room.zeiss 19.01.07, 19:25 PEG, JK, LK, ZC, MK, AZ - wszyscy maja albo jakieś defekty fizyczne albo umysłowe, ich oszczędności całego życia wynoszą 10 tys zł lub mieszkają z kotem - dlatego ta partia przyciąga takich nieudaczników? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yoma Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? 19.01.07, 19:58 Bo to jest partia o haśle "nieudacznicy wszystkich krajów łączcie się". Odpowiedz Link Zgłoś
a.giotto Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? 19.01.07, 21:15 room.zeiss napisał: > PEG, JK, LK, ZC, MK, AZ - wszyscy maja albo jakieś defekty fizyczne albo > umysłowe, ich oszczędności całego życia wynoszą 10 tys zł lub mieszkają z > kotem - dlatego ta partia przyciąga takich nieudaczników? jeśli czujesz się od nich lepszy - to już zakładaj partię albo startuj w wyborach prezydenckich. Mamy demokrację, tylko trzeba nauczyć się z niej korzystać A co do oszczędności - to na pewno byli UBole mają ich więcej. I dopiero teraz sobie to uświadamiamy Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? 19.01.07, 21:20 Pewnie mają, niemniej facet po pięćdziesiątce, który dorobił się dychy i mieszka u mamusi, jest ofiarą :) Odpowiedz Link Zgłoś
mike.recz Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? 19.01.07, 21:23 yoma napisała: > Pewnie mają, niemniej facet po pięćdziesiątce, który dorobił się dychy i mieszk > a > u mamusi, jest ofiarą :) A wybory wygrał i trzęsie krajem. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? 19.01.07, 21:29 Przeżyliśmy trzy rozbiory, przeżyjemy dwa kaczory :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marysia_b Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? IP: *.162-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 19.01.07, 21:35 yoma napisała: > Przeżyliśmy trzy rozbiory, przeżyjemy dwa kaczory :) Nastepna zima moze juz byc zimniejsza a Wlodek Putin w stresie przedwyborczym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aforek Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? 19.01.07, 21:33 Przyjdą następni,to go rozliczą z tego kolesiostwa. potrawy.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
vanillaice Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? 19.01.07, 21:22 Zauważyłam też, że pisiory nie znają się na żartach. To ich znak rozpoznawczy. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? 19.01.07, 21:28 I mają podobne gęby - okrągławe z ogniem rewolucji w oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 21:30 Mali ludkowie z kompleksem wyzszosci,msciwi i zarozumiali. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? 19.01.07, 21:44 Jeżeli zjawi się jakiś inteligentny przystojniak to go kaczory zadziobią.Stalin tez sie otaczał karłami tylko dlatego,aby motłoch widział,że jest słusznego wzrostu. Odpowiedz Link Zgłoś
chwila.pl a propos Stalina 19.01.07, 22:12 pocoo napisała: > Stalin tez sie otaczał karłami tylko dlatego,aby motłoch widział,że jest > słusznego wzrostu. W rzeczywistości był niskiego wzrostu, nie pamietam dokładnie, ale odnajdę te informacje i je podam. Miał także twarz pokrytą dołami po ospie. W ostatnim okresie życia, zastępował go na oficjalnych galach jeden z wielu, starannie wyselekcjonowanych sobowtórów. Odpowiedz Link Zgłoś
chwila.pl Re: a propos Stalina 19.01.07, 22:18 Zgodnie z obietnicą, Stalin miał 162 cm wzrostu. Acha... i jedną rękę krótszą. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: a propos Stalina 19.01.07, 22:30 Tę krótszą rękę wywiało mi z pamięci.Dziekuję. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: a propos Stalina 19.01.07, 22:30 chwila.pl napisała: > Zgodnie z obietnicą, Stalin miał 162 cm wzrostu. > Acha... i jedną rękę krótszą. Tak naprawdę to miał obie ręce krótsze! Całkiem jak PEG. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marysia_b Re: a propos Stalina IP: *.162-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 19.01.07, 22:37 chwila.pl napisała: > Zgodnie z obietnicą, Stalin miał 162 cm wzrostu. > Acha... i jedną rękę krótszą. Zeby mial w oplakanym stanie - nie bylo widac, bo nigdy sie nie usmiechal. Odpowiedz Link Zgłoś
chwila.pl Re: a propos Stalina 19.01.07, 22:47 Jednym słowem, obraz nędzy i rozpaczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marysia_b Re: a propos Stalina IP: *.162-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 19.01.07, 22:58 chwila.pl napisała: > Jednym słowem, obraz nędzy i rozpaczy... Buty mial zawsze wyczyszczone pomada na glanc... Odpowiedz Link Zgłoś
chwila.pl Re: a propos Stalina 19.01.07, 23:14 Zaraz udzielą nam reprymendy, że zbaczamy z tematu, ale co tam... Piszesz Marysiu, że > Buty mial zawsze wyczyszczone pomada na glanc... Nic dziwnego, był podobno synem szewca. Mówi się także, ze jego ojcem był Przewalski, ten Przewalski, zatem trudno się dziwić, że dbał o swój image... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: a propos Stalina IP: *.elblag.dialog.net.pl 19.01.07, 23:24 Ojciec Przewalski, a matka - klacz konia Przewalskiego - taka legenda krążyła :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marysia_b Re: a propos Stalina IP: *.162-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 19.01.07, 23:35 chwila.pl napisała: > Zaraz udzielą nam reprymendy, że zbaczamy z tematu, ale co tam... Galazka nam sie utworzy, przycupniemy sobie jak dwa ptaszki i batiuszke obrobimy - nie musza czytac... :) > Nic dziwnego, był podobno synem szewca. Mówi się także, ze jego ojcem był > Przewalski, ten Przewalski, zatem trudno się dziwić, że dbał o swój image... Podobno ten szewc Dzugaszwili (prawdziwy szewc, nastojaszczij - chlal podobno jak... ), to nie byl jego ojciec i wlasnie rozpil sie z rozpaczy po tym, jak sie dowiedzial, ze zona puszczalska byla (a na salonach pracowala i tam podobno zaciazyla) - a on w roli tego ojca zywiciela tylko....to jedna z teorii... Inna teoria - w dalszym ciagu odmawiajaca szewcowi ojcowstwa - to podobno pop, prawoslawny pop... W kazdej bajce, nieco prawdy... Stalin z matka szczegolnie serdecznych kontaktow nie utrzymywal - moze mial jej cos za zle... Odpowiedz Link Zgłoś
chwila.pl Re: a propos Stalina 19.01.07, 23:56 No to obrabiamy... > Podobno ten szewc Dzugaszwili (prawdziwy szewc, nastojaszczij - chlal podobno > jak... ), to nie byl jego ojciec i wlasnie rozpil sie z rozpaczy po tym, jak > sie dowiedzial, ze zona puszczalska byla. I bez litości bił owoc owej zdrady, tak dotkliwie, że pewnego razu uszkodził mu staw łokciowy. Stąd ta krótsza ręka. -- > (a na salonach pracowala i tam podobno zaciazyla) No własnie była służącą Przewalskiego. -- > Inna teoria - w dalszym ciagu odmawiajaca szewcowi ojcowstwa - to podobno pop, > prawoslawny pop... Też możliwe, w końcu prawdą jest "kto raz zdradzi, ten będzie zdradzał stale". -- > Stalin z matka szczegolnie serdecznych kontaktow nie utrzymywal - moze mial > jej cos za zle... Dla mnie kwintesencją jego zezwierzęcenia było wydanie wyroku śmierci na własnego syna, czym zaskoczył nawet hitlerowców. Nie rozwijam tematu, bo pewnie doskonale go znasz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marysia_b Re: a propos Stalina IP: *.162-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.01.07, 00:04 > Dla mnie kwintesencją jego zezwierzęcenia było wydanie wyroku śmierci na > własnego syna, czym zaskoczył nawet hitlerowców. > Nie rozwijam tematu, bo pewnie doskonale go znasz.... Mial dobre wzorce: Iwan Grozny syna ukatrupil wlasnorecznie, Piotr Wielki posrednio i w majestacie prawa... Odpowiedz Link Zgłoś
chwila.pl Re: a propos Stalina 20.01.07, 00:16 Muszę kończyć... Może jutro omówimy sobie jego życie rodzinne, dwa małżeństwa, itp Dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marysia_b Re: a propos Stalina IP: *.162-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.01.07, 00:32 chwila.pl napisała: > No to obrabiamy... > No własnie była służącą Przewalskiego. > -- Przewalskiego? - Tego nie wiem. Byla sluzaca Dawida Papismedowa, ktory to finansowal mu nauke w seminarium :) Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? 19.01.07, 22:47 > PEG, JK, LK, ZC, MK, AZ - wszyscy maja albo jakieś defekty fizyczne albo > umysłowe, ich oszczędności całego życia wynoszą 10 tys zł lub mieszkają z > kotem - dlatego ta partia przyciąga takich nieudaczników? Też mnie to zastanawia ;-) Co jeden to jakiś maszkaron. Wiadomo, że wygląd nie jest najważniejszy, ale takie nagromadzemnie twarzy o, delikatnie mówiąc, tępym wyrazie w jednym miejscu daje do myślenia. Nie biorąc pod uwagę urody, sprawiają wrażenie ociężałych umysłowo. Większość to zakomplesione ciapy, bez grama poczucia humoru, klasy, z inteligencją często zbyt małą żeby efektywnie wykonywać pracę zwykłego urzędnika. Odpowiedz Link Zgłoś
mmikki Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? 19.01.07, 23:41 bo w dzieciństwie bawili sie jednym klubie muminków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ant Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.07, 17:00 łączy ich właśnie ta "inność" i mają wspólny cel - zwalczają naszą "inność", a efekty widać gołym okiem ! "inność" związana z kręgami bliskokościelnymi zazwyczaj bywa straszna, brrrrr.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja107 Re: jak w przedszkolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 17:55 dzieci przegrywaja w chinczyka to tupia nozkami i przedrzezniaja inne dzieciaki ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: jak w przedszkolu 20.01.07, 19:54 ale gorsze jest jeśli te wiecznie przedrzeźniane dzieci siadają ze kierownicą autobusu, nie mając pojęcie jak się go prowadzi, a przepisy traktują wybiórczo, na przykład wolą jeździć na czerwonym świetle bo im się podoba, albo uważają, że to im się należy pierwszeństwo przed tramwajem ze względu na to, że ostrzegły wszystkie dzieci, że mleczko jest za gorące (nie wiadomo czy rzeczywiście było) Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: Dlaczego w pisie jest tyle pokracznych oferm? 21.01.07, 18:13 > - dlatego ta partia przyciąga takich nieudaczników? bo wierzą po katolicku, że ostatni będą pierwszymi... :) Odpowiedz Link Zgłoś