exist
31.07.06, 10:40
witam Wszystkich
stała się mało przyjemna rzecz w moim życiu - mam założoną sprawę w sądzie o
opiekę nad półroczną córeczką przez "przyjaciółkę".
chciałem prosić o porady oraz kontakty do organizacji, które pomogą mi
wychowywać dziecko.
na początek powiem może, że kobieta ta ma już 11-letnią córkę. z racji tego,
iż jestem od niej młodszy o 7lat, raczej nie była skłonna słuchać moich uwag
nt błędów wychowawczych, które czasem popełniała (jakiej racji, phi). mogę
wykazać skutki tych zaniechań - to raz. nie widzę poprawy w jej postępowaniu
i wystarczy, że będzie psuć swoje dziecko - to dwa. ogólnie jako osoba
samoświadoma z rozwiniętą harmonią rozumu i emocji mam nieodparte wrażenie,
iż będę lepszym rodzicem dla naszego dziecka. to jest podstawowy argument,
chociaż uważam, że jeszcze za wcześnie na oddzielanie Olgi od matki, więc
pomimo korzystanego (mam nadzieję) orzeczenia sądu, będę prosił ją o
odchowanie dziecka do momentu, kiedy zacznie ono świadomie używać poznanych
pierwszych w swym życiu słów do formułowania pragnień. myślę, że ten moment
będzie najlepszy do tego bym przejął odpowiedzialność za kształtowanie
człowieka z tej osóbki.
z góry dziekuję za pomoc
miłego dnia życzę
Tomasz