seth.destructor
28.07.07, 14:17
Tak sie zastanawiam czasami, co jest nie tak, jesli jakas osoba swiadomie
lamie prawo, a potem zaslania sie religia. Jesli ma byc karana to glosno
krzyczy, ze jest to przesladowanie religijne.
Czy wierzacy sa ponad prawem?
(Akurat pisze to po przeczytaniu artykulu o walce brytyjskiej policji z
wyznawcami hinuizmu, ktorzy nie chcieli dopuscic do zbadania podejrzanego o
chorobe byka o swojskim imieniu Shambo)