Gość: livonus IP: *.pool.mediaWays.net 13.04.03, 13:10 czy warto wziac udzial we mszy(religijnym zgromadzeniu)innego,nieznanego wyznania? Ot tak dla samej ciekawosci, doswiadczenia i poznania? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kuba214 Re: religia 13.04.03, 15:00 Jeśli Cię to interesuje, dlaczego nie? Ale musisz wiedzieć albo wyczuć, jak się zachować. Wyobraź sobie kogoś stojącego podczas katolickiego Podniesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egzorcysta Re: religia IP: *.pool.mediaWays.net 13.04.03, 19:28 a gdzie tolerancja - otoz bylo to na Jasnej Gorze - ja katolik moj gosc ewangelik, notabene nie praktykujacy.Bylismy tam turystycznie a nie pilgrzymkowo.Moj kolega chlonal piekno miejsca,jego znaczenie itd ale nie majac pojecia o liturgii stal podczas podniesienia skromnie i nie wyzywajaco. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba214 Re: religia 13.04.03, 22:37 To mi się podoba. Jestem za wzajemnym szacunkiem i toleracją. Można przecież czegoś nie wiedzieć. Ale tu u nas, w naszym grajdole? Jezu, co by się działo! Gdyby facet po mszy szybko nie zniknął, mógłby oberwać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma Re: religia IP: *.acn.pl 14.04.03, 00:12 kuba214 napisał: > To mi się podoba. Jestem za wzajemnym szacunkiem i toleracją. Można przecież > czegoś nie wiedzieć. Ale tu u nas, w naszym grajdole? Jezu, co by się działo! > Gdyby facet po mszy szybko nie zniknął, mógłby oberwać. Nie przesadzaj. Jestem niewierząca, ale zdarza mi się bywać na katolickich mszach. Aby uniknąć ciągłej gimnastyki, jakiej ta msza wymaga od wyznawców (wstań, usiądź, uklęknij itd.) zwykle cały czas stoję. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z tego powodu z nieprzyjemnościami czy niechęcią. Uważam też, że dopasowywanie się na siłę do rytuału mszy przez kogoś niewierzącego lub wyznawcę innej wiary, byłoby nadużyciem i czymś w rodzaju świętokradztwa. Przecież w religii nie chodzi o te wszystkie gesty, tylko o autentyczne, głębokie, duchowe przeżycie nabożeństwa, które może być jedynie udziałem wiernych. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba214 Re: religia 14.04.03, 10:32 To, co napisałaś, jest pocieszające. Mam nadzieję, że u nas też tak będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma Re: religia IP: *.acn.pl 14.04.03, 11:58 kuba214 napisał: > Mam nadzieję, że u nas też tak będzie. Co dla Ciebie oznacza "u nas"? Ja żyję w Polsce. Myślałam, że Ty też. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba214 Re: religia 14.04.03, 16:11 Słusznie myślałaś. Ale miejsce, gdzie Ty mieszkasz, to nie jest cała Polska. Zajrzyj do małych miasteczek i wsi w południowej Małopolsce albo na Podkarpaciu. Zresztą - o co my się sprzeczamy? Nie wierzysz mi - trudno. Proponuję zmienić temat. Odpowiedz Link Zgłoś
egzorcysta Re: religia 22.04.03, 21:35 ja tylko w kwestii formalnej TO MÓJ NICK!! :P dawno już go miałem ot co Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki dygresja mala IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 14.04.03, 12:12 kuba214 napisał: > Wyobraź sobie kogoś stojącego podczas katolickiego Podniesienia. Nie musze sobie wyobrazac, chyba tylko w Polsce kleka sie podczas Podniesienia. Tu w Belgii np nie kleka sie w ogole w czasie mszy, a i przed Najswietszym Sakramentem kleka tylko co poniektory ksiadz. A, i nie ma spowiedzi. Ot, co kraj to obyczaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Re: religia IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.03, 21:39 Gość portalu: livonus napisał(a): > czy warto wziac udzial we mszy(religijnym zgromadzeniu)innego,nieznanego > wyznania? Ot tak dla samej ciekawosci, doswiadczenia i poznania? pewnei ze warto. czasem mozna co nieco poznac. sam czasem lubie isc na modlitwy do swiatyni buddyjskiej albo do meczetu pogadac z muzulmanami. camel Odpowiedz Link Zgłoś
tempus Re: religia 13.04.03, 22:21 Może i warto, ale gdy się zna zasady obowiązujące w danej religii i jej wyznawców. W przeciwnym wypadku to moim zdaniem strata czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: livonus dygresja mala ( od autora watku) IP: *.pool.mediaWays.net 14.04.03, 16:41 w niektorych krajach np katolicy otrzymuja komunijny oplatek w dlonie,bo to i estetyczniej i higieniczniej i mozna pofilozofowac o czystosci rak np... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma Re: dygresja mala ( od autora watku) IP: *.acn.pl 15.04.03, 10:03 No właśnie. Jest i było różnie. Jakieś 25 lat temu podczas podróży do Francji w jednym z miast zaobserwowałam wychodzących z pięknej gotyckiej katedry po niedzielnej mszy wiernych. U wyjścia stał ksiądz i każdemu z osobna dziękował (!) za przyjście na nabożeństwo. Uściski dłoni, uśmiechy itd. W tamtych czasach podobny widok w Polsce był nie do pomyślenia. Ksiądz to był panisko. Odpowiedz Link Zgłoś