendzelku 05.07.05, 07:37
                Mam pięcioosobową rodzinę, 600 zł na głowę, w tym dwóch studentów na
                renomowanych uczelniach. I nie kradnę.
                Posiadam ponadto dwa samochody- które naprawiaja,tj spawają, lakierują i
                dopieszczają synowie w ramach odskoczni od nauki...Samochody są użytkowane w
                tkzw rodzinnej komunie ( kto pierwszy dorwie kluczyki)
                Jestem szczęśliwy, bo niczego wiecej nie pragnę. 14 tysięcy zburzyło by swiat w
                którym ukształtowała sie równowaga mędzy dochodami a wydatkami.
                Z moich obserwacji wynika że wysoki status materialny wcale nie idzie w parze z
                walorami moralnymi. Dla wielu judzi pieniądze stają się najważniejszym celem w
                zyciu, często zresztą jedynym.

                • lina65 Panie Borrusie 05.07.05, 12:18
                  Co mają zarabiane pieniądze do wartości moralnych? Trafia mnie, gdy słyszę
                  takie argumenty! Można je mieć i być człowiekiem bez zarzutu, a można ich nie
                  mieć i nie mieć też prawa, tak o sobie mówić. Oczywiście stuacja odwrotna też
                  jest często spotykana.
                  Chodzi chyba o to, czy pieniądze zarabiane są uczciwie i jak są wydatkowane. I
                  z tym się mogę zgodzić. Bo jeżeli ktoś wykorzystuje pracowników, kradnie,
                  kombinuje i bierze łapówki, to ma "brudne" pieniądze, a jeżeli jeszcze nawet
                  papier toaletowy do łazienki (wyłożonej zagranicznymi płytkami) sprowadza z
                  zagranicy - to działa na szkodę kraju i jego mieszkańców.
                  Wiem, jestem tego pewna, że nie zniszczyłyby mnie nawet duże pieniadze - a
                  zarobiłby przy tym, ktoś, kto mógłby świadczyć dla mnie jakieś usługi (fryzjer,
                  dentysta, masażysta) czy producenci - bo chętniej kupuję polskie wyroby.
                  Proste?
                  • borrus Re: Panie Borrusie 05.07.05, 13:54
                    Jakaś niedouczona ta(ten)nasza lina65. Weżmy choćby takiego Judasza i srebrniki
                    które wyżej przedłożył nad lojalność, przysięgę i własne sumienie.
                    Pieniądze same w sobie nie są zadnym złem, to oczywiste. Złem sa wtedy jeśli
                    stają sie jedynym celem życia. Aby osiagnąć ów cel zaczynamy mierzyć wszystko i
                    wszystkich miarą pieniadza.
                    A z tego miejsca już tylko krok do odkrycia że wszystko i wszystkich można
                    kupić. Krok do tego aby płacić za miłość, wierność, posłuszeństwo, i samemu
                    oczekiwac za to stosownej zapłaty. Już nie trzeba być dobrym, uczciwym -
                    wystarczy placić. Już nie trzeba być mądrym i pracowitym- wystarczy sie
                    sprzedac.
                    Ćhciałem tylko powiedzieć Lina że akceptuję pieniądze tylko wtedy jeśli sa
                    srodkiem, a nie celem.

                    • Gość: Lina65 Oj, Panie Borusie IP: 81.21.203.* 05.07.05, 14:38
                      Ćhciałem tylko powiedzieć Lina że akceptuję pieniądze tylko wtedy jeśli sa
                      > srodkiem, a nie celem.
                      Nie jestem Duchem Świętym, aby wiedzieć, co Pan chciał napisać - ale Panu nie
                      wyszło. Trudno.
                      Nie będę z Panem dyskutować, kto jest niedouczony. Bo nie o taki poziom
                      dyskusji mi chodzi.
                      Niektórzy ludzie nie potrafią logicznie formułować myśli.
                      Też się zdarza.
                      Lina
                • aleks_1976 Re: ...panie pendzelku 05.07.05, 14:25
                  zgadzam się z lina65, borrus przeczytaj dokładnie co napisałeś w pierwszej
                  wypowiedzi, cytuję "Z moich obserwacji wynika że wysoki status materialny wcale
                  nie idzie w parze z walorami moralnymi", w drugiej wypowiedzi twierdzisz,
                  że "myślałeś" inaczej(nie potrafisz się rzeczowo określić albo nie potrafisz
                  przelać sensownie własnego zdania na papier) pozdrawiam
                • Gość: eMGieBe Re: ...panie pendzelku IP: *.ggb.pg.gda.pl 05.07.05, 15:28
                  Popieram mojego przedmowce!
                  Pochodze z 4osobowej rodziny, w ktorej dochod wynosil ok 600zl/os. Rodzice dali
                  rade i mnie i siostre wyslac na studia (w tym przez jeden rok studiowalismy
                  oboje). Wszystko jest kwestia odpowiedniego gospodarowania pieniedzmi. Moim
                  zdaniem, za 2000zl/os mozna zyc na bardzo wysokim poziomie, nawet pozwalajac
                  sobie na pewne luksusy (np samochod). Takze, na pytanie iniciatorow tej
                  dyskusji ktore brzmialo "Ile trzeba zarabiac, zeby starczylo?" nalezy
                  odpowiedziec "zalezy na co"... ;) Jedyne co moge polecic, to zastanowic sie nad
                  tym "co jest na prawde wazne"... a z tych mniej waznych rzeczy, bez ktorych "da
                  sie zyc", trzeba zrezygnowac ;)

                  Pozdrawiam!
                  eMGieBe
                  • Gość: Chilon ważne pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.05, 19:03
                    Trzeba zadać sobie zaj.... ważne pytanie. "Co chcę w życiu robić ? A potem
                    zacząć to robić." I tylko wtedy będzie wiadomo ile na co potrzeba :) Pieniądze
                    to nie wszystko, ale czasami miło je się wydaje :>
                • Gość: Monty ten post Annie Marie to prowokacja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 15:35
                  ... przynajmniej tak mi sie wydaje :)

                  Ja zarabiam 3kę, moja panna drugą 3kę mamy dziecko wiec na nas troje wychodzi
                  po 2 tysiace na glowe. I nie dosc ze nam starcza na zycie i splate kredytu
                  mieszkaniowego, to jeszcze zawsze cus odlozymy. A! I na naprawę wiecznie
                  psujacego sie samochodu tez wystarcza.
              • Gość: lovelove Re: ...panie pendzelku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 12:21
                .. za dwa tysiące na
                > > głowę zwyczajnie nie da się przeżyć...

                A mówimy tu o przeżyciu, czy o dogadzaniu sobie? To różnica. Posiadanie choćby
                samochodu to już luksus, przy moich realiach.

                > Powiedz to tym, co nie maja internetu, zyja za 500 na glowe i nie sa w stanie
                > przeczytac twojego komentarza.
                > Bez odbioru.

                zgadzam się z tym komentarzem.
            • Gość: Misia Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO IP: *.cadm.polsl.gliwice.pl 05.07.05, 09:38
              ja mam 1200 zl netto na dwie osoby i co mam powiedziec?
            • Gość: Bankier Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO IP: *.chello.pl 05.07.05, 13:46
              pendzelek na prezydenta.........Białorusi!!!!!!!!!!!!!!!! Jestes boski!!!
              Napisz cos jeszce fajnego!!!
            • Gość: soundgarden Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO IP: 213.227.78.* 05.07.05, 13:57
              pan_pndzelek napisał:

              > Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁOWĘ, więc nie dziwię się, że
              > siedmioosobowej rodzinie nie wystarcza 14 tysięcy. Mało tego, przy 3 - 3,5
              > tysiącach NA GŁOWĘ nie da śię w zasadzie inwestować żadnych nadwyżek bo ich
              > zwyczajnie nie ma, PIENIĄDZE SĄ PRZEJADANE NA BIEŻĄCO... za dwa tysiące na
              > głowę zwyczajnie nie da się przeżyć...

              Obawiam się, że jeśli ktoś ćpa i chleje tak jak ty, to mu nawet 3,5 nie
              wystarczy ...
            • dorota.alex Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO 05.07.05, 14:49
              No, musze powiedziec, ze chyba pierwszy raz sie z Panem zgadzam, panie_pndzelku!
            • lukasito WLASNIE ODKRYLEM, ZE NIE ZYJE 05.07.05, 15:38
              Fajnie jest odkryc, ze sie jest martwym. Do tej pory uczylem sie przez cale
              zycie, teraz zarabiam ok 2000, a jeszcze rok temu mialem ok 1000. I starcza mi
              na czynsz, telefon komorkowy, stale lacze internetowe, utrzymanie samochodu,
              ksiazki i idiotyczne podatki i prezenty dla krewnych i znajomych. Do tego
              podrozoje. Faktycznie czasem nie jest latwo, ale sie mimo wszystko ozenilem.
              Zona tez zarabia, tak, ze razem mamy prawie 4000. Wiec 'zainwestowalismy' w
              kredyt mieszkaniowy. Znam niestety ludzi, ktorzy maja o wiele mniej i nie
              marudza. Szczerze mowiac to mysle, ze wiekszosc Polakow ma o wiele mniej, ale
              tez wiekszosc marudzi. Pozdrawiam
            • Gość: mio_dowy Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO IP: *.visp.energis.pl 06.07.05, 00:47
              NA GŁOWĘ to ty chyba upadłeś. tysiące kilkuosobowych rodzin w tym kraju żyją za
              1500-2000zł NA RODZINĘ. skromnie, ale uczciwie. nie wydając na bzdety. i pewnie
              straaaasznie im imponują tacy, co wydają na lewo i prawo.
              • les.vacances Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO 06.07.05, 00:49
                Co nazywasz bzdetami,jesli moge zapytac?
                • Gość: mio_dowy Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO IP: *.visp.energis.pl 06.07.05, 00:54
                  bzdet (w moim postrzeganiu) cechuje się tym, że jest zbędnym (można sie bez
                  niego absolutnie obejść) dobrem konsumpcyjnym. aby, jak mawiali starożytni,
                  utrzymać duszę i ciało razem, nie trzeba wiele...
                  • les.vacances Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO 06.07.05, 00:57
                    Mozesz podac przyklady bzdetow?
                    • Gość: mio_dowy Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO IP: *.visp.energis.pl 06.07.05, 01:11
                      tak na szybko z niedawnych zakupów moich znajomych, które mnie rozbroiły:

                      kosmetyki (200-400zł buteleczka), które lśniąca i przejęta sprzedawczyni podaje
                      drżacą ręką (że niby takie niezwykłe i drogocenne). siedząc w tej branży wiem
                      ile kosztuje ich realne wytworzenie, a ile to "nadbudowa".

                      rowery turystyczne za 3000-3500zł. po co aż takie pieniadze na trzy-cztery
                      wypady w roku??? znam kolegę i wiem, że więcej nie będzie miał czasu "wyjeździć".

                      zestaw garków ze szwajcarii (z jakiejś tam kosmicznej stali) za 4000-5000zł.
                      podobne osiagi dają sprowadzane z indii czy chin dobrej jakości gary z grubym
                      dnem (wiem, bo sam sobie taki kupiłem). cena bodaj 250zł komplet.

                      itp, itd.
                      • les.vacances Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO 06.07.05, 01:24
                        uznasz za bzdety zakup dziel sztuki,finansowanie hobby,podroze,zakup
                        plyt,ksiazek,dizajnerskich przedmiow do wnetrz?
            • Gość: gosc Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO IP: *.nsw.bigpond.net.au 06.07.05, 02:27
              Pytanie apropos postscriptum: co to jest Urbanizacja i Okecie?
            • Gość: winds Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO IP: *.bakonet.com / 80.51.234.* 06.07.05, 08:47
            • Gość: winds Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO IP: *.bakonet.com / 80.51.234.* 06.07.05, 08:51
              Człowieku opanuj sie!!! Ja mam na trzy osoby 1000 zł i jakoś tam starcza. Gdzie
              ty żyjesz?
            • Gość: gocha Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 10:05
              U mnie jest ok.3000 na 5 osób i jakośzyjemy.
              Nie jest łatwo.
            • agnieszka.pieklo Re: Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁO 06.07.05, 10:27
              A witam Pana
              Zarabiam 660 zł na rekę...
              Proszę podać numer konta to przeleję Panu to co mi zostaje.


              pan_pndzelek napisał:

              > Absolutne minimum to ok. 3-3,5 tysiąca NA GŁOWĘ, więc nie dziwię się, że
              > siedmioosobowej rodzinie nie wystarcza 14 tysięcy. Mało tego, przy 3 - 3,5
              > tysiącach NA GŁOWĘ nie da śię w zasadzie inwestować żadnych nadwyżek bo ich
              > zwyczajnie nie ma, PIENIĄDZE SĄ PRZEJADANE NA BIEŻĄCO... za dwa tysiące na
              > głowę zwyczajnie nie da się przeżyć...
        • Gość: lko- a ja znam inna rodzine IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 09:34
          A ja znam inna rodzine - tez 7 osobowa, tylko tyle ze oni na miesiac maja ok
          100zl i przezyją!! szok - albo z tej facetki byłaby świetna ekonomistka!
          Podziwiam tych ludzi, mam do nich ogromny szacunek i gdyby coś od razu lece z
          pomocą.
          • Gość: asia Re: a ja znam inna rodzine IP: *.netg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 10:55
            Gość portalu: lko- napisał(a):

            > A ja znam inna rodzine - tez 7 osobowa, tylko tyle ze oni na miesiac maja ok
            > 100zl i przezyją!! szok - albo z tej facetki byłaby świetna ekonomistka!
            > Podziwiam tych ludzi, mam do nich ogromny szacunek i gdyby coś od razu lece z
            > pomocą.


            100,- czy 1000,- ??????
      • the_dzidka Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 29.06.05, 12:09
        E tam, nie znają realiów. To jest tak, że apetyt rosnie w miare jedzenia. Im
        więcej ma się kasy, tym mniej zahamowań w szastaniu nią.
        • Gość: agawa Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 12:26
          Przy piątce dzieci i np. warszawskich kosztach utrzymania, mozna taką kasę
          wydać bez`specjalnego szastania, ale też można za nią spokojnie żyć bez
          stresów, że na coś nie starczy.
        • Gość: dolorka Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 83.238.208.* 05.07.05, 16:40
          i co w tym złego? jeżeli już uda się normalnie zarobić to przecież trzeba się
          cieszyć życiem: podróże, ciuchy, dobre żarełko, część tego przeznaczam na
          dzielenie się z innymi. Pieniądze to dobra rzecz, tylko trzeba się nauczyć je
          posiadać i wydawać.
    • wadera3 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 29.06.05, 11:41
      Prowokujesz ,kpisz,czy zwyczajnie głupia jesteś?
      • Gość: agawa Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 11:43
        Wadera, to do mnie, czy do autorki wątku?
        • wadera3 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 29.06.05, 14:49
          do autorki-na litość:)
          • Gość: goliat Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 18:12
            Aż mnie zatkalo.... Jak przeżyc zapytajcie tych, ktorzy zarabiają miesięcznie
            600,00 zł i mają na utrzymaniu tyle samo osób.
            To co napisaliście jest aż niesmaczne.
            • pan_pndzelek Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 18:59
              Sam jesteś głupi i niesmaczny... jak komuś się nic nie chce i nie dba o rodzinę
              to przyniesie te 800 zł zasiłku i koniec ale tu jest mowa o ludziach, którzy
              starają się dla swojej Rodziny...
              • Gość: pjetrek Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 19:59
                Sorry, ale w tym kraju nie ma takich zasiłków. Więc jak się nie wie, to lepiej
                nie pisać byle czego!
              • bloczek4 pan_pndzelek, Gość z Atlantydy :)) 05.07.05, 08:03
                Gdzie takich robią? :D
              • Gość: Wojtek z miasta Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.chello.pl 05.07.05, 13:36
                Uprzejmie proszę o ignorowanie pana pendzelka. Jest to kolejny typ idioty
                któremu mamusia do 30 roku życia płaciła raty za mieszkanie i samochód
                • Gość: zosia Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 15:10
                  też chcę mieć 3.5 PLN na miesiąc.W jakim kraju wy żyjecie.Ilu wykształconych
                  ludzi zarabia po 1.000 netoo i jeszcze się cieszą.A z zasiłku dla
                  bezrobotnych /ok.500/korzystają nie tylko lenie i nieudacznicy ale i "wcześniej
                  urodzeni",których zatrudnić nikt nie chce.Spójrzcie też na tych którzy
                  utrzymują się z zasiłków wypłacanych przez ośrodki pomocy społecznej.Tam to
                  bywa niejednokrotnie AŻ 30-50 zł.
                • dorota.alex Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 05.07.05, 15:11
                  Pan Pendzelek pierwszy raz napisal cos rozsadnego. Podlicze swoje koszty:
                  kredyt mieszkaniowy, kredyt samochodowy, opiekunka do dzieci (od sierpnia
                  dodatkowo przedszkole), 1 pracownik w naszej rodzinnej firmie) = juz okolo
                  5.000 zl. Do tego dochodza koszty telefonow, koszt wynajecia 1 malego pokoju na
                  biuro, eksploatacja samochodu, czynsz, prad, ZUSy, moje studia zaoczne =
                  dochodzimy do 10.000 zl. Doliczmy do tego koszt jedzenia, Pampersy, czasami
                  jakis lekarz albo dentysta. Jak obrot w firmie jest troche wiekszy, to zaraz
                  jest podatek do zaplacenia - ostatnio zdarza sie nawet po 3.000 zl - nasza firma
                  ma niewielkie koszty dzialania.Do tego trzeba wziac pod uwage standardy
                  dzialania polskich firm - na pieniazki za wystawiona fakture czekamy czasami po
                  2 - 3 miesiace - ale ja musze zaplacic podatki od razu. Dlatego wlasnie, chociaz
                  teoretycznie zarabiamy na 4 osobowa rodzine okolo15.000 miesiecznie (ciezko i
                  uczciwie pracujac) to nie mozemy sobie prawie na nic pozwolic. Nie chodzimy do
                  knajp, ubrania kupujemy glownie w ciuchlandach. Wiec nie piszcie, ze jak sie
                  zarabia wiecej pieniedzy, to mozna nimi szastac.
                  • Gość: Ewikom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.toya.net.pl 05.07.05, 19:23
                    Nie umiesz odróżnić kosztów firmy od pieniędzy jakie Ci pozostają na utrzymanie
                    rodziny. Jeżeli masz 15,000 na 4 osoby to możesz żyć na wysokim poziomie. Ja
                    bede miala wkrotce 3 osobowa rodzine, ktora bede musiala utrzymac za 2200 na
                    miesiac i splacac kredyt za mieszkanie przez 30lat. Pociesz sie.
                • Gość: dolorka Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 83.238.208.* 05.07.05, 16:49
                  skąd w tobie tyle irytacji i po co te ostr słowa. rozmawiajmy ale nie ma
                  potrzeby uwłaczania czyjejś godności
              • Gość: dolorka Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 83.238.208.* 05.07.05, 16:46
                nie bądź tak obcesowy. Nie każdy miał czas i ochotę nauczyć się dbać o siebie i
                swoją rodzinę. No cóż ty możesz mieć to na co masz apetyt, ci mniej obrotni
                muszą dopasowywać apetyt do swoich możliwości. Gratuluję dobrych dochodów, ale
                razem z nimi powinno iść zrozumienie tych, co zarabiają mniej. Nie mówię o
                litości. Każdy ma swoją drogę, jak lubisz swoje życie to je kochaj, ale nie
                koniecznie mów innym, że ich jest do d... bo przynoszą do domu 600/miesiąc. Ich
                wybór ich życie... Niech twoje będzie piękne!
                • Gość: mio_dowy Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.visp.energis.pl 06.07.05, 01:22
                  ajajaj, ładnie powiedziane :)
            • Gość: tro Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.dhcp.stpt.wi.charter.com 05.07.05, 04:57
              kto zarabia 600 tysiecy miesiecznie? To nawet w Polsce chyba wygorowana stawka?
            • Gość: jm Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.07.05, 08:28
              Wszystkie odpowiedzi sa tak samo idiotyczne

              oczywiescie ze niektorzy dostaja 200zl miesiecznie a niektorzy nic i jakos
              zyja, albo nie

              sek w tym jak zyc za niby porzadna pensje, z porzadnym wyksztalceniem, zeby
              zachowac swoj status spoleczny!! Proosze wiec nie pisac, ze autorka watku jest
              obludna lub zalosna bo wykazujecie sie panstwo brakiem juz wspomnianych realiow
              istniejacych w naszym i kazdym spoleczenstwie!
              • anne-marie22 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 05.07.05, 15:48
                witam wszystkich

                sledzilam watek, choc milczalam...

                smutne jest to co piszecie, w kazdym zreszta konspekcie..

                nie napisalam wczesniej, ze:
                1.ze jest to zarobek brutto
                2.mamy koszty dzialalnosci mojej firmy /ok 1500zl/miesiac/
                3.mieszkamy w warszawie
                4.nie mamy nikogo do pomocy-zadnej ukrainki do sprzatania, niani do
                dzieci /zreszta juz spore-6-20lat/
                5.jemy w domu, gotujemy wspolnie i NIE jadamy slimakow, sushi, wegorzow itp
                6. ubrania-najczesciej nosili jedno po drugim-teraz juz ciezko tak dzialac
                7. nie oczekujemy luksusu, chcemy zyc godnie, kino-najczesciej ogladamy filmy
                pozyczane od znajomych-ale kto ma na to czas..??
                8. urlop-w tym roku III raz po przeprowadzce-tylko w polsce-argoturystyka
                .....

                sadze, ze wiekszosc wypowiadajacych sie to single zarabiajacy po 5-10tys
                zl/miesiac

                no nic, pozyjemy jeszcze pare miesiecy tutaj i zobaczymy..pewnie wrocimy do
                naszej normandi...

                caluje was mocno i tych przychylnych oraz myslacych i tych, ktorzy maja mnie za
                snoba lub .....
                • Gość: gosc z Kanady Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 216.13.17.* 05.07.05, 18:54
                  Anne-Marie,

                  Moje doswiadczenie w nowym kraju jest takie:

                  Patrzenie na brutto to jest blad. Trzeba patrzec na netto i rozliczac kazdy
                  wydany grosz na poczatku.
                  Mysmy tak z mezem zrobili. Nie wiedzielismy ile nas bedzie zycie kosztowac, ile
                  powinno, itd. Wiedzielismy ile dostajemy na reke i ile wydajemy i na co, co do
                  grosza. Po roku czlowiek juz wie ile potrzebuje, gdzie mozna oszczedzic i czy
                  trzeba sie rozejrzec za lepsza praca.

                  Powodzenia w Polsce.
            • Gość: Gucio Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 18:00
              Dzięki,że żyję w wysoko chrześcijańskim kraju i mam 400zł na głowę a dodadzą mi
              chyba 3zł50gr to będzie dopiero życie,zaraz to dam na mszę.
          • Gość: Hans Nie słuchaj tych zgorzkniałych polaczków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 19:54
            to znikczemniały dziki , naród , zazdrosny o wszystko , agresywny , upodlony -
            to fakt , nie szanujący innych ludzi i ich poglądów , a do tego głupi , brudny
            i zazwyczaj pijany . 14 000 na utzrymanie dla 7 osób powinno wystarczyć, ale -
            w przypadku nieprzewidzianych , niecodziennych wydatków nie ma o tym mowy . Nie
            ma tym bardziej mowy o wyposażeniu potomstwa na przyszłość . Tu mieszkają woły
            robocze polityków - złodziei , morderców , krętaczy . I sami sobie jeszcze do
            oczu skaczą...
            • Gość: Grtetha Re: Nie słuchaj tych zgorzkniałych polaczków IP: *.156.186.195.cust.bluewin.ch 04.07.05, 22:31
              Hans- Zamiast włazić na polski Internet pograj sobie lepiej na ERKAEMIE.
            • Gość: Birte Re: Nie słuchaj tych zgorzkniałych polaczków IP: *.156.186.195.cust.bluewin.ch 04.07.05, 22:36
              Hans! Warum schreibst du so gut polnisch!
              • umkhhh Re: Nie słuchaj tych zgorzkniałych polaczków 05.07.05, 00:37
                weil seiner nachname Kloss ist.

                //
                • Gość: pan miro Re: Nie słuchaj tych zgorzkniałych polaczków IP: *.156.186.195.cust.bluewin.ch 05.07.05, 01:58
                  Hans Kloss -jesteś rozszyfrowany- wstydz się!
                  • Gość: Maggie Politycy zacznijcie mysle glowami a nie ... IP: *.tacticsconsulting.com.au 05.07.05, 04:48
                    Ja wyjechalam do australii 3 lata. Jak przyjechala do Sydney , to nie moglam
                    uwierzyc jak tu zycie zyja.Co mnie jednak najbardziej zszokowalo, to ceny, bo
                    uwuerzcie mi jest tu taniej niz w Polsce.Za litr benzyny placi sie ponizej
                    asutralijskiego dolara (2.5 zl), ceny jedzenia i uslug telefonicznych sa duze
                    mniejsze niz w Polsce, a oni przecietnie zarabiaja $70,000 rocznie
                    (175,000zl).Chcialam namowic meza, by zamieszkac w Polsce, ale teraz wiem
                    dlaczego chcial zebym przyjechala by zobaczyc i dopiero wtedy
                    postanowic.Bezrobocie tu jest 3%, i ja nie mialam problemow by znalezc prace.
                    Mieszkania powierzchniowo sa conajmniej 2 razy wieksze, nie mowiac juz ze 80%
                    Australijczykow mieszka w domach...
                    Zastanawiam sie dlaczego polscy politycy zamiast sie klocic i wyciagac brudy
                    przeszlosci i nie zajma sie sie poprawa bytu szarego czlowieka...
                    Dziwia sie tez dlaczego mlodzi ludzie uciekaja z kraju, bo chca miec lepszy
                    start niz ich rodzice...

                    Tesknie za domem, rodzina, ale za kazdy razem jak sobie przypomne o bezrobociu,
                    komornym, polskiej biurokracji i 1000 zl netto, to postanawiam ze odwiedzac
                    bede ale nie mieszkac na stale...

                    Moj maz (Australijczyk) powiedzial, ze Polacy to bardzo przedsiebiorczy narod,
                    szkoda ze nie maja szansy by tego wykorzystac...

                    • Gość: Maggie Re: Politycy zacznijcie mysle glowami a nie ... IP: *.tacticsconsulting.com.au 05.07.05, 04:50
                    • Gość: Maggie Re: Politycy zacznijcie mysle glowami a nie ... IP: *.tacticsconsulting.com.au 05.07.05, 04:52
                      Kali jesc Kali pic
                      Przepraszam za bledy w tekscie...Tak to jest jak sie nie ma doczynienia z
                      ojczystym jezykiem na codzien
                      Sorki :)
                      • ed_norton Re: Politycy zacznijcie mysle glowami a nie ... 05.07.05, 14:53
                        no bez jaj...obciach, po prostu obciach...czlowiek od ktorego wynajmuje
                        mieszkanie zyje tu juz 23 lata i polskiego nie zapomnial, atlumaczenie po 3
                        latach, ze to wynik braku kontaktu z jezykiem to obciach nad obciachami
                    • mimotka Re: Politycy zacznijcie mysle glowami a nie ... 05.07.05, 13:54
                      nie wyjeżdżają bo może kochają ten kraj i nie mogliby nigdzie indziej
                      mieszkać?? Po prostu. pzdr.m.
            • Gość: CH Re: Nie słuchaj tych zgorzkniałych polaczków IP: *.156.186.195.cust.bluewin.ch 04.07.05, 22:42
              Hans. Wo hast Du so gut polnisch gelernt? Bravo Hans!
            • Gość: Helmut Re: Nie słuchaj tych zgorzkniałych polaczków IP: *.156.186.195.cust.bluewin.ch 05.07.05, 01:47
              So schön heisst unsere Hans. Hans heisst du wierklich so? Oder heist du Helmut,
              so wie ich. Also Hans, oder Helmut, oder wie heisst du sonst- du solltes lieber
              über sich selbst nachdenken. Oh Du "Hans" du bist so klein!
              • Gość: M Re: Nie słuchaj tych zgorzkniałych polaczków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 10:29
                no Helmut, troche bledow zrobiles... ;-)
                • Gość: nie Helmut Re: Nie słuchaj tych zgorzkniałych polaczków IP: *.80.78.83.cust.bluewin.ch 05.07.05, 15:50
                  No bo nie jestem prawdziwym Helmutem- chyba to jest jasne!
            • Gość: gornis Re: Nie słuchaj tych zgorzkniałych polaczków IP: 144.57.128.* 05.07.05, 13:01
              he he jaki dolek o tych zlodziejach, pijakach i kretaczach DRAMAT
      • Gość: zuzu Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 217.153.187.* 04.07.05, 16:29
        a dlaczego zaraz głupia?? ja nie uważam że 14 tyś na 7 osobową rodzinę to
        przesada.
        zarabiam 8, mam na utrzymaniu męza lenia i też mi nie starcza. zadowolony?
        • Gość: lizarazu Zuzu,pogoń lenia.Albo niech sam się goni w szmaty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 23:06
          • umkhhh Re: Zuzu,pogoń lenia.Albo niech sam się goni w sz 05.07.05, 00:40
            mozesz mu nerki sprzedac to sie moze odkujesz i do tego cierpiacym pomozesz. W
            ten sposob i morale i kase domowa podbudujesz. Jak i to za malo to sa jeszcze
            inne kawalki ktore mozna uplynnic i otwory na ktore znadja sie chetni.
            Powodzenia w usprawnianiu stosunkow rodzinnych.

            //
        • Gość: t Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.dhcp.stpt.wi.charter.com 05.07.05, 05:06
          zuzu, czy nie myslisz czasem zeby meza-lenia wyslac na wakacje? Jesli tak,
          odpisz, ja kupie mu bilet w jedna strone.
          t
        • Gość: t Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.dhcp.stpt.wi.charter.com 05.07.05, 05:18
          zuzu, odpisz, czekam z biletem dla meza,
          t
          • rotkaeppchen1 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 05.07.05, 10:06
            ...to dla mojego tez jeden prosze...do Londynu;-)
      • arri435 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 16:32
        a ty czemu takim chamem jesteś? kobieta zwyczajnie pyta a ty od głupków
        wyzywasz. żal ci że sam dobrze nie zarabiasz czy o co ci chodzi? frustrat.
    • yoma Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 29.06.05, 13:57
      Pożyjecie, nauczycie się... Praktyka mistrzem czyni. Pozdrowionka.
    • iberia29 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 29.06.05, 21:08
      to poproscie o podwyzki...
      Masz swiadomosc, ze wiele jest rodzin , ktore zyja za 1400zl/mies, albo i
      mniej??
      Naprawde, nie szastaj kasa to wam starczy do pierwszego.
      • chantal11 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 29.06.05, 22:24

        14tys na miesiac?wiekszosc ludzi nie ma takiej kwoty nawet na rok!moze zle
        wydajesz pieniadze,ze tak szybko jest ich brak?
        mozna wiedziec gdzie mieszkaliscie za granica?czy to Holandia?co was sklonilo do
        powrotu do Polski?
        • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 29.06.05, 22:29
          Ale większośc ludzi nie ma 7-osobowej rodziny.

          Tak, czy tak, kwota 14 tysięcy powinna wystarczyc na normalne życie - nawet
          przy utrzymaniu tak dużego mieszkania.

          A jak brakuje - no to trzeba zacząć liczyc pieniądze).
        • murowany Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 30.06.05, 09:56
          Sadzac po nicku to autorka mieszkala we Francji lub w ktoryms z krajow Beneluxu. Ale jesli myle sie, to oczekuje poprawki z jej strony.
      • yoma Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 30.06.05, 16:46
        > Masz swiadomosc, ze wiele jest rodzin , ktore zyja za 1400zl/mies, albo i
        > mniej??

        Tak, od tej świadomości na pewno im się stopa życiowa podniesie...
        • Gość: Kasia Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 19:27
          To nie jest kwestia poziomu stopy życiowej, jest to kwestia zastanowienia się
          nad wydatkami, policzenia i przeanalizowania na co możemy sobie pozwolić, a na
          co nie. I tu przykład za jakie pieniądze inni żyją jest na miejscu, bo masz
          punkt odniesienia.
          Faktem jest, że jeśli autorka wątku przeniosła się do nowego mieszkania to ma
          sporo wydatków na starcie, ale z drugiej strony nie wszystko musi być
          natychmiast, pewne zakupy mogą poczekać w kolejce. W końcu nie od razu Kraków
          zbudowano :)
      • Gość: aaa Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.e-wroc.com 04.07.05, 17:19
        Masz swiadomosc, ze wiele jest rodzin , ktore zyja za 1400zl/mies, albo i
        > mniej??

        no wlasnie dostaja takie pensje a pozniej... no coz zyc za to trudno zostaje
        jedynie wegetacja a autorka pytala o zycie "godne" ile ono kosztuje w naszym
        kraju.
      • helga0 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 20:51
        Ale co to jest za argument, że ludzie mają 1400 zł na miesiąc i żyją? Są
        ludzie, którzy kierują ruchem na parkingach w centrach miast i z tego żyją, a
        nie sądzę, żeby ich pensja była stała. My na 5-osobową rodzinę mamy ok. 11 tys,
        ale wynajęte mieszkanie, w którym sami płacimy za gaz (potrzeby nie tylko do
        kuchenki, ale także do ogrzania ciepłej wody w kranie i kaloryferach),
        samochód na kredyt, opiekunkę do dziecka i mieszkamy na dodatek w Warszawie.
        Nie klepiemy biedy, wystarcza nam generalnie na wszystko, ale nie jesteśmy w
        stanie nic odłożyć. A nie szastamy kasą. Przecież nie po to człowiek uczy się
        kilkanście lat, ciężko pracuje, żeby jeść pasztetową, nie jeżdzić na wakacje i
        na wszystkim oszczędzać. Wiem, że są ludzie po studioach w dużych miastach,
        którzy mało zarabiają, ale to nie znaczy, że ja mam odczuwać wstyd iż zarabiam
        więcej. I mam prawo narzekać, że mi nie starcz, albo że nie mam z czego
        odłożyć.
        • jpet1 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 20:58
          helga0 napisała:

          > Ale co to jest za argument, że ludzie mają 1400 zł na miesiąc i żyją? Są
          > ludzie, którzy kierują ruchem na parkingach w centrach miast i z tego żyją, a
          > nie sądzę, żeby ich pensja była stała. My na 5-osobową rodzinę mamy ok. 11
          tys,
          >
          > ale wynajęte mieszkanie, w którym sami płacimy za gaz (potrzeby nie tylko do
          > kuchenki, ale także do ogrzania ciepłej wody w kranie i kaloryferach),
          > samochód na kredyt, opiekunkę do dziecka i mieszkamy na dodatek w Warszawie.
          > Nie klepiemy biedy, wystarcza nam generalnie na wszystko, ale nie jesteśmy w
          > stanie nic odłożyć. A nie szastamy kasą. Przecież nie po to człowiek uczy się
          > kilkanście lat, ciężko pracuje, żeby jeść pasztetową, nie jeżdzić na wakacje
          i
          > na wszystkim oszczędzać. Wiem, że są ludzie po studioach w dużych miastach,
          > którzy mało zarabiają, ale to nie znaczy, że ja mam odczuwać wstyd iż
          zarabiam
          > więcej. I mam prawo narzekać, że mi nie starcz, albo że nie mam z czego
          > odłożyć.
          Dlatego wlasnie, niezaleznie od poziomu dochodow , wymiana uwag w sprawie
          patentów na zmniejszenie wydatków jast super ok.
          ja np sugeruje tym, z wodomiarami, aby przeszli na mycie naczyń w sakorkowanym
          zlewie i płukanie pod biezacą woda - mozna oszczedzić w 4 osobowej rodzinie
          nawet 100 zl/mies. Uwaga, bardzo kosztowne jest tez mycie zebów i golenie sie
          przy otwartym kranie. Im wieksze "czyscioszki " tum drożej. Pozdrawiam, jpet
          PS nie jest równiez ekonomiczne zatykanie wanny podczas kapieli pietą!
        • Gość: funia81 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 05.07.05, 13:10
          Ty masz prawo narzekac, my zas mamy prawo krytykowac cie za niegospodarnosc. I tyle.
    • Gość: Lidka WIECEJ ZARABIAJ ALBO MNIEJ WYDAWAJ IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.05, 19:52
      Jaki mieliscie dochod mieszkajac za granica i czy wam starczalo? 14 tys. zl.
      na miesiac to kwota niewyobrazalna dla wiekszosci Polakow, wiec raczej nie
      liczcie na wspolczucie. Wrociliscie do Polski bez uprzedniego zbadania terenu?
      Ile kosztuje nauka na Uniwersytecie skad przyjechaliscie? Sa dwie metody na
      rozwiazanie problemow finansowych: albo zarabiasz wiecej, albo wydajesz mniej.
      Innego sposobu nie ma niezaleznie od miejsca zamieszkania. Pozdrawiam
    • Gość: Taba Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 157.25.31.* 04.07.05, 16:33
      Mam nadzieję że kpisz.
      Choc jezeli tak to powstaje pytanie po co? Nie ma to sensu.

      • Gość: tesia Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 213.155.175.* 04.07.05, 20:30
        to bardzo ciekawe że tyle kasy niestarcza na wszystkich! ja mam tylko nie całe
        2tys i potrafię przeżyć nieżle w 5 . Bo nas jest tyle! Oszczędnością i pracą
        ludzie się bogadzą . a nie tylko pracą . Jest kilka sposobów jak
        oszczędzać .!!!!!..
    • Gość: wojti Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.pzl.pl 04.07.05, 16:43
      wybaczcie - ale czytając tego posta widzę, że kretyn-prowokator to pisał.
      nie wiem po co...
      ale po co wy odpowiadacie na te brednie to jeszcze większa zagadka.....
      wojti
      • 6394mw Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 23:32
        Gość portalu: wojti napisał(a):

        > wybaczcie - ale czytając tego posta widzę, że kretyn-prowokator to pisał.
        > nie wiem po co...
        > ale po co wy odpowiadacie na te brednie to jeszcze większa zagadka.....
        > wojti
        też sądzę,że to prowokacja, nie wiem tylko co komu po tym
        • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 23:35
          a po czym wnosisz, że to prowokacja, hę?
          • 6394mw Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 23:43
            po_godzinach napisała:

            > a po czym wnosisz, że to prowokacja, hę?są statystyki i codzienność, dwa
            fakultety na UG,specjalizacje i problem, żeby z synem wyjechać na kilka dni nad
            morze i to co napisałam i moi poprzednicy sprowokowani do tych żałosnych wyznań
            • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 23:48
              "są statystyki i codzienność, dwa
              fakultety na UG,specjalizacje i problem, żeby z synem wyjechać na kilka dni nad
              morze i to co napisałam i moi poprzednicy sprowokowani do tych żałosnych wyznań"

              Te 2 fakultety (domyslam się, że Twoje) mają być dowodem na to, że jest to
              prowokacja?
              Eeeeee .......... coś mnie nie przekonałas.

              Wyznania były bardzo interesujące.
    • Gość: kanibal Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.05, 16:56
      ja potrzebuję 10 tys. na jedną osobę.
      • Gość: n00pp LUDZIE ! IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 04.07.05, 17:13
        14tys / miesiac i da sie jako tako da sie zyc ;)

        Nawet na 7 osob... Bo ile niby dziecko moze potrzebowac kasy ? :/
        No chyba ze sie jej funduje samochod / motor etc...

        burżuazerja...

        • Gość: aga Re: LUDZIE ! IP: *.cable.ubr06.shef.blueyonder.co.uk 04.07.05, 17:41
          ja chyba wiem o co chodzi autorce listu. Miszkam od roku w UK z moim
          chlopakiem.Obydwoje pracujemy w kateringu i ,ze tak powiem zyjemy na luzaka.
          Ladnie mieszkamy, chodzimy do knajp i jeszcze sporo oszczedzamy. Planuje
          wrocic do Polski, ale obawiam sie, ze nie bede zyla na takim poziomie jak w
          Anglii. Jezeli autorka listu zyla zagranica przyzwyczajona jest do innego
          standardu zycia i naprawde 14tys zl w jej przypadku to nie jest zaden luxus.
          Wszyscy macie racje,ze w Polsce 14 tys zl to bardzo dobra pensja,ponad
          przecietna. Ale mysle,ze nie chodzi o porownywanie do najbiedniejszych. Polska
          pod wzgledem pracy to chory kraj. Nie dogonimy zachodu przez najblizsze 40 lat.
          Jest to przykre. Kazdy z nas powinien miec minimum 2 tys na osobe. pozdrawiam!
          • fugaz Re: LUDZIE ! 04.07.05, 17:59
            jasne, tam w anglii to wszystko za darmo jest ;) ktos sobie jaja robi, Wy sie
            zastanawiacie... poziom nie zależy tylko od tego ile masz w kieszeni. No przeca
            można mieć nic w kieszeni i żyć jak Beckett (łyskacza można wyprodukować:D),
            albo miec forsy tak z 14 tyś. miessiecznie... na 7 osob, gdy inne rodziny marza
            o 2 tys powiedzmy na 5 osob... i narzekać, ze mieszkanie małe, że
            na...co??...coś tam nie starcza. Może niech wezmą sobie kozę. Pomieszkają z nią
            3 miechy, a jak już oddadza bedzie sie z czego cieszyć:>?? To ile kasy nie ma
            znaczenia, no chyba że nic w głowie.
          • kermitka77 A czy wiecie moze... 04.07.05, 22:41
            ...jaki odsetek Polaków znajduje sie w najwyzszym przedziale skali podatkowej
            czyli osiaga dachod roczny powyzej 74 tys. PLN?? Tylko 1%. 15% znajduje sie w
            drugim przedziale skali podatkowej, a cala reszta...bez komenatrza. To jest
            obraz polskich dochodow. Dodajac do tego prywate i kumoterstwo, zyc sie
            odechciewa. Amen.
          • Gość: Ajsza Re: LUDZIE ! IP: 202.84.223.* 06.07.05, 08:00
            Masz racje,dwa tysiace rupii wystarcza mi na miesiac.Jesli chcesz przeliczyc na
            zlotowki to podziel przez pietnascie.Nie zaluje sobie owocow mango i lodow.
            Nigdy za tyle pieniedzy nie mialabym tak fantastycznego zycia w Polsce.Bede tu
            tak dlugo jak tylko sie da.
    • Gość: michałanioł Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 04.07.05, 18:13
      moja żona zarabia 1200zł.Ja nie pracuję - starcza nam na 3 osobową
      rodzinę.Pozdrawiam
    • Gość: wtem Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 18:26
      po...bało was, ja żyję 1200-800pln, na co wam nie starcza???
      wynajmuję mieszkanie, stały dostęp do netu,komórka, jeżdżę rowerkiem co
      prawda, pracuję mało - pernamentne wakacje właściwie, ale nie głoduję, jem
      smacznie i zdrowo, proponuję wizytę za inną granicą, w trzecim świecie, indie,
      chiny, albo chociaż białoruś, na co wam brakuje??? na willę dla każdego,
      jakuzzi na balkonie??? może wam brakuje umiaru
      • Gość: Blady Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.crowley.pl 04.07.05, 19:03
        Dla 7-osobowej rodziny, po 2 tysiace na glowe? To powinno wystarczyc...

        Ok, utrzymanie mieszkania, samochodow, na wszystko sie kasa rozchodzi,
        dzieciaki to worek bez dna, przyzwyczajenia do zagranicznych standardow tez
        pewnie robia swoje, ale mimo wszystko mozecie sie uwazac za szczesciarzy.

        Kiedys zrobilem sobie rachunek, ile powinna zarabiac osoba zyjaca samotnie zeby
        moc sobie pozwolic na wszystko i jeszcze w dodatku zaoszczedzic (albo jeszcze
        lepiej, miec mozliwosc zainwestowania co miesiac jakiejs kwoty pieniedzy), i
        wyszlo mi cos mniej wiecej takiego:

        - jedzenie - za 20 zlotych dziennie mozna sobie pozwolic na obiad w niedrogiej
        ale smacznie karmiacej restauracji, dobre jakosciowo dodatki do kanapek i cos
        do przekaszenia (paluszki itp pierdolki) - 600 zl miesiecznie
        - srodki czystosci - proszek do prania, mydlo, perfumy chocby i drozsze, do
        domu plyn do mycia naczyn czy do podlogi - 150 zl miesiecznie powinno wystarczyc
        - kultura - a to do kina, a to do teatru, ksiazke jakas kupic czy na koncert
        sie wybrac - 100 zl starczy
        - rozrywka - na piwo ze znajomymi, basen/silownia, od czasu do czasu na wypad z
        przyjaciolmi na narty czy cos w tym rodzaju - no tutaj gornej granicy nie ma :)
        liczmy srednio 250 zl miesiecznie
        - mieszkanie - zakladam ze osoba zyjaca samotnie bierze kredyt na kupno
        kawalerki, cen dokladnie nie znam ale rata miesieczna 1000 zl bedzie chyba
        bliska realiom, do tego rachunki i czynsz, zbierze sie ze 400 zlotych pewnie
        (Wroclaw, w Warszawie moze byc wiecej), wiec razem 1400 zl
        - komunikacja - telefon stacjonarny + komorka + stale lacze do internetu, tutaj
        trzeba liczyc pewnie ze 200 zl
        - wydatki losowe - zawsze sie moze okazac ze nas sasiad z gory zaleje abo rura
        strzeli, liczmy srednio 50 zl miesiecznie
        - samochod - oczywiscie nowy wiec na kredyt, rata pewnie nieco mniejsza niz za
        mieszkanie (jakies 500 zl powiedzmy), do tego benzyna, naprawy, ubezpieczenie,
        myjnia itp - liczmy 1000 zl miesiecznie
        - rozbudowa - raz na jakis czas nowy mebel, telewizor, albo powiedzmy lodowka,
        mysle ze starczy na to 150 zl miesiecznie odkladac
        - inwestycje/oszczedzanie - kolejna rzecz bez gornej granicy :) ale jesli mamy
        liczyc na to ze z pieniedzy zainwestowanych w powiedzmy fundusz akcyjny
        przyjdzie nam konkretny zysk, mozemy na to przeznaczyc 500 zl miesiecznie

        Czyli razem 4400 zl na miesiac, dla osoby zyjacej samotnie. Wyliczenia sa
        pewnie ze sporym zapasem, ale przeciez chodzilo o to zeby powiedziec ile
        trzebaby zarabiac zeby na niczym nie oszczedzac. Chyba nie pominalem zadnej
        wazniejszej pozycji, w razie czego przypomnijcie :)

        Dla 7-osobowej rodziny... zalezy mocno od tego ile wydajecie na dzieci. Koszty
        mieszkania nie wzrosna przeciez 7-krotnie, tak samo z samochodem. Nie mam w tej
        chwili czasu liczyc, zreszta dzieci sie jeszcze nie dorobilem i nie chce brac
        sum z sufitu, ale mysle ze pelna swobode finansowa mozna osiagnac majac mniej
        wiecej tyle co Wy - 14, 15, 16 tysiecy miesiecznie.
        • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 19:32
          Zapomniałeś, że czasem trzeba buty albo palto kupić)

          No i te 20 złotych dziennie z jedzeniem w restauracji itd to chyba za mało
          jednak.
          200 złotych na 2 telefony i Internet? Gdzie są takie ceny?
          • Gość: Blady Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.crowley.pl 04.07.05, 19:47
            Hmm, z ubraniem masz racje. Czyli dochodzi kolejna pozycja... ale chyba nie
            zmieni wiele, za 200-300 zl miesiecznie mozna sobie kupic przyzwoite ciuszki.

            20 zl na calodzienne wyzywienie z obiadem "na miescie" starczy w zupelnosci -
            porzadny obiad mozna zjesc za 10-12 zl, i nie mowie o barach mlecznych ani
            stolowkach studenckich. Chociaz znowu, to sa realia wroclawskie, ale chyba az
            tak wielkich roznic w cenie jedzenia nie ma...

            Co do telefonu - wydzwonic 100 zl na komorce to nie problem :) TPSA zbiera
            abonament czy dzwonimy ze stacjonarnego czy nie, a stale lacze do internetu to
            tez kilkadziesiat zl. Nic sie nie boj, 200 zl na tel+internet jest jak
            najbardziej realne...

            Jeszcze wakacje przyszly mi na mysl. Wyjezdza sie raz w roku, wiec do wydatkow
            comiesiecznych mozna doliczyc ze 200 zl, przez rok uzbiera sie niezla sumka.

            Czyli teraz byloby razem 4800-4900 zl, na osobe zyjaca samotnie.

            A apetyt rosnie w miare jedzenia, i to jak cholera. Na poczatku studiow
            cieszylem sie jak glupi z 800 zlotych... ech, piekne to byly czasy...
            • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 19:58
              OK)
              Ja marzę o tym, aby na mieście jadać śniadania (takie z gazetką i kawką) - a to
              czyni jakies 15 złotych dziennie.
              Nienawidzę robić sobie sniadań.

              A z tym telefonem, to moja neostrada jest droga jak psi.

              Zaokrąglijmy więc dla równego rachunku do 5 tysięcy).

              Ale wiemy oboje, że i za 800 da się żyć, jak trzeba.
              Nawet za mniej.
              • Gość: Blady Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.crowley.pl 04.07.05, 20:13
                Pewnie ze sie da...

                A dla porownania pakiet minimum:
                jedzenie - chleb, ziemniaki, makaron - 5 zl dziennie, 150 miesiecznie
                ubrania - jak sie zniszcza to do ciucholandu, 20-30 zl miesiecznie (liczmy 50,
                raz na jakis czas potrzeba butow)
                higiena - najtansze mydlo i szampon - 10 zl
                mieszkanie - wynajmowane z kilkoma osobami, za 300 zl z rachunkami w miare
                latwo sie znajdzie, chociaz mozna i taniej
                telefon - oczywiscie mozna pomarzyc... co miesiac karta do automatu, niech
                bedzie 20 zl
                rozrywka - biblioteka, kino od wielkiego groma - 10 zl/mies
                imprezy - najtansze piwo z biedronki (student nie wielblad, pic musi), potem
                na "jedno gora dwa" do pubu - 50 zl/mies
                bilet miesieczny - 40 zl (ulgowy)

                Razem 630... tylko o 6 zl wiecej niz placa minimalna...
                • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 20:26
                  Te 6 złotych mozna obciąć z kina - ale z drugiej strony jakąs pastę do zębów i
                  proszek do prania by trzeba, więc nie wiem ...
                  No i 50 złotych miesięcznie na ciuchy to chyba rozpusta. Myslę, że 5 wystarczy.
                  W końcu - kobiecie - wystarczy: 3 pary butów (na zimę, lato i jesień), palto na
                  zimę, 2 letnie sukienki na zmianę, 2 pary spodni i 2 swetry jak jest zimno i 2
                  koszulki jak jest cieplej (też na zmianę, żeby brudna nie chodziła), jakieś
                  okrycie na jesień, czapkę, rekawiczki, parasol, torbę, trochę (ze 3 zmiany)
                  bielizny - i juz. I wcale nie żartuję, jakby co).
                  Więc w tej płacy minimum mozna sie zmieścic nawet będąc starszym, niz student).
                • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 20:31
                  To sa jeszcze kina za 10 peelen?...
                  • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 20:40
                    Raz na dwa miesiące)

                    Poza tym - są. Małe kina, nie żadne multipleksy - bilet kosztuje 7 złotych.
                    • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 20:41
                      W malych kinach placilem 12 w najlepszym wypadku...
                      Podlosc.
                      • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 20:44
                        Podłość. Ja chodzę tylko do małych kin. Po 7).



                        • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 20:54
                          Coraz trudniej takie znalezc - male. Kwestie ceny pomine - za 7 zet pusciliby
                          mi najwyzej Lalke. Ostatecznie Potop.
                          • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 20:59
                            U mnie są 2 kina niszowe po 7. Ostatnio (co prawda jakos wczesną wiosną) byłam
                            na "Weselu" (nie Wajdy) - znakomity film.
                            Na Potop i za 3 złote bym nie poszła. Fakt.
                            • Gość: Y_Sam Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 09:41
                              Ja tam do kina wogóle nie chadzam, płacę 20 zl za net i drę programami p2p
                              filmów do woli. A wracając do topiku to te 2 tysiaki na głowę, jak na stolycę,
                              to żadna rewelacja. Ja mam w Krakowie mniej więcej tyle samo (per capita) i nie
                              jest lekko. A póki co nie spłacamy żadnych kredytów i nie jeździmy na Mauritius.
                      • jamtoja Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 05.07.05, 15:26
                        Wnioskuę, że jesteś z wawy :-) polecam kino Lab w CSW, zdarza się nawet za darmo
                        projekcja, no i bodajrze cinema 1 w poniedziałki. :-)
                        Pozdrawiam
                        tak a propo to ja dysponuję mniej więcej kwotą o jakiej mówicie na 2 osoby.
                        Tyle, że mieszkanie mam i samochód bez kredytu i rzeczywiście starcza na
                        wszystko + oszczedzanie/inwestycje niewielkie :-)
                    • Gość: m Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 20:44
                      ...czuje tez potrzebe, aby dodac, ze umiem sobie wyobrazic fajne zycie i za
                      1000 PLN - a co do rozrywki to jest tez mnostwo bezplatnie dostepnych wydarzen
                      kulturalnych, gdzie ewentualnie mozna wode mineralne (góra 5 pln)
                      • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 20:45
                        Bardzo przyjemnie tytułem rozrywki posiedzieć sobie i popatrzeć na Wszystko.
                        • Gość: m. Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 20:50
                          no tak, mi to sie juz nawet na bezplatne atrakcje nie chce chodzic (wlasnie
                          jakis teatr uliczny obok) - wole popatrzec na przelatujace samoloty..
                          • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 20:52
                            Gość portalu: m. napisał(a):

                            > no tak, mi to sie juz nawet na bezplatne atrakcje nie chce chodzic (wlasnie
                            > jakis teatr uliczny obok) - wole popatrzec na przelatujace samoloty..


                            A to już całkiem inna rozmaowa na temat: "Dlaczego jesteśmy leniwi").
                            • jonna Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 05.07.05, 15:26
                              Jestem samotną matką, mam jedno dziecko i dochód w mojej rodzinie na głowę
                              wynosi 730-750 zł miesięcznie. Przy gospodarnym zarządzaniu funduszami starcza
                              mi na opłacenie mieszkania, studiów zaocznych, biletów miesięcznych,internetu
                              i leczenie u dentysty, zrobienie aparatu ortodontyczengo dla córki, a nawet
                              raz w miesiącu chodzimy do kina, teatru czy kupujemy ksiązki. Zdarza mi się
                              także grzech kupienia perfum, dobrego kosmetyka lub ciucha. Ale za cenę
                              liczenia z ołówkiem, zapisywania na kartce i wykreślania z niej niektórych
                              pozycji i polowania na promocje żywności i środków higienicznych, no i ubrań.
                              No i wyprzedzania wydatków, żeby nie przepłacać.Pozdrawiam
                  • Gość: Blady Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.crowley.pl 04.07.05, 20:41
                    Doom: poszukaj, to i kino za 10 zl tez znajdziesz... ewentualnie mozesz pojsc
                    do multipleksu raz na dwa miesiace :)

                    po_godzinach: jestem pod wrazeniem. Pierwszy raz zabralem glos na forum, i od
                    razu trafilem na rzeczowa dyskusje :) Dziekuje!
                    • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 20:43
                      Za 10 to moge isc po dvd do wypozyczalni.
                      Albo kupic 'Pania domu' z plyta ;)
                      • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 20:47
                        A co Wy z tymi filmami. Az tylu nie kręcą, żeby bez przerwy oglądać.
                        Nic nie kosztuje tez pogadanie.
                        • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 21:01
                          Tu gadam w cenie mojego dostepu do sieci ;)
                          • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:04
                            czy również głośno czytasz to, co piszesz?))
                            • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 21:07
                              To mozna inaczej?
                              • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:11
                                Ech, mam tak głośno do monitora gadać?
                                Trochę się wstydzę.

                                Powinni wymysleć Forum, gdzie sie nie pisze, tylko mówi głosem.
                                • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 21:13
                                  To sie telekonferencja nazywa. Juz to wymyslono ;)
                                  • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:23
                                    Zawsze się spóźniam)
                                    • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 21:25
                                      Sluze pomoca ;)
                                      • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:31
                                        No milutko, ale co - bedziesz za mnie telekonferował?
                                        • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 21:35
                                          Informowal o nowosciach na rynku tele-info. I takie tam.
                                          • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:41
                                            Aha, tyle, ze ja coś nie lubię się spieszyć).

                                            Poza tym - juz sie boję, jak mi rachunek wystawisz ...
                                            • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 21:46
                                              Dla Ciebie mam specjalna bonifikate.
                                              • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:50
                                                Boże, a czymże sobie zasłuzyłam na takie względy?)

                                                Ale bonifikata bardzo miło widziana, oczywiście.
                                                Może nie będę sie spóźniać).
                                                • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 21:52
                                                  Taki chwyt marketingowy - byle zlapac klienta ;)
                                                  • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:58
                                                    No tak myslałam).

                                                    A zawsze powtarzam, ze jestem odporna na reklamę, ech .. )
                      • Gość: m. Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 20:59
                        no wiec wyobraz sobie, ze w pewnym zamku obok mnie wlasnie graja jakis Ambitny
                        fil za 10 PLN, nie pamietam jaki (no ja nie poszlam, bo jestem leniwa ;-)
                        • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 21:02
                          Ja sobie wszystko moge wyobrazic.
                          Nawet zamek. Ale nie za 10 zet.
                          • pastoris1 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 05.07.05, 10:38
                            Ja ostatnio obliczyłam ile kosztuje zycie mojej rodziny trzy osobowej - 3200 zł.
                            Spłacam kredyt studencki (bilet do znakomitej przyszłości) 250 zł.
                            Czynsz i media ok 700 zł
                            Telewizja,net,telefony ok.200 zł
                            Benzyna do samochodu ok. 300 zł
                            Jedzenie 600 zł
                            ZUS męza (własna działalność gospodarcza) 700 zł
                            Dziecko 4 miesiace (ubrania, pieluszki, mleko jest alergikiem, szczepionki) 300

                            Plus coś sie stanie???
                            Nie ma na: ubrania,rozrywki itp.
                            Dostałam rodzinne w kwocie 43 zł. Chyba na środki antykoncepcyne?
                            Łacznie mamy miesiecznie około 2300 zł zamiast 3200 zł i wyczerpane
                            oszczedności. Nie pracuje bo nie stać nas na opiekunkę za 1500 zł w Warszawie.
                            Czasem próbuje zdobyć zlecenie do domu co ma nas podreperowac. Jestem
                            architektem po państwojej uczelni, mąż po państwowej uczelni ekonomicznej i
                            cieżko nam związać koniec z końcem. Realnie myśle żeby wyjechać ponieważ nie
                            widze tu przyszłości. Zostaje nam żyć tu i wegetować albo wyjechać rozwijać
                            sie i tesknić za krajem.
                    • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 20:44
                      Ależ drobiazg).
                      Tez mi miło.
                • Gość: funia81 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 05.07.05, 13:15
                  Najbardziej bawia mnie proporcje: na kulture (ksiazki, kino etc.) wydajemy...
                  piec razy mniej niz na "rozrywke" - w tym wypadku piwo w domu lub w pubie. Ot,
                  cala Polska...
                  • Gość: Ina Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 217.153.18.* 05.07.05, 13:26
                    książka sztuk 1- 35-50, rozrywka zaliczana do tzw kuluty wyższej to tez jeszcze
                    wyższe kwoty (ok. nie mysle o wejściówkach ale o dobrych miejscach) zl piwo - 5
                    zl, no 8-10 w pubie w wawie; kino 18- 20 - może stad to sie bierze?:-)
            • Gość: m. Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 20:21
              piekne wyliczenie! prowadze takie wlasnie gospodarstwo - i tak to jest, lącznie
              z ta dzienna dawka zywieniowa ;-) mieszkanie mam wlasnie i nie posiadam auta,
              no ale za to dochodzi koszt fryzjera, dentysty, taksówek. Co do telefonów,
              ostatnio sa niesamowite promocje, i to co kiedys kosztowalo mnie z 500 PLN
              teraz miesci sie w 200 (tel. stanjonarny, komorka, internet). Koniec koncow
              kiedy w miesiacu zarobie niecale 3000 - to "lece" na linii kredytowej. Zgadzam
              sie z tym, ze ok. 4000 to juz jest ok.
        • Gość: Obserwator Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 217.153.32.* 05.07.05, 01:01
          Pięknie, dobrze wyglądają te wyliczenia. Ale zapewniam, że po odjęciu z nich
          1400 pln i pomnożeniu potrzeb przez 4 osoby też się da żyć. 3 tyśki na cztery
          osoby to wprawdzie trudno , ale i tak lepiej niż za 400 zł na głowę jak do tej
          pory.( dwoje dorosłych plus dwoje dzieći,oboje z wykształceniem wyższym ( tzw
          prestiżowe kierunki prestiżowych uczelni 20 lat temu)+ podyplomowe ) Z tego ok.
          1000 zł na dojazdy do domu na tzw. prowincję - przy tych dochodach nie ma co
          marzyć o mieszkaniu bądź przeniesieniu całej rodziny.
          Swoje potrzeby też mozna ograniczac. Wszystko jest kwestią priorytetów. A
          niestey, życ trzeba. Teraz już tylko dla dzieci.Inwestuję w ich naukę. Mam
          nadzieję, że znajdą swoje miejsce. Ale na pewno nie w tym kraju
    • Gość: tharule Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 80.54.200.* 04.07.05, 18:37
      w usa i uk prawdą jest ze podobne koszty sa ugotowac samemu jak zjesc w
      knajpie.w polsce, gdyby zabrac 7 osobowa rodzine do restauracji typu chociazby
      sphinx na obiad to powiedzmy ok 100zl za obiad plus jakies picie czyli licze
      130zl. w skali miesiaca to prawie 4000zl a to dopiero obiad.

      druga strona medalu to fakt ze zyje w 6 osobowej rodzinie z zarobkami ok 6tys
      zl i naprawde nie narzekamy co nie znaczy ze mozemy pozwolic sobie na budowe
      domu czy wyjazd na krete co roku na wakacje.
    • Gość: marian Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.makow.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 18:51
      Ludzie otrzymują 500 - 600 zł emerytury czy renty i muszą za to przeżyć cały
      miesiąc. Jak Wam nie wsyd mówić, że macie mało !!!!!
      • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 18:55
        A za co ma byc wstyd?
        Ludzie sie pytają tylko.
        Co tu wydziwiać?

        PS. Powinienes napisać, że są tez bezdomni i jakos zyją.
        • Gość: Maja Ile to jest dużo pieniędzy ? IP: *.toya.net.pl 04.07.05, 19:12
          Nie wiem ile wydaje czy może wydać kilkuosobowa rodzina ,ale nie wydaje mi się
          by te 14 tysięcy były astronomiczną kwotą. Zarabiam 2,2 tys. miesięcznie (etat )
          plus na umowę o dzieło ok 5 tys kwartalnie czasem 7-8 ale rzadko .Nie muszę się
          martwić o codzienne wydatki ,ale ...mam na utrzymaniu dwa mieszkania swoje i
          mamy (renta) ,plus leki , nie mam samochodu (porządny za dużo kosztuje ) , nie
          stać mnie na gruntowny remont mieszkania , natomiast na wakacje mogę pojechać
          gdzie chcę ,co na ogół czynię.Czy to też znaczy że rozrzucam pieniądze z
          balkonu jak to ktoś wcześniej określił w tym wątku ?Maja
          • po_godzinach Re: Ile to jest dużo pieniędzy ? 04.07.05, 19:23
            No własnie. Jesli ktoś miał zawsze mało pieniędzy, ma inne priorytety i nie
            zrozumie tego, że te 14 tysięcy (które, co prawda, powinny na pewno wystarczyć)
            mogą być - w tej sytuacji - niewystarczającą sumą.

            Autorka po prostu powinna miec czas, aby zorientować się w cenach i
            uporządkować swoje priorytety.

            Oburzenie, że ktoś zarabia 14 tysięcy jest, co najmniej, nie na miejscu.
    • Gość: Danuta Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.jjs.pl 04.07.05, 19:04
      To nie jest mało ale potrzebna Wam Babcia, która będzie gospodarowała tym co
      zarobicie. Nie jest ważne czy zarobicie jeszcze 1000 zł więcej ale czy
      będziecie mieli czas i siłę żeby to co zarobicie mądrze wydać.
      W Polsce można wiele stracić kupując w Osiedlowych sklepikach i nie prowadząc
      skrupulatnych rachunków.

      Moja córka też nie jest w stanie zrozumieć że teraz za polskie zarobki musi
      nauczyć się kupować na najbliższym bazarze i żyć z ołówkiem w ręku.
      Pozdrawiam danuta
      • Gość: esther Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 195.217.52.* 04.07.05, 19:24
        > To nie jest mało ale potrzebna Wam Babcia, która będzie gospodarowała tym co
        > zarobicie

        Swiete slowa !
    • Gość: Poznaniak Wiecej, wiecej, wiecej! IP: *.kom / *.kom-net.pl 04.07.05, 19:31
      Dla nas z poznania zawsze będzie za mało! Tacy to juz jesteśmy
    • Gość: Halina Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 83.168.104.* 04.07.05, 20:18
      Nie wiem, jak zyliście za granicą-z wypowiedzi wynika, że chyba bardzo dobrze.
      Gdybym miała 2tys. na osobę miesięcznie-to chyba codziennie błogosławiłabym swój
      los. Ja mam 3300 na miesiac-z tego 1300zł. opłat,czyli zostaje mi na zycie
      2tysiące na 3 osoby-a więc niecałe 700zł na osobę. Za to muszę wyzywić dwójkę 18
      letnich synów,ubrać, kupić proszki.Jest ciężko, ale wystarcza-w tej kwocie
      mieszcza się również nieprzewidziane wydatki:leki, naprawy, dodatkowe opłaty,
      korepetycje synów z matematyki. Naprawdę jestem zniesmaczona tym tekstem, że
      2tys. na osobe Wam nie starcza...
    • marc.fugnac Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 20:22
      My mamy miesięcznie 2700-2800 (+ cztery razy w roku premia ok. 700) na 3 osoby.
      Płacimy 650 raty, 550 czynszu, ok. 120 za kablówkę i telefon stacjonarny (na
      stałe łącze internetowe już nas nie stać), raz na 2 mies. ok.120 za prąd, raz
      na pół roku 50 zł za gaz i ok. 1000 ubezpieczenia na życie, i raz na rok ok 150
      ubezp. mieszkania (oba ubezpieczenia są wymagane do zabezpieczenia kredytu
      który spłacamy). Czyli w najlepszych układach mamy na życie (i inne) ok 1400 -
      w najgorszych (ubezpieczenie) - 400 - na 3 osoby.
      Ważne jest nie tylko ile się zarabia, ale też ile się wydaje. Kiedyś mogliśmy
      wydawać ok 5000 miesięcznie - nie trzeba było się zastanawiać co kupić, a na co
      nie starczy. Teraz główną odpowiedzią na pytanie czy coś kupimy jest - "nie".
      Jesteśmy również zadłużeni u przyjaciół i rodziny. Na szczęście są cierpliwi...
      • Gość: Annamaria Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 83.168.104.* 04.07.05, 20:36
        Dziękuję wszystkim za te wypowiedzi na forum. Skopiuję całą strone i dam do
        przeczytania mojemu mężowi, który uważa, że jestem nienormalna narzekając, że
        daje mi niecałe 1800zł na 3 dorosłe osoby ( w tym dwie uczace się w liceum>Za to
        musi mi wystarczyć na wszystko poza opłatami.
        • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 20:37
          Moze lepiej byloby pokazac mu rachunki?
          • jpet1 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 20:47
            Gość portalu: Doom napisał(a):

            > Moze lepiej byloby pokazac mu rachunki?
            Rachunki sa ok, ale mozna spróbować zachecić Pana do robienia przetworów z
            produktów, które prezywiezie z giełdy! Czy masz duza zamrażarkę? Niestety,
            teraz wrócilismy znowu do czasów, gdy kupowanie jedzenia przetworzonego dla 4-
            osobowej rodziny bardzo podwyższa koszty. Pamietaj wszakże, ze prawdopodobnie
            nie wliczasz do calego interesu KOSZTÓW TWOJEJ PRACY ZWIAZANEJ Z TANIM
            GOTOWANIEM! Gosposi do pracochlonnego gotowania za mniej niz 600/mias nie
            znajdziesz. A twój czas poswiecony na tańsze zakupy - to 5-10% wartosci tych
            wlaśnie zakupow- prowizja za dostarczenie ze sklepu. Pozdrawiam.
            • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 20:57
              "wliczanie kosztow pracy"?
              Litosci - tak ma wygladac malzenstwo?
        • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 20:50
          "niecałe 1800zł na 3 dorosłe osoby ( w tym dwie uczace się w liceum"

          3 dorosłe osoby - czyli Ty, mąż, i ... ??? No bo chyba nie uczysz sie w liceum?

          • Gość: m. Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:00
            no zaraz... a dlaczego Musi byc mąż?? nie podejrzewalam o tak stereotypowe
            skojarzenia :-)
            • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:06
              a to ja przepraszam, usiłowałam sobie to wyobrazić))

              a to dziewczynki, czy chłopcy?
              • Gość: ann to zależy gdzie się mieszka i co się już ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 23:06
                na 2 dorosłe osoby w Warszawie mamy 6tys.,nie mamy mieszkania,fiat 126p,
                ubieramy się skromnie,sporadycznie jemy w restauracjach,czasem jakiś kurs,
                rodzice nie pomagają...
                i na rower za 1 tys nie mam kasy.
          • Gość: m. Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:04
            no zaraz... a dlaczego Musi byc mąż?? nie podejrzewalam o tak stereotypowe
            skojarzenia :-)


            a tak w PS. no przeciez tu sa omawiane dwie calkowicie rozlaczne kwestie:
            1)za ile mozna przezyc, i przy umiejetnosciach zyc w miare fajnie
            2)za ile zyloby sie swobodnie (tu podtrzymuje srednia 4000 w gospodarstwie
            jednoosobowym i 2000- 3000 na osobe w rodzinie)
        • Gość: aaa Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 22:01
          Oooo !!!! Czyli jednak 1800 zł starcza na życie. To o czym ta dyskusja? To już
          jest chamstwo
          • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 22:08
            Chamstwem jest to, ze 1800 starcza?
      • Gość: Nika Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:00
        Zaczynaliśmy od 450 zł miesięcznie, do pracy jeżdziliśmy pociągiem tylko 2 kl.
        osobowym, zamiast jechać tramwajem szliśmy na piechotę itd. Dodatkowo łapaliśmy
        każdą okazję pracy (nawet za niewielkie pieniądze licząc że coś z tego będzie).
        I rzeczywiście z czasem się udało. Teraz pracujemy każde na dwa etaty (ok.1800-
        2000 netto za jeden) i jest nam bardzo dobrze ale.. by zmieścic się w czasie
        oboje mamy samochód, paliwo do pracy to 150 zł tygodniowo na osobę, trzeba sie
        dobrze ubrać, ładnie pachnieć przez cały 10-12 godzinny dzień pracy, miec
        komputer, komórkę każdy, stałe łącze. Czasem wyjść z kimś na kosztowniejszy
        obiad. Wieksze mieszkanie bo w papierach tonęliśmy. Jasne że nikt nam nie kazał
        i w żaden sposób nie miałabym odwagi narzekać, ale tak to chyba już jest - im
        więcej zarabiasz - tym większe masz potrzeby, które wcale nie są
        ekstrawagancją. Więc może i te 14 tys może być za mało - choćby z uwagi na
        koszty paliwa :) (to z autopsji brrr) Choć "racunek" kasy i sumienia z ołowkiem
        w ręku byłby na pewno przydatny. Pozdrawiam N.
        • Gość: nik Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.bb.online.no 04.07.05, 21:19
          !!! 10-12 godzinny dzień pracy
          tak codziennie ( pon-piatek), jest to mozliwe??
          • jpet1 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:37
            Gość portalu: nik napisał(a):

            > !!! 10-12 godzinny dzień pracy
            > tak codziennie ( pon-piatek), jest to mozliwe??
            Jest. Ja musze dodac jeszcze sobote i 1/2 niedzieli. Musi jakis głupi jestem,
            bo ciagle mi sie wydaje, ze jesli troche wiecej sie przyłozę, to wyjde z
            klopotów (długów). Przez 2 lata bezrobocia dorobiłem sie 18 tys długów z
            których zostało mi do spłacenia po 3 latach 8 tys. Mam niezbywalne obowiązki
            wobec rodzicow. Ich emerytura prawie starcza na jedzenie i mieszkanie... Leki,
            pomoc medyczna, rehabilitacja itd - tylko za kasę. Mam 60 lat i kombinuje,że
            jak bede miał farta to nie dożyję niedołęstwa....
            • Gość: nik Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.bb.online.no 04.07.05, 21:43
              przeczytalem Twoj post. Nie wiem co powiedziec, po prostu nie wiem,
              Zycze powodzenia.
          • zoella Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 22:23
            jest mozliwe,nawet 14 godzin,wlacznie z sobotami,a jak trzeba to i w
            niedziele.Fakt placa na tyle dobrze,ze moge zrozumiec autorke watku,ktorej nie
            wystarcza 14 tys.Mam troche mniej na jedna osobe i przy niezbyt rozrzutnym
            trybie zycia nielatwo mi oszczedzac .Mam spore koszty,pominawszy oplaty,ktorych
            jest niemalo,splacam kredyt mieszkaniowy,polisy ubezpieczeniowe itp.Ostatnio
            wychodzilo to jakes 3,5 tys.Dodajac koszty paliwa/mieszkam pod Warszawa i
            dojezdzam do miasta/utrzymanie,ktore dla jednej osoby wynosi niewiele mniej
            niz dla dwoch,to moje stosunkowo duze zarobki, nie sa znowu az tak wysokie.
    • wojtekfranek Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:02
      Jest taka książka "psychologia pozytywna" i tam opisano wyniki badań na temat
      szczęście a pieniądze, i wyszło,że w Polsce zarabiając ok 2,8tys. można być
      b.szczęśliwym w takim rozumieniu,że przy 2,8tys miesięcznie nie odczuwamy braku
      pieniędzy, by być szczęśliwym.
    • ania_53 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:13
      Szlag mnie trafiał jak czytałam post.Mam na rękę 960 zł emerytury + 210 zł
      (tylko do końca sierpnia - świadczenie rodzinne) na dwie osoby.Z tych pieniędzy
      opłacam mieszkanie, telefony (stacjonarny i komórka), internet, światło, co trzy
      miesiące moje ubezpieczenie (180 zł).To co zostanie MUSI starczyć na życie.
      • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 21:14
        > Szlag mnie trafiał jak czytałam post.

        A ktory?
        • Gość: Kuba Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:24
          Jestem studentem (doktoranckie na UW) oraz nauczycielem. Wynajmuje mieszkanie
          (ale po znajomosci, wiec o wiele taniej) Nie liczac zlapanych od czasu do czasu
          dodatkowych pieniedzy, zarabiam miesiecznie ok.1700 PLN. Miesieczne oplaty
          (stale) to ok. 900-1000 PLN. Chodze do kina, czasem kupie fajny film, ksiazke,
          ciuch. Nie mam powodow do narzekan. Szanowa Pani Autorko Postu - bez urazy, ale
          zyjemy w innym kosmosie :).
          • Gość: m. Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:40
            Kubo - jestes mlodym, madrym i wolnym (zalozenie) czlowiekiem - i zgadzam sie,
            mozesz wiesc fajne, ale podkreslam - jednak studenckie zycie.
            A co, jesli rodzina + praca, koniecznosci takie:
            dom lub mieszkanie - kredyt
            oplaty transakcyjne, wyposazenie mieszkania
            odpowiedni wyglad - bo praca zobowiazuje jakos
            dzieci - przedszkole, niania
            lekarze - w publicznej sluzbie zdrowia chyba bys nie chcial
            no i tych ksiazek i kultury troche, chyba ze wystarczy Ci kablowka
            zakladam, ze startujesz w zyciu bez pomocy rodzicow, z pewnoscia 1700 Ci nie
            wystarczy.

            pies, kot
            czasem prezent dla zony


        • Gość: m. Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:27
          i dlaczego zawsze w 'wątkach materialnych' tak widac zawisc polakow, zupelna
          taka nieumiejetnosc spojrzenia szerzej, ciekawi mnie czy te wszystkie strasznie
          oburzone osoby nie chcialyby, aby ich corki/synowie wiedli godziwe zycie, i czy
          wieksze wymagania od razu musza byc potepiane. To moze by tak wszystkim po
          rowno, bo przeciez to sie da brrr
    • avionetka82 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:19
      to jakas prowokacja???
      5 osobowa rodzina, 1 pensja 1200zł z dodatkami (w tym rodzinne i stypendium
      socjalne), dzieci- przedszkole, liceum i studia, dom, samochód kredyty w bankach...
      Trudno przeżyć od 10 do 10 :/ a Wam "nie wystarczy" 2000zł na osobę???
      Żart??? Rozumiem, ze nie mozna porównywac małego miasteczka do wielkiego miasta
      (np. Warszawy), ale to juz chyba przesada!
      anne-marie22 - wygląda na to, że naprawde nie znacie realiów polskiej
      rzeczywistości!
      Pozdrawiam
      • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 21:24
        1200/5 miesiecznie??
      • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:28
        Bym była wdzięczna za jakies obliczenia, bo nie wierzę, że 1200 złotych na 5
        osób z domem, samochodem i kredytem wystarczy.
        Może mam małą wyobraźnię.
      • Gość: wodnik Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 195.136.248.* 04.07.05, 21:32
        1200 na 5 osób.. to nie jest normalne.
        Niw wiem jak to możliwe ale podziwiam.
        W duzym mieście- nie ma mowy o przezyciu!!
    • Gość: mała Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.05, 21:32
      realia? w małych miasteczkacgh ludzie zarabiaja ok 800-1000 zł i to musi im
      starczyc, moja siosstra od roku bezskutecznie szuka pracy, ale niestety jest
      gorzej niz źle, musi imawystarczyć na 4 osobową rodzine pensja szwagra który ma
      ok 1000 zł i mysle ze to nie jest ododobniona sytuacja... czyli ok. 250/ osobe,
      wiec o czym tu dyskutowac...
      • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 21:37
        Skrajnosc - mam przynajmniej taka nadzieje. W innym wypadku oznaczaloby to, ze
        zyje w oderwaniu od realiow...
      • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:38
        Nie no, OK, tylko ja bym chciała zobaczyc te wyliczenia - opłaty za prąd, wodę,
        czynsz itp. I dopiero potem mozna mówic o jedzeniu i butach. Bo tak, to nie
        jest to jasne.
        • jpet1 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:42
          po_godzinach napisała:

          > Nie no, OK, tylko ja bym chciała zobaczyc te wyliczenia - opłaty za prąd,
          wodę,
          >
          > czynsz itp. I dopiero potem mozna mówic o jedzeniu i butach. Bo tak, to nie
          > jest to jasne.
          Najlepiej mieć sponsora. W takich kiepskich sytuacjach często nie zauważamy ,
          ze ich mamy: zupa u sasiadów, kiecka po cioci, gazetka w 2-gim czytaniu,
          internet od wujka , płytka od pirata, itd
          • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 21:47
            Najlepiej miec zasady. Ja mam taka - piractwo to kradziez. Wiec nie kradne.
            • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:55
              Ale w proszonym obiedzie nic złego nie ma - czy kolega, który zaprasza mnie na
              obiad (bo lubi miec gości na obiedzie) to sponsor? Nie sądzę.
              • Gość: m. Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:58
                (no ja nie wiem - takie obiady bywaja ryzykowne) ja tam jednak wole zjadac sama
                parówki czasem ;-), niz te slimaki tudziez inne
                • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:59
                  Nieeeee, nie są ryzykowne)
                  Od lat jadam)
                  Ale by się zdziwił, gdybym mu powiedziała, że jest moim sponsorem)
          • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:54
            No ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie.
        • Gość: wodnik Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 195.136.248.* 04.07.05, 21:43
          No własnie , masz rację...
          Ja płacę 700 zł. za mieszkanie miesiecznie i 140 za prąd co drugi miesiac (
          dalej nie bedę wyliczać).
          Też jestem ciekawa jakie opłaty są w małych miasteczkach..dopiero wtedy można
          porozmawiac.
          • Gość: Marcin Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 81.219.21.* 04.07.05, 21:58
            My zarabiamy podobnie, może trochę mniej ale nas jest tylko dwójka. Za 10-14 k
            można żyć spokojnie, wakacje, mieszkanie, samochód. Ale z drugiej strony i tak
            musimy patrzeć na rachunki i myśleć iż tego czy tamtego nie kupimy. Z 5-tką
            dzieci sobie nie wyobrażam życia za taką kwotę. Może jestem rozpuszczony, może
            mam za duże wymagania ale dlaczego mam się wstydzić iż zarabiam tyle ile
            zarabiam? Jest mi przykro iż są ludzie w Polsce którzy zarabiają o wiele mniej,
            ale są też ludzie w Afryce, którzy głodują. Chcę żyć spokojnie mając czas, chęci
            i pieniądze na przyjemności i samorealizację, bo to też jest bardzo ważne. I nie
            czuję się źle, że tyle zarabiam. Czuję się źle iż to państwo zabiera ponad
            połowę tego co kosztuję mego pracodawcę.
            Pozdrawiam

            PS
            (rozumiem że 14 K to netto)

            Fajnie że jest to wątek (nieliczny) bez jadu, wyzwisk i sarkazmu
        • avionetka82 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 05.07.05, 14:15
          nie wierzycie? a jednak... taka jest polska rzeczywistość...
          opłat nie mamy zbyt wiele, bo mieszkamy w domku a nie w bloku, w małym
          miasteczku, a nie w stolicy, tel. stacjonarnego brak, bo nas na to nie stać...:(
          Opłaty ok.350 zł/m-c +rata kredytu 150 zł na przeżycie pozostaje 700 zł :/
          Powiem Wam tylko tyle, że żyjemy w dość dobrych warunkach... W porównaniu do
          tych, którzy muszą przeżyć za o wiele mniejsze pieniądze...
    • Gość: ja Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:41
      Marna prowokacja. Tfu tfu ...
      • Gość: m. Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:54
        chyba nie ma consensusu, to ja ide spac :-)a wczesniej poczytam gazete zabrana
        z pracy (oszczednosc 2.80 pln)
        • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 21:57
          Idź).

          Co to za droga gazeta, po 2,80?)
          • Gość: m. Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 22:01
            w TYM miescie wszystko jest drozsze, bo TYM(co to ceny dyktuja) sie wydaje, ze
            TU wszyscy maja wiecej pieniedzy niz gdzie indziej
            • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 22:03
              No tak, ktoś mi juz kiedyś o tym mówił ...

              Zapomniałam.

              Jeśli więc idziesz spac - dobranoc).
              • Gość: m. Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 22:06
                dobranoc wspoldyskutantom :-)
                • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 22:10
                  dobranoc)
          • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 22:01
            Warszawska Wyborcza
            • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 22:04
              Zorientowałam sie poniewczasie.
              Sorry.
              • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 22:06
                Do uslug.
                • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 22:09
                  Ech) jaka szybka informacja)
                  To pewnie w przedsprzeedaży.
                  • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 22:13
                    Promocja jest. Bijemy sie o zlota patelnie.
                    • po_godzinach Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 22:21
                      Odstąpię Ci ją bez walki.
                      Promocja to oszustwo.

                      A cos nie mam zaufania do befsztyka ze złotej patelni. Pewnie przywiera.

                      Chyba się nie doczekam wyjasnienia, jak te 1200 złotych na 5 osób z domem,
                      samochodem i kredytami wystarcza, a bardzom ciekawa ...
    • Gość: olcia_waw Apetyt rośnie.. IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:57
      Ja mam średnio 1600-1900/m-c(w zależ. od nadgodzin) w dużej firmie w Wawie i to
      wcale nie jest dla mnie dużo:( Nie mam żadnych oszczędności; mieszkam z
      rodzicami; jem niewiele; czasem chodzę do kina; mam służbową-darmową komórkę,
      ale dużo jeżdżę samochodem- to mój największy pożeracz budżetu.

      Warszawa jest jednak drogim miastem; wyjście do klubu, powrót taxi- to już jest
      60-70 zł na wieczór. Myślę że 3-3,5tys./m-c byłoby aukrat.Mogłabym wynająć
      mieszkanie; jeździć 2 razy do roku na wakacje bez żyłowania..A Pomyśleć, że jak
      zarabiałam 900 zł/m-c rok temu to myślałam, że oszaleję ze szczęścia.Oj apetyt
      rośnie..pozdrawiam
      • Gość: gaba Re: Apetyt rośnie.. IP: *.aster.pl 04.07.05, 22:45
        Ja mieszkam w warszawie. Mam na utrzymaniu siebie i niepełnosprawne dziecko,
        które wymaga stałej opieki drugiej osoby. Zarobki ok. 3.500zł netto. Bez
        alimentów. Opłaty miesięczne to: czynsz 500zł, telefon stacjonarny 80zł, komórka
        ok.150zł, benzyna, Stoen, internet+ TV pakiet podstawowy i to ok.1200zł +
        opiekunka ok. 800-1000zł, kredyty ( nie daję rady nic kupić za gotówkę) średnio
        600 zł. Leczenie dziecka częściowo prywatnie+ leki, zrezygnowałam już z
        rehabilitacji dziecka, bo to są kolosalne kwoty. Sama go usprawniam i wykonuję
        masaże. No i oczywiście środki chemiczne, ubrania, jedzenie....to wszystko
        kosztuje. więc wspomagam się o kartą kredytową i pożyczkami od znajomych , bo
        mi nie starcza. Na wakacje nie mogę sobie pozwolić, bo nie mam z kim dziecka
        zostawić, a po drugie nie chcę się zadłużać jeszcze bardziej niż jestem. W
        Warszawie życie jest drogie, ale ze względu na dostęp do szpitala dla dziecka,
        póki co będę tu mieszkać. U mnie w bloku mieszka wiele rodzin z małymi kwotami
        na osobę, ale wiem że zalegają z płatnościami na duże kwoty. Starcza im na
        papierosy i trochę alkoholu.
        • Gość: poznanianka Re: Apetyt rośnie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 09:15
          po cholere gledzisz przez komorke za 150 zl to strata rowniez czasu nie tylko
          zywej gotowki u mnie w domu kazdy domownik dostaje po 16,66 na rozmowy przez
          komorke ( dzieci tyle samo co rodzice) i nam to starcza, lepiej sie umowic na
          plotki przy kawie i domowym ciescie


          Telefony komorkowe zabijaja u ludzi szare komorki
          • Gość: gaba Re: Apetyt rośnie.. IP: *.aster.pl 05.07.05, 14:34
            Nie mam w zwyczaju ględzić przez komórkę, ale ale załatwiam wiele spraw
            dotyczących mojego dziecka .Na pewno nie są to ploty, bo na to szkoda mi czasu.
            A poza tym , gdyby nie komórka, to więcej płaciłabym za stacjonarny. Czy
            przyoszczędzone 50 zł, chociaż to nie realne, poprawiłoby mi mój budżet -
            wątpię. Moja znajoma z Okolic Płocka, chciała się przeprowadzić do W-wy z
            dziećmi, ale na próbe przyjechała na 2 tyg. do rodziny i wymiękła, bo tu
            wszystko jest o wiele droższe. Nie przeprowadza sie. Tam pod Płockiem ma mamę,
            która zajmuje się jej dziećmi i chodzi na wydłużanie paznokci, bo tam ją stać,
            tu by nie miała za co. Wiesz, ja znam lekarzy , którzy żyją sami zarabiając
            10.000zł i płaczą, że ledwie im starcza na udane wakacje. To jest dopiero
            żałosne...
    • bartekz1 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? 04.07.05, 22:40
      No tak, pewnie oczekujesz tutaj całego mnóstwa zjadliwych albo współczujących
      komentarzy.
      Więc je chyba będziesz miała;-) No bo przepraszam, jeżeli ktoś podejmuje decyzję
      że będzie miał pięcioro dzieci (bo jak rozumiem te 7 osób to 2+5) i równocześnie
      chce żyć w Polsce na dobrym poziomie, to tak jakby chciał równocześnie mieć
      ciastko i zjeść ciastko. Albo jedno, albo drugie. I tak należycie do 1%
      najbogatszych Polaków. Po prostu powinniście dostosować oczekiwania do polskich
      realiów albo wyjechać. Tam (w USA? Europie Zach.?) zarobicie więcej.
      Pozdrawiam
      Bartek

      PS. A moim zdaniem to jest dziennikarska prowokacja. No bo kto w wieku 22 lat
      zarabia 14 tys. i ma pięcioro dzieci?
      • Gość: Doom Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.aster.pl 04.07.05, 22:43
        Prowokacje bywaja bardziej prawdopodobne. Oni maja "okolo 40-tki"
      • Gość: przechodzien Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.arcor-ip.net 04.07.05, 22:44
        Pisze, ze maja kolo czterdziestki. A podpucha moze i tak byc.
        • Gość: Marcin Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 81.219.21.* 04.07.05, 23:09
          Dlaczego od razu podpucha? A może tak jest? W końcu mogą tyle zarabiać i im nie
          starcza na wszystko. Wszystko to także hobby, samorealizacja… a nie tylko
          podstawowe potrzeby mieszkaniowo-żywieniowe.
          • Gość: marco Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.telia.com 05.07.05, 00:09
            Lekka analiza daje wynik:40 -7 = 33 lata, 5 dzieci co 1.5 roku to 25.5
            (zakladajac upartosc w produkcji:)A wiec - szlenie trudne studia ( do ok 25
            roku zycia) a potem bez perspektyw i powrot do Polski?
            A pozatym - jak sie wyjezdza jako 7 latek i mieszka 25 lat za granica to raczej
            z Polska ma sie tyle wspolnego jak Polak z Eskimosem ( na przyklad :)
    • Gość: kosa Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 00:08
      o zarobkach w tym pieknym kraju i nie tylko czytaj na www.school.blo.pl -
      najlepszy komiks internetowy podsumowujacy polska rzeczywistosc
      • Gość: im23 Re: ile powinnismy zarabiac aby starczylo? IP: 217.96.44.* 05.07.05, 01:02
        większość rodaków,i tych z rodzinami ,i tych samotnych,i emerytów,i rencistów
        powinno znależć się w takiej znanej księdze rekordów
        bo
        wydajemy więcej niż zarabiamy
        ludzie mają głodowe pensje,to fakt

        i generalizując oczywiście wszyscy mamy za mało wszyscy narzekamy i wszyscy
        żyjemy....jakoś

        przykład:
        zarabiam 1200/netto/
        czynsz-440/w tym kablówka,internet/
        woda-150
        światło-50
        telefon stacjonarny-150
        kredyt mieszkamiowy-150
        gaz-25
        rata za komputer-315

        to daje 1280 a zarabiam 1200
        jestem sama,mam samochód Peugeot 206,lubię dobre perfumy,
        kocham książki na które wydaję miesięcznie około 100-150
        kupuję czasopisma np "czwarty wymiar",staram się odżywiać zdrowo:ciemne pieczywo
        woda mineralna do gotowania itp
        odwiedzam sklepy ze zdrową żywnością ,mikroelementy,oleje z pierwszego tłoczenia
        jadam niewiele ale jadam przecież
        ubrać też się trzeba i nie mogę pozwolić sobie na ciuchy te najtańsze,bo to jest
        wyrzucenie pieniędzy w błoto,lepiej porządna jedna kiecka niż 10 rozlatujących
        się po pierwszym praniu
        kocham aromaterapię,świece zapachowe ,dodatki do domu :kwiaty,podusie,firaneczki

        jak mi się to udaje?
        kiedyś wyjeżdżałam do pracy za granicę tylko w czasie urlopu
        teraz już mi się nie chce pracować i tu i tam poświęcając swój urlop
        że mam dług w banku,że jadę na kredycie czasem a czasem jestem na plusie to co?
        zyję sobie całkiem fajnie
        kupiłam sobie bilet na samolot "na kredyt" i lecę zwiedzać Londyn
        a długami będę się martwiła jak odpocznę tj.po urlopie
        coś tam wymyślę,może znajdę dodatkową pracę,może wygram w totka,może to a może
        tamto

        pozdrawiam wszystkich życząc więcej kasy wszystkim na tym forum
        pa,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka