Dodaj do ulubionych

Wolna wola

10.06.06, 08:55
Od kogo zalezy nasza wolna wola? Czy nasz charakter determinują geny czy
nasza
świadomość. A może wolność jest złudzeniem a my jesteśmy niewolnikami biologi
i
i chemii bo to one decyduje o naszym charakterze zdolnościach i inteligencji.
Obserwuj wątek
    • nancyboy Re: Wolna wola 10.06.06, 09:01
      "Wolna wola" czyli "masło maślane" jest terminem chrześcijańskim służącym do
      przerzucenia odpowiedzialności za zło na świecie z Boga na człowieka.
      • Gość: m Re: Wolna wola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 09:34
        Kto nie wierzy wolna wolę , w wolnosc wyboru jest niewolnikiem swoich uczuc i
        instynktów. Prawdopodobnie tak zdeterminowany czlowiek nie wie,ze mozna zyc
        zupelnie inaczej. Tylko aby życ w wolnosci trzeba miec w zyciu cel, do ktorego
        sie podąrza.
        • nancyboy Re: Wolna wola 10.06.06, 10:38
          Każdy jest niewolnikiem swoich instynktów. "Wolna wola" działa tylko tam, gdzie
          instynkt jej na to pozwala. Jesteśmy pasażerami naszych ciał, a nie kierowcami.
          Kto się z tym nie zgadza, niech przestanie oddychać - ciekawe, czy ciału się to
          spodoba.
          • gytha_ogg Re: Wolna wola 10.06.06, 13:19
            nancyboy napisał:

            > Każdy jest niewolnikiem swoich instynktów. "Wolna wola" działa tylko tam,
            gdzie
            > instynkt jej na to pozwala. Jesteśmy pasażerami naszych ciał, a nie
            kierowcami.
            > Kto się z tym nie zgadza, niech przestanie oddychać - ciekawe, czy ciału się
            to
            > spodoba.

            wykwalifikowani nurkowie potrafia sporo czasu wytrzymac bez oddychania. i nie
            dlatego, ze tacy sie urodzili, ale dlatego, ze to sobie wytrenowali. bo
            chcieli. taka byla ich wola.
            • nancyboy Re: Wolna wola 10.06.06, 13:26
              Trening polega tylko na zwiększaniu pojemności płuc:
              www.nowa-ama.pl/artyk_bezdech.php
              A prędzej czy później każdy zacznie oddychać, bo ciało tak chce.
      • Gość: m Re: Wolna wola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 09:40
        nancyboy, chyba zupełnie odwrotnie, własnie termin "wolna wola" oznacza pelna
        odpowiedzialnosc czlowieka za czyny,a nie chemia, geny jak pisze bb
        Chrzescijanie tego terminu pierwsi nie wymyslili
        • nancyboy Re: Wolna wola 10.06.06, 10:39
          > własnie termin "wolna wola" oznacza pelna
          > odpowiedzialnosc czlowieka za czyny
          Właśnie. I dlatego jest to termin abstrakcyjny, nieadekwatny do rzeczywistości.
    • b-beagle Re: Wolna wola 10.06.06, 12:05
      Niestety nie wierzę w wolną wolę tak jak nie wierzę w cudowne przemiany złych w
      dobrych leniwych w pracowitych zakompleksionych w otwartych. Kontrola nad
      zyciem jest takim cudownym złudzeniem ,że coś od nas zalezy. Moje wybory są
      wypadkową mojego charakteru, ambicji i determinacji a te są zależne od moich
      genów na które nie mam wpływu. Muszę godzić się ze swoimi słabościami i choćbym
      leżała w kościele miesiącami krzyżem nie jestem w stanie pewnych rzeczy
      przeskoczyć. Im jestem starsza tym bardziej odczuwam jak wiele w życiu jest
      ograniczeń na które wolna wola nic nie poradzi. Reszta to przypadek dla
      niektórych szczęśliwy dla innych nie.
      • gytha_ogg Re: Wolna wola 10.06.06, 13:17
        Muszę godzić się ze swoimi słabościami i choćbym
        >
        > leżała w kościele miesiącami krzyżem nie jestem w stanie pewnych rzeczy
        > przeskoczyć.

        to lezenie krzyzem w kosciele w ogole moze byc brane pod uwage jako sposob na
        walke ze swoimi slabosciami???? mam propozycje - zmien nastawienie, wybierz
        _aktywnosc_, zamiast lezenia plackiem przed oltarzem, a kto wie - moze
        zweryfikujesz swoje poglady odnosnie - co jestes w stanie, a czego nie :)
        • b-beagle Re: Wolna wola 10.06.06, 13:43
          Leżenie krzyżem ma wzmocnić wolę bo to przeciez śwadomy wybór. Wbrew pozorom
          takie leżenie może byc bardzo aktywne nie mówiąc o wybraniu się np. na kolanach
          do Częstochowy.

          Osobiście nie znam nikogo kto diametralnie zmieniłby się pod wpływem paracy nad
          sobą.To współczesne mity. Nie zrobisz z wilka owcy. Psychopoata zawsze bedzie
          psychopatą, flegmatyk flegmatykiem. Jeteśmy tylko tacy jacy możemy być a nie
          tacy jakimi chcielibyśmy być i możemy poruszac sie w bardzo ogranoczonej
          przstrzeni ograniczonej naszą biologią ;)


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka