crax
23.05.06, 18:54
Przyjeżdża do Polski watykański dostojnik a władze ogłaszają apel do pracodawców, żeby dali pracownikom dzień wolny !!!! I oni dają (oczywiście do odpracowania, hehehe) !!!! No jasne, kto by sie ośmielił odmówić takiej "propozycji nie do odrzucenia". Od razu byłby "komuch", "stalinowiec", "łże-elita", "układ", "mason", "gej" i pewnie "pedofil".
Przeciez nawet za PRL-u tak nie było. A katole ośmielają sie twierdzić, że klerykalizacji w naszym państwie nie ma. Bezczelność do kwadratu.