Dodaj do ulubionych

cos za cos..

08.11.05, 18:48
prosze o pomoc.. glowne pytanie - co robic, co byscie zrobili na miejscu osoby A?
istnieje taka sytuacja:

osoba A, lat 19, prowadzi dosc ustabilizowane zycie, mieszka caly czas z
rodzicami, studiuje. w zwiazku ma do zaoferowania opieke, poswiecenie,
szalenstwo, ale tez stabilizacje.
poznaje osobe B.
osoba B, lat 14 i pol, osoba A przezywa fascynacje tym ze w tak mlodym wieku
mozna byc tak dojrzalym. po miesiacu bycia razem, pojawiaja sie zgrzyty, bo
osoba A jest caly czas korygowana, a osoba B mowi wprost 'nie probuj mnei
zmieniac'.
osoba A mimo to chce byc dalej z osoba B.
tylko czy to ma sens? kiedy jedna osoba oferuje caly swoj swiat, a druga osoba
mowi jasno ze nei zamierza sie zmieniac.
czy osoba A powinna poczekac az osoba B dorosnie.. bo przeciez deklaracje
braku checi wewnetrzych zmian poniekat wynikaja z mlodego wieku osoby B..
Obserwuj wątek
    • luisssa Re: cos za cos.. 08.11.05, 18:56
      > czy osoba A powinna poczekac az osoba B dorosnie.. bo przeciez deklaracje
      > braku checi wewnetrzych zmian poniekat wynikaja z mlodego wieku osoby B..

      No to sobie sam odpowiedziales.

      Ach te dzieci... ;->
    • seth.destructor Re: cos za cos.. 08.11.05, 18:58
      Osoba A tak naprawdę nic wartościowego osobie B nie oferuje, to tylko jej
      imaginacje, inaczej nie byłaby "korygowana". Poza tym ten związek jest bliski
      pedofilii...
      • luisssa Re: cos za cos.. 08.11.05, 19:27
        >Poza tym ten związek jest bliski
        pedofilii...

        Dokladnie to samo mialam napisac.
    • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 19:02
      "czy osoba A powinna poczekac az osoba B dorosnie.."

      hmmm ... to tak z pięć lat musiałaby czekać

      albo z siedem?
      • yoma Re: cos za cos.. 08.11.05, 19:17
        Jak kocha, to poczeka.
        • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 19:17
          tak mówią
          • yoma Re: cos za cos.. 08.11.05, 19:22
            A może w ogóle na jakieś kobiece forum z tym?
            • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 19:28
              pewnie

              tu w końcu dominują tematy spłeczne: religia i homoseksualizm
              • yoma Re: cos za cos.. 08.11.05, 19:29
                I tylko na ciebie można liczyć, jeśli chodzi o zmiany konstytucji ;)
                • Gość: Marysia75 Re: cos za cos.. IP: *.244.81.adsl.skynet.be 08.11.05, 20:52
                  Europejskiej???
                  To na mnie tez mozna.
                  • yoma Re: cos za cos.. 08.11.05, 20:55
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=31672308
    • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 20:38
      To chyba sprawa dla prokuratora.
      Panie Ziobro! Do dziela!
      • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 20:39
        A nie ma jeszcze ministra do spraw moralności powszechnej?
        • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 20:42
          Po co ministerstwo.
          Tym malym pedofilem powinno sie zajac 'komando z Wlodowa'. :)
          • yoma Re: cos za cos.. 08.11.05, 20:44
            Tylko, jeśli zacznie gwałcić włodowskie małolaty. Cześć Doom.
            • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 20:45
              Siemayoma.

              Zle mu z oczu patrzy - niech go zleja prewencyjnie.
              • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 20:49
                ludzie czytają ... hmmm
                • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 20:51
                  Kto? Jak? Gdzie?
                  Wszytkiego sie wypre!
                  • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 20:52
                    ściany mają uszszszy ...

                    podburzacie tu, obywatelu!

                    do linczu namawiacie!

                    • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 20:53
                      Ot tak tylko.
                      Dla draki.
                      • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 20:54
                        tym razem wam darujemy

                        spocznijcie
              • yoma Re: cos za cos.. 08.11.05, 20:49
                Do PiSu się zapisałeś?
                • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 20:50
                  jak to brzmi ... do pisusięzapis ałeś ...
                • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 20:52
                  Do Mlodziezy W.

                  Lepiej pozno niz pozniej.
                  • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 20:53
                    Wielkopańskiej?
                    • yoma Re: cos za cos.. 08.11.05, 20:54
                      Wielkodusznej...
                      • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 20:55
                        Wszechdoomnej
                        • yoma Re: cos za cos.. 08.11.05, 20:56
                          Dobre!
                          • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 21:00
                            Tak naprawde to:
                            "Najbardziej mnie teraz wk.. u mlodziezy to, ze juz wiecej do niej nie naleze"

                    • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 20:55
                      Wolnomyslacej.

                      Okazalo sie, ze mam duze kwalifikacje.
                      • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 20:58
                        oooo, ktos puścił plotkę, że wolnomyslenie ma byc zdelegalizowane

                        ma byc tylko powolne i posłuszne

                        taki program PPM
                        • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 21:02
                          > oooo, ktos puścił plotkę, że wolnomyslenie ma byc zdelegalizowane

                          Slusznie. Za latwo wtedy o myslozbrodnie.

    • marakesz13 Re: cos za cos.. 08.11.05, 21:06
      Osobo B, najpierw skończ szkołe, a potem za związki sie bierz, jezcze Cię ten A
      wyseksi, a potem nie bedziesz wiedziała dlaczego tak tyjesz i tyjesz.
      • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 21:10
        To tego teraz ucza w szkolach?
        Na religii?
        • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 21:15
          ale to w marakeszu, nie u nas

          skądze
          • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 21:24
            Uspokoilas mnie.
        • marakesz13 Re: cos za cos.. 08.11.05, 21:15
          Tak, zwłascza jak religia jest z ksiedzem
          • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 21:21
            To ksiadz nie wie od czego sie tyje?
            A grzech obzarstwa?
            • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 21:32
              właśnie wie i dlatego ostrzega

            • marakesz13 Re: cos za cos.. 08.11.05, 22:07
              Przecież każdy pleban jest gruby. Chude są tylko kleryki bo sie jeszcze nie
              dorobiły na łatwowierności ludzkiej, ale mieliśmy uświadamiać koleżankę deklur,
              która coś pisała o osobie A i osobie B. Można podjąć tu jeszcze temat, że osoba
              A zadając się z 14-letnią osobą B podpada pod prokuratora. Toz to pacholę
              nieświadome niczego, które wierzy, ze dziei bocian przynosi, a jesli pacholę
              jest nowoczesne, to może myśli, że dzidziusia kupuje się w supermarkecie.
              • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 22:13
                Ty zaraz o seksie, ech ...

                • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 22:17
                  Zasadniczo seks nie jest passe.
                  Ale z czternastolatka...
                  • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 22:24
                    no nie jest passe
                    ale moze oni tylko tak ... no wiesz ...
                    • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 22:31
                      No nie wiem.

                      Co sie jeszcze niby innego robi we dwoje?
                      ;)
                      • supaari Re: cos za cos.. 08.11.05, 22:39
                        Gość portalu: Doom napisał(a):

                        > No nie wiem.
                        >
                        > Co sie jeszcze niby innego robi we dwoje?
                        > ;)

                        Gra w scrabble?
                        • po_godzinach Re: cos za cos.. 08.11.05, 22:41
                          śpiewa kanon?
                        • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 22:51
                          A fuj.
                          • marakesz13 Re: cos za cos.. 08.11.05, 23:05
                            Można jeszcze grac w inteligencję. Jak facet inteligentny to weźmie ię do
                            dzieła ijak dziewczyna też inteligentna to mu pomoże hihihihihihi
                            • Gość: Doom Re: cos za cos.. IP: *.aster.pl 08.11.05, 23:17
                              Co to za facet co potrzebuje pomocy.. ;)
                              • marakesz13 Re: cos za cos.. 08.11.05, 23:41
                                Aha, kolega dreno preferuje, jasne. Sorki. Pozro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka