kathy83
14.04.06, 21:55
... Czy nie uważacie, że w kulturze naszego kraju jest coś chorego ?
Chodzi mi o obsesję Polski, polskości i społeczeństwa. Kochanowski - Pieśń o
spustoszeniu Podola, Wy, ktorzy Rzeczpospolitą władacie, wiadomo, później
barok, no tu już wogle sarmacki patriotyzm sięga wyżyn, też tylko o Polsce,
nie wspomnę już o Romantyzmie, Wyspianski - o Polsce, Zeromski - o Polsce,
Sienkiewicz - o Polsce. Malarstwo tez o Polsce - Matejko, Grottger, Gierymski,
Kossak - no po prostu obłęd. Muzyka - Chopin, Karlowicz, Szymanowski,
Lutoslawski, Bacewicz - wszyscy korzystali z polskiej muzyki ludowej, wszyscy
starali się przekazać polskość w dźwiękach.
Nawet Gombrowicz miał tą chorobę.
No to ja nie mogę. To jest nienormalne.