gelimer
25.10.06, 09:52
Dlaczego nikt nie zapyta dlaczego ci gó..arze sobie na to pozwolili?
Dlaczego na zwrócenie 20-latkowi uwagi, że w pociągu nie powinien palić ten
reaguje słowami "Czy pan mi grozi?" a wychodzi z papierosem dopiero zdawszy
sobie sprawę, że ma do czynienia z kimś silnejszym? Dlaczego jeden z grupy 20-
latków kopie z nudów w przystanek i uważa, że zawołanie kolegów aby pobić
tego który zwrócił mu uwagę nie jest niczym nagannym? To nie wina nauczycieli
tylko upadku norm kulturowych. Pytanie: Kto jest za to odpowiedzialny?