Dodaj do ulubionych

prezentacja rainbow - mieliście?

12.12.02, 12:06
Bo ja właśnie wczoraj to przeżyłam, wrobiła mnie przyjaciółka - zresztą nawet
nie uprzedzając mnie, że daje komuś mój numer telefonu. Zgodziłam się na tę
prezentację,teraz żałuję, zmarnowany cały wieczór, robienie wody z mózgu i
ogólny niesmak po całej tej imprezie. Te panie prezenterki są gorsze jak
jacyś ludzie z sekt, potrafią tak namącić człowiekowi w głowie, że faktycznie
jest gotów uwierzyć, że bez odkurzacza rainbow nie ma dla niego życia. Przy
tym zupełnie nie zrażają się stwierdzeniami typu "dziękuję, ale nie stać mnie
na ten odkurzacz" - przekonują dalej, jakby spodziewały się, że to tylko ze
skąpstwa ukrywam w lewej kieszeni te marne 10 tysięcy potrzebne do zakupu
tego cuda.
Prezentacja miała trwać około godziny, panie przesiedziały calutki wieczór -
od 19 do 23, zupełnie nie reagując na delikatne próby wyproszenia ich razem z
ich sprzętem, wreszcie dały za wygraną i jedna powiedziała : no trudno, skoro
wolicie państwo mieszkać w brudzie, to wasz wybór.
No czy nie sekta? Zawsze bardzo sceptycznie odnosiłam się do takich metod
bezpośredniej sprzedaży - i wczoraj ostatecznie się zraziłam, nie wpuszczę
już nigdy żadnych domokrążców do domu.
Obserwuj wątek
    • uscitizen Sposob na pozbycie sie prezentatorow 12.12.02, 14:15
      Nie wiem, czy skuteczny rowniez w Polsce...
      Moj kolega przeszedl szkolenie dla spprzedawcow w podobnej firmie, Kirby lub
      Kerby chyba.
      Ich wewnetrzna instrukcja zabrania wmuszania produktu osobie, ktora od razu
      stwierdza na poczatku rozmowy, ze jest bezrobotna.
      Sprzedawca musi sie wtedy wycofac z "akcji".
    • Gość: JO mieliście?- tak IP: 150.254.104.* 12.12.02, 15:58
      MIalam ponad 10 lat temu. Wtedy moi rodzice kupili odkurzacz, ktory bez napraw
      sluzy nam do dzis. I swietnie sie sprawdza. To fakt. Choc metody sprzedazy
      absolutnie mi sie nie podobaja. I jaki trzeba miec charakter, aby tam pracowac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka