Gość: xyz
IP: *.chello.pl
21.03.03, 20:45
Nie znoszę jak stojąc na przystanku muszę przymusowo wąchać dym z papierosa
jakiegoś gościa lub paniusi. Jeśli nie ma na to ustawy, to mogliby ci palcze
wykazać się podstawowym humanitaryzmem i chociaż ze 3 metry za budkę pójść.
Ja mam dosyć spacerowania z jednej strony na drugą uciekając przed dymem.
Mnie naprawdę się od niego niedobrze robi.