Dodaj do ulubionych

Świadczenie z tytułu

19.12.05, 16:27
samotnego wychowywania dziecka ma przysługiwać tylko tam, gdzie drugi rodzic
nie żyje lub jest nieznany. Przecież kobiety te kaczki gołymi rękoma
rozszarpią!
Obserwuj wątek
    • po_godzinach Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 16:29
      yoma napisała:

      > samotnego wychowywania dziecka ma przysługiwać tylko tam, gdzie drugi rodzic
      > nie żyje lub jest nieznany. Przecież kobiety te kaczki gołymi rękoma
      > rozszarpią!


      A ten "nieznany" to czasem nie musi tez być "z przestępstwa"? Bo taki był
      projekt.
      • yoma Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 16:44
        Właśnie nie wiem, czy to ma być "lub" czy "i", trzeba zajrzeć.
      • mr_pope Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 16:57
        > A ten "nieznany" to czasem nie musi tez być "z przestępstwa"? Bo taki był
        > projekt.

        Zdaje się, że z przestępstwa to zawsze.
    • marysia75 Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 16:33
      yoma napisała:

      > samotnego wychowywania dziecka ma przysługiwać tylko tam, gdzie drugi rodzic
      > nie żyje lub jest nieznany. Przecież kobiety te kaczki gołymi rękoma
      > rozszarpią!

      Nieznany z powodu nieznanego adresu (matce i dziecku):) Chyba az tak duzo
      *panien z dzieckiem* w Polsce nie ma (co mowia statystyki?);)
      • yoma Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 16:43
        Właśnie nie, nieznany w ogóle, w rubryce "imię ojca" wpisane "John Doe"

        I wszystkie baby, co je facet porzucił i alimentów nie płaci, g. dostaną, a nie
        zegarek. Oj, będzie się działo...
        • marysia75 Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 16:53
          yoma napisała:

          > Właśnie nie, nieznany w ogóle, w rubryce "imię ojca" wpisane "John Doe"
          >
          > I wszystkie baby, co je facet porzucił i alimentów nie płaci, g. dostaną, a
          nie
          >
          > zegarek. Oj, będzie się działo...

          To znaczy, taki ktory sie nie przyznal, bo znany, to on chyba byc powinien:)
          Najlepiej wprowadzic prawo jak u Rotszyldow, dziecko po matce:)
          • yoma Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 16:54
            Podobno niewiasta zawsze wie, czyje dziecko w żywocie nosi :)
            • marysia75 Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 16:56
              yoma napisała:

              > Podobno niewiasta zawsze wie, czyje dziecko w żywocie nosi :)

              Ccnotliwa niewiasta Yomo, cnotliwa...:)
              I wykluczmy przemarsz wojska:)
              • yoma Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 17:01
                A urok, brutalna kobieto? :)
                • marysia75 Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 17:02
                  yoma napisała:

                  > A urok, brutalna kobieto? :)

                  Ja znam tylko siusianie pod wiatr:)
                  • yoma Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 17:04
                    Jest jeszcze jedna czynność, czy może raczej stan, który wystęuje w tych
                    powiedzonkach, ale może nie będę wymieniać :)
                    • marysia75 Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 17:07
                      yoma napisała:

                      > Jest jeszcze jedna czynność, czy może raczej stan, który wystęuje w tych
                      > powiedzonkach, ale może nie będę wymieniać :)

                      A od kiedy taka przyzwoita jestes?:)
                      • 3promile Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 17:10
                        A to z mojego powodu - dosyć często pisujemy do siebie i tak trochę ta moja
                        przyzwoitość na Yomalię spłynęła...
                        • marysia75 Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 17:12
                          3promile napisał:

                          > A to z mojego powodu - dosyć często pisujemy do siebie i tak trochę ta moja
                          > przyzwoitość na Yomalię spłynęła...

                          Uwazaj!:) Moze dojsc do stanu wirtualnego:)
                          • 3promile Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 17:14
                            Spoko spoko, nie będzie z tego nic - mamy konflikt serologiczny - Yomalia ma
                            cośtamcośtam Rh+, a ja mam 3promile...
                            • yoma Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 17:26
                              A skąd wiesz, że +?
                              Bo ja jestem pozytywna :)
                              • sunrise79 Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 17:48
                                wszystko pieknie ladnie,tylko do konfliktu Yomalia musiala by byc RH ujemna :)
                                • 3promile Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 17:53
                                  Co ty wiesz o kąfliktach, młoda damo...
                                  • sunrise79 Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 18:00
                                    wiecej niz ci sie wydaje
                                    jestem dosc konfliktowa osoba,
                                    chcesz w leb tak na dzien dobry? ;)
                                    • 3promile Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 18:02
                                      A mogę dwa razy?
                                      • yoma Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 18:12
                                        Ach chcij, kochanie, jeśli młotkiem w głowę chcesz, dostaniesz...
                                      • sunrise79 Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 20:08
                                        jesli cie to kreci to moze byc i piec razy ;)
                                        • 3promile Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 20:50
                                          A może nie "świadczenie z tytułu", tylko "świadczenie z tyłu", cio?
              • jantoni.jajcorz Re: Świadczenie z tytułu 21.12.05, 07:42
                marysia75 napisała:
                > I wykluczmy przemarsz wojska:)

                oraz, że było ciemno, a na imprezie było sporo facetów!
    • snajper55 Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 17:32
      yoma napisała:

      > samotnego wychowywania dziecka ma przysługiwać tylko tam, gdzie drugi rodzic
      > nie żyje lub jest nieznany. Przecież kobiety te kaczki gołymi rękoma
      > rozszarpią!

      Albo ojca dziecka...

      S.
    • aktsieta Re:Jedyne wyjście 19.12.05, 17:46
      zabić znanego ojca
      • yoma Re:Jedyne wyjście 19.12.05, 17:56
        Radykalne, ale w świetle projektu słuszne...
        • supaari Re:Jedyne wyjście 19.12.05, 18:24
          Ale rodzi ryzyko odpowiedzialości karnej za zabójstwo ze szczególnie niskich
          pobudek, czyli w celu wyłudzenia zasiłku.
          • yoma Re:Jedyne wyjście 19.12.05, 18:25
            Tak, ale w więzieniu nie tzreba się martwić o wikt i komorne :)
            • supaari Re:Jedyne wyjście 19.12.05, 18:42
              W więzieniu????
              Czyżbyś chciała wyręczać niezawisły sąd, który zapewne niedługo zgodnie z
              prawem i sprawiedliwością skaże zabójczynię na obóz pracy lub krę śmierci?
              • yoma Re:Jedyne wyjście 19.12.05, 19:07
                Jaki sąd...

                teraz bedzie Komisja Prawdy. I Sprawiedliwości. Sądów się zachciewa, może
                jeszcze adwokata, co?
                • aktsieta Re:Jedyne wyjście 19.12.05, 19:36
                  Będzie komisja Miłości i Miłosierdzia
                  • aktsieta Re:Jedyne wyjście 19.12.05, 19:43
                    I bilety w jedną stronę na Sybir :)
    • kamajkore Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 22:57
      to nam się dziewice, co niepokalanie poczęły, namnożą...
      (uwierzyli jednej, to czemu by nie innym?)
      • yoma Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 22:58
        Uważaj, bluźnierstwo to też delikt :)
    • mr_pope Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 23:23
      W sumie słuszny pomysł.
      • 0golone_jajka Re: Świadczenie z tytułu 19.12.05, 23:27
        No nie wiem. Skoro państwo nie jest w stanie ściągnąć alimentów, to dlaczego na tym ma tracić dziecko?
        Z drugiej strony czemu ja mam płacić alimenty za jakiegoś cwaniaka? Ale chyba już wolę zapłacić. Wolę stracić sam niż głodzić dzieci.
        • mr_pope Re: Świadczenie z tytułu 21.12.05, 03:10
          > No nie wiem. Skoro państwo nie jest w stanie ściągnąć alimentów, to dlaczego
          > na tym ma tracić dziecko?

          Nic dziwnego, że państwo nie jest w stanie bo to nie państwo ściąga. A zamiast
          zwiększać idiotyczne wydatki budżetowe lepiej ułatwić ściągalność.

          > Z drugiej strony czemu ja mam płacić alimenty za jakiegoś cwaniaka? Ale chyba
          j
          > uż wolę zapłacić. Wolę stracić sam niż głodzić dzieci.

          A ja wolę by ułatwić ściąganie zasądzonych alimentów niż płacić nawet na głodne
          dzieci.
          • jsolt Re: Świadczenie z tytułu 21.12.05, 10:11
            w zasadzie się zgadzam, w końcu kobiety z facetami mają dzieci a nie z
            państwem, nie można wymagać od tego naszego biednego państwa żeby było nonstop
            odpowiedzialne za wszystkie błędy życiowe swoich obywateli i doić je dopóki się
            da.

            z drugiej strony - faktycznie ściągalność to jest porażka, najpierw należałoby
            uregulować tą kwestię a potem dopiero ucinać świadczenia.

            aha, i żeby nie było, jestem matką samodzielnie wychowującą dziecko od wielu
            lat, natomiast w życiu od naszego 'państwa' złotówki nie wzięłam pomimo iż
            grosza alimentów nigdy nie zobaczyłam...
        • snajper55 Re: Świadczenie z tytułu 21.12.05, 10:41
          0golone_jajka napisał:

          > No nie wiem. Skoro państwo nie jest w stanie ściągnąć alimentów,to dlaczego na
          > tym ma tracić dziecko?
          > Z drugiej strony czemu ja mam płacić alimenty za jakiegoś cwaniaka? Ale chyba
          > już wolę zapłacić. Wolę stracić sam niż głodzić dzieci.

          A co, obowiązki matki to się sprowadzają jedynie do urodzenia ? Chciała się...
          to niech teraz ponosi konsekwencje. Jest tak samo jak ojciec odpowiedzialna.

          S.
          • Gość: Joszka Re: Świadczenie z tytułu IP: *.enterpol.pl 21.12.05, 12:44
            Znam "samotne matki",które mieszkają razem z ojcem ich dziecka i dobrze się
            mają.Ojciec zarabia,one też a z tytułu bycia "samotną" dlaczego mają pobierać
            większe świadczenia?Dużo jest takich cwaniaków,którzy żerują na innych podatnikach.


            Precz z moherem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka