zoppino
31.08.06, 10:24
Mój znajomy ma taki problem. Bardzo podoba mu się dziewczyna, ktora niestety
jest z jego najbliższym przyjacielem. Jest lojalny więc nie próbuje jej
odbić, ale nie ma przecież pewmności czy sami za jakiś czas się nie rozstaną.
Z drugiej strony mogą tez związać się na stałe. Tymczasem jest druga
dziewczyna, któej z kolei bardzo podoba sie mój znajomy i ona jemu też, ale
jednak nie aż tak jak tamta dziewczyna przyjaciela. Gdyby miał pewność, że
tamten związek się nie rozpadnie, związałby się z tą drugą. Unika jej obecnie
żeby jej urok go nie oczarował i żeby nie zrobic jej nadziei na wyrost, bo
gdyby on z tą drugą zaczął, a tamci by się rozstali, to by żałował ze nie
poczekał. Z drugiej strony jeśli tamci się nie rozstaną, a on będzie na to
czekał, to prawdopodobnie straci tę drugą dziewczynę, bo ona oczekuje
szybkiej deklaracji. Po prostu konflikt tragiczny, bo juz Sofokles
zastanawiał się chyab czy lepszy wróbel w garści czy gołąb na dachu. Prosze o
ewentualne opinie.
P.S. gdyby ktoś chciał wykorzystac ten wątek w filmie, powieści, serialu itd
to w sprawie tantiem proszę kierować się na adres mailowy gazety ;-)