ten_jeden_raz
18.07.06, 09:41
Wojna jest zła. Zaznaczam to na początku, bo nie chciałabym aby ktokolwiek
mógł dopatrywać się w nim podpuszczania jednych ludzi na innych.
Oglądałam sobie wczoraj wiadomości, o wojnie w Libanie. Wcześniej czytałam
wiadamości w Times i jakoś nie dostrzegłam obrony Izraela. Raczej mówienie o
winie po obu stronach. Że jednak powinni zaprzestać.
Czy nawet porwanie dwóch żołnierzy, może usprawiedliwiać przemoc wobec cywilów?
I czy gdy konkretnie ja straciłabym w takiej sytuacji dziecko, męża, kogoś
bliskiego, czy porafiłabym wybaczyć?
Ja myślę, że nie.
Myślę, że nie byłoby we mnie nic oprócz złości i nienawiści. Czy ludzie którzy
tym sterują i nakręsają tą sprężynę(prawdopodobnie, dla utrzymania wysokich
cen ropy),czy mają sumienia?