wraczek
04.07.06, 13:41
Wczoraj wieczorem biegałem po jednym z wrocławskich parków. Pal licho
labradory, pudle i inne jamniki. Ale w pewnym momencie zobaczyłem biegającego
w samopas pitbulla bez kagańca. Kiedy zwróciłem uwagę jego właścicielowi, że
to może byc niebezpieczne, obraził się do tego stopnia że omal nie skoczył do
bicia. Czy nie uważacie, że z nieodpowiedzialnymi właścicielami psów należy
coś zrobić?