0golone_jajka
17.03.06, 00:30
Nie czyń drugiemu co jemu niemiłe.
Wystarczy to jedno jedyne. Nie potrzeba żadnych przykazań o bogach, o święceniu dni świętych, nie trzeba wyszczególniać (nie kradnij, nie zabijaj, nie cudzołóż) bo to oczywiste.
Gdyby tak każdy postępował zgodnie z tym jednym przykazaniem to świat byłby o wiele piękniejszy.
Dobry ateista może posłużyć się drugim przykazaniem:
Pomagaj drugiemu w niedoli.
Gdyby tak każdy postępował zgodnie z obydwoma, to żylibyśmy w przedsionku raju. I to bez żadnego boga. Po co on nam?