joanna.gr
29.03.07, 16:02
A może jest gdzieś forum "technika".Lub "fizyka",jeszcze lepiej.
Dobiła mnie dziś pani lekarka, która (już bez podania kontekstu) uznała, że
wietrzenie mieszkania sprzyja większej wilgotności. Nic przeciw wietrzeniu nie
mam, dobra rzecz, no ale proszę...Ona niedouczona, czy ja? Co prawda ze mnie
humanistka, ale moim zdaniem, jeśli na zewnątrz jest niższa temp. niż w
mieszkaniu, to po otwarciu okien wilgotność spadnie. Na logikę - jak
mieszkanie ma za dużą wilgotność i na przykład grzyba na ścianie, to się
wietrzy, prawda to?
Wilgotność względna w pomieszczeniach mieszkalnych wynosi przeciętnie 40% -
50%. Przy temperaturze 20oC i przy wilgotności względnej powietrza 50%
zawartość wilgoci w powietrzu równoważna jest 8,65 grama wody na każdy m3
powietrza. Są to warunki optymalne dla naszych mieszkań.
Jeżeli w tej samej temperaturze wzrośnie wilgotność np. przez gotowanie,
pranie, oddychanie i tej wilgotności się nie pozbędziemy przez wietrzenie,
rozszczelnienie okien to w pewnym momencie para wodna się skropli...
Mieszam coś, czy mam racje????