jorge.valdano
09.11.07, 12:54
Kazdy ma jakies obserwacje o sobie ktorymi dzieli sie lub nie. Np 1 komp to
byla maksymalna kwota jaga moglem wydac, drugi to najlepsze niePentium (bo to
byla bariera cenowa), a trzeci to maksymalna kwota jaka chcialem wydac.
Pierwszy cellphone to staranie sie zeby wypelnic program lojalnosciowy
(odebralem walizke) a drugi to juz nie warto sie bylo starac bo warunki
naliczania punktow sie pogorszyly, a trzecia taryfa juz nawet nie kwalifikuje
sie do programu lojalnosciowego (telefon drugi). W jakims zakresie, ale nie
wielkim, planuje nastepny komp i nastepny cellphone. A niestety ciagle
spotykam gosci, ktorzy sa nazywani sciemniaczami tak zeby inni slyszeli a oni
nie zaprzeczaja tak zeby inni widzieli - promuja nienajlepsze przedmioty z
danej polki cenowej i mowia ze to z powodu mozliwosci a nie przyzwyczajen (na
odwrot mozna by bylo zrozumiec). Ja zauwazylem ze najbardziej efektywne
strzaly sa na wysokosci kolana - nie wiadomo czy reka czy noga to chwytac.