r_bielak
11.05.03, 09:00
Ilu z nas skusił do zachowań "niemoralnych" (nie mylić z nienormalnych). Ilu
z nas przez niego traci kontakt z rodziną i przyjaciółmi ? On jest najlepszym
przyjacielem z którym można pić piwko w chłodne wieczory... on jest MARTWY
ale niejednego "ożywi". Uśmiecha się do nas swoimi malutkimi kolorowymi
ślepiami... no chyba że już siedzi pod biurkiem
kto to ?