Dodaj do ulubionych

Ja! Ja! Ja!

30.03.06, 13:36
Może jestem przewrażliwiona, ale ostatnio napotykam masowo ludzi, którzy ciągle mi mówią, jacy to oni nie są wspaniali: "ja to robię tak, ja bym to zrobiła inaczej, ja to, ja śmo..." rety, no oszaleć można!co mnie to obchodzi?! no już nie mówię, że wszyscy mają cudowne dzieci, wnuki... czy Wy tez macie takie doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • senczek Re: Ja! Ja! Ja! 30.03.06, 13:38
      Ja tak - mam wspaniałe dzieci! :-)
      I wspaniałego męża! I, a niech tam, ja też jestem wspaniała!
      • papilotta Re: Ja! Ja! Ja! 30.03.06, 13:42
        no gratuluję... to może właśnie Ciebie spotkałam wczoraj na poczcie? :)
    • bluefoto Re: Ja! Ja! Ja! 30.03.06, 13:40
      Witaj,

      ja osobiście nie mam ale uważam że w pewnych przypadkach może to być przerost
      formy nad treścią-z całym szacunkiem dla innych. I nie zaprzeczam że się mylę..

      Pozdrawiam..
    • b-beagle Re: Ja! Ja! Ja! 30.03.06, 13:41
      Jak nie ja to kto mnie pochwali )))
      • papilotta Re: Ja! Ja! Ja! 30.03.06, 13:44
        b-beagle napisała:

        > Jak nie ja to kto mnie pochwali )))

        No tak... Jak w tym powiedzonku : - Mamo, chwalą nas. - Kto? - Ty mnie, a ja was.
        • Gość: beti22 Re: Ja! Ja! Ja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 13:50
          Takie samochwalenie się jest wynikiem niskiej samooceny i dlatego ludzie często
          sami się chwalą udowadniając sobie i innym na około, że są lepsi niż są. To
          czasem nawet skutkuje. Tak można podnieść swoje ego :):) Nie denerwuj się, ja
          też wiele razy się z tym spotkałam. Jest jeszcze druga przyczyna - dlaczego mam
          się nie pochwalić jak faktycznie jest mi dobrze, jestem fajna, mam fajnego
          faceta i fajne życie. Ja się cieszę, kiedy moje koleżanki chwalą się, że facet
          jest cudowny, praca jest fajna i same czują się dobrze w swojej skórze i w
          swoim świecie. Mi też jest dobrze i też jestem zadowolona z siebie i swojego
          faceta, a moi bliscy cieszą się, kiedy o tym wspominam, bo wtedy wiemy, że
          każdemu z nas coś się udało.
          • senczek Re: Ja! Ja! Ja! 30.03.06, 13:56
            Beti - stałaś za mną na tej poczcie!
            • Gość: beti22 Re: Ja! Ja! Ja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 13:59
              Wątpię hehe ja raczej pocztę znam od tej drugiej strony :):) Może byłaś
              klientką na mojej poczcie ?? Hehe na szczeście już na poczcie nie pracuję.
              • senczek Re: Ja! Ja! Ja! 30.03.06, 14:00
                oj, kręcisz z tą pocztą...
                :-)
                • Gość: beti22 Re: Ja! Ja! Ja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 14:07
                  Nic nie kręcę. Z poczty zwolniłam się miesiąc temu, co bardzo mnie cieszy :):)
                  Na szczęście kolejki na poczcie mnie nie dotyczą :):)
          • papilotta Re: Ja! Ja! Ja! 30.03.06, 13:57
            Beti, OK, ja też się cieszę szczęściem przyjaciół, to zrozumiałe... ja też nie mam na co narzekać, dwie rączki mam, fajne dzieci, mąż itd.itp, ale - do licha - nie zaczepiam ludzi na ulicy i nie wciskam im do uszu peanów na tę cześć! a mamy z przedszkola mojego dziecka to już przechodzą same siebie - ich dziecko to, ich dziecko tamto... szkoda,że kupy białej nie robi! widzę, że to ściema, bo czym bardziej zaćmiona dziecina, tym bardziej mamunia sie nachwalić nie może... ale i tak mnie to denerwuje! nie można to po prostu buzi przymknąć..??!! eeeeehhhh....
            • Gość: beti22 Re: Ja! Ja! Ja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 14:06
              Rozumiem Cię. Każdy rodzić uważa, że jego dziecko jest naj, ale uważam też, że
              swoim zachwytem nie musi terroryzować ludzi obcych. Takie zachowanie jest dobre
              w rodzinie bądź w towarzystwie przyjaciół. Widzę, że jesteś naprawdę fajną
              mamą, która nie wychwala swojego dziecka przed ludźmi obcymi i bardzo dobrze.
              Ludzie mają hopla na punkcie dzieci, a szczególnie swoich (zrozumiałe). Ja
              natomiast nie widzę w dzieciach nic nadwyczajnego i gadanie typu "moja córeczka
              zrobiła śliczną kupkę" jest dla mnie dowodem na chore zachwycanie się czymś
              naturalnym. Najgorsze kiedy ktoś obcy mówi, że jej dziecko to jest takie
              intligentne, śliczne itp. a co Cię to obchodzi, dla Ciebie Twoje jest naj naj i
              koniec. Wogóle nie reaguj na takie teksty, niech się chwalą swoimi pociechami.
              W końcu muszą się jakoś dowartościować, nawet własnymi dziećmi.
              • papilotta Re: Ja! Ja! Ja! 30.03.06, 14:29
                Beti, szkoda, że to nie Ty byłaś na tej poczcie, tylko Senczek... byłaby przyjemna pogawędka, a tak... pozdrawiaczki!
    • taus wytłumaczenie 30.03.06, 14:09
      Ja ja ja = tak tak tak = yes yes yes
      • papilotta Re: wytłumaczenie 30.03.06, 14:31
        jednym słowem: chwilo trwaj, jesteś piękna! ;)
        • senczek Re: wytłumaczenie 30.03.06, 14:38
          i nie chcesz ze mną porozmawiać?
          A ja tak na tej poczcie... :-(
          • papilotta Re: wytłumaczenie 30.03.06, 14:40
            Oj, Senczek, Senczek... no chodź, utulę cię...:)
            • senczek Re: wytłumaczenie 30.03.06, 14:44
              No to już dobrze, obtarłam zasmarkany nos :-)
              • papilotta Re: wytłumaczenie 30.03.06, 14:54
                :))
    • Gość: salwatorka Re: Ja! Ja! Ja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.06, 19:54
      są trzy... formy skromności lub też nieskromności. Pierwsza to jest taka
      przesadna skromność, cos w stylu:
      osoba 1: jaki ty masz piękny sweter!
      osoba 2: No co ty, brzydki, stary, kiepski materiał, no nie, taki zwyczajny,
      gdzie tam ładny, takie byle co, wyglądam dziwnie, mi się tam nie podoba....

      Na takie coś zwykle osoba 1 mówi "faktycznie taki sobie", nic nie mówi ale mysli
      że faktycznie sweter taki sobie, albo po prostu komentuje coś uszczypliwie, w
      stylu "jak taki brzydki to dlaczego nosisz. Bo przsadna skromnośc po prostu
      denerwuje. Z tym swetrem to oczywiście uproszczony przykład. tak samo denerwuje
      wieczne narzekanie typu "jestem za gruba", "ojezu jaki mam brzydki dom" "o boże
      nic nie umiem na kartkówke z niemca" po czym dostaje 5.

      Drugą formą jest złoty środek, czyli cos co powinniśmy stosowac:

      osoba 1: jaki ty masz piękny sweter!
      osoba 2: dzieki, dostałam od Tomka. (np.)
      samo dzieki tez wystarczy :)

      trzecią formą jest przesadne chwalenie się, typu:

      osoba 1: jaki ty masz piękny sweter!
      osoba 2: wiem, jest cudowny. Był bardzo drogi, ale warto było, wyglądam w nim
      szałowo!

      Ostatnio ta forma jest bardzo modna... kiedyś modna była przesadna skromnośc..
      Ale teraz ludzie mówią coraz mniej komplementów (może właśnie przez przesadną
      skromność, która przynajmniej dla mnie jest bardzo denerwująca), więc muszą sami
      sobie podnieśc morale :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka