18.11.06, 23:00
zakochalam sie, to wspaniale, pomyslicie, a jesli wyznam, ze ja mam 24 lata,
a on 60... to... co w tym dziwnego ??
Obserwuj wątek
    • braun_f Re: mozliwe? 18.11.06, 23:08
      o ile jest przerazliwie bogaty - to w sumie... nic
    • emmery Re: mozliwe? 18.11.06, 23:13
      fakt, zapomnialam dodac, ze sytuuje sie w pierwszje setce najbogatszych ludzi
      swiata... oczywiscie, ze nie, jego zarobki sa przecietne.
      • braun_f Re: mozliwe? 18.11.06, 23:17
        w sumie nic dziwnego...
        ale na pewniaka nie zestarzejecie sie razem
        no chyba, ze wyslesz go w kosmos - to the moon and back
    • emmery Re: mozliwe? 18.11.06, 23:23
      moze wystarcza wspomnienia
      • Gość: jaija Re: mozliwe? IP: *.elblag.dialog.net.pl 18.11.06, 23:36
        Jeśli to prawdziwe uczucie, to wszystkiego najlepszego. Musisz jednak mieć
        świadomość, że Wasza sielanka może nie potrwać długo. Jeżeli jednak, jak
        piszesz, warto choćby dla samych wspomnień, to czemu nie? W sumie rzadko kiedy
        zdarzają się takie właśnie związki, które nie są oparte na kasie. A on, czy Cię
        kocha, czy tylko zauroczył się młódką? Bo u faceta to nigdy nic nie wiadomo ;)
    • marysia_b Re: mozliwe? 18.11.06, 23:56
      emmery napisała:

      > zakochalam sie, to wspaniale, pomyslicie, a jesli wyznam, ze ja mam 24 lata,
      > a on 60... to... co w tym dziwnego ??

      No wlasnie, co w tym dziwnego?
      • supaari Re: mozliwe? 19.11.06, 00:00
        marysia_b napisała:

        > emmery napisała:
        >
        > > zakochalam sie, to wspaniale, pomyslicie, a jesli wyznam, ze ja mam 24 la
        > ta,
        > > a on 60... to... co w tym dziwnego ??
        >
        > No wlasnie, co w tym dziwnego?


        "...wszystko to być może.
        Prawda! Jednak,że ja to..."
        • marysia_b Re: mozliwe? 19.11.06, 00:02
          supaari napisał:


          > "...wszystko to być może.
          > Prawda! Jednak,że ja to..."

          Przypowiesc o skazkach? ;)))
          • supaari Re: mozliwe? 19.11.06, 00:05
            marysia_b napisała:

            > Przypowiesc o skazkach? ;)))

            Ty wiesz lepeij! Mi się tylko rym w głowie poniewierał...
            • marysia_b Re: mozliwe? 19.11.06, 00:09
              supaari napisał:

              > Ty wiesz lepeij! Mi się tylko rym w głowie poniewierał...

              Rym sie nie moze poniewierac - rym sie walesa...
              • supaari Re: mozliwe? 19.11.06, 00:13
                marysia_b napisała:

                > Rym sie nie moze poniewierac - rym sie walesa...

                Mogę co najwyżej przyznać, że wałęsa się ręsa, a rym wiedzie prym!
                • emmery Re: mozliwe? 19.11.06, 22:03
                  no... jest jak w bajce to fakt. szkoda tylko, że ludziom to tak bardzo
                  przeszkadza. boo... co w tym dziwnego?
                  • yoma Re: mozliwe? 19.11.06, 22:45
                    Się nie przejmuj. Czym się :)
                    • Gość: ferment Re: mozliwe? IP: *.chello.pl 19.11.06, 22:52
                      >zakochalam sie, to wspaniale, pomyslicie, a jesli wyznam, ze ja mam 24 lata,
                      a on 60... to... co w tym dziwnego ??<

                      Czy to może pytanie retoryczne?
                      Zakochałaś SIĘ to SIĘ kochaj. Jak SIĘ odkochasz, daj znać.
                      Jak będziesz jego kochać też napisz:)

    • Gość: ant nic !! jesteś nekrofilką !! to norma :)) n/t IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.06, 22:49
      • emmery Re: nic !! jesteś nekrofilką !! to norma :)) n/t 20.11.06, 08:18
        chcesz mnie przekonac, ze takie zwiazki sa spolecznie nieakceptowalne?on
        musialby byc podstarzalym tomem cruisem a ja jeszcze mladsza katie i w dodatku
        musielibysmy zdradzac wieksze sklonnosc do ekshibicjonizmu (byc slawni)
        zeby wszystko bylo cacy? ale w gruncie rzeczy co w tym zlego? z pozoru jestesmy
        otwarci i elastyczni, a jednak pewnych odstepstw od norm nie da sie przyjac?
        khm, czyli zamykamy sie w malo/wielkomiasteczkowej mentalnosci... w nowym jorku
        zwiazki profesorow z ich studentkami jakos tak nie raza...
        • Gość: The Devil Re: nic !! jesteś nekrofilką !! to norma :)) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:44
          ojojoj - masz problem - to fakt - z właśna wyobraźnią?

          w pierwszej setce najbogatszych ludzi świata ....:-D

          buahahahahaha

          • emmery Re: nic !! jesteś nekrofilką !! to norma :)) n/t 20.11.06, 10:48
            > ojojoj - masz problem - to fakt - z właśna wyobraźnią?
            >
            > w pierwszej setce najbogatszych ludzi świata ....:-D
            >
            > buahahahahaha
            >

            a Ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, matołku
            • emmery Re: nic !! jesteś nekrofilką !! to norma :)) n/t 20.11.06, 10:53
              swoją drogą jest to również eksperymentowanie z codziennością, odkrywanie
              nowego wymiaru w związku, nie wierzę, że nikt nie umie tego zrozumieć
              • des4 Re: nic !! jesteś nekrofilką !! to norma :)) n/t 20.11.06, 11:04
                Pare lat możecie się pobujać, potem zaczenie opieka nad dziadziem.

                P.S. Jak tam wasze życie towarzyskie - imprezy, kluby, koncerty, wypady ze
                znajomymi...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka