Gość: CGN
IP: 140.159.68.*
29.07.03, 05:34
Św.Maksymilian Maria Kolbe o masonerii i Żydach
pisma wybrane
Wyboru i opracowania dokonał dr Stanisław Krajski
Fragment - całość dostępna pod adresem www.iyp.org/3books/
Dzisiejsi wrogowie Kościoła
Nie mam zamiaru w tym krótkim referacie mówić o wrogach Kościoła
wewnętrznych, ale pragnąłbym tylko zwrócić uwagę na nieprzyjaciół z zewnątrz.
Jesteśmi świadkami gorączkowej akcji zwróconej przeciw Kościołowi Bożemu i
to, niestety, nie bezowocnej. Apostołów bez liku.
W rejestrze Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego zapisano
aż 15 ich grup: badacze Pisma świętego, baptyści, zwolennicy nauki pierwszych
chrześcijan, adwentyści siódmego dnia, joannici, metodyści, Kościół Boży,
Wolny Kościół ewangelicki, ewangeliczni chrześcijanie, sztundyści karaimi,
duchoborcy, mesjaniści, staroobrzędowcy (starowiercy-starokatolicy) i czesko-
bracki Kościół.
Nie ograniczają się oni do głoszenia fałszu słowem, ale też, i to bardzo
obficie, zasypują nasze miasta i wioski najróżnorodniejszymi drukami w
postaci czasopism, broszur, kartek ulotnych a nawet książek.
Różne "Ameryka-Echo", "Strażnice","Nowe Drogi", "Ewangelię Myśli", "Zwiastuny
Ewangeliczne","Polski Odrodzone" itp., przechodzą z rąk do rąk i zatruwają
serca wiernych.
Cała ta robota jednak to tylko wstęp.
Za tymi strażami przednimi idzie dopiero gros armii nieprzyjaciela. Kto nim
jest? Może na pierwszy rzut oka zda się przesadzone, jeżeli powiem, że
pierwszorzędnym, największym i najpotężniejszym wrogiem Kościoła to -
masoneria.
Że powódź sekt protestanckich jest rzeczywiście awangardą masonerii, to
wyraźnie wyznaje organ masoński "Wolna Myśl". Mówi on: "Zastrzegając sobie
całkowitą niezależność sądu o wewnętrznej wartości nauki kościoła narodowego,
możemy jednak poprzeć jego walkę jak i każdej innej sekty protestanckiej z
supremacją Kościoła rzymskiego"
Kto to są masoni?
Ocenę ich podali już papieże, a najpierw w r. 1738 dnia 27 kwietnia Ojciec
św. Klemens XII bullą "In eminenti", zarzuca im, że "pod zmyślonym jakimś
poczciwości naturalnej pozorem i pod ścisłym, jak tajemnym przymierzem"
działają.
Potępia też masonerię i zabrania styczności z masonami pod karą ekskomuniki
ipso facto, zarezerwowanej papieżowi.
A w 13 lat potem Benedykt XIV bullą z dnia 18 marca (1751) "Providas
Romanorum Pontificum" ponawia potępienia Klemensa XII i jako powody podaje
między innymi, że do masonerii "przypuszczani bywają ludzie wszystkich
religii i sekt i że, wedle opinii ludzi rozumnych i uczciwych, sekta ta jest
zła i zepsuta".
Papież Pius VII [wydał] dwie bulle, w roku 1813 (dnia 13 sierpnia) 1821
(dnia 13 września), w których mówi: "Nikomu nie tajno, co za mnóstwo
złośliwych ludzi spiknęło się w tych trudnych czasach naprzeciw Bogu i Jego
Namiestnikowi, którzy do tego szczególniej zmierzają celu, ażeby pod
płaszczem filozofii, przez czcze omamianie uwiódłszy wiernych i od nauki
Kościoła ich oderwawszy, sam Kościół, choć nadaremnym usiłowaniem, osłabili i
obalili. Co ażeby tym łacniej osiągneli, natworzyli zgromadzeń tajnych i sekt
ukrytych, za których pomocą spodziewali się łatwiej pociągnąć wielu do swych
towarzystw spiskowych i zbrodniczych".
I dążą do tego, "aby każdemu nadać rozległą wolność według własnego wymysłu i
fantazji sądzenia o religii, którą wyznaje, obojętność zaś zaprowadziwszy
względem religii, nad co nie ma nic zgubniejszego, ażeby Jezusa Chrystusa
mękę niegodziwymi jakimiś obrzędami zbezcześcili i znieważyli, żeby
kościelnymi sakramentami i samymi religii katolickiej tajemnicami gardzili i
obalili tę św. Stolicę Apostolską, przeciw której, jako dzierżącej zawsze
apostolskiej katedry prymat, osobliwszą jakąś pałają nienawiścią i zdradliwym
sposobem zgubę jej knują. Zbrodnicze są ich moralności zasady. Sprzyja ona
rozkoszom lubieżności, pozwala zabić każdego, kto nie dochował sekretu,
naucza, że wolno jest podniósłszy rozkosz, wyzuć z władzy królów i wszystkich
władców, których z wielką ich zniewagą zowią pospolicie tyranami".
To jednak nie przeszkadzało im bynajmniej zjednywać dla siebie władców.
Dlatego też papież Leon XII w bulli "Ouo graviora" z dnia 13 marca 1825 r.,
ponawiając dawniejsze potępienia papieży, dodaje słowa przestrogi dla
władców: "To jest ich najchytrzejsza zdrada, że gdy zdają się być zajęci
rozszerzeniem waszej władzy, wtenczas najbardziej do obalenia jej dążą.
Bardzo się starają wmówić panującym, aby i innych biskupów władzę ścieśniali
i osłabiali i powoli przywłaszczali sobie prawa papieskie, ale ażeby i ludy
podległe berłu panujących książąt po obaleniu kościelnej władzy, do odmiany i
obalenia politycznej formy rządu przywiesić mogli".
Podobnie potępili masonerię papieże Pius VIII bullą "Traditi" (24 maja
1829r.,) Grzegorz XVI bullą "Mirari" (15 sierpnia 1832) i kilkakrotnie Pius
IX - 9 listopada 1846 r., 20 kwietnia 1849, 9 grudnia 1854 r., 8 grudnia
1864, 25 września 1865 i 21 listopada 1873 roku.
Wreszcie papież Leon XIII obszernie omawia sprawę masonerii i potępia ją
bullą "Humanum genus" 20 kwietnia 1884 roku. W niej też papież konstatuje,
że "od półtora wieku masoneria stała się niezmiernie liczną, a posługując się
zuchwalstwem i chytrością, opanowała wszystkie stopnie hierarchii społecznej
i zajęła w łonie państw nowoczesnych władzę prawie równą monarszej".
I nie przesadzali papieże!
Masoneria, zorganizowana przez wolnomyślicieli angielskich w Londynie w r.
1717, już w 6 lat potem w Konstytucjach Generalnych wytknęła sobie jasno cel,
którego nikomu zmieniać nie wolno. "Każda z wielkich lóż - mówi ona - ma
prawo ulepszać starsze przepisy i ustanawiać nowe, lecz nigdy nie zmieniać
punktów zasadniczych, które mają pozostać na zawsze i gorliwie być
wypełniane". Jakież są te punkty zasadnicze? Oto zupełne przekreślenie świata
nadnaturalnego. Oczywiście, że wtedy nie ma mowy o religii ani o moralności.
Dążenie do tego celu widzimy na każdym kroku. Sztuka, literatura i prasa
periodyczna, teatry, kina, wychowanie młodzieży i ustawodawstwo szybkim
krokiem zdążają do usunięcia świata nadnaturalnego i dogodzenie ciału.
Nic dziwnego, bo też i masoneria rozgałęziła się bardzo.
W Polsce już w roku 1810 znanych było 12 lóż:
. Wielka loża matka, Gwiazda wschodnia na wschodzie Warszawy.
. Loża świątyni Irys na wschodzie Warszawy,
. Loża Bogini Eleuzis na wschodzie Warszawy,
. Loża Tarcza północna na wschodzie Warszawy,
. Loża Świątynia stałości na wschodzie Warszawy,
. Loża Braci Polaków zjednoczonych na wschodzie Warszawy,
. Loża Przesąd zwyciężony na wschodzie Krakowa,
. Loża Braci Francuzów i Polaków połączonych na wschodzie Poznania,
. Loża Hesperus na wschodzie Płocka,
. Loża Wolność odzyskam na wschodzie Lublina,
. Loża Krzyż rycerski na wschodzie Bygdoszczy,
. Loża Jutrzenka wschodząca na wschodzie Radomia.
(cdn)