Dodaj do ulubionych

Niedługo Święto Słońca

09.12.06, 15:20
przeinaczone przez kościół katolicki na tzw. boże narodzenie. Pogańska symbolika znów bedzie interpretowana jako chrześcijańska. A Coca-cola będzie się lała litrami...
Obserwuj wątek
    • markus.kembi Re: Niedługo Święto Słońca 09.12.06, 16:09
      No popatrz, to aż tyle się pozmieniało odkąd w podstawówce chodziłem na religię?
      Coca-cola jest teraz wykorzystywana w liturgii katolickiej? A zamiast hostii są
      może chipsy?
      • Gość: Jajco Re: Niedługo Święto Słońca IP: *.acn.waw.pl 09.12.06, 19:16
        A dleczego w liturgii?? W domach, a nie w liturgii, w domach
        • markus.kembi Re: Niedługo Święto Słońca 09.12.06, 19:52
          To chyba Cię źle zrozumiałem, bo odebrałem to co napisałeś w ten sposób: płyn
          odrdzewiający produkcji USA będzie się lał strumieniami bo nadchodzi
          chrześcijańskie święto. Dopatrzyłem się nieistniejącego związku przyczynowo, tak
          jak w przypadku, gdy człowiek patrzący na gwiazdy, łączy je w konstelacje.
          • karbat Re: Niedługo Święto Słońca 09.12.06, 19:58
            pozostalosci Boga Slonca w polskich kosciolach sa liczne wiec nie narzekaj .

            To fakt ,na malowidlach koscielnych w licznych kosciolach wielu swietych ma
            aureole ( zlota tarcze wokol glowy ) restki pozostalosci po slonecznym
            Bogu ;)
            • Gość: Slonce Re: Niedługo Święto Słońca IP: *.acn.waw.pl 09.12.06, 21:02
              Tylko malo kto zdaje sobie sprawe ze aureole i promienie bijace od Jezusa to
              nic innego tylko poganskie symbole ukradzione przez chrzescijanstwo.
              O tym sie nie mowi.
              • Gość: karbat Re: Niedługo Święto Słońca IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.06, 11:33
                no przeciez o tym wlasnie wyzej pisze ;)
    • Gość: Claudi Re: Niedługo Święto Słońca IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.06, 11:58
      Czy u pogan też coca cola lała się litrami?
    • seth.destructor Re: Niedługo Święto Słońca 10.12.06, 12:31
      A kościół katolicki to co, chrześcijaństwo?
      • supaari Re: Niedługo Święto Słońca 10.12.06, 22:58
        seth.destructor napisał:

        > A kościół katolicki to co, chrześcijaństwo?

        Najważniejszy element!!!... Wątpisz? Może w końcu z kimś myślącym (nie
        umniejszając paru osobom, które wiedzą...) popolemizuję...
        • karbat Re: Niedługo Święto Słońca 11.12.06, 12:24
          supaari napisał:

          > seth.destructor napisał:
          >
          > > A kościół katolicki to co, chrześcijaństwo?
          >
          > Najważniejszy element!!!... Wątpisz? Może w końcu z kimś myślącym (nie
          > umniejszając paru osobom, które wiedzą...) popolemizuję...
          >
          kosciol katolikow jest tak wazny jak anglikanski ,prawoslawny ,protestancki itd
          lubia sie ci chrzescijanie jak psy z kotami ,gdyby mogli skoczyli by sobie do
          gardel w imie jedynej prawdy ,hehehehe

          malpi cyrk ,szopka chrzescijanska w imie swych bozych racji ,Zenada
          • gringo68 Re: Niedługo Święto Słońca 11.12.06, 12:43
            karbat napisał:

            > >
            > kosciol katolikow jest tak wazny jak anglikanski ,prawoslawny ,protestancki
            itd

            KK jest po prostu najbardziej rozpowszechniony i ma njwiększą liczbę wiernych
            ze wszstkich odłamów chrześcijaństwa, tym samym jego znaczenie i autorytet są
            znacznie większe niż np. maronitów.

            > lubia sie ci chrzescijanie jak psy z kotami ,gdyby mogli skoczyli by sobie do
            > gardel w imie jedynej prawdy ,hehehehe

            Wbrew pozorom się lubią, a ekumenizm zdobywa sobie coraz większe poparcie...

            >
            > malpi cyrk ,szopka chrzescijanska w imie swych bozych racji ,Zenada

            Drwiny, głupawy śmiech to twoje argumenty...?

            • karbat Re: Niedługo Święto Słońca 11.12.06, 12:53
              gringo68 napisał:

              > KK jest po prostu najbardziej rozpowszechniony i ma njwiększą liczbę wiernych
              > ze wszstkich odłamów chrześcijaństwa, tym samym jego znaczenie i autorytet są
              > znacznie większe niż np. maronitów.

              hehehehe ,bzdura kosciol katolikow ma autorytet tylko dla katolikow i tyle
              o dlamach ,podzialach wsrod samych katolikow nie slyszales ,ciekawe
              Za pontyfikatu K,Wojtyly polskiego papieza stan kaplanski porzucilo prwie 100
              000 ksiezy naswiecie na ogolna liczbe 500 000 ,nie jest zle ;)

              > Wbrew pozorom się lubią, a ekumenizm zdobywa sobie coraz większe poparcie...

              ekumenizm ma poparcie hehehe kogo gdzie ,
              w Telewizji od wielkiej pompy ,wsrod wiernych to margines,marginesu

              > > malpi cyrk ,szopka chrzescijanska w imie swych bozych racji ,Zenada
              > > Drwiny, głupawy śmiech to twoje argumenty...?

              nie ,takie sa fakty

              • gringo68 Re: Niedługo Święto Słońca 11.12.06, 12:57
                karbat napisał:

                > nie ,takie sa fakty
                >

                Kiedyś za fakt co poniektórzy uznawali, że Związek Sowiecki osiągnie prawdziwy
                komunizm w 1980

                Twoje fakty....
                • karbat Re: Niedługo Święto Słońca 11.12.06, 14:37
                  bylo kilku takich kretynow i co z tego wynika ,
                  takich nigdy nie brakuje
                  w Polsce w komunizm wierzyli tylko idioci i kretyni a takich nawet w PZPR bys
                  musial ze swieca szkac ,w latach 50 tych , byli tacy fakt
    • Gość: interesant Re: Niedługo Święto Słońca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 13:19
      Rzeczywiście, podobno dzień 25 grudnia to dzień narodzin słońca obchodzony
      przez pogan. Na ten okres przypada też święto boga rolnictwa, Saturna.
      Jeśli się wgłębić w historię, to 25 grudnia 274 roku Aurelian ogłosił bóstwo
      Słońce naczelnym patronem cesarstwa.
      A z tą Coca-Colą to racja jest. W latach 30 ubiegłego stulecia to nikt inny jak
      właśnie rysownik Coca-Coli nadał obecny wizerunek Mikołajowi. W TV tak gadali.
      Wcześniej przedstawiano go bardziej jak duchownego. A legenda o Dziadku Mrozie
      wcale nie jest taka krótka. O Mikołaju mówiło się już w starożytnej grecji, jako
      bogu piorunów i płodności- przed chwileczką mówili o tym w takim programie
      podróżniczym. Jest to co najmniej zastanawiające.
      • markus.kembi Re: Niedługo Święto Słońca 12.12.06, 14:01
        Gość portalu: interesant napisał(a):

        > A z tą Coca-Colą to racja jest. W latach 30 ubiegłego stulecia to nikt inny ja
        > k
        > właśnie rysownik Coca-Coli nadał obecny wizerunek Mikołajowi.


        Może i rysownik Coca-coli, ale na pewno nie w latach 30, bo zdjęcie poniżej
        pochodzi z 1901 roku:

        en.wikipedia.org/wiki/Image:N001069.jpg

        A nawet jeśli rysownik Coca-Coli wymyślił takiego krasnoluda, nie zmienia to
        faktu, że tradycja stawiania koli na wigilijnym stole obok karpia i opłatka nie
        jest (przynajmnie w Polsce) powszechna, nie sądzę żeby oprócz domu Jajca zbyt
        wiele osób taką świecką "tradycję" kultywowało. Ale to są oczywiście tylko moje
        przypuszczenia, przecież nie mogę wiedzieć jak wyglądają święta w każdym domu,
        może ktoś z internautów jeszcze potwierdzi, że u niego w domu kola się w wigilię
        leje strumieniami?
        • des4 Re: Niedługo Święto Słońca 12.12.06, 14:11
          Zgadza się. Nigdy jeszcz nie spotkałem ,aby na wigilijnym stole stawiano napoje
          typu Cola. W mojej rodzinie pije się np. kompot z suszu owocowego. W rodzine
          mojej babci na Kresach pijano kwas chlebowy.v Pczywiści, że nie każdy to lubi,
          i dzieciaki dostają np. sok, albo i nawet Colę, ale już po samej kolacji. Cola
          na stole wigilijnym byłaby profanacją...
          • Gość: interesant Re: Niedługo Święto Słońca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 14:36
            Ale wy ciężko kumacie. Nie bronię autora tego tematu ( odraża mnie jego
            beznadziejny nick) ale moim zdaniem Coca-Cola w jego wypowiedzi to też pewna
            metafora. Metafora snobizmu, latania za modą (jakie bombki w tym roku są
            najmodniejsze?), metafora całego tego biznezu pod otoczką kultywowania święta.
            Bo czy w całym tym ceremoniale, kupowania prezentów i czekania na Mikołaja
            tudzież strojenia choinki jest trochę czasu na zastanowienie się nad osobą
            Chrystusa?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka