Dodaj do ulubionych

Poli-tyczka

18.05.13, 14:26
Tu Zawle nudzi polityka, a mnie ciekawi. Nawet jak nie mam na nią wpływu. Zawsze biorę udział w wyborach i zastanawiam się na kogo głosować. Czyli polityka pobudza do myślenia. Teraz dużo myślę na kogo głosować i dochodzę do wniosku, że mimo wszystko na PO (najmniejsze Zło, ale Zło)

DB od Rabbita
Obserwuj wątek
    • zawle Re: Poli-tyczka 18.05.13, 19:39
      Ja wolę się po zastanawiać nad innymi rzeczami. Czasu na myślenie mam od choler. Codziennie 2.5 godziny wolnej całkowicie głowy. Myślę wtedy: spokój Zawle, spokój.
      --
      Czy ja sobie przeczę?
      Bardzo dobrze, więc sobie przeczę,
      ( Jestem wielki, we mnie są miliony)
      Walt Whitman, Pieśń o sobie
      • ilnyckyj Re: Poli-tyczka 19.05.13, 20:49
        zawle napisała:

        > Ja wolę się po zastanawiać nad innymi rzeczami. Czasu na myślenie mam od choler
        > . Codziennie 2.5 godziny wolnej całkowicie głowy. Myślę wtedy: spokój Zawle, sp
        > okój.

        Można i tak. To właśnie korzystanie z wolności. Ja jeszcze pamiętam czasy, kiedy nie było wyboru i nie należało się wychylać. Co do PO - to mimo obecnej obniżki i tak podziwu godne, że już 6 lat się utrzymali. Życzę im, żeby wyszli z kłopotów, bo na razie wokół nie ma nic lepszego.


        --
        nonkonformiści
        • zawle Re: Poli-tyczka 19.05.13, 21:02
          Moja znajoma, pracująca w przy żłobie od wielu lat powiedział mi, że lepiej żeby się politycy zmieniali często.. Ci przyjeżdżają kraść koparką, wcześniejsi kradli łyżkami.
          --
          Czy ja sobie przeczę?
          Bardzo dobrze, więc sobie przeczę,
          ( Jestem wielki, we mnie są miliony)
          Walt Whitman, Pieśń o sobie
          • bartos29 Re: Poli-tyczka 20.05.13, 10:45
            zawle napisała:

            > Moja znajoma, pracująca w przy żłobie od wielu lat powiedział mi, że lepiej żeb
            > y się politycy zmieniali często.. Ci przyjeżdżają kraść koparką, wcześniejsi kr
            > adli łyżkami.

            Hm... hm... To może lepiej, żeby w ogóle władzy nie było. Wiadomo; "Polska nierządem stoi"!
            • essor Nie wszystko jedno 21.05.13, 21:11
              Może irytujący w swoi gwiazdorstwie, ale mi odpowiada postawa Pawła Kukiza i inicjatywa tych JOW. Ciekawe, że potępiają tę inicjatywę równo: PIS i PO. Znaczy czują zagrożenie, że ktoś ich zrzuci z ich ciepłych posadek... (opozycja może być tak samo ciepłą posadką jak i władza)
    • bartos29 Re: Poli-tyczka 20.05.13, 10:43
      Pytanie o politykę - to nie rozmowa ze sfery plotkarsko-towarzysko-biznesowej. To rozmowa o wolności. Jak z niej korzystamy. Jakie są jej granice. Też o władzy - jaki mamy na nią wpływ. A też: np. co to znaczy ; "my". Co znaczą takie pojęcia jak "naród" czy "społeczeństwo". Także: "Polska".
      • basilisque Re: Poli-tyczka 20.05.13, 21:42
        bartos29 napisał:

        > Pytanie o politykę - to nie rozmowa ze sfery plotkarsko-towarzysko-biznesowej.
        > To rozmowa o wolności. Jak z niej korzystamy. Jakie są jej granice. Też o władz
        > y - jaki mamy na nią wpływ. A też: np. co to znaczy ; "my". Co znaczą takie poj
        > ęcia jak "naród" czy "społeczeństwo". Także: "Polska".

        Hm... prawda. Nie tylko: jak korzystamy z wolności lecz także: jak ona naprawdę wygląda i czy w ogóle czujemy się wolni. A może - wolność już nam niepotrzebna?

        --
        Ha, ha - said the clown!
        • krol-czy-krolik Re: Poli-tyczka 23.05.13, 13:52
          Wolność, kolego, to nie jest jakaś tam abstrakcja... Nie wiem co to znaczy dzisiaj być wolnym. Jak musisz zasuwać cały boży dzień, by tylko wegetować - to choćby nie wiem jak wielkie wolności były w różnych prawach i konstytucjach - jesteś NIEWOLNIKIEM!

          DB... (nie-niewolnicza) od Rabbita
          • bartos29 Re: Poli-tyczka 24.05.13, 23:12
            Bywa i tak, ale nie znaczy, że to reguła. A poza tym nie jest tak, że nie możemy sobie wybrać pracy. Gorsze jest coś innego: dajemy sobie wmówić, że lepiej nie myślmy i nie rozmawiajmy poważnie o polityce, władzy itp. bo od tego są politycy i oni myślą za nas...
            • basilisque Re: Poli-tyczka 25.05.13, 23:15
              bartos29 napisał:

              > Bywa i tak, ale nie znaczy, że to reguła. A poza tym nie jest tak, że nie możem
              > y sobie wybrać pracy. Gorsze jest coś innego: dajemy sobie wmówić, że lepiej ni
              > e myślmy i nie rozmawiajmy poważnie o polityce, władzy itp. bo od tego są polit
              > ycy i oni myślą za nas...

              Myślmy, rozmawiajmy i pamiętajmy, że to wszystko nie jest takie proste jak to przedstawiają w tv czy gazetach. O internecie już nie wspominając


              --
              Ha, ha - said the clown!
                • zawle Re: Poli-tyczka 16.06.13, 09:07
                  www.planeteplus.pl/dokument-zeitgeist-spisek-rzadzi-swiatem_40627
                  --
                  Czy ja sobie przeczę?
                  Bardzo dobrze, więc sobie przeczę,
                  ( Jestem wielki, we mnie są miliony)
                  Walt Whitman, Pieśń o sobie
                  • basilisque Re: Poli-tyczka 17.06.13, 00:24
                    Znam, to znam... Kolejna spiskowa teoria. To smutne, że kanał Planete, który ma podobno za zadanie edukowanie społeczeństwa poświęca wiele godzin swego czasu antenowego, by wpychać ludziom do głowy te banialuki o rządzie światowym itp. (jak zobaczyłem faceta, który dowodzi, że ataki na WTC były dziełem CIA przestałem oglądać)
                    --
                    Ha, ha - said the clown!
                    • zawle Re: Poli-tyczka 17.06.13, 10:57
                      Powiedz mi skąd w Tobie taka pewność że tak nie jest? Znam polskie poletko. Kupowanie ustaw, ustawiane przetargi, reformy robione pod konkretne firmy żeby "legalnie" wyciągnąć kasę. Ludzi wierzących w "teorie spiskowe" zawsze nazywałam oszołomami. Coraz częściej czuję się jak oszołom.
                      --
                      Czy ja sobie przeczę?
                      Bardzo dobrze, więc sobie przeczę,
                      ( Jestem wielki, we mnie są miliony)
                      Walt Whitman, Pieśń o sobie
                      • basilisque Re: Poli-tyczka 17.06.13, 23:35
                        To bardzo proste. Można robić różne rzeczy: korumpować, spekulować, wyzyskiwać, robić zamachy terrorystyczne, wywoływać wojny. Jednej rzeczy nie da się zrobić: nie da się rządzić światem. Nawet bardzo trudno przewidzieć co się stanie ze światem. Może - tylko częściowo, może w 30-40% da się przewidzieć, przy bardzo ciężkiej pracy i dostępie do wielu informacji (na pewno warto to robić, żeby w razie czego starać się ratować przed najgorszym (np. wojną atomową).
                        --
                        Ha, ha - said the clown!
                        • zawle Re: Poli-tyczka 18.06.13, 08:20
                          Mówisz... nie da się rządzić światem. Masz rację. Zbyt wielu ludzi, zbyt wiele informacji. Ale gdy się założy, że nie Ci ludzie się liczą, nie te informacje, tylko własny zysk, to terminologia się nie liczy. Czy to się będzie nazywać rządzenie światem, czy inaczej. Człowiek jest tylko w tej grze towarem.
                          --
                          Czy ja sobie przeczę?
                          Bardzo dobrze, więc sobie przeczę,
                          ( Jestem wielki, we mnie są miliony)
                          Walt Whitman, Pieśń o sobie
                          • krol-czy-krolik Re: Poli-tyczka 18.06.13, 14:36
                            zawle napisała:

                            > Mówisz... nie da się rządzić światem. Masz rację. Zbyt wielu ludzi, zbyt wiele
                            > informacji. Ale gdy się założy, że nie Ci ludzie się liczą, nie te informacje,
                            > tylko własny zysk, to terminologia się nie liczy. Czy to się będzie nazywać rzą
                            > dzenie światem, czy inaczej. Człowiek jest tylko w tej grze towarem.

                            Kiedyś ktoś powiedział, że kapitalista dla zysku sprzeda też sznur, na którym będzie powieszony, hue, hue...

                            DB (bez sznura) od Rabbita
    • essor Re: Poli-tyczka 29.06.13, 16:13
      Mnie interesuje polityka, rozumiem ją jako coś co ważnego się dzieje u nas i na świecie. Od tego zależny moja przyszłość. Nie interesują mnie małe przepychanki partyjno-personalne ani plotki z życia wyższych sfer. Też nie oczekuję, żeby politycy dawali mi czy komukolwiek pracę, pieniądze, natomiast oczywiste, że oni pracują, lepiej czy gorzej i powinni za pracę być wynagradzani.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka