Dodaj do ulubionych

Ludzie, czy wy jesteście ślepi ????

23.05.06, 18:54
Przyjeżdża do Polski watykański dostojnik a władze ogłaszają apel do pracodawców, żeby dali pracownikom dzień wolny !!!! I oni dają (oczywiście do odpracowania, hehehe) !!!! No jasne, kto by sie ośmielił odmówić takiej "propozycji nie do odrzucenia". Od razu byłby "komuch", "stalinowiec", "łże-elita", "układ", "mason", "gej" i pewnie "pedofil".
Przeciez nawet za PRL-u tak nie było. A katole ośmielają sie twierdzić, że klerykalizacji w naszym państwie nie ma. Bezczelność do kwadratu.
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? IP: *.elk.mm.pl 23.05.06, 19:04
      PRL to chyba u Barei w "Misiu" widziałeś, jeżeli piszesz serio takie rzeczy.
      • crax Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 23.05.06, 19:10
        Taaaaak ???? Jak Breżniew czy inny Kim-Ir-Sen przyjeżdżał też tak było?? Też wszystkie zakłady dawały pracownikom wolne?? To ty chyba, koleś, masz zaburzenia pamięci.

        P.S. Mam 39 lat, więc pamiętam te czasy. Oprawa (parę marnych transparentów o przyjeździe wodza "bratniego narodu" - nic więcej) nie dorastała do pięt tej obecnej. Weź więc przestań pieprzyć.
        • Gość: omnipotentny Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.05.06, 19:57
          > Taaaaak ???? Jak Breżniew czy inny Kim-Ir-Sen przyjeżdżał też tak było?? Też
          ws
          > zystkie zakłady dawały pracownikom wolne?? To ty chyba, koleś, masz
          zaburzenia
          > pamięci.
          >
          > P.S. Mam 39 lat, więc pamiętam te czasy. Oprawa (parę marnych transparentów o
          p
          > rzyjeździe wodza "bratniego narodu" - nic więcej) nie dorastała do pięt tej
          obe
          > cnej. Weź więc przestań pieprzyć.
          >



          no bo wtedy było 200% normy, wiec jak brezniew przyjezdzal, to lud pracujacy
          miast i wsi w ''ukochanej'' demokracji socjalistycznej musial pokazac, jak
          pieknie realizuje sowiecko-marksistowskie zalozenia ideologiczne.
          • crax Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 23.05.06, 20:24
            "no bo wtedy było 200% normy, wiec jak brezniew przyjezdzal, to lud pracujacy miast i wsi w ''ukochanej'' demokracji socjalistycznej musial pokazac, jak pieknie realizuje sowiecko-marksistowskie zalozenia ideologiczne."

            A teraz jest 1000% normy (Pstrowski się chowa) więc jak Wojtyła (a teraz Ratzinger) przyjeżdżał, to lud niepracujący stolicy w ukochanej "demokracji" kapitalistycznej musi (dosłownie) pokazać, jak pięknie realizuje katolicko-kapitalistyczne założenia ideologiczne.
            • omnipotentny Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 24.05.06, 14:14
              crax napisał:

              > "no bo wtedy było 200% normy, wiec jak brezniew przyjezdzal, to lud pracujacy
              m
              > iast i wsi w ''ukochanej'' demokracji socjalistycznej musial pokazac, jak
              piekn
              > ie realizuje sowiecko-marksistowskie zalozenia ideologiczne."
              >
              > A teraz jest 1000% normy (Pstrowski się chowa) więc jak Wojtyła (a teraz
              Ratzin
              > ger) przyjeżdżał, to lud niepracujący stolicy w ukochanej "demokracji"
              kapitali
              > stycznej musi (dosłownie) pokazać, jak pięknie realizuje katolicko-
              kapitalistyc
              > zne założenia ideologiczne.
              >


              wiesz co... zaryzykuję i zgodzę się z tym. tak, zgadzam się.
              powiedz mi tylko, czy dostrzegasz tę subtelną, prawie niewidoczną, niemalże
              nieistniejaca roznicę miedzy nauka spoleczna kociola a dokryna komunistyczna?
              • crax Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 24.05.06, 14:33
                "powiedz mi tylko, czy dostrzegasz tę subtelną, prawie niewidoczną, niemalże nieistniejaca roznicę miedzy nauka spoleczna kociola a dokryna komunistyczna?"

                Dostrzegam. Tzw. "nauka społeczna Kościoła" to zbiór ogólników bez żadnych konkretów, natomiast o doktrynie komunistycznej (jakkolwiek nigdy nie wprowadzonej w życie, niestety) powiedzieć tego w żaden sposób nie można.
                CHociaż TY masz pewnie inne zdanie. Jesli tak - napisz co głosi to pierwsze. Tylko konkretnie, jeśli łaska.
                • Gość: omnipotentny Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 25.05.06, 22:34
                  >Tzw. "nauka społeczna Kościoła" to zbiór ogólników bez żadnych konk
                  > retów, natomiast o doktrynie komunistycznej (jakkolwiek nigdy nie
                  wprowadzonej
                  > w życie, niestety) powiedzieć tego w żaden sposób nie można.



                  to prawda. doktryna komunistyczna nie była zbiorem ogólników. podobnież jak
                  program polityczny PZPR
              • 666kgb Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 24.05.06, 23:11
                omnipotentny napisał:

                > powiedz mi tylko, czy dostrzegasz tę subtelną, prawie niewidoczną, niemalże
                > nieistniejaca roznicę miedzy nauka spoleczna kociola a dokryna komunistyczna?

                :)
                ja tak, ale ze względu na jej małość, można ja pominąć :))
                tu i tu jest bożek, tu i tu chodzi głównie o władzę i kasę, tu i tu żeruje sie
                na biedocie, coś pominąłem - proszę dopisz....
                • Gość: omnipotentny Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 25.05.06, 22:38
                  > tu i tu jest bożek

                  nie. (patrz - definicja słowa bożek)

                  > tu i tu chodzi głównie o władzę i kasę

                  władzę? w nauce spolecznej kosciola? czytalas ktoras z encyklik w ogole?


                  > tu i tu żeruje sie
                  > na biedocie

                  w jaki sposob? (patrz np.: rerum novarum)
    • iberia30 Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 23.05.06, 19:04
      tez nie rozumiem tej szopki, wszystkim nagle braklo urlopu czy jak?
      • kryzolia A dlaczego 24.05.06, 08:30
        A dlaczego ja mam sobie tracic dzień urlopu. PO co? To jest mój urlop , dla
        mnie. Mam patrzec w telewizor w ten dzień?
        • iberia30 Re: A dlaczego -nie zrozumialas 24.05.06, 12:13
          kryzolia napisała:

          > A dlaczego ja mam sobie tracic dzień urlopu. PO co? To jest mój urlop , dla
          > mnie. Mam patrzec w telewizor w ten dzień?

          nie zrozumialas:ten kto chce uczestniczyc w spotkaniu z B16 niech sobie wezmie
          urlop, nie widze potrzeby zeby na okolicznosc przyjazdu JSB16 budzetowka miala
          wolne.



          • crax dokładnie tak n/t 24.05.06, 12:39


    • Gość: @ niech żyje i umacnia sie sojusz polsko-vatykański IP: *.chello.pl 23.05.06, 20:41
      niech żyje ! niech żyje ! uraaaaaaaa !
    • 33qq Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 23.05.06, 20:42
      Dla jasności, nie wszyscy dają, na przykład ja, sam też będę posuwał. Tak samo
      pamiętam Prl ze schyłkowego okresu i jakoś nie mogę sobie przypomnieć
      prześladowań kk na jakąś zmasowaną skalę. Budowano kościol a obok dwukrotnie
      większe plebanie, a to, że bezpieka się zajmowała klerem, to tak już było w
      tamtym reżimie.
      • Gość: antypapista Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 21:26
        Na czym ten reżim polegał skoro nie było prześladowań kościoła-ba,nawet je
        budowano i to z dwukrotnie większymi plebaniami?To,że bezpieka się nimi
        interesowała to było z pożytkiem dla państwa.Zgadzam się za Tobą,że władze w
        PRL-u nie walczyły z kościołem.Było wręcz odwrotnie.To kościół próbował walczyć
        z władzami.Dlatego bezpieka musiała to, koloratkowe dziadostwo,trzymać krótko
        za mordę i nie popuszczać im cugli. Popatrz na dzisiejszy kler z poluzowawnymi
        cuglami.
        Chyba zauważyłeś,że jest rozbestwiony jak dziadowski bicz.Teraz to mamy reżim.

        • 33qq Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 24.05.06, 06:59
          Etam reżim, taki teraz jak wcześniej. Głównie polegał na tym, że państwo
          trzymało wzzystko w łapkach oślizgłych, no i na braku wolności wypowiedzi oraz
          jednopartyjniactwie. Prawdopodobnie dziś, w dobie internetu i tak by zdechł,
          albo by się musiał zmienić. I żeden Wojtyła ani Wałęsa tego nie zrobili, to
          naturalny proces.
    • monia145 Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 23.05.06, 20:44
      A ja w piątek idę do pracy, nie wzięłam wolnego chociaż mam taka możliwość.
      Też nie rozumiem, po co ten dzień wolny, no naprawdę nie rozumiem!!!
      Jeśli ktoś chce posłuchać papieża na żywo, lubi tłum i atrakcje zwiazane ze
      staniem w nim, to niech bierze urlop!!!
      A i tak większośc spędzi ten dzień przed telewizorem, niekoniecznie z
      Benedyktem XVI na wizji.
      • crax Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 23.05.06, 20:53
        "A ja w piątek idę do pracy, nie wzięłam wolnego chociaż mam taka możliwość."

        Zdaje się, że istnieje cos takiego, jak "urlop na żądanie" i urlop 26 maja ma mozliwość wziąć KAŻDY. I w jakikolwiek inny dzień też.
        • monia145 Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 23.05.06, 20:58
          Jasne, że istnieje i w tej sytuacji byłoby to naturalne, aby pracodawca takiego
          urlopu udzielił pracownikowi, który pragnie brać czynny udział w zbiorowych
          modłach. Ale nie byłoby to przecież ani medialne, ani w zgodzie z wizją państwa
          i katolicyzmu ekipy rządzącej:))
    • Gość: tanie państwo Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? IP: *.chello.pl 23.05.06, 20:56
      www.taniepanstwo.pl/news.php
      • blond_inka Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 23.05.06, 21:10
        26 maja mialam zdawac examin, kolejny termin jest 13 czerwca. Problem polega na
        tym, ze 9 czerwca wylatuje za ocean na work&travel. W najsmielszych snach nie
        przypuszczalam, ze zaistnieje mozliwosc odwolania examinu z powodu przyjazdu
        bylego czlonka hitlerjugend w sukience...
        Caly moj misternie dopracowany plan legl w gruzach:/
    • ten_jeden_raz crax do okulisty 23.05.06, 21:10
      za PRL-u władza sama dokwaterowywała Ci lokatorów do domu , co by w kazdej izbie
      było po jedej rodzinie , a łazienka kuchnia i korytaż wspólne. A Ty jako
      właściciel musiałeś - sam na własny koszt , swoją farbą - odmalować dom , bo
      szedł pochód 1 majowy. Jeśli ktoś porównuje dzisiejsze czasy z Tamtymi w ten
      sposób, to wybacz , ale albo młody , albo ...
      I jeszcze jedno , ja w pracy nie mam wolnego dnia , pracuję w firmie dużej i nie
      całkiem zprywatyzowanej, więc jednak zasadniczo jak kto chce , ale nikt nie musi.
      A nauczyciele ostatnio i tak do pracy się nie rwą , jak i urzednicy , tak było i
      na razie jest , więc obijali się w jakiś weekend to będą mieli wolny piątek
      • crax ten_jeden_raz do... 23.05.06, 21:19
        "Jeśli ktoś porównuje dzisiejsze czasy z Tamtymi w ten sposób..."

        A w jaki sposób, przepraszam? Ja porównuję jedynie fetowanie przyjazdów notabli za PRL-u i teraz. Po czym dochodzę do wniosku, że PRL pod tym względem do pięt nie dorasta naszemu nowemu wspaniałemu ustrojowi.

        Nie mówię natomiast o dokwaterowywaniu kogokolwiek do do czyjegoś domu!! Gdzie ja o tym pisałem?? Do okulisty to TY powinnaś iść, nie ja.
        • ten_jeden_raz Re: ten_jeden_raz do... 23.05.06, 21:57
          jednak doradzam okulistę , bo sam prowokujesz do odpowiedzi po czym pozostawiasz
          bez komentarza, poniważ myślę , że to nie ze złośliwości ... to pewnie okulista
          by się przydał ( sprawa z innego wątku)
          A jeśli chodzi o przyjazd papierza. Też nie lubię tego blichtru , nie słucham
          kazań w telewizji i kto wie moze nawet piwa tego dnia się napiję. Ale nie mniej
          nikt nie zmuszał mnie do wzięcia tego dnia wolnego, nikt nie mówi że mam iść na
          msze. Nikt nie krze mi hołdu mu składac.
          A przecież codziennie w telewizji są reklamy i też je oglądam , lub wyłączam
          telewizor gdy mam dość. Więc mi chodzi tylko oto , abyście tak nie gardłowali ,
          bo tylko to do Was zniechęca.
          • crax Re: ten_jeden_raz do... 23.05.06, 22:05
            " jednak doradzam okulistę , bo sam prowokujesz do odpowiedzi po czym pozostawiaszbez komentarza, poniważ myślę , że to nie ze złośliwości ... to pewnie okulista by się przydał ( sprawa z innego wątku)"

            My teraz nie mówimy o innym wątku tylko o niniejszym.

            "nikt nie zmuszał mnie do wzięcia tego dnia wolnego..."

            Nie wiem gdzie pracujesz, ale znam wiele osób (kilkanaście), które nie przychodzą do pracy. Nawet, jakby chciały. Oczywiście, potem muszą go odpracować, a jakże.

            "Więc mi chodzi tylko oto , abyście tak nie gardłowali..."

            Póki będą po temu powody, póty będzie gardłowanie. Tyle.
            • ten_jeden_raz Re: ten_jeden_raz do... 23.05.06, 22:09
              Gardłuj więc z sensem i zalicz mnie do tych osób które jednak nie muszą, i gdy
              wypowiadasz opinie o tym jak to prawa do wolności są łamane przyjmij jako
              liberał, że mimo , że nie kocham papieża , nie czuję się do tej miłości zmuszana
              w jakikolwiek sposub . A w każdym razie nie bardziej niż do kupna proszku do
              prania czy snikersa .
              Po prostu powiedz kilkanaście osób musiało, ale znam też takich co nie muszą.
              Świadczy to o tym , że do powiedzenia mają też coś ludzie. Jeśli zaś mówimy
              konkretnie o urzędnikach i nauczycielach , bo oni napewno mają wolne, Wybacz ale
              nie widziałm żeby płakali z tego powodu.
              • crax Re: ten_jeden_raz do... 23.05.06, 22:17
                Mogłabyś wskazać, gdzie ja tu pisałem o łamaniu jakichkolwiek "praw do wolności"????

                Tylko prosze konkretnie i z odpowiednimi cytatami.
      • wanda43 Re: crax do okulisty 23.05.06, 21:24
        Nie przesadzaj,to bylo za wczesnej komuny.Ze wzgledu na brak mieszkan.Za Gierka
        juz takich numerow z dokwaterowaniem nie robili,przynajmniej nie w Warszawie.
      • kryzolia Ale CI się 24.05.06, 08:54
        popierniczyło. Najgorzej jak się cos gdzieś usłyszy i uważa że tak właśnie
        powszechnie było. Żyłam w PLU i nigdy nie słyszałam aby ktos kogos
        dokwaterowywał. MOgło tak byc po wojnie, gdy nie było mieszkań.
        • 666kgb Re: Ale CI się 24.05.06, 23:14
          on opiera swą wiedze o PRL-u na serialu "dom"
          :))
    • Gość: przodownik pracy niech żyje i umacnia sie przyjażń polsko-vatykańsk IP: *.chello.pl 23.05.06, 21:23
      • ten_jeden_raz Re: niech żyje i umacnia sie przyjażń polsko-vaty 23.05.06, 21:57
        oczywiście papieża:-)
    • Gość: m [...] IP: *.wrzeszcz.net / *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 22:20
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • iwonaje Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 24.05.06, 07:07
      Dla nauczycieli i urzędników każda okazja jest dobra, żeby nie pracować. W
      normalnych firmach 26 pracują. A w urzędach i tak nie przemęczają się pracą.
      Mnie nikt nie zmusza do witania B16, nie chodzę też na msze i nikt mnie z tego
      powodu nie prześladuje.
      • yggdrasill Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 24.05.06, 08:21
        A szkoły? W liceach cały maj i tak rozpieprzony przez matury, a tu jeszcze
        prezencik: dodatkowy dzień wolny. Jako prosta uczennica nie rozpaczam nad tym
        faktem, to zrozumiałe: ale, cholera, do wystawienia ocen parę tygodni, sporo do
        nadrobienia po tym maturalnym burdelu, a tu takie coś...
      • crax Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 24.05.06, 09:40
        Co wg ciebie znaczy "normalna firma"? Czy np. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo nie zalicza sie do nich?

        "Mnie nikt nie zmusza do witania B16..."

        Nigdzie tego nie twierdziłem. Mnie chodzi jedynie o to, że z powodu przyjazdu watykańskiego dostojnika władze PAŃSTWOWE sugerują danie pracownikom wolnego dnia. Czyli postepują tak, jakby to było jakieś święto. Nie mówiąc o zakazie reklamy podpasek, sprzedaży alkoholu, parkowania w stolicy i innych absurdach. Bareja byłby dumny.
    • Gość: Chrystus IV RP Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? IP: 151.92.176.* 24.05.06, 08:37
      Zabić Benedykta za II Wojnę Światową, Niemcy będa mieli za swoje.
      • ten_jeden_raz nie jesteście ślepi ? 24.05.06, 11:06
        Przyjeżdża do Polski watykański dostojnik a władze ogłaszają apel do
        pracodawców, żeby dali pracownikom dzień wolny !!!! I oni
        dają (oczywiście do odpracowania, hehehe) !!!! No jasne, kto by sie ośmielił
        odmówić takiej "propozycji nie do odrzucenia". Od
        razu byłby "komuch", "stalinowiec", "łże-elita", "układ", "mason", "gej" i
        pewnie "pedofil".
        Przeciez nawet za PRL-u tak nie było. A katole ośmielają sie twierdzić, że
        klerykalizacji w naszym państwie nie ma. Bezczelność do
        kwadratu.


        Crax
        Czy mógłbyś przytoczyć kto apelował i gdzie. Czy to był jakiś otwarty list ?
        Nie widziałam nigdzie niczego takiego.
        Trudno żeby prywatny pracodawca , na dorobku finansował ekstra dni wolne swoim
        pracownikom:-) , pomijając fakt , że i z obowiązkowymi dniami wolnymi jest
        problem.
        Czy będę represjonowana , jeśli jednak nie wezmę dnia wolnego?
        Twoja wypowiedź sugeruje że tak - tu gdzie piszesz : No jasne, kto by się
        ośmielił odmówić takiej "propozycji nie do odrzucenia".
        Chciałam powiedzieć , że witaliśmy i przywódców ZSRR – właśnie wczoraj
        widziałam kronikę na WOT-cie i no cóż ładnie ta demagogia wyglądała. Nie ma
        klerykalizacji, a to co się dzieje to już i tak za dużo , ale to jeszcze nie
        klerykalizacja.
        Twój post napisałeś w tonie bardzo nerwowym , dlatego zrozumiałam że odczuwasz
        zagrożenie dla własnej wolności. Dlatego napisałam, że jednak nikt do niczego
        nikogo nie zmusza.
        Jeśli chodzi o uniżoność w stosunku do osób wpływowych, widać ją na każdym
        kroku i długo jeszcze nie uda nam się tego zmienić.
        Nadal prosiłbym Ciebie, abyś pisząc jakby nie było tezy, zachował margines dla
        wyjątków, a właśnie brak tego marginesu powoduje, że wypowiedź Twoją obieram
        tak jednoznacznie.
        Niestety często piszemy coś , co jest inaczej rozumiane niż byśmy chcieli:-)
        Dlatego ważne jest aby rozmawiać nie zaś zbywać argumentami typu , głupi
        jesteś , czy niedouczony.
        No więc przepraszam za okulary, ale podtrzymuję postulat o pisaniu , w formie
        ja i moi znajomi myślimy, a Wy ?
        Niż mówienie o kimś kogo jakby nie patrzeć nie znasz katol. A przecież,
        jesteśmy w równym stopniu atakowani komercjalizacją życia , co np dla mnie jest
        bardzo drażniące, jednak nie twierdzę, że każdy kto to popiera to zasmarkany
        kapitalista.
        Co się zaś tyczy łączenia postów, jeśli piszemy pod swoimi nickami to jednak to
        co pisaliśmy w innych postach ma znaczenie na odbiór naszych słów, i nie możemy
        za każdym razem „odwracać kota ogonem” (możemy , ale podważa to naszą
        wiarygodność- prawda?). Sam nie jeden raz powołujesz się na to co pisałeś
        mówiąc , nie będę się powtarzał ;-) , o ile czegoś nie pomyliłam.
        • crax Re: nie jesteście ślepi ? 24.05.06, 12:31
          ten_jeden_raz,
          "Czy mógłbyś przytoczyć kto apelował i gdzie."
          Premier i władze Warszawy. Trąbili o tym w TV. Kilkakrotnie słyszałem. Czy to był list otwarty? Nie.

          "Trudno żeby prywatny pracodawca..."
          Nie mam na myśli prywatnych pracodawców tylko duże państwowe firmy.

          "Czy będę represjonowana , jeśli jednak nie wezmę dnia wolnego?"
          Jeśli pracodawca Ci powie "jutro dzień wolny" to przyjdziesz do pracy? Klamkę pocałujesz. A oprócz tego podpadniesz szefostwu. Oczywiście nie podpadniesz oficjalnie, co to, to nie. Ale nagrabisz sobie tak, że bardziej nie można.

          "... to jeszcze nie klerykalizacja."
          Dla ciebie i tobie podobnych klerykalne państwo wyznaniowe nastąpi wtedy i tylko wtedy, jak się je zapisze w Konstytucji (katolicyzm = religia państwowa). Bo inaczej tego nie zobaczysz. Więc dyskusja z tobą na ten temat mija się z celem.

          "... nikt do niczego nikogo nie zmusza."
          Jak wyżej. Oficjalnie oczywiście, że nie zmusza!! Ale weź np. będąc w wojsku odmów uczestnictwa we mszy. Oficjalnie możesz, jasne. Ale masz za to później przep... Wiesz o tym dokładnie i nie opowiadaj mi bajek.

          "Nadal prosiłbym Ciebie, abyś pisząc jakby nie było tezy, zachował margines dla
          wyjątków..."
          Wiem, że są wyjątki, ale czy muszę za każdym razem o tym pisać?

          "nie możemy za każdym razem „odwracać kota ogonem”"
          Jeśli piszesz, że nie zostawiłem jakiś post bez odpowiedzi to daj mi do niego linka a nie wysyłaj do okulisty. Być może coś przeoczyłem, ale szukać tego, to wybacz... nie mam zamiaru. Ty pewnie jestes doskonała i nie zdarzyło ci się niczego nigdy nie zauważyć.

          "Sam nie jeden raz powołujesz się na to co pisałeś..."
          Że co, proszę??

          "...mówiąc , nie będę się powtarzał..."
          I podtrzymuję to.
    • julian_carax jest przełom!!! przed chwilą słyszałem jak papież 24.05.06, 12:21
      powiedział "niech będzie powalony jezus chrystus" !!!! szok!!! walmy pana???
      • crax Też to słyszałem :)))) n/t 24.05.06, 12:31


        • ten_jeden_raz Re: Też to słyszałem :)))) n/t 24.05.06, 13:34
          crax napisał:
          Dla ciebie i tobie podobnych klerykalne państwo wyznaniowe nastąpi wtedy i
          tylko wtedy, jak się je zapisze w Konstytucji
          (katolicyzm = religia państwowa). Bo inaczej tego nie zobaczysz. Więc dyskusja
          z tobą na ten temat mija się z celem.

          Myślę, że to sformuowanie świadczy o tym jakim jesteś liberałem... żadnym.
          Nigdy prawdziwy liberał nie mówi komuś , że nie jest wart rozmowy.
          Za to wygląda na to że jesteś sfrustoranym kierowniczyną, lub może wyżej ,
          często zginasz karku kłamiesz i jesteś zwyczajnie sfrustrowany. Więce luzu
          życzę i mądrych przełożonych
          • crax Re: Też to słyszałem :)))) n/t 24.05.06, 13:59
            Stwierdzenie "dyskusja z tobą na ten temat mija się z celem" jest biegunowo odległe od stwerdzenia "nie jesteś wart rozmowy". Czytanie ze zrozumieniem sie kłania.

            "Za to wygląda na to że jesteś sfrustoranym kierowniczyną, lub może wyżej ,
            często zginasz karku kłamiesz i jesteś zwyczajnie sfrustrowany. Więce luzu
            życzę i mądrych przełożonych"

            Uuuuu, tutaj to kulą w płot trafiłaś. Tak się składa, że sam sobie jestem szefem i pod nikogo nie podlegam. Pudło, koleżanko :))))) I to nie pierwsze twoje pudło zresztą w naszej dyskusji :)))
            • ten_jeden_raz Re: Też to słyszałem :)))) n/t 24.05.06, 14:05
              czuję się pokonana.
              • crax Re: Też to słyszałem :)))) n/t 24.05.06, 14:08
                Nie było moim zamiarem pokonywać ani ciebie ani nikogo innego. Dyskusja to nie wojna :)))
                • ten_jeden_raz Re: Też to słyszałem :)))) n/t 24.05.06, 14:15
                  ale przyznaj że czasami wyciąga się działa ciężkiego kalibru , co by dyskutant
                  zaprzestał negacji.

                  Ktoś tam kiedyś powiedział
                  Lepsza jest siła argumentu , niż argument siły :-)
                  • crax Re: Też to słyszałem :)))) n/t 24.05.06, 14:23
                    Jeżeli uraziłem - przepraszam.
                    • ten_jeden_raz Re: Też to słyszałem :)))) n/t 24.05.06, 22:50
                      dziękuję
                      i wiesz ,
                      to sukces , że mając inne zdania jednak nie obrażamy się :-)
                      To była lekcja, jak trzeba.
                    • ten_jeden_raz Re: Też to słyszałem :)))) n/t 24.05.06, 22:51
                      a wogóle to w faktach za dużo było o B16 , ale poprostu poszłam czytać ksiażkę:-)
                      • Gość: Echo Re: Też to słyszałem :)))) n/t IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 25.05.06, 04:46
                        > P.S. Mam 39 lat, więc pamiętam te czasy. Oprawa (parę marnych transparentów o p
                        > rzyjeździe wodza "bratniego narodu" - nic więcej) nie dorastała do pięt tej obe
                        > cnej. Weź więc przestań pieprzyć.

                        Zgadza sie crax. Po prostu ludzie mieli gdzies Brezniewa, a papiez to ktos
                        bez wladzy ale z autorytetem.

                        Moi koledzy mi opowiadali jak to kazali im stac z flagami na trasie przejazdu
                        Brezniewa. Nie znali godziny (ze wzgledow bezpieczenstwa). Wiec powbijali flagi
                        do ziemi i zaczeli grac w karty. Nagle... przejechal Brezniew machajac rekami.
                        Nie zdazyli nawet wstac od kart. Myslisz ze na papieza tez spedzaja ludzi pod
                        przymusem? Wiem ze wielu nie moglo dostac kart wstepu i odeszli zawiedzeni.
                        • Gość: Echo O jolopach i chamstwie.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 25.05.06, 07:10
                          julian_carax napisał:

                          > powiedział "niech będzie powalony jezus chrystus" !!!! szok!!! walmy pana???

                          Coz, czlowiek usilowal cos powiedziec po polsku. Ci "zaszokowani" nie potrafia
                          tego docenic.

                          Przypomina sie tez zdesperowany Japonczyk co chcial kupic bilet kolejowy w Polsce.
                          Pyta kasjerki:

                          "do you speak English?" - kasjerka kiwa negatywnie glowa
                          "sprechen Sie Deutch?" ta sama reakcja
                          "parlez vous Francaise?" cisza
                          "se habla Espanol?" - cisza
                          "vy govoritie po ruskii" to samo

                          Japonczyk odchodzi, klient z tylu z podziwem: ale ten znal jezykow co?

                          Kasjerka: no co z tego ze znal te piec, i tak sie nie dogadal.

                          Z jolopami nikt sie nie dogadal.
                          • ten_jeden_raz Re: O jolopach i chamstwie.... 25.05.06, 07:34
                            słyszałam wyraźnie jak papież powniedział chwalmy ... a nie walmy :-).
                            może to nie było to samo wystapienie , ale chyba raczej to samo - pokazywali
                            fragmenty wczoraj w każdych wiadomościach w TVP
                          • zloty_delfin Re: O jolopach i chamstwie.... 25.05.06, 20:48
                            Gość portalu: Echo napisał(a):

                            >
                            > Coz, czlowiek usilowal cos powiedziec po polsku. Ci "zaszokowani" nie potrafia
                            > tego docenic.
                            >

                            Dokładnie tak, Echo. Mój chrześniak też kiedyś śmiał się z tego jak mówi po
                            polski BXVI, ale on ma 6 lat.
    • Gość: szerszen039 Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? IP: *.red.bezeqint.net 25.05.06, 17:23
      Jeżeli odrzucisz Boga i Etykę, to na jakich podstawach będziesz wychowywał
      dzieci, z tym problemem jest coraz gorzej.
      Nawet w PRLu na początku była religia w szkołach, a do kościoła nikomu
      nie zabraniano chodzić.
      Odrzucając Boga i Etykę narażamy dzieci na pustkę duchową, wiadomo do czego to
      prowadzi, dyskoteki, narkotyki,wyuzdany seks, wkońcu przychodzi nuda.
      Bez duchowego wychowania człowiek staje się pusty, albo rzucamy dzieci
      na pożarcie różnym sektom z których nieraz nie ma wyjścia,
      trzeba mieć pion który nas trzyma,
      to nie znaczy siedzenie co dzień w Kościele i klepanie bezmyślnie pacierzy,
      zostawmy to starym babciom.
    • piotrpits Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 25.05.06, 22:45
      W 100% zgadzam się z autorem tego tematu.
      Nie wiem jak można się modlić na kolanach do byłego członka Hitler Jugend.
      Cała ta "moherowa" elita siedząca w pierwszych rzędach na mszach cudem uniknęła
      obozów koncentracyjnych i nalotów Luftwaffe, a teraz ślepo modli się do byłego
      pilota.
      To jest upokażającą. To jest nieskończenie głupie.
      Jak powiadał Einstein są dwie rzeczy nieskończone: wszechświat i ludzka głupota.
      • zloty_delfin Re: Ludzie, czy wy jesteście ślepi ???? 25.05.06, 22:59
        piotrpits napisał:


        a teraz ślepo modli się do byłego
        > pilota.

        Jakiego byłego pilota?
      • crax On nie był pilotem, wręcz przeciwnie... 25.05.06, 23:06
        Służył w obronie przeciwlotniczej i strzelał do alianckich samolotów. Ciekawe, czy ma coś zestrzelonego na koncie... :)))
        • zloty_delfin Re: On nie był pilotem, wręcz przeciwnie... 25.05.06, 23:31
          Nie sądzę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka