Dodaj do ulubionych

ZDRADA Czy warto żyć?

26.09.06, 22:19
Moj mąż mnie zdradził.
Ale nie tak zwyczajnie z jakąś kobietą.
Właśnie odkryłam że jest nałogowym sexocholikiem
Jesteśmy 6 lat po ślubie. Zawsze byłam mu wierna, jestem wierzącą osobą i
brzydze się kłamstwem i zdradą. Zawsze byłam zaangażowana w nasz związek i
dawałam z siebie wszystko. Mamy dwoje dzieci bo on bardzo chciał mieć dzieci.
Nie przyszły na świat przez przypadek to była jego świadoma decyzja . Drugie
dziecko wręcz wymusił na mnie szantażem że odejdzie jeśli nie urodze mu
drugiego dziecka. Teraz odkryłam że kiedy byłam w ciąży on umawiał sie na sex
z różnymi panienkami i nie tylko umawiał sie tez z malzenstwami umawial sie
na sex grupowy. Czuje sie sponiewierana oklamana i wykorzystana. On twierdzi,
że sie zmienil i ze jest innym czlowiekiem, ale ja juz nie potrafie mu
wierzyc Kilkakrotnie nakrylam go na sex czatach. Moje zycie stracilo sens.
Chce umrzec...nie dociera do mnie jak mozna byc tak podlym obludnym facetem.
Czy wszyscy mężczyźni są tacy????

Obserwuj wątek
    • xtrin Warto! 26.09.06, 22:26
      > Moje zycie stracilo sens. Chce umrzec...nie dociera
      > do mnie jak mozna byc tak podlym obludnym facetem.

      Twoja historia niewątpliwie jest bardzo smutna i rozumiem, że czujesz się podle
      i beznadziejnie. Ale to jest JEGO wina, to ON tutaj jest złem i to na NIM leży
      odpowiedzialność. Nie możesz pozwolić na to, by jego winy niszczyły Ciebie.
      To Twoje życie i nie pozwól, by zniszczył je jeden obłudnik.
      Życzę siły i powodzenia.
    • Gość: chwila Re: ZDRADA Czy warto żyć? IP: *.chello.pl 26.09.06, 22:35
      wendy12 napisała:

      > Moj mąż mnie zdradził.
      > Ale nie tak zwyczajnie z jakąś kobietą.

      > Teraz odkryłam że kiedy byłam w ciąży on umawiał sie na sex
      > z różnymi panienkami ...

      To te panienki nie były kobietami?
      • venus22 Re: ZDRADA Czy warto żyć? 26.09.06, 22:38
        >>>Moje zycie stracilo sens. Chce umrzec...nie dociera<<

        no oczywsicie, jak twoje zycie jest tak niewiele warte, i porownujesz siebie
        do niego- to juz teraz skacz z mostu.

        Venus
      • wendy12 Re: ZDRADA Czy warto żyć? 26.09.06, 22:38
        Były dziwkami a dziwka to nie kobieta to dziwka taki wypaczony gatunek ktoremu
        sie w życiu nie chciało nic sensownego zrobić wiec się puszcza bo wszystko inne
        wymaga zbyt wiele wysiłku i pracy
        • venus22 Re: ZDRADA Czy warto żyć? 26.09.06, 22:39
          >>>Były dziwkami a dziwka to nie kobieta to dziwka taki wypaczony gatunek
          ktoremu
          sie w życiu nie chciało nic sensownego zrobić wiec się puszcza bo wszystko inne
          wymaga zbyt wiele wysiłku i pracy<<

          SKACZ !!! SKACZ !!!

          Venus
        • xtrin Re: ZDRADA Czy warto żyć? 26.09.06, 22:44
          > Były dziwkami a dziwka to nie kobieta to dziwka taki wypaczony gatunek ktoremu
          > sie w życiu nie chciało nic sensownego zrobić wiec się puszcza bo wszystko inn
          > wymaga zbyt wiele wysiłku i pracy

          Oj, żeby kiedyś życie nie zmusiło Cię do weryfikacji tego poglądu...
        • Gość: gina Re: ZDRADA Czy warto żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 22:47
          wendy12 napisała:

          > Były dziwkami a dziwka to nie kobieta to dziwka taki wypaczony gatunek
          ktoremu sie w życiu nie chciało nic sensownego zrobić wiec się puszcza bo
          wszystko inne wymaga zbyt wiele wysiłku i pracy <

          Nie oceniaj zbyt pochopnie.

          Jeśli mąż miał ideał w domu, to dlaczego wolał inne ?
          • wendy12 Re: ZDRADA Czy warto żyć? 26.09.06, 22:49
            Też zadaje sobie to pytanie
            • Gość: gina Re: ZDRADA Czy warto żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 22:57
              Słuchaj Wendy, pewna moja znajoma powiedziała mi kiedyś taką oto myśl: "Każda
              kobieta powinna się przygotować na to, że będzie zdradzana przez swojego
              partnera. Gdyby reguła ta nie odnalazła potwierdzenia, oznacza to jedynie, że
              kobietę spotkała niespodzianka ".


              • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 26.09.06, 23:28
                E tam.
        • hyper_mouse Re: ZDRADA Czy warto żyć? 04.10.06, 16:09
          oj chyba trochę przesadziłaś... niektóre są do tego zmuszane...
          i to nie ich wina, że to się stało, ale twojego męża.
    • marysia_b ? 26.09.06, 22:40
      Czy twoj maz pisuje na tym forum? ;)
      • wendy12 Re: ? 26.09.06, 22:50
        moj mąż co najwyżej siedzi na sexczatach dalej jego intelekt nie siega
        • yoma Re: ? 26.09.06, 22:58
          To skacz - aleś sobie męża wybrała
          • marysia_b Re: ? 26.09.06, 23:05
            yoma napisała:

            > To skacz - aleś sobie męża wybrała

            Oj, co prawda, to prawda - maz jak weksel i jak termometr! :)))
            • yoma Re: ? 26.09.06, 23:09
              Weksel tak, ale termometr? Myślisz o tym, co ja?
              • marysia_b Re: ? 26.09.06, 23:11
                yoma napisała:

                > Weksel tak, ale termometr? Myślisz o tym, co ja?

                Jesli ty myslisz, o czym ja mysle, to chyba o tym samym!
                • yoma Re: ? 26.09.06, 23:13
                  W każdym razie nie szczoteczka do zębów :)
                  • marysia_b Re: ? 26.09.06, 23:18
                    yoma napisała:

                    > W każdym razie nie szczoteczka do zębów :)

                    A w zadnym, do butow! ;)
                    • yoma Re: ? 26.09.06, 23:28
                      No nie, do butów może być przechodnia, do zebów nie powinna.

                      Wycieraczka?
        • Gość: jaija Re: ? IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.09.06, 23:04
          Jeżeli naprawdę Ci zależy - zmuś go do leczenia się. Jeżeli nie chcesz już na
          niego patrzeć - składaj pozew rozwodowy. A tak naprawdę - rób, co uważasz za
          słuszne.
          • yoma Re: ? 26.09.06, 23:29
            Leczenia z czego?
            • Gość: jaija Re: ? IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.09.06, 23:53
              Z seksoholizmu. Skoro facet zdradza z babami, z małżeństwami, siedzi na sex-
              czatach, to jest uzależniony, a uzależnienia się leczy :)
              • marysia_b Re: ? 26.09.06, 23:58
                Gość portalu: jaija napisał(a):

                > Z seksoholizmu. Skoro facet zdradza z babami, z małżeństwami, siedzi na sex-
                > czatach, to jest uzależniony, a uzależnienia się leczy :)

                Dobrze, ze z chlopami nie zdradza! ;) A gdzie sa te sex-czaty, bo ja blondynka
                (nie bede przeciez syna pytac! ;)
                • Gość: jaija Re: ? IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.09.06, 00:02
                  No jak to z chłopami nie zdradzał? A małżeństwa? Chyba, że lesbijskie :D:D:D
                  Na sex-czaty nie uczęszczam, pewnikiem gdzieś w necie trza czatować...
                  • marysia_b Re: ? 27.09.06, 00:10
                    Gość portalu: jaija napisał(a):

                    > No jak to z chłopami nie zdradzał? A małżeństwa? Chyba, że lesbijskie :D:D:D
                    > Na sex-czaty nie uczęszczam, pewnikiem gdzieś w necie trza czatować...

                    No przeciez teraz podobno tylko takie w modzie a z chlopami 'jeszcze' nie
                    zdradzal! '

                    A jak mnie przylapia, ze na sex-czatach siedze po nocach a chlop juz od 22.00
                    czyta w sypialni... (cholera, co on moze czytac - jutro sprawdze - Reja nie
                    czyta - na pewno nie w oryginale, bo niekumaty) ;)

                    Poszlam jednak sprawdzic (ach, to babskie wscibstwo!) - 'Turecki gambit' czyta...
                    • yoma Re: ? 27.09.06, 00:21
                      Czchartwiszwilego czyta? Dobrze sobie męża wybrałaś :)
                      • marysia_b Re: ? 27.09.06, 00:22
                        yoma napisała:

                        > Czchartwiszwilego czyta? Dobrze sobie męża wybrałaś :)

                        Bo ja mu lektury wybieram i w ogole.... wszystko mu wybieram! ;)
                        • yoma Re: ? 27.09.06, 00:25
                          I skarpety?
                          • marysia_b Re: ? 27.09.06, 00:28
                            yoma napisała:

                            > I skarpety?

                            Skarpet, gaci i innych szmat nie - owe piore (na nocnym liczniku i nocnej
                            zmianie!). W koncu trzeba znac granice przyzwoitosci nawet przy wybieraniu!
                            • yoma Re: ? 27.09.06, 00:29
                              Uff, to mnie uspokoiłaś :)
              • yoma Re: ? 27.09.06, 00:22
                Biedny realizuje, gdzie może, ten instynkt zachowania gatunku...
        • Gość: ant Re: ? IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.06, 00:21
          a gdzie byłaś jak wybierałaś intelektualistę dla siebie ??
          widziały gały ???
    • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 26.09.06, 23:08
      Często niewinnych mężów ich małżonki łają,
      Że im rogi na głowie, jako łoszom, dają.
      Niechże taka posłucha, jaka stąd nauka:
      Gdyby była picz w domu, innych by nie szukał.
      • marysia_b Re: ZDRADA Czy warto żyć? 26.09.06, 23:16
        Yoma, zatkalo mnie! To Ty?

        A swoja droga, podobno (zaslyszane, stol tez wchodzi w rachube (szczegolnie w
        srednim i starszym wieku, kiedy juz szron (czytaj: srebro) na glowie i nie to
        zdrowie...
        • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 26.09.06, 23:30
          Ależ Maryś, ja po staropolsku, imci Reja nieudolnie kopiując...

          Kiedy twarz mi blednie, włos mi rzednie, psują mi się zęby przednie?
          • marysia_b Re: ZDRADA Czy warto żyć? 26.09.06, 23:43
            yoma napisała:

            > Ależ Maryś, ja po staropolsku, imci Reja nieudolnie kopiując...

            Udolnie, udolnie... no popatrz, to juz w Starej Polszcze o meskich chuciach przy
            stole rozprawiano miedzy panami, wojtami a plebanami a w Nowej niewiastom
            dziwnym sie jawi, ze otrok barzej chwostem nizli glowa, jesli owa nie biala
            jeszcze, myslal bedzie!

            > Kiedy twarz mi blednie, włos mi rzednie, psują mi się zęby przednie?

            I dusza chcialaby do raju a sily nie pozwalaja!

            • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 00:26
              Metalowy mężczyzna, pamiętaj Maryś :)
              • marysia_b Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 00:30
                yoma napisała:

                > Metalowy mężczyzna, pamiętaj Maryś :)

                Alez ja pamietam, Yomus! A im starszy tym korzen bardziej metalowy a orzech
                trudny do zgryzienia ;)
                • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 00:31
                  Złotymi zębami :P
                  • marysia_b Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 00:40
                    yoma napisała:

                    > Złotymi zębami :P

                    :))))

                    A dalej jak samica modliszki? ;)
                    • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 16:18
                      A one podobno wcale nie zjadają facetów, chyba że dany podejdzie od przodu :P
                      • eeela Re: ZDRADA Czy warto żyć? 05.10.06, 16:27
                        Ozen sie ozen,
                        jak masz w portkach korzen.
                        Jak masz korzen slaby,
                        nie bierz sie do baby!
    • Gość: alfons Re: ZDRADA Czy warto żyć? IP: 212.160.138.* 26.09.06, 23:21
      tak poza tematem:
      znowu moje dziwki udzielaja sie na forum?!
      jazda do roboty!!!
    • Gość: Takatam Re: ZDRADA Czy warto żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 23:26
      Rany, to faktycznie - SKACZ!!!

      Nie pojmuję, im dłużej żyję, tym bardziej życzliwie rozumiem, że ludzie, a
      szczególnie:) faceci zdradzali, zdradzają i zdradzać będę. Nigdy nie miałam
      parcia na oszukiwanie się, że ja będę miała inaczej, więc pewnie dlatego nigdy
      nie skupiałam się akurat na tym aspekcie życia.
      Ta..., oplują mnie pewnie teraz wszystkie poprawne żony i matki, ale:
      1/ nie potępiam w czambuł wszyskich zdradzających
      2/ rozumiem coraz lepiej powody (choć nie zawsze akceptuję)
      3/ nawet często potrafię sobie wytłumaczyć tych "złych"
      4/ należy spojrzeć na swojego mężczyznę nie jak na męża czy ojca, lecz jak na
      MĘŻCZYZNĘ - aby próbować przestrzec swoje związki przed pułapką zdrady
      5/ no i w końcu - trzeba przyjąć do wiadomości, że sex naprawdę odgrywa
      kosmiczną i nieporówywalnie inną rolę w ich życiu niż w żony i matki. A jeśli
      jest inaczej - to znaczy, że facet jest dziwny:)

      Upraszczam, ozywiście, bo to nie miejsce na filozofię. Ale - baby - dokąd
      będziecie zmuszały mężczyzn do bycia takimi, jak wy jestście i odczuwacie,
      dotąd będą problemy.

      Zdrada to nie koniec świata. Pewnie, po jej stwierdzeniu, przy obopólnej woli,
      dobrze jest pracować nad tym, aby się nie powtarzała. Ale to zjawisko też ma
      wiele twarzy i trzeba strasznie dużo serca i mądrości, aby z tym wygrać. To
      możliwe, ale nie po prostu samym byciem sobą... sorry...:)
      • Gość: jaija Re: ZDRADA Czy warto żyć? IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.09.06, 23:52
        Ciekawe... jakoś zdarzają się wierni partnerzy, jeżeli takich nie macie, to
        cóż, szkoda, współczuję.
      • Gość: ant jestem pod wrażeniem, aż mnie zatkało.... IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.06, 00:24
        ty to kobiet ??
        nie wierzę !
    • Gość: ant zawsze jest warto żyć !!! :) IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.06, 00:20
      pamietaj !!
    • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 00:24
      Będę wiedźma

      Drugie
      > dziecko wręcz wymusił na mnie szantażem że odejdzie jeśli nie urodze mu
      > drugiego dziecka.

      Biedne dziecko...

      BTW ten sam wątek jest, oczywiście, na Kobiecie. Wszystkie kwoki załamują
      skrzydła nad nieszczęsną zdradzaną.
      • marysia_b Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 00:34
        yoma napisała:

        Ja tu wesze pewien 'styl', a ja mam slowianski nos! ;)

        • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 16:20
          Układ, Marysiu :)
          • Gość: marysia_b Re: ZDRADA Czy warto żyć? IP: *.187-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.09.06, 19:49
            yoma napisała:

            > Układ, Marysiu :)

            Wedlug Kazana? :) Tam tez momenty byly! ;)
    • marysia_b Wiem!!! 27.09.06, 00:43
      Wendy, musisz isc z mezem na kozetke! On ma syndrom Piotrusia Pana a ty jestes
      Wendy i to sie nazywa konflikt dojrzewania emocjonalnego?. Tylko kozetka moze
      uratowac Wasz nadszarpniety zebem okrucienstwa zwiazek. Nie czekaj!!!
    • wendy12 Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 09:58
      Czy istnieją wogóle normalni mężczyźni tacy zwyczajni ludzie potrzebujący
      ciepła ogniska domowego, przytulenia się do drugiej osoby, sexu ale takiego
      normalnego a nie perwersji poprostu bycia, bliskości dugiej osoby...sprawiania
      sobie nawzajem przyjemności....Czy wszyscy marzą o sexie jako o sporcie, o
      biciu rekordów w zaliczaniu panienek...i twierdzą że sex nie ma nic wspólnego z
      miłością..Oświećcie mnie bo się zgubiłam, może to ja jestem nie z tej epoki, bo
      dla mnie sex to tylko z miłości
      Czy tylko ja miałam pecha trafić na takiego perwerta czy to jest normą w
      społeczeństwie tylko ja odstaje
      • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 16:21
        A co to jest normalny seks!

        KS do cholery, co wy z tym iksem na końcu...
      • eeela Re: ZDRADA Czy warto żyć? 05.10.06, 16:29
        > ciepła ogniska domowego, przytulenia się do drugiej osoby, sexu ale takiego
        > normalnego a nie perwersji poprostu bycia,

        Pod koldra i po ciemku?
        Chyba zaczynam goscia rozumiec ;-P
    • nancyboy Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 10:13
      > Czy wszyscy mężczyźni są tacy?
      Nie, strategia prokreacyjna zależy od wielu czynników. Nie wszyscy sa poligamistami.

      > Jesteśmy 6 lat po ślubie.
      > Właśnie odkryłam że...
      Gratuluję spostrzegawczości.
      • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 16:19
        Powiedziała jej najlepsza przyjaciółka :)
      • eeela Re: ZDRADA Czy warto żyć? 05.10.06, 16:30
        > > Czy wszyscy mężczyźni są tacy?
        > Nie, strategia prokreacyjna zależy od wielu czynników. Nie wszyscy sa poligamis
        > tami.

        Mnie sie wydaje, ze z natury wszyscy, tylko niektorzy sie powstrzymuja uznajac,
        ze im sie to nie oplaca ;-)
    • sojuz1 Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 10:18
      Ale masz problem. To nie jest twój niewolnik i może się bzykać z kim mu się
      podoba. Ty tak samo.
    • Gość: *** Re: ZDRADA Czy warto żyć? IP: *.crowley.pl 27.09.06, 16:22
      Zawsze zadaję sobie pytanie: jak przez tyle lat mogłaś nie poznać prawdziwego oblicza swojego partnera? Nie staję w jego obronie, absolutnie, ale zachodzę w głowę jak przez tyle lat się ze sobą komunikowaliście, że nie poznaliście rzeczywistych wzajemnych pragnień i oczekiwań?

      Twój mąż postąpił nieetycznie, ale winy warto poszukać także u siebie, winy polegającej na niedoskonałości komunikowania się z partnerem, z którym zdecydowałaś się przejść przez życie.

      Dla mnie to jest niepojęte, jak można obok kogoś żyć i w zasadzie go nie znać.
      • wendy12 Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 16:59
        oN TWIERDZI ZE TE ORGIE, SEKS ZE ZWIERZĘTAMI I INNE dewiacje to jego drugie
        oblicze bo na codzien to niby jest normalnym facetem tzn jemu sie tak wydaje.
        Nie pokazywał mi go bo mnie kocha i nie chciał mnie stracić. Ładna miłość. Jak
        dla mnie to on jest poprostu dwulicowym skur... i dobrze mu z tym. Zamierzam go
        spuścić z całym tym wyuzdanym szambem. Żałuję tylko 6 lat które poświęciłam
        zakłamanej świni zamiast spełniać się zawodowo, ale lepiej późno oworzyć oczy
        niż udawać ślepego.
        • nancyboy Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 17:03
          > SEKS ZE ZWIERZĘTAMI
          No to do prokuratura z tym.
        • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 23:20
          Hehe, od panienek przez małżeństwa doszliśmy do zwierząt, eskalacja wyuzdania?
          Ciekawe, z kim ten nieszczęśnik będzie jutro ten seks uprawiał.
          • marysia_b Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 23:36
            yoma napisała:

            > Hehe, od panienek przez małżeństwa doszliśmy do zwierząt, eskalacja wyuzdania?
            > Ciekawe, z kim ten nieszczęśnik będzie jutro ten seks uprawiał.

            Zostala mu chyba jedynie kategoria dziecieca (lacznie z wlasna dzieciarnia) ale
            o tym *zona* boi sie wspomniec, bo a noz(!) (widelec) jakas wiedzma na forum sie
            znajdzie.... ;)))
            • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 23:37
              Dwie wiedźmy :)
              • marysia_b Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 23:40
                yoma napisała:

                > Dwie wiedźmy :)

                To juz wiedzmin! ;)
                • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 28.09.06, 12:57
                  Z tego by wynikało, że 1 wiedźma jest warta 1/2 wiedźmina, nie mów tak, bo nas
                  feministki obskoczą :)
                  • marysia_b Re: ZDRADA Czy warto żyć? 28.09.06, 13:03
                    yoma napisała:

                    > Z tego by wynikało, że 1 wiedźma jest warta 1/2 wiedźmina, nie mów tak, bo nas
                    > feministki obskoczą :)

                    Alez ja w sensie miejsca, nie kategorii (wiedzminiec jak babiniec). I do diabla
                    z feministkami, to dopiero wiedzmy!!! ;)
                    • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 28.09.06, 13:34
                      Aha. :)
                      • eeela Re: ZDRADA Czy warto żyć? 05.10.06, 16:32
                        Tomasz Akwinata powiadal, ze kobieta ma tylko pol duszy. Wobec tego jedna
                        wiedzma to pol wiedzmina, zgadza sie.
                        • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 06.10.06, 22:01
                          Wiedźmin tomista? :)
        • Gość: chwila eskalacja oskarżeń IP: *.chello.pl 27.09.06, 23:45
          wendy12 napisała:

          > oN TWIERDZI ZE TE ORGIE, SEKS ZE ZWIERZĘTAMI I INNE dewiacje

          Zaczyna być gorąco...
          A tak dla uścislenia, to ze zwierzętami hodowlanymi, czy żyjącymi w "stanie
          dzikim"? Ciekawa jestem też tych innych dewiacji, więcej szczegółów, please...
    • pyorunochron Moze i tak cie kocha 27.09.06, 20:01
      wendy12 napisała:

      > Moj mąż mnie zdradził.
      > Ale nie tak zwyczajnie z jakąś kobietą.

      Skad masz pewnosc? Calkiem mozliwe, ze wcale cie nie zdradzal. A poza tym nawet
      jak zdradal, to moze i tak cie kocha. Z nimi uprawial tylko seks (prawdopodobnie
      taki, ktorego nie jestes mu w stanie dac - np. oralny, albo wlasnie grupowy).
      Wyluzuj sie wiec, pojdz np. do kosmetyczki, zajmij sie soba i nie mysl o
      pie..ch. Uwazaj tylko, zeby cie czym nie zarazil, nalegaj, zebyscie uzywali
      prezerwatyw.
      • venus22 Re: Moze i tak cie kocha 27.09.06, 23:50
        wart Pac palaca a palac Paca..

        Venus
    • braun_f Re: ZDRADA Czy warto żyć? 27.09.06, 23:59
      zaplodnil cie tez w jednym celu
      jak mu sie gang-bangi znudzily zapragnal pregnanta
      pewnie chcial zaprosic kolegow, ale mu pokrzyzowalas plany
      a mialbyc gang-bang-pregant w dogistajlu z dogiem w roli glownej
      ludzie to maja fantazje!
      • Gość: Ellen Re: ZDRADA Czy warto żyć? IP: *.biltmorecomm.com 28.09.06, 01:20
        Jest wiele takich malzenstw. Bol jest duzy,
        ale potrafily wszystko przemoc i odbudowac rodzine.
        Masz dla kogo zyc: dla dzieci. A Twoj maz po prostu jest niewyzyty i bez zasad.
        Malzenstwo jest budowane na zasadach. Pierwsza z nich to wzajemne zaufanie.
        • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 28.09.06, 12:58
          Dla jakich dzieci? Tych zrobionych, żeby nie odszedł?
    • renebenay Re: ZDRADA Czy warto żyć? 28.09.06, 13:10
      Masz pelno mozliwosci aby zareagowac wobec meza ale umierac dla jego
      niewiewiernosci jest najgorsza decyzja bo naprawde on nie jest tego warty.
    • vivian.darkbloom po co umierć? rozwiedż się 28.09.06, 13:31
      uważam, że powinnaś wystapić o rozwód. Widać, że do siebie nie pasujecie, macie
      inne potrzeby seksualne etc. Nie ma sensu tego ciagnąć, bo odnosze wrazenie, że
      nie będziesz w stanie wybaczyć mężowi wielokrotnych zdrad, ciagle bedizesz
      pamietac o tym jak zawiódł Twoje zaufanie etc. - zresztą po co masz wybaczać?
    • darek2104 Re: ZDRADA Czy warto żyć? 28.09.06, 19:19
      Nie wszyscy faceci są tacy. ten jest niedobrym człowiekiem. Potępiam jego
      zachowanie, ale ... decyzja o odej ściu należy do Ciebie.
      Kobiety też nie są święte. Niektóre też ....
    • Gość: Sens zycia Czy warto sie udreczac dla szmaciarza? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.09.06, 21:17
      Gdyby on nie istnial ty nadal bylabys na tym swiecie. Matka nie urodzila cie dla
      niego, lecz dla ciebie, dla innych, dla dzieci...Przestan sie sama udreczac ,
      facet nie jest tego wart. Niektorzy juz tak maja ze lataja z tylkami czy jest
      pod dachem kobitka czy tez nie. Facet jest uzalezniony, a to nie ma nic
      wspolnego ani z toba ani z waszymi dziecmi, tylko i wylacznie z nim. Nie szukaj
      winy w sobie , bo jej NIGDY nie znajdziesz. Sprawdz czy cie czyms nie zarazil,
      na wszelki wypadek i zabezpieczaj sie, bo nie wiesz z kim to robi...
      • yoma Re: Czy warto sie udreczac dla szmaciarza? 28.09.06, 21:55
        Omatko, Echo, to ty?
        • marysia_b Re: Czy warto sie udreczac dla szmaciarza? 28.09.06, 22:16
          yoma napisała:

          > Omatko, Echo, to ty?

          To nie Echo!
          • yoma Re: Czy warto sie udreczac dla szmaciarza? 03.10.06, 14:56
            Faktycznie, to Sens :)
    • wendy12 Re: ZDRADA Czy warto żyć? 03.10.06, 13:14
      Postanowilam sie rozwiesc.... mam w nosie jego tlumaczenia ....niech innej
      przyperawia rogi a poza tym bała bym się zostawić z tym seksoholikiem nasze
      dzieci...i h.... mu w d... Niech ma przyjemność.


      • hyper_mouse Re: ZDRADA Czy warto żyć? 04.10.06, 16:20
        nigdy wcześniej nie zauważyłaś, że on ma jakieś odchyły?
        coś mi się w to wierzyć nie chce.
        • wendy12 Re: ZDRADA Czy warto żyć? 05.10.06, 15:45
          Jedyne co zauważyłam to to ze uwielbia gole laski na necie ogladac czasami dop
          bialego rana rozmawialam z nim o tym, tlumaczylam do czego go to moze
          doprowadzic a le on twierdzil ze to tylko taka zabawa ze tylko oglada i nic po
          zatym ze kazdy facet tak robi Jak sie pozniej okazalo nie tylko ogladal ale
          stosowal co obejrzal
          • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 05.10.06, 15:51
            Czyżbyśmy przeszli od zwierząt do seksu z monitorem?
            • marysia_b Re: ZDRADA Czy warto żyć? 05.10.06, 16:09
              yoma napisała:

              > Czyżbyśmy przeszli od zwierząt do seksu z monitorem?

              Przeca, to ogolone robi se z nas jaja! :)
              Mowie i mowie a nikt mi wierzyc nie chce a od pierwszego postu widac po leksyce
              i syntaksie :)

              Jeszcze te *gole laski* ...w kontekscie monitora...
              • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 05.10.06, 20:04
                Goła laska w kontekście to pewnie parasol :)
                • wendy12 Re: ZDRADA Czy warto żyć? 05.10.06, 21:39
                  Pie..cie Odechciało mi sie zyc w tak po..ym swiecie wysiadam
                  • Gość: Sens zycia Re: ZDRADA Czy warto żyć? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.10.06, 22:48
                    Wendy spoko. Wydrukuj sobie kilka fotek golych przystojniakow i zacznij mu to
                    pokazywac komentujac ich atrybuty...tylko nie przy dzieciach
                  • wendy12 Re: ZDRADA Czy warto żyć? 06.10.06, 16:26
                    Niech się zabzyka na śmierć. A na nagrobku postawie mu fallusa...żeby każdy
                    wiedział co ten człowiek w życiu osiąnął.
                    • wendy12 Re: ZDRADA Czy warto żyć? 06.10.06, 16:28
                      wendy12 napisała:

                      > Niech się zabzyka na śmierć. A na nagrobku postawie mu fallusa...żeby każdy
                      > wiedział co ten człowiek w życiu osiąnął.

                      I NIECH MU FJUT LEKKIM BĘDZIE!
                      • Gość: Sens zycia Re: ZDRADA Czy warto żyć? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.10.06, 20:11
                        I tak trzymaj dziewczyno, ze smiechem na ustach.
    • Gość: marysia zrob fire wall, zamknij chatowe porty IP: 195.226.230.* 05.10.06, 22:52
      wstaw durniwi proxy i niech sie poci ze swoja sex choroba
    • Gość: AndyKazdy facet ma Re: ZDRADA Czy warto żyć? IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.06, 18:32
      Kazdy facet ma slabosci. KAZDY. Jeden mniej szkodliwe inny bardziej. Nawet Ci
      ktorzy tak naprawde kochaja maja podobne problemy jak Twoj maz... Seksoholizm
      to taka choroba jak alkoholizm, narkomania. To silniejsze od niego. Wiem, ze to
      zadne usprawiedliwienie i sa nikle szanse na to ,ze on sie zmieni. Ale pogadaj
      z nim o tym. Jaki jest problem, czego tak naprawde mu brakuje w waszym pozyciu?
      Co jest az tak wazne dla niego ze Cie krzywdzi? Moze on mysli ze wiekszym
      grzechem byloby namawianie Cie do np seksu grupowego niz robieniu tego po
      kryjomu. To nie fair ze tego wczesniej z Toba nie przedyskutowal. A moze jednak
      wczesniej rozmawialiscie na ten temat? Jaka bylaby Twoja reakcja? W zwiazku
      trzeba rozmawiac, bez tego moze byc bardzo ciezko....
      • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 06.10.06, 19:39
        Ale pogadaj
        > z nim o tym. Jaki jest problem, czego tak naprawde mu brakuje w waszym pozyciu?

        Seksu...
      • Gość: Sens zycia Re: ZDRADA Czy warto żyć? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.10.06, 20:14
        Nawet gdyby uprawiala seks grupowy, czy inne formy seksu, to i tak facet
        ogladalby gole d... na internecie. Zreszta slubu grupowego nie brala .
        • Gość: Diane1 Re: ZDRADA Czy warto żyć? IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.06, 20:39
          Fakt, kazdy bez wyjatku facet oglada gole d...py w necie
          • marysia_b Re: ZDRADA Czy warto żyć? 06.10.06, 21:28
            Gość portalu: Diane1 napisał(a):

            > Fakt, kazdy bez wyjatku facet oglada gole d...py w necie

            Niektorzy z zazenowaniem! ;)
            • yoma Re: ZDRADA Czy warto żyć? 06.10.06, 22:01
              Z obrzydzeniem wręcz :)
              • marysia_b Re: ZDRADA Czy warto żyć? 06.10.06, 22:09
                yoma napisała:

                > Z obrzydzeniem wręcz :)

                Z wrodzona awersja do golizny i wyuzdania... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka