Dodaj do ulubionych

Państwo a Kościół

10.04.07, 08:40
chciałbym poniższy wątek rozwinąć w kontekście tytułu.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=60265846&a=60487149
Do Xtrin: dlaczego uważasz, że Państwu Kościół nie jest potrzebny ?

Ja uważam, że w dzisiejszej polskiej rzeczywistości jest bardzo potrzebny.

Dziesięciolecia socjalizmu doprowadziły do degręgolady moralnej i bardzo
brakuje ośrodka mogącego tą moralność przywrócić. Oczywiście nie da się tego
zrobić bez szkoły i nauczania na poziomie podstawowym, gdzie nauczanie mocno
połączone jest z wychowaniem, ale :

1) póki w Polsce będą rządzić obłudnicy szkoła nie będzie uczyła moralnej
postawy prospołecznej - bo to jest wbrew interesom rządzących

2) a póki nie będzie w społeczeństwie ukształtowanych właściwych postaw nie
zmienią się rządzący.

I tak kraj nasz będzie brnął w nicość obywatelską stając się kolonią tych,
którzy mieli szczęście być bogatsi w okresie bumu technologicznego.

Bo czyż nie jesteśmy kolonią ? I to na własne życzenie ?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=60439737&a=60442014
Tutaj pisze o tym, że na absurd zakrawa fakt, że cieszymy się z możliwości
wyjazdu naszych sił, naszych elit. Wręcz tego się domagamy !

Czyż nie jesteśmy kolonią ? W kraju, gdzie większość banków jest zależna od
obcego kapitału, gdzie większość największych przedsiębiorstw jest zależnych
od obcego kapitału a jeżeli są narodowe to i tak są zależne od banków
zależnych od obcego kapitału ;)

Absolutnie nie jestem nacjonalistą. Ale fakt, że Państwo przez swoją
nieudolność powoduje, że społeczeństwo klaszcze z radości za każdym razem
kiedy poddańczość kolonialna jest poszerzana jest smutny.

Bo dlaczego to nie od naszego kapitału są zależne inne społeczeństwa. Przecież
"wygraliśmy wojnę" ?

To właśnie do przywrócenia tej narodowej świadomości potrzebny jest Państwu
Kościół.

Zaraz ktoś napiszę, że Radio Maryja tym się zajmuje. TAk. To prawda, ale to
tylko jeden z głosów - bardzo subiektywny. Potrzebny jest cały wachlarz głosów
od tych skrajnych (radio-maryjnych) do liberalnych.
Obserwuj wątek
    • asidoo Re: Państwo a Kościół 10.04.07, 09:05
      Państwu kościół był potrzebny zwłaszcza w X wieku. Teraz to przeżytek. Kościół
      nie podąża za rozwojem, tylko go blokuje.
      Na szczęście społeczeństwo coraz mniej jest kościelne.
    • asidoo Re: Państwo a Kościół 10.04.07, 09:08
      Dziesięciolecia socjalizmu doprowadziły do degręgolady moralnej i bardzo
      brakuje ośrodka mogącego tą moralność przywrócić.

      Degrengolada to prawda, ale raczej dwie wojny światowe zniszczyły nasze
      społeczeństwo. Z historii wynika natomiast, że nasz naród i warstwy wyższe i
      plebejusze, zawsze lubiło alkohol. A właśnie z pijaństwa bierze się degrengolada.
      • wolak.wolski Re: Państwo a Kościół 10.04.07, 09:33
        > A właśnie z pijaństwa bierze się degrengolada.

        No ok. Nawet jeżeli tak jest to nie naprawi się społeczeństwa prohibicję.

        Ale masz rację. Kolejnym przykładem tego, że kościół słabo działa - mimo, ze
        Państwu jest potrzebny (to jest klucz tego wątku) jest od zawsze postulowana
        przeze mnie reforma postaw kościoła do pijaństwa.

        Jak to jest, że ksiądz nie gani tych, którzy w niedzielę idą się pomodlić, potem
        do sklepu, wódeczka i manto żonie.

        A przecież pijaństwo głównie dotyka prowincję a na prowincji właśnie kościół ma
        największą siłę.
        • asidoo Re: Państwo a Kościół 10.04.07, 09:47
          Prohibicja jak każdy zakaz tylko zachęca do spożywania :)

          Kościół nie naprawi życia ludziom. Głupi człowiek żyje głupio. Nic nie pomoże
          takim, którzy maja niski iloraz inteligencji. Nie ma, co się o nich martwić.
          Jedyna metoda to kastrowanie, ale to znowu nieludzkie!
          Tego problemu nie rozwiążesz. Zawsze będą wyżyny umysłowe i umysłowa miernota.
          Taki jest ten świat.

          Sam kościół jest natomiast zepsuty. Źródła zacofania wychodzą z niego właśnie.
          Brak moralności również. Pederastia, pedofilia tam mają kolebkę.
    • Gość: Tomek Re: Państwo a Kościół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 11:15
      Kosciol nie powinien mieszac sie w polityke. Zastanowmy sie, czy Jezus probowal
      wplywac na polityke, panstwo itp? NIE
    • nancyboy Re: Państwo a Kościół 10.04.07, 11:18
      "Kościół na straży moralności"? Przecież kościoła nie interesuje (nie powinno
      interesować) czy coś jest dobre czy złe, lecz czy coś obraża Boga czy nie.
      A dla mnie to nie jest jednoznaczne (nieobrażenie się Boga nie jest dla mnie
      warunkiem wystarczającym bycia dobrem i odwrotnie).
    • Gość: ant błądzisz synu, błądzisz, bo państwo to IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.07, 22:05
      przede wszystkim ekonomia i gospodarka, a co ma kościół do ekonomii ??
      jaki dochód wytwarza ?
      powiem raczej, że ciągnie nas w czasy średniowiecza ekonomiczno-gospodarczego...
      i dlatego błądzisz synu, błądzisz..
      :))
      • Gość: lsm Re: błądzisz synu, błądzisz, bo państwo to IP: *.lublin.mm.pl 10.04.07, 22:13
        Coz ksieza placa podatek:). Co prawda zryczaltowany ale zawsze jakis:D.
        • Gość: ant Re: błądzisz synu, błądzisz, bo państwo to IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.07, 22:22
          Gość portalu: lsm napisał(a):

          > Coz ksieza placa podatek:). Co prawda zryczaltowany ale zawsze jakis:D.

          nie rozsmieszaj mnie, prosze, bo mam zajady i bedzie mnie bolało :)))
          :D
    • alberto4 inkwizycja XXI w. 10.04.07, 23:05
      Nie znacie głębi problemu, a wystarczyłoby rzucić okiem na <a
      href="www.faktyimity.pl/archiwum/caly.phtml?id=8532"
      target="_blank">www.faktyimity.pl/archiwum/caly.phtml?id=8532</a> i...
      wszystko jasne..


    • edico Re: Nie ma już państwa 11.04.07, 01:20
      Jest kościół i kwita ;((
      • hymen Re: Nie ma już państwa 11.04.07, 09:22
        edico napisał:

        > Jest kościół i kwita ;((

        Histeria :))
        • Gość: ant Re: Nie ma już państwa IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.07, 18:55
          hymen napisał:

          > edico napisał:
          >
          > > Jest kościół i kwita ;((
          >
          > Histeria :))


          żal,
    • hymen Re: Państwu kościół do niczego nie jest potrzebny! 11.04.07, 09:22
      Kościół czy religia są potrzebne ludziom. Człowiek wierzący i wychowany w
      konkretnej kulturze utożsamia się z religią i kościołem. Państwo ma przypisane
      zupełnie inne funkcje i ma służyć w identyczny sposób zarówno ludziom wierzącym
      w Boga katolików jak i wszystkim innym.
      • pocoo Re: Państwu kościół do niczego nie jest potrzebny 11.04.07, 10:01
        Jezus uczy-" oddajcie co cesarskie cesarzowi a co boskie Bogu"Państwo to
        wszyscy obywatele.Religia ,to indywidualna sprawa każdego człowieka.
    • wolak.wolski Jescze raz - celem wyjaśnienia 11.04.07, 11:39
      > To właśnie do przywrócenia tej narodowej świadomości potrzebny jest Państwu
      > Kościół.

      Postawiłem tezę, że Kościół jest Państwu potrzebny w kontekście powyższego.

      1) nie twierdzę, że Kościół powiększy jakoś szczególnie PKB poprzez swoją
      dziłalność (chociaż, gdyby płacił "normalnie" podatki todlaczego miałby nie
      zajmować się przedsiębiorczością ogólnie pojętą)

      2) nie twierdzę, że podatki Kościoła jakoś szczególnie wpływają na kondycję
      budżetu. Wręcz przeciwnie. W Polsce Kościół jak święta krowa podatkowa nie płaci
      podatków co przyczynia się do ogromnej ilości przekrętów na "przedmiotach
      liturgicznych" co (odnośnie pkt. 1) wpływa wręcz ujemnie na bodżet Paśńtwa. Z
      tego punktu widzenia oczywiście Kościół prowadzi działalność kryminalną i nalezy
      to zmienić poprzez przywrócenie Kościołowi ram organizacji NGO.
      3) nie twierdzę, że chcę, żeby Kościół miał wpływ na politykę Państwa !!!

      Twierdzę, że (personifikując) Kościół jako instytucja zajmująca się moralnością,
      po jego głębokiej naprawie, może - jak przyjaciel, stojąc z boku, nie wnikając w
      sprawy administracyjne, kreując właściwe moralnie postawy - pomóc Państwu
      przeprowadzić potrzebne ewolucyjne zmiany społeczno-ekonomiczne.

      Zobaczcie.

      Dzisiaj, górnik w imię rzutu kamieniem w ministerstwo dostaje wcześniejszą
      emeryturę, na którą do końca jego życia będzie pracowała reszta społeczeństwa.
      Mówi się, że górnik ma ciężką pracę. A kto każe górnikowi być górnikiem ? W
      Polsce ludzie zachowują się często tak jakby się rodzili wyznaczeni do tego,
      żeby być górnikiem i koniec.

      Tu właśnie potrzebna jest instytucja pomagająca Państwu w naprawie moralności.
      Bo taki górnik jest po prostu niemoralny. Przecież nie jest tajemnicą, że nawett
      ci, którzy odeszli po restrukturyzacji górnictwa w latach 90-tych, mimo, ze
      mieli w kontrakty wpisane, że nie będą więcej pracować, mimo, ze wepchnięto im w
      tyłki kupę kasy (która zaraz zmarnowali na samochody i inne głupoty - co jest
      winą Państwa, ale to temat na inne rozważania) dzisiaj pracują (!) i to częst ow
      górnictwie (!!!)

      Śmieją się przy każdym niedzielnym obiedzie, jak to cały durne społeczeństwo
      pracuje na nich a im fajnie.

      To jest jeden z tysięcy przykładów głębokiego braku moralności. A przecież
      każdej niedzieli górnik idzie do kościoła i się modli. I mówi Bogu, jak to
      wierzy w sprawiedliwość, miłość, itp., itd. Niejednokrotnie bez spowiedzi idzie
      i wyciąga jęzor po "ciało Chrystusa".

      Stawiając tezę, że Kościół jest Państwu potrzebny oczywiście domniemywam
      konieczność głębokiej zmiany samego Kościoła ale po tej zmianie może łatwiej
      byłoby ludziom o wyższym standardzie moralnym przyjąć tak potrzebne wolnorynkowe
      reformy. Reformy, które nie zakładają rozdawnictwa państwowego, tylko nakazują
      dbanie o siebie samego.
      • wolak.wolski Re: Jescze raz - celem wyjaśnienia 11.04.07, 11:43
        > Reformy, które nie zakładają rozdawnictwa państwowego, tylko nakazują
        > dbanie o siebie samego.

        Zachęcam do odwiedzenia mojego manifestu.

        Manifestliberalny

        Chciałbym go przy udziale (poprzez komentarze) społeczeństwa (d)opracować i
        opublikować jako sztandar nowej siły politycznej.

        Na razie jest troszkę niezorganizowany ale mam nadzieje, na wsparcie
        społeczności w tej kwestii.
        • alberto4 rozbiory 11.04.07, 15:34
          Kościelny Rozbiór Polski

          Zacznijmy ab ovo. Oto istnieje w Polsce komisja konkordatowa. Składa się ponoć
          z przedstawicieli Kościoła i rządu RP. W tym miejscu wypada przypomnić po raz
          tysięczny, że "konkordat"(umowa pomiędzy Polską a Watykanem) czyni z naszego
          kraju lennika wobec Stolicy Piotrowej. Ten podpisany w 1993 roku akt prawny(a
          raczej akt bezprawia) jest niezgodny z Konstytucją RP - to nie tylko nasza
          opinia, ale m.in. profesora Tadeusza Zielińskiego, czyli nie byle kogo. Później
          konkordat został ratyfikowany przez Sejm. Na ten temat profesor Czesław
          Bakalarski - sędzia Trybunału Konstytucyjnego - mówi tak: Jeśli umowa
          międzynarodowa, na podstawie której Rzeczpospolita Polska przekazała
          organizacji międzynarodowej część swoich kompetencji władzy państwowej,
          ratyfikowana została wbrew wymogom Konstytucji, to zasadnie można twierdzić, że
          podstawa prawna obowiązywania tej umowy jest wątpliwa. Słowo "wątpliwa" wynika
          oczywiście z ostrożności(może konformizmu...)profesora, ale i tak jest - jak na
          standardy polskie - piekielnie odważne. Bakalarski dodaje też, że w wyniku
          podpisania tegoż, Polska oddała część władzy państwowej, co zgodnie z
          Konstytucją RP może nastąpić jedynie w wyniku ogólnonarodowego referendum. Jak
          wiemy, nic takiego nie miało miejsca. Tyle tytułem wstępu. Trzeba jeszcze
          podkreślić, że chociaż ostatni tzw. lewicowi ministrowie spraw zagranicznych
          (specjaliści od prawa międzynarodowego) - Cimoszewicz i Rotfeld - doskonale
          zdawali sobie sprawę, że konkordat jest nielegalny, to jednak przez cały czas
          umizgali się do biskupów i szli na wszelkie możliwe i niemożliwe ustępstwa oraz
          pozycje... Apogeum dawania d... nastąpiło w piątek 29 lipca 2005 roku. Wtedy
          to, gdy po raz ostatni obradował Sejm IV kadencji, zebrała się komisja
          konkordatowa. Ze strony Kościoła dowodził jej biskup Pieronek, a po stronie
          rządowej zasiadł Adam Rotfeld. Nasz słabo po polsku mówiący minister już na
          dzień dobry i na poprawę humoru obecnych, oświadczył, że sprawa
          likwidacji "Funduszu Kościelnego" jest raz na zawsze zamknięta. Fundusz(danina
          państwa dla 'Krk', sięgająca co roku 100 mln zł) był, jest i będzie! Ale to była
          dopiero przekąska. Danie główne zaserwowali zaraz biskupi, zobowiązując
          świeckie państwo polskie do pełnego finansowania z budżetu trzech uczelni
          kościelnych kształcących księży i katechetów: Papieskich Wydziałów
          Teologicznych we Wrocławiu i w Warszawie, oraz Wyższej Szkoły Filozoficzno-
          Pedagogicznej Towarzystwa Jezusowego Ignatianum w Krakowie. Ten skok na kasę
          jest nawet sprzeczny ze skandalicznym konkordatem, który mówi tylko tyle, że
          "państwo rozważy udzielenie pomocy finansowej wydziałom teologicznym". A tak
          już nie mówimy o jakiejś tam pomocy, lecz o całkowitym finansowaniu! To są co
          najmniej 203 miliony złotych rocznie!!! Pieronek i jego poplecznicy ledwie
          oblizali się ze smakiem, ledwo odstawili kielichy mszalnego wina, a tu już
          wniesiono na tacy deser. Kościelnym aż ślinka pociekła. Czegoś tak smakowitego
          nawet się nie spodziewali. Otóż rząd zadeklarował sam z siebie, iż sądy
          kościelne otrzymają dostęp do dokumentacji medycznej tych obywateli, którzy
          chcą unieważnić kościelne małżeństwo. Bywa bowiem, że przyczyną nieważności
          jest na przykład bezpłodność albo inna choroba ukryta przed ślubem przez jedną
          ze stron. Zamurowało Was? Mnie też. W każdym cywilizowanym kraju \a nawet w
          Republice Środkowej Afryki\ obowiązuje fundamentalne prawo o tajemnicy
          lekarskiej, którą można znieść tylko w wypadkach szczególnych, na specjalne
          polecenie organów państwa i tylko państwa(sąd, prokuratura). Innymi słowy,stoimy
          w obliczu historycznego wydarzenia: oto Kościół stał się państwowym organem!
          Pieronek wykrzyknął wówczas podobno: - Nareszcie!

          >>Jakiekolwiek rozważania na temat konkordatu nieodparcie przywołują myśl o
          jego przydatności dla państwa polskiego. Według konkordatu, Biskup polowy jako
          żołnierz nie ma wyrąźnego obowiązku przestrzegania prawa polskiego, a w razie
          jego naruszenia, polskie władze państwowe nie mają uprawnień do zwolnienia
          Biskupa Polowego ze stanowiska - nawet wówczas, gdy ingeruje w sprawy
          zarezerwowane dla rządu, zajmując publicznie stanowisko sprzeczne z polityką
          tego rządu. Nie można tego odczytać inaczej, jako tylko 'ograniczenie
          suwerennej władzy państwa polskiego'. Z artykułów konkordatu wynika, że państwo
          nie ma wpływu na program nauczania religii katolickiej, na treść podręczników
          które opracowuje władza kościelna i jedynie podaje do wiadomości kompetentnej
          władzy państwowej, a także na dobór personelu nauczycielskiego, bo jedynie
          kryteria wykształcenia pedagogicznego oraz forma i tryb uzupełnienia tego
          wykształcenia będą przedmiotem uzgodnień kompetentnych władz państwowych z
          Konferencją Episkopatu Polski, i wreszcie - na jakąkolwiek kontrolę treści
          nauczania i wychowania religijnego, ponieważ nauczyciele religii w tym zakresie
          podlegają tylko przepisom i zarządzeniom kościelnym. Przepisy konkordatu
          dotyczące małżeństw dają wyraźne pierwszeństwo prawu kanonicznemu przed prawem
          polskim<<.

          Czesław Bakalarski
          były sędzia Trybunału Konstytucyjnego
          • Gość: ant Re: rozbiory IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.07, 18:59
            no cuż, polska lubi byc rozbierana (jak dziwka) a wielu polaków dawac dupy -
            najlepiej kiecuchom...
            takie zboczenie.
          • wolak.wolski Re: rozbiory 13.04.07, 20:41
            Konkordat jest wielkim złem.

            Dzisiejszy Kościoł jest instytucją dzialającą na granicy kryminalizmu.

            Ale ja bronię tezy,że kościół zeminiony, naprawiony, zreformowany - z racji jego
            co by nie mówić ogromna rzesza narodu ma z nim wiele wspólnego (chociaż
            kulturowo - śluby, komunie,chrzty itp) - jest potrzebny celem odnowy moralnej
            narodu.
    • kot_behemot8 Re: Państwo a Kościół 11.04.07, 20:01
      wolak.wolski napisał:

      >
      > Absolutnie nie jestem nacjonalistą.



      Z tym zdaniem, w kontekście całego postu, możesz śmiało startować w konkursie
      na dowcip tygodnia:)



      >
      > Bo dlaczego to nie od naszego kapitału są zależne inne społeczeństwa. Przecież
      > "wygraliśmy wojnę" ?



      Dlatego, ze jesteśmy na to za słabi gospodarczo.


      >
      > To właśnie do przywrócenia tej narodowej świadomości potrzebny jest Państwu
      > Kościół.


      Narodowej świadomości to nam akurat nie brakuje. Brakuje natomiast elementarnej
      wiedzy o ekonomii - a tego kościół na pewno nikogo nie nauczy.


      >
      > Zaraz ktoś napiszę, że Radio Maryja tym się zajmuje. TAk. To prawda, ale to
      > tylko jeden z głosów - bardzo subiektywny. Potrzebny jest cały wachlarz głosów
      > od tych skrajnych (radio-maryjnych) do liberalnych.
      >


      Potrzebna jest obowiązkowa edukacja ekonomiczna we wszystkich typach szkół.
      Może być zamiast religii;)
      • wolak.wolski Re: Państwo a Kościół 13.04.07, 20:37
        > > Absolutnie nie jestem nacjonalistą.
        > Z tym zdaniem, w kontekście całego postu, możesz śmiało startować w konkursie
        > na dowcip tygodnia:)

        Dlaczego ?

        > jesteśmy na to za słabi gospodarczo.

        Ale to jest skutek a nie przyczyna. ja mówię o przyczynach.

        > Narodowej świadomości to nam akurat nie brakuje. Brakuje natomiast elementarnej
        > wiedzy o ekonomii - a tego kościół na pewno nikogo nie nauczy.

        To prawda,ale ja nie mówię o nauce ekonomii w kościele. dobra,uczciwa ekonomia
        wymaga moralności. A sprawny, dobrze działający kościół jest właśnie w tym
        względzie potrzebny Państwu. Właśnie celem wytworzenia elit moralnych. Co by nie
        mowić, jednak związek z kościołem - przynajmniej kulturowy - ma w polsce ogromna
        większość narodu.


        > Potrzebna jest obowiązkowa edukacja ekonomiczna we wszystkich typach szkół.
        > Może być zamiast religii;)

        Sedno !

        To są słowa które powtarzam w kazdym gospodarczym poście. Dzięki za nie :) !
    • Gość: opinia Re: Państwo a Kościół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 00:29
      Jakbyś napisał, że Ty chcesz mnie umoralniać, to nie mógłbym oponować, ponieważ
      Ciebie nie znam i nie wiem, czy nie jesteś bardziej prawym człowiekiem ode
      mnie. Nie będzie mnie natomiast umoralniać żadna ciota w czarnej sukience,
      która żyje w wynaturzeniu zwanym m .in. celibatem, której ( z racji praw
      natury) oczy piz..ą zarosły, chyba że jest rowerem i sypie w kakao kolegów po
      fachu.
      • wolak.wolski Re: Państwo a Kościół 13.04.07, 20:31
        > natury) oczy piz..ą zarosły, chyba że jest rowerem i sypie w kakao kolegów po
        > fachu.

        Ostro powiedziane, ale nie mozna odmówić racji.

        Dlatego ja postuluję cały czas głęboką reformę tej instytucji. Zapraszam na
        wątki o reformie kościoła ;))))
        • Gość: opinia Re: Państwo a Kościół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 21:51
          No tak, powiedziałem ostro i bezpośrednio, ale i duża część księży przyzna mi w
          duchu rację (choć wiadomo, że oficjalnie się oburzą}. Celibat jest chorą
          zasadą, ponieważ ksiądz (np pastor), który ma rodzinę, dużo lepiej potrafiłby
          zrozumieć ludzkie sprawy i problemy. Jak stare przysłowie mówi: "głodnemu chleb
          na myśli"; przez to KK skupia się głównie na kwestiach damsko męskich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka