Dodaj do ulubionych

odpowiedzcie prosze!!

02.07.07, 20:31
Co sadzicie o tym?
On ma prace, zwykla, normalnie platna i ciagle ma do mnie pretensje, ze ja
tego nie rozumiem, ze on wracajac do domu mysli o niej i tylko o tym mowi i
tylko praca ma dla niego znaczenie. Nic nie robi w domu, nic kompletnie.Nie
mieszkamy sami, on nawet nie chce slyszec o problemach jakie sa w domu, bo on
ma wazniejsze, jak idzie do pubu, to wylacza tel. albo mowi, ze ma
wyladowany. Ciagle na mnie krzyczy, i to ja jestem winna wszystkiemu, temu,
ze musi pracowac do pozna itd. Dzis tez mial wyladowany niby telefon.
Nie chce miec dziecka, dopoki ja nie zdobede profitow finansowych, dopoki ja
nie znajde pracy, dopoki mi nie przysadza pieniedzy, mam 30 lat, nie moge
czekac zbyt dlugo.
Ciagle krzyczy, ze ja sobie stwarzam problemy, ze to co jest w domu go nie
obchodzi, ze ma wazniejsze sprawy.
Nie wiem, zazartowalam ostatnio, ze chce miec dziecko, a on na to, ze jego
matka spoliczkowalaby go za to, za takie myslenie.
|On ma 25 lat, ja 30. Wiedzial od poczatku o moim wieku.Pomagalam mu,
pozyczylam pieniadze na zaleglosci, ktore mial. Ale pamiec ludzka jest
krotka... Niestety...
Nie wiem co robic..
Czy wyjechac czy zostac z nim...
Zle sie czuje, ale kocham go bardzo.
mowi, ze kupuje mi pierscionek od kilku miesiecy, kiedy ja mowie do niego:
nie mow, tylko zrob co masz zrobic a on na mnie znow wrzeszczy.
Mowi duzo, ale w czynach bardzo malo tego...
Zdradzialm mu kiedys najgorsza tajemnice mego zycia, bo obiecalam, ze bede
szczera i ze bede mowic zawsze prawde, pozniej wyzygal mi to w sposob bardzo
bolesny..
Nie wiem czy warto komus juz ufac..
Mieszkam z nim i jego znajomymi, nie akceptuja mnie, wspominalam mu o tym
czesto, ale on mowil, ze to ja stwarzam sobie problemy.
Nie wiem co robic, zostawic go czy nie..
Rozmowy nic nie daja. Klocimy sie a na drugi dzien on dzwoni i mowi, ze nic
sie nie stalo.
Obserwuj wątek
    • hypatia69 Re: odpowiedzcie prosze!! 02.07.07, 20:35
      A teraz przeczytaj to, co napisałaś. Jeśli nie jesteś trollem, to koniecznie
      powinnaś z nim zostać. Bo ktoś tak durny, ze daje sie tak traktować sam nie
      znajdzie gó... w oczyszczalni scieków. Najlepiej nie wychodź z kuchni, bo się
      zgubisz.
      • horpyna4 Re: odpowiedzcie prosze!! 02.07.07, 20:40
        Bo to masochistka. On ją traktuje najgorzej, jak może, a ona go za to kocha.
        Jak ją zacznie lać, to ona będzie go wręcz uwielbiać...
        • hypatia69 Re: odpowiedzcie prosze!! 02.07.07, 20:43
          Ale syndrom sztokholmski da się leczyć zdaje się... A głupota to chyba
          genetycznie uwarunkowana...
    • stokrotkass mylicie sie drodzy 02.07.07, 20:49
      • hypatia69 Re: mylicie sie drodzy 02.07.07, 20:49
        MY? Jesteś pewna? A co piłaś?
      • stokrotkass mylicie sie drodzy 02.07.07, 20:53
        Nie oczekuje tego, by zostac wyzwana przez was, bynajmniej...
        Popatrzcie na wasze zycie..Nie oceniajcie kogos powierzchownie, zastanowcie sie
        nim napiszecie, naprawde,bo takich jak wy, doradcow, mam tysiace. Jak
        wspomnialam, to nie jest zla osoba, zastanawiam sie czy nie jest pracoholikiem
        i czy ja jestem TA jego. Krytykowac i wyzywac kogos to najprostsze co mozna, co
        kazy potrafi. Dlatego wszystkich prostych, nie zastanawiajacych sie glebiej
        ludzi prosze, by nie odpisywali..
        • hypatia69 Re: mylicie sie drodzy 02.07.07, 21:02
          Jeśli piszesz poważnie, to zabieraj tyłek w troki, bo już masz zaczątki
          uzależnienia od smutnego frajera i poczucie winy. A masz prawo żyć normalnie.
          To, co opisujesz normalne nie jest...
        • yoma Re: mylicie sie drodzy 03.07.07, 12:36
          O, mój ulubiony troll!

          > bo takich jak wy, doradcow, mam tysiace

          To po grzyba jęczysz na forum?
    • Gość: Matylda Re: odpowiedzcie prosze!! IP: 85.112.196.* 02.07.07, 20:58
      Uciekaj Kochana jak najdalej. Jeszcze rok czy dwa i nawet nie wyżalisz się na
      forum, nawet nie zauważysz swojej krzywdy. To przeciez dzieciak, którego
      mamusia bije po twarzy. Z takiego nigdy nie zrobisz sobie męża. On się z Tobą
      nie ożeni (na Twoje szczęście, którego jeszcze nie rozumiesz).
      • stokrotkass Re: odpowiedzcie prosze!! 02.07.07, 21:17
        wlasnie wrocil do domu, powiedzial, ze jestem pie..ieta i ze dobrze , ze ma
        wyl. tel. I ze jestem ch..a warta.
        • Gość: wera Re: odpowiedzcie prosze!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 21:29
          Spakuj sie słonko i idź przed siebie. Zostaniesz - będziesz sie tylko cofać.
          Trudno w to dziś uwierzyć ale tak jest. Za chwilę może być za późno. A jak
          sobie pójdziesz to kto wie? Tyle jest możliwe! Po co tkwić w czymś co jest tak
          uwierające?
        • Gość: EWa Re: odpowiedzcie prosze!! IP: *.CNet.Gawex.PL 02.07.07, 22:00
          Masz 30 lat czy 3? Godziny bym z takim gnojem nie wytrzymała. Chyba ze naprawdę
          jesteś masochistką, no to masz święto co dzień...
    • Gość: Matylda Re: odpowiedzcie prosze!! IP: 85.112.196.* 03.07.07, 12:37
      Są dwie możliwości. Ten Twój ukochany to albo genetycznie uwarunkowany cham i
      prostak (nigdy i nikt go nie zmieni) albo szczeniak, któremu się znudziłaś a
      nie potrafi rozstać się z Tobą z godnością. Stawiam raczej na to drugie i
      uważam, że on Ciebie tym chamstwem stara się wypłoszyć. Ty w te wyłączone
      telefony i te długie godziny pracy nie wierzysz chyba tak jak ja. On stara się
      być bez ciebie jak najdłużej. Piszesz, że znajomi, z którymi mieszkacie nie
      akceptują Ciebie. Widocznie wyraża się do nich o Tobie bez szacunku. Poza tym
      pewnie słyszą Wasze awantury i zastanawiają się jak Ty, dorosła kobieta na to
      pozwalasz. On ma 25 lat, Ty 30. Ta różnica wieku może nie miałaby znaczenia za
      10 - 20 lat ale teraz ma i to ogromne. Kobieta w wieku 30 lat myśli bardzo
      poważnie o swoim życiu, dla kobiety to już ostatni dzwonek na ułożenie sobie
      życia, najwyższa pora na dziecko (jeśli chce go mieć). Mężczyzna (?) 25-letni
      to dzieciak, który rozum zyska za jakies 5 lat. Teraz odpowiednia dla niego
      partnerka to taka 18 - 20 lat. Myślę, że on z takimi spędza czas a przychodzi
      do domu i jest zły na Ciebie za to że jesteś dla niego kulą u nogi. Nie będę
      dalej pisała bo nie chcę Ci robić przykrości, na którą nie zasłużyłaś ale
      opamiętaj się i odejdz od niego. Ja wiem, że do tego potrzeba trochę odwagi ale
      jak zrobisz pierwszy krok to potem wszystko stanie się łatwiejsze. Odejdz teraz
      gdy jesteś sama, to i tak nie skończy się po Twojej myśli a gdyby było dziecko
      to byłoby Ci o wiele trudniej. Odejdz zanim on Cię wyrzuci (bo też będzie Ci
      trudniej). Pozdrawiam i liczę na to, że instynkt samozachowawczy nie pozwoli Ci
      zmarnieć u boku gó..arza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka