Dodaj do ulubionych

8 lat dla Samsona - sprawiedliwe?

11.01.07, 00:27
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,3838493.html
Sąd uznał go za winnego, skazał na 8 z możliwych 10 lat.
Wszyscy uznają wyrok za surowy, nawet matka pokrzywdzonego chłopca. A mnie
wydaje się to być zdecydowanie zbyt mało. Czy 8 lat więzienia za
najobrzydliwszy z czynów, do tego dokonany przez osobę, której zaufano, która
miała pomóc - czy to jest sprawiedliwy wyrok?
Obserwuj wątek
    • mike.recz Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 00:36
      Trudno powiedzieć.Nie wiem czy jest winny dokonanych czynów.Został skazany na 8
      lat bezwzględnego pozbawienia wolności i 10 lat pozbawienia praw wykonywanego
      zawodu.Jeżeli jest winny to jest to mało,bo do tej pory nie wiadomo jak leczyć
      zaburzenie jakim jest pedofilia tzn. po wyjściu 99% na recydywe.Tu jest
      problem.Jeżeli jest pedofilem,toczemu nie stracił możliwości wykonywania zawodu
      dożywotnio.
      • xtrin Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 00:48
        mike.recz napisał:

        > Trudno powiedzieć. Nie wiem czy jest winny dokonanych czynów.

        Czy i czego jest winny, tego pewnie nigdy się na 100% nie dowiemy.
        Ale sąd, jeżeli miał jakiekolwiek wątpliwości co do jego winy powinien go
        uniewinnić. Jeżeli uznał go za winnego to ustalając wymiar kary musiał założyć
        jego bezsprzeczną winę. W sądownictwie nie może być tak, że jak na 50% uznamy,
        że to morderca, to zamiast 20 wlepimy mu 10.

        > tzn. po wyjściu 99% na recydywe.

        Akurat recydywą w jego przpadku bym się nie przejmowała. Facet ma 60 lat i marne
        zdrowie, może nawet tych 8 lat nie przeżyje. A choćby i wyszedł to szanse na
        recydywę w zasadzie zerowe, nie tylko ze względu na jego stan, ale i rozgłos
        sprawy - nikt go do dziecka więcej na 10m nie dopuści.

        > Jeżeli jest pedofilem,toczemu nie stracił
        > możliwości wykonywania zawodu dożywotnio.

        Dokładnie. 10 lat w jego przypadku to może i tak dożywocie, ale wyrok jest po
        prostu dziwny.
        • mike.recz Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 00:55
          Nie zgodzę się w kwestii sądownictwa.W Polsce coś takiego jak domniemanie
          niewinności to mit.Sądy walą wyroki w zależności od "widzimisie".(Znam
          przykłady w moim mieście.)W kwestii recydywy miałem na myśli ogół pedof.Dobrze
          wiadomo jak zaleczać w ZK narkomanów i alkocholików.Pedofili nie wiadomo.
          • xtrin Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 01:00
            > Nie zgodzę się w kwestii sądownictwa.

            Napisałam co sąd "musi", a nie jaka jest smutna praktyka.

            > W Polsce coś takiego jak domniemanie niewinności to mit.
            > Sądy walą wyroki w zależności od "widzimisie".

            Mam wielką nadzieję, że w tym przypadku tak jednak nie było.

            > W kwestii recydywy miałem na myśli ogół pedof. Dobrze wiadomo jak
            > zaleczać w ZK narkomanów i alkocholików. Pedofili nie wiadomo.

            Pełna zgoda. Ale j.w. - w jego przypadku to akurat nieważne.
            • mike.recz Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 01:07
              Napisałam co sąd "musi", a nie jaka jest smutna praktyka. Pełna zgoda.
              Mam wielką nadzieję, że w tym przypadku tak jednak nie było.Oby.Bo gdyby
              faktycznie gość próbował(według jego tłumaczeń wprowadzać innowacyjne metody
              leczenia-nie wiem czy faktycznie-to może gorzej dla nauki i tego dzieciaka,może
              byłoby to skuteczne)Jeżeli jednak był winien pedofilii,powtarzam 8 lat to mało.
              • xtrin Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 09:01
                > Bo gdyby faktycznie gość próbował (według jego tłumaczeń)
                > wprowadzać innowacyjne metody leczenia -nie wiem czy faktycznie -
                > to może gorzej dla nauki i tego dzieciaka.

                Przede wszystkim w takim wypadku byliśmi świadkami zniszczenia (prawie)
                niewinnego człowieka.
      • jorge.martinez Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 00:49
        Zgadzam się z postulatem dożywotniego pozbawienia praw do wykonywania zawodu,
        ale tylko w przypadku pracy z dziećmi.

        Inna sprawa, że Samson do zawodu już i tak nie wróci.

        Co do terapii. Nie ma na to kasy, nie ma na to warunków, nie ma też chyba
        dostatecznej wiedzy, by to zboczenie "wyleczyć". Jeszcze trudniej poddać terapii
        doświadczonego psychologa i terapeutę.

        Samson po wyjściu z więzienia pewnie nie będzie spuszczany z oczu. Może to
        brutalne co powiem, ale wcześniej czy później zejdzie bądź to na jakąś chorobę
        cywilizacyjną (ponoć coś tam z nim jest), albo zapije się na śmierć (bo znane
        były jego problemy z alkoholem).
    • jorge.martinez Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 00:43
      xtrin napisała:

      > Czy 8 lat więzienia za
      > najobrzydliwszy z czynów, do tego dokonany przez osobę, której zaufano, która
      > miała pomóc - czy to jest sprawiedliwy wyrok?

      Nie chciałbym relatywizować, ale jednak można sobie wyobrazić bardziej
      obrzydliwe i godne potępienia czyny.
      • xtrin Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 00:50
        > Nie chciałbym relatywizować, ale jednak można sobie wyobrazić bardziej
        > obrzydliwe i godne potępienia czyny.

        Ciężko mi sobie to w chwili obecnej wyobrazić, ale upierać się i wyobrażać sobie
        nie będę. A już napewno w "swojej klasie" ten był wyjątkowo obrzydliwy i
        powinien zostać ukarany najwyższym możliwym wyrokiem.
        • jorge.martinez Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 00:51
          Jeszcze jest sąd drugiej instancji.
    • aurinko Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 02:27
      8 lat to za mało.
    • Gość: jaija Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.01.07, 13:11
      Jak by nie było, facet i tak jest skończony...
    • szmajch Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 13:15
      Czy Ty aby nie przesadzasz? Robienie dzieciom brzydkich zdjęć to jednak nie
      jest morderstwo, a 8 lat więzienia to jednak jest wyrok surowy, zwłaszcza
      biorąc pod uwagę wiek oskarżonego, stan zdrowia i dotychczasową niekaralność.
      Łatwo feruje sie wyroki z bezpiecznej pozycji niezwiązania ze sprawą. Zakładam,
      że nie spędziłaś ani jednego dnia w więzieniu, więc po prostu nie wiesz, o czym
      mówisz.
      Zresztą ja myślę, że Samson nie jest pedofilem. Myślę, że robił zdjęcia dla
      celów naukowych, być może opracowywał nowe formy terapii, z tym że pogwałcił
      całkowicie prawa etyki zawodowej i za to oczywiście powinien odpowiadać i
      odpowiada.
      • sir.vimes Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 13:41
        Robienie dzieciom brzydkich zdjęć to jednak nie
        > jest morderstwo, a 8 lat więzienia to jednak jest wyrok surowy, zwłaszcza

        Czasem to gorzej niż morderstwo.
      • xtrin Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 13:52
        > Robienie dzieciom brzydkich zdjęć to jednak nie jest morderstwo

        Za robienie (i rozpowszechnianie) zdjęć został skazany zdaje się na 1.5 roku.
        Większość kary dotyczy wykorzystywania i "innych czynności seksualnych".

        > Zresztą ja myślę, że Samson nie jest pedofilem.

        To nie ma większego znaczenia. Sama mam wątpliwości. Ale sąd, jeżeli wydaje
        wyrok (8 lat czy 8 dni) musi wydawać go na podstawie bezsprzecznego uznania winy.

        > z tym że pogwałcił całkowicie prawa etyki zawodowej i za to oczywiście
        > powinien odpowiadać i odpowiada.

        To rzeczywiście nie podlega wątpliwościom. Tym bardziej dziwne, że nie dostał
        dożywotniego zakazu wykonywania zawodu.
    • Gość: ant nie lubie oceniac innych, mało wiem o sprawie IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.07, 13:20
      mało znam szczegóły, więc trudno się wypowiedzieć, ale osiem lat to osiem lat -
      kawał czasu !
    • zebonka5 Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? 11.01.07, 13:57
      Nie wiem czy jest sprawiedliwe, wiem tylko, że Samson byl swietnym terapeutą i
      wielu ludziom pomógł
    • Gość: bozia Re: 8 lat dla Samsona - sprawiedliwe? IP: *.chello.pl 11.01.07, 23:06
      Oj Samsonie! za dużo wiedziałeś<jeden z psychologów do którego chodziło
      pół "warszawki."NO fakt umysł badawczy to on miał.A sprawiedliwym jest sądzić
      zgodnie z dowodami<niepodważalnymi>Dla mnie albo gościa wrobili,albo jest chory
      psychicznie.POzdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka